Daj cynk
Reklama

Aktualności

Co dalej z dyrektywą KE?

Aktualności, 08.12.2015, h. 22:27, dodał: Promant
40

Siódmego grudnia odbyło się pierwsze przesłuchanie w sprawie poprawek dyrektywy KE. Głos zabrało 19 parlamentarzystów - Wszyscy podnieśli mniej lub bardziej istotne zastrzeżenia dotyczące proponowanych zmian.



Chochla przesłał nam materiał na temat przesłuchania w sprawie dyrektywy KE o dostępie ludności cywilnej do broni, jak również listę parlamentarzystów, którzy zajmują się tą sprawą.

 

 

Poniżej pełna lista członków Komisji Rynku Wewnętrznego, która pracuje nad dyrektywą. Jak większość zapewne wie, wczoraj (7.12) odbyło się pierwsze przesłuchanie w sprawie poprawek. Głos zabrało 19 parlamentarzystów (zaznaczeni pogrubioną czcionką). Wszyscy podnieśli mniej lub bardziej istotne zastrzeżenia dotyczące proponowanych zmian. Pojawiły się również stwierdzenia, że otrzymują bardzo dużo listów od zaniepokojonych obywateli. Jesteśmy słyszani, ale nie oznacza to, że możemy spocząć na laurach.
Na zadane pytania odpowiadał sprawozdawca zespołu roboczego Pierre Delsaux (prawdopodobny adres mailowy to pierre.delsaux@ec.europa.eu). Polecam zapoznać się tym, którzy nie mieli możliwości słuchania posiedzenia z zapisem archiwalnym:
http://web.ep.stream...-committee-imco
od okolo 1:21 (w lewym dolnym rogu można wybrać język, polecam angielski bo polskie tłumaczenia trochę kulały jak dla mnie)
Pokaz niekompetencji i ignorancji w wykonaniu tego pana powala na kolana.

POLSKA
robertjaroslaw.iwaszkiewicz@europarl.europa.eu
roza.thun@europarl.europa.eu
dariusz.rosati@europarl.europa.eu
adam.szejnfeld@europarl.europa.eu
edward.czesak@europarl.europa.eu

POZOSTALI
vicky.ford@europarl.europa.eu
annamaria.corazzabildt@europarl.europa.eu
robert.rochefort@europarl.europa.eu
catherine.stihler@europarl.europa.eu
nicola.danti@europarl.europa.eu
dita.charanzova@europarl.europa.eu
carlos.coelho@europarl.europa.eu
sergio.cofferati@europarl.europa.eu
lara.comi@europarl.europa.eu
daniel.dalton@europarl.europa.eu
pascal.durand@europarl.europa.eu
ildiko.gall-pelcz@europarl.europa.eu
evelyne.gebhardt@europarl.europa.eu
maria.grapini@europarl.europa.eu
antanas.guoga@europarl.europa.eu
sergio.gutierrezprieto@europarl.europa.eu
liisa.jaakonsaari@europarl.europa.eu
dennis.dejong@europarl.europa.eu
philippe.juvin@europarl.europa.eu
antonio.lopezisturiz@europarl.europa.eu
jiri.mastalka@europarl.europa.eu
marlene.mizzi@europarl.europa.eu
margot.parker@europarl.europa.eu
eva.paunova@europarl.europa.eu
florian.philippot@europarl.europa.eu
jiri.pospisil@europarl.europa.eu
marcus.pretzell@europarl.europa.eu
virginie.roziere@europarl.europa.eu
christel.schaldemose@europarl.europa.eu
andreas.schwab@europarl.europa.eu
olga.sehnalova@europarl.europa.eu
igor.soltes@europarl.europa.eu
ivan.stefanec@europarl.europa.eu
richard.sulik@europarl.europa.eu
mylene.troszczynski@europarl.europa.eu
anneleen.vanbossuyt@europarl.europa.eu
marco.zullo@europarl.europa.eu
isabella.adinolfi@europarl.europa.eu
jan.albrecht@europarl.europa.eu
lucy.anderson@europarl.europa.eu
pascal.arimont@europarl.europa.eu
tiziana.beghin@europarl.europa.eu
biljana.borzan@europarl.europa.eu
cristiansilviu.busoi@europarl.europa.eu
birgit.collin-langen@europarl.europa.eu
andi.cristea@europarl.europa.eu
elisa.ferreira@europarl.europa.eu
elisabetta.gardini@europarl.europa.eu
jussi.halla-aho@europarl.europa.eu
thomas.haendel@europarl.europa.eu
filizhakaeva.hyusmenova@europarl.europa.eu
kaja.kallas@europarl.europa.eu
othmar.karas@europarl.europa.eu
emma.mcclarkin@europarl.europa.eu
dominique.martin@europarl.europa.eu
roberta.metsola@europarl.europa.eu
giulia.moi@europarl.europa.eu
jens.nilsson@europarl.europa.eu
lambert.vannistelrooij@europarl.europa.eu
franz.obermayr@europarl.europa.eu
giuseppina.picierno@europarl.europa.eu
julia.reda@europarl.europa.eu
jutta.steinruck@europarl.europa.eu
marc.tarabella@europarl.europa.eu
ulla.tornaes@europarl.europa.eu
ulrike.trebesius@europarl.europa.eu
inese.vaidere@europarl.europa.eu
sabine.verheyen@europarl.europa.eu
josef.weidenholzer@europarl.europa.eu
jakob.vonweizsaecker@europarl.europa.eu
kerstin.westphal@europarl.europa.eu
theodoros.zagorakis@europarl.europa.eu
ines.zuber@europarl.europa.eu

Ta pani nie należy do komisji (przynajmniej nie figuruje jako jej członek na stronie PE) ale zabrała wczoraj głos:
marita.ulvskog@europarl.europa.eu

 

Niestety podczas przesłuchania ani razu nie odniesiono się do kwestii replik.

 

Ocena wszystkich (6.00, głosów: 2)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Glock19 09.12.2015, h. 20:04 Glock19
Wiem że zostanę mocno "zhejtowany" przez wiele osób które to czytają ale nie bardzo rozumiem co oni wszyscy mają tam na myśli, oczywiście popieram tych którzy że tak powiem są za tym aby taki "przeciętny Kowalski" co ma w domu jakąś dubeltówką i/lub jego syn co ma karabinek sportowy mieli to sobie w sposób legalny... Ale co tu ma do rzeczy ASG? Pewnie będzie że nie uważnie słuchałem lub coś w tym guście ale byłbym niezmiernie wdzienćzny gdyby ktoś zechciał to wyjaśnić. Pozdrawiam
Był w jednym z newsów odnośnik do artykułu Pana z ROMB. Jakieś 2 tygodnie temu.
W dyrektywie miał być zapis mówiący o kategorii c broni palnej, do które zaliczane miały być repliki broni skonstruowane tak, że nie można ich przystosować w żaden sposób do strzelania ostrą amunicją. Taka "broń" przy zakupie miałaby być rejestrowana na policji. Wg autora artykułu pod ta kategorię podpadałyby prócz replik ASG, także np. zwykłe zabawki.
Ajko 09.12.2015, h. 20:29 Ajko
Widzisz.. bo tam nic nie ma o ASG, ale tu się robi HURRR DURRRR, a czemu się robi? bo jest mowa o REPLIKACH, a że u nas na zabawki ASG mówi się potocznie "replika", to cześci plastikowych komandosów ścisnęły się jaja... ot błąd logiczny wynikający ze złego rozumienia znaczenia słów. Zadałem sobie trochę trudu i nawet znalazłem jakieś wcześniejsze unijne papiery w których mói się, że istnieją inne przedmioty przypominające broń, służące do hobby i sporyu takie jak Paintball czy ASG i że to już różnie jest traktowane w poszczególnych państwach członkowskich, ale to nie są repliki i nie podpadają pod nic.. nikt nigdzie w tych przepisach nie mówi o BBguns, a tak właśnie nazywają się zabawki asg na zachodzie. Repliki to zupełnie inna rzecz i tu nawet nasza ustawa o broni jednoznacznie to określa, i nie ma OPCJI by zabawka ASG pod to podpadała. ERGO, zostało zrobione HURRR DURRR na wyrost. zara też mnie zhejtują, że nawet zabawki w kształcie pistoletu będzie trzeba rejestrować.. nerfy też..
chichot 09.12.2015, h. 21:22 chichot
Chichot, podziel się podstawani prawnymi tego co mówisz, serio. Chętnie poczytam. Szczególnie interesuje mnie unijna definicja bbgun.
Merrowing 09.12.2015, h. 21:59 Merrowing
poszukaj, we wcześniejszych art (chyba jak się temat pojawił) wrzuciłem link do unijnych papierów, nie chc emi się szukać tego znów.
chichot 09.12.2015, h. 22:26 chichot
wegorz 09.12.2015, h. 21:12 wegorz
@Glock19 Parafrazując pewien mądry komentarz z Iwebu:

Myślenie eurobiurokraty:
1. Zróbmy zakaz dla sportowców - oleją nas myśliwi i ASG.
2. Zabierzmy się za myśliwych - byli sportowcy po złości a ASG z lenistwa nie pomogą.
3. Wprowadźmy po drodze rejestrację broni czarnoprochowej.
4. Skoro CP jest zarejestrowane i wiemy kto ją posiada to możemy ją już odebrać ludziom CP.
5. ASG - co za głupie hobby.


Tylko w zorganizowanym proteście wszystkich środowisk jest siła.

Dyskutowana nowa propozycja dyrektywy nie uderza wyłącznie w broń palną, ale również w jej kopie/repliki w dowolnej postaci.
"kopie i repliki" a nie: zabawki asg, markery paintball, nerfy, kapiszonowce z odpustu, pistolety ala rambo i pistolety na wodę..
chichot 09.12.2015, h. 21:25 chichot
SAper111 09.12.2015, h. 21:42 SAper111
Chichot tylko Twoje zabawki w myśl tego zapisu w dowolnym momencie mogą być "podciągnięte" pod repliki by "przypominają" broń. Taka jest myśl proponowanego zapisu. Teraz czy jesteś w stanie zagwarantować, że nie będzie to użyte w taki sposób przez EU? I co zrobisz jak jednak to się stanie???
Patrol303 09.12.2015, h. 21:56 Patrol303
Komentarze chichot'a trochę jak dla mnie zalatują propagandą i trollingiem. Napisane jest wyraźnie że każda rzecz PRZYPOMINAJĄCA broń, jeżeli nasze zabawki/ASG/Markery Paintaball itp nie przypominają dla ciebie broni to ja już nie wiem co przypomina :P.
chichot 09.12.2015, h. 22:04 chichot
boszzz puknijcie się, patyk wystrugany w kształt karabinka też?
pistolet dla dzieciaka też?
Nie panikujcie, ja rozumiem Wasze obawy, że ślimak to ryba, ale oni aż tak głupi nie są, o wiatrówkach też mowy nie ma. Co więcej, taka dyrektywa nawet jak wejdzie, to potem nasz "rząd" będzie musiał zrobić przepisy wykonawcze - myślicie że oni w ogóle wiedza co to asg? myślicie że w ogóle będą sie tym zajmować?
inna sprawa, że ta śmieszna definicja, która tu mi próbujecie imputować stoi w zupełnej sprzeczności z naszą ustawa o broni w zakresie replik - szczególnie z tym miotaniem prochem..

REPLIKA TO ZUPEŁNIE CO INNEGO NIŻ ZABAWKA ASG! NIKT ZABAWEK NIE ZABRONI!
Tylko tak dla jasności - nie trzeba przepisów wykonawczych. Dyrektywy implementuje się do prawa krajowego, czyli odpowiednie ustawy muszą być zmienione (znowelizowane) tak, aby były zgodne z dyrektywą.
wredny_bo_trzeźwy 09.12.2015, h. 22:30 wredny_bo_trzeźwy
"NIKT ZABAWEK NIE ZABRONI!"
a jeszcze nie tak dawno komisarz Cecilia Malmström wyraźnie chciała ograniczenia airsoftu, a domyślnie zakaz posiadania takich zabawek przypominających wyglądem broń palną. Pamięć ludzka jest niestety krótka i ulotna.
wegorz 10.12.2015, h. 00:50 wegorz
i nie przeszło co?

poczekamy zobaczymy, jak dla mnie to rozejdzie się po kościach kwestia asg, no mam prawo mieć nadzieję co?
chichot 10.12.2015, h. 08:12 chichot
No nie przeszło, bo spotkało się z czynnym oporem środowisk strzeleckich i lobbystów w postaci producentów broni palnej. ASG było tylko dodatkiem do dyrektywy, tak jak jest teraz.

Czytając twoje posty mam wrażenie, że siedzenie na tyłku i bierne przyglądanie się sytuacji to dobre wyjście, bo wszystko zrobią za nas politycy. A politycy nic nie zrobią, jeśli nie dostaną informacji od obywatelów, że tym ostatnim dyrektywa nie pasuje.

Przypominam: działania komisarz Bieńkowskiej (nie zdziwię się, jeśli za nią stoi Malmström) to druga już próba wprowadzenia tzw. 'białej listy'. ASG to tylko niedoprecyzowany dodatek, ale czy uważasz, że wszystko jest OK jeśli na tą chwilę z francuskich sklepów są wycofywane zabawki militarne (w postaci twoich ukochanych replik) jako niepoprawne, a brytyjska policja nawołuje do (dobrowolnego) zdawania tych zabawek na komisariat, pomimo ich legalności?
wegorz 10.12.2015, h. 08:44 wegorz
"niedoprecyzowany dodatek", na szczęście Polska to nie elegancja Francja :)
Na poważnie, to najpierw trzeba poznać całą treśc gotowej uchwały a tej chyba jeszcze niema.
Jak będzie to będzie można siać panikę lub nie, póki co nie ma co drzeć szat bo NIKT nie wie tak na prawdę jak ma to wyglądać. Nie twierdzę, że nie ma sie czym martwić, bo zapędy politykierów bywają głupie, ale cóż, wolę byc optymistą.
chichot 10.12.2015, h. 08:55 chichot
Koledzy cały czas próbują Ci wytłumaczyć, że nowa dyrektywa unijna zmusi państwa członkowskie do zmiany obowiązujących obecnie przepisów. To, że ASG nie pasują do obecnie obowiązującej "definicji" repliki nie ma żadnego znaczenia, ponieważ dyrektywa ZMIENI DEFINICJĘ REPLIKI na taką, która obejmie ASG ("zabawki" ASG przypominają wyglądem broń palną, czy nam się to podoba czy nie). Nowa dyrektywa zmusi państwa członkowskie do wprowadzenia unijnej definicji i spowoduje zmianę obecnie obowiązującego prawa. Innymi słowy to, że dziś ASG traktowane są jak zabawki ulegnie zmianie i ASG zaczną być traktowane jako jeden z rodzajów broni palnej.

Twój sceptycyzm wynikający z faktu, że implementacja dyrektywy doprowadziłaby do absurdalnej sytuacji, w której odpustowe zabawki zaczną być traktowane jako broń nie ma uzasadnienia. Cecilia Malmström - która zaprojektowała dyrektywę - kierowała się względami ideologicznymi, a nie pragmatycznymi. Założenia tego absurdalnego działania są takie, że mają na celu ELIMINACJĘ Z RYNKU ZABAWEK, PRZEDMIOTÓW PRZYPOMINAJĄCYCH BROŃ - żadnemu sprzedawcy zabawek nie będzie się bowiem chciało załatwiać formalności związanych z ubieganiem się o koncesje, zaprzestanie więc sprzedaży. W opinii Pani Malmström spowoduje to sytuację, w której młode pokolenia nie będą miały możliwości zabawy "bronią". Chłopcy nie będą już biegać po placach zabaw strzelając do siebie z zabawkowych pistoletów czy karabinów, co umożliwi wychowanie pokolenia, w którym zainteresowanie bronią będzie niższe niż obecnie. Takie pokolenie podatne będzie na dalsze rozbrajanie.

Twoja postawa bardzo przypomina postawę pewnej lewicowej działaczki, której słowa sparafrazować można tak: "pozwólmy wejść dyrektywie w życie w całości, a jak się okaże że jednak obejmuje ona ASG, to dopiero wtedy będziemy się martwić".
AWR_Ronin 11.12.2015, h. 10:59 AWR_Ronin
Merrowing 09.12.2015, h. 22:21 Merrowing
Chichot, nikt miał również nie mierzyć krzywizny banana, ale jakoś są regiony którym ten jeden przepis załatwił cały eksport tych owoców... Podobnie, my -polacy- nie możemy już produkować "oscypków" tylko jakieś "polish highlander cheese" czy inne "scypki". Tak więc chyba nie wiemy czego zabronią, prawda? politycy zajmą się wszystkim wokół czego jest dostatecznie dużo szumu, dlatego warto byśmy wybili się ponad tło.
Nadal nie podałeś tu podstawy prawnej o którą prosiłem;)
No właśnie, sam napisałes że NIE WIEMY... więc nie ma co siac paniki, i równiez sam napisałeś, że "politycy zajmą się wszystkim wokół czego jest dostatecznie dużo szumu", to może nie warto zwracac na to uwagi? (to tak przewrotnie napisałem)

nie ma co panikować, najpierw niech przedstawią treść uchwał a potem ewentualnie panikujmy, ja uważam że to burza w szklance wody jeśli chodiz o ASG.
chichot 09.12.2015, h. 22:29 chichot
Mylisz skutki z przyczynami. No i ciągle nie odpowiadasz na pytania;)
Merrowing 09.12.2015, h. 22:34 Merrowing
jedyne pytanie w Twojej wypowiedzi to:

"Tak więc chyba nie wiemy czego zabronią, prawda?"

odpowiadam: nie wiemy :)
chichot 10.12.2015, h. 08:10 chichot
Tak więc chyba nie wiemy czego zabronią, prawda?
Wiemy, bo propozycja zmian dyrektywy 91/477/EEC jest dostępna w sieci i na stronach Komisji Europejskiej. Zmian dotyczących broni palnej nie będę cytował, bo z tego grona dotyczą one niewielu osób.

Za to kwestia airsoftu doczekała się komentarza mec. Turczyna:
http://trybun.org.pl/2015/12/01/milosnicy-asg-rodzicie-i-dzieci-w-celu-walki-z-terroryzmem-zabawki-podobne-do-broni-palnej-beda-objete-urzedowa-reglamentacja/

Definicjai repliki broni: „Dla celów niniejszej Dyrektywy, „repliki broni” oznaczają obiekty mające wygląd broni palnej, ale wyprodukowane w sposób uniemożliwiający ich przystosowanie do miotania pocisku lub ładunku rażącego w wyniku działania palnego materiału miotającego.
wegorz 10.12.2015, h. 08:53 wegorz
Ja to wszystko widze tak. Chichot mówi - burza w szklance wody. I być może ma rację, być może proponowane zmiany nie dotkneły by airsoftu. Być może nawet proponowane zmiany w stosunku do broni palnej zostaną złagodzone. Ale nie oszukujmy się, możemy mówić, że airsoft nie ma nic wspólnego z bronią palną, natomiast w powszechnym odczuciu jest dokładnie odwrotnie i przeciętny Kowalski nie zastanawia się czy replika to replika - on widzi przedmioty przypominające broń albo będące bronią. Zresztą zadajmy sobie proste pytanie, czy gdyby nie istniała prawdziwa broń palna, istniałby airsoft? Także związek jest jasny i bezsporny. Walka strzelców jest także naszą airsoftową walką.Ale nie o to tutaj chodzi - odbiegłem od tematu. Sednem sprawy jest to, że od drugiej Wojny Światowej w Europie następował i następuje - i to zarówno w krajach bloku wschodniego i zachodniego taki trend, żeby obrzydzać ludziom broń palną i ich z niej rozbrajać. Zatem każda wspólna akcja środowisk strzeleckich, odwracająca trend obrzydzania broni, czy obrzydania szeroko pojętej militarystyki jest w moim odczuciu dobra. Innymi słowy, nawet w drobnym kwestiach związanych z szeroko rozumianym dostępem do broni, wiatrówek, replik itd., nasze środowiska, choc różniące się, powinny mówić jednym, wyraźnym i mocnym głosem. Chodzi o to, żeby wbijac opinii publicznej do głowy przy każdej okazji, że prawo do broni to prawo obywatelskie, a repliki służa do sportu i ćwiczeń i nikt nie ma prawa ich ograniczać. Ideałem byłoby doprowadzenie do sytuacji w której europejskie środowiska strzeleckie miałyby tak silną pozycję jak NRA w USA. Chodzi też o to, aby wytworzyć taki klimat wokół spraw broni, jaki Żydzi wytwarzają wokół antysemityzmu. Czyli, żeby jakikolwiek polityk europejski bał się nawet poruszyć kwestię ograniczania dostępu do broni, bo wiedziałby, że za tym stoi potężne i zwarte środowisko, które zaraz zrobi o to dym. I w tym sensie, nie ma znaczenia, czy strzelasz z broni palnej, z broni pneumatycznej, czy wreszcie z replik asg. I w tym sensie, nie ma także znaczenia, czy to była burza w szklance wody, czy nie. Pozdrawiam.
wredny_bo_trzeźwy 10.12.2015, h. 08:57 wredny_bo_trzeźwy
poszukaj w ustawie o broni definicji repliki, tam są 3 punkty z tego co pamiętam, i jak to odnosi się do zabawek asg, póki co obowiązuje nas nasze prawo.
od razu powiem, mnie się nie chce szukać, wcześniej już wrzucałem linki i do tekstów UE i do ustawy o broni. Google nie boli :)
chichot 10.12.2015, h. 09:05 chichot
Trzeżwy ma nieco racji.
Można też powiedzieć, że sami jestesmy sobie winni, bo za każdym razem jak padało hasło "hej powołajmy Polski Związek Airsoftu" to był płacz, że mamy PASG (no tak oficjalne prawo), ciekawi mnie czy Paintballowcy też tak płaczą?

znalazlem na fb treść ustawy, która wklejałem

"1b. W rozumieniu ustawy repliką broni palnej jest urządzenie, którego budowa
pod względem:
1) zasady działania,
2) kształtu i wymiarów elementów,
3) zastosowanych do jego wytworzenia rodzajów materiałów, -
odwzorowuje konkretny model broni palnej."

a teraz, powiedzcie mi jak asg ma się do punktu 1 i 3 (poza odwzorowaniem modelu)

uinia na to niemożliwe: http://eur-lex.europa.eu/legal-content/EN/TXT/?uri=URISERV%3Al14011

(...) there are several other products that resemble firearms, but that are not usually classified as replicas. These include imitations of firearms used in leisure or hobby activities (airsoft, paintball), pellet guns, stun guns and distress/signal guns."

myślę, że trzeba mniej emocji Panowie, jak pod krzakiem kampimy to każdy jest ostoją spokoju i góra cierpliwości a teraz emocje widze szaleją.
chichot 10.12.2015, h. 09:15 chichot
"1b. W rozumieniu ustawy repliką broni palnej jest urządzenie, którego budowa
pod względem:
1) zasady działania,
2) kształtu i wymiarów elementów,
3) zastosowanych do jego wytworzenia rodzajów materiałów, -
odwzorowuje konkretny model broni palnej."

Tylko to jest obecny zapis z prawa polskiego. Dyskusja dotyczy dyrektywy prawa europejskiego, do którego później prawo polskie będzie dostosowywane. Według nowej propozycji prawa europejskiego wystarczy kształt, podobieństwo.
wegorz 10.12.2015, h. 12:25 wegorz
pożyjom uwidim....

póki co, to prawo obowiązuje, póki co jest jeszcze to z linku i tez obowiązuje, póki co nikt nic nie wie.
chichot 10.12.2015, h. 12:28 chichot
SAper111 10.12.2015, h. 11:06 SAper111
Myślę Chichot, że się mylisz.
1. Środowisko ASG to część środowiska Strzeleckiego i powinniśmy / musimy trzymać się razem.
2. W Polsce jest już "zwierzchność" przepisów unijnych nad krajowymi.
3. NIE WIERZE POLITYKOM ANI URZĘDNIKOM.
4. Im wcześniej zaczniemy "się burzyć" tym więcej zdziałamy bo czekając na ostatnią chwilę tylko dowiemy się, że za puźno.
5. Krzywizna banana, pojemność zbiornika na wodę w toaletach, żarówki, ograniczona moc odkurzaczy to też "nic nie znaczące zapisy".
6. Raz jeszcze NIE WIERZE POLITYKOM ANIE URZĘDNIKOM.

Jak się mylimy to będzie tylko burza w szklance wody a jak się nie mylimy to może wygramy...
Jak Ty się mylisz to mamy prze..... jak się nie mylisz to tylko robiliśmy burzę w szklance wody..
Dokładnie. Zwłaszcza, że poglądy takich osób jak Bieńkowska czy Malmström (i ich otoczenia) są znane i nie są jakąś teorią spiskową. Można się spierać jak bardzo propozycja nowej dyrektywy uderzy w airsoft, ale nie można się okłamywać, że airsoft nie ma nic wspólnego z bronią palną. Ma wspólny wygląd, a to niektórym wystarczy, by postulować o ograniczenia.
wegorz 10.12.2015, h. 11:39 wegorz
Saper, zgadzam się z Toba w 100%
ale zobacz to co wkleiłem wyżej, fragment z ustawy o broni i link z dyrektywą z 91 i z komentarzami z 2010, póki co - to prawo obowiązuje.
Przecież każdy by chciał bym w tej kwestii się nie mylił co? to traktujcie mnie jak "dobrego duszka co niesie nadzieję" :)
chichot 10.12.2015, h. 12:01 chichot
Podeslij mi prosze link do strony rzadowej, gdzie wisi UOBiA, w ktorej jest ten zapis. Bo nie chce mi sie wierzyc, ze zdawalem niedawno egazmin bazujac na nieaktualnej wersji dokumentu.
Ale powtorze Ci raz jeszcze. Nawet gdybym byl takim jeleniem nie zmienia to niczego ani o jote. Dyrektywa jest NADRZEDNA do ustawy. Wprowadza definicje repliki, nasza ustawe bedzie musiala zostac uaktualniona o ta zmiane. Kropka. Twoje fałszywe wyobrazenia na temat funkcjonowania prawa europejskiego i krajowego tego nie zmienią.

"asg to nadal nie repliki w myśl prawa".

Nadal nie dociera do Ciebie, ze swietle prawa obowiazujacego obecnie? I, ze batalia toczy sie o to, żeby to prawo za jakis niedlugi czas nadal takie bylo? I, ze same nadzieje i trzymanie kciuków to troche za mało?

" nerfy też zarejestrujemy, a pistolety na strzałki? a co z Paintballem"

Masz jakiegoś znajomego, który ma pozwolenie? Połóż koło jego broni marker ASG, marker paintbalowy, pistolet na strzałki i nerfa. Potem daj komus z jego rodziny do reki proponowana definicje repliki i spytaj się, która z powyższych rzeczy podpadnie pod definicje a która nie. Może oni Cie przekonają. Mi sie już nie chce toczyć tej jałowej dyskusji.
Chochla 10.12.2015, h. 15:24 Chochla
tak, mam ostra w domu - myśliwska

co do paintballa to są np markery imitujace M4- one raczej nei są replikami markerów do oznakowania bydła.

nie ma sensu robić szitstormu póki nic nie wiadomo.
chichot 10.12.2015, h. 17:21 chichot
To zrob to doswiadczenie z kims kto nie ma obycia z bronia. Bo tacy ludzie tworza to prawo.

I nie chodzi o robienie shitstorm'u tylko o wykorzystanie wszystkich dostepnych mozliwosci do przyblokowania tych zmian na jak najwczesniejszym etapie. Im wczesniej PE uswiadomi sobie jakim gniotem sa te zapisy tym lepiej.
A ze pole do ich nadinterpretacji jest szerokie niech potwierdzi chocby twierdzenie tego pana, ze proponowany ban na semi-auto ma na celu tylko wyeliminowanie z rynku samopowtarzalnych AK, i ze w zaden sposob nie wplynie to na strzelcow sportowych w Europie. Bo on sobie nie wyobraza, zeby samopowtarzalne AK byly gdziekolwiek uzywane do polowan albo strzelania sportowego.
Chochla 10.12.2015, h. 18:11 Chochla
Chochla 10.12.2015, h. 13:52 Chochla
Na wstępie, przepraszam za używanie czerwonego koloru, wiem, że jest zarezerwowany dla moderatorów ale proszę o zrobienie wyjątku, żeby to co jest ważne nie umknęło, bo widzę sporo niezrozumienia w tym temacie.
----------------------------------

Kolego chichot. Kazdy ma prawo do wlasnego zdania. Ale mam prosbe. Nie wprowadzaj ludzi w blad. W skrocie (takim troche dluzszym) dlaczego:

1). Nie wiem czy orientujesz się jak wyglada kwestia prawa unijnego vs. prawo krajowe.
Dyrektywa jest aktem prawnym wypuszczanym przez Komisje Europejskie a zatwierdzanym przez Parlament Europejski. Dyrektywa moze byc skierowana do wszystkich czlonkow UE lub tylko jej czesci (ta jest ogolna). Po zatwierdzeniu dyrektywy panstwa czlonkowskie maja pewien okres czasu na dostosowanie swojego prawa do dyrektywy, przy czym w przypadku aktu prawnego tego typu nie ma dowolnosci, prawo MUSI byc dostosowane. Jesli nie, UE ma prawo nalozyc na wylamujacy sie kraj kary finansowe.

2) Sprawa kolejna. Piszesz:
"inna sprawa, że ta śmieszna definicja, która tu mi próbujecie imputować
stoi w zupełnej sprzeczności z naszą ustawa o broni w zakresie replik -
szczególnie z tym miotaniem prochem.. "

Sprawa pierwsza. Nasza UOBiA nie zawiera w ogole definicji repliki. Troche poszukałem po sieci i wygląda na to, że to co piszesz o tych 3 punktach to były propozycje do zmian, które nie przeszły. Więc podawanie tego jako argumentu jest kompletnie bezcelowe.
Ale załóżmy na moment, że w naszej ustawie jest taka definicja. Jesli dyrektywa zostanie przeglosowana w PE w zaproponowanej postaci to nie definicja bedzie stala w sprzecznosci z nasza ustawą, tylko nasza ustawa będzie stała w sprzeczności z dyrektywą i jako taka bedzie musiała zostać znowelizowana zgodnie z nowelizacją dyrektywy. Gdybyś zresztą zapoznał sie dokładnie z treścia obecnej dyrektywy jak i UOBiA to byś zobaczył, ze niektore zwroty w naszej ustawie są dokładnym tłumaczeniem zapisów z dyrektywy.

3) Masz racje, ze obecnie obowiazujaca dyrektywa i UOBiA nie zajmuje sie sprawami replik. Jakichkolwiek replik. ASG jako takie nie jest klasyfikowane nigdzie. Za dokumentem, ktory podales wyzej:

"Directive 91/477/EEC only applies to products that are firearms or have
the appearance of a firearm and can be converted to expel a shot, bullet
or projectile by the action of a combustible propellant. It does not
cover replica firearms."
....
"In July 2009, the Commission sent a questionnaire to
all EU countries to gain a better understanding of the issue of replica
firearms. The topics covered security/policing aspects, legislative and
regulatory aspects, economic aspects and aspects related to the
conversion of replicas. Based on this questionnaire, EU countries might
be divided into three categories:

countries where legislation does not cover the
concept of replica firearms and where there are no public order
problems due to the use of replicas;countries
where legislation covers the concept of replica firearms, but where
there are no significant public order problems due to the use of
replicas;countries where legislation covers the
concept of replica firearms and where there are concerns regarding the
conversion of replicas and their distribution on the market.
Security concerns, when expressed, are connected to
the illicit conversion of alarm guns into real firearms or to the
occasional utilisation of realistic imitations of firearms to commit an
offence. However, Regulation (EC) No 764/2008 on national technical rules and Directive 2001/95/EC
on product safety can already apply to replicas. For all these reasons,
inclusion of replicas into the scope of application of Directive
91/477/EEC appears to be neither possible nor advisable
."

I dotąd wszystko jest OK. Dyrektywa dotyczy li tylko broni palnej. Repliki (jakiekolwiek) nie wchodzą w jej zakres.

4) Piszecie: "nie wiemy czego zabronia"
WTF??? Ależ oczywiście, że wiemy!!!. Przecież tak jak pisałem we wtorek odbyło się pierwsze posiedzenie w kwestii proponowanych zmian. Sugerujecie, że posłowie siedzieli na sali i zadawali pytania do zmian o których nie wiedzieli? Zapewniam Was, że nie. Wysłuchałem całego posiedzenia i padło tam wiel konkretnych pytań dotyczących konkretnych zmian w dyrektywie.

5) Więc jakie to sa zmiany dla naszego środowiska? Tu zaczyna się robić ciekawie. Poczytajmy sobie co KE nam serwuje w proponowanych poprawkach. Tytułem wstępu:
"Common recommendations on rules are considered important as some countries have different understanding of some issues (for example, the definition of replicas). To avoid criminals being able to use the different rules between Member States to their advantage, there is a need for a harmonised approach across Europe."

A teraz gęste:

"In paragraph 1, the following paragraphs are added:
....
For the purposes of this Directive, ‘replica firearms’ shall mean objects that have the physical appearance of a firearm, but are manufactured in such a way that they CANNOT be converted to firing a shot or expelling a bullet or projectile by the action of a combustible propellant."

oraz:

"In Category C, the following points are added:
‘5. Alarm and signal weapons, salute and acoustic weapons as well as replicas;"

i gwoli wyjasniena cytac z dyrektywy:

"Category C - Firearms subject to declaration "

-------------------------------------------------------------------------

CO TO WSZYSTKO OZNACZA:

TAK - ASG podpada pod definicje repliki. NIE, ASG nie zostanie zakazane, tylko będzie podlegało rejestracji.
Jak będzie wyglądała rejestracja bogowie raczą to wiedzieć bo tutaj już jest wolna wola krajów członkowskich. Może być łatwo, może być ciężko, ale sama procedura rejestracji stanie się faktem. Przy czym proszę sobie zdać sprawę z jeszcze jednej rzeczy. KE stosuje metodę mały kroczków. Nie proponują za dużo. Na razie będzie rejestrowana. A co za chwilę? Już w 2013 zaczeli przebąkiwać o zmianach. Miały dotyczyć rozszerzenia katergorii A (zakazanej dla obowateli) oraz zlikwidowaniu kategorii C i D. Oznaczało by to, że WSZYSTKO co by było wyszczególnione w dyrektywie byłoby albo zabronione albo podelgało pod pozwolenie.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu nie będzie już więcej wątpliwości o co w tej dyrektywie chodzi w kontekscie ASG. Co z tym zrobicie dalej Wasza sprawa. Mozecie siedzieć na dupie i nic nie robć mając nadzieję, że politycy to rozsadni ludzie i nie pozwolą na to, lub możecie zacząć działać obywatelsko, wysyłając petycje, pisząc maile do parlamentarzystów, biorąc udział w konsultacjach społecznych. Powiem tylko jedno. Wielu z tych parlementarzystów którzy zabierali we wtorek głos mówiło o dużej liczbie listów przychodzących od strzelców zaniepokojonych proponowanymi zmianami. Zadawali w związku z tym wiele sensownych pytań dotyczących proponowanych rozwiązań. Głos zabrało 19 posłów. ANI JEDEN NIE ZADAŁ PYTANIA DOTYCZĄCEGO NOWEJ DEFINICJI REPLIKI, ANI JEDEN.
3 punkty są z ustawy o broni, przkopiowane z dziennika ustaw, teraz już mi się nie chce szukać sprawa dotyczy głównie broni palnej, stąd jak mówisz wypowiadają się strzelcy a nikt poważnie nie biereze pod uwagę zabawek. replika to nie zabawka, asg to zabawka i tego nei zmienimy. "I dotąd wszystko jest OK. Dyrektywa dotyczy li tylko broni palnej. Repliki (jakiekolwiek) nie wchodzą w jej zakres. " - replik, asg to nadal nie repliki w myśl prawa i to żadnego. póki co to wszystko jest tak dziurawe.. nerfy też zarejestrujemy, a pistolety na strzałki? a co z Paintballem? Jakoś nie zauważyłem by paintballowcy tak płakali.. mogę sie mylić, ale obym się nie mylił :)kończę
chichot 10.12.2015, h. 14:24 chichot
@chichot Akurat z paintballem (oprócz RAM - Real Action Marker) jest luz bo plujka paintballowa to replika plujki do oznaczania bydła :)
wredny_bo_trzeźwy 10.12.2015, h. 15:01 wredny_bo_trzeźwy
Podeslij mi prosze link do strony rzadowej, gdzie wisi UOBiA, w ktorej jest ten zapis. Bo nie chce mi sie wierzyc, ze zdawalem niedawno egazmin bazujac na nieaktualnej wersji dokumentu.
Ale powtorze Ci raz jeszcze. Nawet gdybym byl takim jeleniem nie zmienia to niczego ani o jote. Dyrektywa jest NADRZEDNA do ustawy. Wprowadza definicje repliki, nasza ustawe bedzie musiala zostac uaktualniona o ta zmiane. Kropka. Twoje fałszywe wyobrazenia na temat funkcjonowania prawa europejskiego i krajowego tego nie zmienią.

"asg to nadal nie repliki w myśl prawa".

Nadal nie dociera do Ciebie, ze swietle prawa obowiazujacego obecnie? I, ze batalia toczy sie o to, żeby to prawo za jakis niedlugi czas nadal takie bylo? I, ze same nadzieje i trzymanie kciuków to troche za mało?

" nerfy też zarejestrujemy, a pistolety na strzałki? a co z Paintballem"

Masz jakiegoś znajomego, który ma pozwolenie? Połóż koło jego broni marker ASG, marker paintbalowy, pistolet na strzałki i nerfa. Potem daj komus z jego rodziny do reki proponowana definicje repliki i spytaj się, która z powyższych rzeczy podpadnie pod definicje a która nie. Może oni Cie przekonają. Mi sie już nie chce toczyć tej jałowej dyskusji.
Chochla 10.12.2015, h. 15:25 Chochla
Chochla 10.12.2015, h. 14:14 Chochla
A że sprawa jest poważna to poczytajcie sobie to:
http://www.esc-shooting.org/u/documents/official_documents/environmental_seminar/004_esparaggo_pdf_moskva.pdf
FACE to jedna z wiekszych w UE organizacji zrzeszającej głównie myśliwych ale również strzelców sportowych.
Promant 10.12.2015, h. 21:34 Promant
Ja jakoś nie jestem zwolennikiem siania paniki tylko po to żeby mącić na zapas.

Jednak działanie na zasadzie siedzenia na dupie i łykania wszystkiego jak nam podają eurokraci przypomina mi jako żywo pewną błyskotliwą wypowiedź publiczną dotyczącą emigrantów, całkiem niedawną, ale jeszcze sprzed zamachu paryskiego, która brzmiała: "jak się okaże, że są terrorystami, to wtedy będziemy się martwić".
I wypowiedzi Chichota tu się wpasowują.

Jakoś mam takie dziwne wrażenie, że z replikami będzie tak samo.
A znając dotychczasowe błyskotliwe osiągnięcia legislacyjne unijnych debili - myślę, że są oni zdolni podciągnąć pod ten przepis nie tylko ASG, ale nawet butelki z wódką. Te w kształcie kałacha i tommyguna.
Skoro umieją debatować nad unormowaniem wysokości płomienia w woskowych świeczkach... to ograniczenie dostępu do militarnych zabawek jako rodzących agresję, potencjalnie niebezpiecznych i niewychowawczych to kwestia czasu :P
wegorz 10.12.2015, h. 23:01 wegorz
ues 26.12.2015, h. 20:10 ues
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 13676

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Survival Force Expo 2018
Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane