Daj cynk
Reklama

Aktualności

Jak nas widzą tak nas piszą

Aktualności, 20.08.2015, h. 18:45, dodał: Promant
9

Na portalu Popular Airsoft zamieszczono artykuł i film, prezentujące polski airsoft jako formę treningu i zdobywania umiejetności militarnych na wypadek wojny z Rosją.



Niezależnie od tego jak oceniana jest skuteczność i sens istnienia organizacji paramilitarnych - w kraju posiadającym jedynie małą armię zawodową każde przeszkolenie czy choćby obycie cywili z bronią i taktyką małych jednostek może kiedyś okazać się cenne. 

Także wiele ekip airsoftowych, lub wykorzystujących sprzęt ASG, aktywnie trenuje z intensywnością i ambicjami często znacznie wykraczającymi poza hobby czy sport. Jednak w Polsce nadal istnieje wyraźne rozgraniczenie między szkoleniami i treningami paramilitarnymi, a airsoftem, który dla większości osób wciąż pozostaje przede wszystkim hobby, sportem czy formą odskoczni od codziennego stresu. I chyba hipokryzją byłoby w obecnej sytuacji twierdzenie, że bawiąc się co tydzień w gronie znajomych, czy nawet uczestnicząc w bardziej wymagających treningach lub jeżdżąc na zloty - robimy to głównie z myślą o ewentualnym udziale w wojnie. 

Tymczasem na portalu Popular Airsoft zamieszczono artykuł i film, prezentujące polski airsoft jako formę treningu i zdobywania umiejetności militarnych na wypadek wojny z Rosją.

Artykuł bazuje na niemieckim filmie, prezentującym polskich "weekendowych wojowników". Na tej podstawie odmalowany został w nim wizerunek społeczeństwa szykującego się do wojny z Rosją, bo w końcu jesteśmy przedmurzem NATO i Europy, a Rosja już miesza na Ukrainie. Dlatego w Polsce już dzieci biorą udział w festynach militarnych, zaś airsoftowcy ćwiczą, gdyż jest to dla nich patriotyczna powinność w obliczu aktualnej sytuacji geopolitycznej.

Oczywiście trudno się spodziewać, że zagraniczni obserwatorzy łatwo odróżnią grupy paramilitarne od airsoftowych czy rekonstrukcyjnych grup zapaleńców ćwiczących na wzór jednostek specjalnych wojska i policji - tym bardziej, że często środowiska przenikają się i ci sami ludzie zajmują się różną aktywnością hobbystyczno - militarną... Czy jednak naprawdę tak wygląda sytuacja airsoftu w Polsce i faktycznie tak wzniosłe są motywacje nas - airsoftowców?

Czy może jednak widzą nas w lekko krzywym zwierciadle, co sądzicie?

 

 

 

 

 

 

Źródło:

Popular Airsoft

Ocena wszystkich (5.25, głosów: 4)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
reaper666 20.08.2015, h. 19:19 reaper666
W pewnym sensie mają rację, niektórzy tak spędzają wolny czas. Ale jest to mała garstka więc jest to bardziej krzywe zwierciadło. :)
_Czarny_ 20.08.2015, h. 19:19 _Czarny_
Dokument obejrzałem, nawet spoko.

Mam tylko jedno ale do "Carbon" bo ani to sensowne ani przydatne. W wojsku szkolili wszystkich skorupa / korpus i tyle ;)
GuloGulo 21.08.2015, h. 07:19 GuloGulo
Ja traktuję ASG praktycznie wyłącznie jako sposób miłego spędzenia czasu w gronie (mniej lub bardziej) znajomych ludzi - coś jakby inaczej rozgrywany mecz piłki nożnej (na boisku też odkłada się na bok przyjaźnie i gra się twardo przeciwko sobie - oczywiście przy zachowaniu zasad).
Niemniej jednak, gdzieś tam z tyłu głowy kołacze mi myśl, że dzięki temu hobby "bardziej" :) będę wiedział co robić i jak się zachować w razie "W". A i może na coś przydam a nie tylko do zapychania autostrad jak większość cywili (no ofence! :)) bo jednak, chcąc - nie chcąc, człowiek mimowolnie "czegoś" się uczy.
RalphPL 21.08.2015, h. 08:28 RalphPL
Kilka obserwacji z mojej kilkuletniej działalności w organizacjach paramilitarnych/proobronnych: 1) Są znaczne różnice w postrzeganiu airsoftu między samymi organizacjami, a nawet różnymi jednostkami tychże organizacji. Jedni może korzystać bardziej z ASG jako narzędzia treningowego, kolejna może w ogóle krzywo patrzeć na airsoft i uważać ze to zabawa dla małych dzieci, trzecia może nie używać go do treningu ale nie mieć nic przeciwko jeżeli jej członkowie mają repliki w wolnym czasie chodzą na manerwy. Podejścia różne, ale wg mnie w przeważaniu jest negatywne podejście organizacji proobronnych do airsoftu jako narzędzia treningowego do treningów np force on force.2) Jak zostano powiedziane wyżej, środowiska się przenikają. Wielu członków organizacji proobronnych wcześniej uprawiało airsoft z większym lub mniejszym zamiłowaniem. Wielu tych ludzi przychodzi do Strzelca, ON.pl i innych takich ze względu na możliwości uczestniczenia w lepiej zorganizowanych szkoleniach i trenowania z większą liczbą ludzi. Ci oczywiście będą patrzeć na ASG inaczej niż taki co poszedł od razu do Strzelca czy innej organizacji i tam wkuto mu że ASG jest złe.3) Artykuł z PopularAirsoft i film zamieszczony tam traktuje temat po macoszemu, bez nawet podstawowego zagłębiania się w temat, pokazując tylko obrys i to nawet w bardzo niekorzystnym świetle (Są tu takie grupy, szkolą się w dziwnych, niebezpiecznych rzeczach, widać trochę że chłopki bo słabo gadają, tych tutaj Pacek ogarnia, ci tutaj Packa nie lubią , ten tutaj jest nauczycielem w szkole, uczy dzieciaki obsługi broni i granatów a sam w wolnym czasie jeździ na Ukraine robić niewiadomo naprawdę co itp itd.). Z filmu człowiek nieobeznany może wyciągnąć tylko wnioski że to wszystko bardziej szkodzi niż pomaga i że członkowie takich organizacji to różne podejrzane typki z życzeniem śmierci.Pokazany np w filmie Mroszczyk ma negatywne podejście do ASG w szkoleniach - uczestnicy mają repliki bo nic innego nie mają a muszą coś nosić, ale już wykorzystywać ASG do treningów typu force on force to już w żadnym wypadku. Bardzo wielu Strzelców ma podobne zdanie - replika tak, bo wygląda lepiej niż gumowiec i jest tańsza niż deko/palna, można zmieniać magazynki (choć tu jest problem wymiarowy który zawsze jest wyolbrzymiany bezpodstawnie), można obsługiwać wszystkie manipulatory jak w palnej ale już strzelanie do siebie to zabawa dla dzieci. Ogólnie zgadzam się z autorem wpisu wmasgowego - artykuł na PopularAirsoft przedstawia sytuacje w krzywym zwierciadle.
woytaz2 21.08.2015, h. 09:37 woytaz2
Poza jednym stwierdzeniem pod koniec filmu mówiącym o wykorzystaniu replik ASG do treningu w otwartym terenie, nie uslyszalem nigdzie o ASG... Skąd autorzy artykuly wysunęli wnioski ze AS Geje ;) szkolą sie na wypadek wojny? Błędy w tłumaczeniu tez wprowadzają zachodniego widza w błąd.
Zgadzam sie z przedmówcą ze są przekłamania, ale przede wszystkim TAM NIE MA ANI SŁOWA O ŚRODOWISKU ASG...
Jest mowa o Strzelcach, O.T, Widać F.I.A no i pan Duda ze swoimi studentami. Używanie replik ASG nie czyni z nas ersofciaży (żołnierzy również ), tak jak z AS-g żołnierzy...
Wojsko też nie zawsze uczy tego czego byście oczekiwali a o to co wydaje się wam że umiecie i może się przydać nawet was nie spytają. A jak sami z czymś wyjdziecie przed szereg...szereg was szybko ściągnie na ziemie...
Jak ktoś chce się przekonać niech wstąpi w szeregi ;)...
Dokładnie tak to wygląda. Niestety ludzie z zagranicy nie widzą różnic między czysto paramilitarnymi grupami a ekipami asg. Dodatkowo zła interpretacja filmu powoduje utożsamianie wszelkiej aktywności z airsoftem. Sam autor filmu też nie sprawia wrażenia właściwie zorientowanego.
Promant 21.08.2015, h. 13:25 Promant
bf33mk 22.08.2015, h. 01:59 bf33mk
kiedy wreszcie zrozumie społeczeństwo i Panowie zasiadający na stołkach że każdy prawdziwy mężczyzna mający świadomość narodową i zakrzewione podstawowe wartości moralne poczuje się w obowiązku stanąć w obronie kraju i swoich najbliższych nie zależnie czy z zawodu jest policjantem mechanikiem czy bankierem nie istotne czy w wolnych chwilach był leniem zasiadającym przed TV czy zabawiał sie z kochanką czy tak jak my spędzał wolny czas ze znajomymi na wymianie kompozytu stanie w obronie przed złodziejem czy agresorem z zagranicy by zapewnić swoim bliskim rodakom bezpieczeństwo a to że umiał głowę trzymać nisko i potrafił przeładować kałacha pomogło mu przeżyć i uratować istnienie ludzkie powinno być chwalone i powszechnie szanowane a nie szykanowane i wytykane palcami jako powszechne zagrożenie
Jakbyś stosował podział na zdania oraz interpunkcję, to znacznie łatwiej byłoby ten słowotok odczytać i zrozumieć.
Promant 22.08.2015, h. 23:05 Promant
xazax 26.08.2015, h. 15:10 xazax
Może to i dobrze, że tak piszą? Świadomość że cywile wiedzą jak skutecznie używać broni działa w pewnym stopniu demotywująco. Ale tak naprawdę i tak nie mamy z czego strzelać...
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 9251

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Survival Force Expo 2018
Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane