Daj cynk
Reklama

Aktualności

ROMB - oficjalne wsparcie WMASG

Aktualności, 23.06.2010, h. 12:45, dodał: Regdorn
106

Od niedawna w Polsce działa Ruch Obywatelski Miłośników Broni, mający na celu zjednoczenie wszelkich środowisk związanych z bronią. Celem ROMB jest przede wszystkim doprowadzenie do obowiązywania w Polsce dobrego prawa i dobrej praktyki jego stosowania w zakresie broni i amunicji. Popieramy tą inicjatywę i udzielamy jej oficjalnego wsparcia ze strony WMASG.



 

 

 

 

Obywatelski Ruch Miłośników Broni, zwany dalej "Stowarzyszeniem", jest dobrowolnym, samorządnym i trwałym zrzeszeniem, mającym na celu stworzenie forum współpracy wszelkich środowisk związanych z bronią: myśliwych, strzelców sportowych, kolekcjonerów, posiadaczy i sympatyków broni, oraz obronę ich interesów. Stowarzyszenie jest organizacją zajmującą się promowaniem pozytywnego wizerunku posiadaczy i miłośników broni palnej, upowszechnianiem kultury fizycznej i sportu - w szczególności strzelectwem rekreacyjnym, popularyzacją wiedzy o broni oraz działaniem na rzecz doskonalenia umiejętności strzeleckich i obronnych obywateli.

 

 

Zapraszamy wszystkich do zapoznania się informacjami zawartymi, na ciągle powstającej stronie stronie ROMB, pod adresem: http://romb.org.pl

Polecamy także materiały zawarte w sekcji "Pobierz": http://romb.org.pl/index-4.php

Ocena wszystkich (brak, głosów: 0)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Karmazyt 23.06.2010, h. 12:52 Karmazyt
Idea sama w sobie zacna. Aczkolwiek, nie widać tutaj nic ani o paintballu ani o ASG. A przynajmniej, nie jest to napisane wprost. A szkoda ;(
Dalej 23.06.2010, h. 13:19 Dalej
Karmazyt - jak nie?
$3


Jakaś forma zjednoczenia wszystkich środowisk militarno-strzeleckich już dawno powinna była powstać.
Nie znam ludzi którzy za tym stoją, ale mam nadzieję że inicjatywa wypali, jak nie ta, to inna.
Na pewno trzeba się jednoczyć i integrować we wspólnym interesie.

Może też się dołączymy.
Kabum 23.06.2010, h. 13:22 Kabum
Większe rozpowszechnienie broni palnej i prawne uregulowanie przez polityków prawa ASG może prowadzić do czystego skopiowania go z zachodu i wprowadzenia konieczności oznaczania końcówek lub całych elementów replik rażącymi (o zgrozo) kolorami. Sam jestem zwolennikiem choćby oklejania magazynków niebieskimi taśmami podczas występów takich jak WOŚP i innych z udziałem replik. Jednak robienie z repliki "parady równości" psuje całą zabawę.
Kanibar 23.06.2010, h. 13:35 Kanibar
Mi się wydaje, że jeśli o ASG będzie głośniej to zaraz głupi politycy tym się zajmą i zaczną wprowadzać bezsensowne prawo tak jak na zachodzie.
moskit 23.06.2010, h. 14:00 moskit
ROMB może być szansą środowiska Airsoftowego na swoją reprezentację wobec ustawodawców. Obecnie nie istnieje chyba żadne stowarzyszenie czy podobny organ, który w sytuacji zaostrzenia przepisów dotyczących replik broni potrafiłby uzyskać uzyskanie wyjątków dla replik typu airsoft - patrz ustawa VCRA w Anglii.
SHOGUN_YAMATO 23.06.2010, h. 14:24 SHOGUN_YAMATO
Nie bo nikomu nie chciało się przy tym robić, a roboty nie jest wcale mało

W sumie to dobrze, że taka organizacja w końcu powstała
Kabum 23.06.2010, h. 14:38 Kabum
Jak na razie dobrze jest jak jest, czyli ASG zakwalifikowane w przedziale zabawek dla dorosłych w okolicy wiatrówek poniżej 17J. Politycy politykom nie równi. Są tacy co wiedzą lepiej i musi być po "ichszemu" są tacy co szukają rady u ludzi obeznanych z tematem. Tu zależy na kogo padnie. Dobrze żeby stowarzyszenie działało i tworzyło i rozpowszechniało prawo ASG w społeczności. Pytanie brzmi tylko dlaczego akurat przy broni palnej? Tylko dlatego że repliki wyglądają podobnie do pierwowzorów? Bo przecież nie działają tak samo i są bardziej "for fun".
Kharn 23.06.2010, h. 14:48 Kharn
Jedyne co nas ogranicza to proste i przejrzyste zasady gry fair-play. No chyba, że lubicie być na smyczy... Politycznie teraz ASG w Polsce jest chyba w raju:) Lepsze jest wrogiem dobrego.
Padaka 23.06.2010, h. 14:51 Padaka
sądzę że łączenie ASG z ruchami na rzecz broni palnej nie jest dla samego asg takie dobre....

Stowarzyszenie to jest czysto ukierunkowane na broń palną, i od tego powstało i w tym kierunku idzie. Powiedzmy sobie szczerze że postulaty i cele wyznaczone przez tego typu stowarzyszenia będą tak naprawdę działy na naszą (ASG) nie korzyść. "częściowe zalegalizowanie" czy zluzowanie obostrzeń dla broni palnej wymusi zaostrzenie nakazów dotyczących wszystkiego tego co ta broń przypomina a nią nie jest.... i efekt będzie taki że będziemy biegali z żarówiastymi czerwono-zielonymi replikami....

ASG to ASG - i ASG powinno pozostać, nie ma być zastępstwem dla broni palnej, tylko dobrą zabawą...i nie powinno być tak naprawdę utożsamiane z bronią palną a z zabawkami ( możae dla dużych chłopców, jednak wciąż zabawkami )
SHOGUN_YAMATO 23.06.2010, h. 15:00 SHOGUN_YAMATO
Dlaczego, hm zobaczmy:

a) bo innej alternatywy na razie nie ma.

b) bo w czym to niby przeszkadza?

Poza tym WMASG udziela im "wsparcia" a nie jest jego częścią.

Jeżeli tobie to nie pasuje to załóż własne stowarzyszenie Kilku już tu chciało i jak na razie nic z tego nie wyszło
Mamut 23.06.2010, h. 15:04 Mamut
Padaka słusznie prawi. Może to tylko się źle skończyć dla ASG. W zasadzie z daleka wieje mi to "czerwonymi tłumikami płomieni", ograniczeniem do 300 fps i brak full auto w AEG'ach. Ja tu nie chcę drugich Niemiec.
Ulner 23.06.2010, h. 16:38 Ulner
W 100% zgadzam się z panami Padaka i Mamut. To może zaszkodzić całemu środowisku ASG. Może i ASG jest często używane jako zastępstwo dla ostrej dla treningów, Mil-Simów itp. ale trzeba pamiętać że dla 90% jest to po prostu bardzo dobra zabawa.
Ukesu 23.06.2010, h. 17:33 Ukesu
Śmieszne jest to co niektórzy prawią, co jest ważniejsze ? wasze wysokie mniemanie jacy jesteście zarąbiści w AS i nie wolno robić niczego podobnego do czerwonych końcówek czy doprowadzić do normalności ustawy o broni palnej/użyciu/obronie itp ?
Kharn 23.06.2010, h. 17:46 Kharn
Co jest nienormalnego w ustawie o broni ?? I co ma ustawa o broni do AS??
J.K. 23.06.2010, h. 18:03 J.K.
Panowie, niektórzy z was podświadomie ograniczają pojęcie 'broni palnej' do ostrych odpowiedników replik, nie biorąc pod uwagę strzelectwa sportowego, rekonstrukcji historycznej, różnej maści kolekcjonerów i kolesi, którzy rekreacyjnie lubią popykać sobie do tarczy z czegoś innego niż wiatrówki. Tu przede wszystkim o dostęp do broni palnej dla takich ludzi chodzi.

W tym kraju prawie nikt nie walczy o to, żeby klamkę mógł sobie kupić każdy obywatel, w momencie, kiedy samodzielnie nauczy się stawiać klocka. W każdym razie nie na obecnym poziomie obeznania i świadomości odnośnie broni. I właśnie powiększaniu tej świadomości ma służyć ten ruch, żeby powalczyć pokutującym u nas od lat podejściem, że po co wysilać się na kontrolowanie czegoś, jeżeli można tego po prostu zabronić i też będzie spokój.

Airsoftowi oberwie się rykoszetem wyłącznie wtedy, jeżeli będziemy twardo siedzieć w lesie i unikać rozgłosu. To ludzi trzeba wychodzić, pokazać im, co my za jedni jesteśmy. Pokręceni, ale odpowiedzialni i na takiego WOŚPa chodzimy, żeby wspomóc jakieś szczytne akcje. To się właśnie budowaniem PR nazywa. Dlatego 'Leniwca' od co najmniej roku zabieramy na publiczne akcje, żeby nas pokazali w lokalnych wiadomościach, poopowiadali o nas w radiu, czy popisali w gazetach i na różnych portalach, że jesteśmy bandą fajnych świrów.

... Tak mnie się wydaje.;p

Comandosu 23.06.2010, h. 18:39 Comandosu
Przeczytałem ten projekt ustawy, i z tego co zrozumiałem nie ma się co martwić że nas ograniczą wprowadzając rygorystyczne zasady odnośnie replik, poniżej 17J nie ma pozwolenia tak jak już było wcześniej.
Ten projekt nie jest dla nas ważny, możecie spać spokojnie.
Padaka 23.06.2010, h. 19:16 Padaka
@Ukesu - ja nie chcę żyć w państwie gdzie każdy może mieć broń palną pod byle pretekstem ( łowiectwo, kolekcjonerstwo, sport czy po prostu widzimisię).

Chcesz się pobawić bronia palna - idź do wojska. Nie lubisz trepó ? to zapisz się do klubu strzeleckiego i tam baw się bronią pod okiem instruktora - ale nie wynoś jej na ulicę....

Wolę byś był niezadowolony z faktu że nie możesz mieć broni niż żeby ilość nagłych zgonów w naszym kraju z użyciem broni palnej wzrosła w ciągu kilku lat o 1000%...

a tak pisząc mniej kulturalnie: mam w dupie Twoje poczucie niesprawiedliwości - wynikające z faktu ograniczenia prawa do posiadania broni palnej. Ważniejsze jest to że dzięki temu czuję się bezpieczniej. I nie próbujcie pisać że mając broń każdy by mógł dbać o swoje bezpieczeństwo - bo większego pitolenia nie da się wymyślić. Żyjemy w cywilizowanym państwie gdzie mamy organy powołane do pilnowania bezpieczeństwa - więc pozostawmy to im.

ps. sam bardzo lubię broń palną, i dla tego czasami ide na strzelnicę i łupię do tarczy z 9 mm... wiem jaką daje to frajdę i ciesze się że dostęp do tego jest jednak ograniczony...
Bukhart 23.06.2010, h. 19:28 Bukhart
Panowie, od 1 grudnia 2009 po podpisaniu tzw. traktatu lizbońskiego, jesteśmy częścią UE (tak tak, jakby ktoś nie zauważył wcześniej UE nie istniała formalnie - istniała jedynie Wspólnota Europejska, w skrócie WE). Czemu piszę takie oczywistości? Ponieważ od 1 grudnia 2009, prawo europejskie jest nadrzędne nad naszym krajowym i to wiele zmienia. Niemcy to duży kraj, który jakby bardzo chciał to by w UE pospołu z Francją i paroma "maluchami" mógł każde prawo zmalować.

Na razie takie ustawy rodem Bundestagu, jak to o limitach, czerwonych końcówkach (tfu!) i braku auto w replikach ASG możemy sobie traktować na zasadzie, jak rozporządzenie urzędu marszałkowskiego (np. w Małopolsce), bo działają tylko tam. Jeśli jednak ktoś z mądrych euro-osłów będzie chciał to wprowadzić na poziomie Parlamentu Europejskiego, to niestety wszelkie inicjatywy w rodzaju ROMB może nie tyle stracą na znaczeniu, ale po prostu aby stać się skutecznymi, będą musiały wejść w sojusze z kilkoma dużymi organizacjami z innych krajów Eurokołchozu.

Tym bardziej panowie póki jeszcze w sprawie prawa do posiadania broni, nasz rząd nie ma nadrzędnego prawa z PE, trzeba się sprężać i szybko działać. Ewentualnie jeśli czasu wystarczy, to po okresie skutecznej działalności ROMBu u nas w Polsce, trzeba szybko zrzeszać się z odpowiednikami z innych krajów i lobbować, lobbować, lobbować.

A Ci co myślą, że jak się dobrze zamaskują po lasach i unikną przy tym głupich przepisów, to może mieli trochę racji, dopóki z PE płynęły dyrektywy i wytyczne. Teraz to z UE po prostu przypłynie do nas prawo, które - najzwyczajniej - wejdzie sobie w życie z konkretną datą. Popierać więc ROMB czym prędzej i nie marudzić!

Teraz coś pewnie niektórym zaświtało, czemu w sprawie traktatu z Lizbony nie było w większości krajów referendum
Dread 23.06.2010, h. 19:59 Dread
"Wolę byś był niezadowolony z faktu że nie możesz mieć broni niż żeby ilość nagłych zgonów w naszym kraju z użyciem broni palnej wzrosła w ciągu kilku lat o 1000%... "

Sam to wymyśliłeś? Bo akurat statystyki odnośnie miejsc gdzie ograniczono dostęp do broni (vide Wielka Brytania, Australia, czy niektóre stany w Stanach) pokazują jednoznacznie, że po zaostrzeniu prawa odnośnie broni ilość przestępstw z użyciem broni i innych niebezpiecznych przestępstw (gwałty, rozboje, włamania) wzrasta i to o dobre 70-150%. I odwrotnie, w miejscach, gdzie dostęp do broni nie jest utrudniany (np. Szwajcaria, niektóre stany) poziom przestępstw, a także wypadków z bronią jest znikomy.
O światopoglądzie możemy podyskutować, ale z liczbami raczej polemizować się nie da.

Co do oficjalnego wsparcia WMASG dla ROMBu mam mieszane uczucia. Z jednej strony miło, że przybywa poparcia, z drugiej strony WMASG bezpośrednio jest związany z airsoftem, a nie z bronią palną. To, że wśród airsoftowców sporo jest miłośników broni palnej, to inna para kaloszy.
Ja akurat ROMB popieram, gdy będzie znana wysokość składki, to się zapisuję, ale akurat z airsoftem nie ma to nic wspólnego
Dalej 23.06.2010, h. 20:15 Dalej
Padaka:
Bez urazy, ale zacznij myśleć samodzielnie zamiast bezmyślnie powtarzać lewackie brednie.

$1
Z artykułu: $3
$1
Czyli wg. tego co piszesz, po liberalizacji dostępu do broni, na 100.000 osób zastrzelonych zostanie 1470? Wow! Tylko skąd ta ciekawa statystyka? Chciał bym wiedzieć, bo jeśli zginąć ma jedna na sto osó które znam, to strach się bać.


Nastraszyli cię ameryką, zarazili strachem przed współobywatelami i rodakami.

W Czechach bez problemu każdy obywatel może łatwo zdobyć pozwolenie na pistolet, a przy odrobinie starań na karabinek automatyczny. Tam broń jest w powszechnym posiadaniu.
I co, wyżynają się na ulicach? A takich krajów jest dużo, dużo więcej.
Tylko nie pisz teraz "tak, ale MY do tego nie dorośliśmy", bo to kolejny głupi pseudo-argument wciskany ludziom.
Tylko w krajach gdzie rządy boją się swoich obywateli nie ma dostępu do broni.
Żeby ludzie byli bezbronni i uzależnieni od władzy.


Czas na trochę propagandy

$3
okult 23.06.2010, h. 20:23 okult
Jak czytam niektóre komentarze to mnie na wymioty bierze. Każdy bandzior w tym kraju może bez problemu kupić broń i ma w poważaniu jej legalność. Dla czego więc praworządnym, zdrowym na umyśle obywatelom ogranicza się prawo do współmiernego środka obrony przed w/w bandziorem? Każdy powinien mieć prawo do posiadania broni na równych i jasnych zasadach, a nie na podstawie "widzimisie" komendanta wojewódzkiego.
Dread 23.06.2010, h. 20:32 Dread
Ja bym jeszcze ograniczył dostęp do gaśnic, bo przecież od gaszenia pożaru jest Straż Pożarna.
KWIA_TEK 23.06.2010, h. 21:08 KWIA_TEK
Widać, że niektórzy nie zrozumieli ustawy proponowanej przez ROMB. Chodzi nie o powszechny dostęp do broni (pistolet dla każdego Polaka), a o normalne i jasne zasady (przepisy)na podstawie których wydawane są pozwolenia. Obecnie zdrowy psychicznie obywatel, niekarany, przeciętny Kowalski, może dostać pozwolenie na broń albo nie. Przy czym, NIE, nie wynika z przepisów czy ustawy tylko z "widzimisię" urzędnika/policjanta. Co do ASG w ROMBie. Jeżeli ktoś odczuwa potrzebę by działać w takich strukturach i walczyć o "nasze" prawa, wystarczy znaleźć dwóch kolegów i założyć koło dzielnicowe ROMB. Proste.
Padaka 23.06.2010, h. 21:26 Padaka
Dread bawią mnie Twoje teksty i próby przeliczania statystyk. (nie masz o tym pojęcia...)

Przywoływanie przykładów z krajów gdzie najpierw dostęp do broni był "otwarty" a następnie ograniczony - jest zaiste prawidłowym ... buuhahah zastanów się chłopie.... i nie staraj się mi wmówić że upowszechnienie dostępu do broni nie spowoduje wzrostu ilości "zajść"z ich użyciem.

koloryzując -już widzę tych niezadowolonych blokersów biegających gnatami wkoło piaskownicy... ( nie ważne czy guny są ich czy zwinęli je rodzicom czy kupili na czarnym rynku)

Co do zasady - jestem przeciwny ułatwianiu dostępu do broni w jakikolwiek sposób - czy to "powszechny" czy tylko eliminujący widzimisie urzędnika. jak na moje im mniej broni tym spokojniej śpię

<!--c1--><div class='codetop'></div><div class='codemain'><!--ec1-->

Dread

23-06-2010, 20&#58;32&nbsp;&nbsp;&#91;Zgłoś naruszenie&#93;



Ja bym jeszcze ograniczył dostęp do gaśnic, bo przecież od gaszenia pożaru jest Straż Pożarna.

<!--c2--></div><!--ec2-->
- i to potwierdza fakt że jednak ograniczenie w dostępie do broni jest jak najbardziej potrzebne - zwłaszcza dla tak rozumujących "istot"
Dalej 23.06.2010, h. 21:29 Dalej
Padaka:
Przed chwilą za pomocą elementarnej matematyki ośmieszyłem twoje z dupy wyjęte statystyki, więc nie mów Dreadowi że nie ma pojęcia o statystykach bo się jeszcze bardziej kompromitujesz.
Promant 23.06.2010, h. 21:29 Promant
$1

Twojej "argumentacji" nawet nie będę oceniał, jej infantylizm jest po prostu przykry. Podobne "argumenty" przytaczane są w każdym systemie totalitarnym.


BTW
Dlaczego WMasg popiera taki ruch? Myślę, że właśnie po to, aby w pewnym momencie nie okazało się, że obudziliśmy z ręką w nocniku - kiedy wejdzie normalna ustawa, a repliki airsoftowe się nie załapią, choć równocześnie wzorem Niemiec mogą zostać podciągnięte pod broń, bo taki będzie kaprys unijnych kacyków.

Broń palna to dla nas odrębna kwestia, ale uregulowanie tutaj dotyczy wszystkich form hobbystycznych: także swobodnego stosowania deko w rekonstrukcji czy kolekcjonerstwa. Może również sport i myślistwo zyskają.
Taka np. kusza jest u nas nielegalna, bo jakiś mędrzec stwierdził, że skoro można na niej założyć optykę to jest już lethal weapon tylko dla wojska. A na całym świecie to sprzęt myśliwski i sportowy. Z drugiej strony można sobie kupić łuk, choć dobry długi łuk zabójczą skutecznością bije na głowę kusze.
Takich absurdów jest mnóstwo i czas to uporządkować.
Choćby po to, żeby policja zajmowała się przestępcami, a nie wykorzystywała kretyńsko sformułowane prawo do wjeżdżania na chatę emeryta-powstańca i konfiskaty muzealnych egzemplarzy zdekowanej broni.
Itp. itd.
Padaka 23.06.2010, h. 21:41 Padaka
Promant - ale czemu nie mam prawa do skomentowania Dreda czy Ukesa ?

i czy gdzieś skrytykowałem wmasg za ich poparcie ? wyraziłem opinie że wcale nie jest to potrzebne asg. Ponadto wyraziłem opinię co do broni palnej i prób łagodniejszego podejścia do nich.

poza tym mój komentarz był poprawny politycznie - pierwsza częśći druga w której zaznaczyłem że napisze prostym językiem.

infantylizm - ? lol - bo mam inne zdanie niż Ty ? który z moich argumentów jest według Ciebie dziecinny ?
Promant 23.06.2010, h. 21:52 Promant
Nigdzie nie napisałem, że nie możesz wyrażać swoich opinii, tylko rób to na określonym poziomie kultury.
Jeśli zaczną się słowne przepychanki i osobiste wycieczki - cała dyskusja poleci do śmieci.

Natomiast moja wypowiedź odnośnie WMasg nie dotyczy Twoich postów.

Co do infantylizmu - już koledzy Ci go udowodnili, więc nie widzę powodu żeby kontynuować tę jałową wymianę postów. Nie interesuje mnie, że masz inne zdanie. Natomiast charakter Twoich "argumentów" jest tożsamy choćby z komunistycznym stylem traktowania broni i sportów strzeleckich. Czego pokłosie mamy do dzisiaj.
Oczywiście możesz się czuć bezpieczniejszy w takiej sytuacji, złudzenia bywają różne.
Przeciętny blockers czy inny żul, których tak sie boisz - załatwi Cię prędzej cegłą lub nożem, gdy mu zabraknie na wódę lub prochy.
Padaka 23.06.2010, h. 22:08 Padaka
eeee bez przesady - teraz to Ty się infantylnie wypowiadasz - wszystko na komunizm zwalasz ?

poza tym zastanawia mnie jedna rzecz - popierasz inicjatywę ROMB'u jako Promat, czy jako wmasg.pl ?

bo jesli jako Promat - to jak najbardziej OK. Natomiast jeśli jako WMASG.pl to chyba nie do końca OK...
czemu ? bo robiąc to jako wmasg.pl robisz to wykorzystując znaczenie i siłę jaką ma wmasg.pl. ale wmasg.pl w takim pojęciu nie jest Twoja własnością. Nie było by w tym nic złego gdyby inicjatywa ta była ścisłe związana z ASG - można przyjąć że każde działania zmierzające do popularyzacji ASG czy to poprzez poparcie dla organizowania imprez, upowszechniania tej zabawy jest jak by wpisane w "statut" wmasg.pl które stało się swego rodzaju wspólnym dobrem szerokiej grupy graczy (oczywiście nie mówimy o domenie jako takiej bo ona jest Waszą własnością). Z tego co czytamy poniżej wychodzi że jest jednak spora część graczy którzy jednak nie są przekonani co do słuszności wspierania tego typu inicjatywy...

ale to tylko takie gdybanie.. takie infantylne myślenie, z zabarwieniem bojaźni przed władzą i otoczeniem które zostało mi zaszczepione przez ten straszny komunistyczny ustrój...

btw - nie widzisz różnicy w zagrożeniu jakie jest pomiędzy blokersem z cegłą a blokersem z p99 w ręku ? ... masz racje - różne są złudzenia....
Dalej 23.06.2010, h. 22:14 Dalej
Padaka, to ty jesteś infantylny, panie "tysiąc procent".
To nie kwestia różnicy zdań, tylko tego że gadasz piramidalne głupoty.
Bohun74 23.06.2010, h. 22:29 Bohun74
Uważam, że inicjatywa jest cenna. Generalnie dostęp do broni palnej powinien, wbrew pozorom, podnieść bezpieczeństwo, a nie obniżyć. No bo obecnie bandyta/przestępca atakując przeciętnego obywatela ma 100% pewność, że tamten broni nie posiada, natomiast po zliberalizowaniu prawa w tym zakresie, nie będzie to takie oczywiste i nawet bandzior będzie musiał się na moment zastanowć czy jak wyjmie broń, nie zobaczy wycelowanej w siebie lufy pistoletu, a to jak sądzę odbierze mu nieco animuszu.
Co do ASG należy go ludziom przybliżać, przybliżać i jeszcze raz przybliżać. W ubiegły weekend miałem przyjemność brać udział w pikniku historycznym w Gostyniu (woj. ślaskie) p.n. "Bitwa Wyrska" gdzie oprócz, grup rekonstrukcyjnych inscenizujących sławny bój żołnierzy Armii "Kraków" oraz dioram grup rekonstruujących żołnierzy z okresu II WŚ dość licznie reprezentowani byli także miłośnicy ASG. Bardzo dziękuję im za udział ponieważ po raz kolejny udało się ludzim przybliżyć nasze hobby i zrobić to w sposób bardzo pozytywny. Zarówno rekonstruktorzy jak i airsoftowcy pozowali do setek zdjęć, naprawdę było to miłe.
Promant 23.06.2010, h. 22:44 Promant
@Padaka
Nie siej tutaj demagogii. I nie mieszaj WMasg do komentarzy. Komentuję newsa na temat ROMBu, jak każdy użytkownik - wyraziłem SWOJĄ OPINIĘ.
Nie wiem co tu bredzisz o jakiejś "sile" i własności. Moją własnością WMasg nie jest, ale jest własnością innych osób i jeśli one popierają to ich sprawa. Ja mogę popierać jako osoba prywatna i to czynię.

Poziom Twoich wypowiedzi jest jaki jest - nie tylko ja to podkreślam, "argumentacja" wprost wyjęta z jedynie słusznej propagandy. Może więc nie kontynuujmy tej dyskusji, wisi mi, że się ośmieszasz, ale to po prostu bezprzedmiotowe.

Co do blokersów i broni - myślę, że dla ofiary napadu nie ma znaczenia rodzaj użytej broni. Twoja dramatyczna wizja natychmiastowego dostępu do broni dla każdego kretyna jest po prostu śmieszna. To, że ureguluje się stosunek do broni i sportów strzeleckich nie oznacza jednoczesnego rozdawania gnatów jak cukierków dla wszystkich chętnych z ulicy.
Poza tym broń trzeba jeszcze kupić. Już widzę te rzesze blokersów oszczędzających na piwie żeby kupić swoje P99.
Cpt.Cader_S 23.06.2010, h. 22:48 Cpt.Cader_S
Jurand
Ideą ROMBu jest, poza wprowadzeniem jasnego i jednoznacznego prawa, integracja wszelakich środowisk strzeleckich. Od ASG poczynając na myśliwych kończąc. Wszyscy jesteśmy strzelcami i razem musimy dbać o nasze prawa. Sam wywodzę się z paintballa, obecnie strzelam sportowo. Ciągnie mnie coraz bardziej do rekonstrukcji i ASG. Myślę, że jest to w każdym z nas. Razem będziemy stanowić siłę, z którą będą się musieli liczyć.
SHOGUN_YAMATO 23.06.2010, h. 23:04 SHOGUN_YAMATO
Promant - nie karm trolla Nie warto
J.K. 23.06.2010, h. 23:06 J.K.
Padaka, czy tobie się wydaje, że każdy szmaciarz spod bloku wysupła coś w okolicy 1000 PLN na klamkę? Broń to można dziś ze spokojem kupić na przysłowiowym bazarku u Ruskich, tylko trzeba wiedzieć gdzie i z kim zagadać.

Natknąłem się kiedyś w necie na raport, sporządzony bodaj przez brytyjski odpowiednik ATF, z którego wynikało, że przestępcy nabycie broni palnej w obcym mieście zajmuje mniej więcej dobę. W Polsce podejrzewam sprawy mają się bardzo podobnie.
Dread 23.06.2010, h. 23:08 Dread
"koloryzując -już widzę tych niezadowolonych blokersów biegających gnatami wkoło piaskownicy... ( nie ważne czy guny są ich czy zwinęli je rodzicom czy kupili na czarnym rynku)"

Kolego Padaka. Parę lat temu w Polsce uwolniono spod konieczności posiadania pozwolenia wiatrówki. Przeciwnicy mówili, że od dziś każdy blokers, czy żul będzie biegał z śrutówką, terroryzował babcie, strzelał po oknach itp. Przypadki zdarzają się, owszem. Niemniej jednak ich liczba jest znikoma w porównaniu do ilości wiatrówek w rękach obywateli. Nie spełniły się wróżby o morderstwach z wykorzystaniem wiatrówek i o porachunkach mafijnych.
Jakiś czas później, wzorem innych krajów i całego cywilizowanego świata, uwolniono broń czarnoprochową. W odróżnieniu od wiatrówki jest to już normalna broń palna. Znów wieszczono sceny na ulicach rodem z westernów, krew znów miała spłynąć ulicami i to znów za sprawą blokersów i żądnych krwi sąsiadów. Oczywiście nic takiego nie miało i nie ma miejsca. Od momentu wprowadzenia w życie ustawy miały miejsce cztery (słownie cztery) przypadki, że broń CP została wykorzystana w celach bandyckich.
Słowem i bez koloryzowania - więcej osób ginie rocznie od uderzenia w kant wanny po poślizgnięciu się na mydle, niż od narzędzi, przez które krew miała płynąć ulicami.

"jak na moje im mniej broni tym spokojniej śpię"
Przypomniała mi się rozmowa dwóch babek w tramwaju po tym, jak Czuma wymyślił swoją ustawę. Jedna rzekła: "Ja to bym nie chciała, żeby broń była bez pozwolenia, bo ten Mietek spod ósemki by wtedy mnie zastrzelił". A druga na to: "Pani kochana, przecież Mietek to od siedemdziesiątego ósmego ma pozwolenie i pistolet ma". A pierwsza na to: "A jak tak, to ja już śpię spokojnie".
SHOGUN_YAMATO 24.06.2010, h. 00:25 SHOGUN_YAMATO
Ja też idę spać spokojnie Dobranoc |o
Ukesu 24.06.2010, h. 02:00 Ukesu
Widzę że niezłą dyskusję rozpocząłem Swoją drogą, widzę że Hoplofobia nadal żywa, nawet na wmasg. Argumenty typu, każdy ma klamke albo podwędzi staremu nawet nie mam siły komentować, po prostu zmęczyłem się śmiechem. Niby starzy ludzie, a czasami sami nawet nie pomyślą, tylko w kółko powtarzają stare komunikaty państwowe rozgłaszane jeszcze za PRL'u. Padaka brakuje jeszcze tylko byś powiedział coś w stylu "...ja to bym cię zabił, byleby ci broni nie dać..." i już będziesz mówił jak szablonowy tyran.

Dobranoc wszystkim
Ukesu
Padaka 24.06.2010, h. 08:20 Padaka
nie doceniacie tego ile przyjemności Wam dałem pisząc ledwo dwa,trzy "kontrowersyjne" posty. -
Dalej 24.06.2010, h. 08:43 Dalej
Nie dałeś żadnej.
I one nie są kontrowersyjne, bo raz, że są to poglądy większości ludzi władzy i mediów, i dwa, że są po prostu głupie.

Tysiące osób w Polsce robi pracę u podstaw by odkręcić 50 lat kłamliwej propagandy PRL.
throd 24.06.2010, h. 08:51 throd
W pełnu popieram kolegą Padakę. Po co mieszać ASG w jakieś inicjatywy związane z bronią palną, Nie każdy w tym środowisku to jakiś popaprany militarysta. A co do kwesti podejścia do broni w polsce co w nim złego. Zbyt wiele czerpiemy z najgłupszego kraju na świeci czyli USA. Mamy już śmierdzącego magdonaldsa który właśnie tuczy pokolenie ludzi świń, W szkołach mamy coraz więcej testów a coraz mniej myślenia i do tego współczesne MTV co razem wzięte czyni z dzieciaków debili, Nasze wojsko ciągle się wkręca w amerykańskie zadymy w amerykańskich interesach (Irak, Awagnistan). Język polski to jakiś śmietnik kaleczony przez anglizmy dodawena przez kretynów którzy nawet nie znają angielskiego i do tego wszystkiego jeszcze nam potrzebna banda białych "madafaków" biegających po ulicy w pozłacanych łąńcuchach i z gnatami trzymanymi do góry nogami w ręku. Piękna wizja.
Dalej 24.06.2010, h. 09:07 Dalej
throd:
Miałem skomentować, ale potem przeczytałem
$1, i sobie odpuściłem, szkoda strzępić języka na bzdurne wynurzenia trolla.
pierdas 24.06.2010, h. 09:09 pierdas
Dla mnie pomysł ułatwienia dostępu do broni dla cywilizowanych i uczciwych obywateli jest od dawna znany i promowany. Sam jestem proamerykański i moje poparcie jest pewnie mocno subiektywne.

Może w końcu bandy osiedlowe (w ilości siła!) będą miały poważny argument, żeby nie zaczepiać każdego Kowalskiego, który wraca po 10h pracy do swojego małego blokowego mieszkanka.

Nie wiem, czy mieliście do czynienia z wzywaniem policji, ale po kilkukrotnym doświadczeniu tego, byłem silnie zdziwiony, że oni zawsze są nastawieni na jakieś zamieszki, uliczne strzelaniny i terrorystów, a gdy okazuje się, że nic takiego nie ma miejsca są zawsze srogo zawiedzeni i rozczarowani. Może odnaleźli by się w społeczeństwie z powszechną bronią palną?

Promant 24.06.2010, h. 10:01 Promant
@throd
Czy jako człowiek narzekający na kaleczenie polszczyzny - sam nie powinieneś pisać poprawnie i czytelnie, bez przekręcania wyrazów i składni?
AnR 24.06.2010, h. 10:48 AnR
@throd/Padaka
Niestety swoimi wypowiedziami reprezentujesz typowo lewacki styl myślenia i bycia, powinieneś jeszcze dorzucić gadkę o pokoju, miłości i tego typu bzdurach. ASG trzeba jak najbardziej mieszać do takich pozytywnych inicjatyw związanych z bronią palną, ponieważ jako urządzenia pneumatyczne, oberwie im się tak samo jak wiatrówkom w wypadku wtopy. Jak trzeba być krótkowzroczny, aby powiązań nie zauważać? Ponad to, piszesz o jakiejś amerykanizacji. Idź przybij piątek Zielonym Żabką lepiej, a hobby znajdź inne. Moim prawem, jako wolnego człowieka, jest się bronić. Chce się bronić poprzez posiadanie broni. Jestem zdrowym psychicznie, niekaranym, 24 letnim facetem z wyższym wykształceniem. Nie widzę powodów, aby takiej broni mi do ręki nie dać. W obecnym systemie prawnym, gdzie Policja za dużo sobie wyobraża otrzymanie przeze mnie promesy na CCW graniczy z cudem. Pomimy nawet fakt, że chce ją nosić przy sobie. Chciałbym kupić sobie 22lr, które generalnie jest uważane za zabawkę, a nie broń palną, co by sobie w stal ponaparzać w wolnym czasie. Też nie dostane, bo Policja twierdzi, że musze strzelać w zawodach. Ale ja nie chce, nie interesuje mnie. ROMB powstał do walki z takimi patologiami. Środowiska strzeleckie od lat walczą o normalizacje sytuacji prawnej broni palnej w Polsce. Teraz jej posiadcze są szczuci, ścigani i gnębieni przez paraty władzy. Kolekcjonerzy też. Więc nie pitol o amerykanizacji, o złych przykładach. Idź się Barbii pobaw.
Dread 24.06.2010, h. 10:58 Dread
Kurde, widzę, że realia USA dotyczące broni wynieśliście chyba z filmów o nowojorskich gliniarzach, madafakersach z Bronxu i z Terminatora. Jakby któryś z Was poczytał co nieco, albo się tam przejechał i zwiedził to i owo, to by wiedział, że różne stany mają różne podejście do broni, ale jedna zasada obowiązuje wszędzie - te stany, które ograniczają dostęp do broni (np. Kalifornia, Nowy Jork, Waszyngton DC) mają najwięcej przestępstw, a ich liczba stale rośnie wraz z kolejnymi ograniczeniami. Z kolei stany, gdzie broń można kupić bez problemu (Vermont, Teksas, Południowa Karolina) mają przestępczość najniższą w kraju.

Mnie to nie dziwi, że dla sporej części społeczeństwa jest to nie do pojęcia, ale co się dziwić, skoro sporo osób nie potrafi zrozumieć, że zwiększanie podatków powoduje zmniejszanie wpływów do budżetu, a obniżanie podatków, zwłaszcza najbogatszym powoduje, że wpływy się zwiększają, a gospodarka się rozwija.
AnR 24.06.2010, h. 11:07 AnR
Jeszcze jedno, nie widzieć jak blisko powiązane są ustawy dotyczące broni palnej, a nasze zabawki ersoftowe jest skrajnym ignoranckim. Toż wiadomo, jeśli teraz My, jako środowisko nie zjednoczymy wraz z resztą środowiska strzeleckiego to oberwiemy sporym rykoszetem przy ewentualnych zmianach ustaw.
Dalej 24.06.2010, h. 11:43 Dalej
Zainteresowanym, polecam wywiad w Komandosie z byłym powstańcem, majorem, kolekcjonerem broni, który ma bogatą kolekcję broni pozbawionej cech bojowych.

Najsmutniejsze w tym wywiadzie jest to, że nawet UBecja mu za komuny nie zabrała tego co przez lata legalnie uzbierał, chociaż go wizytowali i maglowali.

A teraz dorwała się do niego policja, skonfiskowała całą LEGALNĄ kolekcję, i jeszcze grozi mu proces.

Działanie absolutnie, kompletnie bezprawne - ale co tam, jakiś pan komendant chciał sobie na ścianie powiesić lugera.

Nie chodzi o rozdawnictwo broni, a o tworzenie $1.
SZARY 24.06.2010, h. 11:56 SZARY
Polskie przepisy zwiazane z uzyskiwaniem pozwolen na bron palna sa co najmniej dyskusyjne jesli nie absurdalne-należy je zmienić.Idealem bedzie wysrodkowanie między rozdawaniem a wydawaniem pozwolen. Inicjatywa taka jak ROMB warta jest poparcie choć pojawia sie pewne zagrożenie-jesli pojawi sie więcej legalnej broni ulec muszą zmianie przepisy używania broni przez służby(Policje ,ABW,SG itd itp) a na marginesie tego zacznie się kłopot z ....replikami.Zaden funkcjonariusz juz sobie nie pozwoli na ryzyko z osoba posiadajacą przedmiot przypominający bron.Oczywiscie zaraz zacznie sie krzyk ,że dlaczego cżęści replik mja byc np. malowane na inny kolor itd.Warto o tym pamiętac szczególnie jesli 70% szczegolnie rozważnych zawodników trudniacych sie ASG bezmyślnie śmiga w mundurach i z replikami po mieście.Z pelnym luzem przewozi je w bagażnikach czy co ciekawsze ...pod siedzeniami(to chyba tak dla draki-informaca pochodzi od kolegi ze SPAP-u biorącego udział w zabezpieczeniu blokady)....
laciupakabra 24.06.2010, h. 12:14 laciupakabra
Może ci wszyscy, którzy tak zażarcie bronią stanowiska o rozpowszechnienie broni palnej, mogli by się wypowiedzieć co im to właściwie da? W tej chwili czytając komentarze komentarzy dochodzę do wniosku, że co poniektórym brakuje argumentów i własnego zdania (może faktycznie to kwestia wieku i obycia) krytykując jedynie stanowisko kolegi Padaki, a dając w zamian nic.


I tak na marginesie Dalej, skoro jesteś tak wielkim i dojrzałym intelektualistą to powinieneś wiedzieć, że pisząc
"Miałem skomentować, ale potem przeczytałem
z najgłupszego kraju na świeci czyli USA. (...) Nie każdy w tym środowisku to jakiś popaprany militarysta., i sobie odpuściłem, szkoda strzępić języka na bzdurne wynurzenia trolla. "
właśnie komentujesz i karmisz tego twojego trola. Myślałem że "sraczka" to swoisty paradoks (bo rzadko i często ) ale twoje posty są jeszcze lepsze.

"Miałem skomentować -więc sobie napiszę- i sobie odpuściłem " hyhyhy niezła beka.

Jakbyś nie zauważył, akurat liczba która została podana była celowo przesadzona, ale twoje trolowisko widać otrzymało wystarczającą pożywkę żeby wszcząć offtopową dyskusję.

Troszeczkę zrozumienia dla tego co piszecie. Statystyki o których piszecie mają się nijak do sytuacji w Polsce, ponieważ sytuacje do których nawiązywaliście apropos wzrostu ilości zgonów z użyciem broni palnej w Anglii Walii czy Irlandii czy też w niektórych stanach USA, dotyczyły sytuacji ZNIESIENIA powszechnego dostępu do broni, a nie jego wprowadzenia!

Fragment artykułu z portalu $3

" Jednym z częściej powoływanych jest argument o zwiększeniu liczby samobójstw spowodowanych przy pomocy broni palnej w tych społecznościach, w których dostęp do niej jest łatwiejszy. Przywołuje się tutaj przykład Seattle, gdzie badania zgonów spowodowanych użyciem takiej broni w latach 1979-1983 wykazały, iż na 398 przypadków śmiertelnych tylko 11 razy użyta została ona z takim skutkiem przeciwko napastnikom i intruzom, 12 zgonów było następstwem nieszczęśliwych wypadków, zabójstwa miały miejsce 41 razy, zaś samobójstwa aż 3338. To samo miasto amerykańskie było w latach 1980-1986 terenem badań porównawczych dotyczących przestępczości. Dane były zbierane w Seattle i kanadyjskim Vancouver. Oba te miasta charakteryzowały podobne cechy socjoekonomiczne, klimatyczne, położenie geograficzne oraz historia. Istotną różnicą była natomiast dostępność broni palnej; w odróżnieniu od Seattle broń taka była stosunkowo trudno dostępna w Vancouver. Badane miasta posiadały podobne wskaźniki dotyczące kradzieży z włamaniem, rozbojów i pobić. Zdecydowaną przewagę posiadało jednak Seattle pod względem liczby zabójstw (o 60% więcej), a szczególnie dokonanych przy użyciu broni palnej (500% więcej)9. "

Jeśli kogoś interesują informacje oparte na badaniach, a nie gdybania, to wszystkich zapraszam do lektury.
SHOGUN_YAMATO 24.06.2010, h. 12:48 SHOGUN_YAMATO
Jak ktoś chce się zabić to i tak to zrobi.

Podobnie jak AnR też chętnie nabyłbym broń na kaliber 22lr, najchętniej KBKS, po to żeby sobie czasem do tarczy postrzelać.

Ale niestety mieszkam w Polsce i niestety jeden polityk miał rację co to za kraj. I to nie tylko przepisów dotyczących broni się tyczy. Wszędzie jest mnóstwo bubli prawnych, gdzie możliwość interpretacji przez urzędników jest bardzo dowolna - módlcie się żeby nikt z was nigdy nie miał do czynienia a fiskusem np

Mnie obecny stan rzeczy dotyczący broni palnej nie odpowiada i jestem za każda inicjatywą mającą na celu uregulowanie jasnymi przepisami, których nie można traktować uznaniowo ani dowolnie interpretować.
laciupakabra 24.06.2010, h. 12:57 laciupakabra
Jeśli komuś to pomoże i może wystarczy - dane statystyczne strony policja.pl :
$3

Wnioski można wyciągnąć samemu, dodam tylko dla tych którzy mogą mieć z tym problemy, że od 2002 roku zabójstwa przy użyciu broni palnej drastycznie zmalały. Pomimo odnotowanego w roku 2009 wzrostu przestępstw rozbójniczych z udziałem broni palnej, nadal można stwierdzić że od 2002 roku sytuacje te mają tendencję spadkową.
Ktoś tu chyba cierpi na paranoję!
laciupakabra 24.06.2010, h. 13:13 laciupakabra
Shogun przeczytałeś jedynie fragment. Nie chodziło o samobójstwa.
Zgadzam się z tobą co do uregulowania spraw broni palnej (kwestie sportów, kolekcjonerstwa itd) jasnymi przepisami, ale nie zgadzam się co do jej rozpowszechnienia (w sensie posiadania przez byle kogo - zwykłego mieszkańca Polski) uważam że gaziak do samoobrony wystarczy.
SZARY 24.06.2010, h. 15:06 SZARY
wypadki przy obsludze broni wynikaja z ...braku umiejetnosci i znajomosci posiadanej jednostki-trudno tutaj uzywac tego argumentu na "za ' przeciwko dostepowi do broni,jeśli ktos chce sie zabić to jaka różnica czy sie zastrzeli czy skoczy pod pociąg-w drugim przypadku czy nalezy zamykac torowiska? Kolejny absurd-tak na marginesie osoba która popełnia taki czyn daleka jest od normalnosci-a tutaj kłania badanie lekarskie-jakas forma testow czy jak to tam bedzie rozwiazane.Warto zaznaczyc ,że osoby posiadajace bron,swiadome tego co maj i jak drastyczny jest to środek sa paradoksalnie ostatnimi którzy jej uzywaja.Kolejny plus "za " posiadaniem broni-jest to towar jak każdy inny i co za tym idzie zyskuja firmy zajmujace sie produkcja broni i amunicji czysta ekonomia.Bron powinna byc dostepna dla normalnych ludzizdrowych psychicznie ,nie karanych i nie znajdujacych sie powiedzmy...w zainteresowaniu słuzb. Kwestia kalibru broni -jest to cos bardzo zludnego bo z broni o tym sportowym kalibrze mozna równiez zabic-pardoksalnie jest ona cicha i skuteczna.Kaliber wiec tez nie ma znaczenia bardziej martwi mnie dostep do karabinow para snajperskich czy nazwijmy ja w uproszczeniu "mszynowej". Co do reszty wystarczy brac udzial w zawodach by zobaczyc jakimi jendostkami broni dysponuja osoby "fizyczne" można byc bardzo zaskoczonym a fakt posiadania "armat" nie czyni z tych ludzi mordercow-wrecz przeciwnie.
Padaka 24.06.2010, h. 15:25 Padaka
Szary - skoro można teraz jak piszesz posiadać - to po co łagodzić przepisy ? kaliber nie ma znaczenia ? lol... może w sumie nic nie ma znaczenia...

wiem jestem infantylny
KWIA_TEK 24.06.2010, h. 15:44 KWIA_TEK
Tak jak napisał SZARY. Na zawodach strzelcy mają eMki, AK, Sigi, Galile itp. Problem leży w tym, że hobbyści/strzelcy/sportowcy okupili fakt posiadania wymarzonej jednostki broni miesiącami a czasem latami pisania pism, odwołań, łażenia po urzędach itp. Chodzi o to by prawo do posiadania broni było spisem jasnych i klarownych paragrafów. Obecnie w ustawie mamy takie kwiatki jak "broń szczególnie niebezpieczna" - dlaczego jest "bardziej" niebezpieczna od innej broni? Bo doczepiono do niej latarkę Obecna ustawa to zlepek zabobonów i fobii jej twórców. W Państwie Prawa nie ma na to miejsca. Niestety wciąż pokutuje mit, że nowa ustawa sprawi, że każdy będzie nosił "klamkę" za paskiem. To "bzdura na kółkach". Wbrew pozorom nowa ustawa jest bardziej restrykcyjna od obecnej. Różnica polega na tym, że NOWA jest jasna, czytelna i wolna od paradoksów STAREJ.
piotrek0002 24.06.2010, h. 16:02 piotrek0002
W pełni popieram tą inicjatywę.. Miejmy nadzieję, że owa organizacja pomoże w końcu uregulować kulawe polskie prawo w zakresie posiadania broni palnej, ale nie tylko.
Dread 24.06.2010, h. 16:28 Dread
"Statystyki o których piszecie mają się nijak do sytuacji w Polsce, ponieważ sytuacje do których nawiązywaliście apropos wzrostu ilości zgonów z użyciem broni palnej w Anglii Walii czy Irlandii czy też w niektórych stanach USA, dotyczyły sytuacji ZNIESIENIA powszechnego dostępu do broni, a nie jego wprowadzenia!"

Według badań instytutu Frasera i Uniwersytetu w Vancouver liczba zabójstw w stanach w których WPROWADZONO prawo do noszenia ukrytej broni krótkiej zmalała o 42%. Zasada jest jedna - tam gdzie wprowadza się powszechny dostęp do broni przestępczość maleje, a tam gdzie odbiera się prawo do jej posiadania przestępczość rośnie.

"Może ci wszyscy, którzy tak zażarcie bronią stanowiska o rozpowszechnienie broni palnej, mogli by się wypowiedzieć co im to właściwie da?"

Niekoniecznie o rozpowszechnieniu prawa do posiadania broni, tylko o UNORMALNIENIU sytuacji w jakiej się znajdujemy. Obecnie klamkę dostaniesz jeśli jesteś kuzynem komendanta, jeśli dałeś łapówkę, albo jeśli zwyczajnie miałeś farta. Ja jestem za tym, by kwestia posiadania broni była regulowana PRAWEM, a nie wewnętrznymi ustaleniami Komendy Policji i widzimisię urzędnika. Chcę państwa w którym policjant może sobie bez problemu kupić własnego Glocka czy Waltera, żeby za własne pieniądze móc sobie poćwiczyć. Bo 300 pocisków rocznie na strzelnicy to trochę mało, żeby umieć skutecznie obronić obywatela w razie konieczności. Chcę państwa w którym obronność jest zwiększana przez umiejętności strzeleckie szarego Kowalskiego, który umie strzelać i w razie wojny będzie wiedział którą stroną skierować lufę w stronę wroga (nie mamy powszechnej służby wojskowej, w wojsku
Kowalski się tego nie nauczy). Chcę państwa w którym pięćdziesięciokilogramowa kobieta w ciemnym zaułku może mieć jakiekolwiek szanse ze stukilogramowym osiłkiem, który chce ją napaść, czy zgwałcić. A taką szansę daje jej tylko posiadanie skutecznego środka do obrony - broni palnej (jeśli komuś się wydaje, że w tej sytuacji gaz, broń gazowa, czy paralizator jest skuteczny, to życzę mu powodzenia). Chcę państwa w którym mogę sobie spokojnie pójść i postrzelać z własnej klamki na strzelnicy do tarczy, jednocześnie nie będąc sportowcem. Bo to tak, jakby kazać chłopakom, którzy chcą pograć w piłkę na podwórku kazać się zapisywać do drużyny piłkarskiej. Poza tym na strzelnicy nie interesuje mnie broń klubowa - ja chcę mieć swoją różową tetetkę w hello kitty! Albo własną emkę z risami, a nie jednego wysłużonego Margolina po którego trzeba stać w kolejce. Chcę wreszcie móc w końcu kiedyś pójść w pewne miejsce i wykopać z ziemi zawiniętego w folię i nasączone ropą szmaty Mausera i bez krycia się, oficjalnie, z dumą pokazać go swojemu synowi i powiedzieć "to jest karabin, którym twój pradziadek wywalczył wolność temu krajowi".
Ponoć mamy wolność i demokrację, nie? Powinienem mieć do tego prawo.
Padaka 24.06.2010, h. 17:46 Padaka
... i nie zapomnij dać tego lugera synowi do zabawy
Dalej 24.06.2010, h. 18:02 Dalej
Miasto w USA w którym od 25 lat nie było morderstwa...

$3

...po wprowadzeniu obowiązku posiadania broni przez mieszkańców.
J.K. 24.06.2010, h. 21:22 J.K.
Padaka, nie przeginaj bardziej, proszę cię uprzejmie.

Wyklarowanie systemu wydawania pozwoleń, a także ułatwienie otrzymania tegoż pozwolenia to $1 niż prawidłowe zabezpieczenie obecnej w domu broni palnej i amunicji przed dziećmi, więc weź człowieku nie popadaj w demagogię i nie ośmieszaj się do reszty.
Promant 24.06.2010, h. 21:31 Promant
@Padaka
Albo pisz konkrety, albo skończ nakręcanie flame'a. Ponieważ najwyraźniej nie masz nic konstruktywnego do dodania.
Więcej ostrzeżeń nie będzie.
Dread 24.06.2010, h. 23:09 Dread
Owszem, jak będę mieć dzieciaka, to będę go obeznawał z bronią od maleńkości. Właśnie po to, żeby wiedział co to jest, co potrafi zrobić i jak się z tym obchodzić. Znowu powołam się na badania - Amerykanie zrobili test polegający na tym, że w szkołach podrzucano rozładowany pistolet i obserwowano zachowania dzieci. Prawidłowość była jedna: dzieci, które od małego były obeznane z bronią, które aktywnie strzelały z rodzicami, dla których broń nie była tabu dzwoniły na 911, albo biegły po nauczyciela. Z kolei dzieci, które broń znały tylko z telewizji i gier komputerowych, przed którymi rodzice zamykali klamkę na cztery spusty i przy których o broni się nie rozmawiało zaraz zaczynały radosną zabawę w "pif paf już nie żyjesz".

Wnioski wyciągnij sam.

A poza tym, to Mausera, a nie Lugera
Ukesu 25.06.2010, h. 01:32 Ukesu
Wnioski z tego takie: Troll nie musi być młody, stare pseudo argumenty zawsze będą takie same. Wielu ludzi którzy spełniają wymagania stawiane w ustawie nie dostaje broni do obrony/hobby itp z jednego powodu, NIE urzędnika którego widzi mi się skutkuje zmniejszaniem się liczby sztuk broni w rękach obywateli. Jak ktoś nie chce broni to jego broszka, są ludzie którzy lubią posiadać broń lub najzwyczajniej muszą ją mieć by się móc obronić (np. kobiety, które nie mają szans z drechami itp. cholerstwem naszej polskiej rzeczywistości) Nie mówię tu że wszyscy mają mieć klamkę, ale czasami się przydaje. Pistolet to narzędzie a nie śmierć w czystej postaci.
laciupakabra 25.06.2010, h. 10:15 laciupakabra
Dread chętnie poczytam o wynikach badań o których piszesz. Jeśli możesz to poproszę linka na PW albo tutaj.
Tak czy inaczej wyniki statystyk policyjnych w Polsce dość jasno pokazują, że póki co należy się bardziej zrelaksować niż obawiać, ponieważ liczba przestępstw z udziałem br palnej zmalała od 2002 roku.
AnR 25.06.2010, h. 10:58 AnR
@laciupakabra

Nie rozbawiaj mnie. Czasopismo "Strzał" już dawno udowodniło, że statystyki policyjne są nierzetelne i lekko ubarwione. Nawet, jeśli przestępstwa z użyciem broni palnej są na niskim poziomie, zobacz ile mamy w Polsce gwałtów, kradzieży, morderstw, pobić, dziabnięć nożem. Nie widzę związku między posiadaniem przeze mnie broni, a ilością przestępstw z użyciem broni palnej. Aha... Czy mam rozumieć, że sugerujesz, że w momencie kiedy znormalizują przepisy ta kolumna podskoczy w górę, będziemy mieli dziki zachód, a ludzie będą się mordować częściej? Nie rozbawiaj mnie.
laciupakabra 25.06.2010, h. 10:58 laciupakabra
Ukresu wybacz że czepiam się słówek. Co masz na myśli pisząc "są ludzie którzy lubią posiadać broń"? I czy tylko dla tego należałoby im dać pozwolenie na jej posiadanie?
AnR 25.06.2010, h. 11:21 AnR
@laciupakabra

A co jest niezrozumiałego w tym stwierdzeniu. Lubie broń, mam z nią dużą styczność, chce mieć ją w domu, dla siebie. Bo lubię. Broń myśliwską i sportową mogę mieć "bo lubię posiadać broń" i nic Tobie do tego.
laciupakabra 25.06.2010, h. 11:35 laciupakabra
AnR Nie próbuje nikogo rozbawić za to jeśli ty lubisz sobie robić kpiny, to rób to w swoich czterech ścianach i tak żeby nikt ciebie nie słyszał.
"Czasopismo "Strzał" już dawno udowodniło, że statystyki policyjne są nierzetelne i lekko ubarwione" - może jakiś konkret, argument na poparcie tego co piszesz? Z palca mogę również wyssać kilka rzeczy tylko że można się wtedy ośmieszyć. Bez urazy ale nie wydajesz się być autorytetem w jakiejkolwiek dziedzinie, tym bardziej sprawdzając twoje zainteresowania :
Zainteresowania: Spanie, wódka oraz gry komputerowe
( $3 )
więc w twoje słowo, że jest jak piszesz raczej nie uwierzę.

"Czy mam rozumieć, że sugerujesz, że w momencie kiedy znormalizują przepisy ta kolumna podskoczy w górę, będziemy mieli dziki zachód, a ludzie będą się mordować częściej? Nie rozbawiaj mnie. "

Nie popadaj w przesadyzm. Niczego nie sugeruję. Uważam że każdy ma prawo do samoobrony i obrony innego człowieka oraz do obrony mienia swojego lub innego człowieka, jednak nie uważam że potrzeba od razu posiadać broń palną (przynajmniej nie przez wszystkich którzy tego sobie chcą od tak). Dobry gaz jest równie skuteczny i nie ma obawy postrzału przypadkowych osób, siebie, bądź ewentualnej kradzieży broni.
laciupakabra 25.06.2010, h. 11:58 laciupakabra
"Możesz mieć broń bo lubisz ją mieć" hyhyhy no to dobrze, że to nie od ciebie zależy czy będziesz ją miał. Kryterium godne podziwu. Dyskusja robi się nieciekawa. Pozdrawiam
AnR 25.06.2010, h. 12:05 AnR
@laciupakabra

Tak... Bierz sobie wiedzę na mój temat z mojego opisu w profilu, bardzo dojrzałe i na miejscu. Jaki jeszcze konkret Ci potrzebny? Ewidentnie widać, że nie siedzisz w środowisku strzeleckim, więc nie masz pojęcia o problemach naszych, z czym się borykamy i jak to wygląda. Aktualnie dokładnego numeru Strzału przytoczyć Ci nie mogę, poszukam i na pewno Cie o tym poinformuje. Próbujesz mnie zdeprecjonować pokazując, że niby ja się nie znam, podważając mój autorytet. Zmartwić Cie muszę. To tak nie działa.
Twoje argumenty na razie są typowo hoplofobiczne. Sugeruję zagłębienie się w temacie samoobrony. Zacznijmy od początku. Gazy, pałki teleskopowe oraz paralizatory, powszechnie uważane za skuteczne środki samoobrony są ogólnie dostępne w sklepach z koncesją MSWiA. Nie wymagane jest na nie żadne pozwolenie, ergo żadne kwalifikacje. Nie twierdzę, że są one nie skuteczne. Twierdzę, że są nieskuteczne w rękach kogoś kto nie umie się nimi posłużyć. Broń palna jest o tyle prostsza, że byle kretyn za jej pomocą się obroni. Taki lekko zabarwiony przykład. Ale! Jako, że broni palnej, bez uprzedniego nawet podstawowego przeszkolenia, nie otrzymasz. Więc osobiście wole kobietę 50kg po podstawowym kursie obsługi broni palnej, niż z gazem, szałem w oczach, albo paralizatorem. Poza tym, te wszystkie środki są używane w zwarciu. Walczyłeś kiedyś w parterze albo w zwarciu? Życzę powodzenia. Szczególnie z pozbawionym skrupułów bandziorem. Broń palna razi na o wiele dalsze odległości. Argument o kradzieży jest na tyle bzdurny, że płakać mi się chce. Poczytaj jak się przechowuje broń palną, jakie są przepisy dot. tego w Polsce. Akurat one do kretyńskich nie należą. Większość tych mitów, że osoby posiadające broń palną, nawet do celów CCW, są skretyniałymi obibokami, którzy są wstanie zgubić broń bierze się z tego, że osoby je wytaczające nie są w środowiskach strzeleckich, nie chodzą na strzelnice.

PS. Możesz sobie mnie nie słuchać, możesz sobie twierdzić, że się nie znam, ale to Twoje własne ograniczenie. Gdybyś tylko wiedział czym ja zarabiam na życie...

PS2. Ewidentnie widać, że nie masz pojęcia o czym mówisz. Dlaczego myśliwemu chcesz zabronić posiadanie 20 jednostek broni? Stać go? Stać! Albo strzelcowi sportowemu posiadania Glocka, AR oraz AK? Lubi kolekcjonować, lubi różne zabawki. Nie Tobie decydować komu co wolno. Jak ktoś lubi mieć dużo broni to co Tobie to przeszkadza? Dziw, że w naszym środowisku, takim jak ersoftowe takie samorodki się chowają.
Ukesu 25.06.2010, h. 13:29 Ukesu
laciupakabra jeszcze jakimś kijowym argumentem nas zaskoczysz ? Bo ten z profilem kolegi AnR był tak dziecinny że można Cię śmiało pod 14/15 latka podpisać. Nie wiem już jak z takimi ludźmi dyskutować, normalnie szkoda sił, za każdym razem beton odporny na argumenty. No i widać kto miał do czynienia z prawdziwą napaścią i jak ona wygląda a kto ją widział tylko w TV i myśli że gazem/paralizatorem się obronisz (nie piszę o teleskopach bo jakoś nie moge sobie wyobrazić przeciętnej kobiety 50kg z 70cm batonem i do tego jako tako nim wywijającej)
Promant 25.06.2010, h. 13:48 Promant
Po tych komentarzach widać ewidentnie powszechne zjawisko psychozy podkręcone wizjami wziętymi chyba z filmów i gier komputerowych.

Już sam fakt ciągłego ograniczania omawianej kwestii do pozwoleń na broń - jest ciut niedojrzały. Czy którakolwiek z osób tak bardzo gardłujących przeciw tej ustawie - kiedykolwiek ją przeczytała?

Polecam artykuły w Strzale czy BiA. W przystępny sposób pokazujące o co chodzi wnioskodawcom.
Po pierwsze - przepisy mają regulować kwestie broni pneumatycznej, kolekcjonerstwa, muzealnictwa, użycia deko w rekonstrukcji, posiadania np. kuszy itp. Mają być wyznaczone określone grupy replik, pneumatyków itp które będą wymagały rejestracji, a także to co rejestracji nie będzie wymagać (jak obecnie wiatrówki poniżej 17J) i też nie będzie to takie uproszczone bo np. postuluje się, aby kuszę uznano tak samo jak łuk za sprzęt sportowy - co jest normalne na całym świecie. Ale będzie to dotyczyć modeli o określonej mocy i prędkości początkowej, z wyłączeniem przekraczających ustawowo wyznaczoną granicę.

Po drugie - uporządkowanie prawa ma sprzyjać rozwojowi strzelectwa także sportowego, co u nas jest dyscypliną kulejącą od lat, a mamy mistrzów i zadatki na ciekawy rozwój tej konkretnej dyscypliny sportu, która obecnie jest stłamszona bzdurnymi i zaprzeczającymi sobie wzajemnie paragrafami.

Po trzecie - strzelectwo również wpływa na rozwój rynku i gospodarki - nie tylko chodzi tu o zarobek producentów broni, ale o rozwój strzelnic, klubów strzelecki itp. Jest różnica między okazjonalnym strzelaniem z broni wypożyczanej na strzelnicy a treningiem z własną jednostką broni, ale to wie strzelec, dyletanci nie wiedzą o co chodzi.

I po czwarte - nie chodzi tu zatem tylko o pozwolenia na broń, ani nawet o swobodny dostęp do broni, a jedynie o $1. Co oznacza, że niekarany, zdrowy na umyśle człowiek - będzie mógł się UBIEGAĆ o takie pozwolenie, co nie znaczy, że je DOSTANIE. Bedzie musiał bowiem spełnić określone warunki + przeszkolenie z obsługi jednostki broni, tyle, że teraz ma to przebiegać według jasnych, czytelnych zasad, a nie uznaniowo. Obecnie bez problemu dostanie pozwolenie siostrzeniec pana komendanta policji z koziej wólki, ale kto nie ma "układów" - zależy tylko i wyłącznie od "widzi mi się" państwowych urzędników. Komuna? Bo chyba nie demokracja.
Promant 25.06.2010, h. 14:29 Promant
Identyfikacja już jest niemożliwa. Repliki odwzorowują broń na takim poziomie, że bez kontaktu bezpośredniego - na oko trudno ocenić czy to broń czy replika.
Zwłaszcza jeśli ocenia osoba nie mająca w ogóle styczności z bronią czy replikami, dla której także wiatrówka może być karabinem.

A kwestia oznakowania replik pozostaje otwarta. Lepiej mieć możliwość udziału w kształtowaniu jakiegoś prawa, bo może uniknie się jaskrawych ograniczeń, niż czekać aż urzędnicy wejdą w tyłek Brukseli i zaczną egzekwować przepisy systemu niemieckiego czy brytyjskiego.
Na dzień dzisiejszy jest to wyłącznie gdybanie.
Dread 25.06.2010, h. 15:04 Dread
"Dobry gaz jest równie skuteczny"
Używałeś, czy masz nadzieję, że jest skuteczny? Jak byłem młodszy i głupszy, to z kolegami waliliśmy sobie gazem po oczach, żeby się uodpornić. Po dziesiątym razie cebula robi większe wrażenie, niż kapsaicyna. A wbrew temu co mówią reklamy gaz nie działa na naćpanego delikwenta.

"Możesz mieć broń bo lubisz ją mieć"
Tak. Identycznie jakbym chciał mieć bogatą kolekcję znaczków pocztowych, albo wypchanych jenotów, moje hobby, moja sprawa. Jestem posiadaczem rewolweru CP, bo chciałem go mieć, bo lubię broń, bo lubię sobie czasem go wypolerować, a raz na kwartał lubię sobie pójść na strzelnicę. W większości cywilizowanych krajów miałbym do tego prawo i byłbym postrzegany jak kolekcjoner. W Polsce nadal jestem postrzegany jako element wywrotowy i potencjalne zagrożenia dla Władzy Ludowej, choć podobno w 89 odzyskaliśmy wolność.

Co do kolorowania replik, to właśnie po to się trzeba organizować, żeby do tego nie dopuścić. Kolorowanie replik ma dwa końce. Znam ze słyszenia gościa, który przemycał broń i żeby zmylić policjantów pomalował końcówkę lufy na pomarańczowo. We względzie bezpieczeństwa nic to nie zmieni, skoro wiatrówki, pistolety na wodę, czy odlewy aluminiowe przypominające broń kolorowane być nie muszą, a równie dobrze mogą zostać wzięte za prawdziwą broń.
Promant 25.06.2010, h. 16:45 Promant
Kret, omawiamy tutaj kwestie związane wyłacznie ze strzelectwem i, pośrednio, replikami ASG.
Nie zaczynaj tematyki polityki, która jaka jest - każdy widzi. Ale akurat na tym portalu nas to nie interesuje, to nie jest miejsce na dyskusje o systemie zdrowia, nieudolności politycznej czy innych problemach nie dotyczących w żaden sposób strzelectwa czy airsoftu.
Dread 25.06.2010, h. 18:11 Dread
"w tym konkretnym przypadku problem dotyczy tak naprawde bardzo waskiego grona ludzi."

Mały dialog, zmyślony:
-Dzień dobry, chciałbym przedstawić problem, otóż jest wiele osób, które chcą mieć broń, ale niestety jest ona dostępna jedynie dla bardzo wąskiego grona ludzi.
-Ale przecież nie ma problemu, bo dotyczy on naprawdę bardzo wąskiego grona ludzi.
-No właśnie, chodzi o to, żeby zamiast wąskiego, było to szerokie grono ludzi.
-Nie ma potrzeby, przecież jedynie wąskie grono ludzi broń chce posiadać.

Znajdź miejsce, w którym wkradł się błąd
Cpt.Cader_S 25.06.2010, h. 20:01 Cpt.Cader_S
Jurand (piszę z konta kolegi Szymona)

Panowie,
Kwestia znakowania replik ASG nie jest poruszana w ustawie. Piszę to jako osoba zaangażowana w tworzenie ROMBu i prace Fundacji Rozwoju Strzelectwa. Wydaje mi się, ze tutaj wystarczy zdrowy rozsądek i żadne przepisy nie są i nie będą konieczne.
Uważam, że wraz ze wzrostem ilości broni w rękach praworządnych obywateli (bo chcemy walczyć o prawa dla takich ludzi) każdy posiadacz ASG będzie musiał wziąć pod uwagę możliwość pomyłki i dlatego nie będzie np. paradował z repliką po mieście. Zdrowy rozsądek i jeszcze raz zdrowy rozsądek. Nic więcej.
Tworzymy ROMB z myślą o szerokim ruchu strzeleckim, który zadba o nasze interesy - i nie mówię tu tylko o broni palnej. Zakusy waadzy... są dziś skierowane przeciw strzelcom sportowym(rekreacyjnym) jutro sięgną CP a pojutrze replik.
HellCat 27.06.2010, h. 23:40 HellCat
Szczerze? Bardzo fajna inicjatywa - chętnie bym ją poparł gdyby nie było w niej mowy o myślistwie. Nie ma IMO bardziej żałosnego zastosowania dla broni palnej jak pranie chmurami śrutu (oczywiście po kilku głębszych) w jakże honorowego i godnego przeciwnika - zająca. Brawo.

A poza tym bardzo mnie cieszy kierunek, w jakim zmierzają sympatycy broni palnej. Uświadomienie społeczeństwa przyniesie dużo korzyści wszystkim (no dobrze - większości).
Promant 28.06.2010, h. 09:36 Promant
Kolego nie przesadzaj, łowiectwo to trochę więcej niż Twoje postrzeganie. No chyba, że obracasz się tylko wśród takich ludzi jak opisałeś.
SZARY 28.06.2010, h. 10:22 SZARY
Cpt.Cader_S-z całym szacunkiem ale nasze spoleczenstwo trudno posądzic o nadmiar zdrowego rozsadku co do pozwolen na bron mysle ,ze klopot polega na skroceniu i powiedzmy uproszczeniu przepisow przy przyznawaniu broni do celi sportowych czy broni mysliwskiej-obecnie to wręcz kuriozalna sytuacja. Posiadanie broni do obrony-kwestia dosc trudna bo albo będzie to bron do obrony na wlasnej posesji albo do stalego noszenia przy sobie-tutaj znalezienie tego zlotego srodka moze byc bardzo trudne.Kolejna kwestia ktorą taka ustawa musi regulować jest zakup,posiadanie broni i amunicji przez funkcjonariuszy sluzb-bo dzisiaj to coś wręcz z pogranicza absurdu.Ustawa oczywiscie nie bedzie nakładac obowiązku znakowania replik ale pewnym jej nastepstwem bedzie krok w tym kierunku-bo wraz z łatwiejszym dostępem do broni zmianie ulegna przepisy zwiazane z użyciem broni przez słuzby. Pisze się teraz wiele o bgroni legalnej i tej nie legalnej-zapomina sie o szarej strefie czyli jednostkach nie rejestrowanych ,bez pozwolen które sa w domach przecietnych Kowalskich -ta liczba nie jest mała.Kwestia broni szczególnie niebezpiecznej...czytalem niektóre posty i rece mi opadły nim ktos coś napisze warto zerknać do ustawy o broni i amunicji-tam jest szczególowy spuis tego co uwaza sie za bron szczegolnie niebezpieczna.
Padaka 28.06.2010, h. 15:17 Padaka
cytat:
(...)
Promant
28-06-2010, 09:36

Kolego nie przesadzaj, łowiectwo to trochę więcej niż Twoje postrzeganie. No chyba, że obracasz się tylko wśród takich ludzi jak opisałeś.(...)

co chwilę zwracasz komuś uwagę że to że siamto i że tamto, że to coś więcej niż tego kogoś postrzeganie czy stosunek do danego tematu...


Promant, może usiądź naprzeciw wielkiego lustra i sam wypowiedz te słowa do widzianej przez Ciebie w tym lustrze osoby ...
Może zrozumiesz że Twoje zdanie nie musi być jedynym słusznym, że Twoje otoczenie nie musi być wyznacznikiem standardu czy norm.

Regdorn 28.06.2010, h. 17:15 Regdorn
Jako główny prowokator tej całej dyskusji w związku z podjęciem przeze mnie decyzji o wsparciu przez WMASG ROMBu, czuję się w obowiązku napisać kilka słów wyjaśnienia. Kilka, bo łapać wszystkich za słowa nie mam zamiaru, chociaż momentami aż się o to prosi. Przepychać się na dane statystyczne tym bardziej. NIE O TO W TYM CHODZI.

Spodziewałem się, że decyzja o wsparciu ROMBu wywoła dyskusję, jednak na 84 komentarze (w momencie pisania) te kilka głosów przeciw, przekonuje mnie tylko dodatkowo o słuszności podjętej decyzji. Żyjemy w kraju z mnóstwem bublowatych, albo jawnie anty obywatelskich ustaw, obecnych prawie na każdym szczeblu. Ustawa o broni i amunicji jest jedną z takich ustaw. Nikt nie chce powszechnego dostępu do broni, a jedynie jasnych zasad jej otrzymania, przetrzymywania już posiadanej i przysługującego każdemu zdrowemu na umyśle i niekaranemu obywatelowi prawa do jej posiadania. Prawa niezależnego od widzimisię urzędnika, a tym bardziej policjanta, dla którego kolejne wydane pozwolenie oznacza po prostu dodanie sobie roboty. Choćby pozwolenia na broń sportową, bo widać wszyscy skupiają się tylko na broni mającej służyć samoobronie.

Rozumiem, że są ludzie uważający airsoft za hobby, czy też za sport, równie odległy od dyscyplin i środowisk strzeleckich związanych z bronią palną (i nie tylko), co siatkówka, ale ja jednak zaliczam się do, być może, wąskiego grona osób, które pewne powiązanie jednak widzą. Od zawsze wyznaję z resztą zasadę, że poprzez airsoft można kształtować pewne pozytywne zachowania i nawyki wobec broni palnej, począwszy od zasad bezpieczeństwa, które do pewnego stopnia są zbliżone. Z resztą to nie jedyna zaleta ASG, ale to temat na osobny artykuł. Faktem natomiast jest, że wiele osób z naszego środowiska po latach zabawy zaczyna szkolić się z bronią palną i to zjawisko staje się co raz częstsze. Świadczą o tym powstające nowe firmy z tej branży. Jednak nie tylko dlatego WMASG wsparł inicjatywę ROMB. Słowem klucz tutaj jest solidaryzowanie się, z akcją bliskiego naszemu środowiska. Akcją, która nam nie zaszkodzi w stopniu większym niż nierobienie nic i czekanie co się wydarzy. Za to akcją, której wsparcie tak licznego środowiska jak nasze, może znacząco pomóc.
Promant 28.06.2010, h. 21:20 Promant
@Padaka

Kolego strasznie mi przykro, że Ci z mojego powodu narósł taki bulwers, ale może sam poćwicz przed lustrem, to Ci lustro powie jakie bzdury wypisujesz.
Jeśli chodzi o Ciebie, to "nie zwracałem uwagi" tylko wypowiadałem się w odpowiedzi na Twoje totalitarne androny/"argumenty". Mam takie samo prawo do komentowania jak Ty czy inny user, więc vice versa: Twoja opinia również nie musi być jedynie słuszna.

Natomiast moja uwaga na temat łowiectwa/myślistwa nie dotyczy Ciebie, więc się nie ciskaj, weź zimny prysznic albo pożuj gumę dla uspokojenia.
Łowiectwo i myśliwi to nie banda pijanych żłobów, którzy strzelają po wódzie do wszystkiego co się rusza, choć pewnie, jak w każdym środowisku i taki się trafi - w asg też takich napotkałem.
Łowiectwo to także kontrola populacji zwierząt i ochrona środowiska, dokarmianie itp. itd; poza tym sport i tradycja. Więc nie pisz, że porównywanie myślistwa do pijanych jełopów jest właściwe.

Jeśli taki ma być "wyznaczany standard", co sugerujesz, to ja podziękuję.
BTW
ja tu nie wyznaczam żadnego standardu czy norm, osobiście jestem przeciwnikiem polowań, ale przynajmniej nie serwuję demagogii jak Ty czy Tobie podobni.
Następnym razem zastanów się dwa razy nim napiszesz kolejną bzdurę.
Widzę, że lubisz osobiste przytyki, więc odpowiadam w takim samym tonie, ale nie mam ochoty na dalszą dyskusję z osobą o Twoim poziomie argumentacji, więc nie zaśmiecaj komentarzy - jest PW.
throd 29.06.2010, h. 08:13 throd
Jeśli Wy wspieracie inicjatywy związane z bronią to ja muszę niestety przestać się identyfikować z Waszym portalem. Bo ja broni jestem przeciwny i przeciwny jestem Portalom w których tak ważne decyzje podejmuje jeden facet (świadomy lub nieświadomy mocy opiniotwórczej portalu) dla własnego widzi mi się.

Nazwijcie mnie teraz jeszcze trolem
(już wiem co to znaczy) mimo że napisałem tylko 5 postów na tym portalu, i i do zobaczenia
Promant 29.06.2010, h. 08:41 Promant
Kolego throd, nikt Cię nie zmusza do identyfikowania się z portalem, czy ktoś twierdzi, że nie możesz mieć swojego zdania?
Nie popierasz broni? Ok.
Oczywiście ktoś mógłby stwierdzić, że trochę pachnie hipokryzją strzelanie do ludzi z replik broni i jednoczesne twierdzenie, że cała broń to wielkie ZUO. W końcu repliki nie odwzorowują procy na gumkę.
Trochę też dziwne to uparte u niektórych osób ograniczanie kwestii ustawy do broni palnej i celowe unikanie tematu wiatrówek, broni sportowej, kolekcjonerskiej i innej, której przepisy dotyczące mają być tutaj uregulowane...

I niby dlaczego mielibyśmy nazwać Cię trolem? Zbędna napinka.
SZARY 29.06.2010, h. 09:33 SZARY
jak wygląda bron każdy wie,jak działa również-i tutaj taki paradoks to co zawsze powtarzaja starzy ludzie-'broń sama nie strzela to ludzie strzelają"-znam naście co najmniej osób które sa posiadaczami broni palnej od CZ do HK i 'klocków" żadna z tych osób nie biega po ulicach i nie strzela dla jaj wręcz przeciwnie sa to bardzo rozważne osoby i potrafia posługiwac sie bronia w ponad przecietnym stopniu. Jeśli ktos pisze ,że latwiejszy dostęp do broni wywoła fale przemocy,strzelanin itd to jest to absurd-paradoksalnie bandzior tez dokonuje kalkulacji przed napadem dzisiaj nie ponosi ryzyka no moze dojdzie do szarpaniny albo ktos popsika go gazem -inaczej bedzie jeśli ta bron bedzie służyc zwykłym Kowalskim. Najzabawniejsze jest jednak to ,że ludzie którzy dysponują bronia i umiejetnosciami ostatni sięgają do kabur. Obecne przepisy muszą być zmienione i przed tym sie nie ucieknie ważne jest by zachowano proporcje i zdrowy rozsądek i by byla jakas forma kontroli czy ewentualnie co jakiś czas sprawdzen co sie z bronia dzieje i co sie dzieje z jej posiadaczami.Warto tez pamiętać ,ze ta jedna ustawa pociągnie za soba kolejne zmiany w systemie prawnym od KW po KK itd. osobiscie gorąco popieram idee ROMB-u moze wreszcie będzie normalnie czego sobie i wszystkim życze
kosiniak 29.06.2010, h. 13:51 kosiniak
Nie rozumiem dlaczego ktoś z góry zakłada że maniak ASG od razu jest maniakiem broni. A co z tego wynika nie rozumiem dlaczego WMASG udzielił oficjalnego wsparcia tej inicjatywie. Wg mnie ASG to tylko bardziej rozwinięta forma dziecięcego biegania z patykiem, udającym karabin. Wtrącanie się w tego typu lobbing może przynieść ASG więcej złego niż dobrego bo ktoś się w końcu zorientuje ze te zabawki, wyglądają jak bron i obłożą nas bzdurnymi przepisami.
To mniej więcej tak jakby użytkownicy sterowanych modeli samolotów żądali ułatwień w przyznawaniu licencji pilota.
Niech miłośnicy broni walczą o swoje, a miłośnicy ASG o swoje. Moim zdaniem nic nam do tego. Jak już ktoś słusznie zauważył nie każdy fan ASG to zakręcony militarysta.
SZARY 29.06.2010, h. 14:58 SZARY
moze nie kazdy fan ASG to militarysta ale sa jednostki takie które ASG traktuja jako poczatek przygody ze strzelectwem. Masa firmek zarabia na rozwoju tej pasji kupe kasy-reklamuja sie nawet na tej stronie więc...? Bron nie jest grożna grozni sa ludzie którzy jej nie powinni posiadać i tylko w tym widze realne zagrożenie-tylko w pewnej selekcji tkwi mankament aktów prawnych które sa i maja byc zmienione
Dread 29.06.2010, h. 17:37 Dread
"Kwestia broni szczególnie niebezpiecznej...czytalem niektóre posty i rece mi opadły nim ktos coś napisze warto zerknać do ustawy o broni i amunicji-tam jest szczególowy spuis tego co uwaza sie za bron szczegolnie niebezpieczna. "

To poczytaj co wisi w każdym WPA i czego nie można zarejestrować, bo jest to "szczególnie niebezpieczne". Dla ułatwienia podpowiem, że z zapisem ustawowym ma to niewiele wspólnego, ale stanowi "prawo".

"z całym szacunkiem ale nasze spoleczenstwo trudno posądzic o nadmiar zdrowego rozsadku"

Pusty frazes. W czym niby różnimy się od innych nacji? Poza tym to samo mówiono jak uwalniali od pozwoleń wiatrówki i broń cp, a jakoś się nie sprawdziło.

"Bo ja broni jestem przeciwny".

A ja jestem przeciwnikiem noży kuchennych i siekier. Ginie od nich więcej osób, niz od broni palnej. Może zamiast być przeciwnikiem broni lepiej być przeciwnikiem idiotów posiadających broń? Bo obecna ustawa dopuszcza sytuację, że pozwolenie dostaje ktoś, kto w ogóle dostać go nie powinien, ale miał układy, albo był czyimś znajomym, ewentualnie był kiedyś milicjantem. Potem mamy takiego na przykład Dziewulskiego, który nie umie strzelać, ani się z bronią obchodzić, ale ma pozwolenie i nosi pistolet przy sobie. Zgodnie z projektem nowej ustawy musiałby co jakiś czas zdawać egzamin z obsługi i zasad bezpieczeństwa, inaczej traciłby pozwolenie.
Czyż nie tak byłoby lepiej dla nas wszystkich?
Regdorn 29.06.2010, h. 21:43 Regdorn
@kosiniak: a kto powiedział, że maniak ASG to maniak broni palnej?
Promant 29.06.2010, h. 21:44 Promant
Przykład poniższych komentarzy bardzo ładnie ilustruje polską przypadłość: kiedy tylko pojawia się jakaś ważna sprawa ludzie zawsze skupią się na jakimś elemencie - nigdy nie widzą szerzej.
Nikt nie musi tu być militarystą, żeby nie mieć klapek na oczach.
A gadki o dziecięcym ganianiu z patykiem to chyba żart. Jeżeli ktoś potrzebuje takiego substytutu to powinien zostać przy patykach.
kosiniak 30.06.2010, h. 02:39 kosiniak
Regdorn - jesli nie, to dlaczego WMASG oficjalnie wsparło ROMB?? Co nas niemilytarystow obchodzi ze ktoś chce mieć bron w domu??

Promant - jeśli dla ciebie bieganie z pistoletem na kulki jest czymś więcej niż ewolucyjnym i technologicznym rozwinięciem dziecięcego biegania z patykiem to...chyba sam żartujesz.

Niech sobie zwolennicy broni zakładają stowarzyszenia walczą itd. Co nam, ludziom z karabinkami na kulki do tego?? Zrozumiałbym umieszczenie info na stronie i niech ten komu to pasuje zapisuje się do ROMBu, ale żeby zaraz oficjalnie wspierać??
Regdorn 30.06.2010, h. 07:37 Regdorn
Po raz drugi w swojej wypowiedzi pokazujesz, że patrzysz wąziutko, tylko przez swój pryzmat i do tego generalizujesz. Piszesz w formie, jakby "Was" były "miliony". Tymczasem po samych komentarzach widać, że ludzi zainteresowanych tematem jest więcej na plus, niż minus. Napisałem wyraźnie, napiszę po raz drugi. Środowisko się zdecydowanie bardzo rozrosło (do tego stopnia, że obecnie mamy środowisko airsoftowe i "szczelaczy") i WMASG jako portal ogólnopolski musi być portalem i jednych i drugich. Tak jak zwolenników i przeciwników chińczyków. Podobnie jest z pojmowaniem broni palnej w świadomości airsoftowców. Są jedni, drudzy, ale i trzeci i czwarci i inni - bo jak już pisałem i Promant, nie skupiajmy się tylko na broni do samoobrony czy sportowej palnej, podpadającymi pod ustawę. Sporo grup bierze udział w szkoleniach takich jak np. naszych partnerów CASG. Czasem dojrzewają do tego, że zwykłe bieganie po lesie czy szczególnie budynkach bez pomysłu już nie jest takie fajne jak kiedyś, szukają czegoś więcej, a czasem airsoft jest tylko pewnym substytutem dla ogólnej pasji związanej z bronią. Zdziwiłbyś się ile osób pośród nas to osoby, które mają na co dzień do czynienia z bronią palną lub chciało by mieć, a nie może. Do tego dochodzi zwykła aktywność (nie bierność) w sprawie przywracania normalności w tym kraju i solidarność, o czym już wspomniałem, ze słuszną inicjatywą bliskich naszemu środowisk strzeleckich i militarnych.
SZARY 30.06.2010, h. 09:51 SZARY
pozwole sobie na odpowiedż wiec tak czym rożnimy sie od innych nacji-powiedzmy w podejsciu do przestrzegania prawa(by nie był to pusty frazes wystarczy popatrzec na to co dzieje sie na zwykłym skrzyzowaniu głupota nie zna granic-ale to dotyczy kazdego przepisu prawnego który nasza nacja zamiast przestrzegac patrzy jak skutecznie obejsć co nie jest do przyjęcia w Niemczech czy innym cywilizowanym kraju)biegnie po mieście w mundurze z replika tez do przesadnie mądrych nie należy-bo widok przedmiotu przypominajacego bron zawsze budzić będzie jakieś emocje.Kwstia broni szczególnie niebezpiecznej -nie wiem co wisi u Ciebie w WPA ale ja w swoim nic podobnego nie znalazłem-będe wdzięczny za podanie aktu prawnego którym posiłkowal się ten wywieszający liste rzeczy szczególnie niebezpiecznych które nie podlegają rejestracji. Kwestia pana Dziewulskiego-nawet w dużym uproszczeniu jesli mamy 10lat czasu to ze skrajnego idioty zrobi się komandosa. Dziewulski to człowiek który ma w swojej karierze kilka epizodów których szczerze mu zazdroszcze i każdy choc troche znajacy temat to podtwierdzi.Absolutnie nie znaczy to ,ze jestem przesadnym fanem tego człowieka bo nie jestem ale nigdy nie popre opcji gdzie ktoś krytykuje kogoś nie znajac jego kwalfikacji,wiedzy czy umiejetnosci -zakładam ,ze nigdy nie braleś udziału w konfrontacji z tym panem na zwykłej strzelnicy. Przyznawanie broni eks gliną to inna sprawa-taki absurd bo dla mnie policjanci z racji ustawy powinni dostawać pozwolenia na broń a jest inaczej.Regdorn poruszył bardzo ciekawy temat i trafił w sedno chodzi o NORMALIZACJE systemu prawnego a przy tym jest to okazja do połączeniu różnych środowisk ASG,strzeleckich czy para militarnych-bedzie to z korzyścią dla wszystkich.Jednak nalezy pamiętać iż ta zmiana obowiązującej ustawy to czubek góry wraz z nia potrzebne będa kolejne zmiany kolejnych przepisów-przede wszystkim kontrola nad bronia i jej posiadaczami.Osobiscie jestem zwolennikiem wydawania pozwoleń na bron tym którzy sa zdrowi psychicznie,nie sa karani i nie są w zainteresowaniu służb i to posiadacz broni powienien wiedziec ,ze od niego zalezy czy chce kupić bron i trzymac w sejfie czy strzelac sportowo.warto tez pamiętać iż zakup broni to nie jest zakup repliki i na pewno nie jest to tanie hobby tak,ze juz to wystarczy by licb chętnych zmalała-no chyba ,ze ktos chce kupic chinska podróbke siga za800zl ale to go tylko zrazi do uprawiania strzelectwa.
Dread 30.06.2010, h. 13:50 Dread
W podejściu do poszanowania prawa nie jesteśmy ani dużo lepsi, ani gorsi od takich na przykład Rosjan. Z tym, że Rosjanie mogą posiadać "broń obywatelską", a u nas nawet tego mieć nie można, a dodatkowo robi się z tego broń "szczególnie niebezpieczna", bo ma wbudowany laser. "Dorastanie" społeczeństwa do prawa do posiadania broni musi mieć etapy, by nauczyć ludzi odpowiedniego szacunku, umiejętności i odpowiedzialności. Te etapy już mieliśmy - począwszy od 2002, przez 2004 rok społeczeństwo pokazało, że w kwestii broni jesteśmy na wystarczającym poziomie. Sama ustawa też skonstruowana jest tak, że trzeba spełnić odpowiednie warunki (z różnicą taką, że są to warunki USTAWOWE, a nie dowolnie tworzone przez urzędnika - to jest clou całego tego zamieszania!), żeby dostać odpowiedni rodzaj broni, a rodzaje też są logicznie posegregowane. Gdyby ustawa o ruchu drogowym, zwłaszcza w kwestii motocykli była zrobiona podobnie, to mielibyśmy mniej wypadków i większy spokój na drogach. Bo byle 18-letni chłystek zaraz po kursie i egzaminie nie wsiadałby na ścigacz o pojemności 600, czy 1000, tylko musiałby zdawać dodatkowe egzaminy, albo powiedzmy przez dwa lata jeździć na czymś słabszym. Czyż nie jest to prostsze, niż na przykład zakazanie jazdy na motocyklach w ogóle, "bo społeczeństwo nie jest gotowe"?
Co do Dziewulskiego, to kilka razy udowodnił, że strzelać nie umie, a tym bardziej nie potrafi obchodzić się z bronią w sposób bezpieczny. I pokazywał to przed kamerami. Do tego uchodzi za eksperta, a myli podstawowe pojęcia. Gdyby przyjąć jego interpretację, to broń sportową mógłbyś trzymać tylko na strzelnicy, nigdy w domu. A może o to panom policjantom z WPA chodzi?
Co do broni szczególnie niebezpiecznych, wskaż mi wydział, w którym mogę zarejestrować Sajgę, czy Vepra w wersjach semi? Wyjaśnij dlaczego karabiny Works11 zostały wciągnięte na listę, chociaż nigdy nie strzelały one seriami? Aktu prawnego nie było - była opinia laboratorium kryminalistyki, które stwierdziło, że jest to szczególnie niebezpieczne, gdyż wygląda jak kałach (inna sprawa, że CLK nie może wydawać opinii ogólnych, jedynie szczegółowe). I o walkę z takim bezprawiem ROMBowi również chodzi.

Do kolegi Krośniaka - WMASG wsparło również WOŚP. Czy znaczy to od razu, że ktoś sugeruje, że każdy maniak ASG to fan Owsiaka? Ja WOŚPu nie wspieram i nie jestem jego entuzjastą, ale jest trochę ludzi, którzy łączą ASG ze wsparciem Orkiestry. To, że WMASG obejmuje coś patronatem, nie znaczy od razu, że masz nakaz popierania danej inicjatywy. Można w taki sposób ugrać coś dla środowiska, więc czemu nie?
SZARY 30.06.2010, h. 14:20 SZARY
Zawsze bylem pewien ,ze równa sie do lepszych nigdy w doł ale ok jeśli porównać sie mamy do Rosjan to istotnie jest kwitnąco-co do wymienionych jednostek broni nie wiem czy CLK sie sugerowalo i co uznało za istote kłopotu-musisz pokazac opinie tej placówki tam jest uzasadnienie-co do postaci Dziewulskiego...policja ma pewne standarty posługiwania sie bronia czy tez inaczej pewne zasady bezpieczenstwa to jest taki juz nawyk-a co do programu w jakim to zaprezentował to nie widzialem choć jeli podasz tytuł to go odszukam. Kwestia warunków przy dawaniu pozwoleń...to jest to co powinno byc zmienione i tego ma dotyczyć ustawa-policja moze powiedzmy miec nadzór czy ingerować w sytuacji gdzie bandzior miał by bron dostać ale jako instytucja nie powinna pozwoleń wydawać. Same warunki są dość abstarkcyjne pomijam kategorie pozwoleń ale kwestie udowaodnienia ,ze sie jest bardziej narażonym na atak itd. to należało by zmienic podobnie ta nieszczesna broń sportowa-posiadanie jej i pozwolenia na nia to już żart.Dla mnie bron to bron i nie ważne czy bedzie to kbks czy HK i z tego i z tego można rozwalic komus łepetyne w sprzyjających warunkach więc kwestia pozwoleń powinna dotyczyc tylko posiadania a nie celu.Kolejny kłopot to zasady przechowywania broni czy bron trzymac w domu czy nosić zawsze w dowolny sposób oczywiscie ukrytą-lub zabezpieczoną bez naboju w komorze.takie rozwiązanie to absolutna głupota bo kto by wyegzekwował cos takiego.
Dread 30.06.2010, h. 21:15 Dread
CLK kierowało się "wyglądem zewnętrznym, który sugeruje, że broń jest przeróbką kałasznikowa" - parafrazuję, nie mam teraz tego tekstu przed oczami. To tak, jakby zakwalifikować Glocka 17 jako szczególnie niebezpieczny, bo wygląda tak samo jak Glock 18, który strzela seriami i jest ustawowo "szczególnie niebezpieczny". Ciekawe, że nie czepili się innych konstrukcji będących cywilną odmianą broni wojskowej, wszak AR15 trochę w Polsce jest. Czepili się kałachów i skorpionów, ktoś złośliwy zauważył, że pewnie źle im się kojarzą po Magdalence. Jest to akt bezprawia i uzurpacji, ale nikt nie jest w stanie nic zrobić.
Dziewulski wystąpił chyba na jedynce, nie wiem dokładnie, bo pokazał mi kolega tylko nagranie, a telewizji z zasady nie oglądam. Policyjne standardy jakoś nijak mają się do celowania naokoło, beztroskich zabaw spustem, używania sformułowań "magazynek piętnastoosobowy", czy łamania prawa poprzez przekazywanie broni do dyspozycji osobom do tego nieuprawnionym (Dziewulski dał przed programem swój pistolet dziennikarzowi, który schował go do koperty, żeby w trakcie programu tę kopertę wyjąć i wyjąć z niej pistolet, który potem dał do zabawy Dziewulskiemu - ktoś nawet chyba tę sprawę zgłosił do prokuratury). To są raczej standardy i język bandziorów, a nie policjantów.
Co do reszty wpisu, to się zasadniczo zgadzam. Celów posiadania broni może być mnóstwo i nic nie powinno stać na przeszkodzie, żebym na przykład z dwururki, którą mam do polowań strzelał do rzutków, a w razie konieczności odparł z niej atak bandytów na mój dom. Sprawy te powinny być regulowane innymi ustawami, takimi jak prawo łowieckie, zasady uprawiania danej dyscypliny sportowej, czy ustawa o obronie koniecznej. Bo teraz musiałbym mieć trzy różne strzelby i każdą do czego innego. A jak bandziory mi będą chatę podpalać, to mam patrzeć na numery seryjne, absurd.
Promant 30.06.2010, h. 21:47 Promant
@kosiniak

Kolego, nie przykładaj do innych swojej miarki. To, że Ty masz podejście typu bieganie z patykiem, to Twój problem.
Ja z patykami nawet w dzieciństwie nie biegałem.

Zdaję sobie sprawę, że mnóstwo osób w airsofcie to właśnie tacy ludzie, którym asg zastepuje bieganie krzycząc tratata. Cóż, co kto lubi.
U mnie akurat zainteresowanie airsoftem wynikło z kolekcjonerstwa replik i zamiłowań militarnych, a także zainteresowań historią, a na pomorskim mamy rozwinięte gry WWII, czasem, w przypadku niektórych osób, na poziomie rekonstrukcji, czasem stylizacji.

Gdybym miał szukać "dorosłego" substytutu dla idiotycznego "biegania z patykiem" to wybrałbym komercyjne pacanie w PB, nie ładowałbym czasu i kasy w airsoft.
Tylko, że w sumie niepotrzebnie to piszę, bo widać, że i tak nie zrozumiesz.
Dread 01.07.2010, h. 17:49 Dread
Tyle, że argumenty przeciwników broni są, delikatnie mówiąc, chybione. Jakby chłopaki mówili "nie chcę normalnego, zgodnego z prawem dostępu do broni przez zdrowych i niekaranych obywateli, bo kierują mną irracjonalne lęki, ewentualnie jestem ogłupiony propagandą sięgającą czasów komunizmu", albo "jestem za utrzymaniem obecnego stanu wydawania pozwoleń, bo jestem ignorantem w tej dziedzinie", to bym nie polemizował.
Ale jak ktoś mi wyjeżdża z tekstem, że większa ilość broni, to większa ilość zabójstw, to zdecydowanie reaguję. Nigdzie na świecie tak się nie dzieje, a w Polsce oczywiście na pewno będzie inaczej.

No, chyba, że faktycznie jesteśmy narodem wybranym i socjologia si nas nie ima
Promant 01.07.2010, h. 21:06 Promant
Kret, jeżeli uważasz, że tu jest jakieś "atakowanie" to co najwyżej obustronne. Każdy może polemizować i się wypowiadać. A jeśli tak to definiujesz, to sam nie raz również "atakowałeś" czyjeś poglądy. Czy to oznacza u Ciebie "wąskotorowość myślenia"?
Jak dla mnie, to sprawa została wyjaśniona. Regdorn się wypowiedział i wiele osób tutaj tłumaczyło o co chodzi, ale nadal pozostaje wszystko ograniczone do kwestii broni czy raczej pozwoleń na nią. I to jest wąskotorowość, czy jak to tam nazwiesz.
Dread 01.07.2010, h. 22:34 Dread
Tak jak pisałem - WMASG poparł WOŚP. Wcale przez to każdy airsoftowiec nie stał się miłośnikiem Owsiaka. Tak samo WMASG poparł ROMB. Nie każdy na teraz być sympatykiem polskiego NRA.
Obie inicjatywy są w pewnym sensie powiązane ze środowiskiem ASG - WOŚPowcy paradują z replikami przy zbiórkach kasy na niewydolny system lecznictwa, a drudzy jednoczą się w bólu ze strzelcami sportowymi i rekreacyjnymi.
WMASG nie patronuje akcjom webdesignerów, czy protestujących pielęgniarek. Inna byłaby sprawa, gdyby pielęgniarki używały zabaw airsoftowych do przedstawienia swoich problemów, a webdesignerzy paradowali w szpeju domagając się szerokiego dostępu do szybkich jak wystrzelona kulka łączy.
Inicjatywa ROMBu jest w sposób związana z airsoftem, głównie dlatego, że jest wykorzystywany przez grupy rekonstrukcyjne i organizacje paramilitarne.

A tam, z resztą. Inaczej będziecie śpiewać jak wzorem zachodnim poszczególne sklepy zaczną dawać zniżki i rabaty członkom ROMBu.
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 76005

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Survival Force Expo 2018
Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane