Daj cynk
Reklama

Aktualności

Koniec chińskich replik?

Świat, 16.10.2009, h. 12:51, dodał: Promant
175

Wojna chińskich władz przeciw kontynentalnym producentom replik ASG trwa.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czyżby "początek końca chińskiej produkcji replik airsoftowych"? - zapytuje RedWolf Airsoft, odwołując się do artykułu z chińskiej gazety Shenzhen Daily.

 

Jak pisaliśmy w jednym z ostatnich newsów: produkcja replik airsoftowych i części do nich, która możliwa jest na Taiwanie i w Hong Kongu - w Chinach kontynentalnych jest nielegalna. Tym samym wywóz wyprodukowanych replik, a także ich transport między prowincjami Chin, traktowany jest jako przemyt.

Potwierdziły się informacje o aresztowaniu szefów firmy AGM, którym zarzucono "produkcję replik broni nazistowskich". Zamknięta została również produkcja firmy A&K. Obecnie działania przeciw producentom i sprzedawcom replik broni w Chinach kontynentalnych nasilają się.

 

 

 

Dziennik miasta Shenzhen donosi, że oficerowie Urzędu Celnego Miasta Shenzhen zniszczyli, w miesiącu wrześniu, zgromadzone w magazynach biura do walki z przemytem: 2790 replik oraz 1500 kilogramów części zapasowych. Podano, ze jest to część działań przeciwko nasilaniu się przemytu, związanego ze wzrostem popytu na repliki, który z kolei wynika ze wzrostu popularności terenowych gier wojennych. Według władz chińskich repliki, "które dokładnie odwzorowują broń ostrą pod względem wyglądu, wagi i rozmiarów, mogą być użyte przez kryminalistów do grożenia ofiarom napadów i rozbojów".

Jak dotąd, w bieżącym roku, Urząd Celny przejął prawie 12000 przemycanych replik.

 

 

 

 

 

 

Źródła:

www.szdaily.sznews.com

redwolfairsoft.wordpress.com/">www.redwolfairsoft.wordpress.com

 

Ocena wszystkich (brak, głosów: 0)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Cybul 16.10.2009, h. 12:55 Cybul
Nie ciekawie się tam dzieje...
GunneR2oo6 16.10.2009, h. 12:56 GunneR2oo6
Żegnaj chińskie MG42 ;(
pixxel 16.10.2009, h. 12:58 pixxel
Trzeba wziąć sprawy we własne ręce. Zaprosić chińskich producentów do nas, niech tu robią repliki ;].
QbasH 16.10.2009, h. 12:59 QbasH
Świat sie kończy
Azur 16.10.2009, h. 13:00 Azur
Ludzie to mają problemy...
pistolecik 16.10.2009, h. 13:00 pistolecik
to zamiast niszczyć te repliki to do Polski mogli wysłać Na pewno chętni by się znaleźli
Yanooo 16.10.2009, h. 13:01 Yanooo
Takie działania, jak wzmożone kontrole, aresztowania i zamykanie fabryk ma miejsce w Chinach od lipca. Jak widać trwa to w najlepsze i zaczyna poważnie grozić branży ASG w Polsce.
A&K są markowane przez przynajmniej 2 duże sklepy w Polsce pod własnym logo.
Szczur22 16.10.2009, h. 13:02 Szczur22
Popatrzcie na to z innej strony- za rok przeczytamy na forum:
"Jaka emka do 300 zł plzzz pomuszczcie mam 13 lat i rodzice pozwalajom mi siem szczelac!!1"

A wszyscy zgodnie odpowiedzą- nikt już nie produkuje takich broni, polecamy TM lub CA
Horblower 16.10.2009, h. 13:03 Horblower
a nie mogliby (rząd Chin) jedynie zakazać sprzedazy na terenie Chin replik broni? Wtedy i wilk byłby syty (przestępcy w chinach by nie kupowali) i owca cała - reszta świata miałaby dostep do tanich chińskich replik
Duscann 16.10.2009, h. 13:08 Duscann
Jedno jest pewne, producenci markowych replik napewno zaczynają zacierać ręce...
Karol_K 16.10.2009, h. 13:12 Karol_K
i skończy się ersoft w PL ...
bober7 16.10.2009, h. 13:16 bober7
Spokojnie, został jeszcze Taiwan ^^
Promant 16.10.2009, h. 13:18 Promant
Taak, skończy się airsoft w PL i będą trąby powietrzne, i trzęsienia ziemi, i nastąpi koniec świata... sratatata.

Chińczycy sobie poradzą. A jak nie - mówi się trudno.
Pewnie przez jakiś czas będzie kiepsko z tanimi replikami. Jak sprawa przycichnie to znowu zaczną produkować.

Airsoft w Polsce, i na całym świecie, był na długo zanim chińczycy nauczyli się kopiować repliki. I będzie jeszcze długo po tym jak chińczycy zbankrutują.
Filq 16.10.2009, h. 13:24 Filq
Akurat na okres zimowo-swiateczny odpoczna portfele od kuszacych cen chinczykow xD
johny1mob 16.10.2009, h. 13:26 johny1mob
szkoda i na pewno ceny japońskich replik pójdą w górę bo mniejsza konkurencja :/
Maza94 16.10.2009, h. 13:27 Maza94
Głowy do góry panowie!, Chinole nie są takie głupie coś wymyślą
Stalker 16.10.2009, h. 13:32 Stalker
Czas zacząć robić repliki w Polsce

Swoją drogą to mnie nie dziwi: tak zmilitaryzowane państwo jak Chiny po prostu boi się grup paramilitarnych, które mogłyby stać się być może kiedyś zalążkiem militarnej opozycji wobec autokratycznej władzy.
Prezes_____ 16.10.2009, h. 13:59 Prezes_____
Zamiast rozdać biednym Polakom to je zniszczyli

Ceny markowych replik napewno skoczą
Paniszer 16.10.2009, h. 14:07 Paniszer
" 2790 replik oraz 1500 kilogramów części zapasowych" Tyle kasy i tyle replik ... szok a chińczyki coraz lepsze repliki robią ;/
Panocek 16.10.2009, h. 14:09 Panocek
Jak były igrzyska w Pekinie to producenci replik też mieli "dym", a sobie z tym poradzili. Z tym (zapewne) też sobie poradzą, ale zamknięcie szefa AGMu jest nieciekawe, oby projektu eMGiety szlak nie trafił.

Może z "produkcja nazistowskiej broni" sobie poradzą, twierdząc że to repliki sportowych BD44, BD38/40 i jugosłowiańskiego M53
Poli Tukasi 16.10.2009, h. 14:13 Poli Tukasi
chińczyki produkują też podzespoły dla marek z HK i Tajwanu, więc może być problem z dostępnością replik nie tylko chińskich.

chce wierzyć że chińczyki dadzą radę i tym razem ale takiego szumu w okół asg to w chinach jeszcze nie było.
KWIA_TEK 16.10.2009, h. 14:39 KWIA_TEK
Teraz posiadacze Chińskich replik, urosną do rangi kolekcjonerów "Białych Kruków"
Chmielu7 16.10.2009, h. 14:40 Chmielu7
Jak nic kara śmierci dla szefów AGM ...

paranoja.
wija99 16.10.2009, h. 14:42 wija99
To są Chiny. coś co jest nie do zlikwidowania.
miler9 16.10.2009, h. 14:49 miler9
Strasznie się dzieje Chińczyka nic nie zastąpi kawałek taśmy izolacyjnej ,kory i replika działa TO JEST SZTUKA a Nie delikatne markowe gany.
Zorganizujemy może Ruch Solidarni Made in China ASG.
Kaszub 16.10.2009, h. 14:54 Kaszub
Jeszcze rok i boyi w tym moj bedzie rarytasikiem za cene duzo wyzsza niz tzw"bardziej markowe repliki" ;] Ale to jest troche paranoja...
kmieto 16.10.2009, h. 14:56 kmieto
nieciekawie... ;( teraz znowu AirSoft stanie się sportem elitarnym!
Tylko kasiaści będą kupować repliki ucierpią na tym sklepy internetowe bo na chińskie repliki największy zbytek, nie tylko repliki, ale i części!
Także krzyż na drogę.
Poli Tukasi 16.10.2009, h. 15:00 Poli Tukasi
jak DBoy padnie to ciekawe z czego bedą składać gazówki w GHK: z konwersji LCT lub części VFC? (robi ktoś jeszcze AK w tym systemie?) i ile będzie takie cudo kosztowało?
Sticker 16.10.2009, h. 15:06 Sticker
Patrz na to z dobrej strony Moge dać ogłoszenie na allegro "jedna z ostatnich replik wyprodukowana przez firme A&K" xD eh a tak na poważnie to niefajnie. Co im przeszkadzają repliki broni nazistowskiej. Że niby miałaby się przez to nazizm odrodzić ? Oo niech będą poważni. Jak nie wiadomo o co chodzi...
szpaku 16.10.2009, h. 15:07 szpaku
aż mi łzy płyną jak pomyśle ze po tych replikach przejadą walcem
Denton 16.10.2009, h. 15:09 Denton
Może w końcu skończy się era chinoli z 550 FPS i ludzie znowu będą latali z miarę normalnymi replikami... Bo to co się dzieje teraz to paranoja. Dzieci z chinolami po 500fps w CQB na full auto
KWIA_TEK 16.10.2009, h. 15:11 KWIA_TEK
Kmieto, nie popadajmy w paranoję. Jacy kasiaści, jaki elitarny sport?! Radzę prześledzić historię sportu i ruchu ASG w Polsce i nie pisać farmazonów
ParQ 16.10.2009, h. 15:18 ParQ
Szkoda tych replik. Tyle kasy na ich produkcję pójdzie z dymem, dosłownie.
Mati13k 16.10.2009, h. 15:21 Mati13k
Co rozumiecie mówiąc: "kasiaści"? Człowiek nie-kasiasty nie może sobie uzbierać? Może forum dla zielonych trochę odetchnie jak chińczyki umrą.

szpaku: twój komentarz mnie położył
men3L 16.10.2009, h. 15:27 men3L
skuli mnie i moich dzieci, Chin nawet na mapie być nie musi, i ich replik w sklepach
choisen 16.10.2009, h. 15:35 choisen
Tak naprawdę to chińscy funkcjonariusze policji dla siebie zostawią te repliki i przekalibrują na 12,7
Promant 16.10.2009, h. 15:42 Promant
Czasem, jak się czyta takie marudzenie w komentarzach, to żal dupę ściska.
"tylko kasiaści", "koniec airsoftu",,, o jeju.

Niektórzy chyba rozumują jak sprawni inaczej. A jaki problem kupić sobie na raty? Samemu albo przez tatusia?

Pierwsze dwie repliki aeg kupiłem na raty. Spłacałem każdą po dwa lata. A działały bez zarzutu dwukrotnie dłużej. I wówczas ceny aegów były naprawdę wysokie, zwłaszcza biorąc pod uwagę przelicznik owczesnych zarobków na dzisiejsze. I jeszcze stałej pracy nie było.

Jak się chce to się zdobędzie.
Szkoda tylko, że dzisiejsze pokolenia muszą mieć wszystko na telerzyku podane, z poklepaniem po główce i jeszcze pochwaleniem, że w ogóle dupsko ruszyli sprzed komputera albo konsoli.
Karol_K 16.10.2009, h. 15:50 Karol_K
Jasne ersoft był w Polsce zanim chińczycy zaczeli robić giwery tylko że ile było graczy zanim pokazały się tanie chińskie repliki - a ilu jest teraz ... no właśnie , znów wrócimy do czasów gdy praktycznie nie będzie napływu świeżych ludzi bo kogo też stać żeby wydać 1000 zł na początek na "nie chinola"...
Cybul 16.10.2009, h. 15:55 Cybul
Przynajmniej większość małoletnich osób kupi sobie replikę dopiero za kasę z 18stki

Karol_K: bardzo dużo osób...
LogaN 16.10.2009, h. 16:04 LogaN
Rozwala mnie podejście w stylu "przynajmniej nie będzie dzieci w ASG". Guzik prawda, bo jeśli tatuś chce kupić synkowi/córce replikę to i tak kupi. Owszem będzie wtedy mniej takich dzieci, ale i tak będą.

Tak samo komentarze w stylu "skończy się łażenie po budynkach z 500 FPS". Jeśli ktoś chodził po budynku z 500 FPS, to nie temu, że miał taką replikę, tylko temu, że miał nierówno pod sufitem. Jeśli ktoś ma takie osoby w swoim środowisku - tylko mu współczuć. Ale dlaczego od razu mówić, że 500 FPS to zło? Bo 1% graczy użyje takiej repliki do złych celów? A pozostałe 99% normalnych mianiaków się nie liczy?

Odnośnie całej tej sprawy - mam nadzieję, że Chińczycy sobie poradzą, bo jeśli (puk puk, tfu) padnie 'chińska myśl airsoftowa' , to całe hobby cofnie się do epoki kamienia łupanego. Bo chyba nikt nie zaprzeczy, że Chińczycy wnieśli bardzo wiele do tej dziedziny? Nie wspominając już o napływie ludzi (tych mądrych oczywiście) dzięki ich produktom?

Jak dla mnie stwierdzenie "$1 wrócą markowe repliki" jest żałosnym głosem zazdrości.

Powinniście się czasem zastanowić, co piszecie.
Promant 16.10.2009, h. 16:05 Promant
Karol_K potrafisz czytać ze zrozumieniem?

Jeśli już ktoś stwierdzi, że mu to hobby pasuje, to nie musi wykładać kasy. Spłacanie 50-70PLN miesięcznie nie jest wielkim wyrzeczeniem. Niektórzy więcej wydają na piwo i papierosy w ciągu kilku dni, nie mówiąc o takich co potrafią przepuścić w weekend wielokrotnie więcej.

Graczy było kiedys wielu i nadal będzie, bo wielu stać, a jak nie stać od razu to potrafią pogłowkować, a nie tylko narzekać.
Poza tym ostatnio ceny chinoli sięgają cen wielu markowych replik, więc nie demonizujmy, że takie tanie, bo większość już nie jest taka tania.
yakarov 16.10.2009, h. 16:08 yakarov
Jasne, najlepiej żeby te repliki przywieźli i rozdali biednym graczom w Polsce. Tylko pytanie z jakiej racji? A czemu nie na Madagaskarze? Z jakiego powodu my mielibyśmy być lepsi. Aż żal czytać takie teksy.
Niech podrożeją, co to zmieni? Tak jak pisał Promant, komu zależy to będzie miał. Jak się chce to się wszystko da.
Więc przestańcie lamentować. Świat się kończy airsoft umiera.
Miejmy nadzieję, że producenci markowych replik na tym skorzystają i zacznie się opłacać robić coś nowego.
Burt15 16.10.2009, h. 16:09 Burt15
A co się szanowni zwolennicy chinoli dziwicie, że się większość graczy cieszy z tego powodu... Od początku ery chinoli posiadacze markowych replik wkurzali sie na widok gostka z mocniejszą repliką za kilkukrotnie mniejsze pieniądze. Każdemu radzę się zdrowo zastaniowć... Co z tego że mniej ,,młodych" będzie wogóle mogło grać, każdy na tym straci, KAŻDY. No i im mniej osób będzie mogło grać tym może gracze ,,pro" mniej będą psioczyć na tzw. ,,noobków" czy ,,gooffffniaszy", tylko zaczniecie dostrzegać to że jest mniej osób na strzelance, mniejsze składy, mniej możliwości... Przerabiałem to i wiem jak boli to jak przychodzisz na strzelankę a oprócz ciebie wpadają tylko dwie osoby... Głowa pod kran
wodnyfilar 16.10.2009, h. 16:14 wodnyfilar
Na strzelanki chodzę od święta - kiedy mam czas raz na kwartał a może i rzadziej - nie jest dla mnie opłacalne kupno markowej repliki tylko dlatego, że jest. Więcej by się kurzyła niż była używana. Nie będzie "chińczyków" - strzelać się będzie mniej ludzi w sytuacji podobnej do mojej...
Promant 16.10.2009, h. 16:20 Promant
Kolego Burt15, sam sobie wsadź głowę pod kran.

Jeżeli nie potraficie zorganizować ciekawej gry, z dobrym scenariuszem i zainteresować ludzi - to nic dziwnego, że mało przychodzi. W końcu każdemu znudzą się jebanki typu najpierw wy nas, potem my was, a potem alamo na górce i 40 obrońców na 4m kwadratowych dziury w ziemi.

Brałem udział w grach na kilkadziesiąt i kilkaset osób, bywało też, że 20 osób bawiło się lepiej niż 50. To nie jest kwestia ilości tylko jakości i organizacji.

No, ale co ja tu pisze, przecież piętnastolatki wiedzą lepiej ;D


BTW
Gó...zik mnie obchodzi czy ktoś ma pierdyliard efpeesów w chinolu. Jak chcę to sobie robię podkrętkę w replice i styka. A grałem replikami po 340fps, nie mówiąc o 290 TMa i jakoś dało radę tym setkom chińskich efpeesów, więc jak ktoś ma fobię to jego sprawa.
U nas można mieć w lesie do 500 i nikt nie płacze, powyżej to już tylko snajpy. Za to w pomieszczeniach 350. Z głową trzeba grać i tyle.

Mnie jest obojętne czy będą chińczyki czy nie. Mam takie i takie repliki. Jeśli czegoś chcę to w końcu osiągnę.
To jest kwestia kosztu alternatywnego. Życie nie je bajka, z czegoś się rezygnuje coś innego zyskuje. To tylko MTV pokazuje, że można mieć wszystko naraz

Gdzie ktoś powiedział, że wszyscy muszą grać w airsoft?
Chciałbym mieć choppera. Nie stać mnie. Trudno. Wybieram asg. A kogo nie stać na asg może sobie znaleźć inne hobby.
Adi.K 16.10.2009, h. 16:23 Adi.K
Hahahah , no to trzeba wykupić ostatnie SWD (A&K) i RPK74 zanim znikną z rynku.
Chinol czy nie chinol. Zawsze to baza pod ciekawą replikę.

Śmieszą mnie niektóre wypowiedzi. Sam zaczynałem w AirSofcie z repliką za kafla, a teraz mam 3 repliki na bazie chińskich replik karabinków AK. ;p
Leo_111 16.10.2009, h. 16:25 Leo_111
Otóż Burt nie każdy ma "kompleks fps . A jeżeli myślicie że za rok sprzedacie swe "boje" z zyskiem to brak mi słów . Generalnie ktoś musiał mieć w tym interes ,żeby zamknąć tak prosperującą fabrykę i tak nagle wypowiedzieć wojnę airsoftowi . Dziwi mnie ,że "zaatakowali" tylko 2 producentów .
Promant 16.10.2009, h. 16:26 Promant
Podobno dobrali się do większości producentów, do DBoya i Cymy też. Ale nie wszystkie informacje są potwierdzone.

@Sethup
Ja też mam repliki na bazie chińczyków i chińskiego stena itp itd. Nie mam nic przeciw chińczykom, ale też nie będę płakał jeśli ich nie będzie.
Śmieszne jest biadolenie, że to koniec świata w polskim airsofcie.
t0m3k 16.10.2009, h. 16:31 t0m3k
Cyma... nie doczekamy się ich G36c
JG nie kupimy sobie G36c
A&K nie kupimy sobie dragunova
AGM to nawet nie wspominam o jeszcze nie narodzonym MG42 a ukochane MP40...
BOYI i DBOYS - wszystkie piękne metalowe AK...
i raczej nie możemy liczyć na super-tanie karabiny gazowe...

robi się nieciekawie... pewnie minie jeszcze sporo czasu zanim chinole znikną z półek w sklepach i dystrybutorów. Ciekawe tylko co się stanie ze znienawidzonymi przeze mnie "pistoletami" na kulki?
t0m3k 16.10.2009, h. 16:38 t0m3k
Promant -
Oczywiście że nie koniec ale były to oczywiście repliki we wskaźniku jakość/cena najlepsza. Zaryzykuję nawet porównanie cm028 i AK od TM. Nie mów że każdego stać na jesdnorazowy wydatek 1000 zł + oporządzenie, bateria itd. Mój start z cm028, magazynek, kulk,i belgijski mundur z demobilu i kilka par gogli to ok 450 zł! I na pewno żaden początkujący nie kupi sobie od razu TM chyba jakiś rozpuszczony dzieciak a na pewno większość wolałaby mieć nową replikę na początek... A polski zeelektryzowany airsoft jeszcze niedawno opierał się na chinolach tak jak teraz metalowe szturmowe gaziaki <1500 zł
Burt15 16.10.2009, h. 16:43 Burt15
Promant
To nie chodzi o zorganizowanie ciekawej rozgrywki i zainteresowanie ludzi. Przecież jak niektórych osób nie stać to ich nie wyposarzysz w kije od mioteł pomalowane na czarno... Zgodzę się z tym że czasami się 20 osób lepiej bawi od 50, ale w większości przypadków im jest więcej graczy tym lepiej. Co do FPSów to zboczone chińskie osiągi też nie są pozbawione wad, ale z drugiej zaś strony rozgrywka (o ile grają zrównoważeni ludzie) jest całkiem dobra. NIe ma tu mowy o ,,kompleksach efpeesów" lecz o tym że nie jednokrotnie repliki chińskie mają lepszy lub co najmniej porównywalny zasięg do replik firmowych...
Nadal nalegam że działaniem najgodniejszym polecenia, najsłuszniejszym i najbardziej prawidłowym będzie jeżeli jednak Ty wsadzisz sobie głowę pod kran.

No, ale co ja tu pisze, przecież czterdziestolatki wiedzą lepiej ;D

Ricardo 16.10.2009, h. 16:52 Ricardo
Nie wiem czy ktoś zauważył, ale dużo ludzi straci przez to pracę Można czekać i uzbierać 1000> zł , ale u niektórych to może trochę potrwać i zrezygnują. Branie na raty to dobry pomysł, choć sporo ludzi pracuje za granicą i nie każdy takie raty dostanie.
PS: ja raz grałem w 6 osób i było bardzo fajnie, a raz w ok 30 i tak sobie
darksoviet 16.10.2009, h. 16:52 darksoviet
Trzeba im tam Wałęse wysłać...
Klet 16.10.2009, h. 16:55 Klet
Mam nadzieję, że firmy sobie poradzą - bez chińczyków rynek bardzo zubożeje.
Promant 16.10.2009, h. 16:55 Promant
@t0m3k
Ja o czym innym, Ty o czym innym. Nikt nie musi od razu kasy wykładać. A jak się chce, to trzeba jakieś wyrzeczenia ponieść.

@Burt15
Ok, zapewne masz przeogromne doświadczenie w airsofcie - dużo większe od wszystkich, którzy tu piszą. Tak to już jest jak się zaczyna dyskusję z chłopcem. Dorośniesz, to może będziesz myślał inaczej. A może nie. A z tym kranem to lepiej uważaj, bo możesz sobie krzywdę zrobić.


Zaletą istnienia chińskich replik nie jest to, że są takie genialne, bo nie są. Zaletą jest fakt, że tworzą konkurencję zmuszającą innych producentów do podwyższania jakości i zmniejszania cen. I tylko dlatego powinny istnieć.
I grzeczniej z odzywkami, to nie jest kółko dzieci pod blokiem, ani forum tanich militariów; więc jak znowu zaczniesz do userów w rodzaju "wsadźcie sobie" cokolwiek, to możesz się spotkać z odpowiednią ripostą.

O magii chińskich efpeesów pisaliśmy tu już wielokrotnie. Trwa kilka miesięcy. Czasem rok jak dobrze pójdzie - później wszystko siada. Dla porównania ICS potrafi ciągnąc bezawaryjnie 4-5 lat. A znam i dłużej użytkowane bez kłopotów.
Ale zapewne grasz już tyle lat, że miałeś okazję użytkować całe mnóstwo replik chińskich i markowych i wiesz lepiej.
Dragunow 16.10.2009, h. 17:01 Dragunow
Ale mi was żal. Wasz mały chiński świat się załamał... Promant masz rację z tymi co już przeżyli milion karabinów chińskich i jeszcze więcej markowych nie warto gadać. Wiedzą absolutnie wszystko! Powinniśmy ich słuchać i się uczyć!
Ray 16.10.2009, h. 17:03 Ray
Niektórzy są chyba tak młodzi, że nawet nie wiedzą, że kiedyś jak ktoś nie miał na elektryka, to długo biegał ze sprężyną. Zbierał pieniądze i zbierał, pracował tu i ówdzie, a w nagrodę z dużym bananem na twarzy kupował pierwszego aega. Nie przeszkadzało, że był jeszcze sporo przed osiemnastką.
lopez 16.10.2009, h. 17:06 lopez
To ja Wam mowie tak:
Kupcie z 10 replik, odłóżcie je do piwnicy tudzież czegoś innego oby nie zalało (najlepiej wbetonujcie je w ścianę nośną budynku bo huragany też mamy mocne)i tak za 5-10 lat wyciągnijcie takiego chińczyka to normalnie jak kawałek chleba w państwach 7świata.

Ludzie zlitujcie się, oni mają z tego kasę, będzie napewno jakiś kryzys ale wątpię aby tak Ooo sobie odpuścili, może się przeniosą do Japonii albo będą w piwnicach swoich domów robić. Totalny upadek nie jest zbyt realny tak, o na pstryknięcie palcami.

I popieram Promata, nie ma co płakać....
Burt15 16.10.2009, h. 17:12 Burt15
Widzisz Promant... Nie stawiasz się kolego w najlepszym świetle pisząc takie rzeczy do mnie. Nie znasz mnie, nie Tobie jest oceniać jakie mam doświadczenie. Nie uwarzam że dużo wiem, nie wiem jeszcze wielu rzeczy, ale wiem jedno że ASG to moja największa pasja. Wyrażając pogląd na temat ,,upadku chińskich replik" nie spodziewałem się ataku takimi aluzjami i słowami typu ,,chłopiec" skierowanymi w moją osobę. Błędem jest nazywać ,,chłopcami" osoby takie jak ja, bo ja Tykich jak Ty drogi kolego mógłbym nazywać ,,ramolami" ale tego NIE robię. Po pierwsze szanuję każdego gracza, bo w końcu dzielę z nim pasję, po drugie nie jestem przyzwyczajony do takich podziałów. Od jakiegoś czasu strzelałem się z kilkoma graczami w Twoim wieku jako sojusznik ramię w ramię i niejednokrotnie jako przeciwnik. Bardzo dobrze sie dogadywaliśmy i wzajemnie czuliśmy do siebie szacunek. Pomimo tego co się dorobiłeś, miedzy innego pokażnej kolekcji replik i jak widać dużego ego apeluję o to żebyś się zastanowił. Serdecznie pozdrawiam.
PiterTKD 16.10.2009, h. 17:34 PiterTKD
Ja apeluję o rozsądek do wszystkich. Czy dlatego, że chińskie firmy upadają musicie się wszyscy kłócić kto ma rację? Nie każdy "chłopiec" poniżej 18-nastki jest idiotą, a widzę to dobrze po moich rówieśnikach.

A teraz z innej półki, na pokrzepienie serc. Bo panikujecie ludzie. A taki mały fakt z historii bardzo nam bliskiej. Przez 123 lata Rosjanie, Niemcy i Austriacy starali się wykorzenić całą polskość z Polskiego narodu. Nie udało im się. Tak samo będzie z chińskim AirSoftem. Niby teraz ulegli władzom, ale w końcu powinni się przełamać i rozpocząć ponownie produkcję.

Pozdrawiam wszystkich Airsoftowców
Bądźcie dzielni i trzymajcie się
Jackall37 16.10.2009, h. 17:35 Jackall37
@Burt15 - nie sądzisz, że 16 lat to troszeczkę za mało na takie dyskusje z Promantem, który strzela się prawie tyle, ile ty żyjesz ?
Ironiczny ton wypowiedzi zachowaj sobie może na wypracawanie z polskiego, bo w społeczeństwie nie jest zwykle tolerowany.


Nie wiem jak reszta, ale ja pamiętam czasy (młody byłem - owszem), kiedy repliki z Chin były "nowością" i mało kto miał do nich zaufanie - jedyne sprawdzone były chyba tylko szoty longi (ehhh... ).

Ja osobiście jestem zadania, że bez Chińskich replik, czy z nimi Airsoft dalej będzie Airsoftem.

Sam osobiście miałem tylko raz w życiu chińską replikę - owszem, AK CYMY - wrażenia kosmiczne nie były, widząc markowe repliki szybko zacząłem zbierać kasę, by po pół roku kupić pierwszą markową replikę i być z niej potem długi czas zadowolonym. Nie chodziło tu o osiągi (400 FPS to jeszcze nie kosmos), ale jakość wykonania w wierne odwzorowanie ostrej wersji była znakomita.

Czemu niby wszyscy sądzą, że markowe repliki są tylko dla bogatych ?
Rzeczywiście 16-sto latkowie mają problem (bo nikt sensowny ich nie zatrudni), ale ja osobiście byłem gotów pracować przez miesiąc na drugą zmianę, żeby uzbierać na to, czego chciałem - AK VFC.
Potem przyszedł czas przerobienia swojego AK na gazówkę - pół roku pracy i gotowe, ale z tą repliką zżyłem sie jak z żadną inną i teraz jest tylko i wyłącznie moja - nawet by mi do głowy nie przyszło zrobić to z BOYI, które mogłoby nie dać mi idealnego efektu po pół roku pracy (nie wyobrażam sobie, żeby replika AKMSa była malowana, a nie oksydowana).

Moje mniemanie jest takie, że każdy, kto ma replikę "z pasji", będzie gotów ponieść wiele wyrzeczeń, żeby ją zdobyć i upiększyć.


Według mnie szkoda, że przybywa coraz więcej osób, które najchętniej strzelałyby z kija z GearBox'em, byle siał kulkami i można było "fragów" nałapać.

Airsoft (NIE ASG - bo Air Soft Gun to nazwa z pudełek po chińskiej replice) to pasja, hobby, mania, czy jak to jeszcze nazwiecie - wcale nie musi być tani, ale prawdziwy maniak będzie robił chociażby na 3 zmiany, a na broń i kulki forsę znajdzie
archimondo10 16.10.2009, h. 17:37 archimondo10
mi się wydaje że chinole nie odpuszczą i nadal będą produkować tyle że same części a repliki będą składane poza granicami chin
Adi.K 16.10.2009, h. 17:51 Adi.K
@Promant: Dokładnie. Upadek chińczyków to nie koniec świata. Przynajmniej będę miał powód by kupić sobie jakieś AK w wyższej półki. Bo jak nawet mi się chińczyki posypią to zrobię z nich niestrzelające zabawki do reko. czy na pokazy.
PiterTKD 16.10.2009, h. 18:00 PiterTKD
@Jackall37
święta racja xD

Widać, że człowiek z MAT-FIZu
gas-can 16.10.2009, h. 18:07 gas-can
A ja tylko zaznaczę, że ceny rpk i m60 w jednym ze sklepów sprzedających chińczyki poszły w górę. Czym to spowodowane? Może "aferą chińską", może czymś innym- nie wnikam.
Ad4m 16.10.2009, h. 18:24 Ad4m
Ja sądzę że jak już nie będzie w sprzedaży chińskich replik to te 1 klasy według mnie stanieją.
Marius7 16.10.2009, h. 18:37 Marius7
Hahaha... raczej podrożeją z racji braku tańszej konkurencji
Borax 16.10.2009, h. 18:51 Borax
Ja swoje pierwsze trzy repliki, a wszystkie były markowe, kupiłem za pożyczone pieniądze. Nawet gdybym mógł wtedy wybierać między nimi a chińczykami, to bym podjął tą sama decyzję. Dalej kupuje markowe repliki i nie martwi mnie, że chińczyki być może znikną. Przynajmniej jak będę chciał sprzedać markową replikę to zalew chińszczyzny nie będzie zaniżał cen.
Mniejsza ilość graczy na strzelankach też mnie nie martwi. Liczy się jakość.
Pritcher 16.10.2009, h. 18:56 Pritcher
Słabnięcie konkurencji zawsze hamuje wojnę cenową i jakościową. Ja tam się martwię możliwością straty kultury technicznej jaką chińskie repliki już osiągnęły. Nie żebym je zachwalał, dalej to często gęsto szajs, ale wszystko szło w dobrym kierunku.
Ale fakt jest faktem, to Chinole pokazali nam że replika może być ze stali, i że nie wymaga to wydania 2k lub więcej. Fakt, wytłoczka, malowana zamiast oksydy, drewno tak kijowe że nawet korniki go nie ruszają, a zawodność GB to temat rzeka, ale jednak.
Ciekawe czy w Chinach dalej będą powstawać tanie magazynki, kolimatory, (szajsowate) oporządzenie, podzespoły GB i tym podobne elementy. Może zaczną sprzedawać repliki w częściach "złóż to sam"? Wszystko zależy od siły rządowej ofensywy.
Swoją drogą co ją mogło spowodować? Przecież nie ma żadnej okazji typu olimpiada, czy innej medialnej/politycznej okazji.
Azur 16.10.2009, h. 19:10 Azur
Borax bardzo dobrze prawi. Mnie to jest osobiście wszystko jedno kto ma jaką replikę, liczy się dla mnie z kim się bawię. To o czym Borax mówi wspominam bardzo fajnie, dawno temu jak zaczynałem się strzelać ludzi było mało, ale było konkretnie Większość się znała i przez to zabawa była mniej napinkowa niż teraz to bywa.
SHOGUN_YAMATO 16.10.2009, h. 19:24 SHOGUN_YAMATO
Czyli jak tylko pojawi się RPK z Cymy to na bank kupuję bo może już go potem nie być :/ O ile się pojawi.

Mam nadzieję, że ktoś sprytny przeniesie produkcję do innej taniej strefy gdzie nie ma takich drakońskich przepisów. Markowe replik mnie, jak i zapewne wielu innym, się nie kalkulują. Szczególnie tym, którzy po prostu chcą się postrzelać i to w większym gronie bo nie lubią się kisić ciągle z osobami które nie mogą przeboleć, że ich drogi i "elitarny" sposób spędzania czasu stał się nagle taki dostępny i popularny.

GuloGulo 16.10.2009, h. 19:26 GuloGulo
Po pierwsze:
Pewnie władza się zmieniła i ktoś koperty nie dostał na czas (bo szefowie AGM, Cymy czy Boyi-a nie wiedzieli komu dawać). U nas było tak samo w latach 80 z łańcuszkami komunijnymi czy pierścionkami z tombaku - generalnie z tzw. prywatną inicjatywą.
Zaraz się dowiedzą komu i ile trzeba dać i będzie git.
Po drugie:
Chinole i tak wcześniej czy później przeniosą fabryki do Afryki, jak robią już w innych branżach.
Po trzecie:
Proponuję nie dyskutować na temat chinole v. markowe bo to nie ma sensu. Nie wytłumaczysz nabywcy matiza że źle zrobił nie kupując samochodu marki alfa-romeo bo samochód służy mu do jeżdżenia i wożenia ziemniaków (oraz teściowej do kościoła) a nie lansu (przepraszam, chciałem powiedzieć - czerpania przyjemności z samej jazdy). Pewnie kupiłby sobie alfa-romeo ale jakby miałby już spłacone mieszkanie, dzieci na swoim i niezłą rentę (chodzi mi o życie rentiera, nie rencisty ). Ale że nie jest w takiej sytuacji, więc jak podniosą cło na samochody z Korei lub nagle się okaże, że produkcja aut w Korei jest niezgodna z prawem to nie kupi alfa-romeo ani żadnego innego samochodu, ani za gotówkę, ani na raty ani w leasingu.
Mam 16-letniego fiata Cinquecento. Moja matka czasami się pyta:" Synku, czemu sobie nie kupisz nowego samochodu, przecież Cię stać". Na to ja jej odpowiadam: "Po co, przecież jeździ".
Zapytasz innego Airsoftowca: "dlaczego kupiłeś chinola - przecież to badziew, kup sobie markowy" , odpowie: "po co, przecież strzela"
Pomijam, już fakt, co to znaczy "markowy". Każdy ma swoją definicję. Dla mnie markowa to byłaby airsoftowa wersja Beryla produkowana w Radomiu, albo Masada od Bushmastera, a reszta to takie same podróby, niezależnie od tego czy pochodzą z Tajwanu, Japonii czy Chin. Lepiej czy gorzej wykonane, droższe czy tańsze, ale podróby.
Maciej0011 16.10.2009, h. 19:31 Maciej0011
Dobrze napisane.Nic dodać, nic ująć.
SHOGUN_YAMATO 16.10.2009, h. 19:32 SHOGUN_YAMATO
Afryka czyli... Murzynek Bambo w Afryce mieszka, repliki składa nasz mały koleżka...

Biorąc pod uwagę co się w niektóry częściach tego kontynentu dzieje to jest to wizja trochę upiorna...
pixxel 16.10.2009, h. 19:32 pixxel
Trzeba Chińczykom załatwić transport do Polski. Pod warunkiem, że zdołają zabrać projekty replik i możemy zacząć wszystko od nowa w Polsce xD
SHOGUN_YAMATO 16.10.2009, h. 19:35 SHOGUN_YAMATO
Pomysł ciekawy, dokupi się Cyrk na Wiejskiej nie przyczepi do tego
feder91 16.10.2009, h. 19:38 feder91
A mi jednak szkoda ,że pójdzie tyle rzeczy... Najbardziej zasmuciła mnie wiadomość o zniszczeniu tylu replik Ale nie łudźmy się... ta chińszczyzna będzie jeszcze na rynku bardzo długo... W Polsce jeszcze wiele sklepów będzie wyprzedawać swoje zapasy, ludzie będą nadal to kupować, i jeszcze dłuugo chińszczyzna będzie na strzelankach.
Z jednej strony szkoda, bo między innymi możliwe ,że upadną sklepy takie jak Taiwangun.com
A jest to naprawdę fajny sklep... Ale głównie sprzedaje chińszczyznę...
A z drugiej strony w końcu przestaniemy widywać w kioskach i na odpustach te cholerne pisotlety za 5pln z napisem AIR SOFT GUN -.-'
dominoo182 16.10.2009, h. 19:48 dominoo182
Brawo GuloGulo, nareszcie jakis glos rozsadku
wysokist 16.10.2009, h. 20:05 wysokist
Tak samo były w TV filmy z niszczenia tysięcy płyt cd, dvd, czy butów z trzema paskami.
I co - nadal chiny robią to co robiły a że są tacy co mogli przy okazji zostać rozstrzelani publicznie na stadionie - taki kraj , taka kultura ...

Duńczyk 16.10.2009, h. 20:09 Duńczyk
Kłopoty chińskich producentów z rządem istnieją nie od dziś,zawsze jednak znajdowano jakieś rozwiązanie i wyjście z danej sytuacji.Myślę,że tak będzie i tym razem,jest to przeciez dochodowy interes i producenci tak łatwo nie poddadzą się.Jak zawsze będzie to kwestią czasu,jak mówi ludowe przysłowie: pożyjemy zobaczymy,asg z tego powodu w naszym kraju nie zaginie to jest pewne,pozdrawiam wszystkich maniaków Duńczyk.
gryncek1 16.10.2009, h. 20:14 gryncek1
Są i dobre strony, w końcu uzbieram kasę na coś lepszego i nie przepije tego na kilka chinoli xD
janciownik 16.10.2009, h. 20:28 janciownik
Czytając te komentarze zdecydowałem się wtrącić 2 słowa,
W woli krótkiego wyjaśnienia, bawię się w Airsoft 2 lata - na początku zielony kupiłem dboya emke, Cirasa z Ch..wie skąd, trochę ładownic i elektryka boczną za 35 pln - po kilku strzelankach, przymiarkach, pożyczkach geniusza nie trzeba żeby wyczuć różnicę między tanim a dobrym - mam teraz dobre i jest ok,
Ale:
Moje hobby nr 1 to motocykle od 15 lat- i na forach dot motocykli i życiu widać tak jak tutaj na dłoni maniaków (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) a po prostu ludzi chcących się postrzelać - marudzą i lamentują że nie będzie chińczyków - ale jaki problem dla kogoś kto kocha tą zabawę że np, będzie biegał ze sprężyną za 100 pln ??
problem mają ludzie co nie przyjadą na strzelankę bo będą się wstydzić wyjąć przy kolesiu z TM za 2 kafle sprężynę za 100 pln - wg mnie jak obaj są normalni to idealnie się dogadają,
jak miałem 18 lat z upojeniem patrzyłem na moto po 20-30 tysi - nie mając kasy kupiłem stare kawasaki KZ, przy którym dłubałem tygodniami żeby w weekend się przejechać gdzieś na zlot, zabierając ze sobą litry oleju żeby dojechać, i ludzie (Ci normalni motoracy - nie niedzielni) witali mnie normalnie - liczy się pasja, a nie (w przypadku moto) co masz pod dupą i (w Airsofcie) co masz na sobie.

lubisz airsoft ?? nie masz kasy - kup spreżyne, cokolwiek, używke, dłub tygodniami żeby uruchomić starego zjeba - jak coś lubisz to i tak to osiągniesz

jedyny minus jak ktoś napisał - obecność chińczyków zmuszała producentów markowych replik go gonienia za nowinkami, ulepszania z jednoczesnym obniżaniem cen

Pozdrawiam Wszystkich
Irwin 16.10.2009, h. 21:01 Irwin
Janciownik, z całym szacunkiem, nie pitol. Na leśnych strzelaniach klient pasjonat ze sprężyną za 100 pln to najczęściej żywa tarcza która ma swoje 5 minut (sekund). jak kogoś zaskoczy. Tańsze repliki sprawiły że to przestała być zabawa tylko "dla bogatych". Jęsli to śię skończy- szkoda.
Piotro 16.10.2009, h. 21:05 Piotro
Taaa już to widzieć, żółte rączki przestać skręcać repliki. Po prostu ktoś z partii dostał za mało albo syn jednego z sekretarzy chciał zostać właścicielem firmy produkującej repliki. To nie zniknie od tak. A teraz wszyscy którzy tak cisną na chińskie repliki, przecież to wszystkim wyszło by na złe,
-droższe markowe repliki
-niższa jakość replik
-brak tanich akcesoriów
A co do jakości chińczyków, to sami widzimy z repliki na replikę jest coraz lepiej.
veector 16.10.2009, h. 21:10 veector
czytam i czytam.
Powiem od siebie, zawsze jest dobrze kiedy są "zamienniki" w samochodzie nie stać Ciebie na oryginał kupujesz taniej zamiennik, oczywiście tracisz na jakości. Nie stać Ciebie na super extra sprzęt grający kupisz tańszy też muzyki posłuchasz.
Prawda jest taka że dzięki tanim zamiennikom społeczeństwo może się rozwijać.
Miałem okazję parę razy strzelać się z Promantem, szanuję go, ale nie zgodzę się z opinią, że jeśli nie stać kogoś na asg niech się chwyci za co innego.
Uważam, że jeśli jest możliwość trzeba z niej korzystać. Asg to świetny sport/hobby dla młodych ludzi(z głową). Odciąga od komputera zmusza(nie wszystkich) do pomyślenia. Szczerze nie znam innego zajęcia które by łączyło w sobie tyle pozytywów. Sam mam sporo zajęć i wszystko i wszędzie kosztuje. Dzięki chińskim replikom asg byłem w stanie zacząć mając 500zł w kieszeni, kupując replikę mundur itp. I mogłem się śmiało strzelać z osobami mającymi repliki dużo wyższej jakości.
Maciej0011 16.10.2009, h. 21:13 Maciej0011
"lubisz airsoft ?? nie masz kasy - kup spreżyne, cokolwiek, używke, dłub tygodniami żeby uruchomić starego zjeba - jak coś lubisz to i tak to osiągniesz "- Po co? Można przecież kupić za przystepną cenę nowego niezłego AEG-a. To jest właśnie wielka zasługa chińskich producentów replik. Poza tym nie każdy ma czas czy chęci na dłubanie w jakiś zajechanych "firmówkach" kupionych za ciężkie pieniądze na Allegro. A w ogóle to nie rozumię tego płaczu niektórych właścicieli tzw, "markowych replik" że muszą obniżać ceny swoich używek gdy chcą je sprzedać bo chńskie repliki są tańsze i coraz lepsze. Taki jest rynek a prawa ekonomii są twarde. Jeśli ktoś liczy że drożej sprzeda jakąś staroć, gdy zabraknie chińskiej konkurencji, to jest w błędzie, bo wtedy, lepiej już bedzie dołożyć trochę pieniędzy i kupić nową replikę CA czy TM. Niekórzy nie potrafią zrozumieć że czasy realnego socjalizmu, gdzie kupowało się np. samochód, który po 2-3 latach użytkowania sprzedawano wielokrotnie drożej niż kosztował jako nowy, bezpowrotnie minęły.

"jedyny minus jak ktoś napisał - obecność chińczyków zmuszała producentów markowych replik go gonienia za nowinkami, ulepszania z jednoczesnym obniżaniem cen". No nie, to już jakaś zupełna paranoja: od kiedy obniżka cen na cokolwiek jest negatywnym zjawiskiem?
macgyver 16.10.2009, h. 21:16 macgyver
Jak ktoś dobrze poszuka, to napewno znajdzie w dziale "elektryczne" tematy z około 2006 roku:
"Mam 450zł, co mogę za tą cenę kupić?"
-"Kup AK47 CYMY z metalowym gearboxem, niedawno się pojawiło na taiwangunie i jest naprawde dobre"
"Nie.. CYMA to CYMA, źle mi się kojarzy" (tu dodam, info dla nowych, zanim CYMA zaczeła produkować AEG z metalowym gearboxem, słyneła z aegów z plastiku za 100zł..."
-"Ale kup, tą CYME za 450, to wogóle co innego niż te elektryki za 100"
"Nie, wolę dozbierać i kupić CA"

Patrzcie, jak się przez 3 lata ludzie przyzwyczaili do taniochy. Uważam, że nie ma co beczeć, bo sam zaczynałem od sprężynowego M16A1 CyberGuna, walczylem nim przeciwko AK47CYMY (290fps, boże co to był za ból!) i wyszło mi to tylko na dobre. I jestem przekonany, że nam, jako społeczności airsoftowej, też to na dobre wyjdzie.

I druga sprawa, teraz łatwiej będzie coś sprzedać na rynku wtórnym.
Jackall37 16.10.2009, h. 21:34 Jackall37
Dokładnie tak było

To byly czasy, kurka - potem pierwszego dnia z AEGiem skosiłem najwięcej wrogów naraz w życiu
lup 16.10.2009, h. 21:35 lup
Z tym przeniesieniem produkcji do Afryki to chyba lekka "przeginka". Tam o ile się orientuję "prawdziwki" są tańsze od najtańszych "chińczyków"
t0m3k 16.10.2009, h. 21:47 t0m3k
zawsze można dołożyć 100-200 zł i kupić sobie emke z serii Sportline...
swirekster lol 16.10.2009, h. 22:13 swirekster lol
a dboyi w najnowszych wersjach rk zastosowało naprawdę ładne drewno...

Dread 16.10.2009, h. 22:30 Dread
No dobra, ale co z markolami, które klepały swoje repliki na kontynentalnych częściach? Co chociażby będzie z takim G&P?
Devito 16.10.2009, h. 22:31 Devito
Ło jezu, ale się naród rozpisał... Będzie dobrze zobaczycie...
Andrzej50 16.10.2009, h. 22:41 Andrzej50
Przestańcie w końcu prowadzić tę bezsensowną "wojnę chińsko - japońską". To, jaką ktoś ma replikę to jego własna sprawa, o ile oczywiście znajdzie do gry kumpli mających sprzęt podobnej klasy.
Karol_K 16.10.2009, h. 22:48 Karol_K
W sumie zębatki i GB mogli by sobie dalej robić - największa buba by była jakby tak przestali robić kulki ... Swoją drogą widać komuna to straszna kupa żeby nawet pistolecików na kuleczki zakazać to tylko w takim systemie... Co do zestawów złóż to sam jakby jeszcze były w dobrej cenie
fakinmasta 16.10.2009, h. 23:02 fakinmasta
Co za bzdury, chińskie władze w ten sam sposób walczą z producentami podróbek markowego sprzętu elektronicznego, ciuchów tudzież pasty do zębów od kilkunastu lat. I co? Podróby dalej zalewają rynek. Tak samo będzie z replikami. Przeniosą produkcje na dalszą prowincję, dadzą większe łapówki etc. Nie ma się czego obawiać.
Pritcher 16.10.2009, h. 23:06 Pritcher
Teraz się rozmarzyłem jaką radością byłyby takie zestawy "złóż to sam" Kupujesz replikę po kawałku i montujesz swoją wymarzoną konfigurację, ale bez konieczności kupowania repliki bazowej z której i tak większość części wyrzucisz.

""jedyny minus jak ktoś napisał - obecność chińczyków zmuszała producentów markowych replik go gonienia za nowinkami, ulepszania z jednoczesnym obniżaniem cen". No nie, to już jakaś zupełna paranoja: od kiedy obniżka cen na cokolwiek jest negatywnym zjawiskiem?"
Chodziło chyba o to że jak znikną konkurenci to już takiego parcia na obniżanie cen i gonienie za nowinkami nie będzie. Np. parcie na GBB.
Lutczyn 16.10.2009, h. 23:25 Lutczyn
Czyżby rząd CHRL pozbywał się kolejnych płatników podatku??W imię szczytnych haseł walki z nazizmem albo wzrostem przestępczości?Chińczycy to nie Europejczycy,spokojniejsi a nie narwani psychole. Poza tym czytając posty dochodzę do wniosku że posiadacze chińskich replik są jednak inną gorszą i niegodną wartości kategorią maniaków. I tu zaobserwujemy tzw;Polskę A i B.Potwierdza się me prawidło,kto ma za dużo kasy to ma burak zamiast głowy i nie szanuje innych.Szanujmy się wzajemnie niezależnie kto co ma,a nieogarniętych można ustawić w szeregu. Pozdrawiam.
Stalker 16.10.2009, h. 23:40 Stalker
Zapominacie o jednym: konkurencja to dźwignia rynku. Chińskie karabiny wpływały stymulująco na rynek i napędziły obroty całej branży. Dzięki temu mamy teraz ogromny wybór broni i akcesoriów. Nie ma co się cieszyć z tego, że ten dobrobyt może się skończyć i znowu będą trzy emki i dwa kałachy.
Harrkonen 16.10.2009, h. 23:41 Harrkonen

cyt."Co za bzdury, chińskie władze w ten sam sposób walczą z producentami podróbek markowego sprzętu elektronicznego, ciuchów tudzież pasty do zębów od kilkunastu lat. I co? Podróby dalej zalewają rynek. Tak samo będzie z replikami. Przeniosą produkcje na dalszą prowincję, dadzą większe łapówki etc. Nie ma się czego obawiać. "

nic dodać, nic ująć
Promant 16.10.2009, h. 23:53 Promant
Chińczycy od zawsze kopiowali i będą to robić zawsze. Za jakiś czas dogadają się i znowu będzie produkcja. Kasa się liczy. A od czasu do czasu każda władza musi coś zrobić pod publiczkę, żeby pokazać, że niby walczy z patologią.

To że chinole robią podzespoły dla markowych to nie problem - to są inne umowy, inna kontrola jakości, inne regulacje prawne. Na takiej samej zasadzie robią podzespoły dla markowego sprzetu HiFi itp - tego nie traktują jak podróby czy piractwo nawet jeśli u nich na rynku coś jest zabronione - zresztą robią to na export.

A tragedię robią tylko Ci dla których nie ma przyszłości bez siania i fpsów. Kiedyś faktycznie wystarczała sprężyna albo elektryk na 300fps i ludzie potrafili zasuwać w terenie żeby przeciwnik nawet się nie zorientował co go rąbnęło. Dziś jak artyleria - zmasowany ogień do wszystkiego co się rusza. Oj, będzie kiepsko bez tych tanich chińczyków


BTW
@Jackall37
2-3 lata dłużej niż 16, ale to na marginesie

@Burt15
Z apelami to vice versa. I Ty o mnie również guzik wiesz.
Natomiast najlepszy dowód szacunku dla innych graczy, którymi są userzy tego portalu i forum, dałeś w pierwszym komentarzu - każąc im wsadzić głowę pod kran.

A jeśli się obrażasz za określenie "chłopiec" to już Twój problem. Jesteś chłopcem z racji wieku, z punktu widzenia prawa i, jak widać, także w stylu wypowiedzi. Możesz się boczyć, ale tego nie zmienisz, jeszcze przynajmniej przez kilka lat.

I to nie jest kwestia ego, człowieka możesz poznać bezpośrednio, pisząc na necie nigdy do końca dobrze nie poznasz. Ale jest różnica w wypowiedziach na bazie doświadczenia i na podstawie tego co się słyszało czy przeczytało. Ja staram się pisać tylko to co sam zweryfikowałem, jak nie wiem to staram się nie wymądrzać. Ale chciałbym wiedzieć o airsofcie tyle co wiedzą niektórzy z użytkowników tego portalu, albo umieć to co oni - zwłaszcza ze strony technicznej. Więc jeszcze mi się ego nie nadyma.
dominoo182 17.10.2009, h. 00:12 dominoo182
Promant juz sie tak nie napinaj, jest super i wogole i masz wszystko "markowe" i wogole itd. itp. a kazdy kto to ma "chinczyka" jest beeee

wyluzuj czlowieku, asg jest dla kazdego i dalej bedzie nie tylko dla kolesi z wypchanym portfelem i nadetym ego, ale tez dla 16 letnich dzieciakow, ktorych stac tylko na chinole a ktorzy tez chca spedzic przyjemnie czas, zamiast gnic po parkach z piwami, lub rozpierd... ławki pod blokami.

sorry moze troche za ostro no ale coz...
Szerszen94 17.10.2009, h. 00:43 Szerszen94
ja ciągle zastanawiam się, dlaczego władze zdecydowały się podjąć takie kroki. Po jakiego grzyba zakręcać sobie kurek z kasą? Bo założe się, że wszystkie te firmy miałby niemałe obroty. Myślę, że lepiej odpuścić sobie spekulacje, czas pokaże co z tego wyniknie...
MyN3 17.10.2009, h. 00:57 MyN3
ILE ZNISZCZYLI !!!???
Żegnaj AK za 400zł witaj AK za 3200zł
Żegnaj magazynku za 30zł witaj magazynku za 120zł
Żegnaj CYMA, Boyi, AGM, A&K itd.

Na pewno jakaś mafia się tym zainteresuje i zobaczy w tym dobry biznes

ROBIĆ ZAPASY!!!!!!! <img src="http://forum.wmasg.pl/style_emoticons/WMasgEMOT//icon_biggrin.gif [forum.wmasg.pl]" style="vertical-align:middle" emoid=":D" border="0" alt="icon_biggrin.gif" />:D
Poli Tukasi 17.10.2009, h. 01:02 Poli Tukasi
@dominoo182
zdziwił byś sie ile markowych customów Promanta zaczynało życie w chinach. Ale żeby to wiedzieć trzeba czytać forum.
Pritcher 17.10.2009, h. 02:36 Pritcher
Smutne jest to że ta sytuacja pokazuje rozbrat wśród braci airsoftowej.
Ma chińczyka=nie stać go na markowego, jest niedoświadczony, kolejny dzieciak z cyma i hi-capem, następny co wchodzi do budynku z 666fps.
Ma markowy=cholerny lanser, kolejny arogancki nowobogacki, jak jest głupi i go stać to niech kupuje, ja mam to samo za połowę mniej, następny co nakupował szpeju a pewnie boi się położyć żeby nie pobrudzić.

Oczywiście moja opinia jest jak widać bardziej po stronie chińczyków. Choć lufy, hop-up i niektóre części wymieniam na markowe. I zdaję sobie sprawę że niższa cena jest spowodowana także niższą/zerową kontrolą jakości.
Kubaforge 17.10.2009, h. 03:01 Kubaforge
Czizes, najdurniejsze komentarze od czasu "znowu emka". Średnia wieku komentujących poniżej 16. Średnia zdolności rozumienia tekstu odpowiednia do wieku Widać, że podziały względem replik wprowadzają głównie gracze zafascynowani replikami replik. Zaczniecie zarabiać i skończycie szkoły, to może przestaniecie pisać głupoty.

Chiny to Chiny. Kraj z innej bajki, podobnie jak nasz, gdzie każdy jest narzekaczem i czarnowidzem. Sklepy są zawalone tanimi replikami. Zbierajcie i kupujcie, najlepiej przed 2012, bo wtedy nawet Inokatsu samo się rozpadnie
veector 17.10.2009, h. 07:28 veector
@dominoo182
prawie w żadnym miejscu się z Tobą nie zgodze.
Promant mówi żeby nie robić tragedi z powodu braku chinoli bo zostaną inni producenci, a sam ma kilka chinoli.
ASG NIE JEST DLA WSZYSTKICH!!! I często właśnie nie jest dla tych co mają dzianych rodziców! Bo dzieciaki są rozpuszczone mają zjechane psychiki czują że zawszewygrywali itp... Dla takich dzieciaków nie ma miejsca w asg, tu potrzebna jest uczciwość czasem skrucha i umiejętność przyznania się do winy.
ASG jest dla tych co mają rozum i umieją z niego korzystać, Ty pokazałeś że ASG nie jest dla Ciebie...
Zgodzę się tylko z tym że dzięki chińskim repliką młodzi zamiast pić piwo dewastować w ten sposób spędzają wolny czas i tylko dla tego uważam, że nie powinno tu być żadnego negatywnego głosu na chinole (negatywnego w sęsie by zaprzestali produkcji) kto chce markowe niech kupi markowe kogo nie stać niech ma chinola. I niech wszyscy wszędzie będą traktowani jak równi sobie Amen
luzny_bolek 17.10.2009, h. 08:12 luzny_bolek
Może i jakość chińskich replik ostatnio się poprawiała ale razem z tym w górę szła ich cena. Od chińskich replik wymaga się raczej niskiej ceny a nie jakości, która kosztuje. Wiele markowych firm wprowadzało ostatnio wersje ekonomiczne swoich produktów i moim zdaniem to one powinny wypełnić tę lukę. Z pożytkiem dla nas wszystkich.
wysokist 17.10.2009, h. 08:36 wysokist
I ile zniszczyli - <!--sizeo:3--><span style="font-size:12pt;line-height:100%"><!--/sizeo-->3000 szt<!--sizec--></span><!--/sizec--> - toż to są <!--sizeo:3--><span style="font-size:12pt;line-height:100%"><!--/sizeo-->3 kontenery<!--sizec--></span><!--/sizec-->.
W skali <!--sizeo:3--><span style="font-size:12pt;line-height:100%"><!--/sizeo-->świata<!--sizec--></span><!--/sizec--> zniszczono <!--sizeo:3--><span style="font-size:12pt;line-height:100%"><!--/sizeo-->3 konterey<!--sizec--></span><!--/sizec--> replik.
ASG padnie. To tak ja płakać po 100 wysypanych kulkach.
Popatrzcie na polskie sklepy - jak jest komunikat że towar będzie za 3 dni , za 21 dni to znaczy że repliki bujają się na morzu - kupujcie.
Popatrzcie na sklepy w HK, są repliki których nie było dwa tygodnie temu, jak afera się zaczynała, a dziś są AGM, A&K - nie nie sprzedane od dawna, to repliki których dwa tygodnie temu tam nie było, jak np STEN
Nie znacie opowieści o celnikach ...
Podjeżdża konwój 10 ciężarówek, wysiada facet i mówi do celnika -spieszy się nam, jak pokarze Pan w której są papierosy to ją zatrzymacie, a my szybko pojedziemy dalej. Celnik się zgadza i wskazuję jeden z samochodów. Facet mówi zgadł Pan, ta jest Pańska, chłopaki jedziemy dalej.

Co by nie było że "markowy" nabija się chińczyków - mam ich 6, miałem z 15 różnych i jak na razie bawię się świetnie.
Karol_K 17.10.2009, h. 09:11 Karol_K
heh tu widze jest podział jak na wojnie , Niemcy też się musieli się tak samo wkurzać jak ich czołgi z pieknymi silnikami maybacha ,mercedesa ,BMW są miażdżone przez Ruskie T34 z silnikami typu no-name , z armatami typu no-name z technologią typu zespawaj i zapomnij . To zupełnie tak jak Ci markowi gracze , akacz z VFC czy innego inokatsu , GB systemy lufa PDI ... i 10 cymek za te samą cene , toż to jak czołgi radzieckie na ulicach berlina ...

Tak swoją drogą , w CA , TM to musiało być parę dni temu prawdziwe święto
Może fakt to że chińczycy na jakiś czas zaprzestaną produkcji nic się złego nie stanie tylko hmm co zawsze się doradzało na początek - chińskiego shotguna itp - a gdy ich zabraknie to co będzie można polecić ? Markowe sprężyniaki za cene chińskiego kałacha ...fakt parę lat temu duża strzelanka to była jak 20 osób się zeszło , przyzwyczailiśmy się że teraz 20 osób to tak ledwie ledwie - może i lepiej bo w tym tempie to strzelanka na 100osób raz w tygodniu stała by się małą
Dread 17.10.2009, h. 10:00 Dread
"ja ciągle zastanawiam się, dlaczego władze zdecydowały się podjąć takie kroki."

Bo mają święto z okazji 60 rocznicy powstania Chin Ludowych. Święto minie, i znów się wszystko uspokoi, tak jak po olimpiadzie. Tyle, że wtedy niszczono Tybetańczyków, a nie repliki.
helgrind 17.10.2009, h. 10:18 helgrind
ojoj...
;d
piotrek0002 17.10.2009, h. 10:35 piotrek0002
Tyle dobra poszło w pizdu ;p
Kaszub 17.10.2009, h. 10:36 Kaszub
Ja kupiłem Chińczyka aby zobaczyc z czyms sier tak naprawde ASG je, a teraz czas i tak odłozyc na cos z wyzszje polki.
Ahmed 17.10.2009, h. 10:48 Ahmed
Osobiście twierdzę że jest to tylko nakręcanie jednej wielkiej paniki a będzie jak zwykle z wielkiej burzy mały deszcz
Chińskie repliki nie wyginą jak mamuty mimo chęci i nadziei wielkich producentów AS.
Może znikną na chwilę, może zejdą do podziemia ale wrócą z jeszcze większą siłą i zaleją rynek niczym żółta rzeka chiny:D
Tyle w temacie
pozdrawiam Ahmed
pixxel 17.10.2009, h. 11:06 pixxel
Niektórzy z Was to cholerni hipokryci. Mówicie, że chinole to szajs dla dzieci itp. a sami na forach polecacie go początkującym. Mówiąc komuś kup cm.028 wiecie już w myślach, że to jakiś frajer i gołodupiec, bo nie ma tyle kasy co Wy???
Wacol 17.10.2009, h. 11:07 Wacol
Ale z was marudy.;p Kiedy ja zaczynałem, to obiektem pożądania każdego świeżaka była sprężynowa MP5 od Marui, na pierwszego AEGa od CA oszczędzałem niemal pół roku i jakoś ten biznes się kręcił.

Fajnie by było, gdyby wrócił podział 'elektryki na lewo, sprężyny i gaziaki na prawo'. To było by takie... klasyczne.;] Zwłaszcza, że teraz na lewo to ja bym chodził.;p

Martwi mnie jedynie to, że teraz trochę trudniej będzie mi popularyzować airsoft wśród studentów i w ogóle sekcję rozkręcać, JEŻELI ten trend w Chinach się utrzyma. A że są na to minimalne szanse, to jakoś mam na to zlew.;p
Teo 17.10.2009, h. 11:13 Teo
Dajcie spokój.To przecież chodzi o szmal.Zobaczcie kto ich zgarnął i zniszczył repliki - Funkcjonariusze Urzędu Celnego.Producenci odpalą odpowiednią dolę władzom,zapłacą co trzeba i wszystko wróci do normy.Chodzi o to ,że partia musi mieć klasę z każdego biznesu w ChRL.Płacisz - jesteś w obiegu.Nie płacisz - rozwalają Ci interes.Widocznie AGM i H&K chcieli być sprytniejsi, a tam nie ma miękkiej gry.Zarzuty są absurdalne i naciągane i zapewne jest to sposób aby "przymusić" producentów do odpalenia doli z zysków fabryk.Chińskie władze nie są głupie i doskonale wiedzą że ASG jest na świecie popularne i przynosi dochody.
helgrind 17.10.2009, h. 11:29 helgrind
"Widocznie AGM i H&K chcieli być sprytniejs"

wtf?!
Don Drzewuu 17.10.2009, h. 12:27 Don Drzewuu
A na taiwangun nowa dostawa z Chin, ironia losu?
Piotr_1974 17.10.2009, h. 12:30 Piotr_1974
A ja napiszę tak:
Jest w tym sens i logika, bo zalew "przedmiotów przypominających broń" mógłby spowodować działania o podłożu kryminalnym. I nie ważne czy będzie to MP40 czy HK MP5 dla osoby która została zaszachowana taką "zabawką" jest to broń i zasadniczo już wspomina swoje życie. Dlatego reglamentacja produkcji takich zabawek jest jak najbardziej na miejscu. Nie pojawi się zatem zgraja małoletnich pasjonatów na placu zabaw i nie będzie sobie strzelać do wszystkiego co się rusza i nie ucieka na drzewa. A My będziemy mogli spokojnie "bawić" się w wojnę bez strachu o zagrożenie innych. Tych, których będzie stać na porządną replikę to sobie ją kupi inni nie będą zmieniać replik idąc z modą; na M16, AK, czy inne. Proste, logiczne i zgodne z prawem. Popieram.
PS
1974 to rok produkcji
Vlad 17.10.2009, h. 14:08 Vlad
Szkoda tych firm A&K i AGM. Przynajmniej ta druga miała jakieś aspiracje robić coś więcej niż hamburgerowe emki. Zarzuty o nazistowskiej broni są bardzo wydumane. Wiadomo że chodzi o kasę. Jednak przyroda nie lubi próżni wejdą inni producenci.

Produkcja u nas ??? pomysł może i dobry ale koszty by ich zjadły.
pixxel 17.10.2009, h. 16:00 pixxel
Dlaczego koszty byłyby duże? Gdyby w fabrykach ulokowanych w Polsce większość pracowników byłaby Chińczykami to koszty by nie wzrosły znacząco.
crogool 17.10.2009, h. 16:37 crogool
Zupełnie na marginesie:
1. Poraża pogarda dla Chin jak wyziera z części komentarzy. Rozumiem, że "Chińczyk", "chińszczyzna" to z jednej strony synonim czegoś tanio-masowego ale do cholery jasnej jak ktoś nadal wierzy, że ten kraj to tylko śmieszni ludzie dziabiący Bóg-wie-co za miskę ryżu jest skończonym idiotą.
Pobudka dzieci, czasy się zmieniają ! ... i nie trzeba być fachowcem - wytrawnym obserwatorem by to pojąć.

2. Twierdzenie, że kłopoty producentów z Chiny będzie symptomem do podwyższenia cen renomowanych marek ... no cóż, powtarza się motyw ekonomicznych wierzeń, wyznawanych przekleństwami pod adresem krajowych Dealerów.
Mariusz Komando 17.10.2009, h. 17:15 Mariusz Komando
Zauważcie ,jak drożeją z dnia na dzień repliki Cymy
veector 17.10.2009, h. 17:46 veector
@pixxel
za przeproszeniem , cena produkcji nie zależy on narodowości(może w malutkim stopniu) ale w bardzo wielkim stopniu zależy od podatków w danym kraju, pożliwości eksportu, kosztów materiałów i kosztów utrzymania dla pracownika....
Większość firm zakłada interesy fabryki w chinach, nie tylko ze względu na tanią siłę roboczą(spowodowaną niskimi kosztami utrzymania), a ze względu na kożystne warunki podatkowe oraz przepisy prawne. Polska jest takim krajem co robi pod górkę przedsiębiorstwom na wszystko zgoda, licencja opłaty czekanie w kolejkach itp.
pixxel 17.10.2009, h. 17:58 pixxel
Mylisz się odnośnie utrzymania pracownika. Chińczyk może zrobić to co Polak za cenę kilka razy mniejszą. Dlatego wiele firm budowlanych sprowadza Chińczyków.
veector 17.10.2009, h. 18:27 veector
nie porównuj firm budowlanych do fabryk!!!
bo jak coś budujesz to w konkretnym miejscu a fabryka defakto może być wszędzie, chłopie poczytaj sobie...
czemu w Polsce praktycznie nic się nie produkuje większego na rynek ogólno światowy??
W polsce nie ma już nawet fabryk samochodowych, w Polsce nie ma praktycznie niczego!!
Chiny mają sprzyjające warunki dla zakładania FABRYK!!! Firma budowlana to inna bajka.
Uwierz koszt ten co daje pracodawca pracownikowi do ręki to jest nic w porównaniu z podatkami składkami zdrowotnymi itp. Nie ważne czy to polak czy chińczyk składka zdrowotna musi być
muffasaSF 17.10.2009, h. 19:45 muffasaSF
Idę spać.
helgrind 17.10.2009, h. 19:52 helgrind
Przenieście sobie na pw te swoje gadki bo rzygać się chce.
Nie możecie się z tym pogodzić?
veector 17.10.2009, h. 20:01 veector
@helgrind
to śmiało rzygaj, temat jest taki a nie inny i tego dotyczą komentarze
MatriX482 17.10.2009, h. 20:48 MatriX482
Dokładnie

SmiFFF 17.10.2009, h. 22:22 SmiFFF
Jeszcze troche to kulki bedzie trzeba kupywac za specjalnym pozwoleniem...

No Comment
splinter 17.10.2009, h. 22:25 splinter
Pozwoleniem? No daj spokój... W Chinach próbują zwalczyć produkcję replik broni, które są rozprzestrzeniane po świecie. W Polsce próbują zwalczyć korupcję w piłce nożnej. Wyjdzie jak zawsze;)
Promant 17.10.2009, h. 22:46 Promant
Wielokrotnie pisałem, że nie mam nic przeciw chinolom, jedynie nie zamierzam robić paniki, że znikną, ani płakać jeśli znikną.
Ale teraz wystarczy napisać cokolwiek o acm co nie jest pochlebne i zaraz lecą teksty o pogardzie albo nienawiści.
Bez przesady bo to się żałosne robi.

Gdybyśmy chcieli pozbyć się hipokryzji to w pierwszym rzędzie musielibyśmy napisać że Chińczycy to złodzieje patentów i praw autorskich bo taka jest prawda - jednak wszyscy używamy produktów made in China.

Tak więc uwagi dotyczą nie robienia paniki, bo o to chodzi, a nie oceniania chinoli. Które są wprawdzie trochę lepsze co jakiś czas, ale też coraz droższe bo to już nie jest średnia 500, tylko 800PLN.

BTW
kolego dominoo - naucz się czytać ze zrozumieniem, później poczytaj kilka razy i dopiero się wypowiadaj.
Olaf89 18.10.2009, h. 01:26 Olaf89
Otwieram szampana...
Koniec z cenami narzuconymi przez dolary i kitajców.
Można robić polskie repliki.
colonel 18.10.2009, h. 09:43 colonel
...nadchodzi począyek końca....ja Wam to mówie ....tak się to zaczyna.....
niech tylko ktoś to przeczyta z parlamentu UE....
asg_maniak 18.10.2009, h. 10:44 asg_maniak
głupota moim zdniem air soft to tylko zabawa po co maja te repliki niszczyc jak moga je rozprowadzic i sprzedac
helgrind 18.10.2009, h. 11:41 helgrind
Toż to nikczemnicy!
Pritcher 18.10.2009, h. 12:29 Pritcher
"głupota moim zdniem air soft to tylko zabawa po co maja te repliki niszczyc jak moga je rozprowadzic i sprzedac"
Tam repliki są nielegalne. rząd ChRL średnio liczy się z Twoim zdaniem. Jak złapią kontener nielegalnych fajek to też powinni sprzedać? Co to za antylogika?
"Gdybyśmy chcieli pozbyć się hipokryzji to w pierwszym rzędzie musielibyśmy napisać że Chińczycy to złodzieje patentów i praw autorskich bo taka jest prawda - jednak wszyscy używamy produktów made in China. "
Amen Jednak powiedziawszy szczerze to nie wiem do kogo należą prawa patentowe np do gearboxa i jego części składowych. W sensie kto ma prawo do legalnej produkcji.
jonboy2312 18.10.2009, h. 13:53 jonboy2312
$3
$3
$3
$3
$3
GunneR2oo6 18.10.2009, h. 14:13 GunneR2oo6
Przed ostatnie zdjęcie... To się w głowie nie mieści
Bukhart 18.10.2009, h. 15:19 Bukhart
W ramach wieści ze "źródła": Jeszcze parę lat temu w Szanghaju grupa airsoftowa lokalna (ok. 200 osób) pokazywała mi zdjęcia ze strzelanek na obrzeżach miasta na terenie nie wykończonego osiedla (inwestycja porzucona). Tak na marginesie - większość się stylizowała na Amerykanów

Już wtedy wszystkie bez wyjątku zdjęcia miały czarny pasek na oczach graczy, natomiast jak to bywa w naszej prasie gdy pojawiają się zdjęcia Lwa R. to czasem człowiek ma wątpliwości czy czarny pasek rzeczywiście wiele pomoże gdy już ma się pewne podejrzenia kto też na zdjęciu może być.

W tamtym czasie, podczas jednej z ostatnich wizyt, bodajże w końcówce 2007 roku, dowiedziałem się, że o ile repliki gazowe oznaczają poważne problemy z prawem i wiele lat więzienia, to z "elektrykami" i dobrymi układami z policją dało się przeżyć (ani jednej repliki w ofercie sklepu, samo oporządzenie, mundury - gadżety. Repliki jedynie na zapleczu - prywatne, w większości chińskie lub przemycane w częściach z HK). Nie wiem czy zagrożenie upatrywane w gaziakach, było związane z łatwopalnym gazem w nich używanym, czy też z przekonaniem iż są bardziej niebezpieczne?

Niestety po przerwie w odwiedzaniu chińskiej ziemi sklep zniknął, zarówno strona - jak i forum sklepu na którym oglądałem ich zdjęcia została zamknięta i plany zrobienia z ekipą wywiadu (z nieco bardziej wypikselowanymi twarzami) upadły.

Niedawno na stronach expatów którzy wcześniej bawili się w swoich krajach w airsoft, wyczytałem sporo informacji o tym jak policja podchodzi do obcokrajowców którzy zechcieliby bawić się w airsoft na miejscu w Chinach. W większości opisanych przypadków (po wczesnych wpisach w stylu "nie ma problemu naparzam ze swojego M4 ile wlezie") kończyło się na konfiskatach i łapówkach/grzywnach dla policji. Koniec końcem airsoft jako hobby w Kraju Środka można raczej spisać na straty.

Tyle jeśli chodzi o grę/ hobby tutaj.

Co do fabryk - sprawa ma się pewnie inaczej. Służby dojadą pewnie wszelkie fabryki, które poza eksportem bawiły się w zaopatrywanie lokalnych maniaków. A wiem, po oglądaniu replik w Szanghaju (głównie made in China), że taki proceder się zdarzał. Istnieje szansa, że po "dogadaniu" się sprawa się ustabilizuje i eksport wróci do normy. To jedna opcja.

Jeśli w związku z napięciami w Xinjiangu, czy Tybecie (tudzież z innych pobudek) władze postanowią dmuchać na zimne, to zupełnie zamkną te fabryki na takiej samej zasadzie, jak bez specjalnego uzasadnienia blokują (skutecznie - bez własnego VPN z szyfrowaniem można właściwie zapomnieć o użytkowaniu) dostęp do serwisów jak Youtube czy Facebook.
MatriX482 18.10.2009, h. 17:40 MatriX482
Powiem Ci, szczerze- ciężko tam im- nie ze względu na brak airsoftu- tylko żałuję ich, że męczą się w tak pięknym kraju i okropnym ustroju...
ebola_85 18.10.2009, h. 18:11 ebola_85
"oficerowie Urzędu Celnego Miasta Shenzhen zniszczyli, w miesiącu wrześniu, zgromadzone w magazynach biura do walki z przemytem: 2790 replik oraz 1500 kilogramów części zapasowych. "

Tyle to Oni na godzinę trzaskają
Palladin17 18.10.2009, h. 20:11 Palladin17
Ciemnota komunistyczna. Chińczyk produkuje - chińczyk niszczy ;/ Aż mnie ścisnęło jak przeczytałem i zobaczyłem ile replik zniszczono. Brak słów po prostu. Jedynie się cieszę, że posiadam swoje LR300 A&K
Pik 18.10.2009, h. 21:52 Pik
Matrix. Zadałeś sobie pytanie dlaczego Boyi i Cymy nie wzięli również? Wrzucasz głodne kawałki o uciśnionych i polityce, a widać, że zwykłych działań związanych z wycinaniem konkurencji nie widzisz ... polityka ... jest dla innych, a ty jest forum związane z ASG?
ziooomol 18.10.2009, h. 22:03 ziooomol
1,5t części i prawie 3k replik toż to pół polski by doposażył
mogli chociaż potrzebującym rozdać a nie niszczyć
na stos z nimi!
posejdon123 18.10.2009, h. 22:22 posejdon123
zniszczenie tylu replik i części to jest gorsze niz złamanie jednego z 10 przykazań
helgrind 18.10.2009, h. 23:00 helgrind
"1,5t części i prawie 3k replik toż to pół polski by doposażył
mogli chociaż potrzebującym rozdać a nie niszczyć
na stos z nimi!"
Potrzebujący (czyt. biedni) raczej replik nie potrzebują.
LogaN 19.10.2009, h. 08:28 LogaN
PS: Ktoś napisał, że CA Sportline będzie miało większe wzięcie. A czy CA to przypadkiem też nie chinol?
szu997 19.10.2009, h. 08:32 szu997
LogaN:
Nie, Classic Army produkuje swoje repliki w Hong Kongu.
Wolfran 19.10.2009, h. 09:49 Wolfran
Tylko żeby ceny sprzętu nie poszły w górę
Bukhart 19.10.2009, h. 10:15 Bukhart
Odnośnie CA Sportline.

Hong Kong przeszedł z rąk Korony do Chińskiej Republiki Ludowej, ale ciągle jest podmiotem polityki "jedno państwo - dwa systemy". Funkcjonuje jako Specjalny Region Administracyjny (SAR) i chociażby istnieje tam więcej swobód, a ze względów praktycznych to można wspomnieć, że np. samochody poruszają się tam po ZŁEJ stronie drogi ( po lewej )

To jeden z rajów podatkowych, a przy tym jedna ze stolic finansowych Azji. Zjednywanie produktów rodem z ChRL i HK, można sobie zostawić na fora "młodego znawcy geografii politycznej".

Warto pisać o produktach z HK, że właśnie stamtąd pochodzą bo warunki produkcji/prowadzenia interesów są tam diametralnie różne od tych na kontynencie. Jak ktoś chce podkreślać geopolityczne fakty, to niech pisze Hong Kong (Chiny).

To samo tyczy się Makao i tym bardziej Tajwanu ( w nieco bardziej zagmatwanym wydaniu ).
Moses 19.10.2009, h. 12:02 Moses
Nooo widac po komentarzach ile sie strzelaja i jaka srednia wieku jest wsrod wielbicieli chinoli.
Jak dla mnie niech repliki znikaja w cholere przetrzebi sie troche srodowisko. Tak jestem tym nowobogackim ktory 5 lat temu rok splacal kumplowi pierwszego AEGa, I tak lubie strzelac w malym gronie jak to bylo przed wprowadzeniem chinczyckow, Tylko ze bylo to konkretne towarzystwo, nie oszukujace i nastawiajaca sie na dobra zabawe a nie na wygrana (pewnie dlatego przestalem jezdzic na jebanki, jak i bardzo duza czesc warszawskiej starej gwardii) Ceny podskocza, trudno, ale moze cos markowi producenci zaczna na nowo wymyslac, nie bojac sie ze ich praca w cholere pojdzie, skopiowana przez chinczykow, sprzedawne pozniej dzieciom neostrady za smieszne pieniadze.
Promant 19.10.2009, h. 12:48 Promant
Amen
Dread 19.10.2009, h. 13:00 Dread
Gdyby chinole znikły, to producenci markowych replik nie musieliby stawiać sobie wysoko poprzeczki co do jakości. Ludzie kupowali markowe sprzęty ze względu na lepszą jakość wobec chinola, a tak będą musieli kupować jedyne co jest na rynku, czyli drogie (bo po co obniżać cenę, skoro konkurencji nie ma) i marnej jakości (bo po co robić porządnie, skoro nie ma konkurencji).

Całe szczęście chinole nie znikną, święto minie i wszystko będzie po staremu.
Promant 19.10.2009, h. 13:06 Promant
Ależ oczywiście.
Wszyscy markowi producenci od razu obniżą jakość, nie bojąc się konkurencji między sobą ani negatywnych reakcji klientów... taak.

k0much 19.10.2009, h. 13:41 k0much
@DREAD

Nooo.....jaki ty mądry...długo nad tym myślałeś??
Rooivalk 19.10.2009, h. 13:59 Rooivalk
Według mnie "wycięcie" z rynku przez chiński rząd producentów replik odbije się na nas wszystkich. Każda konkurencja na rynku jest wsparciem dla postępu. Same chińskie repliki są na to dowodem (postęp technologiczny jaki nastąpił od początku jest znaczny). Jeśli zaś chodzi o nieletnich w airsofcie to może czas ich jakoś wychować, a nie ciągle narzekać na głupotę. Mój syn zaczynał ze mną 4 lata temu, a miał wtedy 12 lat. Dzięki uprzejmości mjr Patona i całej Formacji Śląsk mógł pod moja opieką brać udział w dużych, profesjonalnie zorganizowanych, imprezach. Pozwoliło to na ukształtowanie jego zachowań, a dzięki temu nie jest kolejnym młodocianym świrem biegającym z repliką. Zresztą cena repliki nie do końca ma znaczenie. Smarkacz mający bogatych rodziców będzie świrował z repliką np. VFC jeśli nie będzie miał dobrego przykładu. A przykładu nie ma bo jest niedopuszczany do imprez.
Promant 19.10.2009, h. 14:57 Promant
Kolego, nie zaczynaj Tworzyć OT. To nie jest temat o nieletnich w airsofcie więc nie odgrzewaj kotleta.
Jesteś ojcem i chce Ci się brać odpowiedzialność - Twój problem.
Wciągania w asg 12 latków nie będę komentował, jeśli środowisko to zaakceptowało, to Wasza sprawa
Dla większości jest to hobby, odpoczynek i chęć oderwania się od codzienności. jeśli ktoś czuje misję wychowywania nieletnich - powinien raczej znaleźć sobie inne płaszczyzny i formy aktywności do ich aktywizacji. Jest wiele form sportu.

Nieletni wchodzący do airsoftu w 90% robią to pod wpływem gier komputerowych i po to żeby "naprawdę" postrzelać do ludzi. To żaden fundament do "wychowywania" ani miejsce do tego odpowiednie.

Natomiast kwestia małoletnich oszołomów to odrębna sprawa. Każde środowisko może sobie samo z tym poradzić i nie jest to problem forumowy.

$1
Dread 19.10.2009, h. 19:56 Dread
"Ależ oczywiście.
Wszyscy markowi producenci od razu obniżą jakość, nie bojąc się konkurencji między sobą ani negatywnych reakcji klientów... taak."

Ktoś kiedyś tu powiedział, że zaletą istnienia chińczyków jest fakt, że tworzą konkurencję zmuszającą innych producentów do podwyższania jakości i zmniejszania cen. Należy jednak pamiętać, że rynek działa w obie strony. Jak mnie banda dresów goni, to biegnę szybko bo umiem, ale jak mam piękny i spokojny dzień, to sobie spaceruję, bo mogę.
Promant 19.10.2009, h. 20:08 Promant
Zgadza się. Sam wcześniej napisałem:
$1

Ale to nie znaczy, że brak chinoli nagle załamie rynek i padnie jakość bo to jedyny czynnik napędowy.
Producenci replik airsoftowych działali, a sam airsoft istniał, na długo zanim chińczycy zaczęli kopiować repliki.

Producenci "markowi" konkurują głównie między sobą. Do konkurencji z Chińczykami musieli uruchomić serie replik budżetowych. Główne linie produktów pozostały niezagrożone.

Wszelkie nowinki techniczne dziwnym trafem powstały z inicjatywy firm "markowych", a Chińczycy je skopiowali.

Oczywiście można sobie upraszczać funkcjonowanie rynków i mechanizmów konkurencji, ale bez przesady.
Chińskie repliki konkurowały przede wszystkim ceną, bo jakość, choćby materiałów - nadal jest średnia, a w wielu wypadkach po prostu słaba.
k0much 20.10.2009, h. 08:14 k0much
Nic dodać nic ująć

@Dread

Jak ci tu się nie podoba przenieś się chłopie do chin...tam będziesz sobie w słońcu spacerował.....
Dread 20.10.2009, h. 11:05 Dread
Co te firmy potrafią zrobić przerabialiśmy już w historii. Tak sobie świetnie radzili, że japońska recesja zmiotła większość z powierzchni rynku, a rozwój airsoftu został zatrzymany na prawie dekadę. Jak nie będą mieć chińskiego oddechu na karku, to być może znowu ugrzęzną w swoim bagienku.
Pritcher 20.10.2009, h. 12:23 Pritcher
Promant ma rację, "Markowi" nie spoczną na laurach. Ale agresywne Chińczyki stanowili/stanowią ostrą konkurencję. Ostre tempo rozwoju, zerowy szacunek dla cudzych patentów, pomysłowość.
Konkurencja między sobą, owszem, ale pamiętajcie że tempo zmian przed pojawieniem się chińczyków było mniejsze. Zresztą, profil rynku trochę się zmienił, ciężko porównać. Ale szkoda byłoby tego 'bodźca' dla producentów spoza ChRL.
CzaroSW 20.10.2009, h. 18:34 CzaroSW
To jak... będą chinole znowu czy nie ? ;p
Promant 20.10.2009, h. 21:27 Promant
Dread, Twoje uwagi są naprawdę światłe, tylko zapomniałeś dodać, że kiedy "japońska recesja" zmiotła producentów markowych, to byli to głównie producenci japońscy, a airsoft wówczas był domeną głównie Japończyków.
Nic więc dziwnego, że padli podczas recesji.

Teraz mamy ogólnoświatowy kryzys ekonomiczny. Padają giganty bankowe, pod kreską są firmy w różnych dziedzinach.
A zauważyłeś żeby któryś z producentów airsoftowych popadł w letarg? Zbankrutował? Nie. A przecież airsoft nie jest nawet kategorią pierwszej potrzeby.
Ciekawe, prawda?

Możesz sobie być bezkrytyczny dla chinoli - każdy ma prawo wyznawać swojego bożka
Ale nie popadajmy w paranoję.
Po pierwsze - Chińczycy dadzą sobie radę. A po drugie - nie są niezastąpieni.
HellCat 21.10.2009, h. 07:05 HellCat
JG produkuje w chinach kontynentalnych? Kurczę, szkoda - chińszczyzna stawała się coraz bardziej znośna...
johny13 21.10.2009, h. 21:01 johny13
Prawo jest prawem, czasami kuriozalnym prawem, ale zawsz prawem i na podstawie tego prawa moga ciebie zamknac do pierdla , powiesic na sznurku jak szynke lub zrobic z ciebie finansowego dziada.. Gdyby przemycali opium i haszych, tez by sie posypaly glosy, ze to jest wymierzone w wolny rynek i poszerzanie choryzontow swiadomosci....

Troche sie dziwie niektorym komentarzom Nie zapominajmy , ze Chiny jakie obecnie znamy to nie jedna spojna zolta masa, ale zlepek grup etnicznych. Ostatnie zamieszki mniejszosci etnicznych ( gdby choc taka mniejszosc zamieszkala w Polsce,to Slowianie stanowili by mniejszosc ! ) w prowincjach Chinskich ( ok 200 zabitych czyli wiecje niz podczas Stanu Wojennego) pokazaly, ze chinskiej wladzy zalezy na tym aby nie doszlo do rozdzielnicowienia / secesji kraju

Chinska mysl technoczna asg - tloczystko "jebudu", kola zebate " masahuku" i sprezyna z bazylionem fps'ow.... 90% chinczykow to marne kopie kopi poprzednich kopi kopiowanych tak bezmyslnie,ze nikt z nich nawet sie nie zastanowil po co to wogole jest i czy to wogole jest potrzebne... Jedynie Cyma pokazala nim inwencji tworczej tworzac rkp74 takie jaki powinno byc ( pomijam udzial oraz udostepnienie czesci, rysunkow i dokumentacji technicznej Made in Poland ) choc z mysleniem i kreowaniem nowych rzeczy, niestety, ale i tez cyma plasuje sie na ta samo miejsce co cala reszta...

Smiac mi sie chce gdy czytam komentarze typu - koniec asg w Polsce.Dla kogo koniec dla tego koniec. Ja im mowie- rok 2012 jeszcze nie nadszedl a jak znam zycie, a zyje dluzej niz 15 latkowie , to teoria jak zwykle poprawna,choc bledna w obliczeniach
Chinczycy sa znani z tego ,ze potrafia sie zaadoptowac do kazdych warunkow. Jaki jest problem przeniesienia fabryki do Wietnamu czy do Hong Kongu ????

A co tak napawde przyniosly chinskie repliki? tanizne, tandete, konkurencje na rynku i wprowadzenie do zabawy...
jason_m 24.10.2009, h. 19:45 jason_m
właśnie nie można do tego dopuścić , by tyle dobrych firm upadło tj. CYMA ; JG oraz inne takie firmy produkujące dobre repliki ...

a co z niektórymi sie zgodze ; bo zamiast psuć repliki i części , mogli wysłać po świecie a chętnych by napewno było w kolejkach jak mrówek w mrowisku ...
jason_m 24.10.2009, h. 19:53 jason_m
cytat :
Trzeba wziąć sprawy we własne ręce. Zaprosić chińskich producentów do nas, niech tu robią repliki ;].

wypowiedź : Jak chcesz to ich zaproś !!! Ale wpierw znajdź tłumacza , żeby sie z nimi dogadać , ale jak znasz angielski też sie dogadasz z nimi ...

********************************************************************
cytat : i skończy się ersoft w PL ...

wypowiedź : sorki , nieskończy sie - dla mnie AIRSOFT powinien być wieczny ...
poza tym , nie powinniśmy byli pozwolić na upadek AIRSOFT-u bo istnieje tyle lat

********************************************************************
cytat : Głowy do góry panowie!, Chinole nie są takie głupie coś wymyślą

wypowiedź : napewno !!! w końcu Chinole byli tymi którzy jako pierwsi zawsze coś wymyślali i tworzyli przed innymi ... to i tu znajdzie się rozwiązanie ...

********************************************************************
k0much 28.10.2009, h. 18:09 k0much
Do tych nieletnich:

Skończcie ku..a pisać pierdoły o doskonałości chińszczyzny i do szkoły,bo jak się czyta wasze analfabetyczne pierdoło-mądrości to rzygać się chce.....
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 89799

Ostatnio na WMasg.PL

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane