Daj cynk
Reklama

Aktualności

Ciekawe produkty

Polska, 04.10.2009, h. 18:52, dodał: Promant
49

ZBROJOWNIA: pistolet Walther P99 produkcji firmy Maruzen. ASG Shop: granaty 40mm Deep Fire i latarka Strike Systems. Capri ASG: transport dla spadochroniarza oraz tłumiki dźwięku G&P.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sklep ZBROJOWNIA włączył do oferty pistolet gas blow back Walther P99 produkcji firmy  Maruzen. Szkielet oraz zamek wykonane zostały z kompozytu. Hop-Up regulowany. Magazynek: 18[+1]BB. Długość: 180mm. Waga: 650g. Prędkość początkowa: 290fps na green gazie. Cena: 599PLN.

 

 

ASG Shop oferuje granaty 40mm do granatników ASG, produkcji Deep Fire. Pojemność: 96BB. Cena: 168PLN. Granaty dostępne w kolorze srebrnym, czerwonym i szarym. 

 

 

 

 

W ofercie znalazła się również, dedykowana do replik pistoletów, latarka taktyczna Strike Systems. Latarka posiada także wbudowany laser. Cena: 260PLN.

 

 

 

Podstarzali [i nie tylko] spadochroniarze airsoftowi mogą już nie obawiać się odcisków i otarć od marszu. Capri ASG oferuje transport dla spadochroniarza.

 

 

Składane rowery Paratrooper, produkowane przez amerykańską firmę Montague, to pełnowymiarowe [koła 26"] rowery górskie, oferowane w dwóch wersjach ramy: 20" oraz 18". Proste i szybkie składanie oraz rozkładanie.

 

 

Jak głosi reklama producenta: Paratrooper to rower do działań specjalnych. Składa się i rozkłada w niecałe 30 sekund! Spadochroniarze US Army skaczą z nim z samolotu, komandosi i snajperzy używają do szybkiego i cichego pokonywania dystansu do miejsca akcji. W Iraku i Afganistanie tam gdzie nie dotrze jeep, wojskowi medycy dzięki Paratrooperowi ratują życie rannym

 

 

Waga: 13kg. Materiał: głównie aluminium i stal nierdzewna. Cena: 2990PLN.

 

 

 

W ofercie sklepu dostępne są również tłumiki dźwięku produkcji G&P. Długi tłumik QD posiada mocowanie na bazie opatentowego rozwiązania Fisher Ent., polegające na zastosowaniu zatrzasku kulkowego wokół dedykowanego tłumika płomienia, dołączonego do zestawu.

 

 

Długość całkowita: 285mm. Długość części tłumiącej: 220mm. Średnica: 38mm. Gwint tłumika płomienia: dostępne dwie wersje - prawy 14mm"+" oraz lewy 14mm"-". Waga tłumika dźwięku: 244g. Cena: 365PLN.

 

 

Tłumik dźwięku Socom Silence Killer, w wersji 14mm+/-, oferowany jest w cenie 120PLN. W zestawie znajdują się dwa adaptery umożliwjące montaż na gwintach lewym lub prawym. Wewnętrzny gwint tłumika jest prawy 17mm (+). Długość: 190mm. Średnica: 35mm. Waga: 124g. Kolor piaskowy.

 

 

 

 

 

Źródła:

www.zbrojownia.com.pl

www.asgshop.pl 

www.asg.com.pl 

Ocena wszystkich (brak, głosów: 0)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Kamil 04.10.2009, h. 18:57 Kamil
Hardzior rama.
Prezes_____ 04.10.2009, h. 19:04 Prezes_____
To jest jakaś ściema z tym rowerem, może i używają go w wojsku ale wątpię by znalazł zastosowanie na polu walki. Wątpię, że w wirze walki medyk podjeżdża na rowerze do rannego, oddziały specjalne przemieszczając się na rowerach są bezbronne, więc to również mało prawdopodobne.

Ale mimo wszystko chciałbym go mieć
Jangi 04.10.2009, h. 19:05 Jangi
Widziałem takie rowery na allegro Ale za drogie jak na moją kieszeń
Devito 04.10.2009, h. 19:06 Devito
Haha śmieszne. Doceniam walory takiego roweru i nic mu nie ujmuje, ale tego jeszcze nie widziałem.
ajgor_aa 04.10.2009, h. 19:15 ajgor_aa
Chociaż wideł by mogli dać jakiś inny niż ten Suntour jakiegoś marzcocha albo rox shox'a
cardamon 04.10.2009, h. 19:17 cardamon
a gdzie ten taktyczny rower ma taktyczny dzwonek albo taktyczną trąbke, no pytam gdzie ?
Ghost_pl 04.10.2009, h. 19:19 Ghost_pl
hmm sorry chłopaki z Capri ale hmmm z rowerem troszku przesada!!!
Chyba się nie z orientowaliście jakie ceny są roweru !!!
Jak dobrze widziałem na innych portalach ceny są w przedziale 2500-2800 zł
więc hmm cena zbyt zawyżona jak na rynku ;/
Filip92 04.10.2009, h. 19:27 Filip92
Te rowery to chyba ściema jakaś. Sorka ale te zdjęcia to jakieś reżyserowane są. A to co go ładuje to mi na montaż wygląda.
capri 04.10.2009, h. 19:33 capri
@Ghost_pl

Nie wiem o jakich "portalach" piszesz, ale cena jest zgodna z ceną SRP producenta (jak zresztą większość naszych cen).

p.s.
Dla znawców fotomontażu i reżyserii artykuł z takiej jednej, zapewne mało wiarygodnej gazety:
$3
Vintersky 04.10.2009, h. 20:02 Vintersky
Fantastyczny rower. Szkoda, że tak późno się pojawił w Polsce. Przez to że się do niego przymierzyć w realu nie mogłem jeżdżę na Scott'cie Aspect 30 .
Klet 04.10.2009, h. 20:03 Klet
Na rynek airsoftowy lepszy byłby monocykl - szybko się poruszasz, i można bez przeszkód ostrzeliwać wroga
Hyr 04.10.2009, h. 20:03 Hyr
Wg. mnie rower to ciekawa opcja na poruszanie się w pustynnych warunkach, kiedy widzimy co się dzieje. Ale w lesie: czemu nie? Jeśli nasz cel jest na 100% oddalony o kilka kilometrów, ważny jest pośpiech, cisza- to ciekawa opcja, zwłaszcza jak można go złożyć. Podoba mi się projekt.
Psycho_Mantis 04.10.2009, h. 20:09 Psycho_Mantis
Już od jakiegoś miesiąca widoczny był ten rower na necie. Pomysł bardzo oryginalny i śmieszny. Chciałbym zobaczyć oddział śmigający na rowerkach!
berylpl 04.10.2009, h. 20:09 berylpl
Czy ten rower ma RISy na dzwonek i światełka, czy może jest to wersja Stealth?
ruffin-89 04.10.2009, h. 20:16 ruffin-89
@Psycho_mantis:
Poszukaj sobie zdjęć niemieckich spadochroniarzy z II WŚ.
Promant 04.10.2009, h. 20:20 Promant
I co w tym takiego śmiesznego?
Niemieccy spadochroniarze z rowerami, brytyjscy z ich motorynkami - już w czasie II WŚ szukano rozwiązań szybszego indywidualnego przemieszczania się żołnierzy gdy nie ma transportu samochodowego, albo nie dotrze - np zostanie zniszczony podczas desantu.
komor 04.10.2009, h. 20:49 komor
nie no ten rower to niezla penca xD

niezbedny osprzet asg;P
assassinRPG 04.10.2009, h. 20:50 assassinRPG
Do rowerka jeszcze montaz na SAW-a i bagaznik (zeby operator mial gdzie sie posadzic)
swirekster lol 04.10.2009, h. 21:14 swirekster lol
ten rower służy do szybkiego przemieszczania się po terenie przejętym przez nasze/ sojusznicze wojska, nie domyślili się niektórzy jak widzę
capri 04.10.2009, h. 21:25 capri
Co do osprzętu dodatkowego to niebawem ma być dostępny montaż na karabin. Oczywiście wersja do transportowania, a nie strzelania w trakcie jazdy
Vintersky 04.10.2009, h. 21:41 Vintersky
@Psycho_Mantis:
Chciałeś zobaczyć oddział na rowerach?
$3
Wszelkie argumenty o tym że to "tylko" ASG odbijam: połowa tych panów jest aktualnie (znowu) w armii lub na przerwie kontraktowej... i pomysł nie jest ich, jedynie go wykorzystali "także" w ASG.
chochol 04.10.2009, h. 22:00 chochol
Co do rowerow i wojska to tu macie niedowiarki i szydercy krotka historie: $3

Jako, ze zajmuje sie rowerami od 15 lat, moge cos powiedziec o tych rowerach, maja jedna powazna zalete i nie jest to system szybkiego rozkladania, jest to konstrukcja oparta o standardowe czesci ze zwyklego gorala. Jak cos sie zuzyje (a to napewno nastapi) to nie ma problemu zastapic tej czesci. Rowery ktore byly uzywane w armiach swiata z reguly byly konstrukcjami zrobionymi specjalnie na zyczenie armii, i nie bylo zadkoscia stosowanie niestandardowych czesci, np szprych 2,5mm, czy lozysk na kulkach 7mm, juz nie wspominajac o innych srednicach czesci (wsporniki, miski lozysk).

Co do ceny, jak za rower skladany nie jest zla, porownojac oferte innych producentow np amerykanskiego Dahona, Paratrooper wychodzi drozej, ale za to wiecej sie dostaje.

Wiec nie ma co narzekac, podejzewam ze zaraz sie odezwie kolejny znawca i wysmieje osprzet ze za ta kase moglo by byc SLX, albo nawet XT, ale w tym rowerze nie oto chodzi, chodzi raczej o trwalosc, bo na tym osprzecie powinno sie przejechac bez wymiany lancucha jakies 2500km

a ten obrazek dla tych ktorzy by chcieli na rowerze cos wiecej niz dzwonek zamontowac: $3
javelin 04.10.2009, h. 23:09 javelin
Hehe, mam ten rower od 2 tygodni, nie spodziewałem się, ze trafi do sklepu ASG - kupiłem na allegro o 40zł taniej
Ogólnie patent ze składaniem jest zarąbisty - tak jak reklamują - w 30s. można to zrobić, dla mnie ideał bo bardzo dużo jeżdżę po kraju pociągami a rower do poruszania się po obcym mieście jest świetną opcją. No i mogę sobie ten rowerek szybko złożyć na peronie, wsadzić do dedykowanej torby i zabrać do przedziału jako bagaż - odpada stres przed kradzieżą i jednocześnie nie trzeba kupować biletu na rower W terenie też się bardzo przyjemnie jeździ.

Oczywiście jeśli ktoś chce mieć "po prostu rower", to jest to zakup kompletnie nieopłacalny - cywilny rower z tej klasy podzespołami będzie kosztował o połowę mniej. Ale mnie urzekł sam jego wygląd, a kwestia składania sprawiła że decyzja była natychmiastowa.

PS. Te rowery były na allegro już ponad rok temu. Najpierw miała je firma Remington Bikes, potem Swiss Bike. Na początku kosztowały 2450zł, potem drożały wraz ze wzrostem kursu $...


PS 2 - Chochoł, odnośnie przejechania 2500km. Podobno trzeba szybko wymieniać support, bo siada po 200-300km. No i mi coś zaczęło "terkotać" w tej okolicy po 220km, jutro przejadę się do jakiegoś sklepu w celu diagnozy i pewnie wymiany supportu. Reszta podobno działa bez zarzutu.
DELTA_FH12 04.10.2009, h. 23:12 DELTA_FH12
Jak widać wszystko można - nawet karabin z operatorem na przyczepce

Szkoda tylko że żyjemy tu gdzie żyjemy czyli w kraju w którym przy każdej nowince mocno odbiegającej od konwencjonalnych rozwiązań znajdzie się kilkunastu "obeznanych" we wszystkich sprawach nastolatków którzy oczywiście "wszystko wiedzą najlepiej" i jedyne co potrafią to dodać sobie kolejny debilny "niby śmieszny" komentarz żeby tylko coś napisać i "zaistnieć" na WMASG.
Fear Factor 04.10.2009, h. 23:23 Fear Factor
Moim zdaniem rower świetny i bardzo chciałbym go mieć. Swoją drogą dziwię się uwagom niektórych osób. Za czasów II wojny rowerami jeździła japońska piechota i poruszała sie bardzo szybko. Z tego co czytałem w jednej książce Wołoszańskiego w Wietnamie rowerami dostarczano amunicję w dyskretny sposób. A myślę, ze na pustynię taki rower byłby świetny do przemierzania kilometrów, gdzie nie zastanie się kamień na kamieniu.
rangerskh 04.10.2009, h. 23:31 rangerskh
Sam generał Sosabowski zasłynął wśród Brytyjczyków tym, że poprowadził do boju brytyjski pojazd pancerny jadąc przed nim na rowerze.
javelin 04.10.2009, h. 23:41 javelin
Ktoś kiedyś gdzieś obliczył, że na rowerze można się przemieszczać 6-krotnie szybciej niż piechotą, zużywając przy tym tyle samo energii... Jeśeli dorzucić do tego, ze rower jest chichy, nie ma silnika, nie wymaga paliwa, jest stosunkowo prosty w budowie i wiele rzeczy można w nim naprawić w polu, jest lekki i mały... Nosz kurde ideał Jedyną wadą jest brak możliwości prowadzenia ognia podczas jazdy i stosunkowo niewielka zdolność pokonywania przeszkód.
radzio2k 05.10.2009, h. 00:53 radzio2k
Właśnie- te rowery już od dawna były dostępne na rynku dla cywili
mikunda 05.10.2009, h. 04:01 mikunda
Te rowery występują też na rynku cywilnym pod marką Hummera, a sam projekt to ładnych parę lat już ma.
capri 05.10.2009, h. 06:59 capri
Dla jasności i w przypadku ewentualnych problemów - zapewniamy pełny serwis, przegląd zerowy (gratis w przypadku zakupu w sklepie stacjonarnym) oraz przegląd po dwóch miesiącach i wszelkie naprawy. Wszystkie przeglądy odbywają się z serwisie rowerowym z wieloletnią tradycją 400m od naszej siedziby.
Graber 05.10.2009, h. 07:40 Graber
Można się śmiać, ale rowery były już ulubionym transportem radzieckich żołnierzy. Żadnemu jednośladowi nie przepuścili! Mówiło się nawet, że czerwonoarmiści ponad rowery kochali jedynie cudze zegarki i kobiety
Pik 05.10.2009, h. 09:16 Pik
Niebieskoarmiści z Wietnamu również lubili rowerki i nie tylko. Graber ... poznaj historii troszkę i przestaniesz się cieszyć, bo wszyscy jesteśmy takimi samymi ludźmi, a działania wojenne ukazują naszą drugą, niecywilizowaną formę.
Altair94 05.10.2009, h. 10:07 Altair94
Nie wiem czy ktoś to napisał(nie mam czasu czytać wszystkich komentarzy-informatyka), ale wreszcie można mieć w teamie piechotę zmechanizowaną za nieduże pieniądze(przynajmniej taniej niż Hummer)
Matsniper 05.10.2009, h. 10:26 Matsniper
Za cenę tego rowerka to już żuka w dobrym stanie się dostanie I z 10 chłopa wejdzie, wtedy to jest piechota zmechanizowana, a i na dachu się m249 obsadzi P
Regdorn 05.10.2009, h. 11:10 Regdorn
Ale nie spali się zbędnych kalorii
warrock 05.10.2009, h. 14:24 warrock
jak rok temu szukałem dla siebie roweru,to koleś właśnie taki sam wystawiał na słynnym portalu no i cena nie była taka zaporowa,zresztą szału ni ma;>
macgyver 05.10.2009, h. 15:38 macgyver
Wszystko fajnie, ale gdy zobaczyłem to zdjęcie z "US MARINES" na ramie to padłem
pim 05.10.2009, h. 18:39 pim
Ten rowerek jest zajefajny aż kusi żeby w przyszłości kupić
lemonzawodowiec 05.10.2009, h. 21:05 lemonzawodowiec
Sam fakt istnienia takiego roweru mnie nie zdziwił, ale jak zobaczyłem ramę - padłem . Rozumiem, że to ma się składać i zajmować mało miejsca, ale...
Promant 05.10.2009, h. 22:31 Promant
Diabl0 06.10.2009, h. 08:28 Diabl0
Teraz do szczęścia brakuje mi już tylko Magnumów z SPD
radzio2k 06.10.2009, h. 11:17 radzio2k
na vest.pl tez jest ten rower- nie zebym reklame tak tylko pisze...
Nox 06.10.2009, h. 14:00 Nox
Jak dla mnie to akurat stary pomysł.. W finlandzkiej armii na rowerach jeździ się już na "zasadniczej" służbie (lub jeździło jeżeli już wycofali przymus). Rower to dla nich jeden z częstszych środków transportu, sądząc po opowieściach jak to całe kompanie rowerami jeździły z punktu A do punktu B. Z roweru zwlec się jest nieco łatwiej niż z opancerzonego samochodu...
luglo 06.10.2009, h. 22:41 luglo
Nie, no... Rozwalili mnie z tym rowerem:/
eaglemz 07.10.2009, h. 09:05 eaglemz
Psycho_Mantis
04-10-2009, 20:09

Już od jakiegoś miesiąca widoczny był ten rower na necie. Pomysł bardzo oryginalny i śmieszny. icon_smile.gif Chciałbym zobaczyć oddział śmigający na rowerkach! icon_biggrin.gif

Zagraj w ARMA2 ten rowerek jest tam pod nazwą STORMTROOPER i możesz (w edytorze) zasymulować sobie taką sytuację
Paratrooper 09.10.2009, h. 13:16 Paratrooper
Witam.
Firma Montague Polska - wyłączny przedstawiciel producenta w Polsce, planuje w przyszłym roku zorganizować zlot użytkowników Paratroopera, podczas którego będzie można wziąć udział w różnych konkurencjach o charakterze militarnym. Sam zlot będzie miał miejsce najprawdopodobniej w ośrodku szkoleniowym m.in. prowadzącym kursy Private Military Contractor (na miejscu m.in. kryta strzelnica, tory przeszkód, obszar do treningu walki w terenie zabudowanym itd). Skrótowo zapowiedziałem tutaj: $3
Tam też zestaw zdjęć oddziału komandosów z Singapuru.

Co do zastosowania roweru w wojsku i policji. Na stronie $3 są dostępne artykuły opisujące testy rowerów i ich zastosowanie w wojsku (nie tylko Paratroopera). Tu natomiast zestaw filmów: $3
W Stanach Zjednoczonych są prowadzone specjalne kursy przez International Police Mountain Bike Association obejmujące m.in. techniki strzeleckie na rowerze. W podobny sposób szkoli się też żołnierzy, w USA są to często ci sami instruktorzy strzelectwa choć zastosowanie nieco inne.
Bardzo dobry artykuł dotyczący historii rowerów wojskowych i ich zastosowania na współczesnym polu walki został napisany przez p. Wojciecha Wachowskiego w magazynie Raport-wto w 2003 r., a jego poprawiona wersja była publikowana w internecie m.in. tutaj: $3
Lektura tegoż artykuły wyczerpuje większość pytań zadanych w tym wątku.

Paratrooper jest bezcenny dla żołnierzy desantowanych z samolotu lub ze śmigłowca. Strefa desantu/zrzutu może być dzięki rowerowi czysta w bardzo krótkim czasie, dzięki czemu potencjalne straty, które w tym momencie są najsilniejsze, ulegają znacznej minimalizacji. Mieć wszystkich żołnierzy w pierwszych minutach operacji na ziemi, albo mieć tylko połowę, bo pozostali zabici lub ranni - poważna różnica. Stąd też Paratrooper został tak zaprojektowany, że mieści się w standardowym zasobniku desantowym. Warunek US Marines by rozkładanie/składanie roweru trwało pół minuty był kluczowy i został osiągnięty. Ciekawostką jest fakt, że protoplasta Paratroopera był opracowywany jako rower z napędem elektrycznym (TENS).
Dodam, że rower Paratrooper został tak opracowany i skonstruowany, by nie był widoczny przez radary pola walki (a więc technologia Stealth; też jeden z warunków postawionych przez wojsko). Zastosowany osprzęt jest taki sam jak w rowerach cywilnych dobrych marek. Ma to na celu łatwiejszy serwis, także przez samego użytkownika. Tak samo trzeba serwisować, smarować, te same części się zużywają.
Istotna cecha to rama, która nie jest "łamana" w przeciwieństwie np. do Dahona, który system składania ma taki jaki znamy z Wigry. System składania zastosowany w Paratrooperze pozwala na jego normalne użytkowania z takimi samymi obciążeniami jak nieskładany rower górski b. dobrej klasy. Takich obciążeń nie wytrzymałby Dahon.
Co do roweru Hummer. Jest to rower firmy Montague, który przez krótki okres czasu był produkowany dla General Motors jako dodatek, żeby nie powiedzieć gadżet, przy zakupie Hummer H2 (do wyboru kolor żółty lub czarny). Ten sam model był wcześniej produkowany jako taki sam dodatek m.in. dla Mitsubishi czy BMW, ale współpraca z GM okazała się dla Montague korzystniejsza, bo dzięki temu rower konstrukcji Montague stał się popularniejszy, choć do dziś częstokroć mylnie kojarzony z marką Hummer (GM) jako producentem roweru.

Firma Remington, która jakoby miała być "oficjalnym dystrybutorem w Polsce", takowym dystrybutorem nie była. To jest samozwańcze określenie, firma nie istnieje (prawdopodobnie sprzedała w Polsce 1-3 rowery kupione w sklepie w USA lub w Niemczech); kto jest zainteresowany może prześledzić koleje tej firmy np. na Allegro, gdzie kilkakrotnie była banowana (zmieniając nazwę użytkownika). Właściciel jest znany m.in. z mediów za sprawą handlu domeną www.rydzyk.pl...
W żaden sposób proszę nie kojarzyć działalności tej firmy z oficjalnym przedstawicielem Montague Co. w Polsce, czyli firmą Montague Polska.
Jeśli chodzi o cenę to w chwili obecnej cena Paratroopera w Polsce jest najniższą jego ceną w Europie (ewentualnie na równi z cenami promocyjnymi w niektórych sklepach w Niemczech, tyle że kupno w Niemczech komplikuje sprawa gwarancji i serwisowania).

I na koniec. W porozumieniu z Dystrybutorem Paratroopera m.in. Firmą Capri Montague Polska wprowadzi wkrótce rabaty dla członków drużyn ASG przy zakupie roweru Paratrooper.
Pozdrawiam!
Paratrooper 09.10.2009, h. 14:41 Paratrooper
Witam ponownie. Zapomniałem dodać, że choć systemu RIS nie ma w rowerze (a przydałby się np. przy kierownicy do latarki), to jest możliwość instalowania osprzętu z systemem MOLLE. Jeśli będzie zainteresowanie, być może w przyszłości tego rodzaju wyposażenie dedykowane do Paratroopera zostanie również wprowadzony do oferty.
Załączam zdjęcia ekipy ASG z Taiwanu, która wykorzystuje Paratroopery z wyposażeniem z systemem MOLLE.
Paratrooper

$3
$3
$3
$3
javelin 11.10.2009, h. 16:52 javelin
Dla chcącego nic trudnego, RISa można na rower zamontować Można np. założyć na kierownicę pierścień montażowy do lunety z dołączoną szyną/szynami, albo założyć krótką szynę przy pomocy opasek zaciskowych (oczywiście nie zwykłych zipów, tylko tych zaciskanych za pomocą śruby. W ten ostatni sposób założyłem sobie krótką szynę do której mocuję latarkę surefire do stosowania jako "światła długie"

Fajnie wiedzieć, ze będzie zlot użytkowników - jeśli czas i finanse pozwolą, będę na pewno.

PS. Pozdrawiam firmę SwissBike, rower od Was startuje w najbliższy weekend w rajdzie Harpagan
Paratrooper 12.10.2009, h. 12:38 Paratrooper
Może kiedyś szyna będzie w standardzie, na razie trzeba sobie radzić samemu: patent na RISa - proszę o licencję na wykorzystanie
Javelin, napisz do mnie na priv. Będę także z Paratrooperem na Harpie.

Sprawa Zlotu w ciągu ostatnich dni mocno poszła do przodu. O szczegółach będę meldował na bieżąco. Pozdrawiam!
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 93809

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane