Daj cynk
Reklama

Aktualności

Nowe produkty G&H

Polska, 26.05.2009, h. 13:57, dodał: Promant
43

Firma G&H włączyła do swojej oferty replikę sowieckiego moździerza 82mm wz.37. Na stronie firmy dostępna jest również konwersja RPKS do replik ASG AEG AK.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Firma G&H włączyła do swojej oferty nowe produkty. O replice sowieckiego moździerza 82mm wz.37 już pisaliśmy w newsach. Obecnie produkt jest gotowy i można składać zamówienia. 

 

 

 

Moździerz 82mm wz.37 wykonano według radzieckich planów technicznych. Wszystkie elementy ruchome działają jak w oryginale. Układ celowniczy jest funkcjonujący.

 

 

 

 

Replika zrobiona jest ze stali w skali 1:1. W zestawie z moździerzem znajduje się skrzynka oraz atrapa granatu.

 

 

 

W ofercie G&H dostepna jest również konwersja RPKS do replik AEG.

 

 

Zestaw zawiera: kolbę, okładzinę rury gazowej i łoże, lufę zewnętrzną, dwójnóg, szczelinowy tłumik płomienia [opcja], atrapę wyciora oraz pierścień na lufę podtrzymujący wycior. Długość lufy: 590mm. Długość całkowita: 1060mm.

 

 

Firma G&H zastanawia się nad wyborem broni, która posłuży jako pierwowzór kolejnej repliki. Może to być następca SWD, czyli karabin snajperski SW98. Producent umieścił na swojej stronie mini ankietę [w dziale Repliki pod hasłem SW98]. Jeżeli zatem chcielibyście, aby replika SW98, produkcji firmy G&H, pojawiła się na naszym rynku - oddajcie swój głos w ankiecie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródło:

www.repliki-gh.home.pl

Ocena wszystkich (brak, głosów: 0)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Drakon 26.05.2009, h. 14:01 Drakon
Konwersja RPKS, robi wrażenie.
hasfa 26.05.2009, h. 14:05 hasfa
Ciekawi mnie jakie zastosowanie znajdzie w "naszym" świecie moździerz
Promant 26.05.2009, h. 14:06 Promant
Poza rekonstrukcją? Bez problemu można stosować taki moździerz choćby do strzelania rakietami przy pozoracji pola walki w historycznych grach ASG.
Foka 26.05.2009, h. 14:11 Foka
Pomysł z ankietą "co produkować" wg mnie mija się z celem. 90% głosów oddadzą ludzie, którzy nawet nie myślą o kupnie takiej repliki tylko "fajnie gdyby była, obejrzę zdjęcia".
Promant 26.05.2009, h. 14:32 Promant
Może być i tak.
Pritcher 26.05.2009, h. 14:41 Pritcher
Ale i tak miło że pytają.
Rudolfo 26.05.2009, h. 14:43 Rudolfo
Ciekawe czy zrobią PK lub Glauberyta.
Dalej 26.05.2009, h. 14:55 Dalej
Oba produkty wyglądają niewiarygodnie amatorsko.
Wybaczcie mój brak entuzjazmu dla czegoś wyciętego pilnikiem i wyklepanego młotkiem.

Mimo sceptycyzmu Foki, jestem przekonany że w końcu pojawi się Beryl ASG - mniej popularne bronie były już robione
Foka 26.05.2009, h. 15:19 Foka
A z oryginałami mieliście porównanie? Radziecka broń nie była projektowana przez designerów z Włoch i nie była robiona przez szwajcarskich zegarmistrzów
Tankist 26.05.2009, h. 15:50 Tankist
cudowny moździeż xD
Borax 26.05.2009, h. 15:53 Borax
Z moździerzem miałem do czynienia i przy tym tutaj, oryginał wygląda jakby zszedł z linii produkcyjnej Rollce-Royce'a. W pierwszej chwili myślałem, że na zdjęciu jest model z tektury i masy solnej. Fajnie, że G&H chce zrobić coś ciekawego, ale musza jeszcze trochę się postarać.
Tankist 26.05.2009, h. 15:56 Tankist
ciekawe jak to strzela
Kamil 26.05.2009, h. 16:09 Kamil
@Foka - wiem jak powinien wyglądać oryginał i mam też porównanie ze świetnie wykonanymi replikami (np. RPK74 zrobione przez Yakarova).

W G&H całość chyba była klecona na kolanie. Nierówno dorobione wzmocnienia komory zamkowej, lufa - fantazja twórców, krzywa kolba itp. A już absolutnie zabił mnie dwójnóg...
Marcinek83 26.05.2009, h. 16:14 Marcinek83
Czy ten moździerz strzela? Wydaje mi się że nie.

OT
$3 Na filmiku widać ze można dostać czymś w głowę, co t ma wspólnego z asg?
Ahmed 26.05.2009, h. 16:16 Ahmed
a może by tak 81mm Mortar U.S
znając życie ktoś by się na to pisał .
pozdrawiam Ahmed
Promant 26.05.2009, h. 16:19 Promant
Borax, przecież ty miałeś do czynienia z moździerzem niemieckim. To jak porównywać technicznie T34 z PzKpfwIV albo V.
Borax 26.05.2009, h. 16:55 Borax
Promant, z niemieckim też miewam do czynienia. Ale jedno nie wyklucza drugiego. Wiele radzieckiego sprzętu było dane mi macać.
melon 26.05.2009, h. 17:08 melon
Narzekanie, nawet jeśli nie wygląda to jakoś wspaniale to i tak dobrze że jakas rodzima firma zabrała się za coś takiego, z czasem na pewno będzie lepiej.
samek 26.05.2009, h. 17:28 samek
sw98 to moje marzenie. myślę, że znalazłoby się paru chętnych na taką konwersję (marzy mi sie konwersja z któregoś modelu gazowych tanak). tylko maga by musieli też zrobić. ja bym takie coś kupił zamiast czekać na swd od real sworda.
samek 26.05.2009, h. 17:34 samek
Aha, no i konwersja np walthera ppk od maruzena na makarowa to też dobry pomysł. Ludzie za granicą też szukają repliki makarowa, tak więc wiele osób by takie coś kupiło.
yakarov 26.05.2009, h. 17:46 yakarov
RPKS-74 - no tak zrób coś, to od razu cię skopiują
Dobrze, że jest ale wymaga poprawek. Ale ja podobno jestem zboczony na tym punkcie.
bob409 26.05.2009, h. 19:54 bob409
Szanowni maniacy.

Martwią nas posty ludzi-które nie wnoszą nic nowego...a jedynie psują wizerunek firmy.
Są to ludzie chyba nie zrównoważeni ....kolego KAMIL) bo jak można pisać że coś jest przyklejone na gumę czy wyklepane na kolanie...?

Posty powinny wnosić co zmienić co poprawić-powinny być konstruktywne..ale wśród niektórych maniaków panuje kultura rodem z ,,małpich krajów"

Kolego BORAX my również widzieliśmy i ,,macaliśmy to i owo" i zapewniam że moździerz nie jest masą solną (być może solą w oku innych)
W pobliskim muzeum widziałem osobiście cztery sztuki wz.37 i każdy różnił się sporymi szczegółami.

Koledzy chińczycy przyzwyczaili was-nas do pięknych(?) prostoliniowych replik wręcz jak z chińskich MANGA-ANIME....
Wszystko jak pod linijkę-ohyda.

Jak ktoś widział chińską replikę PPSz i oryginał PPSz-kę wie o czym mówię.....

W chińskiej żadnych naturalnych Lini i zakrzywień-w oryginale tu i ówdzie krzywizna...widać Rosyjską robotę..czuć ducha broni-żadnego udawania....z daleka takie same z bliska różne-jak noc i dzień.

Czyli ,,dać w rękę" dla konstruktora oryginał-powie ohyda krzywa-gdzie ABS...gdzie ZnAl...
Niektórzy rekonstruktorzy nie są godni nosić miano rekonstruktorów.

Jeszcze jedno-panuje moda na maszyny CNC tak są niezbędne i dobrze że są.
Ale w czasach wojennych ich nie było.

Teraźniejsze najlepsze i prestiżowe firmy produkujące broń ostrą wciąż bazują na maszynach konwencjonalnych-przykładem jest HOLLAND-HOLLAND.

Pozdrawiamy wszystkich prawdziwych maniaków ASG.
Mack the Knife 26.05.2009, h. 20:27 Mack the Knife
Heh, czy mi się wydaje, czy kolega Kamil robił też burdę w temacie o Tomaszowie tegorocznym? Widocznie ten typ tak ma. Nie przejmujcie się komentarzami, kto jest naprawdę zainteresowany, ten doceni. A w radzieckiej armii? T34 w jednej fabryce potrafił mieć wieżę spawaną, w innej odlewaną a w jeszcze innej nitowaną. To chyba wystarczy za komentarz.
Panocek 26.05.2009, h. 20:39 Panocek
A tak się głupio spytam - czym ten moździerz strzela? "zwykłe" race/fajerwerki czy co?
Fenr1r 26.05.2009, h. 20:45 Fenr1r
Miałem okazje dotknąć, obejrzeć i pobawić się każdym z wyrobów G&H. Każdy ma w sobie to coś, każdy daje takie wrażenie, jakbyśmy przenosili się w czasie. Co do moździerza, widziałem strzały z niego:) zasięg jest wprost genialny, bez problemu można przestrzelić budynek i trafić wroga. Nikt nie każe Wam używać piankowych głowic, czy piłek...robicie własne pociski przystosowane do walk ASG i już.

Wiecie co...irytują mnie komentarze typu "klepane na kolanie" i inne tego typu...
Ludzie, co Wy żeście sobie uroili, że tak marudzicie ?? Weźcie do rąk dwa takie same karabiny AK47 i spójrzcie na nie porównawczym okiem. Zawsze różnić się będą tu i ówdzie, ten ma inne ułożenie słojów na kolbie, ten bardziej wygięty spust, ten znowu inną porowatość materiału...
Teraz parę słów o samym producencie G&H. Powinniście cieszyć się, że z ich warsztatu wychodzą repliki, których macie możliwość używać. Zastanawiam się, ile osób śniło po nocach np. o triggerze do warriora...i teraz Wam powiem, że każdy jest inny. Działają na tej samej zasadzie, ale po przełożeniu elementów z jednego do innego nie zadziałają. Wszystko tam jest robione ręcznie na obrabiarkach, tokarkach i innych maszynach do obróbki.
Często bywam w tym warsztacie, znam producenta tych replik i wiem, że to nie lada gratka coś takiego wykonać. Nie dość, że to jedyny polski producent replik ASG, to jeszcze szkalujecie jego produkty, zamiast udzielić cennych uwag co jest nie tak i co należy poprawić. Bądźcie dobrej myśli, a każdy doczeka się własnej wymarzonej repliki i co najważniejsze, niepowtarzalnej. Moim zdaniem to duży plus, że jest to robione nie na ilość, a jakość. Dzięki temu wiem, że nie jest to jakaś tam ZnAl'o-chińszczyzna tylko porządny, polski produkt. No i pokażcie mi producenta replik ASG, który udziela na swoje produkty dajmy na to 2 lata gwarancji...
kazik_ 26.05.2009, h. 21:02 kazik_
Co zmienić w RPKSie?
1. Dwójnóg,
2. Lufę,
3. Kolanko gazowe,
4. Podstawę muszki.
(reszty za bardzo nie widać)

Tekst o "nierównościach" oryginalnych konstrukcji jest śmieszny (przynajmniej w odniesieniu do rodziny AK) - może jeszcze powiecie że tak na prawdę wszystkie bronie na wschodzie były klepane przez "wujka Wanię" w drewutni?

Nie mówię przy tym, że efekt jest straszny i fuj, ale rozpływanie się w peanach i "niewidzenie" błędów jest nieco przesadną reakcją (w drugą stronę).
yakarov 26.05.2009, h. 21:03 yakarov
Co do tych linijek i zakrzywień, no tu się nie zgodzę. Bo jedank części broni mają jakieś określone wymiary i tych wymiarów się trzymają. Dwójnóg to dwójnóg, komora to komora itd.
Jakie warunki wojenne? A co to ma wspólnego z produkcją części. Czy każdą broń robiono w warunkach wojennych? Chyba nie. Więc jakie to ma znaczenie przy takim RPKS ?
Tłumaczenie że "wszystko jak pod linijkę-ohyda" brzmi jak "zasmarkanej tancerce rąbek u spódnicy przeszkadza" więc takie tłumaczenie sobie darujmy.

I po co od razu wyzywać się od "nie zrównoważony psychicznie". Nie powiem, interesujące zachowanie godne poważnego producenta.

@ Fenr1r to chyba oglądałeś AK robione w Darra Adam Khel

A moździerz mi się podoba. I w sumie szybkim okiem jest dobrze zrobiony.

@ kazik. Bo rosyjskie AK są robione u Wani na kolanach na indywidualne zamówienia każdego żołnierza Więc siłą rzeczy każdy musi być inny.
A może każdy żołnierz musi sobie sam zrobić ? Z tego co sam znajdzie ? Już nie pamiętam jak to było.
Hudler 26.05.2009, h. 21:14 Hudler
Moździeż wygląda ładnie, solidnie, bardzo klimatycznie.
Dobrze, że są produkowane repliki innego sprzętu, niż tylko
broni osobistej. RPKS też ładnie zrobiony, wygląda nieźle.

Fenr1r, dwu-letniej gwarancji udziela np. Real Sword.
Promant 26.05.2009, h. 21:50 Promant
Kazik:

nikt tu nie każe nikomu pisać peanów i pochwał; jak się komuś podoba to ok, jak nie - też ok, ma prawo do własnego zdania.

Ale krytykować należy konstruktywnie i na jakimś poziomie kultury, a nie wypisywać teksty o ruskich dresach, badziewiach itp.
Każdy prototyp czy produkt seryjny można zawsze ulepszyć i poprawić, więc krytyka powinna być konkretna i pomagać, a nie polegać na nadymaniu się i rzucaniu pejoratywnych określeń.

BTW:
zestaw konwersyjny nie obejmuje kolanka i podstawy muszki więc skoncentrujmy się na elementach produktu.
Kolanko i podstawa muszki są z repliki aeg i to już każdy sam może sobie dobrać do uzupełnienia konwersji.
Na zdjęciach jest przykładowa replika - efekt z użyciem zestawu G&H, a nie replika, gdzie G&H wykonało wszystkie elementy, chyba należy o tym pamiętać.
happy666 26.05.2009, h. 22:26 happy666
Jezuu, skąd w was tyle negatywnego nastawienia? Tak sobie skonfrotnowałem z tym: $3

I stwierdzam, że pierwszym co wg. mnie powinno pojść do poprawki to wklęsłości w podstawie moździerza. Rozumiem, że taki a nie inny stan jest spowodowany ograniczonym warsztatem, ale jak już napisałem, to powinno być zmienione na początku. I może kolor bardziej matowy, a nie emalijny. Ale mimo to uważam, że to kawał dobrej roboty. Jak to mawiają "Per aspera, ad astra"
Pik 27.05.2009, h. 01:02 Pik
Powiem, że sam sobie przerobiłem swojego kałacha na RPK. Wkład sił i środków nie był duży. Z daleka wygląda jak RPK. Z bliska widać niezgodność np dwójnogu od MG3. Kogo to obchodzi. Jest skuteczny, jest sprawny i efektywny. Jak się oblecze go szmatami i gałęziami dla kamuflażu to te wszystkie niezgodne detale nikną. Nie obchodzi mnie jak wygląda mój RPK z bliska. Nie idę z kumplami wysypywać na siebie wiadra kulek i podniecać się substytutami przyrodzenia ;P.

Czy jest to strona ludzi bawiących się w ASG czy rekonstruktorów historii? Sądzę, że wybitne specjalysty piszące tu jakieś pierdoły o niezgodnościach, sami nie zauważyliby, że np na defiladzie Wojska Polskiego maszerują żołnierze z replikami od G&H . Te repliki są wykonane na tyle estetycznie, że z dystansu 6 metrów naprawdę niewielu ludzi byłoby w stanie cokolwiek rozpoznać, że nie jest to replika.

Według mnie ruska broń jest brzydka. Źle dopasowana. Dokładność wykonania jest nawet w oryginale tak beznadziejna, że aż żal ściska (szpecjalysty powinny wiedzieć jak wyglądał proces produkcyjny Lugerka z 2WŚ, jeśli wiedzą w ogóle gdzie była druga wojna światowa ). Ma to jednak swoją okrutną zaletę. Każdego kałacha naprawisz każdym kałachem. Tak jak Vietcong trzymał kałachy w mule na polach ryżowych zagrzebane 1 metr w glebie całymi miesiącami i potem ich używał ... ta broń jest brudna i obrzydliwa z założenia. Ona jest po prostu skuteczna. Żadna amerykańska M-ka nie dorówna obrzydliwemu kałachowi pod tym kątem.

M. Kalashnikov dostał zadanie wykonania "Wykonaj nam broń dla chłopa z pola". Każdy jest go w stanie się nauczyć obsługiwać. Po krótkim czasie umie go rozkładać. Przy odrobinie chęci będzie go umiał naprawić.

Bob409 ... wzruszyłeś się za nadto . Sam robię kilka rzeczy do ASG na bardzo ograniczony rynek. Wiem ile to kosztuje myślenia, projektowania i rozwiązywania problemów. O samej pracy nie wspomnę. Trzeba przyjąć, że nie jesteś w stanie wykonać produktu, który zadowoli wszystkich. Krytyka nawet niekonstruktywna jest pożądana. Przynajmniej wiesz, że jest część ludzi, którzy nie kupią sprzętu od Ciebie, bo jest "nieprawdziwy". Zaproponuj im prawdziwy i zażądaj za to odpowiedniej ceny ... nie kupi nikt, albo prawie nikt. To przecież jest i tak replika. One są i tak droższe od oryginału, chyba że mówimy np o armacie Flak43, która jest okrutnie rzadka.

Wersje, które proponuje nam G&H są wersjami dostępnymi dla kieszeni przeciętnego człowieka. Potężna wytrzymałość zapewniona przez wykonanie elementów ze stali zapewnia człowiekowi jedną podstawową rzecz ... jeśli chce mieć RPK na lata, to ma pewność, że nie jest to shitmetal. To będzie działać całymi latami. Nawet jeśli bebechy się rozsypią to wystarczy kupić nowe.

Zadałem kilka pytań G&H odnośnie produktów, które ma zamiar wystawić niedługo na sprzedaż. Zawsze dostawałem rzetelną odpowiedź i w pełni profesjonalną.

Tyle. Karawana jedzie dalej ...
yakarov 27.05.2009, h. 09:09 yakarov
O czym wy tu piszecie? To co fani M, L czy też G mogą być zadowoleni bo jest cała masa zestawów konwersyjnych, dodatków itd. I repliki ładnie wyglądają. Jest zgodność itd. Ale nie ! Jak chcesz mieć prawidłowe RPK czy też RPK-74 to nie ...przykryjesz se go szmatami i liśćmi siuro bo i tak koledzy nie rozpoznają, olewamy to. Zajepiste podejście. Owszem z daleka i tak nikt nie rozpozna, ale che widzieć z bliska , że jednak jest odwzorowany jak oryginał. Bo nie mam ochoty przykrywać go jakąś pończochą czy inną szmatą.
Po co w ogóle producenci robią kolbę w MP-5 czy M-4...wstawicie sobie tam kawałek kija...z daleka i tak nie widać. A to nie prawdziwa broń więc nie trzeba mieć kolby. A przyrządy celownicze? Po co? Możesz celować po torze lotu kulek.
von_Zakapior 27.05.2009, h. 09:18 von_Zakapior
Moździerz wz.37/41 82 mm... eh, łza się w oku kręci - w zasadniczej byłem dowódcą obsługi takiego cuda radzieckiej techniki. A czy strzela? A czy to ważne?
Pik 27.05.2009, h. 10:18 Pik
Yakarov. No właśnie napisałem, że występują różne segmenty rynku. Bardzo ogólnie rzecz ujmując są dwa.

Jeden dla ludzi lubiących jak coś ładnie wygląda na ścianie. Drugi dla ludzi używających go w terenie.

Nie pamiętam dokładnie, ale chyba ten Twój zestaw konwersyjny do RPK zawiera korpus z tzw metalu. Metal w ASG równa się ZnAl. Jak się używa sprzętu w lesie, gdzie naturalną rzeczą jest się obchodzić z nim szorstko ... może się nagle okazać, że taki korpus pęknie, bo np ktoś po nim przebiegnie.

Ja muszę mieć sprzęt, który jest zestali, bo obchodzę się z nim bez ceregieli. Ten sprzęt ma być niezawodny i jak narazie jest. Jestem pewien, że nie zepsuje się z zewnątrz.

Jak mówiłem ... nie ma produktu za całość rynku. Zawsze występują segmenty. Jeśli nie byloby czegoś takiego jak produkcja chińska, to byłoby ludzi bawiących się w ASG znacznie, znacznie mniej. Nie każdego byłoby stać na replikę wartą 2000PLN.

Zatem co do produktów G&H, jestem zdania, że są dobre lub bardzo dobre w swoim segmencie.
kazik_ 27.05.2009, h. 11:10 kazik_
Promant - mój błąd, nie doczytałem, że te części nie obejmują konwersji.

Przy okazji - ta konwersja na pewno bardziej mi się podoba niż "RPK" produkcji SRC czy HLK.
Promant 27.05.2009, h. 11:42 Promant
yakarov 27.05.2009, h. 14:25 yakarov
@Pik masz rację. Każdy ma inne wymagania. Ja mam takie, ktoś ma inne. Ale mogę to wyrazić w ten czy inny sposób.
Ale skończmy już te przegadanki. Po prostu jestem kolejny raz zawiedziony, że RPK wygląda tak jak wygląda.

Jeśli jakikolwiek producent wyrazi chęć może się przecież skontaktować z wieloma użytkownikami, którzy naprawdę potrafią zrobić dobrą replikę. A swoimi produktami chwalą się na forach airsoftowych. Zawsze można współpracować z graczami. I tak można by wypuścić Beryle, Reksy, Tantale itd. I myślę, że forma wynagrodzenia też byłaby do rozwiązania.

Stary reks owszem był znalowy ale to było w czasach kiedy nikt nie śnił o RPK-74.
Teraz nie ma grama znalu
Morn 27.05.2009, h. 16:28 Morn
Moździerz miodzio, wg. mnie profesjonalna robota, ale RPKS to przepraszam bardzo ale totalna prowizorka.
- dwójnóg
- drewna
- pokrywa komory
- tłumik płomienia
- chwyt pistoletowy (zakładając że nie ma to być wersja 74)
zapewne wiele istotnych błędów ukrywa kolba zakrywająca całe body
Keltuzar 27.05.2009, h. 18:17 Keltuzar
Wie ktoś gdzie są dostępne te części od RPK i czy pasują do cm.048M ? i ile mogą kosztować ?
happy666 27.05.2009, h. 20:46 happy666
Keltuzar, a widzisz ten link pod spodem? Tam znajdziesz odpowiedz na twoje pytania
WolfHeart 27.05.2009, h. 23:18 WolfHeart
A ode mnie krótka piłka - pasuje, to kupujcie, nie podoba się, na siłę nikt Was nie zmusza.
MyN3 29.05.2009, h. 08:20 MyN3
fajne
Bradley12 30.05.2009, h. 13:42 Bradley12
Moździerz zajefajny!
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 88992

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Survival Force Expo 2018
Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane