Daj cynk
Reklama

Aktualności

Nowości King Arms

Aktualności, 08.02.2009, h. 15:39, dodał: Promant
21

Firma King Arms wprowadza na rynek kolejne korpusy M16/M4 z serii Colt. KA zapowiedziało również dwie następne, kompletne, repliki ASG AEG: Colt M4A1 fixed stock oraz FN M16A4.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dla każdego coś miłego. Po serii "oznaczeń filmowych" przyszedł czas na amerykańskie jednostki i formacje wojskowe albo typy broni. Firma King Arms włączyła do oferty rynkowej nowe korpusy M16/M4, z serii bodies z oznaczeniami Colta. Tak więc jeśli komuś zależy na posiadaniu repliki z oznaczeniem np. ulubionej jednostki - niedługo będzie mógł znaleźć na rynku korpus M4 z dowolnym obrazkiem. ;) 1st Armored Division:

 

 

82nd Airborne:

 

 

US Socom:

 

 

Navy SEALs:

 

 

MK18Mod0:

 

 

Delta Force:

 

 

101st Airborne:

 

 

US Army:

 

 

KA zapowiedziało również dwie następne, kompletne, repliki AEG: Colt M4A1 fixed stock oraz FN M16A4.

 

 

 

Obie repliki to AEGi full metal z 7mm łożyskowaniem gearbox'a.

 

 

 

 

Posiadają jednoczęściowe lufy zewnętrzne, blokadę zamka w tylnym położeniu i magazynki o pojemności 300BB w komplecie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródło:

www.kingarms.com 

 

Ocena wszystkich (brak, głosów: 0)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
zavisza 08.02.2009, h. 15:43 zavisza
Litościii z tymi emkowymi body.
Już nie długo liczba kombinacji stworzenia całkowicie oryginalnej eMki przekroczy ilość airsoftowców jak nie w Polsce, to w Europie :/
Guest (ID:6452) 08.02.2009, h. 15:57 Guest (ID:6452)
ładny przeziernik...
llu3k 08.02.2009, h. 16:02 llu3k
zavisza - co zrobić, trzeba się już przyzwyczaić.
Kelly 08.02.2009, h. 16:17 Kelly
A body z kawaleria to nie mogli zrobić ; )
Don Drzewuu 08.02.2009, h. 16:36 Don Drzewuu
A co w tym dziwnego? mają popyt widocznie zavisza
Promant 08.02.2009, h. 16:44 Promant
Prawda, że ładny przeziernik? właśnie dlatego zamieściłem tę fotkę.

BTW
zabawne są niektóre komentarze. Czasami piszący jakby nie rozumieli, że polski airsoft to tylko drobna część globalnego rynku, a w Azji i USA gusta moga być diametralnie różne.
Tony Halik 08.02.2009, h. 17:03 Tony Halik
Jeeeeezzuuuuu, może zamiast robić kolejny metalowy korpus do emki, warto wypełnić by rynkową niszę? Może metal body do SiGa, MP5k, cokolwiek, byle nie kolejna emka albo kałach z risami...
Moses 08.02.2009, h. 17:20 Moses
Wieczni malkontenci
Zaczynam 08.02.2009, h. 17:21 Zaczynam
Zawsze lepiej jest mieć większy wybór body niż mniejszy.
Poza tym, to niezły biznes- producent dokleja nowe naklejki, zwiększa cenę, a maniak może się pochwalić swoim nowym m16a3/4 z ultra turbo i wodotryskiem.
Promant 08.02.2009, h. 17:24 Promant
Jakie naklejki?...
Zaczynam 08.02.2009, h. 17:34 Zaczynam
Dobrze - nie naklejki , ale oznaczenia( a konkretniej to chodziło mi o loga).
Nawet jak są wykonywane w jakiejś kosmicznej technologi, to nie wpływają one znaczącą na kształt korpusu
Promant 08.02.2009, h. 18:02 Promant
Na kształt nie. Ale na formę na pewno. Jeśli są dobrze wykonane to ich nie usuniesz bez śladu.
Wiewioor 08.02.2009, h. 19:30 Wiewioor
ja chcę ten przeziernik jest super:D
zavisza 08.02.2009, h. 20:03 zavisza
Promant ja o tym wiem.
Tylko parcie na eMki wszystkich firm airsoftowych jest spodowane przesytem tychże replik oraz powstaniem ich jako pierwszych (no nie licząc FAMASa TMa itp.) - powiedzmy sobie szczerze eMek zawsze było najwięcej.
Mogliby zrobić więcej lepszych replik AK wraz z dodatkami - może by się to jakoś ustabilizowało. To się tyczy też innych AEGów..
A co gustów na świecie, widziałem kiedyś reportaż z Nowej Zelandii bodajże i ichniejszego airsoftu. Mało tam eMek było.
Promant 08.02.2009, h. 22:04 Promant
Nie wiem jak jest w Nowej Zelandii, ale taka sama niszowa społeczność jak nasza. Największe rynki to Azja i USA, a tam największy zbyt jest właśnie na emki i kałachy.

"Parcie na emki spowodowane przesytem tychże replik"? Cos chyba Ci się pomyliło. Rynek produktów ASG rządzi się takimi samymi prawami jak rynki innych produktów.
Gdyby był przesyt to nie byłoby popytu, a wtedy nikt by nie produkował choćby takich korpusów. Skoro produkują coraz to nowsze wersje korpusów i coraz to nowsze rodzaje oznaczeń - to znaczy, że jest popyt, a tym samym zbyt i to zyskowny - inaczej nikomu nie opłacałoby się uruchamiać seryjnej produkcji.

Opinie o "przesycie emkami" to zwykle indywidualne opinie oparte na indywidualnych wyobrażeniach. Coś się komuś wydaje i coś się komus nie podoba - więc tak sądzi. Ale wątpię, żeby firmy jak G&P czy King Arms produkowały coś bez rozeznania marketingowego - licząc że może sie sprzeda.

Dlatego można napisac "mam przesyt emkami", "moim zdaniem jest tego za dużo" - ale to nie ma odzwierciedlenia w realiach rynkowych i, jak widać, popycie.

Nie zgodzę się również, że jest mało dobrych replik z rodziny AK. Relatywnie do emek to wszystkich typów replik będzie mniej, ale AK jest stosunkowo sporo i wychodzi coraz więcej: VFC, G&G, LCT.
zavisza 08.02.2009, h. 22:43 zavisza
Generalnie Promant masz rację, ale..
Ja nie powiedziałem, że chodzi mi o światowy rynek zbytu, tylko o Polski.
Opinie o eMkach nie są moimi tylko wyobrażeniami, tylko wielu osób z mojego środowiska i paru innych ekip, które już na eMki patrzeć nie mogą. Nie jestem ekonomistą, ale też nie można mówić, że to tylko moje zdanie - dużo osób z wmasgu ma też taką opinię, a nie każdy jest fanem kałacha.
Jak to skomentował mój znajomy z S-System - "kurna, tyle tych body, że nie wiadomo co wybrać, gdzie kupić, czym się kierować...".
I fakt, przesadziłem z tym przesytem, ale też nie należy tego odczytywać jako bezpośredniego zdania które uderza w marketing KA i tak dalej - patrz cytat powyżej.
Nigdzie nie napisałem, że jest mało dobrych replik AK. Napisałem, że mogłoby być ich więcej - i wiadome jest, że się produkują. Tylko że w przypadku AK niestety tempo zmian i wypuszczania nowych DOBRYCH MARKOWYCH replik nie jest takie jak w przypadku eMek. Wystarczy popatrzeć kiedy dopiero wyszedł AKMS...
Damaioshin 08.02.2009, h. 22:56 Damaioshin
Zavishy chodziło raczej o nasycenie rynku standardowymi wersjami emek. Skoro firmy posiadają linie montażowe to naturalną koleją rzeczy jest oferowanie replik z nowymi oznaczeniami by skusić klienta.
Promant 08.02.2009, h. 23:38 Promant
Piszemy o dwóch różnych rzeczach.

Ja właśnie próbuję wytłumaczyć, że to co robią firmy i jakie produkty oferują - nie jest robione pod polski rynek.
A tu nadal komentarze są pisane przez pryzmat "polskiego asg":
"po co tyle tych emek robią", "po co tyle tych korpusów i oznaczeń".

No to wyjaśniłem po co.

Bo jest na nie zbyt, bo ludzie je kupują, bo na świecie nikt nie narzeka na duży wybór, a tylko wtedy gdy jest mały.

Kilka lat temu wszyscy jęczeli i marzyli o choćby kilku odmianach, a dziś jest źle, że podaż dobra, bo się nie mogą zdecydować.

Jak ktoś się nie potrafi zdecydować to ma chyba problem osobisty.
Jakoś nigdy nie miałem takiego problemu - wiem co mi się podoba, a co nie, potrafię zebrać informacje, przeanalizować plusy i minusy, porównać ceny itp i podjąć decyzję.
Dlatego nie widzę absolutnie nic złego w różnorodności podaży - wręcz przeciwnie.
woytaz2 09.02.2009, h. 10:06 woytaz2
Promant
Nie ma sensu koledze tłumaczyć. I tak nie zrozumie praw jakimi rządzi się rynek. Zręsztą to nie pierwsza taka dyskusja.
Co do kolejnych korpusów do M4/16 to dla mnie, zaznaczam dla mnie liczą się tylko te z oznaczeniami z "ostrej"wersji. Ale cóż to tylko moja opinia. Jak się komuś spodoba np. z wizerunkiem Kaczora Donalda to jego sprawa. Co do ilości wersji, konwersji to jestem za. Skoro tyle emek się sprzedaje NA ŚWIECIE to dla czego nie mają zarabiać na częściach. Kasa rządzi światem. Zrozumcie to dzieciaki.
zavisza 09.02.2009, h. 15:03 zavisza
Ależ ja rozumiem.
Co do pana poniżej proszę nie uważać mnie za kogoś ograniczonego w sytuacji gdy postrzegam tak a nie inaczej sprawę i próbuję wyłożyć swoje racje, co mi się może teraz uda.
Ja pisałem o tylko i wyłącznie polskim rynku, robiąc tylko analogię do liczby graczy oraz przywołując NZ i reportaż tamtejszy, który ukazuje kolejne nie takie wcale wielkie środowisko airsoftowe.
Fakt, konwersji, korpusów itp. jest dużo, ktoś ma wyobraźnie i pieniądze to sobie stworzy całkowicie oryginalną replikę.
Tylko tak na prawdę nie spotkałem się z dziesiątkami osób które w ten sposób podkreślają oryginalność broni - słowem, wśród wielu osób z którymi się strzelałem nie spotkałem OSTATNIO nikogo kto by miał jakieś eleganckie, ciekawe body z KA czy z innej firmy. Więc po prostu nie wiem gdzie to schodzi - chociaż sądząc po komentarzach, chętnych byłoby na pewno wielu, ale jak pisałem powyżej - niewielu takich ludzi spotykam.
O to mi chodzi.
Wiem, że jest na to popyt na świecie i wiem dlaczego to jest sprowadzane do Polski. Tylko nie widzę (poza teorią rzecz jasna) efektów takiego zabiegu. (owszem, jeśli mamy do czynienia z ekipą reko itp. to pewnie takich eMek jest dużo - u mnie ze środowiska wojewódzkiego kojarzę tylko jedną taką specifyczną eMkę która dawno temu została sprzedana).
Promant 09.02.2009, h. 23:10 Promant
Ech. Nawet sam sobie przeczysz.

Schodzi właśnie na świecie, nie u nas. To co jest u nas w tych kilku sklepach to śmieszny ułamek procenta produkcji.
Zwykle każdy nietypowy korpus jest na sklepie w oszałamiającej liczbie: sztuk 1. Podobnie jak wiele innych produktów. Jak zejdzie to miesiącami nie ma nowego - produkt niedostepny. Co tu mówić o korpusach jak takiej podstawy muszki do HK416 nie ma już od wielu miesięcy.

Nie widzisz zastosowania takich części? OK.
Nie widzisz tego u nas, bo u nas jest tego mało i niewielu graczy bawi się w składanie oryginalnie wyglądających replik. Więc czemu się dziwisz oceniając przez pryzmat "naszego środowiska"?
Wyjedź za granicę to zobaczysz kto to kupuje i ile tego jest, poogladaj foty na necie, z choćby azjatyckich imprez.

Dziwisz się, gdzie to się sprzedaje - trudno żeby sprzedawało się u nas - popatrz na wiek większości, zwłaszcza nowych, graczy i ich zasobność finansową.
Raczej trudno żeby kupowali korpusy w cenie równej cenie ich całej chińskiej repliki

Ale są ludzie, którzy i u nas kupują takie części i akcesoria; bo mają pieniądze albo chęci, albo jedno i drugie - tylko jest ich mało.

I właśnie dlatego nie ocenia się podaży i oferty firm sprzedających na cały świat przez pryzmat Polski czy innego małego rynku ASG.
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 114033

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Survival Force Expo 2018
Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane