Daj cynk
Reklama

Aktualności

Socom Gear: bezpieczne LiPo?

Aktualności, 05.10.2008, h. 21:48, dodał: Promant
32

Firma Socom Gear, związana z firmą Mad Bull, rozpoczęła dystrybucję akumulatorów LiPo, reklamowanych jako bezpieczniejsze od innych tego typu produktów dostępnych na rynku.



 

 

 

 

 

 


 

 

Akumulatory typu LiPo wciąż budzą wiele kontrowersji jako, potencjalnie, mniej bezpieczne od aku skonstruowanych na klasycznych ogniwach. Najgorszy scenariusz mówi o przypadku uszkodzenia samych ogniw. Uszkodzenie mechaniczne może spowodować nawet pożar całego akumulatora. Inny problem to przeładowanie aku typu LiPo. Również może się skończyć przegrzaniem i pożarem w efekcie.

Firma Socom Gear posiada na swoje akumulatory LiPo certyfikaty CE i SGS, dla zapewnienia użytkownikom maksymalnego bezpieczeństwa. Według SG - zawsze istnieje ryzyko podczas używania aku LiPo, ale można je zminimalizować. Producent reklamuje swoje akumulatory jako projektowane specjalnie do replik ASG AEG i jako takie - bezpieczniejsze od innych LiPo sprzedawanych do replik airsoft'owych. Aby udowodnić wyższy stopień bezpieczeństwa swoich akumulatorów firma Socom Gear opublikowała film przedstawiający porównanie tego produktu z LiPo innej marki. Film przedstawia sytuację, gdy dochodzi do mechanicznego uszkodzenia ogniw baterii. Akumulator SG dymi oraz iskrzy, ale nie zapala się. W przeciwieństwie do aku użytego w teście dla porównania.  

 

Firma Socom Gear zaprezentowała również film pokazujący sytuację przeładowania ich akumulatora LiPo podczas ładowania. Aku oczywiście ulega zniszczeniu, ale nie ma żadnego efektu w rodzaju dymu bądź pożaru.
  
Czy jest to dostateczny dowód, aby ocenić produkt SG jako bezpieczny i kupić takie aku? To już decyzja potencjalnego klienta.

Ocena wszystkich (brak, głosów: 0)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Wukasz 05.10.2008, h. 21:58 Wukasz
Co to za muza w tle. Ktoś wie?
gryncek1 05.10.2008, h. 21:58 gryncek1
No ale ceny nie podają...
housenka 05.10.2008, h. 22:04 housenka
I tak bałbym się to miec w karabinie...
Promant 05.10.2008, h. 22:04 Promant
"No ale ceny nie podają... "

Przecież to producent, jak G&P czy KA. Oni podaja ceny na swoich stronach? Nie.
Jak będą w sklepach, to poznasz ceny.
KicpA 05.10.2008, h. 22:13 KicpA
Literówka "Ukumalatory"
boundrose 05.10.2008, h. 22:19 boundrose
Wukasz: 1. Creed - Bullets 2. Seether - Truth
H4xor 05.10.2008, h. 22:29 H4xor
Juz wole stare dopre Nimhy:D
KicpA 05.10.2008, h. 22:48 KicpA
Od tygodnia jestem wlascicielem batki 11,1V 4400mAh 20C KA od tygodnia i jak narazie jestem zadowolony.
Dzwonek 05.10.2008, h. 22:51 Dzwonek
A jak wygląda sytuacja ze zwykłymi (NiMH lub NiCd uszkodzonymi przez gwóźdź) akumulatorami ? Też się chociażby dymią ?

Ogólnie, to w tych LiPo tkwi potencjał, ale dopóki producenci nie opanują ich skutków ubocznych to wątpie, żeby były popularne. Widać ta firma postawiła ten krok dalej i tak trzymać, choć nie wiem czy tym wynikom można wierzyć (oby tak).
zajaszcze 05.10.2008, h. 22:56 zajaszcze
No taka jakby pirotechnika,
Aby odpalić weź gwóźdz i przebij, i ściana dymu gotowa. i zawsze pod ręką.

Nie przekonała mnie ta reklama, a nawet powiem więcej wolałem nie wiedzieć
Promant 05.10.2008, h. 22:57 Promant
Nie słyszałem o mechanicznych uszkodzeniach tradycyjnych ogniw i ich skutkach, ale widziałem kilka sytuacji przy starych aku cymy i innych chinolach - kiepskie baterie czasem wylewały - szedł trochę dymek, no i kwasior potrafił stopić np kolbę z tworzywa.

Natomiast nie słyszałem, żeby NiCD albo NiMh kiedykolwiek się zapaliły. Może ktoś był świadkiem poważniejszych uszkodzeń tych aku?
Shadow 05.10.2008, h. 23:06 Shadow
Promant, na moich oczach zapłonął wyjęty z repliki aku intellecta 8,4V, 1400mAh.
Sariel 05.10.2008, h. 23:57 Sariel
Krzwdy to to już nie zrobi, ale kolbe z ABSu i tak by szlak trafił. Jeszcze ze dwa kroki w ewolucji baterii i stare dobre NiMH odejdą w zapomnienie...
Cement 06.10.2008, h. 00:50 Cement
Promant prosze cię nie widziałeś nigdy jak się bateria pali???? Ja już kilkukrtonie widziałem takie sytuacje
1. Kumplowi zrobiła się "zwara" poszedł dym i i zaczął topić się ten plastik w który zgrzewane są ogniwa ..... i wywalał ją w pospiechu z torby
2. Na zlocie w Rawiczu wszedłem do pomieszczenia gdzie ktoś ładował baterię chyba troszkę o tym zapomniał batka (z tego co pamiętam bo zlot był w 2007r) "syczała" szybko odpieliśmy ładowarkę z prądu. Z tego co pamiętam i tutaj topił sie już ten plastik którym łączą pakiety a do tego rozlało się juz jakieś ogniwo(tak mi się coś kojarzy)
lang 06.10.2008, h. 05:04 lang
Myśle że odpowiednie zabezpieczenie takiej baterii wystarczy, trzymana np w rurze od kolby, podtrzymywana jakimś kawałkiem gąbki powinna długo działać i co sie z tym wiąze, nie wybuchnąć nam w twarz:)
Gruch 06.10.2008, h. 06:48 Gruch
Kumplowi kiedyś zapaliła się bateria którą trzymał w kamizelce podczas deszczu...
Mi natomiast samoistnie zapaliła się batka sanyo w pokrowcu, bo pomiędzy ogniwami zrobiło się jakieś zwarcie ;/
Prezes_____ 06.10.2008, h. 07:56 Prezes_____
a ile kosztuje ta lepsza batka, właśnie
Bukhart 06.10.2008, h. 08:08 Bukhart
Ludzie czytajcie ze zrozumieniem. Zwarcie i zrobienie dymu czy też zapalenie baterii w wyniku zwarcia, różni się od samoistnego zapalenia. To drugie w newsach o seriach laptopów (np. Sony Vaio, czy HP) przedstawiać można jako "eksplodujące" akumulatory.

Jak ktoś radośnie biega z niezabezpieczoną baterią w kieszeni w deszczu, to nic tylko pozazdrościć rozsądku. Jeśli jednak komuś samoistnie eksploduje zabezpieczona przed zwarciem bateria (bezpośrednio zapalające się ogniwo) psując kolbę to można się zirytować bardziej na producenta niż na swoją inteligencję.

Ja bym odczytywał newsa jako czarnoPRową reklamę: "Inne wybuchają, nasze nie". Czy im to klientów przysporzy czas pokaże. Natomiast prawda jest taka, że wybuchające serie akumulatorów to ogromna rzadkość. No chyba, że ktoś lubi doprowadzać swoją głupotą do zwarcia.
DrZeRT 06.10.2008, h. 09:06 DrZeRT
"...Our battery is not 100% but is much better (then?) others"
"If you want 100% safe LI-ion battery please choose MADBULL LFP battery"

Czyli chyba lepiej kupić madbullową bateryjkę bo nawet socomgear który testuje swoje batki mówi, że tamte są mimo wszystko lepsze pod względem bezpieczeństwa. Rozbrajająca szczerość :].
Promant 06.10.2008, h. 09:38 Promant
Przebite LiPo zawsze dymią i iskrzą.

Co do "palenia się" baterii... Widziałem wielokrotnie zapłon uszkodzonych lub kiepskich baterii - zwłaszcza chińskich, w efekcie zwarcia. Trochę dymu i kwasu topiącego plastik.

Jeżeli Waszym zdaniem NiMh palą się tak jak to LiPo na filmie - to fakt: takiego numeru z klasycznymi ogniwami nigdy nie widziałem i wątpię, że tak się komuś fajczyły.

Mad Bull są podobno najlepsze, ale to Li-Ion, a nie LiPo.
rafcio21 06.10.2008, h. 12:20 rafcio21
Mój NiMH Intellecta się palił...ale to był malutki płomyczek, który po chwili zniknął
KARY 06.10.2008, h. 13:34 KARY
mnie tylko zastanawia profesjonalizm wykonania filmów, na poziomie "firmy krzak" a nie poważnego producenta sprzętu.
_domino 06.10.2008, h. 16:24 _domino
Kto raz użyje lipo już nie wróci do przeżytków nicd i nimh.

Spośród kilkunastu sztuk jakie przeszły przez moje ręce może dwie się zepsuły z nieznanych przyczyn i dwie przez nadmierne rozładowanie - ale nie było fajerwerków tylko po prostu nie kręciły repliką. Nie dajmy się zwariować reklamie!
Michuuu 06.10.2008, h. 16:41 Michuuu
A jakby zamknąć tą w stalowej puszce z otworami aby ciśnienie jej nie wysadziło, a jednocześnie w razie awarii mieć czas reakcji na wyrzucenie jej z kolby? Co o tym myślicie?
KicpA 06.10.2008, h. 16:50 KicpA
W sprzedaży są specjalne niepalne torby na lipole.
Dzwonek 06.10.2008, h. 17:04 Dzwonek
Nie wiem jak wy, ale ja nie potrafiłbym chodzić i martwić się, czy przypadkiem bateria mi się nie pali, czy niepalna osłonka nie jest dziurawa itp. No po prostu MUSZĘ mieć pewność, że nic mi nie walnie i nie spali, pół biedy kolby czy front gripu, ale ręki/ ramienia. Choć to moja opinia, poczekałbym na ustabilizowanie sytuacji z LiPo itp., aby były pewniakami. Często, gdy miałem zwykłą ładowarkę, zostawiałem do ładowania na noc, z tymi bateriami spać bym nie mógł w obawie, czy mi akumulator chaty nie spali.
Ragi 06.10.2008, h. 19:00 Ragi
Swojego czasu interesowałem się zdalnie sterowanym modelarstwem lotniczym. Li-pole mogą ujedź zapłonowi lub spuchnięciu pod wpływem przeciążenia. Przy kupnie pakietów li-pol stosowanych w modelarstwie należny zwrócić uwagę a to, czy mają wystarczającą wydajność prądową. Przeciążony li-pol może nawet wybuchnąć.
Nie należy używać spuchniętych li-poli. Są dostępne torby na li-pole które uniemożliwiaj przedostanie się przez nie ognia.
I jeśli chodzi o ładowarkę: dobre mikroprocesorowe ładowarki- 250-450zł
eere 06.10.2008, h. 19:13 eere
Jak dla mnie lipa. Lipole wybuchają przy skrajnym przeładowaniu (lub przeciążeniu/uszkodzeniu). Film jest jak dla mnie w połowie urwany. Nie ma szans żeby nie wybuchł ten lipol jak jeszcze go by ładowali.

Wystarczy się trzymać paru zasad i Lipole nie zawiodą, aczkolwiek w tym momencie wydaje mi się lepszym rozwiązaniem a123 (li-fe, litowo-żelazowo-tlenowe) nowa technologia. Też wybuchają, ale jest duuuużo ciężej o tego doprowadzić do tego ich wydajność prądowa to miodzio. z 1 aku daje 70A stałego i 140A chwilowego. Napięcie spadnie troche bo 3,3 na cele ale jak dla mnie lepsze od lipo i poręczniejsze bo są w kształcie tub
KicpA 06.10.2008, h. 20:25 KicpA
lipole jak sa dobrze uzywane sluza bardzo dlugo. przed kupnek duzo rozmawialem z modelazami. Life dobre lecz nie wszedzie wejda. sa naprawde duze. pozatym dobry polimer ma okolo 90-100A ciaglego pradu rozladowania. 4400mAh i 20C rozladowania 4,4Ah*20=88A
W.Zajcev 06.10.2008, h. 21:17 W.Zajcev
A komórki też się boicie przy sobie nosić? 99,99% sprzedawanych baterii lipoli i lijon ma zabezpieczenie przed nadmiernym rozładowaniem i przeładowaniem po prostu odcina prąd na jakiś czas. A ile razy zdarzyło wam się uszkodzić batkę(mechanicznie)? Po za tym do lipoli i lijon potrzeba specjalnych ładowarek i jak ktoś będzie używała chińskiego syfu to może i będzie mógł przeładować niezabezpieczoną batkę. Dla mnie gorsze są te niestandardowe napięcie 7,4 za małe 11,1 za duże jakieś 9V by mogło być.
Foka 06.10.2008, h. 22:55 Foka
Cement,

> Promant prosze cię nie widziałeś nigdy jak się bateria pali?

Nie napisał, że to się nie stało, tylko, że nie widział, więc daruj sobie ten pretensjonalny ton.

> Ja już kilkukrtonie widziałem takie sytuacje

W obu opisanych przez Ciebie przypadkach opisałeś nagrzanie i spowodowane nim topienie plastiku, a nie ogień, więc o czym mowa?
eere 07.10.2008, h. 22:55 eere
Li fe są spore, nie oszukujmy się.
Sędzia (bardzo znany i szanowany człowiek a przede wszystkim baaardzo doświadczony) robił testy rozładowanie a prąd i wyszło że nimhy lepsze są w ciągłym
Ale rozpędziłem się, nie ten świat Rc głównie ciagłe, a asg chwilowe.

Co do komórek to sory ale to jest 1 aku, więc nawet nie musisz mieć balancera
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 131494

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Survival Force Expo 2018
Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane