Daj cynk
Reklama

Aktualności

B.A.T.: Taktyczna Bomba Airsoft'owa

Aktualności, 17.08.2008, h. 18:28, dodał: Promant
41

B.A.T.: Bombe Airsoft Tactique czyli Taktyczna Bomba Airsoft'owa to interesujący, choć nie tani, gadżet - mogący urozmaicić niejedną grę airsoft, nawet na poziomie milsim'u.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

B.A.T.: Bombe Airsoft Tactique czyli Taktyczna Bomba Airsot'owa jest produktem przeznaczonym do gier scenariuszowych, od najprostszych, rodem z CS'a, do gier typu milsim.

 

 

Bomba dostępna jest w dwóch wersjach: elektronika, przeznaczona do własnych projektów graczy [190EUR] oraz kompletna bomba - gotowa do użycia [280EUR].

Produkt posiada 6 miesięczną gwarancję, która nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych lub innych - powstałych wskutek obsługi niezgodnej z instrukcją. Wszelkie problemy wynikłe z winy producenta - podlegają gwarancji, włącznie z wymianą na nowy egzemplarz.

Gotowa bomba składa się z części elektronicznej oraz plastycznej atrapy ładunku C4 [czyli masy plastycznej, a nie pustej strapy ze zwykłego plastiku] co nadaje jej realistyczną wagę. Wszystko umieszczone w metalowym pojemniku, w kolorze khaki, o wymiarach: 15/20/30cm. Bomba posiada funkcję programowania z wykorzystaniem kodów, układania własnego kodu lub opcji losowej. Wyposażona jest w syrenę na 70 db - oznajmiającą "detonację" oraz w beeper, który uruchamia się przyspieszając odliczanie przed "detonacją". Wyposażona jest także w czujnik reagujący na wstrząsy.

Funkcjonalny ekran i klawiaturka; interaktywne menu oraz dwa typy zasilania: bateria 9V lub akumulator typu AEG 8,4V lub 9,6V. Możliwe jest nastawienie wartości odliczania do detonacji.

Poszczególne egzemplarze bomby mogą się nieznacznie różnić wyglądem lub oznaczeniami, jednak ogólny design, podobnie jak budowa - pozostają takie same. Bomba wyposażona jest również w klucz/włącznik - ON/OFF. W komplecie dwa klucze.

Producent planuje wykonanie jedynie 10 kompletnych bomb o indywidualnych numerach seryjnych, a więc: kto pierwszy ten lepszy. Więcej informacji technicznych: na stronie pod linkiem podanym w źródłach. Być może ktoś pokusi się o wykonanie polskiej wersji tego gadżetu. :)

Tłumaczenie na angielski - tutaj:

http://translate.google.com/translate?u=http%3A%2F%2Fwww.bombe.be%2F&sl=fr&tl=en&hl=EN&ie=UTF-8

 

 

 

Źródła:

www.airsoft-news.eu

www.bombe.be

 

Ocena wszystkich (brak, głosów: 0)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Globo 17.08.2008, h. 18:32 Globo
troszkę przydrogo, ale dobry pomysł
Harki 17.08.2008, h. 18:55 Harki
Haha fajnie będzie 3,2,1 Bum Terrorist Win
Jackall37 17.08.2008, h. 19:46 Jackall37
190 € ?!

To chyba udam się do jakiegoś znajomego po elektronice i otworzę produkcję

Chce ktoś elektronikę d bomby za 150 € ? :P
Offtime 17.08.2008, h. 19:47 Offtime
części za 50 dych, lutownica za 15 zeta i cyna za parę groszy = bomba własnej konstrukcji
no ale kasę się robi na pomyśle a nie na produkcie
mieciu-saper 17.08.2008, h. 19:51 mieciu-saper
Fajny gadżet ale nie za taką cenę.
guuciek 17.08.2008, h. 19:53 guuciek
Dokładnie sama część elektroniczna wraz z dużo większą ilością wodotrysków zmiesci się w cenie 50 zł (najdroższy będzie wyswietlacz)
Zdzierstwo jak dla mnie. Jak bym miał potrzebę to sam bym sobie taką zrobił.
Ravenkan 17.08.2008, h. 20:00 Ravenkan
A ja mam bombę za którą nie zapłaciłem nic (części pozbierane po garażach i strychach ^^) i raczej nikt kto nie zna jej budowy i sposobu rozbrajania sobie z nią nie poradzi
evel 17.08.2008, h. 20:04 evel
Konstrukcja prosta jak budowa czołgu T-55.Nie dość,że bardzo drogie to jeszcze 10 sztuk.
Promant 17.08.2008, h. 20:21 Promant
Proponuję przedmówcom zrobić identyczną; zarówno pod względem elektroniki i zasady działania, jak pod względem estetyki i wyglądu - chętnie porównamy koszt wykonania, wygląd i efekt działania; możemy nawet zamieścić recenzję na WMasg.
tank 17.08.2008, h. 20:34 tank
Zgadzam się z przedmówcą.

A tak apropo bomby. Ostatnio w sklepie (Leroy'u) kupiłem sobie zwykły minutnik za 10 zł. Wsadziłem w małą plastikową walizeczkę i dorobiłem coś na podobieństwo ładunków i dodałem kabelki, wygląda całkiem fajnie. Jedyną wadą to, to że jest cichy "beeper", ale i to można poprawić.
Promant 17.08.2008, h. 21:11 Promant
Nie no, po co się aż tak wysilać? Wystarczy zwykły budzik w pudełku po butach.

PieTrzaK 17.08.2008, h. 21:14 PieTrzaK
Tank... No tak, dałeś 10 zł za minutnik i jest to atrapa C4 równie pr0 jak w newsie... Ludzie, no prosze ja was....
madd 17.08.2008, h. 21:18 madd
No to panowie, dalej, zostancie pionierami, i dajcie GOTOWY projekt bomby by XXX. Ja sam jestem gotowy dac 50 zl (bo w tylu zl sie niby miescicie) dla tego kto takowy dzialajacy projekt da. No ale Polak potrafi tylko narzekac...
guuciek 17.08.2008, h. 21:33 guuciek
Część elektroniczną mogę zaprojektować i napisać wsad do mikroprocesora bez problemu w jedną nie przespaną noc + wytrawienie płytek, zakupienie elementów to jakieś 2. Sama robota pewnie wyjdzie dużo dłużej. Co do wyglądu już gorzej ponieważ nie mam takich uzdolnień.
A co o kosztów to po wywaleniu wyświetlacza i wstawieniu 7 segmentowych ledów w 30 dychach można się zmieścić .
Może zabiorę się do roboty ale to dopiero jak wsiąknę w airsoft bardziej.

Cena elemętów:
Mega 16/32 (6 zł),
wyswiewtlacz (20 zł)/ ledy (10)
reszta elemętów (10-20 zł)


cziman 17.08.2008, h. 21:46 cziman
@Promant: Za 280 euro, czyli niecały tysiąc złotych, każdy średnio inteligentny chemik-amator zrobi taką, tylko że prawdziwą.

Atrapa może być całkiem przydatna, ale w żadnym razie nie jest warta połowy tych pieniędzy.

Twierdzę że za mniej niż 1/3 prawie każdy byłby w stanie zbudować coś znacznie lepszego.

Anemiczna syrena 70db też nie przekonuje. Alarm samochodowy ma 125db a kosztuje raptem 20zł. Wstawić pięć takich + kabel na odpalenie zdalnego ładunku hukowego i może zyskałoby to na wartości użytkowej.
Promant 17.08.2008, h. 22:29 Promant
1.Nigdzie nie twierdzę, że ten gadżet jest wart swojej ceny, dlatego opisałem to jako gadżet. I widziałem już ciekawsze pomysły za mniejsze pieniądze.

To jest rzecz dla klimatu i tyle, jak ktos potrafi zrobić lepsze za mniejsze pieniądze - świetnie. Proponuję się pochwalić gotowym produktem dla porównania.
I nie na zasadzie: "zrobię to lepiej niż Van Gogh, ale nie będzie tak wyglądać, bo plakatówkami".

2. Kiedy ktoś mi mówi, że za 50 zeta zrobi taki sam to się ośmiesza.
No i zaraz się zaczyna:
"ale nie bedzie tak wyglądać"
"ale jak wywalimy wyswietlacz i wstawimy ledy"

A najlepiej ulepić z plasteliny i wstawić w to achtunga.

Krytyka nic nie kosztuje, wymądrzanie się również. Teoretyków to u nas dostatek. Pochwalcie się konkretami.
cziman 17.08.2008, h. 23:33 cziman
"Krytyka nic nie kosztuje, wymądrzanie się również. Teoretyków to u nas dostatek. Pochwalcie się konkretami."

Święta racja.

Pamiętaj że większość zagrożeń bombowych wynika z użycia IEDów, a te z kolei wyglądają ładnie i profesjonalnie tylko na głupich filmach. Przeglądałem sobie różne materiały szkoleniowe i widziałem bomby które wyglądały komicznie, ale bez problemu wysłałyby kilkunastu ludzi na tamten świat. Wbrew pozorom współczesne bomby nie wybuchają wielką kulą płonącego propanu, jak to ma miejsce w hollywoodzkich filmach.

A co do repliki bomby za 50 złotych - da się powielić zasadniczą funkcję, ale nie formę. Przykładowo zrobić domowej roboty detonowany spłonką na kabel ładunek 100g fotobłysku w gipsie z papierem/bandażami i umieścić gdzieś na dachu albo w innym bezpiecznym, ściśle "offgame"owym miejscu. Zależy czy bardziej klimatyczna jest ładna metalowa skrzynka i syrenka, czy przelutowany, zaplątany w kablach budzik i ogłuszający, donośny, słyszany z kilometrów wybuch.

Bawiąc się w takie rzeczy samemu można nawet przy odrobinie inwencji zrobić zadanie dla sapera.

Chętnie podjąłbym się budowy takiego rekwizytu jeżeli byłby potrzebny na jakąś imprezę
Promant 17.08.2008, h. 23:45 Promant
Nikt tu nie pisze o pozoracji pola walki i wybuchach. O piro ani żadnych ładunkach pisać tu nie będziemy.

To jest atrapa dla wyglądu i klimatu - tylko i wyłącznie o czyms takim tu mowa.
radzu 18.08.2008, h. 00:34 radzu
Pomysł ciekawy ale rzeczywiście drogi.
Będę robił atrapę bomby, prawdopodobnie będzie bardziej skomplikowana ale ten produkt podsunął mi kilka nowych pomysłów.
Mój projekt ma być gotowy na przyszłe wakacje więc raczej nieprędko go zaprezentuję, lecz gdy już będzie gotowy zrobię relację na forum.

Co do wyceny dokładnie takiego produktu:
- drobna elektronika 50zł
- syrena 10-20 zł + przesyłka
- skrzynia 25zł + przesyłka (http://sklep.fort.send.pl/go/_info/?id=308) [sklep.fort.send.pl]
- plastelina – nie wiem ile coś takiego kosztuje ale 10-20zł
- jakieś śruby, płaskowniki 15zł
- czujnik drgań 15zł + przesyłka

Razem jakieś 140zł (bez przesyłek) jeśli miałbym coś takiego robić na zamówienie to przy jednostkowym wykonaniu ze 100zł bym policzył sobie za wykonanie, przy kilku sztukach 50zł (program niby prosty ale jak ostatnio też się bawiłem z podobnym projektem to jednak dość dużo czasu zabrało nim uznałem iż się do czegoś nadaje).

Tak więc wykonanie w podobnej jakości może na zamówienie może wyjść dużo taniej, a jeśli ma się pewną smykałkę, czas i część elementów można samemu zrobić coś podobnego dużo taniej.
cziman 18.08.2008, h. 01:33 cziman
@Radzu:

Czujnik ruchu można łatwo zrobić domowym sposobem. Od dołu przylutowana miedziana rurka, od góry na pojedynczym miedzianym włóknie kropelka cyny albo ołowiowy odważnik wędkarski. Dostosowując szerokość i długość rurki można osiągnąć dowolną czułość =]
guuciek 18.08.2008, h. 09:05 guuciek
A jak atrapa będzie leżała na pochyłej powierzchni??
Dalej 18.08.2008, h. 09:21 Dalej
280EUR???

Chora cena, ale frajerzy pewnie się znajdą.

Sprytny elektryk coś takiego zmontuje po paru godzinach zabawy z lutownicą.
cziman 18.08.2008, h. 09:26 cziman
@guuciek: na to też są sposoby, wystarczy trochę pokombinować z oryginalnym pomysłem =]
vonmarxx 18.08.2008, h. 09:46 vonmarxx
bomb has been planted...

CS wiecznie żywy:)
Waldi 18.08.2008, h. 11:41 Waldi
no to ASG przemienia sie powoli w CS'a
Jackall37 18.08.2008, h. 12:27 Jackall37
Nierozumiem, gdzie jest problem z wyświetlaczem:

$3

no rzeczywiście drogie, bo "aż" 30 zł - a dla fanów nawet jest identyczny jak ten w CS'ie

p.s. a elektronikę można ukryć w tworzywie, które imituje materiał wybuchowy - zresztą tutaj jest identycznie - wtedy będziemy mieli przed oczami dokładnie taki sam widok jak tutaj - kabeliki do wyświetlacza i przyciski programowe.

p.s.p.s. skrzynka do M249 jest właśnie na allegro, ale to trochę mało profesjonalne pakować bombę do skrzynki nabojowej


Ale ten strach przed elektroniką... - bezcenne


@guuciek
A jak atrapa będzie leżała na pochyłej powierzchni??


to się właduje żyroskop, teraz można nawet kupić takie cacuszko - tylko uwaga, bo jeszcze zbudujecie jedną z tych "nierozbrajalnych" bomb i całą rozgrywkę szlag trafi
guuciek 18.08.2008, h. 13:19 guuciek
Witam
to może od razu akcelerometr żeby Bąba wiedziała gdzie ją przenoszą i wysłała współrzędne sms-em . A tak wogule to można by było dorzucić elektrozawór albo coś takiego ze po odliczeniu czasu (zakładając że nie zdąży się rozbroić zawór otworzy się i np. green gas rozpyli trochę mąki w powietrzu tworząc sympatyczny obłoczek :).
A zamiast tej kulki w miedzianej rurce można byłoby dać sprężynę wtedy znika problem podłoża
Sticker 18.08.2008, h. 13:51 Sticker
Ja bym proponował zakończyć dyskusje że frajerzy tylko to kupią sam zrobie lepiej itd. Ok wierzymy w Wasze zdolności. Ale szkoda że nikt nie był tak zdolny zeby znaleźć się na miejscu tej firmy która to wypuściła na rynek:) i jak znam życie to napewno dużo osób będzie chętnych bo niby cena kosmiczna ale np zwykły claymore kosztuje 300 zł a jak patrze po sklepach to co sa tlyko dostepne to po kilku dniach znikają.
Jackall37 18.08.2008, h. 14:35 Jackall37
Tego nie zaprzeczę - liczy się pomysł, a wykonanie swoją drogą
radzu 18.08.2008, h. 18:52 radzu
Co do czujnika drgań można oczywiście zrobić prosty mechaniczny czujnik, ja np. w swoim projekcie prawdopodobnie użyję czujnika rtęciowego (tak dla klimatu), można nawet akcelerometr, bez problemu można oprogramować aby po przekroczeniu pewnej bariery przyspieszenia włączał bombę (akcelerometrem praktycznie nie da się w sposób dokładny zmierzyć dokładnego przemieszczenia, jeśli już by rzeczywiście bomba miała wiedzieć gdzie jest to są do kupienia zarówno moduły GPS przystosowane do współpracy z mikroprocesorem jak i moduły GSM), ale jego koszt (ok. 40zł) raczej go dyskwalifikuje (choć mając 280 euro budżetu to czemu nie ).
Jako czujnik osobiście myślałem czujnik drgań do alarmów samochodowych (13zł), proste podłączenie i nie trzeba z niczym kombinować, można też skonstruować taki czujnik na zasadzie przetwornika piezoelektrycznego z dolutowaną sprężynką i obciążeniem na końcu i do tego elektronika, ale mogło by wyjść drożej niż kupne więc po co się męczyć.

Wyświetlacz to śmiesznie małe koszty, taki jak ten w gotowym produkcie można kupić za 12zł $3 albo i jeszcze taniej na allegro (nawet za 5 zł).

Co do zaworów, mąki, itp. to w tym przypadku podchodzę raczej negatywnie, moja bomba będzie miała możliwość podłączenia detonatora elektrycznego który będzie odpalał granat dymny znajdujący się wewnątrz skrzynki, skrzynka będzie miała otwory po 2 stronach przez które będzie wydobywał się dym, poszczególne komory oddzielę blachą stalową aby nie doszło do uszkodzenia elektroniki.

Co do poruszonego Claymore’a to akurat coś takiego projektuję, wstępne założenia to plastikowa obudowa (taka jak można kupić w sklepach elektronicznych), części z 2 „klapek” na szczury (mechanizm podobny do połowy tego który jest w kupnym Claymore), jeśli mechanizm wyrzucania ładunku zadziała tak jak w tej kupnej wersji (zarówno kulki jak i mąka czy ryż) to będę pracował nad elektronicznym odpalaniu.
Jeśli wypali to możliwe że nawet rozpocznę produkcję w wersjach zarówno z pilotem jak i odpalanych potykaczem czy „zapalarką”, może nie będzie to wyglądać jak te kupne ale co najmniej połowę tańsze, a dla chcących zawsze pozostaje żywica i farba
kerth 18.08.2008, h. 21:05 kerth
To jak już piszesz o wyświetlaczach, to zaproponuj też resztę elektroniki i program mikroprocesora. Chętnie bym coś takiego złożył, ale brak skilla...
guuciek 18.08.2008, h. 21:54 guuciek
Witam.
co do claymora to pomyśl też o czujnikach ultradźwiękowych . A ten wyświetlacz to pasowałoby żeby był z podświetlaniem. Wyobraź sobie rozgrywki w nocy gdzie trzeba przyświecić latarka żeby coś widzieć
JQba 19.08.2008, h. 14:55 JQba
Ale czy te polskie projekty bomby airsoftowej nie będą miały więcej z filmów z Brucem Willicem ? Nie sądzę, żeby na współczesnym polu walki używano technologii w stylu żyrokompasów, czujników laserowych, zapalników chemicznych w trzech probówkach z kolorowymi płynami, itp.
guuciek 19.08.2008, h. 17:26 guuciek
Te czujniki ruchu można sobie odpuścić (w bombie, claymor jak najbardziej TAK)ponieważ rzeczywiście będzie tego trochę za dużo. Wyobraż sobie żę musisz dojści do tej bomby pod ostrzałem , nikt nie bedzie jeszcze patrzył od której strony trzeba podejść, zresztą trzeba byłoby tą stronę jakoś oznaczyć ale po co to komu. A sekwencja rozbrajania to może być wystukiwanie na klawiaturze szybko wyświetlanych na wyświetlaczu liczb. Przy pomyłce czas - 1 minuta. Ewentualnie można dorzucić kluczyk zatrzymujący sekwencję . Takie urozmaicenie (możecie stracić trochę czasu i zdobyć kluczyk albo odrazu próbować przejąć i rozbroić bombę)

Ps. A może by tak na niej jeszcze postawić automatyczne działko 6 mm tak8ie jak to $3 ' - )
Sticker 19.08.2008, h. 22:55 Sticker
Ja bym podsunal propozycje żeby jednak dac czujniki:P ale w takim trybie bomby by isę one uruchamiały że np po wejściu w pole cuzjnika bomba uruchamia isę i mamy np 1 minute na wpisanie tam danego kodu w celu rozbrojenia. Bo taka bomba co wybucha jak ktoś podejdzie to nie ma sensu wystarczą 3 czujniki każdy 165 stopni (bo takie są chyba max) i ładnie by to mogło sie sprawować.
feder91 20.08.2008, h. 01:40 feder91
Myślę że wystarczy neseser zamykany z kodem w środku minutnik do niego podłączone kabelki a one do detonatora który zdetonuje ładunek który jest gdzieś tam oddalony kilka metrów dalej...
Myślę że można odłączyć sygnał dźwiękowy i podłączyć do kabelków wtedy prąd zamiast polecieć do dzwonka poleci do detonatora.
A co do nesesera to po to te kody żeby go otworzyć kody sobie zamykają neseser i żeby rozbroić bombę trzeba ten neseser otworzyć. i proszę mamy gotową bombę która jest całkiem klimatyczna:)
Foka 20.08.2008, h. 11:24 Foka
Przy tych pomysłach należy uważać, żeby nie zapędzić się za daleko. Pamiętajcie, że to tylko zabawa i bomba jest głównie po to, żeby ją rozzbroić, a nie żeby "wybuchła". Zrobić bombę niemożliwą do rozzbrojenia nie jest trudno, ale przecież nie o to chodzi w tej zabawie
sjzmisiek 21.08.2008, h. 00:49 sjzmisiek
pomysł ciekawy może cyma wypuści swoją bombkę za ćwierć ceny
marpas93 21.08.2008, h. 05:12 marpas93
Genialne to się postarali, już mam kilka pomysłów na scenariusz.
A tak przy okazji może ma ktoś pomysł ja zrobić to domowym sposobem?
aeonyx 10.09.2008, h. 01:42 aeonyx
Jak by ktoś potrzebował mam namiary na osobę która robi takie bomby. Około 200-300 zł za sztukę, ma też w swojej ofercie inny elektroniczny sprzęt do airsoftu. Tak naprawdę wszystko zależy od pomysłowości zamawiającego. Jak ktoś chce namiar to na PW pisać.
PAO 18.09.2008, h. 09:48 PAO
Hi guys,
I found your discussion very interresting (thanks Google translation )
I'm eager to see you bomb !
All the best,
PAO
$3
www.bombe.be
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 132800

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane