Daj cynk
Reklama

Aktualności

Kłopoty Echo1 USA

Świat, 13.02.2012, h. 10:18, dodał: Promant
20

Firma Cybergun nadal szaleje "na wojennej ścieżce". Prawnicy koncernu zmusili firmę Echo1 USA do wycofania z rynku kolejnej repliki ASG.



W starszych newsach kilkukrotnie pisaliśmy o pozwach i procesach wytaczanych w branży ASG przez firmę Cybergun, właściciela wielu licencji i praw związanych z odwzorowywaniem broni palnej.

Firma Cybergun nadal szaleje "na wojennej ścieżce". Obecnie trwa proces wytoczony przez Cybergun w porozumieniu z FN Herstal firmie Echo1 USA. Oczywiście sprawa dotyczy legalności wykorzystania oznaczeń i wizeruku broni w replikach airsoftowych.

Prawnicy koncernu już wczesniej  zmusili firmę Echo1 USA do wycofania z rynku jednego z jej produktów, a pozew wytoczony został również firmie JAG Precision, która zajmuje się dystrybucją replik Echo1.

W efekcie pozwu dystrybutor zmuszony był do wycofania z rynku kolejnej repliki ASG AEG Echo1. Tym razem jest to E-90 czyli replika PM P-90.

 

 

 

 

xPOZEW.jpg

 

 

Firma JAG Precision przeprosiła detalistów i poprosiła o zwrot posiadanych już dostaw tego produktu. Krążą plotki, że nakazem wycofania z rynku objęta zostanie jeszcze co najmniej jedna replika Echo1, a mianowicie M249. Proces trwa i nie wiadomo jakie jeszcze przyniesie konsekwencje.

Replika E-90, posiadająca oryginalny symbol handlowy JP-32, produkowana jest w Chinach, jak zresztą wiele innych pozycji z asortymentu Echo1. Prawdopodobnie jest to główna przyczyna wytoczenia pozwu, gdyż Chińczycy nie mają praw do produkcji tej i wielu innych replik, a co za tym idzie produkt brandowany przez Echo1 jest nielegalny.

Oczywiście firma Cybergun ma wszelkie podstawy, aby dochodzić swoich praw. Szkoda tylko, że nie likwiduje problemu piractwa u źródła - wytaczając procesy firmom chińskim. Zapewne dużo łatwiej pozwać firmę działającą legalnie - jak JAG Precision czy Echo1 - i uzyskać od nich rekompensatę finansową. Tyle, że w tym samym czasie, wycofane z rynku repliki, nadal bedą sprzedawane przez Chińczyków pod ich "markami" lub jako no name'y.

 

 

 

 

 

 

Źródło:

www.popularairsoft.com

Ocena wszystkich (brak, głosów: 0)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
tytanowy88 13.02.2012, h. 10:31 tytanowy88
No super :/ Cybergun się za bardzo panoszy. Nienawidze chciwości, a to co robi ta firma poprostu jest obrzydliwe.
Axel 13.02.2012, h. 10:42 Axel
Gdyby jeszcze Cybergun był wart kupienia to bym rozumiał. ale tutaj mamy walkę o dystrybucję nie jak najlepszego produktu a jedynego.
cptjack 13.02.2012, h. 10:45 cptjack
Każdy z nas ma całkiem niezłe narzędzie protestu przeciw działaniom Cyberguna - swój własny portfel. Najprostsza a zarazem najskuteczniejsza forma protestu, to bierny opór klienta. Nie kupować replik Cyberguna, niech nie będzie ich stać na prawników.
Cybergun nie robi replik tylko branduje różne chińczyki i próbuje zakazywać ich sprzedaży innym. Ot taka niezdrowa konkurencja...
KicpA 13.02.2012, h. 11:11 KicpA
To prawda, ale w tym przypadku chodzi raczej o repliki broni FN Herstal, a nie o blokowanie dystrybucji chińczyków w ogóle.
Promant 13.02.2012, h. 11:30 Promant
Kola 13.02.2012, h. 11:20 Kola
JC na 100%!
Popieram w 100%
okarkut 13.02.2012, h. 17:35 okarkut
ticzer 13.02.2012, h. 12:56 ticzer
W zasadzie osobiście nie cierpię Cyberguna, miałem ich replikę sig 556 i rozsypała mi się na Tomaszowie po pół roku użytkowania. Jednkaże nie mogę odmówić im zasadności działań. Panowie, Cybergun wykupił licencje od odpowiednich producentów, płacąc, podejrzewam, niemałe pieniądze. Teraz próbuje wykorzenić z rynku repliki firm, które nie wykupiły tej licencji ale bezczelnie podrabiają oznaczenia producenta. Analogia: jakbym zapłacił 100000 zł za wyłączne prawo do dystrybucji np Battlefielda 3 w Polsce to też bym się wkurzał, jakby ktoś na lewo bez pozwolenia robił to samo i tłukł na tym pieniądze. Co do jakości replik Cybergun, niestety nie spełniają większości wymagań
Guest (ID:6452) 13.02.2012, h. 13:11 Guest (ID:6452)
Wszyscy marudzą i pitolą a nikt nie pomyslał, że w jakimś celu ten CG skupował różne licencje i tak dalej. Pewnie po to kupował je za ciężką kasę, żeby potem móc na nich zarabiać uczciwe pieniądze. Ale gdzieeee, powtórka z dyskusji o ACTA- nie zabraniajcie nam kraść!!! Każdy kto dochodzi swoich praw to chciwa świnia!!! Boże... Nie wszystko na świecie (na szczęście) jest za darmo, zrozumcie.
MyN3 13.02.2012, h. 13:52 MyN3
Ale i tak to co robią jest świństwem..
Gdyby chociaż przekładało się to na repliki odwzorowane 1:1 z solidnych materiałów i porządnym wnętrzem to jeszcze można podyskutować ale takie wprowadzanie wojen między liderami produkującymi repliki pierwszej klasy jest trochę nie halo..
Sam zastanawiam się z czego oni mają kasę bo chyba i wyłącznie z takich wojen bo sam osobiście nie znam nikogo kto posiada replikę CG a przynajmniej nie byłą ona godna zapamiętania..
Pritcher 13.02.2012, h. 14:02 Pritcher
Szkoda. CG ma swoje racje, trudno im się dziwić. Ale niesmak zostaje.
sebolek 13.02.2012, h. 15:46 sebolek
CG czepia się echo a nie źródła które wydaje "towar" bo te źródło pewno produkuje CG...
Cyku 13.02.2012, h. 18:24 Cyku
Oczywiście to co robi Cybergun jest w 100% uczciwe i nie dziwię się, że dochodzą swoich praw w sądach. Jednak patrząc na to z mniej materialnej a bardziej moralnej strony, skupowanie licencji nie po to by używać ich na replikach własnej produkcji a jedynie ściągać haracz za ich "nielegalne" używanie przez innych jest moim zdaniem bardzo nie w porządku. No i nie da się ukryć, że CG nie jest orłem jeśli idzie o jakość produktu. Zresztą, podobnie jak koledzy powyżej również nie kojarzę żadnej repliki CG wśród znajomych. Jak dla mnie jest to wystarczające świadectwo jaką politykę prowadzi CG i osobiście nie skuszę się na ich produkt.
Ale firmy w ogólności za cel maja zarabianie pieniędzy a nie uszczęśliwianie garstki airsoftowców.
Guest (ID:6452) 13.02.2012, h. 18:50 Guest (ID:6452)
FlyingCat 13.02.2012, h. 21:24 FlyingCat
Dexter, popieram cię w 100% , szczególnie jeśli chodzi o:
"Ale gdzieeee, powtórka z dyskusji o ACTA- nie zabraniajcie nam kraść!!!"

Co do kwestii branderów - może ktoś w taki razie zacznie równie zajadle atakować np. duńskie ASG, które podobnie jak CG rebranduje "cudze" repliki właśnie dzięki zakupie praw licencyjnych do znaków towarowych i oznaczeń?
Co do kwestii pozwania firmy Echo1 do sądu i "argumentu" ze należy pozwać chińskiego wytwórcę, a nie brandera: CG ma rację pozywając Echo1. Dlaczego? Bo ta firma świadomie i z premedytacją zamówiła serię wyrobów o cechach zastrzeżonych prawnie.
Na tej samej zasadzie pociąga się do odpowiedzialności osoby i firmy, które zleciły kampanie promocyjne nieuczciwym agencjom. Agencje takie na dziko plakatują przystanki tramwajowe i obce nośniki, zaśmiecają ulice ulotkami itp. Zleceniodawca celowo wybrał tańszą ofertę nieuczciwej agencji licząc na niższe koszty (a tym samym na większy zysk) niż w przypadku powierzenia promocji oficjalnej firmie marketingowej pracującej leganie i ponoszącej koszty produkcji i eksploatacji bieżącej nośników. Zaradny? NIE, to jest mówiąc wprost i nazywając rzecz po imieniu: ZŁODZIEJ!!!

Co do samego CG - jeśli tego nie zauważyliście to na przykład repliki pistoletów robi dla nich między innymi KSC/KWA. W ofercie mają całkiem niezłą ilość replik produkowanych przez różne, nie tylko chińskie montownie. Sprawdźcie sami ich pełną ofertę: http://www.cybergun.com/. Mam na myśli ofertę firmy jako takiej, a nie to co jej przedstawiciel sprowadza do Polski.
Co, do jakości ich replik - używam ich SIG-a552 od kilku lat i jakoś do tej pory sprawuje się całkiem dzielnie. Fakt pękł mi zatrzask kolby - ale to stała przypadłość kolb tych replik również produkcji ICS, G&G i JG. Natomiast do jego własności "taktycznych" - zasięg, celność, powtarzalność itp. nie mam najmniejszych zastrzeżeń.
Oczywiście firma Cybergun ma wszelkie podstawy, aby dochodzić swoich praw. Szkoda tylko, że nie likwiduje problemu piractwa u źródła


Problem jest o tyle ciekawy, że sam Cybergun sprzedaje nie tylko produkty licencjonowane, a produkcję wielu również zamawia w Chinach kontynentalnych.

Nikt nie odmawia Cybergunowi jego praw handlowych, jednak hipokryzja jest tutaj dość daleko posunięta.

Jak na razie wygląda to mniej więcej tak:
koncern "X" sprzedaje taki sam np. P90 czy inną replikę wyprodukowaną w wytwórni chińskiej doskonale wiedząc, że ta sama wytwórnia sprzedaje tę samą replikę nielegalnie innym nabywcom. Jednak nie zaskarży jej o to, bo prowadzi z tą firmą interesy. Tak więc "ulegalnia" swoją partię towaru, bo ma prawa licencyjne i jednocześnie tępi konkurencję handlową, która tych praw nie ma (a wchodzi mu z towarem do jego ogródka) - mimo, że jest to ten sam towar z tej samej wytwórni.

Nie święci garnki lepią i nikt tu piractwa nie popiera, ale działania wielkich koncernów, nastawionych na maksymalne zyski, rzadko (o ile w ogóle) są kryształowe.
Promant 13.02.2012, h. 22:07 Promant
No to przeciez wszystko jest w porządku chyba, nie? Wywalając kasę na licencje i tego tyu prawa płaci się własnie za to, żebyś Ty mógł a inni nie.
Guest (ID:6452) 14.02.2012, h. 10:25 Guest (ID:6452)
Jakoś mnie nie dziwi, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Rzecz nie w prawie firmy do wykupionej licencji, bo takie ma i nikt jej tego nie neguje. Natomiast ciekawa jest taka wybiórcza uczciwość.
Promant 16.02.2012, h. 00:05 Promant
Przecież tu też jest wszystko w pożądku- Nie fabryka jest tu winna (z resztą walka z nią z punktu widzenia CG jest podcinaniem gałęzi na której się siedzi) tylko ten który te repliki "nielicencjonowane" potem sprzedaje. Więc o kij Ci chodzi? Dziwne by było właśnie to co Ty mówisz i okreslasz jako "wybiórcze".

Twarda rzeczywistość- nikt nie będzie robił rosołu z kury znoszącej złote jaja. A firmy (wszelkie) nadal za cel mają zarabianie pieniędzy na tym co robią. Sądzę, że te decyzje, takie a nie inne podjęli ludzie bardziej w tych kwestiach kompetentni od Promanta i znający sprawę od środka. Prawnicy w duzych koncernach to nie banda debili :D przecie.
Guest (ID:6452) 16.02.2012, h. 14:43 Guest (ID:6452)
Axel 15.02.2012, h. 13:09 Axel
dla mnie zabawne jest to ze tu chodzi nie o monopol na produkcje czy patent, a o monopol na dystrybucję tegoż samego produktu.
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 53264

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane