Daj cynk
Reklama

Aktualności

PATRONAT: I KRAKOWSKI ZLOT AIRSOFTOWY "Syndicate Wars"

Portal, 09.02.2011, h. 19:09, dodał: Regdorn
55

Po latach do Krakowa powraca zlot ogólnopolski z pełnym zlotowym zapleczem, mający przywrócić tradycję dużych imprez cyklicznych w tym mieście. Zapraszamy na Syndicate Wars!



Gdy w roku 2002 w Krakowie odbył się III Zlot Maniaków ASG, nikt z nas nie przypuszczał, że duże zloty Maniaków znikną z tego miasta na tak długo. Wraz z rozwojem środowiska w Polsce kolejne lokalne ośrodki podejmowały się wyzwania organizacji co raz większych i lepszych imprez, urastających nierzadko do rangi kultowych. Po ZMASGach, powstały Tomaszowo, Basra, Panzerfaust, Borneo, a także wiele innych, w tym znakomite manewry organizowane przez łódzki BAT oraz imprezy tematyczne, jak LARPy Afgarq i kolejne edycje STALKERa. I wiele innych. Wiele też zniknęło, jak zloty Tadeusza w Twierdzy Modlin. Wygląda, że musieliśmy poczekać aż do tego roku, aby do Krakowa powróciła impreza o rozmachu zlotu ogólnopolskiego.

 

WMASG.pl" src="/public/pub/patronat.png" alt="Patronat WMASG.pl" width="300" height="104" />

 

I KRAKOWSKI ZLOT AIRSOFTOWY "Syndicate Wars"

 

Taktyczny.com to jednocześnie nowy airsoftowy sklep w Krakowie, jak i organizator nowego zlotu. Po licznych spotkaniach i ustaleniach doszliśmy do wniosku, że nie tylko udzielimy nowej imprezie patronatu, ale również postaramy się ją wesprzeć naszą wiedzą, aby planowany nowy cykl imprez rzeczywiście przywrócił duże imprezy ogólnopolskie również do Krakowa.

Syndicate Wars to początek cyklu imprez większych i mniejszych, zorientowanych wokoło jednej fabuły - wojen korporacji. Cała historia, przebieg imprez i osiągnięcia stron będą nanoszone na oficjalnej stronie cyklu: http://asgscenarios.pl

Podczas pierwszego zlotu w trakcie scenariusza przewidziane są liczne atrakcje, a zarówno z naszej strony, jak i organizatora dołożone zostaną wszelkie starania, aby rozgrywka była dostosowana do preferencji graczy lubiących dynamiczne potyczki, jak i zwolenników działań taktycznych. W tym celu podczas zgłoszeń wymagane jest podanie powyższych preferencji. Scenariusz zostanie rozegrany na terenie poligonu wojskowego na Pasterniku. Od dłuższego czasu teren ten jest trudnodostępny więc tym bardziej atrakcyjny.

Baza zlotu, całe zaplecze logistyczne, kulinarne i sanitarne zostaną ulokowane na ogrodzonym terenie, sąsiadującej z poligonem strzelnicy Wawel. Pierwsi uczestnicy oczekiwani są już w piątek, główna część integracyjna przewidziana jest na sobotę. W tedy też przewidziane zostały liczne atrakcje, takie jak pokazy różnych służb mundurowych, szkolenia i zawody z różnych dziedzin i dyscyplin, ognisko i koncerty rockowe. Część z nich jest uzależniona od pogody.

Zlot odbędzie się w dniach 29.04-02.05.2011. Część integracyjna przewidziana jest na pierwsze dwa dni. W niedzielę 1.05 rozegrany zostanie scenariusz. Oficjalne zamknięcie zlotu obędzie się w poniedziałek.

Wpisowe wynosi 120 zł i zgłoszenia są przyjmowane do 15 kwietnia. Uczestnicy którzy zgłoszą się do 20 marca zapłacą jednak niższe wpisowe w wysokości 100 zł. Organizator nie przewiduje osobnego wpisowego na sam scenariusz. Jest to zlot. Zgłoszenia są przyjmowane poprzez formularz kontaktowy na stronie imprezy. Limit miejsc został ustalony na poziomie 500 osób, jednak część jest zarezerwowana dla zaproszonych ekip i osób.

Kolejne informacje na temat atrakcji i scenariusza będą publikowane z czasem. Po więcej informacji wszystkich zainteresowanych zapraszamy na stronę zlotu: http://asgscenarios.pl

Miejscem właściwym do dyskusji jest wmasg.pl/index.php?/topic/108979-i-krakowski-zlot-airsoftowy-syndicate-wars/">wątek dedykowany zlotowi na forum WMASG

 

SYNDICATE WARS - PROLOG


Aby powoli wprowadzać uczestników majowego zlotu w klimat gry, już 20.03 br. odbędą się również na terenie Pasternika manewry. Manewry będą o mniejszym rozmachu i będą miały charakter jednodniowy, jednak i na nie serdecznie zapraszamy. Przeprowadzenie prologu również przyczyni się do podniesienia jakości docelowego zlotu Syndicate Wars.

 

Po więcej informacji wszystkich zainteresowanych zapraszamy na stronę zlotu: http://asgscenarios.pl

Miejscem właściwym do dyskusji jest wmasg.pl/index.php?/topic/109973-syndicate-wars-prolog-20032011-krakow/">wątek dedykowany zlotowi na forum WMASG


System Imprez na WMASG (kalendarz) / NOWOŚĆ!

Obie imprezy zostały zarejestrowane w ruszającym Systemie Imprezhttp://wmasg.pl/pl/events/show/95683

Gorąco zachęcamy do testowania opcji zgłoszeń i wypróbowania systemu w innych organizowanych przez Was imprezach! Do Waszek dyspozycji widok w postaci kalendarza, jak i listy. System jest zintegrowany z Airsoftmap.pl i przewidziany jest do obsługi zarówno większych manewrów, jak strzelanek.

Czekamy na Wasze uwagi na wmasg.pl/index.php?/topic/109921-system-imprez-wmasg">forum WMASG!

Ocena wszystkich (4.20, głosów: 5)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
szczor777 09.02.2011, h. 19:46 szczor777
Przypuszczam że frekfencja będzie duża, zwłaszcza że wpisowe wynosi 120zł - moim zdaniem jest to juz przesada jak za 2 dni zabawy...
Może jaśniej napiszę i krótko. Jedni kupują repliki za 5000 zł, drudzy za 600 i mniej. Dla każdego jest odpowiedni produkt i zlot. W prezentowanym tu zlocie zapewnionych będzie mnóstwo atrakcji, dla jednych wartych 120 zł (tak naprawdę 100 zł), dla innych nie. Podobnie jak z replikami.
Regdorn 09.02.2011, h. 19:55 Regdorn
Ja rozumiem, że zabezpieczenie terenu czy jego wynajęcie trochę kosztuje ale wpisowe w wysokości 120zł to przesada. Takie imprezy powinny być robione społecznie, a nie na zasadzie "przy okazji trochę zarobimy" (nie mówię o organizatorach akurat tej imprezy - piszę to bo zaraz milion osób pojedzie mnie w obronie nie winnych osób). Co do frekwencji to na pewno zgłosi się dużo osób bo jednak asg nie jest tanie i raczej biedni ludzie w to się nie bawią (chodź zdarzają się wyjątki potwierdzające regułę). Takie jest moje zdanie i darujcie sobie głupie teksty i docinki jak to zwykle bywa przy czyimś odmiennym zdaniu.

Ps. Oczywiście Regdorn musiał pojechać kolegę za jego wiek, jakby to było nie "po polsku" żeby kogoś nie pocisnąć za jakąś pierdołe. Już nie mogę się doczekać aż zaraz ktoś wytknie mi moje błędy ortograficzne albo co najgorsze mój licealny wiek.
adrian19921 09.02.2011, h. 20:20 adrian19921
A gdzie Kolego widzisz jakieś zdanie, w którym Reg nawiązał do młodego wieku kolegi?
Sam zaczynałem jeszcze w liceum, więc Ci nie pojadę, nie obawiaj się.
A 120 zł? Jak na dwudniowy zlot to nie są wcale duze pieniądze.
Dwudniową imprezę dodam, bo masz tam całe zaplecze sanitarne wyżywienie i inne atrakcje o których wspomniano w newsie, a niektóre z nich wymagają dość dużych opłat firmom zewnętrznym.
Kto pamięta jeszcze zloty w Twierdzy Modlin ten pewnie przyzna mi rację- za takie spotkania w takim gronie warto tyle zapłacić.
Pozdrowienia od Netadorów.
Talib 10.02.2011, h. 00:24 Talib
Najpierw nawiązałem do tego, że licealista inaczej postrzega świat niż osoby w późniejszym wieku. Tu miałem na myśli zwykle inną z natury zasobność portfela. W każdym wieku są inne priorytety i każdy wiek rządzi się swoimi prawami. No ale nie wiedząc, że są już nastepne komentarze edytowałem komentarz, żeby uniknąć przewrażliwionych na tym punkcie, jak widać słusznie. Odnośnie Modlina... wówczas jakoś nikt nie pytał Tadeusza na co idzie 150 zł, bo i po co? Katanga! Rakatanga! ;)
Regdorn 10.02.2011, h. 10:16 Regdorn
Takie imprezy powinny być robione społecznie, a nie na zasadzie "przy okazji trochę zarobimy"  <--O mało co nie pękłem ze śmiechu.
boundrose 11.02.2011, h. 09:35 boundrose
szczor777 09.02.2011, h. 20:14 szczor777
Nie, nie kolega mnie źle zrozumiał...
poprostu moim zdaniem jak na pierwszą edycję zlotu jest to trochę za dużo. no i odrazu startowac z limitem 500 osób. - ale jeśli organizator udzwignie taką frkfencję to nie ma problemu...  jak mówiłem jest to moje zdanie i tego sie trzymam. a czy mam 18 czy 30 lat to niema znaczenia.

pozdro.
mieszkam w szwecji, za 24 godzinna zabawe musze placic okolo 200zl (i nie mow mi ze to sie przeklada na zarobki bo pomimo ze srednio zarabiam wiecej niz srednia w polsce to srednio tez wiecej place za czynsz i reszte oplat wiec na jedno wychodzi...)

w kwietniu jade na gre, 24 godziny kosztuje mnie 200 zl a organizaror zapewnia tylko miejscowke i tak jest z wiekszoscia gier...

moj kolega z pracy pomimo ze zarabia wiecej na ta gre nie jedzie, bo mu sie nie oplaca...

kwestia oplat za gry to pojecie wzgledne. jeden kupi replike za 5000 a inny za 500... tak samo jest ze zlotami i grami, ale to chyba juz bylo napisane wczesniej :D
YaCa_FM 13.02.2011, h. 20:37 YaCa_FM
Regdorn 09.02.2011, h. 20:31 Regdorn
A kolega adrian19921 widać przewrażliwiony, bo szczor777 jakoś nie obruszył się specjalnie. Z resztą poproszę o wskazanie chociaż jednej wypowiedzi kiedy po kimś jadę za wiek lub za cokolwiek. Wydźwięk tego co napisałem miał być taki, jak jest w obecnej wersji komentarza. Niestety w momencie edycji nie było następnych komentarzy. Widać Cie źle szczor zrozumiałem. Zabrzmiało, jak typowe właśnie polskie, a w każdym razie komentarzowe narzekanie, że drogo - bo mnie nie stać. Czy limit jest słuszny, czy nie, czy wpisowe za wysokie czy nie, pokaże życie.



Natomiast "Takie imprezy powinny być robione społecznie, a nie na zasadzie "przy okazji trochę zarobimy"" - to jest dopiero typowo polskie podejście. Wszystko kosztuje, chleb, szynka, konserwa, Maluch, Mercedes, czas... Nawet konserwy są tańsze i droższe tyle, że jedne mają 12% mięsa, inne 80% i o to mięso się rozchodzi.
adrian19921 09.02.2011, h. 20:39 adrian19921
Mimo mojego licealnego wieku, wykaże się nutką rozumu i nie będę ciągnoł dalej tej dyskusji. To co miałem do powiedzenia to juz napisałem.
Mimo Twojego licealnego wieku, wykaż się oprócz tej nutki rozumu większą pokorą wobec życia. Osobiście,jako organizator imprez, uwielbiam słyszeć teksty typu "powinny być", albo "trzeba".Biały człowieku,proszę...
Teo 10.02.2011, h. 00:32 Teo
WielkiBuch 09.02.2011, h. 20:44 WielkiBuch
Wkażdym razię impreza zapowiada się super musze z chłopakami z ekipy się zapisać.
Promant 09.02.2011, h. 21:58 Promant
Jak ja uwielbiam wszelkie wypowiedzi "społeczników", zwłaszcza takich co nigdy nie próbowali sami nic zorganizować. 
Nigdy nie organizowałem zlotu, ale dobrze wiem jak mi dało po kieszeni zorganizowanie paru, nazwijmy to "akcesoriów", transport itp. przy okazji organizacji trochę większych strzelanek.
A tu ma być 500 osobowy zlot przez 4 dni. Oczywiście żarcie będzie za darmo (pewnie samo się kupi), zespoły zagrają społecznie, szkolenia zrobią sami wolontariusze, benzyna będzie za friko i w ogóle cała organizacja za darmochę, bo przecież trzeba tylko zapłacić za wynajęcie terenu.

No ale to norma. Pewnie jeszcze pojawi się tu kilkadziesiąt podobnych komentarzy w rodzaju "czemu nie za darmo" albo "czemu nie za pięć złotych".
No i właśnie dlatego w tym kraju jest coraz mniej ciekawych imprez, a chyba nigdy nie powstaną wielkie zloty typu np. Berget, bo w normalnym świecie ludzie wiedzą, ze nic nie jest za darmo. U nas nikomu nie chce się już organizować, bo wszyscy ludzie z inicjatywą spotykają się z reakcją "społeczników".
"Jak ja uwielbiam wszelkie wypowiedzi "społeczników", zwłaszcza takich co nigdy nie próbowali sami nic zorganizować."

kolego o organizowaniu zlotów to troszke wiem (wiem ile trzeba wysiłku wsadzic i nie napracowac aby wszyscy byli zadowoleni,)więc mi tu nie wyjeżdzaj z takimi tekstami.proszę.

"Nigdy nie organizowałem zlotu"

to po jaką cho... się odzywasz i oceniasz innych?
szczor777 09.02.2011, h. 22:15 szczor777
przepraszam za literówkę i odp, pod odp.
* (wiem ile trzeba wysiłku wsadzic i "się" napracowac aby wszyscy byli zadowoleni,) - niechcę zostac źle zrozumiany.
pozdro.
szczor777 09.02.2011, h. 22:26 szczor777
Kolego, czy Ty coś pisałeś o organizowaniu "społecznie"? Nie. Więc czy mój wpis odnosi się do Ciebie? Nie.

Może zanim zaczniesz się ciskać - przeczytaj najpierw ze zrozumieniem. Zwłaszcza, że NIC nie zrozumiałeś z mojego wpisu.

Nie organizowałem zlotów na 500 osób, za to kilka dużych gier i wiem jakie to już pociąga trudności i koszty, a co dopiero zlot. Teraz rozumiesz sens wypowiedzi czy trzeba przeliterować?

Natomiast wiem sporo o problemach z organizowaniem dużych imprez i ich kosztach z pierwszej ręki, potrafię zatem ocenić skalę problemu. Może coś łyknij na nerwy bo wygląda, że ciśnienie zaćmiewa Ci jasność rozumowania.

BTW
1. Wskaż punkt, w którymś kogoś konkretnie oceniam.
2. Nie wyjeżdżaj mi tu z przekleństwami, proszę, bo mi to nie imponuje.
Promant 09.02.2011, h. 22:50 Promant
Spokojnie...
Regdorn 09.02.2011, h. 23:37 Regdorn
Ależ szefie, jestem zupełnie spokojny. A nawet nieco znudzony. :)
Promant 10.02.2011, h. 00:03 Promant
Gisher 09.02.2011, h. 22:05 Gisher
Cieszę się że duże imprezy znów pojawią się w Małopolsce. Cena jest jak dla mnie wysoka i na zlot prawdopodobnie się nie wybiorę, ale uważam że nie ma co psioczyć. Wielu maniaków jest w stanie zapłacić dużo i nie rozliczać orgów z każdej wydanej złotówki, o ile zabawa będzie dobra. 

Trudno wymagać od kogoś (a zwłasza od firmy, która z zasady powinna przynosic zyski) żeby organizował społecznie zlot (choć podejście "charytatywne" orgów niektórych zlotów jest godne szacunku i uznania) - każdy kto choć raz organizował choć mały scenariusz w swoim środowisku wie jak często wiele wysiłku, czasu i nerwów to kosztuje.
Karmazyt 09.02.2011, h. 22:54 Karmazyt
Jak się komuś nie podoba to wyjazd do lasu za blokiem się strzelać. Nikt nikomu nie każe jechać.

Ode mnie - ciekawie się zapowiada, myślę że to fajna alternatywa dla Bornego naprzykład. Postaram się pojawić, zobaczymy jak to będzie. Impreza na 500 osób? To jest to :)
Dalej 09.02.2011, h. 23:42 Dalej
Za każdym razem gdy ktoś płacze że za drogo, można w ślepo walić że komentarz pisze dziecko.
Pokemonom przy klawiaturach mówimy NIE!
Mnie boli fakt, że to przed samymi maturami :( A strasznie chicałem się wybrać... :/
Ookami 10.02.2011, h. 09:18 Ookami
Przed samą maturą to lepiej już nie wkuwać do ostatniej chwili, tylko dać szarym komórkom trochę odpocząć.
Promant 10.02.2011, h. 10:32 Promant
Teoria teorią, a życie, życiem... ;D
Regdorn 10.02.2011, h. 10:40 Regdorn
"Pokemonom przy klawiaturach mówimy NIE!" dobrze powiedziane :D POKE POWER ;]
Jacur 10.02.2011, h. 10:48 Jacur
guzio29 10.02.2011, h. 00:23 guzio29
Moim zdaniem to dobrze, że jest ruch w kalendarzu. Przynajniej widać, że są jeszcze ludzie/ekipy, które mają pomysł i jajca, żeby się tego podjąć. Co do ceny to mamy kryzys i wszystko drożeje - nikt nie powiedział, że dzisiejsze 120 zł do maja nie będzie warte 80, przy kosztach na 120 (dodam dla ułatwienia, że borne w tym roku 80 zł).
 Nie organizuje tego Stefan Nowak "mis_uszatek", tylko ludzie których można zaobserwować na forum - więc aktywnych. Co za tym idzie, nie uważam, aby mieli na celu zorganizowanie imprezy, za którą sami by nie chcieli zapłacić.
 Limit 500 luda ?! I dobrze - przynajmniej nie będzie płaczu, że są chętni, a brak miejsc - moim zdaniem mądre posunięcie, bo chyba nie zapełni się wszystkich na pierwszej edycji. Ale nic nie wiadomo, więc żeby nie było, szczerze życzę orgom maili w stylu "czy dało by radę kilka ekip ponad limit ?" ;)
 Mam szczerą nadzieję, że uda mi się zawitać do Krakowa na majówkę tak dla urozmaicenia :)
 Pozdrawiam i proszę jak koledzy wyżej, o nie pisanie chłamu ala "ale drogo" ;)
szczor777 10.02.2011, h. 00:48 szczor777
dobra skończmy z tymi bezsensownymi komentarzami bo i tak to doniczego nie prowadzi.

Regdorn - sory ale widze że przezemnie wywołała się mała wojna Polsko-Polska ;)
Wojna Polsko-Polska jest pod niemal każdym newsem, natomiast nauczka, żeby się wypowiadać zawsze precyzyjnie, tu też siebie mam na myśli ;)
Regdorn 10.02.2011, h. 10:18 Regdorn
Maly_ 10.02.2011, h. 01:13 Maly_
Ciekawy zlot i prawdopodobnie się wybiore. Jeżeli... Org Jasno napisze co, za ile. Chciałbym wiedzieć co konkretnie dostanę za moją kasę i ile org bierze za fatyge. Ma bezwzgledne prawo wziąć nawet 100% sumy ,ale chiałbym to wiedzieć i zdecydować bądź nie, o obecności na zlocie.
Podejrzewam że nie jestem sam...
Na rozliczenie zlotu nie masz co raczej liczyć, ale wszystkie atrakcje będa podawane sukcesywnie.
Regdorn 10.02.2011, h. 10:19 Regdorn
Org nie musi Ci pisać co i za ile masz napisane w nesie co dają:
"Baza zlotu, całe zaplecze logistyczne, kulinarne i sanitarne zostaną ulokowane na ogrodzonym terenie, sąsiadującej z poligonem strzelnicy Wawel. Pierwsi uczestnicy oczekiwani są już w piątek, główna część integracyjna przewidziana jest na sobotę. W tedy też przewidziane zostały liczne atrakcje, takie jak pokazy różnych służb mundurowych, szkolenia i zawody z różnych dziedzin i dyscyplin, ognisko i koncerty rockowe. Część z nich jest uzależniona od pogody.
Zlot odbędzie się w dniach 29.04-02.05.2011. "

Juz wiesz co kupujesz za stówę.

Zaczynają się dyskusje podobnie jak na zlotach motocyklowych, najlepiej jeszcze zwrot kosztów paliwa za dojazd powinien być robiony. Dlatego dałem sobie na wsteczny w latach `90 z organizowaniem imprez, zawsze się znajdzie ktoś komu nie leży i wara każdemu czy chcę zarobić na imprezie czy nie i czy bułki będę brał w hipermarkecie po 0,001 PLNa/szt czy w piekarni po 5 złotych za sztukę.

Ludzie mają straszne problemy ze zrozumieniem najprostszych rzeczy, a przecież zawsze można samemu coś zrobić.... Tylko to takie trudne w sumie, nalatac się trzeba, nie przespać ze 2 miesiące, wydac fortunę na telefony, pozałatwiać na "krzywy ryj" zezwolenia itp... itd... Ech lepiej się zapytac na co poszła moja kasa z dokładnością do grosza i zażądać zwrotu bo miała być kajzerka z 5 nacięciami, a była z 6-ścioma ;-).
Tuksiak 10.02.2011, h. 13:50 Tuksiak
Już kiedyś było tłumaczone. "Wymagać" rozliczenia można w przypadku imprezy "non profit" czyli właśnie społecznej, kiedy z założenia kasa idzie na pokrycie koszów. W przypadku imprezy komercyjnej nic Ci do tego, nie Twój ineres. Org może mieć teren za darmo, żarie za darmo, toi toie za darmo, kapele za darmo i całą kasę brać do kieszeni. Jedynie co masz prawo to dostać informację przed zlote czego się spodziewać i wymagać od orga spełnienia tych obienic. Rozliczenia to jego sprawa.
Foka 10.02.2011, h. 18:23 Foka
Grimm 10.02.2011, h. 02:31 Grimm
Świetna Incjatywa. Podziwiam ludzi, którzy potrzafią i chcą organizować takie rzeczy. Jeśli chodzi o poruszaną kwestię wpisowego. Cóż... dla mnie kwestię rozwiązuje jego "nieprzymusowość". To nie podatek. Nie trzeba płacić, nie trzeba jechać. Myśle że, z zapełnieniem 500 miejsc chłopaki nie powinni mieć dużego problemu.

Wtrącając offtop... zresztą poruszany już miliony razy przy różnych okazjach... chciałbym oświadczyć: "Z mojego punktu widzenia, uważam, że nie ma nic złego w zarabianiu na imprezach tego typu. Jeśli kotś zaoferuje mi ciekawą miejscówkę, sprawną organizację i zaplecze, to czemu nie. Będzie mnie stać, chętnie skorzystam. Nie - chętnie wysłucham relacji kogoś kto był, pozazdroszczę :D
zgadzam się! możliwość zarobku skutkowałaby (IMHO) coraz lepszym zapleczem technicznym i tym samym lepszą jakością zlotów/imprez. Kiedyś ktoś musiał wpaść na pomysł by przebrać się za Myszkę Mickey i brać za to kasę... a później powstał Disney Land.
Wiewioor 10.02.2011, h. 04:43 Wiewioor
Cappuccio 10.02.2011, h. 09:26 Cappuccio
Jak fajnie, że będzie można się spotkać i nie będzie trzeba jechać 700 km :)
shamoth 10.02.2011, h. 09:48 shamoth
500 miejsc po 30zł za dzień, szybciutko się zapełni a ile można z tego uszczypnąć?
Raczej niewiele jeśli organizacja będzie na wysokim poziomie.

Samo zapewnienie podstawowych warunków dla takiej imprezy jak zamrożenie na czas imprezy karetki z zespołem ratowników medycznych - przyjazd karetki na 15 minut żeby postawić delikwenta na nogi po ciężkim weekendzie kilka lat temu kosztował ~600-800zł, ktoś też musi pilnować gratów żeby nie zmieniły właściciela ~1500zł za dzień, zapewnienie miejsca do "wzdychania" - 10zł za dzień, 60zł i 40zł za serwis i ustawienie każdej kabinki +vacik, zorganizowanie przestrzeni/infrastruktury "campingowej" - bo noclegowni raczej nikt nie będzie stawiał za taką cenę, zabezpieczenie i uporządkowanie terenu, rzeczy naprawdę podstawowe i wymagane przy takich imprezach... cała reszta bonusów jak wyżywienie i inne atrakcje integracyjne z powodzeniem mogłyby być zorganizowane przez uczestników we własnym zakresie.
Oczywiście organizatorzy są uzależnieni od biegania, wydzwaniania i użerania się z firmami i instytucjami o najniższą cenę i dogodne terminy/warunki, kochają też adrenalinkę wywołaną stresem bo catering nawalił bo z toitojek się wylewa i nikt nie przyjechał wybrać tego ... bo w ostatniej chwili MON zdecydował się na własną "imprezę" przed naszą imprezą i nie wiadomo czy teren będzie zdatny bo odcieli prąc i wodę na polu biwakowym itp itd... dlatego to wszystko robią pro bono...

Dlatego nie rozumiem całego tego narzekania na cenę, ekonomiczny wieczór na mieście - bez szaleństw tj panienek i innych wspomagaczy - przy piwie i chipsach to ~50zł...
No dobra, może niezbyt dokładne te ceny bo z przed kilku lat jak człowiek nie kursował w trójkącie bermudzkim - praca, praca, dom a właściwie sypialnia - tylko "studiował" i dorabiał na to studiowanie ;]
Myślę że nic złego by się nie stało jak by chłopaki podbili do tych 50zł za dzień, przynajmniej mieliby na ubezpieczenie 4 liter jak by jakiś ... przez swoje ... zachowanie zrobił sobie lub komuś kuku.

Jak da szef, kobita i dzieci to trzeba wpadać, zresztą taka impreza to dobry moment żeby spróbować wkręcić drugą połówkę w asg.
Co najwyżej przestanie truć, że znowu kasa wydana, że znowu jesteśmy poza domem, że zamiast robić dziecku rowerek grzebiemy w replice, trzeba tylko dać jej poczuć tą atmosferę a czasem nadstawić 4 litery, zrobić krzywą minę, puścić łezkę jak dostaniemy od ukochanej kuleczkę.
Podobno nic tak nie działa na kobiety jak pot i łzy prawdziwego mężczyzny, nie wiem tylko czy pozytywnie czy negatywnie ;]
@shamoth: "zresztą taka impreza to dobry moment żeby spróbować wkręcić drugą połówkę w asg"   - oj nie wiem czy to naprawdę dobry pomysł :D ;)
Cappuccio 10.02.2011, h. 09:57 Cappuccio
@Cappuccio
Wystarczy że się znajdzie kilka takich "mamusiek" na takiej imprezie.
Ich wrodzony radar sprawi że w ciągu kwadransu się namierzą, dogadają i założą opozycję.
Zobaczą że nie tylko ich facet ma nierówno pod kopułką i może złagodnieją a może pójdą w teren wybijać mężom głupoty z głowy co pewnie przysporzy im nie lada satysfakcji.
Może być to zły pomysł jeśli masz zamiar "integrować" się w obcym namiocie ;]
shamoth 10.02.2011, h. 11:03 shamoth
Hehehehe.. Musisz z moja Kobitą teraz pogadąc ;-). Ona potrafi przekonywać złe/zazdrosne/niezdecydowane małżonki Kolegów ;-).
Tuksiak 10.02.2011, h. 13:57 Tuksiak
@Tuksiak
Hyhy, wiem wiem ale lepiej żebym z nią nie gadał bo jeszcze ty będziesz potem zazdrosny ;]
Pilnuj małżonki bo taka kobita to skarb ;]
shamoth 10.02.2011, h. 14:33 shamoth
Spokojnie, ja swojej pilnuje, on pilnuje mnie i nie wiem kto kogo bardziej ;-).
A, że Skarb, to nie musisz tłumaczyć ;-).
Tuksiak 10.02.2011, h. 15:04 Tuksiak
koho 10.02.2011, h. 11:05 koho
Hmm... Zaplecze sanitarne - ok. Wyżywienie - ok. Pokazy służb mundurowych - w klimacie.
Ale koncert rockowy. Dodatkowe koszty. Jako krakus, zaczynam się zastanawiać, czy ktoś nie próbuje nam zrekompensować braku hali widowiskowo-sportowej ;).
Generalnie martwi mnie takie "szwarc-mydło-powidło", kojarzy się mocno z odpustowym charakterem Małopolskiego Pikniku Lotniczego. Niestety - takie czasy, że każdej imprezie tematycznej towarzyszy z reguły nietematyczna, komercyjna otoczka - oby w tym przypadku nie przesłaniała meritum.

Wg mnie 120 złotych za dwudniową imprezę to nie tak mało, ale cud boski, że w tym mieście coś się zaczęło dziać. Bo na jaką gałąź hobbystyczną nie popatrzeć, to Kraków wygląda zazwyczaj jak totalne zadupie, na tle innych miast.
Hmm osobiście do mnie koncert nie przemawia i jak dla mnie mogłoby go nie być ale może to też symulacja pola walki wszak do żołnierzy też przyjeżdzają gwiazdy muzyki ;) 

P.S. Może zaproszą Dodę albo Marylę żeby było bardziej realistycznie :)
Cappuccio 10.02.2011, h. 11:26 Cappuccio
120zł na 4 dni... 29,30,1,2

... chciałem coś dopisać "humorystycznego" ale że mam ciężkawe poczucie humoru mogłoby być to źle odebrane ;]
shamoth 10.02.2011, h. 13:25 shamoth
Mój błąd. Jakoś z wiekiem stępia mi się umiejętność czytania ze zrozumieniem...
koho 10.02.2011, h. 13:32 koho
Koncert jest dodatkiem. Kto będzie chciał posłucha, kto nie, nie będzie musiał i będzie się bawił w swoim gronie. Część tekstów nawiązuje do naszej tematyki, poszukiwane są jeszcze kapele grające stricte muzykę "militarną". To ma być zlot - impreza integracyjna i ma być przedewszystkim dobra zabawa, a muzyka od zawsze zabawie towarzyszyła. Na każdym zlocie motocyklowym i militarnym na którym byłem był koncert, zwykle szerogo rozumiany rockowy.

Jeszcze zwrócę uwagę na jeden fakt - panuje przeświadczenie, że wszystko powinno być organizowane byle taniej. Dobry produkt musi kosztować, a czy jest wart ceny życie weryfikuje. 

Od siebie prywatnie dodam, że zloty polegają przede wszystkim na spotkaniu przyjaciół i poznaniu nowych z odległych zakątków Polski (i nietylko). To nie manewry czy milsimy. Choć zapewniam, że organizatorzy przykładają się w równej mierze do części integracyjnej, jak i scenariuszowej. Także i ja w miarę możliwości w tym kierunku pomagam.
Regdorn 10.02.2011, h. 15:21 Regdorn
bachu 10.02.2011, h. 14:36 bachu
Zazdroszcze wam na maxa takich Imprez. Mieszkam W Irelandii I za każdą strzelanke płace 25-30 euro. Tu nie ma lasów ani żadnych miejscówek. Nawet repliki nie moge porządnie przestrzelić bez obawy że nie trafie na 2 lata do paki lub konfiskaty. Apeluje tylko do was rodacy o wstrzemiężliwość w komętarzach. Zadużo w nich agresji I wytykania sobie np. literówek. Troche więcej szacunku. Wszak nie jesteśmy sobie obcy łączy nas wspólna pasja. Kiedys i tak możemy sie spotkać razem na strzelance. Pozdro i szacun wszystkim tym starym ,młodym, bogatym biednym, lanserom, nie lanserom, taktycznym i nie taktycznym, realistycznym i nie. itd
mars_ 10.02.2011, h. 15:20 mars_
Jeśli dla kogoś jest za drogo to ne jedzie i tyle.

Jak mnie nie stać na wyciechkę do Chin, bo kosztuje 7 tysięcy, to nie marudze w biurze podróży że za drogo, tylko nie jadę.
Jak mnie nie stać na wypad ASG za 120 zł to też nie jadę.

Oczekujecie, żeby ktoś Wam zrobił coś za darmo albo po kosztach, to zaoferujecie cos w zamian od siebie.

Przypomniał mi sie sytuacja, kiedy jakiś koleś napisał mi maila prosząc mnie żebym zrobił dla ich teamu taka strone www jak zrobiłem dla Dzikusów. Ale dopisał ze to niekomercyjne i nie mają za bardzo kasy.
Odpowiedziałem, że spoko, obejdzie się bez kasy, ale zaproponowałem, że jeśli ja poświęcę dla nich swój czas i pracę, to wzamian zamiast kasy oni mogą poświęcic swój i napisać mi jakieś artykuły na temat który mnie interesował a nie miałe czasu się tym zająć.
Według mnie uczciwa propozycja, ale jednak nie przypadła im do gustu.
Dlaczego ? Przecież nie musieli płacić kasy. Mieli tylko wzamian za mój czas poświęcić swój. Ale to za dużo dla darmozjada, bo darmozjad chce ale za darmo.

Jak chcecie się bawić za darmo to sobie coś zorganizujcie, bo ręce opadają na takich nierobów i darmozjadów!
A na koniec Ci co zorganizuja cos za darmo i się napracują nie zarabiając ani grosza to jeszcze są zjebani bo komuś coś nie pasowało w scenariuszu.
dixon 10.02.2011, h. 16:22 dixon
Ja chciałem tylko zauważyć, że zlot trwa 4 dni a nie 2 ;).
120/4=30pln za dzień.. no przystępnie. Idąc na halę trzeb dac tyle samo za 'speedballa' na 3h.
100/4=25pln?.. No to jeszcze przyjemniej.
Nie mniej zadziwił mnie rozmiar i zamiar imprezy. Na pierwszą strzelankę od hoOohooOhoo i jeszcze trochę to czas trwania i ilość osób, w moim mniemaniu, imponująca. Czy realna?
Foka 10.02.2011, h. 18:27 Foka
Eeee za daleko :P
Kurczaki, ja to miałem napisać  :).
Tuksiak 11.02.2011, h. 07:41 Tuksiak
@Tuksiak
Zawsze mogłeś napisać Eeee, wolę scenerię zimową ;]

A tak ogólnie to Eeee bo z Warszawki w Krakowie robią frytki albo tłuczone ziemniaki :P
shamoth 11.02.2011, h. 08:39 shamoth
nitka 11.02.2011, h. 11:19 nitka
WITAM SERDECZNIE



Myślę ,że powinienem pare rzeczy wyjaśnić. Postaram sie rzeczowo.

I KRAKOWSKI ZLOT AIRSOFTOWY ORAZ PROLOG



Zamiar stworzenia dużej i fajnej imprezy czyli - najważniejsze to super scenariusz - najdluższy jaki się da o tej porze roku czyli ok. 8- 10 h  i co idzie dalej: klimatyczne miejsce i czas  do spotkań starych i nowych znajomych.



Co do scenariusza, a może lepiej będzie napisać cykli scenariuszy o nazwie SYNDICATE WARS:



Jak już pewnie wiecie powstała strona www.asgscenarios,.pl,  która będzie żyła własnym życiem w świecie, jak opisano w genezie konfliktu.  Na dzień dzisiejszy strona jest skończona w 50% ponieważ nie chcemy zasypywać Was rzeczami dzisiaj nie istotnymi jak np. galeria chwały itd.



Co do samego sceno, to po niedzieli pojawi się na forum  cały wątek dotyczący wykorzystania i ilości  środków transportowych,  jakości i ilości rekwizytów , zastosowania dużej ilości  pirotechniki oraz zadań głównych jak i pośrednich.

Na dzisiaj mogę zapewnić ,że będzie dużo wszystkiego i będzie się działo.

Jast tylko jedna zasadniczsa sprawa, myślę ,że istotna: my stworzymy wszystko najlepiej jak się da, ale do fajnego klimatu potrzeba jeszcze graczy.

Jeszcze jedno - to co zostało napisane na forum o zlocie to nie wszystko. Pracujemy, pracujemy, pracujemy......
MyN3 15.02.2011, h. 16:05 MyN3
I teraz mam dylemat hmm Borne czy ta impreza hmm..
nitka 18.02.2011, h. 14:26 nitka
Witam ponownie
Aby nie zamieszczać dużych postów na forum wszystkie szczególowe informacje dotyczące SYNDICATE WARS  zamieszczał będą na stronie www.asgscenarios.pl w zakladce news, natomiast na forum napisze tylko  ,że kolejne info sie pojawiło.
No i tak w zakladce news pojawiły sie informacje dotyczace szkoleń
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 68091

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane