Daj cynk
Reklama

Artykuły

Test luf precyzyjnych od EdGI Custom Works Airsoft

Części i akcesoria , 21.12.2015, h. 20:15, dodał: Hyb , autor: Mendi
28

Wielu użytkowników portalu pamięta teaser z zeszłego roku "Lufy Edgi'ego w rękach redakcji WMASG". Niemal rok później, jako że redakcji WMASG zależało na przeprowadzeniu tego testu, po wielu staraniach, firma Topguns użyczyła dwa egzemplarze luf EdGI na testy. Po dwóch miesiącach testów, udało się pomyślnie zakończyć proces. W myśl przysłowia „lepiej późno niż wcale”, zapraszam do lektury.



Test luf precyzyjnych EdGi Custom Works Airsoft

 


Celem niniejszego artykułu jest przetestowanie luf precyzyjnych produkcji EdGI, które uważa się za jedne z najlepszych na świecie. Postaramy się przyjrzeć dokładnie ich wykonaniu, sprawdzić jak (i czy) w praktyce działa portowanie, oraz porównać osiągi i skupienie replik na lufach EdGI, LayLax Prometheus i PDI.

Wielu użytkowników portalu pamięta na pewno teaser z zeszłego roku "Lufy Edgi'ego w rękach redakcji WMASG". Gwoli wyjaśnienia – redakcja nie otrzymała wtedy luf EdGI na testy. Przedstawiony produkt był własnością prywatną jednego z redaktorów i przez niego miał być testowany. Jednak zdarzenia losowe, sytuacja rodzinna, brak czasu i dostępu do laboratorium (na które się uparł), uniemożliwiły mu wykonanie testu.

Niemal rok później, jako że redakcji WMASG zależało na przeprowadzeniu tego testu, po wielu staraniach, firma Topguns użyczyła dwa egzemplarze luf EdGI na testy. Po dwóch miesiącach testów udało się pomyślnie zakończyć proces. W myśl przysłowia „lepiej późno niż wcale”, zapraszam do lektury!

 

Wstęp

 

Logo EdGI Custom Works AirsoftFirma EdGI Custom Works Airsoft została założona w 2006 roku, w mieście Caloocan na Filipinach. Mówiąc najprościej, jest to warsztat tokarski, specjalizujący się w produkcji precyzyjnych części do replik ASG: karabinków wyborowych np. Bar10, L96 czy VSR, pistoletów gazowych i karabinków elektrycznych. Z czasem, jako że pojawiało się więcej replik w różnych systemach, oferta firmy została znacznie rozszerzona.

 

Produkty EdGI - Głowica Cylindra

Głowica cylindra

Produkty EdGI - Regulowany tłok

Regulowany tłok

W ich ofercie znaleźć można zarówno pojedyncze części tunningowe (elementy zespołu spustu, elementy zespołu cylindra, tłoki oraz inne drobne elementy metalowe i teflonowe) jak i kompletne zestawy części pod dany model repliki, tzw. kity lub dropkity. Największą zaletą EdGI Custom Works Airsoft, jest to, że są w stanie zrobić części pod indywidualne zamówienie.

 

Produkty EdGI - Dropkit

Dropkit

EdGI najbardziej znane jest jednak z produkcji wysokiej klasy luf precyzyjnych o niestandardowych długościach i nietypowych średnicach wewnętrznych.

 

EdGI Custom Works - Lufy precyzyjne

Lufy precyzyjne

Części EdGI (z racji braku polskiego importera) przez lata były zamawiane prosto z Filipin lub ze sklepów w Japonii. Jednak bardzo często bariery językowe, zawiłości związane z płatnością i wysokie koszty transportu, odstręczały polskich nabywców i były powodem rezygnacji na rzecz produktów innych firm. Zmieniło się to w listopadzie 2014 – otwarto wówczas gdański sklep Topguns, który jest partnerem EdGI Custom Works Airsoft i na chwile obecną oferuje szeroki wybór luf precyzyjnych tej firmy.

Właśnie dzięki uprzejmości Topguns, redakcja otrzymała na testy dwie lufy EdGI:

  • lufę w standardzie AEG o długości 363 mm i średnicy wewnętrznej 5,98 mm;
  • lufę w standardzie AEG o długości 590 mm i średnicy wewnętrznej 6,00 mm, dodatkowo portowaną (posiada 12 otworów przy wylocie).

 

Budowa i wykonanie

 

Jak można domyślać się po fotografiach, lufy EdGI wykonane są z mosiądzu. Według informacji ze strony producenta, lufy te produkowane są metodą kucia na zimno, podobnie jak wyroby PDI, co zapewnia precyzję +/- 0,002 mm. Dodatkowo na stornie Topguns, dowiedzieć się możemy, że: 

Jednostkowa produkcja i niezwykła kontrola jakości, gwarantują otrzymanie niepowtarzalnego produktu. Każda sztuka jest obrabiana od początku do końca przez jednego specjalistę w 18 etapach produkcji! Każdy egzemplarz opuszczający zakład jest swoistego rodzaju dziełem sztuki - gwarantujemy, że jakość materiału, wykonania i polerowania przewyższają wyroby nawet tak znanych masowych producentów jak PDI czy LayLax (Prometheus).

 

Lufa EdGI - Wykonanie

Wykonanie

Przyznać trzeba, że poziom wykończenia jest na bardzo wysokim poziomie - zarówno wlotu i wylotu lufy, okienka HU, jak i dodatkowych otworów wentylacyjnych (tzw. portów). Wszystko jest bardzo precyzyjnie wycięte i wypolerowane. Nie można się doszukać jakichkolwiek niedociągnięć. Kształt korony przy wylocie lufy oraz okienka HU, są nieco inne niż w PDI i są bardziej zbliżone do odpowiedników w lufach Laylax Prometheus.
Same lufy zapakowane są w rurki z tworzywa sztucznego. O ile w opakowaniu jest etykietka z logiem producenta oraz parametrami danego egzemplarza, o tyle na samej lufie brak jest jakichkolwiek oznaczeń, które można znaleźć np. na lufach PDI

 

Lufa EdGI - Wykonanie

Wykonanie

Wewnątrz lufy można zobaczyć pięknie wypolerowaną, gładką powierzchnię, potocznie zwaną lusterkiem. Na pewno uwagę zwracają otwory nawiercone przy wylocie lufy 590 mm. Jest to dokładnie 12 otworów fi 3 mm rozmieszczonych w trzech rzędach po cztery otwory. Stanowią one tzw. portowanie (ang. porting), mające na celu zredukowanie ciśnienia w lufie i wypuszczenia nadmiaru sprężonego powietrza (lub innego gazu) znajdującego się za kulką w lufie, tak by nadmiar gazu nie powodował wypaczenia trajektorii wylatującej kulki, dzięki czemu ma wzrosnąć powtarzalność i precyzja strzałów. Brzmi dosyć skomplikowanie, prawda? Sama idea ma tylu zwolenników co przeciwników. Jej skuteczność nie została jednoznacznie potwierdzona i jest to nadal rozwiązanie raczej niepopularne.

 

Lufa EdGI - Portowanie

Portowanie

Lufa EdGI - Portowanie

Portowanie

Cylinder w replikach ASG zawsze powinien mieć pojemność większą niż objętość lufy, tak by nie brakło słupa powietrza do efektywnego wypchnięcia kulki poza lufę. Dlatego też zwykle dobiera się typ cylindra do długości lufy. Tyle tylko, że nigdy nie sprecyzowano dokładnie jaki to powinien być stosunek: 1,4:1 lub 1,6:1, czy może inny. Ciężko to jednoznacznie określić ze względu na mnogość parametrów replik. Przykładowo, cylinder typu 2, czyli z dużym, pojedynczym otworem, ma pasować do luf o długościach 200 – 400 mm, jednak z mojego doświadczenia wynika, że cylinder ten bardzo dobrze współgra z lufami 455 mm, choć równie często przy lufach 363 mm jest mniej wydajny od cylindra typu 1 (2 - 4 otworki przy samej krawędzi cylindra). Z drugiej strony, znana jest praktyka chińskich producentów, którzy by zniwelować nieszczelności i zapewnić większą ilość fps w seryjnych replikach, do luf 200 - 400 mm dodają cylinder pełny, czyli typ 0. Repliki te są przez to głośne, a kulki mają spory rozrzut. Niemniej jednak strzelają.


Rozwiązaniem całej sprawy, przynajmniej w teorii, mają być właśnie te dodatkowe otworki w lufie, czyli portowanie. Sama idea zapewne zapożyczona została z broni palnej, gdzie bardziej skomplikowaną, ale jednak podobną funkcję pełnią wszelkiego rodzaje tłumiki ognia, kompensatory i osłabiacze odrzutu. Pomysł nawiercania luf replik ASG nie jest nowy, ani nie został wymyślony przez EdGI – choć jest to bodajże jedyna firma, która produkuje tego typu lufy. Wielu innych wynalazców testowało to rozwiązanie – zarówno nawiercali jak i nacinali lufy, z różnym efektem końcowym. Należy tu wspomnieć choćby o osiągnięciach Celsiusa, który poza samymi portami, dodatkowo frezuje nawiercany odcinek, przez co portowanie ma działać nawet wewnątrz lufy wewnętrznej.


Gdy wpiszecie na Youtube frazę „Airsoft ported barrel” zobaczycie testy z puszczaniem dymu przez lufy zwykłe i portowane. Dym opuszczający lufę klasyczną tworzy stożek, natomiast przy lufie portowanej – poza lekkim dymkiem z otworów bocznych, główny strumień dymu tworzy mniej lub bardziej regularny kształt walca. Więc tak jakby rozwiązanie działa. Zaznaczam od razu, że na ten moment nie dysponuję odpowiednimi środkami technicznymi, by laboratoryjnie potwierdzić lub obalić teorię portowania. W zasadzie jest to trudny temat, gdyż na osiągi w równej lub nawet większej mierze wpływa szereg zmiennych – począwszy od rodzaju użytych części repliki, przez ich spasowanie, rodzaj napędu, szczelność układu, rodzaj mieszanki gumki HU, rodzaj dystansera/docisku, aż po jakość i gramaturę kulek.


W takim wypadku nie ma sensu wdawać się w tego typu "akademickie" spory. To co jest dla mnie istotne, to informacja, czy portowanie w praktyce poprawi osiągi repliki. W zasadzie wymierne wyniki dałyby dwie identycznej długości i średnicy lufy. Jedna nawiercana, a druga nie. Mógłby to być materiał na kolejny artykuł, bo obecnie otrzymaliśmy na testy tylko jeden portowany egzemplarz, a porównany będzie z lufą PDi o trochę innej średnicy i długości. Dodatkowo, w replice SWD A&K, która będzie służyć jako platforma testowa dla długich luf, jest długa lufa zewnętrzna i każda lufa precyzyjna do długości 630 mm, jest w niej całkowicie schowana. Siłą rzeczy otwory portowania będą zasłonięte. 

 

Test


Cały test składa się z 3 części:
1. Sprawdzenia jakie kulki przechodzą przez testowane lufy - wypróbujemy kilkanaście najpopularniejszych modeli kulek.
2. Sprawdzenia skupienia na odległości 15 m – według testu opracowanego przez kolegę Stopa.
3. Porównania zasięgu i skupienia na lufach EdGI oraz ich odpowiednikach innych producentów.

 


1. Średnica luf i akceptacja kulek

 

Lufa EdGI - Średnica

Średnica

Obwód zewnętrzny lufy EdGI to 8,49 - 8,50 mm. W zasadzie nie dysponujemy sprzętem, który zmierzyłby faktyczną średnicę wewnętrzną, a już zwłaszcza na całej długości. Klasyczny mikrometr wewnętrzny zmierzy co prawda średnicę wlotu i wylotu lufy, a w lufach precyzyjnych – z czego wielu maniaków nie zdaje sobie sprawy – najważniejsza jest stała średnica na całej długości lufy, a marginalne znaczenie ma czy jest to 6,00 czy 6,10 mm. Pozostaje nam uwierzyć w dane wypisane na etykietach testowanych luf, czyli 5,98 mm dla lufy 363 mm oraz 6,00 mm dla lufy 590 mm.

 

Lufa EdGI - Etykiety

Etykiety

Dzięki uprzejmości kolegi Zamebeziego, posiadam kilka sztuk precyzyjnych kulek metalowych, o średnicy 6,00 mm. Mogą one posłużyć do dosyć prymitywnego testu, ale dającego jakieś informacje.

 

Kulki metalowe 6 mm

Kulki metalowe o średnicy 6 mm

Kuleczki owe przelatują bez problemów przez lufy Laylax Prometheus 6,03 mm, PDi 6,01 mm oraz EdGI 6,00 mm. Nie wchodzą natomiast do lufy EdGI 5,98 mm – czyli prawidłowo.

 

Lufa EdGI 5,98 mm i kulka 6 mm

Lufa EdGI 5,98 mm i kulka 6 mm

Ponadto, mając odrobinę czasu i sporo różnych kulek, pokusiłem się o sprawdzenie, jakie kulki przechodzą (w sensie, przelatują grawitacyjnie bez blokowania czy przepychania) lub nie przechodzą przez lufy o średnicach 5,98 mm, 6,00 mm, itd.

 

Garść popularnych kulek

Garść popularnych kulek

Garść kulek egzotycznychGarść kulek egzotycznych

 

Wyniki zebrałem w formie tabelki:

 

Marka kulek

Kolor i waga

Czy przechodzą przez lufę?

Prometheus 6,03 363 mm

PDI 6,01

595 mm

EdGi 6,00

590 mm

EdGi 5,98

363 mm

Airsoft Surgeon RWA

Białe 0,2 g

TAK

TAK

TAK

NIE

Białe 0,25 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Białe 0,3 g

TAK

TAK

TAK

TAK

BB King

Białe 0,2 g

TAK

TAK

TAK

NIE

Białe 0,2 g bio

TAK

TAK

TAK

TAK

Białe 0,25 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Białe 0,3 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Białe 0,3 g bio

TAK

TAK

TAK

TAK

tracer 0,3 g

TAK

TAK

TAK

NIE

kremowe 0,32 g

TAK

TAK

TAK

TAK

czarne 0,32 g

TAK

TAK

TAK

TAK

czarne 0,36 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Cybergun

Szare 0,36 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Kalashnikov

Białe 0,43 g

TAK

TAK

TAK

NIE

Degicon Straight

Białe 0,36 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Grafit 0,43 g

TAK

TAK

TAK

TAK

GFC Rockets

Białe 0,25 g

TAK

TAK

TAK

NIE

Białe pro 0,4 g

TAK

TAK

NIE

NIE

Białe pro 0,43 g

TAK

TAK

NIE

NIE

Białe platinum 0,45 g

TAK

NIE

NIE

NIE

G&G

Białe 0,2 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Białe 0,25 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Tracer 0,25 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Brąz 0,28 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Białe 0,28 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Białe 0,3 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Guarder

Białe 0,36 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Zielone 0,36 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Piaskowe 0,4 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Szare 0,4 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Czarne 0,43 g

TAK

TAK

TAK

NIE

Madbull

Białe 0,28 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Pomarańcz 0,4 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Pestki

Białe 0,3 g

TAK

TAK

TAK

TAK

P&J

Białe 0,2 g

TAK

TAK

TAK

NIE

Białe 0,23 g

TAK

TAK

TAK

NIE

Białe 0,43 g

NIE

NIE

NIE

NIE

Valken

Szare 0,4 g

TAK

TAK

TAK

NIE

Czarne 0,43 g

TAK

TAK

TAK

NIE

WE

Zielone 0,43 g

TAK

TAK

TAK

NIE

Yuan-Jun

Białe 0,2 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Białe 0,2 g bio

TAK

TAK

TAK

TAK

Białe 0,25 g

TAK

TAK

TAK

NIE

Białe 0,25 g bio

TAK

TAK

TAK

TAK

Krem 0,32 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Perła 0,4 g

TAK

TAK

TAK

TAK

Perła 0,45 g

TAK

TAK

TAK

NIE

Tabela 1. Test blokowania się wybranych kulek 6 mm w lufach precyzyjnych.

 

2. Test skupienia - tarcza w odległości 15 metrów

 

W temacie Skupienie luf precyzyjnych, kolega Stopa opracował dosyć prosty, ale miarodajny test skupienia luf precyzyjnych, w znacznej mierze wykluczający wpływ czynników typu: wiatr, ilość fps, podkręcanie HU czy jakość kulek. Z repliki unieruchomionej w imadle, lub ustawionej na stabilnym dwójnogu, oddaje się 10 - 15 strzałów do kartki czy też tarczy, po czym jak na klasycznej strzelnicy, mierzy się średnią odległość trafień od punktu celowania oraz największą odległość pomiędzy przestrzelinami. Repliki testowe to CM 040I 430 fps z lufą Laylax Prometheus 6,03 mm 363 mm oraz SWD A&K (napędzane konwersją PDiK Mancraft) z lufą PDI 6,01 mm 595 mm, ustawione 13 Bar i 500 fps na 0,2 g. Strzelanie odbyło się do tarczy umieszczonej we wnętrzu garażu o długości 10 m, repliki unieruchomione zostały w specjalnie skonstruowanym imadle.

 

CM040i w imadleCM040i w imadle

Imadło specjalne - to oczywiście samoróbka, skonstruowana na potrzeby testu. Nie jest może piękne, jednak swoją funkcję spełnia. Podstawa uchwytu ma zamontowane 2 oczka, dzięki którym całość można unieruchomić na ziemi przy pomocy śledzi z namiotu. W razie potrzeby, np. przy replikach GBB, do dociążenia imadła można użyć cegieł lub ciężarków.

 

SWD A&K w imadleSWD A&K w imadle

Imadło z replikami ustawione zostało w odległości 5 metrów od wejścia do garażu, czyli łącznie 15 m od tarczy. Do testów użyłem bardzo dobrych – w zasadzie uznanych chyba za najlepsze na rynku, kulek G&G 0,2 g (pomiar chrono) i 0,28 g., HU ustawiony na 0. Przy okazji, przy pomocy chronografu Virtec v3, wykonałem pomiar fps, by sprawdzić jak na prędkość kulek wpływa mniejsza średnica lufy. Pomiary widniejące na tarczy są wykonane na szybko przy strzelaniu, są podane w centymetrach i mogą posiadać mały margines błędu. Później, na spokojnie, pomierzyłem jeszcze raz wszystko linijką i cyrklem. Wyniki podane są pod zdjęciami.

A oto wyniki:

 

Laylax Prometheus 6,03 mm 363 mm, CM040I 430 fps przy 0,2 g

Laylax Prometheus 6,03 mm 363 mm, CM040I 430 fps przy 0,2 g

Wynik: przestrzeliny dosyć równomiernie rozsiane max. 30 mm od punktu celowania, na 10 strzałów 9 mieści się w kole o średnicy 36 mm. Najdalej położone od siebie przestrzeliny – 4 cm. Po wymianie lufy na EdGi 5,98 mm, fps mierzone na kulkach 0,2 g, wzrosły nieznacznie z 428-430 na 441-443.

 

EdGI 5,98 mm 363 mm, CM040I 442 fps przy 0,2 g

EdGI 5,98 mm 363 mm, CM040I 442 fps przy 0,2 g.


Wynik: przestrzeliny bardzo równomiernie rozsiane max. 1 cm od punktu celowania, na 10 strzałów 9 mieści się w kole o średnicy 21 mm. Najdalej położone od siebie przestrzeliny – 28 mm. W płycie gipsowej, która była pod papierową tarczą, kolejne kulki trafiające w to samo miejsce wybiły otwór.
SWD z konwersja PDiKv2 trochę „kopie” przy strzelaniu, gdyż mechanizm ruchu dyszy nadaje jej dosyć spory impet, przez co replika podryguje. Kto miał okazję postrzelać z repliki, z konwersją MC, ten wie o co chodzi. Poza śledziami, na stopki imadła położyłem 2 cegły, jednak wibracje były nadal wyczuwalne przy strzelaniu.

 

PDi 6,01 mm 595 mm, SWD A&K 500 fps przy 0,2 g

PDi 6,01 mm 595 mm, SWD A&K 500 fps przy 0,2 g

 

Wynik: przestrzeliny dosyć równomiernie rozsiane max. 19 mm od punktu celowania, na 10 strzałów 9 mieści się w kole o średnicy 28 mm, jeden strzał „uciekł” na prawo. Najdalej położone od siebie przestrzeliny – 37 mm. Przy zmianie lufy na EdGi 6,00 nie zauważyłem zmiany fps na kulkach 0,2 g.

 

EdGI 6,00 mm 590 mm, SWD A&K 500 fps przy 0,2 g

EdGI 6,00 mm 590 mm, SWD A&K 500 fps przy 0,2 g


Wynik: przestrzeliny dość równomiernie rozsiane max. 16 mm od punktu celowania, na 10 strzałów 8 mieści się w kole o średnicy 27 mm. Najdalej położone od siebie przestrzeliny – 33 mm.

Wszystkie strzały oddane zostały na kulkach 0,28 G&G. Możliwe, że SWD na cięższych kulkach miało by lepsze skupienie, ale chciałem porównać wyniki na tym samym wagomiarze kulek. Jak widać, średnica 5,98 mm robi swoje. Skupienia na lufie EdGi było znacznie lepsze niż na odpowiedniku LayLax 6,03 mm i ciut lepsze niż na dłuższych lufach 6,00 oraz 6,01 mm. Natomiast różnica w skupieniu na PDI 6,01 i EdGi 6,00 jest w zasadzie znikoma.

 

3. Strzelanie do tarcz w odległości 40 metrów i 70 metrów


Jako, że rozgrywki ASG zwykle nie są strzelaniem tarczowym, ostatnia cześć testu to strzelanie praktycznie w warunkach oddających te z gry – czyli wiatr, trawa i inne przeszkadzające obiekty: owady, ptaki i koledzy z ekipy. Temperatura powietrza 4 stopnie C, wilgotność niska, wiatr lekki z lewej strony. Teren strzelania to mój ogród, osłonięty od dwóch stron wysokimi tujami.

Do testu użyte zostały repliki wymienione wyżej. Replika CM040I oddawała strzały na obydwu lufach 363 mm, do tarczy 50 x 60 cm umieszczonej w odległości 40 m. Użyłem kulek 0,28 g G&G. Oczywiście replika była umieszczona w moim imadle – (tak mi się spodobało, że pewnie będę je brał ze sobą na strzelanki).

Jako, że wyniki strzelania na 40 m chciałem zmieścić na 1 tarczy (ze względów ogólnopoglądowych jak i praktycznych - zostały mi tylko dwie tarcze), dla każdej lufy obrałem sobie którąś ćwiartkę tarczy. Co ciekawe, imadło zamiast uprościć całą procedurę, tylko ją skomplikowało, zwłaszcza przy replice bez skalibrowanej optyki. Problemem było ustawienie i unieruchomienie imadła z repliką tak, by można było trafić w tarczę, a najlepiej w wybraną ćwiartkę. Po dwóch falstartach na lufie Prometheus (jeden jest widoczny na tarczy i przekreślony) problem rozwiązałem dosyć łopatologicznie – przed tarczą właściwą stawiałem drugi styropian i strzelając do niego kalibrowałem ustawienie imadła. Po wstrzeleniu w wybraną ćwiartkę, zdejmowałem pierwszą, prowizoryczną tarczę, odsłaniając właściwą. 

Na dystansie 40 metrów dla repliki CM040I użyłem kulek białych G&G 0,28 g, natomiast SWD strzelało z kulek G&G 0,3 g – z racji parametrów komory HU, to była minimalna waga kulek, które przy ustawieniu docisku na 0, nie szły parabolą w niebo przy 30 metrze. Strzały oddane z replik w trybie single fire. Dla lepszej widoczności, trafienia zostały pokolorowane. Gdyby faktycznie to było dla kogoś istotne, mogę jeszcze pomierzyć średnicę okręgu trafień i rozrzut. W razie gdyby legenda była nieczytelna:

 

  • Niebieskie trójkąty – trafienia repliki CM040I z lufą Laylax Prometheus 6,03 363 mm, kulki G&G 0,28 g, punkt celowania – górna lewa ćwiartka tarczy;
  • Czerwone kropki - trafienia repliki CM040I z lufą EdGi 5,98 363 mm, kulki G&G 0,28 g, punkt celowania – górna prawa ćwiartka tarczy;
  • Pomarańczowe kwadraciki - trafienia repliki SWD A&K + PDiKv2 MC z lufą EdGi 6,00 590 mm, kulki G&G 0,3 g, punkt celowania – dolna lewa ćwiartka tarczy;
  • Żółte gwiazdki - trafienia repliki SWD A&K + PDiKv2 MC z lufą PDI 6,01 595 mm, kulki G&G 0,3 g, punkt celowania – dolna prawa ćwiartka tarczy.

 

Oto wyniki:

 

Test luf precyzyjnych, tarcza na 40 m

Test luf precyzyjnych - tarcza na 40 m

 

Z ciekawości, przed testem właściwym wystrzeliłem 10 razy z CM040I ze stockową lufą – na 10 strzałów w tarcze weszło 6. Natomiast we wszystkich 4 seriach strzałów z luf precyzyjnych, trafienia były 10/10. Różnica w skupieniu pomiędzy strzałami oddanymi z luf 6,03 i 5,98 mm jest bardzo duża. Wyraźnie widać, że lufa EdGi zapewnia lepszą celność. Natomiast w przypadku luf długich, różnica jest niewielka, a w zasadzie żadna.

Następnie w analogiczny sposób z repliki SWD zostały oddane strzały do tarczy, w odległości 70 m. Można się było pokusić o większą odległość rzędu 80 lub 90 m, jednak sporym ograniczeniem jest brak dobrych, białych, ciężkich kulek (w sensie niepuchnących i przechodzących przez lufy precyzyjne). Do strzelania na 70 metrów użyłem szarych kulek 0,40 g Valken. Ciśnienie na regulatorze zostało nieznacznie zwiększone, tak by prędkość wylotowa kulki przy ustawionym do nich docisku HU oscylowała przy 500 fps (odpowiednio 585 fps na 0,2 g).

 

Test luf precyzyjnych 590 - 595 mm, tarcza na 70 m

Test luf precyzyjnych 590 - 595 mm - tarcza na 70 m


Niestety, tym razem brakuje legendy na tarczy. Grubym markerem zaznaczyłem jedynie trafienia. Punkty zostały pokolorowane, a legenda jest analogiczna jak wyżej:

  • Pomarańczowe kwadraciki - trafienia repliki SWD A&K + PDiKv2 MC z lufą EdGi 6,00 590 mm, kulki Valken 0,4 g.
  • Żółte gwiazdki - trafienia repliki SWD A&K + PDiKv2 MC z lufą PDI 6,01 595 mm, kulki Valken 0,4 g.


Bardzo dobra jakość kulek Valken (choć nie najlepsza, bo do luf 5,98 mm nie pasują), tryb semi-auto oraz unieruchomienie repliki, pozwoliły uzyskać lepszą celność niż podczas poprzednich testów ciężkich kulek, gdzie strzelałem z SWD napędzanym SDiK i przy użyciu dwójnogu. Strzały oddawane były najpierw przy użyciu lufy EdGi 6,00 mm, a następnie zmieniłem lufę na moje PDI i delikatnie przesunąłem imadło odrobinę w prawo. Na EdGi trafienia to 10/10, a na PDi 9/10, ostatnia kulka tylko musnęła prawą krawędź tarczy. Samo skupienie jest bardzo porównywalne i nie widzę większych różnic. Obydwie lufy umożliwiają niemal pewne trafienie w kucającą sylwetkę na dystansie 70 m.


Podsumowanie


Na rynku części do replik ASG jest wiele luf precyzyjnych, pół-precyzyjnych i pseudoprecyzyjnych. To co podaje producent na opakowaniu nie zawsze do końca zgadza się z parametrami produktu, a zdarza się że nie są nawet zbliżone. Młody maniak poszukujący nowej lufy do swojej ukochanej repliki, często staje przed trudnym wyborem, bo mając 100 - 150 zł, szuka najlepszego rozwiązania spośród kilku czy kilkunastu modeli luf popularnych producentów. W kwocie 100 - 150 zł można trafić prawdziwe perełki, ale problem w tym, że to loteria. W praktyce produkty potrafią nie różnić się parametrami od luf stockowych, a część z nich nadaje się głównie na słomki do coli lub na pędzelki. Rozwiązania tanie są niestety, cóż, właśnie tanie i raczej połowiczne. Moim zdaniem, zamiast zmieniać seryjną lufę na prawie-precyzyjną, lepiej zostać przy seryjnej lub dozbierać fundusze na konkretny, sprawdzony model.


Dziwnie i egzotycznie brzmiące lufy marki LayLax, PDi, KM Head, Magicbox czy EdGI kosztują zwykle powyżej 300 zł (a często 500 - 600 zł i więcej), czyli średnio 2 – 4 razy tyle, co popularne lufy Guarder, JBU, Madbull, SHS i im podobnym. Czy w parze z wyższą ceną idzie również wyższa jakość? Zwykle tak, średnica luf tych producentów zgadza się z deklarowaną na opakowaniu. Są to bardzo konkretne produkty (no może poza wpadkami typu PDI Raven czy Prometheusami 6,05 mm eko), a doświadczenia wielu graczy wskazują, że warto dopłacić do lufy precyzyjnej wysokiej jakości niż wydać mniej i zastanawiać się, co się wylosowało.


Testowanie luf EdGI wykazało, że lufy te są w stanie zapewnić osiągi porównywalne lub nawet lepsze niż inne, sprawdzone lufy precyzyjne. Wiele osób uważa, że lufy te są dedykowane głównie dla replik wyborowych, jednak testowana lufa 363 mm jest ewidentnie przewidziana do replik karabinków szturmowych. Odstraszyć może nietypowa średnica lufy – 5,98 mm. Znacznie zwiększa to skupienie, celność oraz nieznacznie fps, jednak równocześnie bardzo rośnie ryzyko zacięcia kulki słabszej jakości. Faktycznie, by uniknąć awarii, zastosowanie tego typu lufy precyzyjnej wymusza użycia kulek najwyższej jakości oraz częste czyszczenie wnętrza lufy z drobin pyłu, piasku i smaru. Jednak dla wielu maniaków jest to niewielki wysiłek oraz dodatkowy smaczek – obsługa i dbanie jak przy broni palnej, a wysoka precyzja strzału rekompensuje im dodatkowe wydatki i czynności. Co do samego portowania, to nie jestem pewny, czy trochę lepsze skupienie w porównaniu do lufy PDI wynikało z mniejszej średnicy lufy, czy właśnie z racji dodatkowych nawiertów. Nawiercone otwory znajdowały się wewnątrz lufy zewnętrznej SWD, która przylega dosyć ciasno do lufy wewnętrznej tak, że nadmiar gazów nie bardzo gdzie miałby być odprowadzany. Jak już zaznaczyłem wyżej - w zasadzie wymierne wyniki dałyby dwie identyczne lufy przestrzelane na tej samej platformie: jedna nawiercana (z dziurkami na zewnątrz repliki), a druga klasyczna.

Osobiście mógłbym się przyczepić do jednej rzeczy – materiału z którego wykonano lufy EdGI. Jest to wysokiej jakości mosiądz, mistrzowsko obrobiony i wykończony, jednak mimo wszystko, wytrzymałościowo nie jest on w stanie dorównać wyrobom z wysokogatunkowej stali narzędziowej – np. lufy Laylax Prometheus oraz PDi. Z jednej strony nikt nie zamierza strzelać ołowiem czy łupać nimi kamieni, ale z drugiej strony, różne rzeczy dzieją się w terenie (zwłaszcza w trudnych warunkach terenowych i pogodowych), a zabrudzenie oraz w konsekwencji zacinka i zarysowania, w lufie lub trwałe uszkodzenie absurdalnie drogiej rurki mogą wielu maniaków doprowadzić do palpitacji serca. Lufy stalowe są zdecydowanie odporniejsze na zarysowania i skrzywienie niż aluminiowe i mosiężne. Są w zasadzie niepodatne na wycieranie i zużycie, a w skrajnych wypadkach mogą posłużyć jako rekwizyt opresyjny na dyskotekę lub do samoobrony. 


Niestety, nie ma prostych wniosków. Nie powiem Wam: idźcie i kupujcie lufy EdGI! Taką decyzję każdy zainteresowany musi podjąć po namyśle, zwłaszcza, że nie jest to tania zabawka, a często może podwoić wartość repliki (coś jak zatankowanie malucha 126p do pełna). Lufy te, przy dobrej konfiguracji pozostałych elementów repliki, dzięki nietypowej średnicy wewnętrznej i precyzyjnemu wykonaniu, prawdopodobnie są w stanie zapewnić najlepsze skupienie i celność, jakie można uzyskać w ASG na kulkach 6 mm. Wadą wyjątkowo małej średnicy wewnętrznej jest większe prawdopodobieństwo awarii repliki na pośledniejszych kulkach lub przy zapiaszczeniu lufy. W takim przypadku dodatkowe koszta naprawy repliki i ewentualna konieczność wymiany uszkodzonej lufy, dosyć skutecznie mogą ostudzić zapał decydujących się na zakup tych luf. Dlatego lufy EdGI można polecić doświadczonym i zaawansowanym użytkownikom replik, którzy potrafią o nie prawidłowo zadbać i używają kulek wysokiej jakości.

Na pewno wielu z Was, czytając fragment o testowaniu średnicy kulek w lufie 5,98 mm, pomyślało o tym, że z kawałka lufy EdGI można by zrobić świetny przyrząd do przebierania i filtracji kulek. Kilku forumowiczów chciało w tym celu zrzucić się na lufę i pociąć ją na małe odcinki. Zasadniczo wystarczyły by fragmenty po 5 – 6 cm. Co ciekawe, firma EdGI Custom Works pomyślała i o tym, tworząc w 2013 roku przyrząd do filtracji kulek.

Edgi - Tester kulek

Tester kulek

Według danych producenta, tester kulek ma długość 4,5 cm i średnicę wewnętrzną 5,95 +/- 0,01 mm, więc kulki o średnicy max. 5,96 mm powinny przechodzić swobodnie. Niestety, nie znalazłem go w ofercie sklepów europejskich, ale mam nadzieję, że przy większym zainteresowaniu tym praktycznym wynalazkiem, firma Topguns, jako oficjalny partner i importer, pokusiła by się o sprawdzenie kilku sztuk.  

 

Serdeczne podziękowania należą się firmie Topguns, za udostępnienie luf EdGI na potrzeby testu.

Topguns


Dziękuję za uwagę
Mendi

 

Przydatne linki

EdGI Custom Works Airsoft - Oficjalna strona producenta EdGI.

EdGI Custom Works Airsoft Facebook - Oficjalna strona producenta Edgi na Facebooku. 

TopGuns.eu - Oficjalna strona sklepu - głównego importera luf EdGI w Polsce. 

Skupienie luf precyzyjnych - temat na forum WMASG poświęcony temu zagadnieniu

 

 

Ocena wszystkich (6.00, głosów: 6)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Szajnatałn 21.12.2015, h. 20:56 Szajnatałn
Obwód? Serio?
WAlex 21.12.2015, h. 21:20 WAlex
Łohohoho... Wreszcie :D
relativy 21.12.2015, h. 21:45 relativy
No w końcu się doczekaliśmy, szkoda tylko że przez rok udało wam się przetestować tylko 2 lufy. Patrząc na te ciągłe opóźnienia, liczyłem że będzie to bardzo obszerny test, który poruszy od razu temat portów, oraz średnicy i długości lufy, a tu tylko tyle.

No ale mimo wszystko dobrze, że test w końcu się pojawił, bo lepiej późno niż wcale.
Ja już od jakiegoś czasu się zapartruję na lufę edżi, i jak widać, tylko na kasę czekać.
Lufy dostaliśmy na testy w październiku. Nie jest łatwo wyprosić u kogoś, by nieodpłatnie użyczył na testy 2 precki za niemal tysiąc zet. Artykuł nie jest w żaden sposób sponsorowany, a obiektywny wynik testu może niespecjalnie spodobać się sprzedawcy.

Długość lufy nie stanowi zwykle o celności, takie samo skupienie idzie uzyskać na lufie 270 i na 600mm, byle tylko średnica luf i moc replik były jednakowe. Co ciekawe, EdGi nie robi luf 5,98 powyżej 400mm, tłumacząc to problemami z utrzymaniem średnicy na takiej długości i większym prawdopodobieństwem zacinek.

Co do portowania - to masz rację, ale średnio uśmiechało mi się przycinanie lufy zewnętrznej w swd. Redakcja WMASG, jak już wspomniałem w tekście, chciała by przetestować 2 jednakowe lufy edgi, z tym że jedna byłaby portowana. Dajmy na to 2 lufy po 400mm, włożone kolejno do M4 (aeg lub hpa). Pytanie tylko czy Topguns będzie chętne do dalszej współpracy?
Mendi 21.12.2015, h. 23:23 Mendi
No cóż, tu masz rację, zdani jesteśmy na łaskę i niełaskę właściciela sprzętu.
Aczkolwiek skoro uważa on, że lufy są super, to chyba logicznym jest chcieć współpracować, bo takie testy to w końcu świetna reklama, zwłaszcza w naszym środowisku.

Mnie zastanawia tylko tak słaby wynik promyka na 40m, próbowaliście potem powtórzyć test?

Co do testów portów, to jeżeli jeszcze macie lufy możecie przetestować celność w porównaniu z PDI choć dobrać za duży cylinder do lufy 590mm jest dość ciężko...
I koło się zamyka, trzeba prosić o kolejne lufy do testów.
relativy 21.12.2015, h. 23:47 relativy
Temat portów jest dość dziwny, bo jeśli nawet portowanie lufy coś daje i nawet, żeby to działało cuda to nijak się to ma jeśli i tak otwory są schowane w lufie zewnętrznej :-D. Już widzę kogoś z repliką z której wystaje lufa wewnętrzna :-D
suharex 23.12.2015, h. 13:08 suharex
ja osobiscie czekam na test kulek z H&K te czerwone !!!!!!!!!!!!!!!! i jakies precki 363mm cz oplaca sie brac 6.01mm cz 6.03 lepszej firmy co i jak nigdzie tego nie ma :( a mi zależy na dobrej celności \
LeoNxPL 26.04.2016, h. 17:11 LeoNxPL
Merrowing 21.12.2015, h. 22:44 Merrowing
A ja jestem ciekaw, jak wypadłoby porównanie skupienia dłuższej z luf założonej do repliki (chyba najłatwiej o m4) z lufą zewnętrzną zakrywającą oraz odsłaniającą porty.
thewojtz 21.12.2015, h. 22:56 thewojtz
już dawno były takie filtry do kulek ale były strasznie drogie 150-200 usd na wgc, ale nie pamiętam nazwy, jakaś egzotyczna firma...
Drogo... czyli jednak pozostaje zrzutka na 363x5,98mm i dobry brzeszczot :D
Mendi 21.12.2015, h. 23:30 Mendi
Topguns zaśpiewało 189zł za tester EdGi.

Dokładnie 6cm wystarcza żeby kulka się przetestowała ~2 razy zanim wypadnie. 60zł a 190zł ;)
shamoth 22.12.2015, h. 00:55 shamoth
thewojtz 21.12.2015, h. 23:00 thewojtz
Tylko, że to niestety jest kupa a nie tester i mierzy średnicę jedynie wycinka całej sfery kulki.
shamoth 22.12.2015, h. 00:53 shamoth
dodzor 22.12.2015, h. 00:40 dodzor
Dobra, rozpiszę się trochę z kolegą z ASG Revo mieliśmy do porównania PDI i EDGI, lufy dają bardzo podobne wyniki z lekkim plusem w stronę EDGI, a to pewnie z powodu portów, które regulują wylatujące powietrze. Przy PDI cylinder musi być idealnie dobrany do długości lufy, a przy EDGI porty częściowo niwelują ten problem, pewnie dlatego w tym wypadku na pierwszym teście EDGI wyszło lepiej od PDI, bo cylinder był nie do końca dobrze dobrany i dlatego taki wynik. Jako właściciel PDI wszystkim innym, którzy chcą kupić lufę highendową, jeśli nie traficie na PDI za pół darmo tak jak ja to bierzcie EDGI bez zastanowienia.

Pozdrawiam - Dorian
white_pl 22.12.2015, h. 01:10 white_pl
Przerobiłem już 6 luf EDGI to się wypowiem (mam i używam):
- Idealne dobranie cylindra w replice spowoduje zmniejszenie skuteczności portów (jednak zawsze wynik na +) . - Test z SWD w którym zakryto porty to falstart / strzał w kolano. Jak widać jakość wykonania obu luf jest identyczna, dają identyczne wyniki skupienia. PORTY - precyzyjnie obrobione, dają przewagę tej lufie.
- Średnicę luf EDGI można zamówić dowolną. Nawet i 6.06 - średnica NIE WPŁYWA NA SKUPIENIE (co sam autor zauważył w artykule), mała średnica, rzędu 5.98 - podnosi tylko kompresję (prędkość wylotową jak w teście). Porównanie EDGI 6.03 z 5.98 - dało identyczne skupienie.
- Więc jak ktoś strzela grochem, to niech zamówi sobie większa średnicę.
- używanie kulek firmy 5.95 w lufie o średnicy 5.98 nigdy nie spowodowało zacinki.
- Nie można zarzucić lufom EDGI, że mosiądz jest "gorszym" materiałem w przypadku luf do replik. Ta lufa "was" przeżyje i dalej będzie zapewniać takie samo skupienie. Kompozyt jest za miękki, aby ją zniszczyć.
- Lufa fenomealnie podnosi skupienie w replikach gazowych (MC, HP, GBBR)
- Jej niższa cena i delikatna przewaga (skupienie, kompresja) IMO przeważa szalę na korzyść luf EDGI nad PDI.
Trzmiel 22.12.2015, h. 08:49 Trzmiel
Lufy 5.98 Edgi robi w dowolnej długości tylko trzeba pamiętać, że kulki cięższe od 0.3 potrafią mieć większą średnicę niż 5,95 i zwyczajnie się zacinają.
Jeśli chodzi o materiał to mosiądz jest jak najbardziej ok, tak długo jak nie strzelamy ceramiką, choć wtedy stal również się szybko zużywa.
Ja właśnie używam 0.3g firmy 5.95 oraz 0.36 firmy Valken - jak na razie "0" zacinek. Tyle też, że ja o lufy dbam i staram się przejechać wyciorem przed kazdym strzelaniem ;) Dobry zwyczaj.
white_pl 24.12.2015, h. 23:21 white_pl
Gajos999 22.12.2015, h. 09:13 Gajos999
Miałem Edgi 950 mm 6,03 portowaną i polecam do gazówek.
W czym montowałeś taką rurę? Barret?
Mendi 22.12.2015, h. 09:51 Mendi
Tak, w barrecie Socom Gear, była na styk z długością bo nawet bylo ją widać w hamulcu wylotowym :D
Gajos999 22.12.2015, h. 13:49 Gajos999
korbixm1 22.12.2015, h. 13:22 korbixm1
A na jakich gumkach HU przeprowadzaliście test?
W cymie siedziała systema czarna, ale starsza, mięsista. Natomiast w swd była guma pdi.
Mendi 22.12.2015, h. 13:29 Mendi
No własnie, te nowe systemy jakieś mizerne są. U mnie już któraś ich czarna gumka idzie w odstawkę... jakby spadły na jakości.
korbixm1 22.12.2015, h. 16:43 korbixm1
Systemy energy to są anorektyczki w porównaniu do starszych wersji. Natomiast sprawdzone g&g też się popsuły - są jakieś takie niedorobione i kruche.
Mendi 22.12.2015, h. 20:59 Mendi
Tofikos 25.12.2015, h. 20:24 Tofikos
hmmmm... jedna sprawa - nie wiem czy to kwestia serii kulek, produkcji itp, ale wbrew danym z tabelki u mnie GFC rockets Platinium 0,45 przechodziły bezproblemowo przez PDI 6,01 (mam dwa egzemplarze, w żadnym nie było problemu)
Kupiłem 5 worków tych kulek, przez 2 miechy udało mi się wystrzelić przez pdi ok. 400 sztuk z pierwszego worka, po czym kulki spuchły - nawet te z nieotwartych workach. Wszystkie poszły do zwrotu a GFC uznało reklamację. Wszystkie białe ciężkie kulki puchną, więcej info masz TUTAJ
Mendi 26.12.2015, h. 21:12 Mendi
CezaryR 14.02.2016, h. 13:05 CezaryR
Kurde bilsko ideału jak zrobią lufy z aluminum 7075 i o srednicy zewnętrznej 12 bądź 16 mm to będzie marzenie spełnione a cel to jescze czok na ostatnich 4,8mm zwezajacy z 6,12mm do 6,02mm i to jest marzenie które fajnie jakby spełnili :) I to by była lufa idelna :)( i za taką lufe moga nawet wziać 1400-1600 zl a i tak będzie się opłacało taka bardziej kupic niż inne :)
LeoNxPL 26.04.2016, h. 17:13 LeoNxPL
Prosze o testy 6.01 do max 6.03mm 363mm i moze jakis test kulek z H&K czerwone
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 43578

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Survival Force Expo 2018
Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane