Daj cynk
Reklama

Artykuły

G.5 PDW (MP5 PDW)

Pistolet Maszynowy, 10.10.2010, h. 18:26, dodał: Regdorn , autor: Dalej
30

 

Wstęp - czemu MP5 PDW


MP5 PDW jest jedną z wygodniejszych airsoftowych replik. Małe wymiary, wygodny, praktyczny przedni chwyt, solidna i przemyślana kolba, wygodna w składaniu. Dobra replika do CQB i dla zwiadowców działających w trudnym terenie.



Trochę mniej moim zdaniem nadaje się na back-up gun dla snajpera, ale i w tej roli jest często, z powodzeniem, używana.


Paczka - co jest w środku


MP5 PDW to nieduża replika, dlatego byłem zaskoczony rozmiarem paczki - w środku PM leży z rozłożoną kolbą. Wewnątrz znajduje się: replika, low-cap, hi-cap, wycior, prymitywny pasek, bateria, wolno-ładowarka i ładowarka do kulek. No i oczywiście makulatura.


Badanie organoleptyczne


Na pierwszy, i drugi rzut oka replika wygląda identycznie jak ta od Tokyo Marui. Miałem okazję dokładnie porównać obie repliki, i byłem zaskoczony podobieństwem.


Części zewnętrzne


- Pasek z pudełka założyłem z ciekawości. Sprzączka ze znalu odłamała się na drugiej strzelance.
- Przełącznik rodzaju ognia chodzi lżej niż w TM. Łatwo zmienia pozycję - na strzelance trzeba to bezustannie kontrolować zwłaszcza, że przełącznik ustawiony na ogień ciągły dotyka kciuk z jednej strony, palec wskazujący z drugiej, więc łatwo je niechcący przełączyć - w każdym razie ja tak miałem, a dłoni nie mam jak od łopaty.
- Kolor plastików i ich faktura są identyczne z tym w TM.
- W replice nic nie trzeszczało, niemniej ma luzy, i pierwsze, co trzeba zrobić, to podokręcać wszystkie śruby (w komplecie dostajemy mały imbusik).
- Plastikowy tłumik ognia - wygląd w porządku, ale lata luźno na lufie, przez co sprawia wrażenie ponurego żartu. Niemniej, tak samo jest w replice z TM.
- Szczerbinka jest z plastiku, ale nie wygląda źle. Nie jest też specjalnie narażona na urazy mechaniczne, więc myślę, że nie jest to jakaś szczególna wada. Dotrwała do końca życia repliki w nietkniętym stanie.
- Metalowe części, wykonane ze ZnAlu, pokryte są jakąś formą oksydy, która nie jest w pełni matowa i, w przeciwieństwie do repliki z TM, ma lekko złotawy blask, który trochę mi przeszkadzał. Są też bardzo wrażliwe na wilgoć. Przypadkiem zostawiłem na noc replikę owiniętą w lekko wilgotny ręcznik, i od razu na metalowych częściach pojawił się biały nalot.



- Bardzo szybko pojawiają się pęknięcia w plastiku body przy mocowaniu pinów kolby. Częściowo za sprawą cienkiego plastiku body i niewielkiej odległości pinów od brzegu body, częściowo za sprawą wspomnianych luzów.


Kolba

 

- Kolba jest delikatniejsza, i lżejsza od kolby z TM. Połówki, z których jest zrobiona trzymają się słabiej i są puste w środku - o ile pamiętam w replice TM połówki są pełne i stopione ze sobą, podczas gdy w replice Galaxy są puste i po prostu sklejone.

Dla niektórych może to być plus - człowiek sprawny z lutownicą i narzędziami może wtedy wmontować do środka dużo mocniejszą baterię (wejdzie więcej ogniw niż do body) i normalnie używać rączki przeładowania. Opis jak to zrobić można znaleźć na Arnie's Airsoft.

W mojej replice plastiki minimalnie rozeszły się przy zawiasie, ale jest to moja wina - kilka razy zbyt brutalnie próbowałem rozłożyć kolbę bez podnoszenia jej do góry. Obklejenie czarną Powertape rozwiązało problem.

Poniżej umieściłem zdjęcie jak prawidłowo rozkładać kolbę :)



- Największą wadą tej repliki jest, moim zdaniem, chybocząca kolba. Wynika to z jej konstrukcji: do body jest przypięta dwoma pinami, a stabilne mocowanie powinny zapewniać dwa duże bolce, które wchodzą w body. Niestety, są one krótkie i dużo węższe od przestrzeni wewnątrz body, w efekcie nie trzymają niczego, a kolba ma ogromne luzy.



- Po kilku miesiącach połówki body zaczęły się rozchodzić przy gnieździe magazynka, który je rozpychał. Nakleiłem Powertape i problem zniknął.
- Hopup. Do jego pracy nie miałem zastrzeżeń. Podobno w "chinolach" gumka hop-siup jest jednym z elementów, które od razu trzeba wymienić. W tym przypadku wszystko było w porządku, cały czas ustawiony był prawie na najlżejszej pozycji.


Elektryka

 

Bateria dodana do mojego egzemplarza MP5 PDW firmy Galaxy była bezużyteczna. W pełni naładowana, praktycznie nie była w stanie dać mocy do napięcia sprężyny na ogniu pojedynczym - byłem przekonany, że zepsuł się selektor ognia, dopóki nie podłączyłem innej baterii. Szybkostrzelność na poziomie Maxima z 1 wojny, całkowicie nie do przyjęcia w pistolecie maszynowym. Padała bardzo szybko. Biorąc pod uwagę opinie użytkowników o jakości baterii z "tanich replik", można za pewnik przyjąć konieczność kupienia nowej baterii razem z repliką.

Baterię instaluje się od tyłu, do górnej części body, po zdemontowaniu kolby. Sposób może niezbyt wygodny, ale w praktyce baterię musisz wsunąć tylko raz, podczas montażu - do ładowania wystarczy zdjąć przedni chwyt, pod którym ukryta jest wtyczka. Plus tego rozwiązania jest taki, że bateria mocno siedzi i nie lata, co ma miejsce w niektórych replikach i potrafi irytować. Drugi plus to możliwość podłączenia drugiej baterii bez wyjmowania pierwszej - wystarczy zdjąć chwyt i wyprowadzić wtyczkę na zewnątrz. Przydatne gdyby bateria padła w polu.

By wyjąć baterię, wystarczy wyjąć piny kolby, zdjąć ją, i rączką przeładowania wypchnąć baterię do tyłu.

Niestety, pierwsze włożenie baterii okazało się problematyczne. Po kilku próbach odkryłem, że przyczyna leży w odgiętej blaszce gearboxa. Prawdopodobnie podważonej przez pracownika sklepu śrubokrętem podczas rozbierania gearboxa do przeglądu zerowego.



Normalnie nie jest to problem, ale gdy bateria wchodzi dosłownie na styk, każdy milimetr się liczy.

Musiałem rozebrać replikę by dostać się do gearboxa i wklepać wspomnianą blaszkę. Rozbieranie MP5 PDW jest diabelnie ciężkie, zwłaszcza za pierwszym razem, mało brakowało a replika skończyłaby roztrzaskana o ścianę :). Wspominam o tym ku przestrodze - jeśli nie bardzo radzisz sobie z takimi sprawami, lepiej poproś o pomoc bardziej doświadczonego kolegę lub odeślij gun do serwisu.

Bezpiecznik elektryczny jest kompletnym bublem. Nie stykał, rozpadał się, często musiałem zdejmować przedni chwyt by go poprawić, bo nagle PM przestawał strzelać. Osłonka ochronna, która go zasłania odpadała praktycznie podczas każdego zdejmowania przedniego chwytu. W końcu przestał przewodzić prąd w ogóle i potłukł się podczas moich prób reanimacji. Od tamtej pory replika działała bez bezpiecznika, z wtykami spiętymi za pomocą drutu.



Kable były przyklejone do wnętrza body taśmą malarską. Niby amatorszczyzna, mnie nie przeszkadzało.


Magazynki

 

W komplecie znajduje się mały dociążony plastikowy low-cap, którego praktycznie nigdy nie użyłem, hi-cap standardowy, metalowy, przyzwoicie czarno-szary i matowy. Wygląd na piątkę. Na początku w ogóle nie podkręcał kulek, koło z ząbkami obracało się luźno, od razu wypadł z niego maleńki pierścień, który okazał się zawleczką trzymającą śrubę mocującą kółko do podkręcania.



Z lektury forum wiem, że podobny problem miało wiele osób. Swój naprawiłem tak: rozłożyłem magazynek (wystarczy wypchnąć piny, bardzo łatwe), założyłem zawleczkę z powrotem na śrubę. Odciąłem kawałek opakowania po tabletkach, wcisnąłem go w śrubę i kapnąłem kroplę Superglue.



Od tamtej pory magazynek działał świetnie, bez zarzutu podając kulki przez cały czas.

Po paru miesiącach użytkowania, z magazynka odpadła klapka zamykająca magazyn kulek. Zastąpiłem ją Powertape.

Modyfikacje

 

Lufa

 

Od samego początku zamierzałem wstawić do swojej repliki dłuższą lufę, ukrytą w tłumiku. Nabyłem od kolegi lanserski tłumik dźwięku Hurricane mający końcówki z gwintem prawoskrętnym, lewoskrętnym i końcówką do MP5. Pierwsze zaskoczenie - gwint osłony lufy nie pasuje do tłumika! Średnica gwintu osłony lufy w replice jest dużo mniejsza niż tłumika. Końcówka tłumika luźno latała, ledwo dotykając gwintu.


Tłumik jest markowy i sprawdzony na wielu replikach - więc wina musi leżeć po stronie Galaxy.

W dodatku gwint na znalowej osłonie lufy błyskawicznie się wyrobił, po paru próbach założenia tłumika z gwintowaną końcówką zrobił się kompletnie łysy. Co ciekawe, niektórzy użytkownicy forum twierdzili, że nie mieli tego problemu i ich tłumiki pasowały normalnie. Tak czy inaczej, uprzedzam potencjalnych nabywców - może ja trafiłem na wybrakowaną serię.

Do repliki włożyłem standardową lufę od AUG-a, oczywiście odpowiednio skróconą za pomocą piłki i papieru ściernego.

Bateria

 

Po problemach z baterią szybko nabyłem mającą jedno ogniwo więcej (razem 8) baterię 9.6V stick firmy G&P. Zamontowanie jej wymagało ode mnie nie tylko przycięcia plastikowej rurki, w którą wkręcona jest rączka przeładowania, ale też rozwiercenia wewnątrz kawałka plastikowego body, w którym ona się porusza. By to zrobić, zdjąłem znalową osłonę muszki z osłoną lufy. Od rozwiercania pojawiło się kolejne niewielkie pęknięcie w plastikowym body.

Po zamontowaniu nowej baterii, miejsca styku kolby z body suto posmarowałem mocnym klejem dwuskładnikowym, by wzmocnić konstrukcję i raz na zawsze usunąć wspomniane wcześniej luzy w kolbie. Nie miałem zamiaru więcej rozkładać repliki. Po sklejeniu montaż kolby trzymał się body jak przyspawany, zero luzów.


Najważniejsze, czyli wrażenia z użytkowania

 

Zasięg

 

Około 45 metrów. Przed zamontowaniem lufy replika nie była na żadnej strzelance, tylko kilka razy przestrzelana na dworze. Na moje oko, zamontowanie lufy niewiele zwiększyło zasięg, może 5 metrów. Zaznaczam przy tym, że z krótką lufą nie byłem na żadnej strzelance, więc mogę się mylić, ponieważ... Celność repliki w grze zawsze była bardzo dobra. Absolutnie nie miałem ciśnienia na zwiększanie liczby FPS. To ważna wiadomość dla nowych graczy - nie kupujcie od razu podkręcanych replik. Najpierw nauczcie się strzelać. Same FPS-y też nie gwarantują wzrostu celności - liczą się jeszcze pozostałe podzespoły repliki. Według sprzedawcy, replika MP5 PDW Galaxy ma 320fps. W chwili obecnej mogę stwierdzić, że niosła lepiej i miała mniejszy rozrzut niż mój obecny SCAR Boyi z 400fps.

Szybkostrzelność

 

Po zmianie baterii wzrosła drastycznie do poziomu, który, jak dla mnie, był w sam raz dla pistoletu maszynowego. Są szybsze repliki, ale ja nigdy nie miałem potrzeby posiadania kieszonkowego miniguna :) Bardzo przyjemny dla oka i ucha, pozwalała na szybkie strzelanie krótkimi seriami.


Zgon i reinkarnacja


Replika była kupiona na jesieni 2007, ale do końca wiosny 2008 używana tylko kilka razy. Od tamtej pory, do awarii w październiku 2008, co sobotę opróżniałem kilka hi-capów.

Replika zmarła podczas epickiej obrony górki. Nigdy wcześniej nie wystrzeliłem z niej na raz tylu kulek - być może dlatego padła. Po wystrzeleniu w przeciągu max. 10 minut, około 4-6 mid-capów i 2-3 hi-capów, nastąpiło zwarcie gdzieś przy gearboxie, replika zablokowała się na ogniu ciągłym, i strzelała do wyczerpania baterii. Musiałem ją odłączyć, bo od zwarcia bardzo się rozgrzała.

Nie miałem siły szarpać się z popękanym body, więc je rozwaliłem, a części sprzedałem koledze.

Włożył je do innego body od MP5, i podobnie jak ja, był bardzo zaskoczony celnością i skupieniem. Zamierzał używać MP5 jako broni do budynków, skończył używając jej zamiast swojej broni podstawowej.

Osobiste wrażenia


Mimo wad, bardzo lubiłem swoją MP5 PDW. Bardzo wygodna, niezwykle praktyczna kolba. Po rozłożeniu - składny i celny PM, po złożeniu - wygodny kompaktowy rozpylacz. Uważam, że wygodna, szybko składana kolba to bardzo praktyczna rzecz, w każdej broni. Lufa z tłumikiem dodawała fasonu i poprawiała celność. Krótki przedni chwyt jest bardzo wygodny, przy swoich rozmiarach nie ma prawa o nic zahaczyć. Celność bardziej niż zadowalająca, z FPS-ami pozwalającymi grać bez wyrzutów sumienia, i wchodzić do dowolnych budynków. Nie będę nikogo namawiał do zakupu, niemniej polecałbym tą replikę osobom, które jak ja, dużo się skradają, czołgają i przedzierają przez chaszcze, dziury. Lekka, kompaktowa broń, z której, po rozłożeniu kolby, można złożyć się do strzału jak z karabinka, jest stworzona do takich zadań.

Dane repliki

Producent: Galaxy
Model:
(numer katalogowy)
G.5 PDW
Długość: 360/610 mm
Waga: 1700 g
Prędkość wylotowa: 320 fps
Bateria: stick
Hop-up: regulowany

Ocena wszystkich (4.50, głosów: 2)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Guest (ID:6452) 28.01.2009, h. 15:37 Guest (ID:6452)
Miałem- nie polecę. Awaryjna, luzy, mało solidna. Niemniej ma i zalety: mała, lekka, prosta konstrukcja.
SARCO 28.01.2009, h. 15:50 SARCO
Miałem ten sam problem z gwintem pod tłumik,ale dziwie się batce bo ja jeszcze tej która była wraz z repliką nigdy do końca nie wystrzelałem,możliwe że ja dostałem batkę z innej serii.Replikę kupiłem w czerwcu zeszłego roku jako główną do budynku-do tego nadaje się wyśmienicie.Producent podaje 315fps,moja po wyjęciu z pudełka pokazywała między 348fps a 356fps.
killer666 28.01.2009, h. 15:55 killer666
używałem jej 2miesiące powiem jedno, kosa z tej broni dawała lepiej niż moje sr25 od CA do dzisiaj nikt tego nie może zrozumieć u mnie jak to było możliwe troszkę trzeszczała obudowa ale wystarczyło przesmarować w paru miejscach i było wszystko na 6+
Tuksiak 28.01.2009, h. 15:58 Tuksiak
@dexterkrak - mam 3 sztuki jak najbardziej polecam, chyba najlepszy elektryk na start . Większość tego co napisano w recenzji jest w każdym jednym egzemplarzu, w temacie o tej replice też się rozpisałem, można doczytać parę rzeczy których Kolega nie ujął tutaj .
@Dalej - dobra robota
GKbaca 28.01.2009, h. 16:14 GKbaca
Pierwszy miesiąc...... nie byłem zadowolony, batka siadała dość szybko, replika nagle przestawała strzelać, po wymienieniu baterii i bezpiecznika problemy się skończyły. Teraz moje MP5 PDW ma już 1 rok 2 miesiące no i kilkanaście dni, kulek wystrzelono kosmiczną ilość, była tylko raz na serwisie. POLECAM !!!!

Pozdro!
DanioooL 28.01.2009, h. 16:24 DanioooL
Moim zdaniem rewelacyjny aeg !
Miałem mniejwięcej połowe z wad, które wymieniłeś, mimo to bardzo zgadzam się z recenzją i jestem bardzo zadowolony z niej
W praktyce idzie jej równie dobrze jak mojej drugiej GR16 G&G, która chyba zaliczy dłuższą przerwe =]
OSKi-SNITF 28.01.2009, h. 17:40 OSKi-SNITF
Heh ja nie miałem problemu z tłumikiem a mam KA 245mm dł. co do kolby to od razu zrobiłem z niego mp5k i dorobiłem tanią domową kaburę udową dlatego używam jako boczniaka.Jako ze boczniak to rzadko używana (częściej pożyczam tym którym repliki się sypią). W sumie z wszystkich podanych wad ja uświadczyłem tylko odpadnięcia klapki w Hicapie. Warto dodać że hi-cap ma tłoczone oryginalne oznaczenia tak jak i oznaczenia na body są tak jak w oryginale co jest raczej rzadko spotykane w chińczykach.Do tego gearbox jest w wersji 3 a nie tak jak w innych mp5 wersja 2

polecam replikę
Mec 28.01.2009, h. 18:52 Mec
Moje uwagi po ok. roku posiadania:
- batka tragedia, do wyrzucenia
- fpsy- 320 to bzdura. W taiwangunie testowałem 4 egzemplarze zanim trafiłem na coś poniżej 350 (dla mnie to spory minus, bo mogliby chociaż wprost napisać, że jest więcej).
- body się posypało po 2 miesiącach sporadycznego używania (a właściwie nieużywania). Ilość pęknięć jest naprawdę trudna do zliczenia (a replika ani razu nie zaliczyła żadnego upadku!)
- kolba po dość szybkim czasie przestała być stabilna, trzeba było odmontować.
- warto strzelać wyłącznie serią
- o celowaniu z przyrządów mechanicznych można tylko pomarzyć
Jedyny plus to taki, że replika faktycznie strzela b. ładnie. Nawet po tym, jak body zostało spasowane przy pomocy paru zipek (co nie powiem, wprawiło mnie w olbrzymie zdumienie).
Odnośnie innych mp5 od galaxy z którymi miałem styczność- jedno działa dobrze, jednemu pokruszyło się body podczas wkładania baterii na serwisie u krakmanów, kolejne zaczyna się sypać i pewnie niedługo pójdzie w ślad mojego. Jeśli o mnie chodzi to żałuję zakupu, bo replika miała mi służyć w celach treningowych, ew. CQB a w tym momencie ze względu na wygląd to nawet wstyd na ścianie powiesić.

Pozdrawiam- Mec
Tuksiak 28.01.2009, h. 22:07 Tuksiak
@Mec nie wiem co z tym robiłeś. Te z którym teraz biegam jako boczną, ma pęknięte body przy górnym pinie kolby i jest to jedyne pęknięcie po 7 miesiącach użytkowania. Body z przodu pęka tylko w wypadku jak nieumiejętnie rozbierasz replikę, albo na chama zmieniasz magi za pomocą zwalniacza, a nie za pomocą guzika od blokady z prawej strony body. Z tyłu pęka tylko i wyłącznie w trakcie chamskiego traktowania kolby.
Na 3 egzemplarze które mam w stoku żaden nie miał więcej niż 325 z tego co pamiętam, nie mówiąc o tym, że dwa miały dokładnie tyle ile narysowano na pudełku (raz 315, raz 320, czy jakoś tak, musiałbym pudełka znaleźć). Teraz jeden ma 370, albo jest po drobnych zmianach w GB i ma prece systemy 229 mm.
Bata stokowa jest niezła pod jednym wszakże warunkiem, $1, ale to $1 nie należy używać do jej ładowania stokowej ładowarki. Mi stok bateria lepiej chodzi teraz od nowego i formowanego na mikroprocesorze Intellecta.
Kolba przestała być stabilna po 1,5 roku.. lekko ponad...
Strzelać można na semi, replika ma bardzo dużą powtarzalność strzału
Celować z przyrządów wręcz należy, tylko trzeba je umieć sobie wyregulować.

I z tymi to przemyśleniami pozostawiam Kolegę .
jurijgagarin 28.01.2009, h. 22:20 jurijgagarin
O a problem z bezpiecznikiem to mam taki sam w mp5k... chyba do obu modeli wkładają takie lipne :/
Tuksiak 28.01.2009, h. 22:28 Tuksiak
Zapomniałem napisać. Bezpiecznika nie ma chyba już żadna , on taki lekko lipny faktycznie jest.
dark_griph 28.01.2009, h. 22:45 dark_griph
W opis wkradł się jeden błąd - zamiast "moc" powinno być "energia kinetyczna pocisku (kulki)". Moc mierzy się w Watach.
Mormaeglin 28.01.2009, h. 23:12 Mormaeglin
Kurz mojego brata chodzi od prawie roku bez zarzutu. Pulemiot był katowany niemiłosiernie a mimio to nadal bije wyśmienicie, korpus ma co prawda drobne pęknięcia ale nic strasznego w tym nie widzę. Kultura pracy bardzo ładna, osiągi wyborne jak na broń o tak krótkiej lufie, oólnie działa lepiej od kilku dłuższych pukawek które przeszły mi przez ręce.
Mec 30.01.2009, h. 14:47 Mec
@Tusiak
Bardzo mnie cieszy fakt, że trafiły Ci się 3 udane repliki. Zaakceptuj jednak, że nie wszyscy mieli tyle szczęścia, a liczne mankamenty tego AEG'a nie wynikają z ograniczenia umysłowego ich użytkowników... Repliki mało używałem, a popękała wszędzie. Gdybyś wczytał się w mojego wcześniejszego posta może byś zauważył linijkę ze zdaniem 'jednemu (AEG'owi) pokruszyło się body podczas wkładania baterii na serwisie'. I bynajmniej nie dlatego, że ktoś próbował ją tam wepchnąć młotkiem.
Ja moją batkę ładowałem ładowarką mikroprocesorową, i jakoś pozytywnie na jej żywot nie wpłynęło. Tak w ogóle to się okazało, że moje mp5 wymaga baterii o napięciu 9,6 żeby strzelać a nie z trudem naciągać sprężynę (chociaż fpsów 320...)
Regulacja celowników jest, co nie zmienia faktu, że w mojej replice nie da się ich wyregulować tak, żeby trafiać w cel... (tylko czemu muszę to powtarzać? Za pierwszym razem niewyraźnie to napisałem, czy co?)
Ja osobiście przestrzegam przed tą repliką, bo to loteria. Można mieć szczęście jak Tusiak i zostać dożywotnim poplecznikiem tego AEG'a, albo można mieć pecha jak ja i żałować wydanej gotówki.
Jake 30.01.2009, h. 21:48 Jake
Replikę mam od 4 dni, pierwszą strzelankę przeżyła bez zarzutu, ale już na drugiej padł hi-cap. Co mnie zdziwiło razem z kulkami podał małą zębatkę. Sprawę pewnie można rozwiązać samemu ale po co skoro jest a gwarancji.
(Dodam że jest to inny rodzaj usterki niż ta opisana w recenzji, zębatka pochodzi ze środka magazynka gdzie ja grzebać nie będę bo nie mam zamiaru bawić się ze sprężyną).
Brayli 01.02.2009, h. 15:41 Brayli
Hmm, jak rozumiem taśma malarska od chińczyków to amatorszczyzna, ale powertape'owanie wszystkich luzów jest pro?
Kmieciu4eveR 02.02.2009, h. 21:58 Kmieciu4eveR
Nie ma sensu się kłócić kto ma rację, bo każdy ma swoją

W Galaxy powtarzalność produkcji jest bardzo niska. Jednemu popękało body, drugiemu nie działa ogień pojedyńczy, jeden ma 300 fps, druki 350.

Największe zalety to śmiesznie niska cena i zasięg/celność. Obecnie Mp5K Marui kosztuje 670 zł, wersja CA pewnie ok 1000zł i jest słabo dostępna. Moje G5M kupiłem w promocji za 169 zł. (taniej niż chiński glock18)

Potwierdzam, że silnik i bateria są bardzo kiepskie... ale za tą cenę w chińskich AEPach ROF nie jest lepszy, a zasięg 2x mniejszy.

Jako że miałem dużo części w szufladzie wstawiłem do G5 gearbox guardera, zębatki g&g, silnik g&p high speed, baterię 9.6V1500. Łączna cena dodatków, nie przekroczyła wartości repliki Marui, a mam obecnie 340 fps, ROF 20+, zasięg skuteczny 50 metrów przy długości repliki 30 cm. Ogień pojedynczy jest natychmiastowy, na full auto rozpyla tak, że mimowolnie powoduje uśmiech od ucha do ucha. Wymiana gearboxa i zębatek nie jest konieczna - mnie denerwowała głośna praca mechanizmu, wynikająca z nieprecyzyjnej konstrukcji. Po tuningu nie słuchać silnika ani zębatek, tylko odgłos wystrzału, który z racji krótkiej lufy jest bardzo soczysty. Zrobiłem własne okablowanie na przewodach 1,5mm, usunąłem nadmiar kabli i bezpiecznik - trudno zmierzyć, czy realnie wpłynęło to na parametry repliki, ale bateria 9.6V1500 starcza na dobre kilka tysięcy kulek. Instalacja mocnej baterii i silnika eliminuje zacinanie się na ogniu pojedynczym.

Zdemontowałem kolbę i RISy i założyłem chwyt przedni od wersji K oraz zaślepkę body z uchwytem do pasa. Od wersji MP5K różni się tłumikiem płomienia z gwintem i dłuższą lufą. Tłumik dźwięku G&G SS100 pasuje idealnie. W moim egzemplarzu również nie można wyregulować mechanicznych przyrządów tak, aby na 20 metrach replika biła w punkt - należy brać poprawkę ok 1 metra w pionie. Albo szczerbinka jest za wysoka, albo muszka za niska. W prawdziwym MP5 muszkę można by było podnieść, w Galaxy jest to jeden element.

Używam magazynków G&G - dobrze siedzą w gnieździe, podają kulki bez zająknięcia. 2 sztuki kosztują więcej niż stockowa replika

Osiągi tuningowanego G5 są niemal identyczne jak w P90 TM. Celność na stockowej lufie jest niemal tak dobra, jak na preclufie systemy. Na wymianę gumki i lufy się nie zdecydowałem, bo spadły fps a celność pozostała bez zmian. Na zmierzonych 50 metrach wszystkie kulki na full auto wchodzą w fotel o szerokości 50 cm - co powoduje zdziwienie wśród użytkowników chińskich snajperek...

Jakość wykonania: farba na metalowych częściach kiepska, body wyglądem nie różni się od TM. Mnie jeszcze replika nie upadła - nie mam żadnych pęknięć. Ogień pojedynczy działał sprawnie, po przełożeniu bebechów do gearboxa Guardera również jest bez zarzutu.

Replikę nie polecam osobom, które chcą wydać raz i nic nie rozbierać, nie tuningować, tylko strzelać. W stocku G5 zadowoli tylko bardzo mało wybrednego maniaka. Cena 315 zł wydaje się zbyt wysoka, jak na możliwości - radzę polować na promocje poniżej 200 zł. Ja kupiłem bo była promocja i miałem ochotę pomajsterkować: włożyłem w nią trochę pracy i dlatego używam jej z większym sentymentem, niż repliki stockowe.
zordrak 18.03.2009, h. 21:24 zordrak
potwierdzam, mimo wyżej wymienionych wad które i u mnie się pojawiły:( giwera jest warta uwagi. Jestem jej drugim posiadaczem i mam do was kilka pytań. Czy metalowe budy JG do mp5 można do niej wsadzić. Czy jest jakaś inna tania alternatywa? Latam z nią z zamontowanym tłumikiem SF, niestety zarówno gwint tłumika jak i gwint G5 sa zjechane.... czy jest jakiś sposób żeby odejść od taśmy izolacyjnej i zamontować jakiś tłumik który się będzie na tym dobrze trzymał??
Kuczu 27.04.2009, h. 19:26 Kuczu
body JG do MP5 nie będzie pasować bo jest do MP5 a nie do MP5K. na ASG Shopie jest metal body do MP5K za niechybotyczną cenę 480 zł. nawet jeśli nie kupisz to porównaj wyglądowo z body JG. od razu rzuci się w oko inna budowa. co do tłumikó. alternatywą jest zakup tłumika do MP5 z dydykowanym zaczepem QD. co do samej repliki. jest to po prostu zajebista replika. w sam raz na boczniaka dla snajpera (ja używam właśnie w tej opcji) oraz do budynków
Ignacy 03.10.2009, h. 22:26 Ignacy
moj kupel ma taka i chyba jakis wadliwy model w ciagu 2 tygodni zepsul sie 6 razy az sie wkurzylismy i na gwarancje naprawe mu maja zrobic.
marasinioo 14.12.2009, h. 22:00 marasinioo
siema mam takie pytanie co sie psuje przy takim zwarciu ???
miczop 15.12.2009, h. 13:17 miczop
ja mam dopiero zamiar ją kupić ale jak widzę tu takie komentarze to nie wiem czy kupię...
miczop 15.12.2009, h. 13:19 miczop
@Dalej, czy polecasz taką MP5k na start ?
miczop666 18.12.2009, h. 14:53 miczop666
czy pasuje do niej jakiś tłumik dźwięku ? jesli tak to jaki ?
cielvus 05.04.2010, h. 19:23 cielvus
mam takie pytanie bo mam tą samą replike z taiwangun i tłumik z taiwangun a replika strzela gozej (po założeniu tłumika) mam na myśli to że tor lotu kulki jest krzywy i co 4-6 strzal kulka rozpada sie w srotku tlumika podpowie ktos co mam zrobic??
Krzysiek1206 10.04.2010, h. 21:22 Krzysiek1206
Tu jest co nieco o tłumiku:
$3
cielvus 21.04.2010, h. 16:32 cielvus
dzieki zrobie tak jak tam jest...
bigsmog1 11.05.2010, h. 18:56 bigsmog1
super broń! Mam ja juz ponad rok i nigdy nic sie nie zepsulo (jedynie gumka Hop Up do wymiany), bardzo mocna (kulka leci spokojnie na 60m) Nie rozumiem ludzi, którzy piszą, że jest awaryjna
LogaN 29.05.2010, h. 09:21 LogaN
Ludzie, którzy piszą, że jest awaryjna mają chyba po prostu pecha .

Odnośnie mojego egzemplarza - MP5K PDW kupione w październiku 2008 za 230 zł. Oznacza to, że w momencie gdy to piszę replika ma już ponad półtora roku.

Osiągi są zadziwiająco dobre jak na tak krótką lufę i tak śmieszne FPSy podawane przez sklepy. Z odległości 45 metrów na kulkach 0.25g P&J Premium - mam 90% pewności, że strzał trafi w sylwetkę człowieka. Krótka seria eliminuje przeciwników z 50 metrów, a najdalsze potwierdzone trafienie z tej repliki odnotowałem z okolic 60 metrów (choć pewny być nie mogę, bo tej akurat odległości nie miałem jak zmierzyć). Wszystko to stockową repliką, w której zupełnie nic nie było grzebane.

Oczywiście replika ma też wady jak słaba jakość body oraz ten gwint tłumika (u mnie występuje dokładnie to samo co u autora recenzji przy tłumiku Silesia Factory).

Kolba w moim egzemplarzu jest chyba szczęśliwa, gdyż do tej pory działa bardzo dobrze . W przeciwieństwie do magazynka, który również jest bez klapki oraz który podaje kulki w zależności od humoru .

Stockowy akumulator ładowany był od początku ładowarką mikroprocesorową Batimexa. W miesiącach swojej świetności pozwalał mi na wystrzelenie nawet 2200-2400 kulek. Kilka miesięcy temu jednak przeszedł na emeryturę - wydajność niesamowicie spadła uniemożliwiając strzelanie się w zimie przez co został zastąpiony Frajerfoksem.

Replika zaliczyła kilka upadków, była kilkakrotnie ostrzelana przy CQB oraz magazynki nie są w niej jakoś pieszczotliwie zmieniane - efekt - kilka dziur oraz pęknięcie koło gniazda maga.

W moim egzemplarzu nie wystąpiły żadne problemy z bezpiecznikiem.

Wiele osób jest totalnie zaszokowanych na wieść, że to stockowy chinol z około 330 FPSami na pokładzie. Sama replika jeszcze nigdy mnie nie zawiodła, a przyjemność jaka idzie ze strzelania z niej (zwłaszcza na Firefoxie ) sprawia, że niekiedy nawet do lasu zostawiam w domu główną replikę z prawie pińcset efpeesami i biorę Galaksiaka . Raz to nawet lunetę do niego wpakowałem i co najlepsze - sprawdzała się bardzo dobrze .

No i mój egzemplarz podobnie jak część innych - nie zjada kulek lżejszych niż 0.25 .

Moja opinia - zdecydowanie POLECAM zarówno na początek jak i dla bardziej zaawansowanych, szukających zapasowej repliki, lub repliki do CQB.
kusiuxd 18.12.2017, h. 21:56 kusiuxd
W jaki sposób ogarnąć te kable bez bezpiecznika? Jak to ma wyglądać fizycznie? Proszę o zdjęcie.
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 77486

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Survival Force Expo 2018
Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane