Daj cynk
Reklama

Artykuły

PM5 A4 P (Eco. Version)

Pistolet Maszynowy, 03.05.2007, h. 20:07, dodał: Kmieciu4eveR , autor: Kmieciu4eveR
11

Dane repliki

Producent: Guay Guay
Długość: 71 cm
Waga: 2500g
Prędkość wylotowa: 315 fps
Bateria: Large
Hop-up: regulowany
Blowback: brak

Wstęp

„MP5 jaki jest, każdy widzi” (cytat z encyklopedii Benedykta Chmielowskiego) Heckler & Koch Maschinenpistole 5 - znają go wszyscy. Cokolwiek bym nie napisał o oryginale, pewnie już to wiecie. Wśród maniaków Airsoftu repliki tej broni są bardzo popularne – tanie, dobrze wykonane, funkcjonalne. Świetnie sprawdzają się na dystansie do 50 metrów, na którym zdarza się większość starć. Do tej pory do wyboru mieliśmy produkty firm TM, ICS, CA oraz Well i Cyma. Niedawno na polski rynek weszły produkty firmy G&G – wersja ekskluzywna z metalową komorą zamkowo-nabojową, szyną montażową oraz dodatkowym tłumikiem płomienia, wersja z potrójną szyną w miejsce chwytu przedniego i składaną kolbą oraz wersja ekonomiczna (plastikowe body). Ta ostatnia kusi ceną niższą niż u konkurencji, obiecując jakość wykonania równie wysoką jak CA czy TM.

Co w pudełku?

[Powiększ][Powiększ][Powiększ]

Pudełka G&G wykonane są gustownie, jednak styropian wewnątrz jest dość łamliwy. Wraz z repliką otrzymujemy magazynek hicap (200 kulek), wycior, instrukcję, katalog G&G oraz mały woreczek z kulkami. Tłumik płomienia wyposażony jest w gwint lewoskrętny do instalacji tłumika dźwięku – jeśli go nie posiadamy możemy zabezpieczyć gwint dołączoną nakrętką. Do pełni szczęścia brakuje nam tylko baterii – producent zaleca pakiet 8.4V SANYO KR-1800 SCE.

Wygląd zewnętrzny

[Powiększ][Powiększ][Powiększ][Powiększ]

[Powiększ][Powiększ][Powiększ]

Replika w wersji „ekonomicznej” wykonana jest niemal w całości z ABSu. Z zewnątrz metalowe są: selektor ognia, zwalniacz magazynka, atrapa zamka, stopka chwytu, spust, muszka oraz szczerbinka. Wykonanie body jest równie dobre jak w Marui, przy czym w G&G jest ono bardziej chropowate i matowe, przez co prawdopodobnie będzie się mniej wycierało i błyszczało. Kolor tworzywa określić należy jako szaro - czarny. Kolba, podobnie jak w modelach innych firm wykonana została z dwóch połówek, przy czym łączenie jest bardziej widoczne niż np. w CA. Ważniejsza niż wygląd jest jednak trwałość kolby – w MP5 Classic Army często się ona rozkleja i cała replika stopniowo traci sztywność. W przypadku G&G połączenie kolba – body jest bardzo ciasne. Na pytanie jak długo takie pozostanie nie znam odpowiedzi – repliką bawiłem się tylko kilka dni.

[Powiększ][Powiększ][Powiększ]

Według danych producenta plastikowa wersja waży tyle samo, co model z body wykonanym z metalu. Tworzywo jest równie wytrzymałe jak stop aluminium i cynku, może nawet bardziej – gdyż stopy stosowane przez G&G są bardziej kruche niż te od np. CA. Czy jest więc sens dopłacania do wersji metalowej? Tylko gdy bardzo zależy nam na wiernym odwzorowaniu oryginału i jeśli lubimy realistyczne otarcia farby na komorze zamkowej – natomiast walory stricte użytkowe są identyczne.

[Powiększ]

G&G nie posiada licencji fimry Heckler & Koch, dlatego na replice nie znajdziemy oryginalnych oznaczeń. Na body widnieje napis „G&G PM5 SMG”, a na gnieździe magazynka „MFG BY G&G ARMAMENT”.

Budowa wewnętrzna

Replika G&G posiada kilka cech budowy, które wyróżniają ją pod względem konstrukcji na tle innych MP - piątek. Po pierwsze jest to jedyne MP5 które posiada jednoczęściową lufę zewnętrzną. Konstrukcja przedniego chwytu uniemożliwia zamontowanie w nim baterii, jednak nigdy nie urwą nam się zaczepy chwytu, które czasami zawodzą w TM i CA. Lufa zewnętrzna jest połączona z komorą zamkową – peem rozkłada się identycznie jak oryginał. Wystarczy wyciągnąć 3 piny i bez żadnych narzędzi mamy dostęp do gearboxa czy lufy wewnętrznej. Replika zasługuje więc na miano najłatwiejszej w demontażu MP- piątki, jednocześnie jednak body innych firm nie będą pasować. Ponadto G&G zamontowało pełnowymiarową atrapę zamka – po cofnięciu rączki przeładowania otwiera się nam dostęp do regulacji Hop-up w oknie wyrzutnika łusek. Podobnie rozwiązanie znajdziemy w AEGach B&T, ale rączka przeładowania w G&G chodzi bardziej płynnie, z mniejszymi oporami. Pamiętano nawet o imitacji spawów na zamku.

[Powiększ][Powiększ][Powiększ][Powiększ]

Komora HU jest podobna do tej z MP5 B&T, ale nie ręczę, że jest identyczna. W każdym razie jest metalowa i raczej nigdy nie będziemy musieli jej wymieniać. W standardzie dostajemy lufę oczywiście mosiężną, kaliber (podobno) 6.05 mm . W testowanym egzemplarzu lufa miała delikatne luzy w komorze – taśma teflonowa załatwiła sprawę. Komora HU jest kompatybilna z lufami precyzyjnymi innych firm, ale chyba tylko najwięksi perfekcjoniści będą chcieli wymieniać stockową na jeszcze ciaśniejszą.

[Powiększ][Powiększ]

Z ciekawostek warto nadmienić, że stopka chwytu przykręcona jest na śruby imbusowe, a docisk silnika reguluje się zwykłą śrubką – czyli odwrotnie niż w CA. Mimo iż chwyt jest oczywiście plastikowy, gwinty w które wkręca się śrubki są metalowe – nie trzeba się obawiać, że popsują się od wielokrotnego rozkręcania repliki. Wraz z repliką otrzymujemy metalowy hicap na 200 kulek – prawie identyczny jak CA. Dobrze podaje kulki, grzechocze jak każdy hicap – czyli standard.

[Powiększ]

Selektor ognia chodzi płynnie i dokładnie można wyczuć zmianę trybu strzelania – bliżej mu do TM, niż do chińskich kopii. Podobnie jak w TM zamocowany jest na małym imbusie, który również ma skłonności do samoistnego odkręcania się. W moim przypadku już po pierwszej rozbiórce wyrobił się gwint w miękkim metalu, z którego jest wykonany. Pomogło wkręcenie trochę grubszej śrubki imbusowej.

[Powiększ]

Rozbiórka

[Powiększ][Powiększ][Powiększ]

[Powiększ][Powiększ][Powiększ]

Wystarczy wyjąć 3 piny: pierwszy trzymający przedni chwyt, drugi przy kolbie, trzeci przy gnieździe magazynka, wysunąć kolbę i wyciągnąć chwyt pistoletowy wraz z gearboxem do tyłu. Możemy następnie zdemontować sprężynę powrotną i atrapę zamka, oraz wyciągnąć lufę wewnętrzną. Następnie odkręcamy stopkę chwytu pistoletowego, wyciągamy silnik i odkręcamy chwyt od gearboxa. Kable są cieńsze niż w CA, ale o wiele lepszej jakości niż w AEGach Made In China.

[Powiększ][Powiększ]

Gearbox wygląda bardzo porządnie – jest skręcony na śruby imbusowe, tak jak szkielet Systemy. Od góry gearbox wydaje się być spiłowany, tak aby zrobić miejsce dla sprężyny powrotnej zamka. Nie potrafię stwierdzić, czy gearboxy innych firm będą pasowały – zapewne bez szlifierki się nie obędzie. G&G zastosowało cylinder typ 0 – bez otworu. Moim zdaniem jest to chybione rozwiązanie, gdyż z doświadczenia wiem, że zmniejsza to celność.

[Powiększ][Powiększ]

Dysza (ta po prawej na zdjęciu) jest krótsza niż w CA o ok. 1 mm. Nie wiem, które zestawy BoreUp będą pasowały, ale stawiam że Deepfire zadziała. Kierunkowa głowica tłoka wykonana jest z przeźroczystego tworzywa i mimo, iż jest szczelna, robi wrażenie jakby miała za chwilę pęknąć. Głowica cylindra z białego plastiku przypomina tą z TM – ale co ciekawe rurka po której porusza się dysza ma luzy na boki. Warto wymienić w/w części – np. wstawić zestaw bore-up Deepfire lub CA: zyskamy większą trwałość i 30 - 40 fps gratis. (tyle przynajmniej daje wstawienie B-U w MP5 B&T).

[Powiększ][Powiększ]

Stalowe zębatki wykonane są bardzo precyzyjnie, na poziomie najnowszych CA. Nie są słyszalne podczas strzelania – dzięki czemu pistolet strzela cicho. Mosiężne łożyska - o kolejna przewaga nad Cymą i Wellem. Tłok czarny – standardowy. Prowadnica sprężyny jest nietypowa – zamiast łożyska ma plastikowy dystanser. Przy wstawianiu mocniejszej sprężyny radzę wymienić ją np. na mosiężną CA.

[Powiększ]

Silnik kolorystycznie imituje Systemę – ponadto pracuje cicho i daje w stockowym karabinie dobrą szybkostrzelność. Myślę, że można go porównać do EG1000 Marui albo stockowego CA. Podsumowując, biorąc pod uwagę cenę repliki dostajemy w standardzie całkiem przyzwoite części wewnętrzne.

Wrażenia ze strzelania

Po wyjęciu z pudełka karabin wystrzeliwuje kulki 0.2g z prędkością 305 fps (0.25 285fps). Dla porównania B&T MP5 ma również 305 na 0.2, ale tylko 265 na 0.25. Po wystrzeleniu 2 hicapów, rozkręceniu, nasmarowaniu i złożeniu prędkość wyniosła 315 fps (285 na 0.25). Wniosek – ten egzemplarz wymagał przeglądu zerowego. Ponadto hopup był z początku zalany silikonem i kulki były podkręcane raz mocniej, raz słabiej. Po 200 kulkach tor lotu kulki się ustabilizował. Celność jest bardzo dobra – z 20 metrów w trybie automatycznym wszystkie kulki wchodzą w kartkę A4. Uważam, że jeszcze lepsze wyniki można osiągnąć wstawiając cylinder o właściwej pojemności (z dziurką). Zasięg maksymalny i efektywny jest porównywalny do MP5 CA z lufą precyzyjną. Szybkostrzelność jest zależna od woltażu i jakości baterii, którą zamontujemy - producent w instrukcji zaleca 8.4V1800mAh na ogniwach SC Sanyo. Na takiej baterii będziemy mieli ROF zapewne porównywalny do MP5 B&T. Mimo iż najnowsze serie MP5 od CA są coraz lepiej wykonane, to peem G&G strzela ciszej od nich. Cichy jest silnik, zębatki, podkładki są dobrze dobrane, a plastikowe body również dobrze tłumi dźwięk. Nie jest to jeszcze kultura taka jak w P90 TM, ale osoba o wrażliwym słuchu powinna wybrać wśród MP5tek produkt G&G.

Podsumowanie

PM5 G&G oferuje dobrą jakość za niską cenę. Wolałbym mieć jeden peem G&G niż 2 Welle czy Cymy. Wyższej jakość konstrukcji oraz łatwość rozbiórki rekompensują różnicę w cenie – z nawiązką. Wybór CA vs. G&G to jednak dylemat, biorąc pod uwagę różnicę w cenie na dzień dzisiejszy ok. 200zł. Za tą kwotę możemy zakupić zestaw BoreUp + sprężyna M110, które powinny dać prawdopodobnie ok. 380 fps. W połączeniu z lufą precyzyjną dostajemy broń o wiele skuteczniejszą niż stockowe MP5 CA. Mniej rozrzutni maniacy, dla których metalowy korpus repliki jest sprawą drugorzędną, powinni więc bliżej przyjrzeć się produktowi G&G. + konstrukcja wierna oryginałowi + szybki demontaż + lufa 6.05 mm w standardzie (dobra celność) + cicha praca mechanizmów - niepełna kompatybilność z częściami zmiennymi innych firm - brak możliwości zamontowania baterii w przednim chwycie (tylko w kolbie)

Do testów replikę dostarczył:
[SpecShop]


Ocena wszystkich (brak, głosów: 0)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Zachar 03.05.2007, h. 11:01 Zachar
Ekhm... "wersja z potrójną szyną w miejsce przedniego chwytu przedniego"
el Chupacabra 03.05.2007, h. 12:44 el Chupacabra
Niezła recka, ale nie obyło się bez drobnych błędów:
- "Mimo iż chwyt jest oczywiście plastikowa (...)",
- powtórzony akapit o gearboxie.
dixon 03.05.2007, h. 19:00 dixon
"Pudełka G&G wykonane są gustownie, jednak styropian wewnątrz jest dość łamliwy."

hehe.... dobre... recenzja karabinu.. ;P
Z pudełka nie strzelam, wiec po co mi wspominka o styropianie.. ;D
ogólnie przyjemnie się czytało.
pzdro
Wukasz 03.05.2007, h. 19:32 Wukasz
"stopy stosowane przez G&G są bardziej kruche niż te od np. CA"
Kmieciu wybacz ale na prawdę nie wiesz co wypisujesz. To co przeszła moja eMka z magnalu (przynajmniej wiem jaki to stop wykorzystuje G&G) zabiło by trzykrotnie każdy produkt CA... Zapewne doświadczenia mamy różne ale moim zdaniem mamy tu co najmniej napisaną nieprawdę.
Kmieciu4eveR 03.05.2007, h. 20:14 Kmieciu4eveR
Dzięki wszystkim za uwagi - poprawiłem błędy.
Wukasz - nie będę się z tobą kłócił, po prostu widziałem już pęknięte body G&G a CA nie - mimo że Classiców jest u nas więcej. Moja emka z CA też zaliczyła już kilka upadków i drzew - ale wiadomo, że każdy chwali swoje.
Marcinek83 05.05.2007, h. 17:02 Marcinek83
A no widzicie, jak się gnata tarza po ziemi, siada na niego czy wali o ścianę to może być tak że coś pujdzie.
Co do jakości materiałów..... dla mnie wsio ryba, jak jesteś żeźnik to połamiesz, jak nie to będzie ci służył długie lata.

Czy body będzie stalowe, czy ze stopu lekkiego metalu, nie ważne jeśli nie umiesz się z tym obchodzić.
Moross 12.03.2008, h. 14:37 Moross
Piękność:D
mateuszmp5 28.03.2008, h. 20:20 mateuszmp5
cud boży
gimli3 06.05.2008, h. 19:58 gimli3
mój mp5 przyszedł z niedziałającym selektorem ognia, w każdej pozycji strzelał na semi, odsyłam, ale ogólnie replika ładna
Ziomek08 25.02.2009, h. 12:15 Ziomek08
to idiotyczne, w GR16 cylinder typ 2, a w mp5 typ 0, idiotyzm ;/
Prohunter 25.12.2009, h. 19:51 Prohunter
eh... miałem trzy mp5 od g&g każda w innej wersji Mimo że kocham ten karabin i nie zamienił bym go na nic innego ma wiele wad.
Kilka z nich to :
1 łamliwe body tak samo w wersji metal jak i plastik
2 szkielet gb we we wszystkich trzech po pewnym czasie pękł
3 nie wiem jak jest teraz ale dawniej body musiałem sprowadzać na zamówienie bo żadne inne niż oryginalne nie pasowało
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 24332

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane