Daj cynk
Reklama

Artykuły

SLR105 A1 Steel Version

Karabin, 08.01.2007, h. 13:05, dodał: Regdorn , autor: Kmieciu4ever
19

SLR105 A1 Steel Version

Dane repliki

Producent: Classic Army
Model:
(numer katalogowy)
CA 014M
Długość: 975 mm
Waga: 3,3 kg
Prędkość wylotowa: 315 fps
Bateria: do 9,6 large
Hop-up: regulowany
Blowback: nie

Wstęp

Classic Army od początku swoje istnienia produkuje repliki z metalowymi korpusami. Są one najczęściej wykonane ze stopu aluminium z cynkiem, dzięki czemu firma utrzymuje konkurencyjnie niskie ceny, często niższe od replik Tokio Marui z ABSu. SLR-105A1 Steel Version to produkt bardziej wyrafinowany, z wyższej półki, przeznaczony dla klientów szukających repliki z drewna i ze stali. Arsenal – producent prawdziwego SLR-105 nie ma w swojej ofercie wersji z drewnianymi okładzinami. Dlatego CA SLR-105A1 Steel Version można traktować jako replikę AK-74 z oznaczeniami Arsenala, podobnie jak M15A2 rifle to replika M16A2 z oznaczeniami Armalite.

Wygląd zewnętrzny

Karabin trzymany w ręku robi bardzo dobre wrażanie. Jest ciężki – o 600 gram cięższy od zwykłej wersji. Jest bardzo solidny – nic się nie wygina i nie trzeszczy. Lakierowane drewno jest bardzo przyjemne w dotyku i dobrze prezentuje się wizualnie. Pragnę jednak zaznaczyć, iż jest to pierwsza replika z elementami drewnianymi, którą miałem w rękach. Nie wiem więc, czy widoczne tu i ówdzie sęki są standardowe, czy też oznaczają niską jakość użytego drewna.

Korpus repliki wykonany jest ze stali lakierowanej na czarno. Powłoka nie jest zbytnio odporna na zarysowanie i jeden ruch selektorem ognia wystarczy, żeby ją zetrzeć. Górna pokrywa zamka jest bardziej matowa i ma inną fakturę. Jeszcze inny odcień czerni charakteryzuje przednią część body (na której znajduje się regulowana szczerbinka), oraz część łącząca rurę gazową z lufą (przewód skośny). Różnice te nie rzucają się jednak zbytnio w oczy - widać je wyraźniej na zdjęciach z lampą błyskową.

[Powiększ]

Jedyną plastikową częścią widoczną na zewnątrz repliki jest chwyt pistoletowy. Podobno w oryginale robione były one z bakelitu, tak jak magazynki, jestem jednak pewien, że CA użyło zwykłego ABSu. Kilka osób, które je widziało, stwierdziło, że ich kolor robi kiepskie wrażenie w porównaniu do reszty repliki. Na nic zdały się tłumaczenia, że oryginał wyglądał podobnie .

Suwadło zamka wykonane jest podobnie, jak w AK Tokio Marui – tak więc jest tam miejsce na baterię stick, w przeciwieństwie do AK firmy ICS, której rozwiązanie lepiej imituje oryginał. W miejscu baterii znajdujemy metalową rurkę o podobnych wymiarach – jest jednak trochę za krótka i przesuwa się do przodu i do tyłu gdy trzęsiemy karabinem.

[Powiększ]

Ponadto rączka zamka w SLR cofa się w mniejszym stopniu niż w TM, więc regulacja hopupa jest minimalnie bardziej uciążliwa. Brak także plastikowej górnej osłony gearboxa (takiej jak w AK z TM – sławnej z tego, iż mocowana jest na jedną małą śrubkę). CA zupełnie z niej zrezygnowało, dlatego dźwignia regulacji hopup nie ma się na czym oprzeć i wygina podczas regulacji. Na szczęście nie ma to wpływu na podkręcanie kulek i hopup sam się nie rozregulowuje.

[Powiększ]

Pewne zastrzeżenia można mieć również do tłumika płomienia: ma spore luzy i nie można go dokręcić, ale problem ten rozwiąże taśma izolacyjna. W otworze w podstawie muszki widać sprężynę od mechanizmu blokującego tłumik płomienia – w oryginale znajduje się tam pin.

[Powiększ]

Aby włożyć baterię, należy odkręcić 2 śrubki w metalowej stopce kolby. Kolba drewniana ma nieco mniej miejsca niż plastikowa (grubsze ścianki) i wpasowanie baterii 9.6V może okazać się problematyczne, o ile nie pozbędziemy się bezpiecznika i dużej wtyczki. Zastanawia mnie, czy drewniana wydrążona kolba będzie równie wytrzymała, jak tworzywo.

[Powiększ]

Co ciekawe, testowany przeze mnie egzemplarz nie posiadał indywidualnego numeru seryjnego, w przeciwieństwie do zwykłego SLR`a. Na lewej stronie korpusu wybite zostało „KG 44 6616 Model SLR 105 Cal. 6mm arsenal LAS VEGAS, NEV, U.S.A” i są to jedyne oznaczenia producenta widniejące na karabinie. Również z lewej strony znajduje się boczny montaż, pod lunety lub szyny RIS.

[Powiększ]

Wrażenia ze strzelania

SLR-105 A1 Steel Version stockowo nadaje kulce 0.2 g prędkość 315 fps. Optymalne wydają się kulki 0.25g – (średnia 267 fps). Już przy użyciu akumulatora 8.4V szybkostrzelność jest bardzo wysoka – minimalnie wyższa, niż w M15 Tactical Carbine. Skupienie strzałów jest bardzo dobre zarówno w trybie ognia pojedynczego, jak i automatycznego. Replika pod tym względem może konkurować z M15 Rifle i AUGiem z CA. Lufa wewnętrzna ma 463mm, ale dzięki tłumikowi płomienia mogłaby być o ok. 4 cm dłuższa nadal pozostając niewidoczną z zewnątrz. Porównując z popularnymi AK Cymy różnica w celności jest kolosalna, oczywiście na plus dla SLR. Gearbox pracuje bardzo kulturalnie i względnie cicho, tzn. głośniej niż AK Marui (plastikowe body), ale jest milszy dla ucha w porównaniu do starych produktów CA, oraz Welli i Cym.

Wadą magazynku (hicap 500 kulek) jest klapka przez którą wsypuje się kulki – sama się otwiera i jeśli odwrócimy magazynek dnem do góry, wysypią się nam one – co gorsza mogą też wpaść do wnętrza gniazda maszynka. W hicap`ach TM taki problem nie występuje. Magazynek ma niewielkie luzy w gnieździe, ale bardzo dobrze podaje kulki: w trybie automatycznym nie było pustych strzałów, a jedno podkręcenie wystarczało na co najmniej 300 kulek. Do SLR pasują magazynki od TM – puryści mogą się oburzać, że używam ich w broni o kalibrze 5.45mm, ale mniej rzucają się w oczy niż pomarańczowy hicap.

Karabin jest równie wygodny, jak wszystkie inne „Kałasze” z których strzelałem. Przyrządy celownicze są wystarczająco precyzyjne do zastosowań airsoftowych. Ze względu na użyte materiały jest dość ciężki, więc warto zakupić do niego zawieszenie taktyczne.

W środku

Rozbiórkę repliki rozpoczynamy od wyjęcia magazynka, upewnienia się, że w komorze hopup nie została kulka i wyjęciu baterii. Następnie wykręcamy śrubę mocującą kolbę (imbus 4) i zdejmujemy ją.

[Powiększ]

Naciskamy przycisk i zdejmujemy górną pokrywę zamka, wyciągamy rurkę imitującą baterię, oraz suwadło ze sprężyną.

Selektor ognia zamocowany jest za pomocą imbusa (3mm) – jest to moim zdaniem pewniejsza rozwiązanie niż w TM, gdyż tam osłonka śrubki często się gubi.

Następnie wykręcamy śrubkę w chwycie pistoletowym i zdejmujemy go. Warto zauważyć, że regulacja docisku silnika znajduje się pod nią (Imbus 2).

[Powiększ]

Teraz należy zająć się przodem karabinu: wpierw odkręcamy tłumik płomienia, jednym palcem naciskając bolec, który utrzymuje go we właściwej pozycji.

[Powiększ]

Aby zdjąć zespół muszki i atrapę wycioru, wystarczy poluzować jeden imbus od spodu.

Jeszcze jedna śruba imbusowa i już możemy ściągnąć atrapę rury gazowej wraz z górną okładziną chwytu. Warto zauważyć, iż w wersji Steel Classic Army wzmocniło ten element – drewniana okładzina założona została na metalową tuleję, co przekłada się większą sztywność i wytrzymałość tego elementu.

Metalowa obejma, utrzymująca dolną część chwytu przedniego również zamocowana jest do lufy za pomocą śruby imbusowej. Służy ona równocześnie jako przedni zaczep do pasa transportowego i wykonana jest z wytrzymałego metalu.

Czoper recenzując SLR w wersji podstawowej zwrócił uwagę, iż część, która łączy lufę zewnętrzną, wewnętrzną i atrapę rury gazowej w body wykonana jest z plastiku. W wersji Steel zrobiona została z ciężkiego metalu, prawdopodobnie stali.

Lufa w tym modelu jest wykonana również z jednego kawałka metalu. Mocuje się ją do body za pomocą … zgadnijcie czego? Oczywiście dwóch śrub imbusowych :-)

[Powiększ]

Połączenie to wydaje się równie solidne jak w M15, ale tam żeby odłączyć lufę od body należy odkręcić pierścień mocujący specjalnym narzędziem. Jednakże jeśli w M15 chcemy wymienić lufę na precyzyjną, wystarczy wykręcić jeden pin i rozłożyć korpus na 2 połówki – w SLR Steel trzeba po kolei wykręcać te wszystkie imbusy, a na koniec odkręcić lufę zewnętrzną od body i od komory hopup, lufę zewnętrzną wyjąć do przodu, a lufę wewnętrzną z hopupem – do tyłu i do góry. Dopiero po tej całej gimnastyce nic nie stoi na przeszkodzie, aby wyjąc gearbox z korpusu. Taka konstrukcja to koszmar serwisanta, ale zapewne dzięki niej karabin jest wytrzymalszy w porównaniu do AK Marui, które można łatwo rozdzielić na pół.

Gearbox w tym modelu jest równie ekskluzywny, jak sama replika: łożyska kulkowe 7mm zamiast zwykłych tulei ślizgowych, wzmocniony teflonowy cylinder, wzmocniona uszczelniona dysza. Kable dochodzące do silnika są równie cienkie, jak w AK Marui – w chwycie nie zmieściłyby się grubsze.

[Powiększ]

Wewnątrz gearboxa rzuca się w oczy mosiężna głowica cylindra i łożyskowana prowadnica sprężyny. Zębatki to oczywiście najnowszy model z 4 zatrzaskami przeciwpowrotnymi.

W miejsce zwykłej, wykonanej z tworzywa zamontowana została łożyskowana, aluminiowa głowica tłoka.

[Powiększ]

Sprężyna główna wydaje się być krótsza i słabsza niż w stockowych karabinach CA. Prawdopodobnie użyto takiej, aby osiągnąć 315 fps mimo obustronnego łożyskowania, które przecież działa jak dodatkowe podkładki zwiększające prędkość kulki. Cylinder i tłok są bardzo szczelne i jak podaje ASGshop wstawienie sprężyny Guarder SP110 powoduje wzrost prędkości wylotowej do 390-400 fps.

Trochę niepokoi mnie, że 3 ostatnie zęby tłoka były już trochę zużyte, mimo iż wystrzeliłem nie więcej niż jeden hicap kulek. Osobiście nie jestem fanem podwójnego łożyskowania sprężyny – straciłem przez nie kilka tłoków, a symptomy były bardzo podobne.

[Powiększ]

Do testowanego egzemplarza pasowała głowica cylindra v.3 od AK Marui, a tapet plate (popychacz) miał oznaczenia „AK-SIG”, identyczne jak w Marui. Dysza w SLR jest minimalnie (o mniej niż milimetr) dłuższa niż marujowska.

Podsumowanie

SLR 105 A1 Steel Version to bardzo ciekawa replika. Otrzymujemy wytrzymałą i estetyczną obudowę, magazynek na 500 kulek i bardzo duży potencjał upgrade`owy. Aby uzyskać 400 fps wstawiamy jedynie sprężynę, bez obaw o resztę części, gdyż od razu dostajemy cały komplet wzmocnionych. Jeżeli używamy dobrej jakości baterii 8.4 V szybkostrzelność będzie nadal o wiele większa niż w prawdziwym AK. Nie zapominajmy również o bocznym montażu, który osobno również trochę kosztuje. Biorąc pod uwagę wszystkie te zalety, uważam że replika jest warta swojej ceny.

Do testów replikę dostarczył:
[ASGShop]


Ocena wszystkich (brak, głosów: 0)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
__Havoc__ 08.01.2007, h. 14:49 __Havoc__
Posiadam tenże model i jestem bardzo zadowolony. Jednak nie zanotowałem problemów z latającą wewnątrz rurką, czy wyginaniem się dźwigni Hop-Up tak by uniemożliwiała regulację. Drewienko pomimo wielu ciosów trzyma się dobrze, stal tak samo - pomimo upadku z 1,5m body zamiast pęknąć, wygięło się (jeden element spowodował nacisk).
Różnice w fakturze stali, rękojeść jak i kolor magazynka mogą drażnić, ale to wszystko można łatwo załatwić za pomocą farby i papieru ściernego
Pozdrawiam!
Wacol 08.01.2007, h. 17:40 Wacol
Pochwalę się (a co!), że miałem okazję postrzelać (odrobinę.;p) z recenzowanego egzemplarza i rzeczywiście: Mój CM. się nie umywa... O wyglądzie nie ma co wspominać, ale w skupieniu różnica jest faktycznie olbrzymia... BTW: Kmieciu zapomniał wspomnieć, że pasują hicapy od Cymy...;p
gryzzly 08.01.2007, h. 18:26 gryzzly
od cymy i od CG
Ritter 08.01.2007, h. 18:47 Ritter
@ Havoc: $1 - w tym konkretnym egzemplarzu rurka "imitująca stick'a" była za krótka tak z centymetr i latała jak starozakonny po pustym sklepie. W recenzji nie ma nic o tym, że wyginanie dźwigni uniemożliwia regulację HU, przeczytaj dokładnie.
Magazynki TM pasowały do tej repliki (lo i hi-cap), natomiast co ciekawe "pomarańczowy" hi-cap z SLRa do AK z TM już nie pasował. Nie "zaskakiwał" w gnieździe. Pewnie jakieś różnice w okolicach występu magazynka, który jest łapany przez zatrzask repliki. Ale to w sumie tylko ciekawostka - oczyma wyobraźni nie widzę tłumów właścicieli TM kupujących to pomarańczowe... $1 do swoich zabawek...

-
Dziadek71 08.01.2007, h. 19:01 Dziadek71
Polecam stronę ak-47.net
Na tejże stronie jest pokazane (o dziwo?), że taki magazynek jest zgodny z rzeczywistością. Mi tam on nie przeszkadza, jest bardzo "klimatyczny"... Mam tą replikwę i gdy tylko siedzę przed kompem trzymam ją na kolanach i się nią cieszę. Pierwsze testy narazie przeszła na kartonikach po sokach. Ogólnie to było moje marzenie i wreszciem się doczekał. Pozdrawiam.
ues 08.01.2007, h. 21:02 ues

Ja zostałem oczarowany tym produktem zaraz jak się pojawił, dlatego też zaraz go zakupiłem i zamknąłem się z nim w garażu.

Oto efekty mojej pracy:

$3
Link 09.01.2007, h. 12:15 Link
Ten magazynek wygląda jak ten cukierek krówka. ;P
Link 09.01.2007, h. 12:17 Link
ues coś Ty zrobił z tym kałachem... ale go zniszczyłeś... :/
Dalej 09.01.2007, h. 14:14 Dalej
Bardzo przyzwoita recenzja.
Tak się tylko zastanawiam po lekturze fotek - czy to na pewno jest lakier na metalu, nie oksyda?
Sman 09.01.2007, h. 15:04 Sman
magazynek dobija ...
ues 10.01.2007, h. 23:19 ues
Kto ma wonty do tych magazynków niech sobie zobaczy lepiej jakich do swojego AK używa ten koleś
$3

On się raczej zna na AK
Agamemnon 11.01.2007, h. 17:26 Agamemnon
Co do magow: do AK74 oraz innych co obsluguja kaliber 5.45 x 39mm jak RPK74 powstalo kilka rodzajow, kolorow magazynkow... Kolor maga w SLR105 przypomina jeden model maga z Izhevskiej fabryki broni ale i tak moim zdaniem jest troche zbyt "oczoj**ny" a tu fotki najpopularniejszych magow w kal. 5.45x39

$3

$3

Pozdro, Sergei
Goose 12.01.2007, h. 17:58 Goose
Ot urok (w orginale) bakielitu xP
kazik_ 17.04.2007, h. 14:37 kazik_
Wczoraj byłem w jednym z airsoftowych sklepów, które mają siedzibę "fizyczną", a ponieważ do autobusu powrotnego miałem dużo czasu (ponad godzinę), to se dokładnie obmacałem (zewnętrznie) SLR105 w wersji "steel". Wrażenia następujące (wszystkie punkty, są pisane z perspektywy właściciela AKS-74N z VFC, czyli patrzyłem na różnice - przy czym porównanie jest dosyć dokładne, bo powyżej wisiał AKS-74N i AKS-74UN ):
1. Płytka optyki jest zamocowana NIŻEJ (o jakieś 5-10mm). Co może stanowić kłopot przy montażu, niektórych optyk (np. PK-A jest bardzo nisko).
2. Metalowe części są w różnych odcieniach (o czym wspomniał Kmieciu):
- Lufa zewn. jest czarna (mat).
- Podstawa muszki i ten "kloc", będący m.in. podstawą szczerbinki są koloru ciemno-szarego (też mat, z całkiem ładnymi przebarwieniami na "kantach", dające wrażenie zużycia)
- Kolorowi body samej repliki najbliżej do koloru ... śliwkowego! (błysk)
3. Rączka jest wykonana z marnego plastiku i ma brzydki odcień (jakiś b. jasny brąz) - daleko jej do rączki w ostrym kałachu (chodzi o kwestię kolorystyczną, a nie samego materiału)
4. Drewna są oczywiście złego kształtu (front-dół). Co gorsza kolba ma montaż pasa jak AKM (na dole kolby), a nie AK-74 (z jej boku). Drewno nie wygląda zbyt trwale - w sklepie już było lekko obite (co zapewne niektórzy uznają jako plus). Dodam tutaj, że NIE WYGLĄDA nie równa się NIE JEST. Dodatkowo w drewienkach na rurze gazowej były wywiercone jakieś 2 małe dziurki (idealnie na samej górze), co wyglądało dosyć dziwnie.
5. Trademarki - oprócz wszystkim znanego "Made in Las Vegas, Nevada" - wszyscy je znamy i kochamy.
6. Magazynki są zdecydowanie za jasne, no i mają "żeberka" (w przeciwieństwie do ostrych).

Oczywiście nie jest tragicznie, ja wymieniłem tylko wady! Replika sama w sobie nie jest zła (szczególnie bebechy), ale za taką cenę trudno nie zauważyć niedoróbek (szczególnie, gdy ktoś jest miłośnikiem dobrze odwzorowanych detali).
hubii 23.12.2007, h. 23:06 hubii
oplaca sie kupic po tuningu (po tuningu ma 420 fps) za 700 zl bez batki i ladowarki
??
winethu 31.05.2008, h. 14:00 winethu
Jestem rozczarowany.

Kupiłem replikę wczoraj. Sformatowałem pakiet. Wsadziłem pakiet (8,4 3000mAh NiMh ) w kolbę, dokręciłem. Przygotowałem stockowy magazynek zapiąłem do mojej niuni (kulki 0.25). Przymierzyłem w stado puszek po piwie pierwsza seria bez problemu, pojedynczy około 3 strzałów poszło gładko. Chwila odpoczynku. Znowu mode auto i? Szczęk w środku tak jakby zębatki tarły o siebie :/ nie rozumiem. Pierwszy raz mi się coś takiego przydarzyło.
Barson3 13.11.2009, h. 12:49 Barson3
Wygląd od 0 -10 (3+)
Zasięg(8+)
Nie zniszczlność (7)
Skupienie(9)
Twoja głupota 0-10 (10+)
Lesio 28.12.2011, h. 17:06 Lesio
zubol 27.11.2017, h. 22:31 zubol
Blisko dekada z ta perełką, kupowałem jako gówniarz i to z drugiej ręki (replika z początków produkcji), całą młodość mi dzielnie towarzyszył.

Wygląd 10/10 (super drewno orzech, te różne odcienie stali wynikały z dziwnej"powłoki" którą zmyłem rozpuszczalnikiem i wacikami, teraz a raczej od pra-dawna jest w jednolitym, obecnie mocno startym czarnym kolorze)
Niezniszczalność 1000/10 ta stal jest chyba lepsza niż w ostrej, tylko zatrzask magazynka i ten kołek od tłumika płomienia jest z aluminium (oprócz oczywiście gearboxa) Ile razy to on lądował na twardym podłożu. Całość dodatkowo usztywniona chałupniczo dawno temu, zero luzów.

Największa wada to okablowanie, średnio co 3 lata do wymiany bo albo się poprzeciera albo kostka spali.

Obecnie a raczej od jakichś 6 lat posiada m120 guardera, tłok ze wszystkimi stalowymi zębami SHS i silnik neodymowy cymy, który już coś słabo kręci, chyba włożę stockowy bo ROF mocno spadł poniżej 1k RPM. Fps mocno już zszedł z 430 na 350fps z racji ogromnego zużycia choć wciąż dostrzeli na 60m z rozrzutem do 10cm (przeorana precka 6.02 guarder 510mm).

Ogólnie replika na wiele lat, choć już dawno nie produkowana i nie do kupienia. Nie wiem kto pierwszy pójdzie na złom SLR, czy ja :D
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 125396

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane