Daj cynk
Reklama

Artykuły

Szkolenie Coyote ASG

Sprawozdania, 27.10.2009, h. 23:27, dodał: Regdorn , autor: Regdorn
49
Sprawozdanie ze szkolenia CQB oraz strzelania z broni ostrej, przeprowadzonego dla redakcji WMASG i autora Podręcznika Taktyki ASG


WSTĘP

 

W airsofcie spotkać można zwolenników przynajmniej dwóch teorii. Jedni głoszą, że to tylko sport, niezobowiązująca zabawa i odskocznia od codzienności. Nierzadko nie potrafią zrozumieć tych, którzy podchodzą do tego hobby z większym zaangażowaniem, wysyłając ich od razu do wojska. Osoby, które rzeczywiście pomyliły hobby oczywiście są, ale to odrębny temat. Drugą interesującą nas grupę stanowią osoby, które pamiętając, że to nadal hobby, starają się je rozwijać. Zwykle są to airsoftowcy z wieloletnim stażem, dla których zwykłe bieganie z AEGiem, bez poparcia faktyczną wiedzą, przestało być atrakcyjne. Naszym zdaniem poprzez airsoft można, a nawet powinno się nabierać pozytywnych nawyków i umiejętności związanych z bronią ostrą. Jak się bawić to z pasją, pożytkiem i bezpiecznie dla siebie i szczególnie otoczenia.

 

 

 

SZKOLENIA

 

Pozytywnych nawyków jednak nie zyska się tylko o nich czytając, ale trzeba je ćwiczyć, najlepiej pod okiem doświadczonych instruktorów i z użyciem prawdziwej broni, do której tylko w ten sposób można nabrać należytego szacunku. Z doświadczenia własnego, jak i znajomych, wieloletnich stażem Maniaków, wiem, że wielu airsoftowców, którzy po raz pierwszy wzięli ostry pistolet lub tym bardziej karabinek do ręki, nie popisywali się specjalnie wiele ponad umiejętnością złożenia się (a i też nie zawsze) i naciśnięcia spustu z broni skierowanej do celu. Broni skierowanej do celu, bo mało kto był w stanie osiągnąć przyzwoity wynik. Reakcja na odrzut, opanowanie broni przy strzelaniu, szczególnie ciągłym, obsługa zacięć i wymiany magazynków, czy nawet tak trywialna rzecz w przypadku M-ek, jak zwolnienie bolt-catcha, nie były już tak oczywiste. Nie wspominając już o najważniejszych zasadach bezpieczeństwa, zapewniających bezpieczne posługiwanie się bronią dla wszystkich.

 


Znanych jest nam wiele grup, które we własnym zakresie starają się podnieść te umiejętności. W odpowiedzi na ich zapotrzebowanie powstają oferty firm zajmujących się na co dzień szkoleniem służb mundurowych, ale nie tylko. Niedawno z jedną z firm kierującą swoją ofertę do airsoftowców podjęliśmy współpracę – Epulus. Tym razem chcemy Wam napisać o nowej ofercie stworzonej przez chłopaków z Coyote ASG przy współpracy z Training Squad. Zdecydowali się oni obok sklepu uruchomić ofertę szkoleń z zakresu praktycznej obsługi pistoletu i karabinu, CQB, CPP oraz czerwonej taktyki. Stopień zaawansowania szkoleń CASG zależny jest od poziomu i predyspozycji uczestnika szkolenia.

 

 

POKAZOWE SZKOLENIE CASG

 

18 października odbyło się szkolenie demonstracyjne dla załogi naszego portalu oraz autora Podręcznika Taktyki ASG. Z załogi WMASG w szkoleniu wzięli udział, poza mną, Promant, Foka, Xie, Borax, Alex oraz Victor. Szkolenie poprowadzili fachowcy ze znanej w branży firmy Training Squad. Zamiarem inicjatorów spotkania było przeprowadzenie szkolenia, będącego krótką przekrojową pokazówką różnych szkoleń z oferty firmy, tym razem jednak skierowanych do airsoftowców, dla osób o różnym stopniu zaawansowania i doświadczenia z tematyką CQB oraz bronią palną.

 


Spotkanie rozpoczęło się około godziny 9:00 pod Warszawą na forcie w Janówku. Po zapoznaniu się z uczestnikami i poziomem ich doświadczenia w ciągu serii różnych ćwiczeń poruszania się zespołowego, trzymania broni i jej zmiany, instruktorzy przeszli do wdrażania ćwiczeń z zakresu CQB. Mimo że dla części uczestników, która już miała doświadczenie z podobnymi ćwiczeniami nie było nic zaskakującego, o tyle fachowości i podejścia dydaktycznego instruktorom nie można odmówić. Ćwiczenia były owocne dla każdego. Elementy szkolenia, prowadzące do ostatecznego wejścia do budynku w dwa zespoły, z użyciem ćwiczebnych granatów huk i huk-błysk były przeprowadzone w sposób taki, że po kilku godzinach wszyscy byli w stanie dosyć sprawnie całość przeprowadzić na przewidzianym poziomie.

 

 

Zaskoczeniem dla większości było przeszkodzenie uczestnikom w ostatnim ćwiczeniu całkowitym zadymieniem budynku. W połączeniu z rzucanymi pod nogi petardami zapanował chaos - uczestnicy mieli w ten sposób odczuć co znaczy przygotować się, a co znaczy w praktyce wykonać zadanie. A także nauczyć się, że kolegów i koleżanek się nie zostawia.

 

 


W części CQB uczyliśmy się zasad podchodzenia pod budynek. Uczyliśmy się kryć w grupie sektory, przechodzenia obok okna, drzwi i innych otworów, pokonywania narożników i operowania wewnątrz budynku.

 

 

 


Druga część szkolenia odbyła się na terenie strzelnicy sportowej w Pułtusku. Tam po dokonaniu niezbędnych formalności zostaliśmy podzieleni na dwie grupy. Jedna udała się na ćwiczenia z Glockiem 17, druga z Works 11 (na bazie karabinka Kałasznikowa). Obie grupy przeszły strzelanie na obu torach. Po przejściu szybkiego kursu teoretycznego przeszliśmy do ćwiczeń praktycznych z bronią „na sucho”. Przedstawiono nam skuteczne sposoby przeładowywania, postępowania w trakcie zacięcia i zmiany magazynków, a także strzelania z różnych pozycji i w różnych kierunkach.

 


Gdy wszyscy byli gotowi załadowaliśmy magazynki. Strzelanie nie było podobne do tych, z którymi część z nas miała do czynienia na strzelnicach. Były to praktyczne ćwiczenia z różną liczbą załadowanej amunicji, wszystko pod czujnym okiem instruktorów, po to by nauczyć się obsługiwać broń, nie tylko strzelać. Dowiedzieliśmy się, że zwykle ćwiczenia odbywają się w mniejszych grupach i wówczas instruktorzy są w stanie poświęcić dużo więcej uwagi uczestnikom szkolenia. Mimo to, wyglądało, że nawet osoby trzymające pierwszy raz w ręce ostrą broń, dawały sobie spokojnie radę, choć zważywszy na intensywność demo-szkolenia, bywało, że w natłoku informacji na początku się trochę gubili. Po raz kolejny instruktorzy wykazali się tu cierpliwością i skutecznością.

 


Po przejściu części z pistoletem i karabinkiem, na zakończenie przeprowadzono z nami strzelanie z ćwiczebnej wersji MP5 - GSG5, także po ciemku z użyciem latarek.

 

 

NA KONIEC

 

Należy zaznaczyć, że zwykle szkolenie z danego zakresu nie trwa kilka godzin, a cały dzień lub więcej. Tak naprawdę my mogliśmy się jedynie przekonać o sposobie przeprowadzenia szkoleń na grupie o różnym poziomie zaawansowania. Poznaliśmy oferowany sprzęt i miejsca. Instruktorzy w bardzo spokojny, trafiający do wszystkich sposób skutecznie tłumaczyli, zawsze mając ew. odpowiedź na pytanie dlaczego wybrali jedną technikę spośród innych. Nigdy nie padała odpowiedź z gatunku „bo tak!”, co niestety czasem się zdarza. Duży plus. Szkolenie było intensywne, ale owocne. Wszyscy wróciliśmy zadowoleni, mimo nierzadko długiej drogi do domu.

 

 

 

 

Po bliższym zapoznaniu się z ofertą zarówno sklepu CASG, jak i ofertą ich szkoleń, ale przede wszystkim poznaniu podejścia firmy do środowiska i ich znacznej aktywności w jego ramach, mimo ich stosunkowo krótkiej działalności na rynku, zdecydowaliśmy się dołączyć sklep do grona naszych partnerów. Gratulujemy!

 

Poniżej prezentujemy krótki film na TV.WMASG, zrealizowany podczas szkolenia:

 

 
 

Ocena wszystkich (4.88, głosów: 8)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Hammer HQ 27.10.2009, h. 23:43 Hammer HQ
nice
MyN3 27.10.2009, h. 23:54 MyN3
ciekawe
Small_Hunter 27.10.2009, h. 23:54 Small_Hunter
Byłem kilkakrotnie na szkoleniach TS. Chłopaki mają naprawdę bardzo profesjonalne podejście do sprawy. Nie są nastawieni na dojenie z kasy ale przekazywanie wiedzy. Na pierwszym treningu z nimi nauczyłem się więcej niż u innego instruktora przez pół roku... Szkoda tylko że obecny stan finansowy nie pozwala mi na tak częste ich odwiedzanie jak bym tego chciał
Zaren 28.10.2009, h. 00:13 Zaren
Ale już się narobiło tych ofert szkoleń...

Miło że jest szansa dla zainteresowanych by mogli polizać sobie taki lukier

Ja natomiast jestem za airsoftem samym w sobie - bardziej dopinguję powstawaniu w Polsce takich usług jak np. Hala w Krakowie.


Fajne zdjęcia
Steiner 28.10.2009, h. 00:28 Steiner
To włąsnie to czego oczekuję od airsoftu. Zabawy połączonej z treningiem umiejętności strzeleckich. Zacna inicjatywa CASG. Szkoda, że nie zaglądają do Wlkp., bo bym się wybrał na ich kurs podszkolić się i odświeżyć stare nawyki strzeleckie. Poza ty widzę w sprzęcie GSG-5. Amunicja .22 jest tania jak barszcz, więć myślę, że nie skoczńczyłoby się na 200 szt. jak mówi sama oferta.
P.S. Nie wiedziałem, że Foka (zakładam, że to on, ale mogę się mylić) jest taki pulchny
Promant 28.10.2009, h. 00:33 Promant
Pulchny? Zobaczyłbyś jak szybko potrafi się ruszać. Do tego w szpeju o wadze, od której inni wymiękali.
Steiner 28.10.2009, h. 00:42 Steiner
Lol. Nie wątpię. Choć w którymś tam ujęciu drzwi okazały się zbyt wąskie. Pozdrowienia dla kolegi Foki. Oby trzymał słuszną linię.
Promant 28.10.2009, h. 00:50 Promant
Drzwi tam były dla wszystkich za wąskie, przy wchodzeniu parą do czyszczenia pomieszczeń. Celowo kazali nam założyć tyle szpeju żeby nie było łatwo. Całe chodzenie jest w ciasnym szyku.

A co tam drzwi. Co powiesz o szturmie przez okno, gdzie na parapecie leżała obudowa lodówki? Wchodzisz na hukowy, w dym i jeszcze musisz skopać to z parapetu bo za wąsko żeby obejść lub przejść górą. To jest dopiero lol.

Na szczęście instruktorzy byli ludzcy i poczęstowali nas tylko zwykłymi świecami i dym był średnio gryzący. Dla palaczy miodzio.
Tyle, że nie palę.
michalll 28.10.2009, h. 01:15 michalll
Bardzo przekonywujący materiał Tor z bronią ostrą - cymes!
eTo 28.10.2009, h. 02:00 eTo
Całkiem fajna sprawa, ale mnie zastanawia jedna rzecz(no w sumie to trzy rzeczy).
0:51 na filmiku, czy nie lepiej prowadzącemu byłoby przerzucić broń na lewą rękę? Chyba, że to tylko po to aby zajrzeć za róg, choć i tak w ten sposób sporo się człowiek wystawia.
Kolejna sprawa, po co instruktor na strzelnicy tak uderza w karabin?
Ostatnia sprawa, to jakie koszty takiego szkolenia? Bo ani na stronie casg.pl ani na stronie TS cenami tak otwarcie się nie chwalą.
Edit.
Chociaż w sumie to jeszcze jakby nie było kolimatorów ta tych karabinkach, to pewnie szybciej bym poszedł, bo imo najpierw wolałbym się nauczyć radzić z celowaniem bez takiego sprzętu, mimo, że pewnie jest łatwiej.
Poza tym, ak z kolimatorem? Toż to jak dla mnie nie wygląda jak prawdziwy ak ;]
swirekster lol 28.10.2009, h. 06:44 swirekster lol
mmmm jeśli ludzie będą działać na strzelankach podobnie do Panów na filmiku, to może unikniemy zjawiska przekształcania się asg w speedyasg, co ma teraz miejsce w paintballu
Sonsi 28.10.2009, h. 07:46 Sonsi
@eTo jako jeden z organizatorów tego pokazowego szkolenia czuję się w obowiązku udzielić odpowiedzi i rozwiać wątpliwości a przynajmniej podjąć taką próbę.
Pamiętaj, że było to szkolenie pokazowe i część jego uczestników nie miała wcześniej do czynienia z szeroko pojętą czarną taktyką.
Kwestia przechodzenia na tą nie dominującą rękę jest tak naprawdę sprawą indywidualną, jeżeli ktoś przy realizacji nie chce zmieniać ręki, zmieniać chwytu i postawy bo tak mu wygodniej to ok, ważne jest bezpieczeństwo zespołu i wykonanie zadania.
Uderzenia w karabin są metoda na usunięcie piasku z lufy.
$3 tutaj masz ceny.

Pozdrawiam
wilkosz 28.10.2009, h. 07:54 wilkosz
nawet nawet
pawelec84 28.10.2009, h. 08:23 pawelec84
Bardzo ciekawe, jak ustabilizuje się u mnie sytuacja finansowa to pojawię się na takim szkoleniu, najchętniej CQB i obsługa pistoletu. Jestem pod wrażeniem profesjonalizmu.
Goose 28.10.2009, h. 08:45 Goose
Prawda, prawda, przekonywujący materiał
0L0 28.10.2009, h. 09:16 0L0
Oj, trzeba będzie się kiedyś wybrać
Paul 28.10.2009, h. 09:16 Paul
Trochę ciasno na tej strzelnicy:)
Vintersky 28.10.2009, h. 09:22 Vintersky
@Paul:

Ćwiczenia odbywały się w dwóch pomieszczeniach. Jednocześnie sześć osób może ćwiczyć strzelanie. "Chodzenie" na strzelnicy specjalnie jest realizowane w większej ilości osób - to nie ma być komfortowa obsługówka na wyznaczonym stanowisku.

Ze względów bezpieczeństwa oraz intensywności szkolenia trzy osoby strzelające są pod opieką jednego instruktora. Tak samo szkolenia wyglądają na otwartej strzelnicy przy treningach zaawansowanych. Oczywiście scenariusze z VIP'em i bardziej rozbudowane ćwiczenia, tj. "wejście do pomieszczenia" z końca filmu, są realizowane w więcej osób i przy asyście większej ilości instruktorów.
ANAKONDA 28.10.2009, h. 09:58 ANAKONDA
Byłem już na kilku szkoleniach w TS, zawsze były w pełni profesjonalne. Kiedy następne?
Promant 28.10.2009, h. 10:08 Promant
@eTo

Wierz mi, że Eotech nie jest tu jakimś gigantycznym ułatwieniem. Strzela się z nim bardzo fajnie, ale przy strzelaniu dynamicznym, w ruchu - w marszu na cel lub odejściu od celu - niewiele Ci pomoże jeśli kiepsko balansujesz i amortyzujesz pracą nóg i postawą.
A te kałachy miały nawet kompensatory odrzutu w kolbach. Strzelanie to nie tylko celowanie.

Poza tym, kałach tylko w asg jest postrzegany jako z definicji siermiężne urządzenie.

Kwestia przekładania broni z ręki do ręki jest problematyczna. Lepiej tego nie robić tylko nauczyć się operować w sposób odpowiedni dla własnej lateralizacji. Praworęczny to praworęczny; leworęczny to leworęczny. Konfiguracja oporządzenia też jest pod to ustawiana.
Foka 28.10.2009, h. 12:35 Foka
Steiner, hm... specjalnie obejrzałem filmik 3 razy. W którym miejscu ktokolwiek to się zblokował w drzwiach? Chyba nie widziałeś jak takie zblokowanie może wyglądać, a zdarzało mi się, uwierz. Z tym też trzeba sobie poradzić.

Oczywiście, że łatwiej wejść w wąskie drzwi pojedynczo, w samym mundurze i z pistoletem. Zrób to w pełnej balistyce, z ładownicami, maską i kumplem na drugiej stronie framugi to pogadamy... później dołóż do tego plecak z apteczką.
PiotrKa 28.10.2009, h. 13:08 PiotrKa
Bardzo zacna inicjatywa, szkolenie pod okiem profesjonalisty jest nieocenione dla fanów realizmu. Przy przechodzeniu z repliki na "ostrą" zawsze mam refleksję: ilu z nas byłoby na tyle mocnych psychicznie by zastrzelić drugiego człowieka? Pomijam celowo okoliczności takiego faktu. Niezapominajmy że na szczęście w ASG trafiony zawsze wstaje...i mimo "mocnego" Image-u jest to mniej lub bardziej profesjonalna - gra, zabawa. Z ostrą bronią - jest to coś ideowo zupełnie innego...
eTo 28.10.2009, h. 15:51 eTo
@Sonsi

Wiem, że nie każdy ma doświadczenie w CQB, a nawet sam takiego nie posiadam, dlatego właśnie pytałem się o przekładanie boni na nie dominującą rękę
Przyznam się szczerze, że akurat w profile nie zajrzałem(moja wina). Dzięki za podrzucenie linka i odpowiedź.

@Promat

Racja, ale strzelanie bez celowania, to tylko naciskanie spustu, a też nie o to przecież chodzi
Szczerze mówiąc kałach to dla mnie po prostu klasyka. Nie wiem skąd to się wzięło że wole w nim prostotę Ewentualnie jeśli chodzi o optykę w ak, to jak dla mnie PSO
Co do przenoszenia, to chyba jednak postaram się opanować oba sposoby (z przeniesieniem i bez) bo coś zdecydować sie nie moge.
lemonzawodowiec 28.10.2009, h. 16:05 lemonzawodowiec
Zainteresowała mnie możliwość szkolenia snajperskiego. W programie przewidziane jest "szkolenie ogniowe". Pytanie tylko z jakiej broni i na jakim dystansie, bo strzelanie z Glocka lub kałacha nie za bardzo podchodzi pod "snajperskie"
Nie do końca do Ciebie ta odp bo też Twojego doświadczenia nie znam ale tak dla innych co by chcieli od razu z asg dorwać się do snajpery czy czegoś na innym poziomie; lepiej jest się nauczyć strzelać z broni podstawowej opanować technikę a później dopiero aspirować do czegoś mocniejszego. Bo jak przeskoczysz szczebelki to sam sobie tym zaszkodzisz i wypadniesz po prostu głupio.
Kamp 01.12.2013, h. 00:56 Kamp
Grey 28.10.2009, h. 16:38 Grey
@eTo

Twój cytat "Racja, ale strzelanie bez celowania, to tylko naciskanie spustu"

To NIE TYLKO ale AŻ naciskanie spustu. Gwarantuje ci, że ktoś kto nie strzelał nigdy z ostrej mając Eotecha też będzie gubił pociski poza tarczą, bo będzie zrywał strzały. W pozycji statycznej, bo już nie mówię o strzelaniu w ruchu, kiedy zgrywasz ze sobą ruch czterech kończyn, oddech i oko. Ale osobiście uważam, że Eotech to rzecz nieoceniona i jestem pewny, że gdyby nie on wyniki strzelań byłyby drastycznie słabsze.

Dziś wieczór umieszczę swoją recenzję szkolenia na blogu Podręcznika.
DevonSix 28.10.2009, h. 16:55 DevonSix
Widzę muzyka z Quake 4 i Half Life 2
Ciekawe bo ja słyszę muzykę ;)
Kamp 01.12.2013, h. 00:57 Kamp
Xie 28.10.2009, h. 16:55 Xie
W ASG nie ma problemu z przekładaniem do drugiej ręki. W realu nawet profesjonaliści nie zawsze to robią i wymaga to dodatkowych "lat ćwiczeń" (hmmm z radosnych pomysłów.... proponuję podczas obiadu zamienić nóż z widelcem i kontynuować jedzenie... może da to jakiś obraz). To nie jest tylko kwestia ręki, ale też wzroku i pracy mózgu (inna półkula).
Co do "pulchności", Foki mają to do siebie, że to gruboskórne stworzenia, ale wszyscy wyglądaliśmy chyba jak bałwanki. Ja też. Zimno było.... no....
Z wesołych rzeczy.... umarłam ze śmiechu na koniec filmu
Wertur 28.10.2009, h. 17:57 Wertur
Bardzo się cieszę, że airsoft nie dla wszystkich jest tylko grą komputerową ze świetną grafiką. W mojej ekipie, także z racji wieku (18-stka dopiero w lutym), nikt nie pamięta kiedy wystrzelił kulkę z repliki. Treningi "na sucho" dają sporo przyjemności, a przede wszystkim poczucie, że jak już przyjdzie się zmierzyć z przeciwnikiem na polu airsoft'owej walki, to będziemy mieć (mniejszą lub większą) przewagę. Polecam.

O szkoleniach organizowanych przez CASG trzeba będzie poważnie pomyśleć, po tej krótkiej demonstracji jestem nastawiony pozytywnie.
igi7 28.10.2009, h. 17:58 igi7
Dobrze by było, żeby autor zrozumiał, że nie ma broni ostrej (chyba że o noże mu chodziło) tylko broń palna.
capri 28.10.2009, h. 18:16 capri
@eTo

Wchodziłeś kiedyś z PSO do budynku? Rozumiem, gdybyś zasugerował np. PK-A...
Choć moim zdaniem w tym przypadku rozwiązania nowoczesne znacznie lepiej dają radę. Nawet na AK

@igi7

Użycie słowa "ostra" w stosunku do broni, jest utartym slangiem airsoftowym, tak jak np. mówienie na szynę Picatinny "szyna RIS".
KARMA_Alex 28.10.2009, h. 20:40 KARMA_Alex
nikt z nikogo nie zrobi komandosa w ciagu 8 godzin.
dla ludzi zajmujacych sie zawodowo - na kazdym kroku czai sie blad. nie ma co dywagowac "jak maly kazio taktyk barowy sobie wojne wyobraza" i tyle.
dla chetnych takie ewenty sa warte sprobowania - dla tych co sie nastawiaja ze wlasnie po takim "strzale" beda super operatorami twarde zderzenie z rzeczywistoscia.

ps. po jednym RTG nadgarstka i kilku dniach w usztywniaczu lapa wrocila do prawie standardowej funkcjonalnosci.
Grey 28.10.2009, h. 20:59 Grey
Na blogu Podręcznika umieściłem alternatywną recenzję szkolenia - serdecznie zapraszam.

$3
dominoo182 28.10.2009, h. 21:20 dominoo182
tak z ciekawosci, ludzi ktorzy prowadza te szkolenia, to jakie maja doswiadczenie, kim sa z zawodu??
Sonsi 28.10.2009, h. 21:31 Sonsi
@ dominoo182
to są szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem w zawodzie, specjaliści od ochrony osobistej, instruktorzy strzelectwa, również bojowego, więcej tutaj $3
eTo 28.10.2009, h. 22:23 eTo
@Grey

Przecież nie pisałem, że bez Eotecha byłoby lepiej, ani nie zaprzeczałem, że przy jego użyciu jest łatwiej. Jedyne co pisałem, to że wolałbym najpierw uczyć się strzelać używając do celowania muszki i szczerbinki, gdyż takie kolimatory raczej mi nie pasują do ak.
A pod pojęciem celowania rozumiem właśnie odpowiednie ustawienie się oraz zgranie ze sobą tych czynników, które wspomniałeś.

@capri

Nie, nie wchodziłem z PSO do budynków i nawet nie planowałem tego robić. Bardziej chodziło mi o zastosowanie jakiejś optyki, jeżeli już jakaś miałbym montować (do taktyki zielonej, do CQB bez optyki). O istnieniu PK-A nie wiedziałem. Fakt pasuje już lepiej do budynków.
Po prostu zbyt dużej militarnej wiedzy nie mam, to dlatego wypaliłem z tym PSO
Tego, że nowocześniejsze rozwiązania lepiej dają redę nawet nie próbuje negować. A to że na moim ak bym ich nie zainstalował, wynika tylko z kwestii gustu
dominoo182 28.10.2009, h. 22:24 dominoo182
dzieki Sonsi
Foka 28.10.2009, h. 22:26 Foka
eTo, już po raz kolejny piszesz błędnie, mimo, że Cię poprawiają.
EOTech to nie kolimator!
lup 28.10.2009, h. 23:52 lup
Ciekawe Trzeba by zacząć zbierać kaskę i mam nadzieję, że po nowym roku też jeszcze coś będzie.
Kosztów tylko nigdzie nie znalazłem.
lup 28.10.2009, h. 23:53 lup
No dobra znalazłem
Hornet 29.10.2009, h. 01:16 Hornet
eTo gdyby od tego "twojego ak" zależało twoje życie, to napewno byś tego EOTech zaistalował, a gust nie miałby wtedy dla ciebie znaczenia
RaDZik008 29.10.2009, h. 01:34 RaDZik008
Mam prośbę do osób biorących udział w szkoleniu.Jakich mianowicie kamizelek używali instruktorzy prowadzący szkolenie widoczni na zdjęciach?Interesuje mnie marka i odcień.Pozdrawiam!
Sonsi 29.10.2009, h. 08:52 Sonsi
@ RaDzik08

Te kamizelki były szyte na indywidualne zamówienie, są zbliżone konstrukcyjnie do CIRASów w wersji Land
berylpl 29.10.2009, h. 11:59 berylpl
Ceny szkoleń mnie bardzo pozytywnie zaskoczyły
dust in the wind 29.10.2009, h. 18:42 dust in the wind
Firma na C szyła te kamizelki.
bubolec_911 29.10.2009, h. 19:26 bubolec_911
świetne, wiem już na co nasza drużyna pojedzie w nast. roku

PS
Czy te ćwiczebne granaty huk, huk-błysk można zakupić bez zezwolenia i czy jedynym wymogiem jest 18 lat?
Proszę o odpowiedź na PM.
skoczek1 30.10.2009, h. 18:43 skoczek1
albo jestem slepy albo co...
czy jest tu gdzies napisana cena za takie szkolenie bo ja nie widze...
Sonsi 30.10.2009, h. 19:11 Sonsi
@skoczek1

$3 tutaj masz opis szkoleń, każde ma swoją cenę, kliknij w to, które ciebie interesuje.

Pozdrawiam
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 41331

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane