Daj cynk
Reklama

Artykuły

Poziom hałasu w granatach hukowych

Warsztat, 28.09.2009, h. 11:05, dodał: Regdorn , autor: Foka
29
Przeprowadziliśmy testy poziomu hałasu generowanego przez niektóre dostępne na rynku granaty hukowe. Przetestowaliśmy produkty airsoftowe na gaz, jak i pirotechniczne.


Wstęp


Granaty hukowo-błyskowe (flashbang) znajdują zastosowanie w wielu działaniach policyjnych i wojskowych. Celem ich użycia jest odwórcenie uwagi podejrzanego/przeciwnika lub chwilowe ogłuszenie i/lub oślepienie go, umożliwiające wykonanie zadania przez grupę szturmową. Granaty hukowo-błyskowe dostępne na rynku generują wybuch na poziomie ok 180 dB, a opóźnienia stosowane w ich zapalnikach wahają się, zależnie od preferencji jednostek ich używających, od 0,5 do 1,5 sek. Flashbangi dostępne są w wersjach z pojedynczym wybuchem, jak też z serią wielu po sobie następujących huków. Do niektórych modeli można opcjonalnie dołożyć zbiornik z gazem łzawiącym. Do najpopularniejszych modeli należą niemieckie granaty NICO oraz czeskie P-1. Oczywiście tego typu granaty nie nadają się do zabaw airsoftowych - są zbyt niebezpieczne i dostępne jedynie dla służb mundurowych.

W sklepach od dawna dostępny jest duży wybór granatów airsoftowych, które głównie dzielą się na dwie kategorie - odłamkowe i hukowe. Granaty ładowane są gazem - green gasem, propanem czy CO2. Mimo to w Polsce najczęściej używa się zwykłych petard pirotechnicznych, które wyglądem odbiegają od prawdziwych granatów, ale użytkownicy wyżej sobie cenią "klimat" jaki tworzą wybuchając oraz tym, że są głośniejsze od granatów gazowych. Postanowiliśmy sprawdzić ile w tym twierdzeniu jest prawdy, a w jakim stopniu jest to urban legend rozpowszechniana przez osoby nie mające styczności z granatami airsoftowymi.


W górnym rzędzie od lewej: Tornado, Achtung, GH-2, GSG-1;
w dolnym rzędzie od lewej: skorupa "odłamkowa" do Thunder B, Thunder B ze skorupą "flashbang", Corsair, dla porównania czeski
flashbang P-1.

Przeprowadziliśmy testy poziomu hałasu generowanego przez niektóre dostępne na rynku granaty hukowe. Do testów użyliśmy granatów airsoftowych: Airsoft Innovations Tornado, MadBull GSG-1, Hakkotsu Thunder B; oraz najpopularniejszych petard: Achtung, Corsair i B&G GH-2.

Granaty airsoftowe



Granat Airsoft Innovations Tornado został wcześniej szczegółowo opisany na łamach WMASG, więc na potrzeby tego tekstu wystarczy wspomnieć, że testowany był przy użyciu Propanu.


Granat MadBull GSG-1 wyglądem z grubsza przypomina granat hukowo-błyskowy NICO. Wyposażony jest w łyżkę i zawleczkę, po wyciągnięciu zawleczki przytrzymujemy łyżkę. Po rzuceniu granatu i/lub puszczeniu łyżki zaczyna działać system opóźnienia. System ten działa na zasadzie podobnej do granatu Tornado - wewnętrzny tłok wypychany ciśnieniem gazu. Opóźnienie można regulować przy pomocy dokręcania i wykręcania śruby imbusowej. Więcej szczegółów na temat działania tego granatu można znaleźć w filmie demonstracyjnym sklepu RedWolf.

Granat ładuje się gazem CO2 ze specjalnego adaptera. Producent zaleca ciśnienie 600 psi, choć dopuszcza maksymalne 800 psi.


Granat Hakkotsu Thunder B jest chyba najmniej znanym w Polsce produktem. W odróżnieniu od poprzednich produktów nie nabija się gazem wewnętrznego zbiornika, lecz do cylindra, który jest "sercem" granatu wkręca się pełną kapsułę CO2 12g i przy wystrzale cała kapsuła zostaje zużyta.


Samo działanie też jest nietypowe - granat jest wyposażony w plastikowe wytłoczki, w które wkręca się ww. cylinder. Wytłoczki dostępne są w dwóch kształtach - granatu odłamkowego oraz hukowo-błyskowego. Granat również jest wyposażony w łyżkę i zawleczkę. Po uruchomieniu ciśnienie z kapsuły zostaje uwolnione do wytłoczki, w czasie przesyłu gazu z kapsuły do wnętrza granatu wyraźnie widać jego pęcznienie. Gdy ciśnienie wewnętrzne przekroczy wytrzymałość plastiku zostaje on rozerwany z hukiem.


Wytłoczki są oczywiście jednorazowe.


Granaty pirotechniczne


Achtung


Achtung jest chyba najbardziej rozpowszechnioną w Polsce silną petardą. Jest to największa dostępna petarda z całej rodziny ładunków różniących się rozmiarami. Mniejsze "siostry" Achtunga często są używane do budowy domowym sposobem granatów odłamkowych rażących grochem lub kulkami. Zapłon odbywa się przez potarcie masy zapalającej od draskę z pudełka zapałek, lecz możliwe jest też odpalenie jej otwartym ogniem (np. zapalniczką).

Corsair


Petarda o konstrukcji identycznej z Achtungiem lecz dużo mniejsza. Została mi zaproponowana w sklepie z pirotechniką jako najlepszy kompromis między rozmiarami a poziomem hałasu czyli "mała i dużo huku".

GH-2


Petarda produkowana przez polską firmę B&G. Charakteryzuje się łatwym odpalaniem w warunkach polowych - przy pomocy "zawleczki". Energiczne pociągnięcie za zawleczkę powoduje rozpalenie masy zapalającej wewnątrz granatu, która podpala wewnętrzny lont opóźniający. Należy pamiętać, że "zawleczka" nie działa jak prawdziwa zawleczka w granacie i po wyciągnięciu wybuch nastąpi po 3-5 sekundach. Dodatkowym atutem tej petardy jest generowany przy wybuchu silny błysk (w przeciwieństwie do Achtunga). Jeśli ktoś będzie na nią patrzył w czasie wybuchu w ciemnym pomieszczeniu jeszcze przez kilkanaście sekund będzie miał "przed oczami" mroczki i białe plamy (przetestowane ;) ).

Badania



Do badań poziomu hałasu jaki generują granaty został użyty miernik Lutron SL-4011. Miernik został ustawiony na badanie charakterystyki A (zgodny z charakterystyką odbioru częstotliwości przez ludzkie ucho), zakres pomiaru został ustawiony na 80-130 dB.


Badania zostały przeprowadzone w otwartym terenie, aby zminimalizować efekt echa. Z testów w pomieszczeniach zrezygnowaliśmy, ponieważ chodziło nam o zmierzenie poziomu dźwięku generowanego przez granaty, a nie o subiektywne wrażenie z wybuchu wzmocnionego echem czy pogłosem z pomieszczenia.


Ze względu na ryzyko przekroczenia skali pomiarowej przy bliskim wybuch najsilniejsze petardy testowaliśmy z odległości 3 m, słabsze z 1 m. Dla porównania wykonaliśmy pomiary z odległości 10 m.

Wyniki pomiarów


Próg bólu dla człowieka wynosi  110-140 dB (różnice indywidualne), trwałe uszkodzenie słuchu następuje przy 150 dB. Dla człowieka odczuwalny dwukrotny przyrost poziomu dźwięku następuje co ok 3 dB.

Ze względu na ograniczoną ilość jednorazowych skorup do granatu Thunder B dokonaliśmy jednego pomiaru z odległości 1 m, wynik - 108,5 dB. Zaznaczyć należy, że subiektywnie granat wybuchł zaskakująco głośno.

Granat AI Tornado załadowany propanem z odległości 10 m dał wynik 71,9 dB, z 1 m 100,8 dB. Tornado wytwarza falę dźwiękową poprzez rozerwanie membrany w dnie granatu, więc fala jest mocno kierunkowa. Pomiary były robione z otworem skierowanym wprost w stronę mikrofonu. Po obróceniu granatu tak, że rozprężenie następowało pod kątem 90 st. do miernika wynik z 1 m wyniósł 89,7 dB.


Granat MadBull GSG-1 ładowany był CO2 do ciśnienia 800 psi. Jeden nabój CO2 wystarcza na ok. 3 takie ładowania. Z odległości 10 m zmierzony poziom hałasu wyniósł 95,5 dB, z odległości 1 m - 118,5 dB. GSG-1 wytwarza falę dźwiękową poprzez rozprężenie gazu w komorze, której wylot znajduje się w dnie granatu, więc fala jest mocno kierunkowa. Pomiary były robione z otworem skierowanym wprost w stronę mikrofonu. Po obróceniu granatu tak, że rozprężenie następowało pod kątem 90 st. do miernika wynik z 1 m wyniósł 102,6 dB. Odpalenie granatu z odległości 1 m przy ciśnieniu zalecanym przez producenta (600 psi) wynik wyniósł 113,1 dB. Przeprowadziliśmy również pomiar ustawiając miernik 2 m od ściany (na zewnątrz budynku) a granat umieszczając w połowie tej odległości otworem skierowanym w kierunku ściany. Wynik: 106 dB.

Z powodów organizacyjno-finansowych musieliśmy się ograniczyć do jedynie dwóch detonacji każdej z petard. Niestety okazało się, że jeden z egzemplarzy GH-2 był niewypałem, więc dokonaliśmy tylko jednego pomiaru tej petardy.

Z granatów pirotechnicznych najgorszy wynik uzyskała petarda Corsair. Z 1 m wygenerowała hałas na poziomie 104 dB, z 10 m - 90,9 dB.

Petarda Achtung z odległości 3 m dała wynik 113,9 dB, z 10 m - 108,2 dB.

Petarda GH-2 z odległości 3 m wygenerowała hałas 110,3 dB.

Dla porównania pistolet Glock 17 KSC strzelający w ciasnym pomieszczeniu uzyskał wynik 90 dB.

Podsumowanie



Naszym zdaniem z granatów airsoftowych zasilanych gazem bezapelacyjnym zwycięzcą jest granat MadBull GSG-1. Wygrywa poziomem hałasu, szybkością ładowania i wyglądem. Granat Thunder B dał również bardzo dobre wyniki, ale dużym minusem są jednorazowe skorupy i duże opóźnienie od "odpalenia" do wybuchu. Granat Tornado pozostanie dobrym granatem odłamkowym do zbaw w pomieszczeniach, jako granat hukowy nie spełnił naszych oczekiwań.

Wśród granatów pirotechnicznych wybór może być tylko jeden - GH-2. Prostota obsługi, głośny wybuch i jasny błysk to wszystko czego można by wymagać od granatu. Achtung jest głośniejszy, ale nie daje pożądanego błysku, a jego odpalenie potrafi nastręczyć sporo problemów. Corsair jest dobrym rozwiązaniem w miejscach gdzie ze względów bezpieczeństwa lub ze względu na otoczenie nie można używać najgłośniejszych ładunków.

Należy podkreślić, że przy używaniu petard Achtung i GH-2, szczególnie w zabawach typu CQB, należy stosować ochronę słuchu. Najprostsze zatyczki w aptece kosztują kilka złotych, a mogą oszczędzić nam wizyty u lekarza.



Na koniec chciałbym podziękować Filetowi za pomoc w przeprowadzeniu testów oraz udostępnienie sprzętu oraz Wysokistowi za użyczenie miernika poziomu hałasu.

Ocena wszystkich (brak, głosów: 0)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
capri 28.09.2009, h. 11:55 capri
Kolejna świetna, rzetelna recka!
hammer91 28.09.2009, h. 11:58 hammer91
Zawsze byłem zwolennikiem GH-2! Gdy wszyscy na około używali Coirsar'ów i Achtung'ów twierdząc że są lepsze ja wolałem GH-2 z zawleczką. Ta zawleczka daje całkiem dużą namiastkę klimatu prawdziwego granatu. A to że trafił się niewypał to pierwszy raz słyszę.

Dzięki ekipo Wmasg za przeprowadzenie takich testów!
Karol_K 28.09.2009, h. 12:23 Karol_K
ach te detonujące petardy ... nie chciał bym znależć się w miejscu w którym fizyka pozwala petardzie rozpędzić się aż do detonacji ..
Regdorn 28.09.2009, h. 12:44 Regdorn
@Karol_K: nie ukrywam, czekaliśmy na Twój komentarz
madierfakier 28.09.2009, h. 12:57 madierfakier
Gwoli ścisłości, decybel to nie jest jednostka natężenia dzwięku.
Foka 28.09.2009, h. 12:59 Foka
@hammer, ja też używam dużo GH-2 i to nie pierwszy niewypał. Czasem jest to błąd użytkownika - nieumiejętne wyciągnięcie zawleczki, czasem duża wilgotność otoczenia, a czasem bez widocznej przyczyny. I tak nadal ich używam i sobie chwalę.

@Karol_K dzięki za uwagę, liczyłem, że się odezwiesz.
Foka 28.09.2009, h. 13:05 Foka
@madierfakier i tak i nie.
Decybel to 1/10 Bela, a Bel jest jednostką logarytmicznej miary stosunku dwóch wartości tej samej wielkości (wg. encyklopedii PWN).
Tyle, że właśnie decybel jest używany jako jednostka natężenia dźwięku.
Regdorn 28.09.2009, h. 13:06 Regdorn
Za wiarygodne źródło uważam PWN, a tam jak byk stoi: decybel «jednostka poziomu natężenia dźwięku»

Cenimy uwagi techniczne, bo nie chcemy publikować tekstów z błędami, ale jak macie uwagi, to niech będą miały sens, a także podłoże airsoftowe, a nie akademickie, bo to artykuł w magazynie airsoftowym, a nie zeszycie akademickim.
siridar 28.09.2009, h. 13:43 siridar
0 (zero) decybeli, to minimalny poziom słyszalności dźwięku przez ucho ludzkie, kiedy fala akustyczna wytwarza ciśnienie 2x10^-5 Pa - to jest ten punkt odniesienia.
Natomiast 100 dB, to 10 000 razy głośniej od 0 dB
Regdorn 28.09.2009, h. 15:28 Regdorn
Czytelnicy WMASG nigdy mnie nie przestaną zdumiewać
Karol_K 28.09.2009, h. 16:11 Karol_K
Tak ogólnie teścik bardzo fajny ... szkoda tylko że granaty typu Tornado są raczej słabo dostępne w PL ...
capri 28.09.2009, h. 16:42 capri
A ile potrzebujesz tych Tornado?
Globo 28.09.2009, h. 16:55 Globo
Mnie rozwaliły naszywki w pokrowcu
Bukhart 28.09.2009, h. 17:15 Bukhart
@Karol_K sprzedam dwa tornado nowe nierozpakowane Piaskowy i czarny. Mam też zestaw do zrobienia hukowego. Również nowy.
rain 28.09.2009, h. 19:46 rain
@Capri: Ja czekałem i czekałem aż się pojawią u Was tornada i w końcu kupiłem z Redwolfa. (darmowy zestaw łyżki był tu czynnikiem).
Gajos999 28.09.2009, h. 20:03 Gajos999
hehehe mam tą naszywke z jezusem xD W.W.J.S.?
Promant 28.09.2009, h. 21:41 Promant
Cieszymy się Twoim szczęściem.
capri 28.09.2009, h. 22:11 capri
@rain
Niebawem powinny dojechać i do nas, postaramy się również zrobić promocję "łyżkową" Jak najbardziej rozumiem Twoją decyzję, choć bardziej nas mobilizuje do nacisków na producentów złożone zamówienie, a jak mniemam Ty tylko czekałeś
rain 29.09.2009, h. 10:52 rain
Capri: Jak dostanę tornado i okaże się że jest tak dobre jak mówią, a u was będzie poniżej 400 z łychą to chętnie wciągnę i drugie
capri 29.09.2009, h. 13:14 capri
Się polecamy
arend 29.09.2009, h. 19:52 arend
<!--coloro:#ff0000--><span style="color:#ff0000"><!--/coloro-->$1<!--colorc--></span><!--/colorc--> sobie tego Thunder B
ale tak po prawdzie to jednak przerost formy nad treścią
odgłos "wybuchu" na otwartej przestrzeni mocno ustępuje zwykłej petardzie
a cena pojedyńczego użycia powala na kolana (12.5 pln za skorupkę plus 2 pln za nabój z gazem)

jedynym plusem może być to że skorupę flashbanga da się czasami skleić taśmą makgajwerką ale to tylko jeżeli zbyt jej nie rozerwało
bulany 29.09.2009, h. 21:06 bulany
Kolega madierfakier ma rację. Decybel to nie jest jednostka natężenia dźwięku.


Foka, bel jest jednostką logarytmicznej miary stosunku dwóch wartości tej samej wielkości - zgadza się. Z tym że logarytmiczna miara stosunku dwóch wartości tej samej wielkości to poziom natężenia dźwięku.
Natomiast miarą energii fali akustycznej jest natężenie dźwięku wyrażane w W/m^2.

No dobra ale o airsofcie miało być...
EOT
Liquid Snake 30.09.2009, h. 00:58 Liquid Snake
Gajos999
hehehe mam tą naszywke z jezusem xD W.W.J.S.?

A ja jestem na stronie milspecmonkey i tez sie ciesze swoim szczesciem
P4fciu 01.10.2009, h. 18:51 P4fciu
Bardzo rzetelny oraz pomocny test. Dzięki.
Raveneye 07.10.2009, h. 08:23 Raveneye
Osobiście mam na ten temat zanie, że petardy 1 razowe są lepsze, bo:
1. dlatego że są właśnie 1 razowe (ktoś zbiera zepsute orginalne flashbangi/ granaty odłamkowe na placu boju?)
2. szybkość i prostota użytkowania
3. błysk przy wubuchu (niektóre)
4. Cena jest nieco mniejsza, a nie zaniża klimatu.
5. Podobne do pnt 1, ale inne : Gdy zgubimy 1 sztukę nie jest na żal tak jak granatu wielorazowego.

lemonzawodowiec 08.10.2009, h. 17:57 lemonzawodowiec
Szkoda, że nie nakręciliście filmiku z detonacjami "granatów". Tak, wiem, pewnie w Internecie znajdę sporo filmików z takim np. Tornado, ale "im więcej, tym lepiej"

Co do GH-2, to stare policyjne petardy odpala się w taki sam sposób, więc od biedy można powiedzieć, że odpala się jak prawdziwek.

Dziękuję i gratuluję kolejnej świetnej recenzji.
Foka 07.12.2009, h. 10:55 Foka
@Raveneye
1. Tak, bardzo często się zbiera. Myślisz, że skąd jest tyle skorup na Allegro? Poza tym niektóre modele NICO są wielorazowego użytku.
2. Zależy od modelu, jeśli mam porównywać do Achtunga, to dużo prostsze w użyciu są granaty airsoftowe.
4. Przy jednorazowym użyciu - tak, ale jeśli weźmiesz pod uwagę dłuższy okres użytkowania to się może okazać, że koszt jednego wystrzału wyjdzie niższy przy produktach wielorazowych.
scot 20.08.2012, h. 08:31 scot
b. dobry artykuł

(link do tornado nie działa;)
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 97184

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Survival Force Expo 2018
Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane