Daj cynk
Reklama

Artykuły

REPLIKI SWD – prezentacja konwersji gazowych co2 do modeli sprężynowych

Części i akcesoria , 16.03.2013, h. 23:48, dodał: Promant , autor: Mendi
14

By poprawić komfort obsługi repliki sprężynowej SWD i zwiększyć jej moc bez dodatkowych obciążeń dla użytkownika i samej konstrukcji repliki, zaprojektowano konwersje gazowe zastępujące zespół tłoka. Niniejszy artykuł stanowi prezentację konwersji gazowych CO2 do modeli sprężynowych.



KONWERSJE GAZOWE DO SPRĘŻYNOWYCH REPLIK SWD

 

 

Jak już wspomniano w poprzednim artykule - REPLIKI SWD: zestawienie modeli  - repliki o napędzie sprężynowym, to proste konstrukcje naciągane siłą naszych mięśni. W replikach SWD z racji bardzo małego i często kanciastego uchwytu na suwadle (który w palnym odpowiedniku jest w zupełności wystarczający) naciągnięcie sprężyny często powoduje ból palców lub ręki, zwłaszcza po włożeniu do repliki sprężyny mocniejszej niż m150. Prowadzone były prace, by jak najbardziej ułatwić obsługę tych replik – po najprostszych rozwiązaniach typu nakładki na uchwyt suwadła, przyszła kolej na ciekawsze opcje – konwersje gazowe.

By poprawić komfort obsługi repliki sprężynowej SWD i zwiększyć jej moc bez dodatkowych obciążeń dla użytkownika i samej konstrukcji repliki, zaprojektowano konwersje gazowe zastępujące zespół tłoka. Konwersje te różnią się budową, jednak zasada działania jest taka sama – gaz zastępuje powietrze wypychane przez tłok. Żadna dostępna obecnie konwersja gazowa do SWD nie oferuje trybu samopowtarzalnego ani blow back.

W niniejszym artykule postaram się opisać dokładnie, przetestować i porównać 2 konwersje gazowe CO2 dedykowane do replik SWD A&K o napędzie sprężynowym, czyli:

– produkt firmy AirsoftPro

– produkt firmy Mancraft.

Testy mają na celu sprawdzenie obydwu rozwiązań pod kątem wykonania, płynności i kultury pracy, niezawodności, obsługi, konserwacji, szczelności, wpływu temp. na działanie i osiągów. Nie znajdziecie tu jednak testów strzeleckich – zasięg skuteczny i celność w dużej mierze zależą od użytej lufy, gumki hu, wagi i precyzji wykonania kulki oraz samego spasowania repliki.

Za platformy testowe posłużą 3 repliki SWD A&K z różnych serii, każda z nich zostanie wyposażona w inne źródło napędu. Testy będą prowadzone na różnych lufach, komorach i gumkach hu.

 


fot. 1.JPG

 

W 2010 roku ukazała się konwersja gazowa chińskiej firmy PAS, tzw. CO2 kit, dedykowana do replik sprężynowych SWD A&K, sprzedawana przez sklep ehobby Asia za cenę 135$ (ok. 430 zł).

 

 

a.jpg

 

Więcej o tym można przeczytać w newsie z 15.12.2010: http://wmasg.pl/pl/news/show/90023

Wiadomości i filmy reklamowe z konwersją CO2 wzbudziły spore zainteresowanie i euforię wśród użytkowników cierpiących na bolące palce. Zwłaszcza wizja naciągania repliki 1 paluszkiem i możliwość oddania na 1 kapsule CO2 nawet do 100 strzałów z mocą 550 fps, była bardzo atrakcyjna. Zwłaszcza, że była to konwersja o zasilaniu wewnętrznym, bez konieczności montowania w replice wystających rurek i kabli. 

Wszystko ładnie - pięknie, ale szybko zweryfikowano w praktyce użytkowanie tego wynalazku, a miał niestety sporo wad:

- największą wadą była niestabilność osiągów, duża rozbieżność fps oraz spadki mocy wynikające z ubywania gazu w kapsule i zmiany masy konwersji; 

- przy strzałach pojawiło się zjawisko "dobijania" czyli kilkukrotne uderzenie metalowego czoła konwersji w głowicę cylindra z jednoczesnym uwolnieniem kilku małych porcji gazu; 

- sam proces wymiany kapsuły wymagał ściągnięcia ewentualnej lunety, zdjęcia pokrywy, mostka prowadnicy ze sprężyną, wyjęcia z cylindra konwersji by wykręcić pustą kapsułę i wkręcić nową – proces sam w sobie łatwy, prosty w ciepłym i suchym pomieszczeniu, lecz mało przyjemny w terenie podczas działań asg (w lesie, w deszczu, w śniegu lub na mrozie).  

- koszt konwersji przewyższający koszt repliki SWD A&K również można uznać za sporą wadę.

Znalazło się oczywiście kilku użytkowników, którzy mimo wszystko zakupili chiński CO2 Kit i próbowali różnymi modyfikacjami wyeliminować wady. Niestety, zwykle bezskutecznie, dlatego początkowy entuzjazm szybko zgasł. Obecnie konwersja ta nie jest dostępna w sprzedaży.

 

W 2012 roku czeska firma AirsoftPro - oferująca m.in. szeroki asortyment własnej produkcji części tuningowych do replik sprężynowych (w tym również do SWD), gazowych i elektrycznych - wypuściła na rynek własną konwersję gazową do replik SWD A&K, wzorowaną na produkcie chińskim. Konwersja została w znacznym stopniu poprawiona – choć zasada działania jest taka samo, to użycie innych materiałów i delikatne przewymiarowanie znacznie poprawiły działanie.

Dzięki uprzejmości firmy DeltaShop, polskiego partnera handlowego firmy AirsoftPro, otrzymaliśmy do testów czeską komorę hu, konwersję gazową oraz kilka kapsuł CO2:

 

 

fot. 2.JPG

 

Kilka słów o komorze hu w sprężynowych replikach SWD A&K:

Oryginalna komora hu w SWD A&K wykonana jest z aluminium i anodyzowana na czarno lub niebiesko (zależnie od serii), że bez większego problemu można uzyskać na niej dobrą szczelność układu. Problem ze szczelnością najczęściej tkwi w dobraniu gumki hu i głowicy cylindra. Komora hu w SWD ma 2 śrubki: pierwsza licząc od dyszy, to regulacja docisku metalowego śrutu, który nie pozwala kulkom wracać się i wpadać do środka repliki, druga śrubka to regulacja docisku HU; trzecia śrubka (na tulei, nie na samej komorze) pełni rolę docisku połączenia komora-tuleja. Śrubki te są dosyć słabym punktem komory – są to stalowe m3 z otworem mały imbus 1,5 mm, różnica twardości materiałów powoduje, że gwint m3 w aluminium potrafi się łatwo wyrobić. 

 

 

b.jpg

 

Częścią komory jest element stabilizujący (czarny element zapięty na lufie, widoczny na fotce), zatrzaskiwany na wycięciach lufy – jest to odpowiednik zatrzasku komory w modelach aeg. Montaż gumki hu jest bardzo prosty, lecz często źle układa się kołnierz gumki, dlatego czynność należy często kilkakrotnie powtarzać, patrząc by kołnierz równo leżał. Dystanser w komorze jest w kształcie wałka o długości ok 15 mm i średnicy 3 mm, dociskany jest na środku śrubką m3; stockowy dystanser jest plastikowy lub silikonowy, dosyć szybko się łamie, nie ma większego problemu z włożeniem zamiast niego kawałka oringa gumowego o średnicy 3 mm, który jest bardziej plastyczny, wytrzymały i sprawuje się zdecydowanie lepiej.  

Czeska komora hu do SWD, również wykonana jest z aluminium pokrytego czarną farbą. Wymiary komory siłą rzeczy są identyczne jak stockowej, podstawowa różnica w budowie to mechanizm docisku dystansera oraz sam dystanser - gumowy wałeczek dociskany śrubką,  zastąpiono pierścieniem (w sportowym czerwonym kolorze) z rodzajem spirali wewnątrz oraz metalowym wałeczkiem pełniącym rolę dystansera – podobne rozwiązanie można znaleźć w komorach hu replik G36 czy replikach GBB WE. 

 

 

aspro-hu.jpg

 


Rozwiązanie to jest dużo wygodniejsze niż stockowe – po przeładowaniu repliki i odciągnięciu suwadła można wyregulować docisk, bez konieczności zdejmowania optyki i pokrywy repliki (jak miało to miejsce  w przypadku standardowej komory). Ponadto stabilizacja lufy w komorze jest lepsza niż w stoku - można założyć pierścień centrujący na lufę i zablokować wszystko 3 śrubkami komory: 2 bocznymi oraz 1 dolną wchodzącą w wycięty na lufie rowek dla gumki hu. W zestawie czeskiej komory znajduje się bardzo dobra gumka hu – czarna, miękka, zapewne z dodatkiem silikonu, dobrze uszczelnia się na dyszy. Natomiast brakuje gumowego oringa, umieszczonego w miejscu styku komory hu oraz tulei lufy zewnętrznej, potrzebnego by lekko przyblokować pierścień regulacji. Pasuje oring z komory stockowej. 

Więcej informacji o komorze i jej montażu można uzyskać na stronie producenta - http://airsoftpro.cz/eshop/product_info.php?products_id=1814 bądź na stronie polskiego importera: http://deltashop.pl/pl/svd/401-precyzyjna-komora-SWD-ak-.html

 

Ciężko jednoznacznie określić, czy komora AirsoftPro jest lepsza czy szczelniejsza, w porównaniu do komory stockowej. Jest wykonana z twardszego materiału, posiada wygodniejszy system regulacji oraz inne rozwiązanie stabilizacji lufy (przy stockowej komorze i dołączonym elemencie stabilizująco-centrującym, nie było możliwości krzywego ustawienia lufy w komorze, w wypadku czeskiego rozwiązania – jest taka możliwość). Wyniki na chrono na stockowej i czeskiej komorze, pokrywają się, czyli nie ma różnic w szczelności – warunkiem jest posiadanie głowicy cylindra z powiększoną i wydłużoną dyszą, stockowa dysza zwykle nie daje zadowalającej szczelności przy użyciu obu komór.

Jako ciekawostkę przedstawiam nowy produkt na rynku polskim – komorę hu dedykowaną do SWD A&K produkowaną przez firmę PPS - http://www.specshop.pl/product_info.php?cPath=22_161_454&products_id=11004 Produkt ten jest teoretycznie analogiczny do komory czeskiej. 

Jako, że nie stwierdzono różnic w szczelności replik sprężynowych na komorach stockowych i czeskich (również wymiana gumek hu na g&g czy prometheus nie wykazywała różnic w szczelności i osiągach ) – do testów konwersji, ze względu na łatwą i szybką regulację, użyto tylko komór AirsoftPRO z dołączonymi gumkami hu. 

 

 

KONWERSJA CO2 AIRSOFTPRO

 

Zestaw składa się ze stalowej głowicy cylindra, stalowego odpowiednika tłoka, stalowej zakrętki – pełniącej rolę docisku kapsuły oraz zaczepu tłoka, aluminiowej płytki i mostka oraz sprężyny. Brak jest śrubek montażowych – wykorzystuje się stockowe śruby z repliki. Wykonanie zestawu konwersji jest na bardzo wysokim poziomie, brak niedoróbek czy ostrych krawędzi. Głowica cylindra waży 43 g (dysza jest poszerzona o 0,7 mm w porównaniu do dyszy w głowicy stockowej, długość natomiast jest taka sama; ponadto dysza nie jest polerowana wewnątrz, widać sporo nierówności i śladów po obróbce), odpowiednik tłoka z zakrętką (bez kapsuły) – 174 g.  Zestaw jest cięższy niż chiński odpowiednik, dzięki czemu efekt "dobijania" przy strzale jest znacznie zmniejszony, niemniej jednak czasem występuje.

 

 

c.jpg

 

Konwersja zasilana jest kapsułami CO2 12 g, można użyć również kapsuł N2O 8 g (po zastosowaniu dociętego na wymiar elementu dopychającego, tak by uzyskać długość kapsuły CO2). Zasada działania konwersji jest bardzo prosta: z przebitej kapsuły, w przedniej części konwersji (nazywanej dalej „odpowiednikiem tłoka”), gromadzona jest dawka CO2; dysza konwersji osadzona na sprężynce, jest specjalnie frezowana i dopasowana do głowicy cylindra, przy zwolnieniu naciągniętej sprężyny głównej, odpowiednik tłoka jest popychany w kierunku głowicy, powierzchnie głowic zderzają się i uwolniona do lufy zostaje dawka gazu. System prosty, lecz nie pozbawiony wad – komora rozprężania gazu jest małą, brak też sitka zapobiegającego tworzeniu się śniegu. 

 

Na stronie producenta oraz importera znajdują się filmiki instruktażowe montażu oraz użytkowania konwersji: 

http://airsoftpro.cz/eshop/product_info.php?products_id=2344

http://deltashop.pl/pl/svd/773-precyzyjna-komora-SWD-ak-.html

 

O ile na filmach wszystko jest łatwe i proste, o tyle otrzymany na testy zestaw przysporzył nieco kłopotów. Nie jesteśmy pewni czy to wady tego konkretnego egzemplarza, czy danej serii -  konwersja nie pasowała do 3 egzemplarzy replik SWD A&K z różnych serii (1, 2 i 4). Postaramy się dowiedzieć więcej od samego producenta. 

Wady nie okazały się bardzo poważne, udało się je usunąć. 

Płytka przykręcana na 2 śrubkach, na której wpina się mostek z prowadnicą sprężyny, nie trzymała wymiarów i nie pasowała w miejsce przeznaczenia. 

 

 

 

 O ile na filmiku pasuje idealnie, o tyle w naszym po dosunięciu płytki do wypustki body, nie zgrywały się otwory na śruby:  

 

 

fot. 3.JPG

 

 

Jako, że otwory na zamocowanie mostka z prowadnicą sprężyny był przy krawędziach, zamiast skracać płytkę, wykonano prosty (może nie piękny, ale skuteczny) szlif: 

 

 

fot. 4.JPG

 

 

Po tym zabiegu płytka pasowała na swoje miejsce, lecz po zamontowaniu konwersji pojawił się jednak kolejny problem - fakt podnoszenia w górę odpowiednika tłoka przy naciąganiu (co raczej nie jest pokazywane na filmikach reklamowych) – powodowało to klinowanie się konwersji w cylindrze i brak powrotu suwadła na pierwotne miejsce, ponadto z racji minimalnej powierzchni zaczepienia, replika potrafiła sama wystrzelić przy uderzeniu. 

Powody zaistniałych problemów były 2:

– zbyt długi gwint na zakrętce pełniącej rolę zaczepu,

– zbyt wysokie umiejscowienie mostka z prowadnicą sprężyny i brak osiowości układu; 

 

 

fot. 5.JPG

 

Problemy rozwiązano w następujący sposób – dremlem zeszlifowałem 1 zwój gwintu na zakrętce, dzięki czemu zaczep "siadał" niżej i powiększyła się powierzchnia zaczepienia, a tym samym wyeliminowano  niebezpieczeństwo samoistnego strzału przy uderzeniu. 

 


fot. 6.JPG

 

Następnie płytkę, na której wpina się mostek, zeszlifowano z 5,5 mm do 3 mm. Materiał z którego zrobiona jest płytka jest bardzo twardy, potrzebna była dobra szlifierka warsztatowa i trochę śniegu do chłodzenia szlifowanego elementu: 

 


fot. 7.jpg

 

By nie przycinać pinów mostka ani główek śrub mocujących, pod otworami w płytce nawiercono body repliki oraz nawiercono mostek, tak by wchodziły w niego główki śrub (gdyby otwory wykonać precyzyjnie, służyłyby za 2 dodatkowe punkty zaczepu); innym rozwiązaniem mogło by być zastosowanie śrub z niższą główką.

 

 

fot. 8.JPG

 

Obniżyło to o 2,5 mm mostek, a tym samym prowadnicę sprężyny względem suwadła i odpowiednika tłoka.  Układ ustawił się z grubsza osiowo:

 

 

fot. 9.JPG

fot. 10.JPG

 

Konwersja w pozycji naciągniętej nadal podnosi się minimalnie do góry, jest to efekt braku dłuższej prowadnicy i prężeń ściśniętej sprężyny. Zaczep konwersji delikatnie dotyka tulejki na prowadnicy sprężynki powrotnej suwadła. Niemniej jednak odpowiednik tłoka nie zaczepia o cylinder i nie blokuje się. System działa poprawnie. 

*** Ktoś uważny, patrząc na fotki, na pewno zapyta czemu body SWD ma boczną szynę montażową typową dla AK. Odpowiedź jest prosta – oryginalna szyna została połamana przez noktowizor NSP-3, więc zeszlifowałem pozostałości, nawierciłem i nagwintowałem 3 otwory w body, a następnie założyłem na kleju i na śrubach mount plate z repliki AK74. Rozwiązanie sprawdziło się, optyka jest co prawda jeszcze bardziej (o 4 mm) przesunięta w lewo, niemniej jednak celuje się bardzo wygodnie i nie ma problemu z wyzerowaniem lunety. Jest to pewne rozwiązanie wycierającej się i łamiącej oryginalnej szyny. *** 

Konwersja zaczęła działać poprawnie, jako że nie posiada regulatora, dawka gazu jest teoretycznie stała i moc kolejnych strzałów powinna być jednakowa - według producenta nawet 600-700 fps. Brak właściwych komór rozprężeniowych, redukcji czy zaworów pozwala podejrzewać, że pierwsze strzały będą najmocniejsze, a moc będzie spadać z każdym kolejnym oddanym strzałem.

Konwersja jest szczelna – zanurzona w wodzie nie wykazuje przecieków, a kapsuła z gazem pozostawiona na kilka dni w konwersji, nie traci gazu. Oczywiście nie zalecam przetrzymywania kapsuł CO2 w jakiejkolwiek replice – twardnieje i pęka uszczelką przy elemencie przebijającym kapsułę.

 

TESTY:

Testowy zestaw stworzono z repliki SWD A&K, czeskiej komory i gumki hu, stockowej lufy 590 mm, oraz konwersji gazowej CO2 AirsoftPro. Do pomiaru użyto kulek 0,20 g oraz chronografu Xcortech x3200.

Wyniki kolejnych 10 strzałów w jednostkach fps: 541, 523, 538, 511, 520, 507, 540, 533, 505, 542. Efekt "dobijania" czyli 2-3 krotnego zderzania powierzchni głowicy cylindra i głowicy konwersji jest zauważalny, nawet po delikatnym rozciągnięciu sprężyny. Po wymianie sprężyny głównej na odpowiednik o podobnej długości lecz delikatnie twardszy - przycięte na wymiar m110 - efekt dobijania zanika. 

 

 

fot. 11.JPG

 

Wyniki są wyższe i stabilniejsze: 640, 614, 622, 642, 633, 628, 615, 643, 631, 626 (śr. 629,4 fps). Dalsze testy czeskiej konwersji przeprowadzane zostały na dorabianej sprężynie. 

 

Testy zostały przeprowadzone na 2 różnych lufach (6,08 590 mm i 6,03 650 mm), przy użyciu stockowej i czeskiej komory hu oraz dołączonej do niej gumki hu. Przeprowadzono testy przy komorze HU skręconej na zero, czyli bez podkręcania (HU na „0”), oraz przy komorze wyregulowanej do prawidłowego podkręcania kulek 0,40 g (HU na 0,40 g). Podane w tabelach wyniki są średnią wyliczoną z 10 strzałów.

 

 

fot. 12.JPG

 

Poniższa tabela zawiera wyniki pomiarów prędkości wylotowej kulki, w replice SWD A&K o napędzie sprężynowym – wyniki mogą stanowić bazę do porównań z konwersjami: 

 

SWD sprężynowe / sp170 / czeska komora hu / czeska gumka hu

Waga kulek 6mm

Lufa stock 590mm 6,08mm

Lufa Prometheus 650mm 6,03mm

HU na „0”

HU na 0,40g

HU na „0”

HU na 0,40g

0,20g

581 fps

572 fps

591 fps

603 fps

0,40g

440 fps

412 fps

452 fps

431 fps

0,43g

418 fps

362 fps

430 fps

402 fps

 

Co ciekawe, dłuższa lecz precyzyjna lufa powoduje delikatny przyrost mocy w porównaniu do lufy stockowej. 

Tabela zawiera wyniki pomiarów prędkości wylotowej kulki, w replice SWD A&K z konwersją gazową AirsoftPro. Wyniki podane w jednostkach FPS.

 

Konwersja gazowa AirsoftPro / czeska komora hu / czeska gumka hu

Waga kulek 6mm

Lufa stock 590mm 6,08mm

Lufa Prometheus 650mm 6,03mm

HU na „0”

HU na 0,40g

HU na „0”

Hu na 0,40g

0,20g

629 fps

580 fps

648 fps

645 fps

0,40g

451 fps

425 fps

531 fps

520 fps

0,43g

410 fps

380 fps

510 fps

517 fps

 

Z pomiaru wynika, że konwersja lepiej sprawuje się na lufie 650 mm – wyniki są wyższe, a rozrzut pomiędzy strzałami mniejszy (max. 20 fps). Najwyższy osiągnięty wynik to 665 fps. Ciekawy jest też fakt, że przy lufie 650 mm, kulki 0,43 g osiągają ciut wyższe prędkości na ustawionym hop-up do kulek 0,40 g, niż na ustawieniu „0”. 

Replika z konwersją pozostawiona została w śniegu na ok. 2 godziny, temp. powietrza -4 stopnie. Po wyciągnięciu ze śniegu, konwersja w replice nadal działała poprawnie – osiągi były niższe (o 70-100 fps) z racji wpływu temp. na sam gaz, niemniej jednak konwersja działa - udało się oddać ok. 15 strzałów po czym konwersja pokryła się szronem i zamarzła w cylindrze. Biorąc pod uwagę wpływ temp. na rozprężanie CO2, teoretycznie latem, gdy ciśnienie CO2 będzie wyższe, moc repliki może przekroczyć 700 fps. 

 

Głośność

Postanowiłem sprawdzić również kwestię głośności strzału, jako że często oczekuje się maksymalnego wyciszenia w replikach snajperskich. Osobiście uważam to raczej za fanaberię, gdyż z mocnych replik nie strzela się z odległości poniżej 30 m, a pojedynczy odgłos wystrzału jest raczej mało słyszalny i trudno wykrywalny, natomiast powyżej 60 m już nie słychać właściwie nic, poza gwizdem kulki. Faktycznie odgłos kulki opuszczającej lufę można znacznie zmiękczyć lub zmodulować odpowiednim tłumikiem, jednak odgłos samego mechanizmu pozostaje. Za pomocą prostej aplikacji java – miernik decybeli, (skala decybeli może być mylna, jednak same różnice dadzą ogólne pojęcie), sprawdziłem głośność wystrzału dobrze przesmarowanej repliki sprężynowej na sp170 oraz repliki z omawianą konwersją gazową, pomiar robiony był przy elementach mechanizmu:

SWD z sp170 guarder -  55 db

SWD z konwersją AirsoftPRO – 72 db (na oryginalnej sprężynie konwersji było ok. 60 db, ale układ nie działał poprawnie).

Oryginalna głowica cylindra w SWD posiada poduszkę gumową pełniącą rolę amortyzatora tłoka (analogicznie jak w replikach aeg), ponadto naniesienie smaru na sprężynę główna niweluje w znaczmy stopniu „brzęczenie” po strzale, więc replikę SWD A&K można uznać za w miarę cichą (lecz nie tak jak repliki z serii L96). W czeskiej konwersji zderzają się ze sobą 2 płaskie stalowe powierzchnie: głowica cylindra i głowica odpowiednika tłoka (konwersji). Dlatego odgłos jest inny, mocno metaliczny i bardziej słyszalny. Można by w przyszłości pomyśleć o jakimś amortyzatorze w miejscu styku. Ponadto masa konwersji z kapsułą (ok. 230 g) stanowi równoważność 7 aluminiowych, stockowych tłoków do SWD, więc bezwładność jest większa, a przy strzale czuć szarpnięcie i delikatny odrzut (większy niż w przypadku napędu sprężynowego). 

 

Podsumowanie:

Konwersja CO2 produkcji AirsoftPro jest produktem lepszym od konwersji chińskiej, zarówno jakościowo - gdyż udało się wyeliminować cześć wad poprzedniej konwersji - jak i cenowo, gdyż chińska konwersja kosztowała 135$, podczas gdy czeski produkt kosztuje ok. 160 zł. Produkt AirsoftPro jest przewidziany i dedykowany do sprężynowych replik SWD firmy A&K,  bez większych problemów (lub z drobnymi modyfikacjami) powinien pasować również do replik firm ARES oraz GFC.

Konwersja umożliwia wygodne, łatwe przeładowanie i szybkie oddawanie strzałów. Odgłos samego wystrzału jest dosyć głośny– słychać zarówno charakterystyczne rozprężenie gazu poza lufą (które można w pewnym stopniu zniwelować dobrym tłumikiem dźwięku) oraz uderzenie stalowej głowicy tłoka i głowicę cylindra. Pomimo głośności, obciążenia body nie są jednak tak duże jak przy użytkowaniu typowego napędu sprężynowego, a samo naciąganie nie wymaga właściwie żadnego wysiłku.  

Niestety wymiana kapsuły nie jest wygodna, wymaga użycia pręta lub śrubokręta do dokręcenia zatyczki kapsuły, ciężko wykonać to w deszczu czy w temp. bliskiej zera, w rękawicach lub gdy palce sztywnieją, ponadto części zestawu można łatwo pogubić w trawie czy śniegu. Wymiana kapsuły często wymusza zdjęcie zamontowanej optyki - kopia optyki PSO-1 musi być zdjęta bu usuną pokrywę repliki, natomiast większość oryginalnych lunet PSO/POSP oraz wysokie montaże pod optykę z AK, pozwalają na zdjęcie pokrywy i wymianę kapsuły bez konieczności ściągania optyki.

Nie udało nam się co prawda uzyskać osiągów jak na filmach instruktażowych (do 700 fps), jednak ~650 fps na 0,20 g jest również bardzo dobrym wynikiem, przy tej mocy 1 kapsuła CO2 12 g wystarczała na oddanie ok. 70 strzałów w temp. pokojowej +18 stopni C. Konwersja nie posiada regulacji, a fps spadają stale lecz minimalnie,  po ok. 70 strzałach z racji małej ilości gazu w kapsule, moc załamuje się i spada gwałtownie. Niestety średnie rozrzuty 15-20 fps, a czasem 30-40 fps pomiędzy strzałami, nie są budujące – w replikach wyborowych chodzi głównie o powtarzalność strzałów.

Problemy, które pojawiły się w trakcie instalacji konwersji mogą wynikać z faktu, że być może otrzymaliśmy egzemplarz starszy, prototypowy, lub po prostu z błędem. Niemniej jednak udało się to naprawić i uruchomić. Sprężyna główna dołączona do zestawu nie pozwalała osiągnąć stabilnej pracy konwersji, dopiero na przyciętej na wymiar m110 układ zaczął działać poprawnie – mało optymistyczny akcent, zwłaszcza, że przycięta sprężyna nie ma właściwości pierwotnych.

Ponadto, należy zwrócić uwagę na fakt, że konwersja jest stalowa, nie posiada odpowiednika oringa na tłoku, ani innego typu miękkiego „powadzenia” w cylindrze, odrobina smaru zmniejsza tarcia, lecz działanie konwersji powoduje powstawanie rys w cylindrze – ewentualny powrót do napędu sprężynowego może być utrudniony lub nawet niemożliwy. 

 

 

 

KONWERSJA GAZOWA FIRMY MANCRAFT

 

Innym rozwiązaniem mającym na celu poprawienie kultury pracy i obsługi replik sprężynowych SWD A&K jest konwersja gazowa z zasilaniem zewnętrznym produkowana przez firmę Mancraft.

 

Użytkownicy forum Zambezi i Filq, czyli obecnie oficjalnie polska firma Mancraft, (http://mancraft.pl/) - oferująca różne modyfikacje i konwersje gazowe do replik asg, a także regulatory i (o dziwo) unikatowe kabury skórzane na broń krótką - po długiej fazie projektów i testów, jesienią 2012 r. oficjalnie dodała do swojej oferty handlowej w pełni regulowaną konwersję gazową z zasilaniem zewnętrznym CO2/HP do replik sprężynowych SWD. Konwersja pasuje również do innych replik snajperskich - poszczególne wersje różnią się wymiarami elementów typu zaczep tłoka, prowadnica, głowica cylindra, trzpień czy mostek, jednak zasada działania jest taka sama. 

Koszt konwersji do SWD to 550zł, w zestawie otrzymujemy: głowicę cylindra, odpowiednik tłoka z trzpieniem (prowadnica) i zaworkiem, element zastępujący mostek z prowadnicą sprężyny (wraz ze śrubami), sprężynkę, element do przykręcenia prowadnicy sprężynki powrotnej suwadła, komplet uszczelek zapasowych oraz ok. 3 m wężyka o średnicy 4 mm.

 

 

fot. 13.JPG

 

Elementy konwersji wykonane z wysokiej jakości aluminium, stali i prawdopodobnie mosiądzu – przy użyciu maszyn precyzyjnych. Jakość wykonania i spasowania elementów jest bardzo wysoka - brak szczelin, zadziorów, nierówności czy innych mankamentów. Stalowa dysza głowicy cylindra jest powiększona i wydłużona względem stockowej, wewnątrz jest polerowana. Użyte gotowe komponenty typu: wężyk, sprężyna główna i zaworek, są bardzo dobrej jakości. Elementy są dobrze dopracowane i zgrane, praca mechanizmu jest płynna, dzięki długiemu trzpieniowi pełniącemu rolę prowadnicy, brak jest zjawiska nieosiowości czy zbyt małej powierzchni zaczepienia tłoka na zębie zespołu spustu (jak miało to miejsce przy konwersji AirsoftPro). Zaczep „tłoka” wykonany jest z aluminium i nie powoduje niszczenia zaczepu zespołu spustowego. 

 

 

fot.14.JPG

fot.15.JPG

 

 

Firma Mancraft, w cenie produktu oferuje montaż konwersji w replice, można również pokusić się o samodzielny (prosty w sumie) montaż według poradnika umieszczonego na stronie producenta – jedyna wymagana modyfikacja repliki, to nawiercenie otworu w kolbie lub pokrywie SWD na wpuszczenie wężyka zasilania (o ile w kompozytowej kolbie to nie problem, o tyle w drewnianej już nie jest tak różowo, trzeba się nieco namęczyć by wlot i wylot tunelu na wężyk były pod odpowiednimi kątami). 

Bardzo ciekawym i praktycznym rozwiązaniem jest umieszczony na stronie formularz zamówienia – zawierający (poza miejscami na dane osobowe osoby zamawiającej) rubryki na informacje o modelu repliki, ewentualnych wadach lub uszkodzeniach, preferowanym przyszłym napędzie (CO2 czy HP), mocy repliki jaką chciałoby się osiągnąć oraz rodzaju posiadanego regulatora czy butli. Formularz ułatwia firmie indywidualne podejście do klienta i dobranie rozwiązania do konkretnego egzemplarza repliki. 

 

W zestawie konwersji brak jest samego źródła zasilania i regulacji – czyli butli oraz reduktora. Jako, że konwersja działa zarówno na zasilaniu CO2 jak i na HP, rozwiązań jest wiele: 

  • można użytkować butlę HP (sprężone powietrze) z zespolonym zwykle reduktorem,
  • można użyć dowolnej butli CO2 np. z reduktorem spawalniczym,
  • można również zakupić reduktor produkowany przez Mancraft, pasujący na butle z gwintem 1” typowym dla paintball:

 

 

fot.17.JPG

 

Ponadto reduktor posiada możliwość zamontowania specjalnej przejściówki na kapsuły CO2. Komplet reduktor + przejściówka na kapsuły mieści się stałych kolbach większości replik wyborowych, w przypadku SWD jedynym praktycznym rozwiązaniem wydaje się umiejscowienie na kolbie: 

 

 

fot.18.JPG

fot.19.JPG

 

 

Genialnym wynalazkiem jest komplet zaworów z odcięciem zakładanych na wężyk – rozwiązanie identyczne jak w mambie. Dzięki temu można w dowolnej chwili odpiąć wężyk. W przypadku mojego egzemplarza, część złączki z odcięciem, zamontowałem na wężyku do rega, by móc go swobodnie wypinać z pełną kapsułą. Część „bez odcięcia” jest na wężyku repliki, rozpięcie złączki skutkuje wypuszczeniem gazu z komory SWD. 

 


fot.20.JPG

 

Można oczywiście złożyć końcówki złączki odwrotnie – sprawdzi się to w przypadku użycia butli z zaworem on/off, po zakręceniu zaworu i i rozpięciu złączki, będzie można mieć wtedy wypiętą lecz załadowaną gazem replikę – może się to przydać w pewnych dosyć skrajnych przypadkach, gdy będziemy potrzebować tylko i wyłącznie repliki, bez oporządzenia.   

Złączka nie jest w komplecie z konwersją, należy o nią poprosić dodatkowo, koszt ok. 43zł 

 

W temacie http://forum.wmasg.pl/topic/105586-zasilanie-gazowe-zewnetrzne-springaeg-konwersja/ można dowiedzieć się więcej o pomysłach rozwoju zasilania zewnętrznego.


Reduktor Mancraft pozwala na płynną regulację ciśnienia dostarczanego do konwersji – służy do tego śrubka dociskowa z otworem na imbus 4 mm. Niestety reduktor ten nie posiada manometra (z racji braku na rynku niewielkich rozwiązań), zaprojektowany jest zwykle (może być zmodyfikowany na prośbę kupującego) tak by działać w zakresie 10-15 bar, lecz w praktyce nie widać ciśnienia wyjściowego i do precyzyjnej regulacji repliki zwykle potrzebny jest chronometr. 

Komplet konwersja-reduktor pozwala na uzyskanie prędkości wylotowej kulki 0,20 g w zakresie jaki określi przy zamówieniu dany użytkownik – producent jest w stanie dobrać parametry konwersji pod daną replikę czy konkretną długość lufy. Obecnie posiadany przeze mnie reduktor i konwersja, dedykowane do SWD, pozwalają na regulację w zakresie 400-900 fps. Można teoretycznie uzyskać prędkości powyżej 900 fps, ale nie jest to zalecane przez producenta ze względów bezpieczeństwa i wytrzymałości uszczelek.

W szczelnej i prawidłowo złożonej replice, odchyłki fps pomiędzy strzałami sięgają max. 7 fps (producentowi udało się ponoć uzyskać odchyłki rzędu 3 fps). W SWD przy mocy ustawionej na ok. 600 fps, w temp. pokojowej ok. 18 stopni, na 1 kapsule CO2 można oddać ok. 70 stabilnych strzałów ( w replikach L96 i VSR, z racji innych wymiarów konwersji, według testów producenta, wydajność sięga 85 strzałów). 

Konwersja jest szczelna, choć ma ona o wiele więcej miejsc na potencjalne nieszczelności niż konwersja czeska – posiada jedynie 2 uszczelki, podczas gdy produkt polski wraz z regulatorem posiadają ich ok. 10 szt. Jednak replika z konwersją, zanurzona w wodzie nie wykazuje przecieków gazu w konwersji, na połączeniach wężyków czy na regulatorze. Kapsuła z gazem pozostawiona na kilka dni w regulatorze, nie traci gazu. Nie zalecam przetrzymywania kapsuł CO2 w jakiejkolwiek replice – twardnieje i pęka charakterystyczna, płaska uszczelka przy elemencie przebijającym kapsułę. Jednak w regulatorze mancraft rolę tej uszczelki pełni gumowy oring, wytrzymały i wymienny – dostęp w razie wymiany jest bardzo dobry, koszt oringa to 30gr, a poza tym w zestawie z konwersją otrzymujemy komplet zapasowych oringów /uszczelek.

 

Głośność

Tak jak w przypadku wcześniej opisywanej konwersji, za pomocą prostej aplikacji java – miernik decybeli, sprawdziłem głośność wystrzału repliki sprężynowej na sp170 oraz z repliki konwersją gazową, pomiar robiony był przy elementach mechanizmu:

SWD z sp170 guarder -  55 db

SWD z konwersją AirsoftPRO – 72 db

SWD z konwersją Mancraft -  max 40 db

 

Zasada działania konwersji polskiej nie polega na zbijaniu zaworu (lub jego odpowiednika) i uwalnianiu gazu – jak miało to miejsce w przypadku konwersji AirosftPro czy PAS. W przypadku konwersji Mancraft, zgromadzony już w cylindrze gaz jest uwalniany przy strzale, jednak odpowiednik tłoka jest lekki i nie uderza w głowicę cylindra, lecz doszczelnia się w niej na odpowiedniej uszczelce. Stąd praca mechanizmu jest płynna i delikatna, a przy strzale jest niemal niesłyszalna już z odległości kilku metrów. Dużo głośniejszy jest dźwięk kulki i gazu opuszczających lufę – jednak można go skutecznie zniwelować dobrym tłumikiem dźwięku. Uzyskanie pożądanego przez wielu maniaków cichutkiego „puff” jest jak najbardziej osiągalne. Ponadto lekkie i wytrzymałe elementy konwersji oraz sama zasada jej działania, nie generują  obciążeń elementów repliki co właściwie wyklucza zjawiska luzowania zespołu lufy, przesuwania się komory hu czy urazów body. 

 

TESTY:

 

Testy zostały przeprowadzone na 2 różnych lufach (6,08mm 590 mm i 6,03 mm 650 mm), przy użyciu stockowej i czeskiej komory hu oraz dołączonej do niej gumki hu. Przeprowadzono testy przy komorze HU skręconej na zero, czyli bez podkręcania (HU na „0”), oraz przy komorze wyregulowanej do prawidłowego podkręcania kulek 0,40 g (HU na 0,40 g). Podane w tabelach wyniki są średnią wyliczoną z 10 strzałów. 

 

Jako zasilania użyto kapsuł CO2 oraz butli CO2 16oz wpiętych w reduktor Mancraft – reduktor podaje takie samo ciśnienie do repliki, niezależnie czy korzystamy z kapsuły czy z butli CO2. Do pomiaru użyto kulek 0,20g oraz chronografu Xcortech x3200. 

 

Dla porównania - poniższa tabela zawiera wyniki pomiarów prędkości wylotowej kulki, w replice SWD A&K o napędzie sprężynowym:

 

SWD sprężynowe / sp170 / czeska komora hu / czeska gumka hu

Waga kulek 6mm

Lufa stock 590mm 6,08mm

Lufa Prometheus 650mm 6,03mm

HU na „0”

HU na 0,40g

HU na „0”

HU na 0,40g

0,20g

581 fps

572 fps

591 fps

603 fps

0,40g

440 fps

412 fps

452 fps

431 fps

0,43g

418 fps

362 fps

430 fps

402 fps

 

 

Wyniki kolejnych 10 strzałów, przy użyciu polskiej konwersji gazowej i lufy 590 mm, konwersja ustawiona na ok 630 fps, pomiar na kulkach 0,20 g podany w jednostkach fps : 631, 625, 629, 625, 630, 630, 627, 629, 625, 628. 

 

Tabela zawiera wyniki pomiarów prędkości wylotowej kulki, w replice SWD z konwersją gazową Mancraft i różnymi konfiguracjami luf i ustawień hu: 

 

SWD z konwersją Mancraft / czeska komora hu / czeska gumka hu

Waga kulek 6mm

Lufa stock 590mm 6,08mm

Lufa Prometheus 650mm 6,03mm

HU na „0”

HU na 0,40g

HU na „0”

HU na 0,40g

0,20g

627 fps

650 fps

641 fps

650 fps

0,40g

510 fps

501 fps

530 fps

505 fps

0,43g

482 fps

470 fps

514 fps

490 fps

 

Ponownie, lepsze wyniki osiągane są na dłuższej i precyzyjnej lufie. Przy niektórych pomiarach widać efekt „podciśnienia” i wzrost fps, przy sporej mocy repliki i dużym docisku hu. 

 

Prezentowany zestaw nie jest wrażliwy na temperatury, w których zwykle toczą się rozgrywki asg (od -15 stopni C do +30 stopni C ). Producent przeprowadzał testy – mrożono replikę z konwersją w zamrażarce do -15 C i strzelano na zasilaniu CO2, nie stwierdzając żadnych odstępstw od normalnego trybu pracy. Ja standardowo wrzuciłem replikę w śnieg, bo nie posiadam tak dużej zamrażarki a pora roku sprzyja takim testom - po 2 godzinnym pobycie w zaspie śniegu, przy temp. -4 C replika bez problemu wystrzeliła kolejnych 50 kulek. 

Ciśnienie CO2 i jego rozprężanie zmieniają się wraz z temp., więc na tym samym ustawieniu regulatora osiągi będą niższe zimą, a latem wyższe, ale można to łatwo zrekompensować zwiększając lub zmniejszając ciśnienie na wyjściu z reduktora. W przypadku zastosowania zasilania na HP, problem temperatur zanika całkowicie. 

 

 

Podsumowanie:

 

Konwersja Mancraft zbiera bardzo pochlebne opinie. Wykonanie, prostota budowy i zasady działania sprawiają, że jest to rozwiązanie stabilne i w gruncie rzeczy - przy odpowiedniej konserwacji – niezawodne. Istnieje możliwość przystosowania konwersji do różnych sprężynowych replik snajperskich. Firma Mancraft prowadzi również prace nad gazowym odpowiednikiem gearboxa do replik aeg. 

Bardzo dużym plusem jest możliwość regulacji osiągów repliki w szerokim zakresie – zależnie od warunków scenariusza, pory roku, używanych kulek, czy rodzaju gry terenowej. W replikach o nie najlepszej szczelności, wadę te można zredukować regulacją reduktora – poprawi to osiągi kosztem strat gazu. Wiele osób krytykuje konwersję ze względu zasilanie zewnętrzne i wężyk wystający z repliki. Należy się zastanowić, czy ważniejsza dla użytkownika jest estetyka i odwzorowanie oryginału, czy raczej moc, osiągi i kultura pracy – kosztem lekkich odstępstw.  

W przypadku reduktora (potocznie: rega) i kapsuły w kolbie lub na kolbie – nie ma zwykle problemu, dodatek mieści się w obrysie i nie przeszkadza w użytkowaniu; natomiast w przypadku zasilania z butli zewnętrznej, mieszczącej się zwykle w ładownicy, torbie zrzutowej czy plecaku – wężyk potrafi przeszkadzać: zaczepia o krzaki w lesie, utrudnia czołganie, uniemożliwia szybkie odrzucenie repliki w razie potknięcia czy upadku. Można to rozwiązać stosując wężyk wyposażony w złączki z odcięciem – np. mambę. 

Możliwość zastosowania jako pędnika CO2 (kapsuły lub butla), N2O (kapsuły) lub HP (butla) również zasługuje na pochwałę. Zewnętrzne źródło zasilania umożliwia stałe ciśnienie i możliwość oddania wielu strzałów (np. na butli CO2 16oz z 340 g gazu, można oddać ok. 1500 strzałów o mocy 640 fps), a także bardzo niskie koszty eksploatacji – nabicie małej butli CO2 to koszt max. 5 zł, a w przypadku HP i posiadania w pobliżu pobliskiego sklepu dla nurków czy remizy strażackiej -  koszta są groszowe.

Pewnym minusem jest cena – konwersja wraz z reduktorem (spawalniczym lub produkcji Mancraft) kosztuje ok. 700 zł, dodatkowo należy doliczyć pojemnik na gaz - przejściówka do kapsuł to ok. 60 zł, lub butlę - w cenie 50-120 zł można zakupić butlę paintballową na CO2, natomiast butle HP kosztują od 150 zł wzwyż (dobra, lekka kevlarowa butla z regulatorem i legalizacją to zwykle koszt ok. 450 zł lub więcej). Jakby nie patrzył – nie jest tanio, ba, nawet jest dosyć drogo, wynika to z faktu niewielkiej jeszcze produkcji oraz wysokich kosztów materiałów i obróbki. Ale z drugiej strony – precyzyjne, dobre rzeczy nigdy tanie nie były.

Konwersja ta również nie posiada gumowego prowadzenia w cylindrze (odpowiednika oringa na tłoku), jednak posiada prowadzenie w postaci trzpienia przechodzącego osiowo przez cały układ, dlatego styk ze ścianką cylindra repliki jest minimalny lub jego brak. W połączeniu z dobrze wykonanymi, okrągłymi i ładnie oszlifowanymi elementami, konwersja nie powoduje powstawania rys w cylindrze ( jak ma to miejsce w przypadku konwersji czeskiej), więc ewentualny powrót do stockowego tłoka i napędu sprężynowego jest możliwy i bezproblemowy.

 

 

PORÓWNANIE:

 

 

PORÓWNANIE CECH KONWERSJI GAZOWYCH

DO REPLIK SPRĘŻYNOWYCH SWD

 

CECHY

Konwersja AirsoftPro

Konwersja Mancraft

UWAGI

Użyte materiały

Stal/aluminium

Aluminium/ stal

 

Wykonanie

precyzyjne

prezycyjne

 

Montaż

Prosty / wymagane modyfikacje

Prosty / wymagane modyfikacje

W przypadku konwersji AirosftPro napotkaliśmy na szereg problemów, natomiast przy konwersji Mancraft wymagane jest jedynie nawiercenie wlotu na wężyk zasilający

Rodzaj zasilania

wewnętrzne

zewnętrzne

 

Rodzaj pędnika

kapsuły CO2, N2O

kapsuły CO2, N2O,

butle CO2, HP

 

Ilość strzałów przy 640fps, na 1 kapsule CO2 12g (w temp. +18C)

 Spadające fps,

ok. 70 strzałów

Stabilne fps,

ok. 65 strzałów

SWD z konwersją Mancraft i pełną butlą CO2 16oz (340g) jest w stanie oddać ok. 2 tyś strzałów z mocą 640fps.

Wymiana źródła zasilania

Dosyć prosta, lecz czasochłonna i dosyć uciążliwa

szybka i prosta

W przypadku konwersji AirsoftPRO, wymagane jest często zdjęcie optyki i jej ponowne zerowanie.

Regulacja fps

nie

Tak, 400-900fps

 

Osiągi na kulkach 0,20g

550-700fps

(zależnie od parametrów repliki)

zależnie od ustawień reduktora

 

Stabilność osiągów

dobra,

rozrzut śr. 20fps, lecz często do 40fps

Bardzo dobra,

rozrzut do 7fps

 

Wrażliwość

na niskie temp.

niewielka

brak

 

Głośność pracy mechanizmu

72 db

40 db

Głośność SWD na SP170 ~ 58db

Szczelność układu

Bardzo dobra

Bardzo dobra

 

Cena

ok. 160zł

ok. 550zł + koszta reduktora i zasilania

 

 

Każda z przedstawionych w artykule konwersji poprawia znacznie komfort użytkowania repliki sprężynowej SWD i zwiększa moc z seryjnych 500 fps, nawet do 650-1000 fps. Obydwa rozwiązania posiadają swoje wady i zalety. Przeprowadzone testy i zestawienia wykazały różnice w budowie, działaniu i użytkowaniu zestawów. Konwersja czeska jest tania i dobrze wykonana, pozwala na uzyskanie sporych mocy, jednak powtarzalność i stabilność strzałów nie jest idealna; zmiana kapsuły bywa uciążliwa, praca konwersji jest dosyć głośna, słabo radzi sobie w niskich temperaturach i właściwie wyklucza ewentualny powrót do napędu sprężynowego. Konwersja polska jest świetnie wykonana, niewrażliwa na temperatury, jej praca jest bardzo cicha, osiągi są stabilne, a regulacja pozwala na szeroki zakres wyboru fps - umożliwia to ustawienie repliki na 350fps do cqb (abstrakcja i fanaberia, ale możliwa) lub podkręcanie repliki do prędkości wylotowych 750fps lub wyżej i użytkowanie najcięższych kulek i strzelanie precyzyjne (raczej tarczowe) nawet na 100m. Konwersja Mankraft pasuje również do innych replik wyborowych, jednak minusem jest cena (niemal 5x wartość rozwiązania AirsoftPro) oraz konieczność montowania wężyków i mamb.

 

Konwersję AirsoftPro dostarczył sklep Deltashop.pl

 

Ocena wszystkich (5.50, głosów: 10)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Reegz 17.03.2013, h. 00:35 Reegz
A jak z awaryjnością obu konwersji ?
Żadna z konwersji nie nawaliła na testach, jeśli o to ci chodzi, a przeszło przez każdą po 400 kulek. Wpływ niskich temp. jest opisany. Oczywiscie obydwie są wrażliwe na wodę, pich i brud - jak wszelkie gazówki.
Mendi 17.03.2013, h. 11:31 Mendi
Tak po prawdzie Mancraftowej konwersji aż tak wiele woada nie robi, przynajmniej deszczówka. Do mulistej rzeki nie wrzucałem ale z grubsza czysta woda nic konwersji od ręki nie zrobi.
Wiadomo, ze po walce w deszczu każdą replikę i tak trzeba rozebrać, wysuszyć i wysmarować by nie działo się z nią nic w dłuższym okresie. I tu akurat nie ma znaczenia czy to aeg, czy gaz, czy spring.
poldeck 17.03.2013, h. 21:25 poldeck
Potfurr 17.03.2013, h. 00:45 Potfurr
Świetna robota, szukałem czegoś konkretnego o konwersji AirsoftPro ale ciężko było znaleźć konkrety. Wynika z tego że tragedii nie ma ale te zdejmowanie optyki... Zamiast kupować za 70zł sprężynę można się pokusić na produkt AirsoftPro za te 160zł.
sp9wlc 17.03.2013, h. 07:35 sp9wlc
wydrukowałem, w poniedziałek oprawię i będe sie delektował przy każdej możliwej chwili, za jakiś czas podejme decyzję, podoba mi sie wariant co2 bo moge wrócic do sprężyny, dziekuję Mendi, osobiście gdy sie spotkamy stawiam *****(słyszałem , że w słodyczach przyjmujesz gratyfikacje) za ogrom pracy włożonej,
Się wstrzymaj, bo widzę kilka kosmetycznych błędów - fotki pomylone są przy komorze hu i gwint 1/2 na butli mi jakoś nie pasuje, tam chyba calówka jest.
Mendi 17.03.2013, h. 11:29 Mendi
wroobelchannel 17.03.2013, h. 15:03 wroobelchannel
Jedyne czego faktycznie brakowało, to realne testy skuteczności i zasięgu na różnych konfiguracjach elementów wewnętrznych, bo wielu osobom na tej informacji zależy, a mało info o tym jest, bo tłumaczy się to tym, że każda replika inaczej spasowana itp, ale fajnie wiedzieć na co się można nastawić, też musiałem poszukać sporo za różnymi opiniami, to znaczy zanim sam sprawiłem sobie replikę z konwersją Mancrafta :P
Są repliki z 700fps a w stodołę ciężko z nich trafić z 60m, są też repliki TM z 350fps, które niosą ładnie na 70m. Spasowanie i jakość elementów ma znaczenie, dlatego nie napiszę, że tak - zakłądając konwersję traficie na 100m człowieka, bo można to osiągnać, ale nie można zagwarantować.
Pora roku nie sprzyja raczej testom strzelckim. Strzelałem ze wszystkich 3 testowych replik, każdy rodaj napędu w połączeniu z pormykiem, komorą czeską i kulkami 0,40g MB umożliwial trafienie komina wentylacyjnego 100x60cm na odległości 92m (przy czym na czeskiej konwersji nie zawsze).
Mendi 17.03.2013, h. 19:04 Mendi
O właśnie o to mi chodzi :P Chodzi mi o ogólny opis, ile mniej więcej poniesie na jakich częściach, coś w stylu takiego porównania jakie przytoczyłeś.
wroobelchannel 18.03.2013, h. 16:53 wroobelchannel
Pieszczoch 24.03.2013, h. 21:04 Pieszczoch
dobre to SWD miałem takie na CO2 bardzo głośne ja osobiscie polecam te konwersje
ChaRem 29.06.2013, h. 21:43 ChaRem
czy ta czeska konwersja pasuje do swd z gunfire.pl(GFGWD)
Tak, GFGWD to w zasadzie jest to samo co A&K, tyle że bebechy ma w innych kolorach.
Mendi 05.07.2013, h. 23:56 Mendi
Mikisek 25.05.2014, h. 00:59 Mikisek
Witam, czy jest opłacalne kupowanie czeskiej konwersji? Nie ukrywam, że cena 200 zł wydaje się atrakcyjniejsza niż 550 z mancrafta. Mam też pytanie odnośnie narzędzi i czasu potrzebnego do wymiany kapsuły w tańszej konwersji. Pozdrawiam
Koszt 500 pln obejmuje jedynie samą konwersję bez reduktora i adaptera na kapsuły CO2 (+ ok. 260 pln). W zamian dostajesz znakomitą jakość no i znacząco krótki czas wymiany kapsuły. W przypadku mancrafta sprowadza się to jedynie do odkręcenia adaptera, usunięcia pustej kapsuły, załadowania nowej i dokręcenia tulejki. Czas ok. 10 sek. Konwersje montowane wewnątrz repliki niestety wymagają od użytkownika demontażu optyki (jeśli jest) i rozebrania repliki (zdjęcie pokrywy, odkręcenie dwóch śrub przy pomocy imbusa). Przy odrobinie wprawy nie jest to czasochłonne jednak biorąc pod uwagę warunki (np. strzelanka) oraz częstotliwość (jak wspomniano w artykule kapsuła wystarcza na kilkadziesiąt strzałów) nie jest to najwygodniejsze rozwiązanie.
basshead 22.04.2015, h. 14:17 basshead
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 72579

Polecamy

Sponsorzy strategiczni

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane