Daj cynk
Reklama

Artykuły

Oporządzenie i wyposażenie żołnierza Bundeswehry

Mundur i ekwipunek, 03.02.2009, h. 14:30, dodał: Wolf , autor: Wolf75
32

Drugi odcinek serii artykułów umundurowaniu u wyposażeniu żołnierza niemieckiej armii. Tym razem Wolf swoją uwagę poświęcił podstawowemu oporządzeniu i wyposażeniu żołnierza.



Każdy, kto bawi się w airsoft, oprócz umundurowania, powinien również posiadać odpowiednie wyposażenie, pomagające przetrwać na polu walki oraz oporządzenie, gwarantujące możliwość transportowania dodatkowego sprzętu i zapewniające wygodę i funkcjonalność, a dla koneserów i wielbicieli rekonstrukcji - wierne odwzorowanie określonej organizacji militarnej.

 

Od najdawniejszych czasów żołnierz zawsze musiał mieć przy sobie podstawowe rzeczy potrzebne do życia, ubranie, jedzenie, już nie wspomnę o amunicji i dodatkowym uzbrojeniu. W każdym państwie powstawało na przestrzeni czasu wiele rodzajów i wzorów osobistego wyposażenia żołnierza.

 

Charakteryzując w ostatnim artykule umundurowanie Bundeswehry pominąłem opis osobistego oporządzenia i wyposażenia. Na początek skupię się na standardowym jeszcze, na chwilę obecną, oporządzeniu S95, stanowiącym uzupełnienie umundurowania żołnierza Bundeswehry - czyli kilka słów o pasie i szelkach, resztę opiszę w dalszej części artykułu.

 

Nie poruszam tutaj celowo kwestii nowych systemów, takich jak IdZ *(Infanterist der Zukunft – Piechota przyszłości) oraz sprzętu innych jednostek specjalnych armii niemieckiej z uwagi na znikome szanse pozyskania takiego sprzętu, który dopiero powoli wchodzi na wyposażenia wojska oraz jego cenę, sięgającą niekiedy jednostkowo nawet kilkuset euro.

 

Należy pamiętać o jednej podstawowej zasadzie: to, co zostało przez specjalistów wymyślone wiele lat temu, w praktyce pozytywnie przyjęte oraz przez wiele lat funkcjonowania w wojsku w różnych warunkach dokładnie sprawdzone i przetestowane jest optymalne i nie powinno być zmieniane i udoskonalane przez maniaków.

 

Oporządzenie Soldat 95 (S95)

Oporządzenie S95 stanowi połączenie pasa, szelek, systemu toreb i ładownic o określonym przeznaczeniu oraz sposobie ich noszenia, a także specjalnego sposobu mocowania. Cechuje je przemyślana konstrukcja, wygoda, funkcjonalność, bardzo dobra jakość materiałów, łatwa dostępność oraz niska cena podstawowego zestawu, składającego się z pięciu elementów: pas nośny, szelki, torba duża, pokrowiec na manierkę i łopatkę piechoty.

 

Chcąc zebrać całość zmuszeni jesteśmy dokupić ładownice, pokrowiec na maskę przeciwgazową, radiostację, itp.

 

Należy pamiętać, że oporządzenie S95 (jego rozmiar) konfiguruje się indywidualnie, zależnie od budowy ciała żołnierza, co pozwala na optymalne rozmieszczenie poszczególnych jego elementów w taki sposób, by nie krępowało i nie ograniczało ruchów oraz zmniejszało obciążenie kręgosłupa i ramion.


Pas

Pas nośny, stanowiący ze względu na swój wygląd, bardzo charakterystyczny element oporządzenia, zakłada się na biodra. Potocznie pas nazywany jest kopplem (z niem. Koppeltragesatz). Ze względu na stałe przymocowanie przednich uchwytów do zaczepiania szelek, których rozstawienia nie można regulować, kupując pas należy pamiętać o odpowiednim dla siebie rozmiarze i o tym, że nosi się go na mundur – a więc musi pasować i na koszulę latem i na parkę z podpinką zimą. Na pasie umieszczone są dwa rzędy otworów, w których to mocowane są poszczególne elementy systemu za pomocą specjalnych zapięć. Często spotyka się również błędny sposób noszenia tego pasa. To jest pas biodrowy! Pasy produkowane są w różnych długościach, co 10 cm, od 80 do 130 cm.

 


 

Wadą systemu jest natomiast bezpośredni związek między obwodem bioder użytkownika a możliwością zamontowania ładownic i pokrowców na pasie (ilością). Im ten obwód jest mniejszy, tym mniejszą ilość ładownic czy pokrowców możemy założyć. Z tego powodu oporządzenie to nie do końca odpowiada wymaganiom szczupłych użytkowników zmuszonych do przenoszenia dużej ilości ekwipunku.

 

Pas o szerokości 9 cm zapewnia stabilność i optymalne rozłożenie ciężaru oporządzenia. Zaletą, bardzo przydatną w praktyce i zapewniającą symetryczną regulację pasa, jest niezależność regulacji długości pasa od części, na której montowane jest oporządzenie.


Szelki

Szelki w swojej budowie nie stanowią nic skomplikowanego, a układ typu „H” (spięcie na wysokości łopatek) pozwala na stabilizację oporządzenia podczas ruchu i uniknięcie zsuwania się ich na boki. Występują dwie wersje szelek, które różnią się tym, że w nowszej wersji dodana została klamra na piersi dodatkowo spinająca szelki i tym samym poprawiająca komfort noszenia.

 

Najważniejsze jednak, dla chcącego przetrwać na polu walki, jest poprawne zamocowanie szelek do pasa. Oto prosty sposób stosowany w wojsku: wprowadzamy pasek szelek od strony wewnętrznej na samym dole klamry i zawijamy go wokół poząbkowanej części (przewlekamy pasek na drugą stronę). Następnie przeprowadzamy pasek przez klamrę ku górze tak, by pasek wychodził pomiędzy górnymi szczebelkami. Poprawnie zamontowane szelki nie zsuwają się z klamry pod wpływem ciężaru i zapewniają jednocześnie możliwość szybkiej regulacji ich długości.

 

Jako ciekawostkę mogę dodać, że doświadczeni żołnierze po ustawieniu odpowiedniej długości wszystkich pasków przymocowują końcówki taśmą izolacyjną do szelek. Analogicznie robimy z wolnymi końcami przy klamrach pasa po prawidłowym ustawieniu długości.

 

Pasy, podobnie jak szelki, wykonane są z nylonu w kolorze oliwkowym. Ich powierzchnia jest matowa, dzięki czemu nie musimy się martwić, że podczas ruchu nagle paski zaczną nam się wyplatać z klamer. Wadą pasków jest jednak ich szybkie zużywanie się – mają one po prostu tendencję do ścierania się i po dłuższym czasie są już tak wytarte, że pod ciężarem oporządzenia wyplatają się z klamer. Prawidłowy sposób przeprowadzenia pasków przez klamry oraz ich zabezpieczenia widać poniżej. Skutkuje zawsze. Zielona taśma to oczywiście słynny Panzertape – uniwersalna taśma samoklejąca używana przez niemieckie wojsko.

 


Obecnie oporządzenie S95, choć w praktyce niejednokrotnie sprawdza się znacznie lepiej, często zastępowane jest przez kamizelki kulo- lub odłamkoodporne z elementami funkcyjnymi, typu plecak, ładownice. Głównym powodem tego stanu rzeczy jest stopniowa przewaga działań prowadzonych w mieście nad działaniami typowo leśnymi. W warunkach miejskich, gdzie walka odbywa się na krótkich dystansach, ważna jest szybkość dostępu do magazynków i granatów. Kamizelki, jako, że za platformę nośną wyposażenia służy w nich zazwyczaj przód klatki piersiowej, pozwalają na umieszczenie ładownic w sposób przyspieszający wydobywanie magazynków i reszty istotnego wyposażenia. Poza tym, z racji małych dystansów, jakie należy w warunkach miejskich pokonać, mniej istotny staje się ciężar niesionego wyposażenia. Pozwala to na coraz większe „opancerzanie” żołnierzy. Połączenie tych czynników powoduje, że armia zazwyczaj wyposaża swoich żołnierzy w kamizelki przeciwodłamkowe/kuloodporne, pozwalające na zamontowanie na ich powierzchni ładownic.

 

źródło: www.Bundeswehr.de

 

lub wręcz w kamizelki, które część ładownic mają zamontowane na stałe (używane na szeroką skalę na większości misji zagranicznych Mehler ST).

 

źródło: www.Bundeswehr.de

 

Pomimo tego trendu, w warunkach leśnych oraz na airsoftowym polu walki, oporządzenie w układzie pasa i szelek z niezbędną ilością ładownic i pokrowców nadal bywa niezastąpione.


Wyposażenie

Opisując wyposażenie żołnierza Bundeswehry należy koniecznie wspomnieć o hełmie, plecaku, ładownicach, torbie uniwersalnej, pokrowcach na manierkę i menażkę, łopatkę piechoty lub innych ciekawych dodatkach, jak np. maska przeciwgazowa w odpowiednim pokrowcu.

 


Hełm

Hełm wykonany jest z kewlaru i wyprodukowany przez firmę SCHUBERTH.

 

Ciekawostka: większość firm produkująca sprzęt dla wojska niemieckiego realizuje zamówienia jako produkcję uboczną. Schubert np. produkuje na co dzień kaski motocyklowe, a inna firma smycze dla psów...

 

Hełm jest stosunkowo łatwo dostępny, lekki i wygodny. W AS można go nosić podczas rozgrywania scenariuszy, ponieważ stanowi świetną ochronę głowy przed ewentualnymi kontuzjami. Hełm jest dostępny w kilku rozmiarach wyrażanych w cm obwodu głowy, np. 55-57 lub 58-60. Zakłada się na niego dwustronny pokrowiec - latem flecktarn, na zimę biały.

 


Plecak

Plecak żołnierza Bundeswehry jest przestronny, lekki i odporny na zużycie, a jego pojemność wynosi 65 litrów. Charakteryzuje go wysoki komfort noszenia, prosta konstrukcja, wszystko zaprojektowane jest pod regulaminowy wymiar oporządzenia i wyposażenia żołnierza niemieckiego. Materiał to wysokiej klasy cordura w pełni podgumowana, co nawet przy długotrwałym przebywaniu na deszczu zapewnia całkiem przyzwoitą szczelność.

 

 

Dolna część plecaka, zamykana na zamek i zabezpieczona dodatkowo dwoma klamrami oraz taśmą, przeznaczona jest do noszenia kompletu przeciwdeszczowego z gore-texu. Od górnej części plecaka oddzielona jest ona nylonową przegrodą, którą można rozciągnąć na wewnętrzne ścianki plecaka (przez co zwiększyć można pojemność głównej części) i ściągana dodatkowo linką.

 

 

Tylna ścianka ma przegrodę, gdzie umieszczamy składaną w kostkę karimatę BW, która usztywnia plecak jednocześnie amortyzując jego nacisk na kręgosłup. Usztywnienie plecaka zapewnia również wyprofilowana aluminiowa rurka przebiegająca poziomo w tylnej, wewnętrznej części plecaka, tuż pod górną klapą.

 

 

Miejsce na śpiwór znajduje się w górnej części plecaka, gdzie umieszczone są dwa długie troki. Na klapie znajduje się rzep, na który przyczepiamy tabliczkę z nazwiskiem, oraz praktyczny uchwyt do przenoszenia, trzymania lub podnoszenia plecaka.

 

 

Klapa plecaka posiada dwie duże kieszenie, z których jedna ułożona jest w poziomie w górnej części klapy, a druga zamykana jest na zamek wewnątrz plecaka. Posiada także małą kieszeń zamykaną na rzep w przedniej górnej części plecaka (sugerowana jej zawartość to żelazna rezerwa papieru toaletowego).

 

 

Trzy większe kieszenie zamykane są przy pomocy taśmy i sprzączki zaciskowej. Ponadto plecak posiada uchwyt z dwoma trokami pozwalający przymocować do przedniej części plecaka łopatkę i pozostałe oporządzenie, a nawet przytroczyć broń.

 

 

Szelki plecaka regulowane są za pomocą sprzączek zaciskowych oraz dwoma paskami pod klapą plecaka. Plecak posiada również zapinany na biodrach pas oraz klamrę łączącą szelki na wysokości klatki piersiowej, która zapobiega rozsuwaniu się szelek podczas marszu. Wszystko jest tak zgrane i umiejscowione, że pas biodrowy plecaka w żaden sposób nie koliduje z pasem biodrowym, ładownicami itp.

 

Na plecaku widać różne niestandardowe dodatki, takie jak karabińczyk, krzesiwko, czy zatyczki do uszu. Jest to sugerowane i powszechnie używane przez żołnierzy jako dodatkowe wyposażenie plecaka. Dla wielbicieli i koneserów rekonstrukcji: metka kontraktowa.

 

 

Od samego początku szkolenia podstawowego wyrabiany jest u żołnierzy zwyczaj prawidłowego pakowania plecaka, podobnie jak i noszenia innych rzeczy osobistych w ściśle uporządkowany, standartowy sposób.

 

Przykładowa instrukcja pakowania plecaka wg regulaminu Bundeswehry dla żołnierzy pełniących służbę na kontyngencie KFOR w latach 90-tych: w małej torbie wewnętrznej (dolnej) umieszcza się połowę namiotu (namiot BW jest na 2 osoby i składa się z dwóch połówek noszonych przez żołnierzy w nim śpiących) i dodatki oraz ubranie przeciwdeszczowe. W podstawowej części plecaka znajduje się długa ciepła bielizna, zapasowa kurtka, koszula i spodnie, ręcznik, kosmetyczka z przyborami do codziennej higieny osobistej, ewentualnie podpinka do kurtki. Zewnętrzna prawa torba to miejsce na przybory do szycia oraz zestaw do czyszczenia i pielęgnacji obuwia. Natomiast lewa torba zawiera skarpetki na zmianę i rezerwowy magazynek do broni podstawowej. Na górze plecaka, w górnej torbie, znajduje się łopatka z pokrowcem, a na tym przytroczony śpiwór.

 

Występują dwa rodzaje śpiworów. Starszy model składa się z dwóch części łączonych w pasie zamkiem błyskawicznym, jest cały ogumowany i ma rękawy. Przeznaczony jest do użytkowania do max -5°C i waży około 3600g.

 

Nowszy model to klasyczna mumia, która jest znacznie lżejsza i cieplejsza. W zestawie znajduje się gumowa nakładka umożliwiająca spanie pod gołym niebem oraz płachta gumowa używana jako prześcieradło. Śpiwory te przeznaczone są do użytkowania do max -15°C, ich waga wynosi około 2300g i są dostępne w 3 rozmiarach (rozmiar 3 jest największy).

 

Ciekawostką jest to, że silniejsze pociągniecie za uchwyt zamkniętego zamka błyskawicznego (jak by się go chciało domknąć) powoduje awaryjne otwarcie zamka w celu szybkiego opuszczenia krępującego ruchy śpiwora.

 

Pokrowce

Wszystkie pokrowce wykonane są ze 100% Poliamidu/Cordury o gramaturze 395 g/m2. Materiał jest dość sztywny i odporny na wycieranie, a nawet przecięty pod wpływem dużego obciążenia nie ulega dalszemu rozdarciu. Pokrowce mają wzór maskowania Flecktarn i pokryte są od wewnętrznej strony podgumowaniem PCV w kolorze brązowo-szarym (nowsze wersje w kolorze zielonym).

 

Brzegi wszystkich pokrowców oraz ładownic wykończone są szarą nylonową taśmą (starsze modele charakteryzują się ciemniejszym odcieniem kamuflażu, a wykończone są bawełnianą taśmą, której wadą jest szybkie przecieranie się). W tym miejscu uczulam zainteresowanych na przesycenie rynku podróbkami wykonanymi z niepodgumowanej, niskiej jakości Cordury lub innych materiałów wątpliwej jakości. Wszystkie elementy mocowane są do pasa nośnego lub szelek, za pomocą ciekawego wynalazku. Najpierw wkładamy górne przetyczki w otwory tak, aby się zatrzymały na górnych wypustkach, następnie wkładamy dolne przetyczki i zabezpieczamy, nasuwając po drugiej stronie na przetyczki zabezpieczenia.


Ładownice

Biorąc pod uwagę uzbrojenie armii RFN do dyspozycji mamy kilka rodzajów kontraktowych ładownic:

  • potrójna do MP2 (UZI)/MP5 , o wymiarach 21x14x3 cm);

  • podwójna do G3, wymiary 14 x 8 x 7 cm;

  • pojedyncza do G3, wymiary 14 x 8 x 3,5 cm ;

  • pojedyncza do G36, wymiary 17 x 9 x 3,5 cm (używana także jako podwójna ładownica do MP5);

  • podwójna do G36, wymiary 17 x 9 x 7 cm.


Wszystkie ładownice zamykane są klapą zasłaniającą wejście do komory mieszczącej magazynki i zabezpieczane przy pomocy jednego zatrzasku. Posiadają także usztywnienie (ładownice do MP2 na tylnej ściance, natomiast do MP5 i G3 w całej komorze mieszczącej magazynek) oraz otwory drenażowe w dnie.

 

Ładownice do G3 oraz MP2 wyłożone są dodatkowo delikatnym materiałem, który zmniejsza tarcie.

 

 

Prawidłowo nosi się ładownice po obu stronach klamry pasa nośnego w ilości jedna lub dwie na stronie.

 


Torba uniwersalna

Pojemna torba uniwersalna (potocznie nazywana cargo) produkowana jest przez kilka firm. Do najbardziej znanych należą Heim, Schulze-Brakel oraz Spekon (firmy te produkują także resztę elementów opisywanego oporządzenia). Torba montowana jest do pasa lub szelek za pomocą dwóch zatrzasków. Zatrzaski rozmieszczone są w taki sposób, że można torbę przymocować do szelek w charakterze plecaka. W takiej konfiguracji należy zaczepić umieszczony na tylnej ściance torby i zamykany klamrą mały pasek o poziomy pasek znajdujący się pod tylnym panelem szelek. Pasek zamykany klamrą umożliwia sztywniejszy montaż na plecach. Dzięki temu torba nie będzie unosiła się do góry podczas schylania się.

 

Standardowym sposobem jest jednak noszenie torby na pasie nośnym z tyłu lub z boku pasa (zazwyczaj po lewej stronie). Nie polecam tego sposobu w sytuacji, gdy pas jest mocno obciążony – torba po prostu ogranicza ruch.

 

Wewnątrz torby na tylnej ściance znajduje się duża płaska kieszeń oraz dwie kieszenie na bocznych ściankach na drobniejsze elementy ekwipunku. Na dnie torby znajdują się cztery otwory.

 

Warto wiedzieć, że po skróceniu pasków na klapie możliwa jest kompresja torby, a po ich wydłużeniu możliwość przytroczenia np. ubrania przeciwdeszczowego.

 

 


Mała torba uniwersalna

Jest to mniejsza o około połowę wersja torby uniwersalnej stanowiąca uzupełnienie oporządzenia żołnierza Bundeswehry. Nosi się ją z boku lub lekko z tyłu pasa, obok dużej torby. Służy ona do przechowywania pozostałego ekwipunku, np. granatów dymnych, dodatkowych magazynków, zapasowego zamka do MG3, itd. W odróżnieniu od dużej torby brak w niej kieszeni na bocznych ściankach oraz paska kompresującego na klapie.


Maska przeciwgazowa BC65

W momencie pisania tego artykułu maska BC65 powoli wychodzi z użycia na rzecz nowszego modelu ogólnowojskowego oznaczonego jako M2000 (maska ta wprowadzana jest równolegle z systemem IdZ). Mimo to maski BC65 nadal cieszą się dużą popularnością.

 

Generalnie BC65 to następca starszego modelu M62 oraz M65. Podstawowa różnica (zauważalna na pierwszy rzut oka) między starszymi modelami, to materiały użyte w produkcji maski, ilość i rozmiar otworów w komorze fonicznej (nowa maska ma mniej otworów, są one jednak znacznie większe niż w starszych wersjach) oraz dren do picia znajdujący się po prawej stronie maski. Maska posiada wymienne, krótkie filtry dokręcane z przodu (co nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem, gdy chcemy prawidłowo złożyć się do strzału). Maska posiada dobrze rozmieszczone paski umożliwiające lepsze dopasowanie do głowy użytkownika. Zastosowanie takiego sposobu noszenia ułatwia dobór rozmiaru maski, w którym pod uwagę bierzemy jedynie wysokość twarzy, a nie obwód głowy.

 

Widok kompletnego zestawu oraz torby:

 

 

Poszczególne elementy to: maska, filtropochłaniacz, zestaw pierwszej pomocy, proszek do neutralizacji substancji na skórze, dren i napój (woda z zawartością soli mineralnych).


Torba na maskę przeciwgazową

Oryginalna torba na maskę przeciwgazową jest gumowa, ale żołnierze we własnym zakresie często zamieniają ją na wyroby z Cordury. Podstawowym powodem tej zamiany jest średnio wygodny system montowania torby na pasie, bowiem była ona zaprojektowana pod kątem noszenia ją na starej, bawełnianej, wersji oporządzenia BW, która wyszła z użycia pod koniec lat 80-tych, nie jest w pełni kompatybilna z S95, więc wymaga użycia przejściówek. Żołnierze, którzy jednak decydują się na jej używanie, a nie mają przejściówek, muszą kombinować we własnym zakresie zazwyczaj wykorzystując małe przemysłowe karabinki lub plastykowe paski do wiązania przewodów. Oczywiście należy traktować ją tylko jako rekwizyt. Nie ma ona w zasadzie żadnego praktycznego znaczenia przy AS. Nowsze torby na maskę przeciwgazową są przymocowywane do pasa za pomocą dwóch zatrzasków. Ich rozstaw jest taki sam jak w torbie uniwersalnej.

 

Torba zamykana jest na szeroki rzep przyszyty na całej szerokości pokrowca oraz na jego bocznych stronach. Dodatkową szczelność zapewnia brak otworów na dnie. Pojemność torby jest na tyle duża, że łatwo umieścić w niej maskę z dokręconym filtropochłaniaczem, zestaw do dekontaminacji i konserwacji maski oraz rękawice.

 

Wewnątrz torby, na tylnej ściance, znajduje się osobna przegródka na zeszyt z meldunkami o skażeniu. Po lewej stronie, na zewnątrz, znajduje się pokrowiec zamykany na rzep na dodatkowy opatrunek osobisty. Na prawej bocznej ściance znajduje się rzep na tabliczkę z nazwiskiem żołnierza. Otwieranie torby ułatwiają dwa poziome paski na przedniej ściance pokrowca - jeden na klapie, a drugi na komorze, za które wystarczy jednocześnie pociągnąć, by torba otworzyła się bez problemu.

 

Pokrowce na manierkę i łopatkę

Pokrowiec na manierkę, podobnie jak pokrowiec na łopatkę, zamykany jest na zatrzask. Na jego spodzie znajdują się dwa otwory umożliwiające wentylację i odpływ ewentualnie zgromadzonej wody. Mocowanie pokrowca do koppla jest na standartowy patent BW, a jego wielkość jest dopasowana do menażki z manierką BW, której z uwagi na to, że jest aluminiowa, nie polecam. W praktyce jednak można umieścić w pokrowcu dwie 0,5 litrowe butelki wody mineralnej lub amerykańską plastikowa manierkę.

 

 

Pokrowiec na łopatkę zamocowany jest do pasa dwoma zaczepami. Tylna ściana pokrowca jest usztywniona, a na dnie znajduje się otwór. Ciekawostką jest to, że pokrowiec ten jest wykonany w taki sposób, że można go nosić również na tylnej części szelek, podobnie jak dużą torbę w miejscu plecaka.

 

 

Pasek zamykany rzepem umożliwia sztywniejszy montaż pokrowca na plecach. Wnętrze pokrowca wyłożone jest delikatnym materiałem, który zmniejsza tarcie. Warto pamiętać, by łopatkę wkładać do pokrowca sztychem do tylnej ścianki, aby nie uszkodzić ścianek pokrowca.

 


Pokrowiec na radio

Służy do zamocowania na szelkach radiostacji doręcznej typu SEM 52 S lub SL.

 

 

W naszym przypadku ma praktycznie bardzo małe znacznie. Co prawda są to radiostacje świetne, jeśli chodzi o ich parametry techniczne, ale za to całkowicie niekompatybilne z innymi standardami przyjętymi w świecie AS. Polecam tylko dla maniaków rekonstrukcji.

 

 

Prawidłowo nosi się ją z lewej strony, co umożliwia swobodne operowanie bronią (zakładając, że jest to osoba praworęczna). Na drugim wolnym panelu na szelkach żołnierze często noszą pokrowiec na opatrunek osobisty.

 


Dodatki

Scyzoryk, menażka, kuchenka polowa,

 

 

chusteczka do nosa, okulary przeciwsłoneczne (tzw. biustonosz NATO - nazwę tą zawdzięczają swojemu kształtowi), opatrunki osobiste (duży na oparzenia i mały na rany zwykłe),

 

 

czy też zestaw do makijażu polowego.

 

 

Kolejna ciekawostka to oczywiście stary i powszechnie znany bagnet od ak-74, który, jako pozostałość po wchłoniętej armii NRD, przez wiele lat był używany przez Bundeswehrę i pasuje do G36!

 

 

Na koniec polecam jeszcze dużą torbę polową, w którą idealnie mieści się całe wyposażenie maniaka. Rozwiązuje nam to problem jawnego transportu sprzętu i repliki na miejsce gry.

 

 

Wnętrze torby jest w całości podgumowane, ma sztywne dno i zapinaną na suwak boczną kieszeń. Dla wielbicieli i koneserów rekonstrukcji: metka kontraktowa.

 


Po tej kolejnej, podstawowej dawce wiedzy, już prawie wyglądamy jak młody żołnierz. Jesteśmy w stanie prawidłowo dobrać sobie kolejne elementy potrzebne do prawidłowego odwzorowywania się na wojsku Republiki Federalnej Niemiec.

 

W kolejnym artykule przybliżę podstawową wiedzę odnośnie prawidłowego wyglądu zewnętrznego, podstawowych regulaminów, sposobu prawidłowego noszenia, obszywania i używania munduru oraz dodatkowego wyposażenia.

Ocena wszystkich (6.00, głosów: 13)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Guest (ID:6452) 04.08.2008, h. 12:38 Guest (ID:6452)
Doskonała robota! Jestem pod wrażeniem!
Amfanatik 04.08.2008, h. 13:08 Amfanatik
Nic jeno podziękować ;]
mavc 04.08.2008, h. 13:19 mavc
Brakuje tylko zdjęć jak przetroczyć taśmy szelek przez klamry pasa. No i może wzmianki o starych klamrach które się zdarzają na naszym "rynku" i sposób mocowania BW jest niemożliwy - pozostaje tylko taśma.
Artykuł super
_Arczi_ 04.08.2008, h. 13:24 _Arczi_
Ukłony
Nanteris 04.08.2008, h. 14:18 Nanteris
Kocher i menażka niewiele zmieniły sie od czasów 39-45 .
grzybek 04.08.2008, h. 14:42 grzybek
artykuł poglądowy niezły
a najsłąbszym ogniwem w tym sprzęcie jest saperka, jakoś szwabiz... słabisną zajeżdża
Jurgen 04.08.2008, h. 14:52 Jurgen
Doskonała robota! Kolejny świetny artykuł!

Tylko jedno ale... Będę się czepiał, ale bagnet przedstawiony na zdjęciach nie jest bagnetem do AK74 produkcji NRD. ^_^
Ten na zdjęciu to Polski bagnet 6H4. Bagnety z NRD wyglądają "troszkę" inaczej...
ocet 04.08.2008, h. 16:43 ocet
No i znowu pieknie.
gross 04.08.2008, h. 18:27 gross
Brawo !!!
Air 04.08.2008, h. 18:41 Air
Doskonała robota
Fikus 04.08.2008, h. 20:53 Fikus
Polejcie mu bo dobrze prawi !
Cotton 04.08.2008, h. 23:02 Cotton
kolejka dla pana!
illus 05.08.2008, h. 02:59 illus
świetny artykuł
kolejna porcja niezastąpionych informacji
dzynek 09.08.2008, h. 22:10 dzynek
Artykuł fajny, ale sprzęt to oni mają prymitywny troche...
Cavern 10.08.2008, h. 12:28 Cavern
Mam ten zestawik BW. I taka ciekawostka: pokrowiec na saperkę można wykorzystać jako kaburę, świetnie pasuje tam Beretta 92F HCU
choisen 10.08.2008, h. 21:34 choisen
Bardzo ładnie wszystko przedstawione. Klarownie itd
Tylko ten bagnet :/ NRD-owskie były całe czarne i końcówka rączki była bardziej kwadratowa ;P
AWR_Ronin 29.08.2008, h. 19:18 AWR_Ronin
"Artykuł fajny, ale sprzęt to oni mają prymitywny troche..."

Bo w artykule prezentowane jest wyposażenie z lat 90-tych (najpopularniejsze wśród maniaków airsoftu, bo łatwo je kupić). W chwili obecnej większość tego sprzętu wyszła z użycia na rzecz systemu IdZ, co zostało wyjaśnione w kilku miejscach artykułu .
liadon 09.09.2008, h. 14:36 liadon
bomba dobrze znać jesli samemu sie ma bundeswery mundur
uzi43 13.09.2008, h. 21:36 uzi43
A ja mam inne pytanie... Czy do tego pasa da sie zamontowac pasek od kabury udowej?
FschPzAbw 20.09.2008, h. 02:21 FschPzAbw
Miałem zaszczyt gonić w tym szpeju pare latek. Nosiły go koty i my podczas ich szkolenia. Na misjach system żadko był używany. Trzeba było ganiać w kamizelkach kulo albo odłamko odpornych. Reszta wisiała na Wolfach albo Wieslach. Generalnie jego prostota jest zaletą, ale wąskie pasy wpijały się w ramiona przy extra porcjach amunicji...robiliśmy podkładki z karimatu i taśmy. W późniejszym okresie można było już kupić gotowe w sklepach. Plastikowe mocowania pękały zimą (starsze modele). Jako ciekawoska dodam, że pierwsze modele jeszcze koloru oliwkowego i plecaki, szyła firma Alpinus, a obecnie Himountain w ośrodku harcerskim w Chorzowie. Szyła na zlecenie firmy Vaude. Pół jednostki desantowej chadzało w ciuchach, polarach i szpeju z Alpinusa. Co do saperek...są OK. Można ściąć drzewo, tylko piasku się boją i trzeba je czyścić po ryciu jak gnata. Pozdr.
majkel19milacz 12.12.2008, h. 14:47 majkel19milacz
doczekamy się kolejnego odcinka?
Regdorn 17.12.2008, h. 19:28 Regdorn
Będzie na Święta.
Czubaka 24.09.2009, h. 10:20 Czubaka
Fajny artykuł. Czekamy na więcej.
Ghost_49 28.11.2009, h. 19:11 Ghost_49
Biegam w tym szpeju od pół roku na strzelankach świetnie sie sprawdza niewarto sie przepakowywać. Moje oprzyżądowanie ma w sobie: Pas, Pokrowiec na maniere (wchodzi zwykła piersiówka, paczka kulek 2000sztuk oraz szybko ładowarka)
ładownica doM14(dwa low capy), pokrowiec na saperke sprawdza sie idealnie do radia BW, torba idealna do kanapek oraz zapasowej pary googli, oraz Kabura której tu niepokazano jest idealna do gloka oraz ma miejsce na zapasowy mag do niego ogulnie jestem zadowolony Artykoł jest bardzo dobrze napisany PozdrawiaM
Powała 08.01.2011, h. 15:05 Powała
Jestem pod wrażeniem, wspaniały opis, dla mnie szczególnie przydatny, bo rozpocząłem rekonstrukcję oporządzenia BW. Dzięki Wolf, korzystam z Twojej wiedzy i pomocy już nie pierwszy raz.
dresik38 30.01.2011, h. 16:56 dresik38
mam taki sam plecak tylko ze czrny 65l
JolietJake 16.02.2011, h. 15:12 JolietJake
Chciałem się spytać w jakie ładownice BW wejdą spokojnie magazynki od AKM?
Head Crusher 22.03.2012, h. 10:17 Head Crusher
Z porad "Wujka Dobrarada" : do ładownicy na 2 magi G3, po usunięciu przegródek i przeszyciu klamry/zapięcia czy też jej wydłużeniu wchodzą 2 magi do G36. Trochę to dziwnie wygląda, ale kontraktową ładownicę idzie dostać za piątaka, więc można przymknąć oko. Do ładownicy na manierkę wchodzą 3 magi do G36. Najlepiej spięte razem, bo hałasują jak grzechotka, gdy są luzem.
kazik14 02.07.2012, h. 23:16 kazik14
Da radę pozyskać gdzieś magazynek orginalny od G36 żeby wykorzystać go do rekonstrukcji :>
kamil97123 23.12.2012, h. 13:48 kamil97123
Mam pytanie w związku z mocowaniem ładownic i innych rzeczy do niemieckich pasoszelek. Jak to się przyczepia i gdzie musiałbym oryginalnych ładownic które by mi pasowały ?
hawker 18.04.2013, h. 19:59 hawker
Siema, ma ktoś linka do ładownic na magi G36 ,oryginalne?
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 52798

Reklama

Polecamy

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl
Capriasg
Producenci:

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
dpma
rus-mil
awr
polskiejednostkispecjalne

Najczęściej poruszane