Daj cynk
Reklama

Artykuły

Systema Mechabox

Warsztat, 19.05.2008, h. 14:12, dodał: Regdorn , autor: 0l0
46
Osoby planujące ekstremalne tuningi swoich replik mają nie lada orzech do zgryzienia. Systema jednak wzięła ten orzeszek i obrała z twardej łupinki dając niemal gotowy do działania kompletny gearbox, którego cena jest dużo niższa niż koszt części kupowanych osobno.


Osoby planujące ekstremalne tuningi swoich replik mają nie lada orzech do zgryzienia. Różne typy zębatek, silników, szkieletów, tłoków i zestawów cylindra przeróżnych producentów. Można się pogubić. Systema jednak wzięła ten orzeszek i obrała z twardej łupinki dając niemal gotowy do działania kompletny gearbox, którego cena jest dużo niższa niż koszt części kupowanych osobno.


Jednak to, że kupujemy Mechaboxa, jako kompletny gearbox nie oznacza, że wystarczy go włożyć do repliki i będzie działał. Konieczne jest otwarcie, nasmarowanie i dobra regulacja silnika, a do tego trzeba mieć już troszkę doświadczenia.

Co mamy w środku?




Szkielet – V2 wzmocniony, 7mm.
Zębatki – stalowe, heliakalne Super Torque Up.
Łożyska – kulkowe 7mm.
Prowadnica sprężyny – mosiężna.
Sprężyna – w tym wypadku M170.
Tłok – poliwęglanowy, czerwony.
Zespół cylindra – bore-up.
Elektryka – Przewody niskooporowe + układ MOSFET.
Silnik – Magnum.

Pierwsza rzecz, która zwróciła moją uwagę to uszkodzone okablowanie. Najwyraźniej pracownik odpowiedzialny za montaż nie ułożył poprawnie przewodu, co doprowadziło do rozerwania izolacji.


Kolejna to niemal kompletny brak smaru. Na zębatkach był on nałożony tylko na pierwszej. Tłok, głowica tłoka i cylinder były suche.

Po nałożeniu odpowiedniej ilości smaru na zębatki można przystąpić do regulacji silnika. W tym celu należy złożyć gearbox bez zestawu cylindra, sprężyny i antireversala (jak na zdjęciu poniżej).


Montujemy chwyt pistoletowy. Wewnątrz niego układamy przewody tak, żeby czarny szedł prosto do góry, a czerwony na około otworu do tyłu i do góry (jak na zdjęciu poniżej).


Wkładamy silnik + do przodu i podpinamy przewody (jak na zdjęciu poniżej).


Po przykręceniu pokrywy silnika można przystąpić do regulacji. Dla bezpieczeństwa zębatek i silnika najlepiej do tego celu użyć akumulatora 8,4V. Optymalne ustawienie jest takie, przy którym dźwięk zębatek jest najmniej słyszalny (dlatego należy to robić bez sprężyny i antireversala). W moim przypadku nie obyło się bez komplikacji, niezależnie od ustawienia zębatki wydawały niepokojące odgłosy. Co się okazało, środkowa zębatka była fabrycznie źle spodkładkowana i ocierała się o łożysko pierwszej. Po korekcie rozmieszczenia podkładek poprawna regulacja silnia była już możliwa.

Pierwsza próba strzału…


Nie mając jeszcze docelowego akumulatora pierwszego strzału próbowałem dokonać na w pełni naładowanym akumulatorze 9,6V 3600mAh Sanyo. Próbę można określić tylko w jeden sposób – była nieudana. Akumulator nie był w stanie napędzić repliki. Dodatkowo przy zwalnianiu antireversala nie zatkałem palcem dyszy (z braku trzeciej ręki) uszkodzeniu uległ tłok (wymiana na aluminiowy ICSa).

Druga próba była przeprowadzona na sprężynie M140 Madonion i akumulatorze 9,6V 1400mAh Intellect – udana :) Test na chrono – ok. 360fps :(

Okazało się, że popychacz nie poruszał się swobodnie między zębatką tłokową, a szkieletem gearboxa (z powodu korekty ułożenia podkładek). Problem ten wyeliminowałem zwężając nieco popychacz w miejscu kontaktu z zębatką (zdjęcie poniżej, na zielono zaznaczone miejsce kontaktu).


Kolejny pomiar – 495fps :)

Po jakimś czasie dotarł do mnie docelowy akumulator, czyli 10,8V 2400RC Sanyo. Teraz mogłem wreszcie zamontować sprężynę M170 bez obaw o jakiekolwiek zacięcia. Test na chrono – 570fps.

Szkielet gearboxa na tej sprężynie wytrzymał całe 1000 strzałów (tylko ogień pojedynczy). Uszkodzenie to zauważyłem przy okazji drobnej awarii, którą okazała się kompletnie rozwalona zębatka osi silnika (pęknięta na pół, wymiana na zębatkę ICSa).


Nie chcąc mieć więcej tego typu przygód zainwestowałem w szkielet Prowina i po dłuższym czasie użytkowania muszę przyznać, że warto było. Montaż części nie nastręczał absolutnie żadnych problemów, nie była konieczna korekta podkładkowania zębatek.

Wpasowywanie gearboxa Prowina to już zupełnie inna historia i jest opisana w innym artykule.

Podsumowując

+ niskie koszty zakupu,
+ układ MOSFET (styki będą wieczne),

- niedoskonałości w montażu przez pracowników Systemy,
- śladowe ilości smaru,
- niska żywotność szkieletu na fabrycznej sprężynie (M170).

Ocena wszystkich (4.20, głosów: 5)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Krypton 19.05.2008, h. 14:41 Krypton
Właśnie zastanawiam się nad kupnem tego zestawu . Ten artykuł jest bardzo pomocny. Czy do zestawu z M150 używają tego samego szkieletu GB?
Havoc-eg 19.05.2008, h. 15:09 Havoc-eg
OlO spadłeś mi z nieba ^^ wielkie dzięki czekałem na twój artykuł już kawał czasu pozdro.
kali 19.05.2008, h. 15:21 kali
Zębatka na silniku pęka chyba w każdym modelu. Pękła już dwóm kumplom.
Mandek 19.05.2008, h. 15:55 Mandek
570 to przegiecie
lopez 19.05.2008, h. 15:57 lopez
Test na chrono – 570fps.

Ja bym sie juz z takim nie strzelal...
Rosiu 19.05.2008, h. 16:17 Rosiu
Miałem przyjemność, w praktycznie wręcz przeciwnie, rozebrać koledze to cudo (nowa sztuka ze sklepu) w piątek. Nie mogłem uwierzyć własnym oczom jak zobaczyłem, że w środku było zupełnie sucho. Nie mówie o małej ilości smaru, tylko o jego braku. Rozebrałem i naprawiałem już dużo różnych gb, ale takiego czegoś nie widziałem.
Osobiście od ponad roku używam gb Systemy, tylko poprzedniej wersji ze spr M150 i jestem bardzo zadowolony. Na początku ja oczywiście rozkręciłem i nasmarowałem i złożyłem po swojemu. Wystrzeliłem na nim już ogrom kulek i w między czasie wymianiałem tylko tłok. Zębatki są praktycznie (na oko) jak nowe.

Jeżeli ktoś zdecyduje się na zakup, niech zrobi to samo i najlepiej wymieni sprężyne na M150 (jeżeli jest M170) i proponuje mimo wszystko wymiane prowadnicy sprężyny, na łożyskowaną.
przemek10 19.05.2008, h. 17:08 przemek10
Mandak , SkonfU bez przesady kilka razy dostałem z tej repliki od Olka w tym raz biegnąc na niego i nigdy mi krzywdy nie zrobił , podstawa to żeby osoba z tyloma FPS myślała ale wracając do tematu jak za taką kasę to trochę za dużo zachodu , zastanawiałem sie nad kupnem tego do G3SG1 ale artykuł mnie zniechęcił
0L0 19.05.2008, h. 18:42 0L0
Ludzie, bez paniki... mam MP5 na boczną i Colta 1911 na boczną bocznej
Gogin 19.05.2008, h. 19:32 Gogin
"Szkielet gearboxa na tej sprężynie wytrzymał całe 1000 strzałów (tylko ogień pojedynczy)." I po kiego to kupować, na 1000 strzałów samopowtarzalnych, dobry spring x 5 lepszy, ale to tylko moje zdanie...
biolon 19.05.2008, h. 21:14 biolon
Ja akurat kupiłem FTK systemy - po zdjęciach widzę, że w większości są te same części. Na miejscu powiem, że tłok jest bardzo słaby i mi po 1k kulek rozerwało jego tyłek. A co ciekawe mam sprężynę M140 włożoną..

Dodam jeszcze że zębatka silnikowa ma jedynie 2 przeskoki dla anty-reversal`a co dodatkowo obciąża cały układ a w szczególności tłok.. mogli chociaż dać z 4 przeskokami..
wiewior 19.05.2008, h. 21:20 wiewior
Ja kupiłem taki gearbox rok temu i tłok poszedł po 25tys kulek, a szkielet po 85tys kulek, strzelałem długimi seriami na sprężynie m140 guardera i w odróżnieniu od większości użytkowników byłem bardzo zadowolony. Mało który GB by tyle wytrzymał! GB po kupnie był kompletnie nasmarowany, przez rok użytkowania dodałem smar tylko na nowy tłok. Możliwe więc , że systema obniżyła poziom wykonania w porównaniu do zeszłego sezonu?
Demonette 19.05.2008, h. 21:34 Demonette
570 fps...? A może lepiej kupić wiatrówkę na śrut od Marcina z telezakupów Mango? Co z tego, że mocna, przecież wystarczy ogień pojedynczy i "będę uważał" a przecież i liścia przebije i daleko niesie...

Chciał bym zobaczyć jak przed strzelaniem się z innymi właściciel 570 fps przyjmuje z dwóch metrów choć by jednosekundową serię w pupę.

Ludzie, opamiętajcie się! Pozdrawiam
poldeck 19.05.2008, h. 21:49 poldeck
Mi wprawdzie artykuł nic nie dał, bo problemy z montowanym ostatnio przeze mnie mechaboxem były zgoła inne, jednak jak komuś ma pomóc .
Schlingel 19.05.2008, h. 22:01 Schlingel
Hmm ja bym z pęknięcia szkieletu z alutłokiem założonym się nie dziwił :/ toż to cholerstwo od groma waży
xDaMiAnx 19.05.2008, h. 22:41 xDaMiAnx
a nie mówiłem że to bubel:D:D:D

gratulacje dla ludzi z systemy nie ma to jak zrobic szmelc i sprzedawać za taka kase..

wzmocniony Gearbox na 1000strzałów ogniem pojedynczym nie ma co...proponuje zakupić chińczyka i tam w niektórych replikach niektórych producentów stockowe gearboxy i silniki działaja i nie pękają po żadnym tuningu, przykład lepiej nie bo Ci co kupili ten szmelc popłaczą się że ktos ma coś lepszego za grosze:D

0L0 19.05.2008, h. 22:54 0L0
Mam ogromną prośbę, jeżeli ktoś się nie chce wypowiedzieć na temat techniczny to niech nie pisze w ogóle.

Odnośnie zbyt dużych prędkości wylotowych możecie wyrażać swoje opinie tutaj: $3
Hornet 19.05.2008, h. 23:00 Hornet
OlO, fajny artykuł, mam nadzieję że będzie więcej.

Niestety gdyby nie zdjęcia to pomyślał bym że piszesz o GB z jakiegoś chinczyka za 190zł a nie o jAPOŃSKIM produkcie za ponad 1000zł !!!

Proszę w przyszłości o więcej obiektywizmu, wydałeś 1000zł i skutkiem tego wydatku było wydanie kolejnych 700zł na inny szkielet ? ! ?
0L0 19.05.2008, h. 23:05 0L0
Hornet, ja zakup ProWina i tak miałem w planach... w zasadzie czekałem tylko aż się Systema posypie

PS. mnie to troszke mniej kosztowało
kolek102 19.05.2008, h. 23:25 kolek102
potwierdzam zębatka silnika pęka jest to spowodowane luzującą sie śrubą zębatki ,następną wkleiłem(kolega natomiast spiłował oś silnika i włożył zwykłą ca) wszystko gra oryginalny tłok wytrzymuje około 3000 strzałów ( zajechałem dwa) teraz testuję tłok prometeus wydaję sie lepiej wykonany poza tym wszystko hula jak trzeba z singlem nie przesadzam ,raczej krótkie auto na batce 9,6 rc daje rade . zabawy z uruchomieniem trwały około 1m-c (suchy , źle spodkładkowane zębatki , wadliwie działający bezpiecznik -pożegnałem sie z nim ) wnioski kupując oddaj do serwisu na montaż miną cię koszty dodatkowe
RzezniQ 20.05.2008, h. 09:42 RzezniQ
zal.pl po systemie spodziewalem się więcej.
marzan 20.05.2008, h. 13:36 marzan
Wtrącę swoje pięć groszy…
Mechabox jest dla osób które się znają na rzeczy i sami dokonują napraw.
Za atrakcyjną cenę zastawu mamy bardzo dobre części, które kupowane osobną kosztują znacznie więcej.

Przy M170 żaden standardowy szkielet V2 nie wytrzymuje długo (każdy o tym wie) a dołożenie do zestawu aluminiowego tłoka to najgorsze połączenie jakie można sobie zafundować.

W artykule nie ma słowa o nowych mocniejszych (czarnych) tłokach, które są montowane od jakiegoś czasu. Czerwony tłok SYSTEMA nie jest już produkowany...

Tak samo jak ze szkieletem przy takich tuningach nawet najmocniejsze tłoki są do wymiany co jakiś czas.

Co do smarowania to ludziska skończyły się już czasy gdzie okrutne ilości smaru świadczyły o rzetelności firmy.
Coraz więcej firm odchodzi od tego, ponieważ zbyt duża ilość smaru np. powoduje rozprysk, który dostając się na styki powoduje łatwiejsze je przepalanie itd.
A zbyt mocno nasmarowany cylinder wypluwa smar itd.
SARCO 20.05.2008, h. 19:20 SARCO
No nie wiem posiadam Mechaboxa Systemy M170 od roku i jestem zadowolony,strzelam na auto na singlu i nawet w zimie.Z usterek to miałem 2- pierwsza to kumpel na auto miał zacinkę ,wtedy poleciał tłok i dysza oraz pękła sprężyna to było po jakichś 3k kulek w wrześniu ubiegłego roku.Zamontowałem tam tłok tytan z DF metalową dyszę z DF i M170 Guardera,łożyskowaną prowadnicę z DF i od września do połowy maja katowałem mojego mechaboxa na auto w niskich temperaturach.Dopiero w tym roku na Bornym padł tłok-a dokładnie pękł w tym miejscu gdzie nowsza wersja ma wzmocnienie.Od września do maja wystrzeliłem około 10k kulek.
Mój mechabox kręci się na batce 9.6v 1400mah i jest wstanie wystrzelić około 1.5 hicapa.Najwięcej na chrono jak pokazał po zamontowaniu nowego tłoka to 585.5fps(średnia 576fps)-z tym że od nowości czyli rok temu poza wymianą dyszy nic nie robiłem z bore up.
Mohawk_PL 21.05.2008, h. 15:23 Mohawk_PL
Żenada ta Systema.... ;/ Co to za jakość skoro pęka szkielet na oryginalnej sprężynie ;/ Zresztą po jaką cholerę komuś 495 fps ?!
Idiotyczne ;/
Jacek GROT 21.05.2008, h. 16:17 Jacek GROT
NIE NO EKSTRA... JESZCZE BARDZIEJ REKLAMUJCIE REPLIKI POWYŻEJ 500 FPS...

P.S. Nie dawno wystawiliscie artykuł o coraz silniejszych broniach... Ja tutaj czegoś nie rozumiem...
jok 22.05.2008, h. 00:32 jok
No z tymi fps`ami to przesada,jeszcze pakowac to do emki (chyba) to juz jest przesada razy 2.No ale wracajac do tego zestawu to hmm czy mi sie wydaje czy zrobili go tylko poto zeby wypuscic cos nowego na rynek ? Te uchybienia w wykonaniu i potem pekniety szkielet to jzu przegięcie.
_domino 22.05.2008, h. 13:03 _domino
Gdyby to były części osobno to rozumiem, że trzeba grzebać. Ale że skręcony GB należy rozłożyć i pogrzebać, żeby działało poprawnie - to już skandal. Ciekawe gdzie fani Systemy powtarzający frazesy o 'systema japan quality control' - bo za dużo tu 'ale' - kable, smar (między 'za dużo' a 'ilościami śladowymi" jest duuuuuuuża róznica), podkładkowanie i popychacz... Już wiem! Na pewno powiecie, że to była chińska podróbka
juni_or 22.05.2008, h. 16:35 juni_or
Żenujące... zarówno wykonanie tego GB jak i standardowa sprężyna (M170) - IMO lepiej za 1000zł wiatrówkę kupić. 570fpsów? Ja tylko czekam aż kupimy teamowy chronometr i nie mam zamiaru z takimi szajbusami się strzelać.

Pozdrawiam
SARCO 23.05.2008, h. 09:40 SARCO
Jeśli w regionie gdzie się strzelasz jest kilka mechaboxów + mnustwo replik 500fps+systemy PTW-to uważasz że posiadanie mechaboxa jest bezsensu?
A najlepsze w tym wszystkim jest to że najwięcej szkód wyrządzają repliki do 400fps-prosty przykład z ostatniej nawalanki w Kozubniku wszyscy z mocnymi replikami mieli ślady na twarzy a ci z słabymi nie,a to dlatego ze ja mając te 570fps dwa razy sie zastanowię nim raz strzelę komuś w oporządzenie z 30-40m a taki delikwent co ma do 400fps po prostu sprzeda ci serię z 5-10 m najczęściej serią i bez celowania,skutkiem tego jest wizyta u stomatologa.
GustaV 23.05.2008, h. 11:57 GustaV
Ja od siebie chciałbym dodać swoje 3 grosze. Proszę nie rzucać tekstów w stylu "Szajbus", "Opamiętajcie sie", "kup wiatrówkę","przyjmij 2 sekundową serie na dupę z 2 metrów". Nie znacie tego człowieka, tego co może zrobić co potrafi czego nie potrafi i jak reaguje na różne sytuacje. Ja znam go od 3 lat. Wie na co może sobie pozwolić. Jest redaktorem działu technicznego to też nie wynika z widzi mi sie kogoś. Ma spory "staż" w AS, teraz stuknie mu 4 lata. Z tego co widzę większość ludzi piszących komentarze właśnie takie jak powyższe ma "staż" 1 roczny i chińską replikę marki JG czy Cyma, czyżby przemawiała przez Was zawiść moi mili? To nie jest wyścig zbrojeń, tu nie mówimy o 570FPS w MP5k, używanej przez osobę która nie ma wyrobionych nawyków w stylu "dostałeś" czy palec na spuście tylko do strzału. bo to właśnie jest przejaw debilizmu i głupoty. To co jest tutaj jest przykładem 570FPS przy lufie 509mm, czyli nie żadne M4 z zasięgiem karabinu snajperskiego. Proszę o przemyślenie swoich komentarzy
przemek10 23.05.2008, h. 12:00 przemek10
Zgadzam sie z tym co napisał Sarco , ostatnio na małej strzelance (tak z 20 osób ) były 2 giwery z ponad 600 fps i nic nikomu nie zrobili za to nowy z AKM cymy nieźle mi nogę rozwalił .
Mohawk_PL 24.05.2008, h. 00:38 Mohawk_PL
Jak chcieliście zainteresowanie bez uszkodzeń to w szachy idźcie grać ;-D
juni_or 24.05.2008, h. 12:58 juni_or
GustaV - przemyślałem swój komentarz bardzo dobrze. Jestem wielkim wrogiem wyścigu zbrojeń w AS. Mój staż nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu jako członek rodzącej sie dopiero ekipy jestem zgodny z moimi kompanami żeby repliki miały limit fpsów. Nie obchodzi mnie czy sam Pan Bóg ma tą giwerę z 570fpsami, nie ma dla mnie znaczenia czy właściciel tej repliki gra 10 lat czy może 50, nie ważne że jest bardzo doświadczony i opanowany. Są różne sytuacje. Seria z giwery 400fpsów w twarz boli dość mocno, nawet strzał pojedynczy z kilku metrów to nie łaskotanie. A co z tego że ktoś się pilnuje i ma broń boczną, adrenalina robi swoje i w sytuacji zaskoczenia nie raz naciskasz na spust kiedy tego robić nie powinieneś (przykładem jest ostrzał kogoś ze swoich).

Dla mnie replika która ma te 570 czy tam zaokrąglijmy 600 fpsów to już niezła snajpera. Nasz team ma w planach (prawdopodobnie w czerwcu) kupić wspólny chronometr. Na naszych strzelankach limity zaczną obowiązywać od razu po jego zakupie.

Niech sobie każdy myśli co chce. Nie chodzi tu o aspekt finansowy bo to kwestia tego ile każdy może przeznaczyć na AS, ja aktualnie mam w planie na najbliższe tygodnie zakup M16 z JG jako broni przejściowej pomiędzy L85A2 ICS. Jako że broń ma w stocku ponad 400fpsów i sprężynę M120 zmienię ją od razu na M110. Na szczęście w naszej drużynie nie ma ludzi którzy mają problem z dostosowaniem się. Problem przy wyjazdach na strzelanki istnieje, nawet ostatnio mieliśmy okazję zobaczyć ponad 500fpsów w akcji (moi koledzy dokładnie) i nie ma wśród nich ani jednej osoby która chciałaby strzelać się kolejny raz z właścicielem owego M4.

Możliwe że to kwestia odbierania ASu. Dla mnie taktyka liczy się dużo bardziej niż fpsy, dobrze zgrana sekcja z replikami poniżej 400fpsów narobi więcej szkód niż 8 osób idących po lesie w totalnych chaosie nawet jak mają M4rki z 570fpsami...

Pozdrawiam
przemek10 24.05.2008, h. 14:09 przemek10
" adrenalina robi swoje i w sytuacji zaskoczenia nie raz naciskasz na spust kiedy tego robić nie powinieneś (przykładem jest ostrzał kogoś ze swoich). "

Mylisz sie .

No i tu właśnie liczy sie staż , jak ktoś jest nowy to w każdej sytuacji naciśnie spust , byle tylko fraga nabić (dlatego rzadko chodzę na strzelanki z nowymi , niech sobie postrzelają , pokiereszują siebie sami i nabiorą doświadczenia , kiedy sie strzela a kiedy nie ) , wraz z doświadczeniem jest coraz więcej opanowania , namysłu przed strzałem , przymierzenia i eliminowanie 1 strzałem zamiast siania seriami z nadzieją trafienia .

O wiele bardziej obawiam sie strzelania z kilkoma nowymi wyposażonymi w chińczyki niż osobą bardzo doświadczoną mającą powyżej 500 fps .
juni_or 24.05.2008, h. 19:46 juni_or
przemek10 - może niejednoznacznie napisałem. Chodzi mi o sytuacje że siedzisz sobie gdzieś i pilnujesz celu, nasłuchujesz z każdej strony, jesteś pewien że prędzej czy później ktoś podejdzie. No i nagle na przeciw Ciebie wyskakuje koleś z repliką dajmy na to 400fpsów, jest dość blisko czyli raczej trafi. No i co robisz w tym momencie mając "pod maską" te 570fpsów? Sięgasz po broń boczną? No to brachu już nie żyjesz... strzelasz? No raczej nie bo a blisko... Mówisz żeby sie poddał? Ale niby dlaczego ma to robić skoro ma Cię na muszce i jest duże prawdopodobieństwo że strzeli szybciej niż Ty zdążysz to powiedzieć. To jeden z przypadków jakie przynajmniej mi dość często się zdarzają. Dla mnie to jest po prostu zbyt kłopotliwe i dyskusyjne... za mało czasu żeby dokonać w 100% trafnego wyboru, bo jakie masz opcje?
1. Giniesz - masz czyste sumienie i lekki niedosyt
2. Strzelasz na tych kilkanaście metrów i powodujesz spory ból u tej 2 osoby, ale jesteś "miszczu" bo kogoś zdjąłeś :/
3. Wyciągasz broń boczną, masz małe szanse że zdążysz, ale przynajmniej nikomu nie zrobisz dziury w twarzy (mój kumpel ma aktualnie sporą ranę po kulce na twarzy po otrzymaniu serii od Czarnego z Katowic, który dysponuje bardzo ładnym i mocnym M4)
4. Mówisz żeby ktoś sie poddał... tyle że ja widząc tą sytuacje bym się nie poddał bo to ja zaskakuję a nie jestem zaskoczony więc mam większe szanse na wygranie pojedynku

No i popatrz na to teraz tak: Oboje mamy repliki po około 400fps (poniżej tej granicy) czyli szanse są w 100% równe jeśli idzie o moc, liczy się więc celne oko i opanowanie - a o to w tej zabawie chodzi!
4.
kicus 24.05.2008, h. 23:45 kicus
Dlaczego nie można się dobrze bawić ze szturmówkami co mają 400fps, zasięg jest przystępny, a i dużej krzywdy nikomu nie zrobisz. 500 fps to już jest spora wartość i już trochę z tego boli. Przecież w airsofcie chodzi o dobrą zabawę, możliwość pobawienia się z kumplami, a nie o to żeby kogoś pojechać.
Co do tego mechaboxa to spodziewałbym się czegoś więcej po tej firmie. Tak czy siak 570 fps to już dla mnie porządna snajpera i to już bez trybu auto.
0L0 25.05.2008, h. 13:14 0L0
Oj ludzie kochani. Do szturmu to mam MP5, w której mam ok. 380fps... to dużo? na bardzo bliskie dystanse używam gazowego Colta 1911.

Mki używam na dystansie minimum 30m jako karabinu wyborowego. I tak, biegam z trzeba replikam i na raz.

Junior, jak wyskakuje mi nagle koleś celując we mnie, kiedy ja nie celuję w niego to albo staram się schować, albo przyjmuję serię... chyba, że strzelam się z osobą odpowiedzialną, która krzyknie "DOSTAŁEŚ!". Nie wiem jak to u was się odbywa
Jeżeli osoba ta mnie jednak ne widzi to ja krzyczę. A jak osoba nie uzna takiego trafienia to wówczas zostaje jej bardzo szybko przypomniany regulamin.
Nars1984 25.05.2008, h. 22:33 Nars1984
a najśmieszniejsze jest z tego to ze replika

mająca 600fps ma o wiele mniejszy wzrost zasięgu w stosunku do tego co potrafi zrobić innemu człowiekowi niż 300fps

mam zwykle stokowe G36C JG bez żadnych najmniejszych zmian, wystrzelałem z 30-40k kulek i po 10 miesiącach mierząc sie z innymi gnatami firm jak G&P, CA itp juz ostro poddrasowanymi do 450-500 fps mam prawie taki sam zasięg.
jedynie skupienie i szybkość reakcji sie różni z uwagi na to ze ja mam ciągle baterie 8,4 i brak prec lufy.
Uważam ze 5m zasięgu nie jest warte robienia dziur w ciałach innych osób ;]
tym bardziej ze można przebić gogle...

POWIESZ ze doświadczony nie strzeli w głowę? a co zrobi gdy ja tylko głowę wystawie z za rogu lub drzewa?

zakupuje teraz G36K CA i wkładam tam sprężynę m110 albo m120 by mieć tak 400fps nie więcej, nadaje sie to i do lasu i do budynku. Mógłbym sobie zrobić na niej 550fps bez problemowi ale po co?

taki wyścig zbrojeń jest śmieszny :] jak ktoś chce takie wysokie FPS niech sobie zrobi snajperkę, bo seria kulek z takiej broni nawet z daleka może przebić gogle.
a wtedy lecisz przed sąd i masz nieprzyjemności nie mówiąc już o sumieniu.

pozdrawiam
przemek10 26.05.2008, h. 11:05 przemek10
"POWIESZ ze doświadczony nie strzeli w głowę? a co zrobi gdy ja tylko głowę wystawie z za rogu lub drzewa? "

Powie dostałeś

"na przeciw Ciebie wyskakuje koleś z repliką dajmy na to 400fpsów, jest dość blisko czyli raczej trafi. No i co robisz w tym momencie mając "pod maską" te 570fpsów? "

W 99% przypadków uzgodnimy że schodzimy obaj lub sie rozchodzimy w przeciwne strony a w tym 1% delikwent który naciśnie na spust dostanie porządny opieprz
0L0 26.05.2008, h. 11:43 0L0
To, że mam możliwość strzelania na auto wcale nie znaczy, że to robię

Nars, 30-40m więcej to rzeczywiście niewiele
Zresztą, chyba nie chciało Ci się przeczytać poprzednich komentaży.
Longbow 26.05.2008, h. 21:24 Longbow
Najgorsze jest to, że choćbyś miał staż i 20 lat (jak już ktoś mówił) zdażają się przypadki niespodziewane, odruchy. Odruch to w fizjologii automatyczna reakcja na bodziec zewnętrzny lub wewnętrzny, zachodząca przy udziale ośrodkowego układu nerwowego. Nie zdążysz pomyśleć, nie będę strzelać, bo mu zrobię krzywdę. Przykład?
Leżysz sobie na dachu, gotowy do oddania strzału. Palec na spuście, policzek na kolbie... Nagle coś czujesz (ukąszenie owada, czujesz że "spadasz" tracisz równowagę, cokolwiek na co nie masz wpływu). Wtedy jest szansa że "przypadkowo wystrzelisz" to się zdaża. Wiadomo - możesz w nikogo nie trafić. Ale po co ryzykować czyimś zdrowiem?
Puzik 27.05.2008, h. 00:25 Puzik
Dla mnie airsofcie nie liczą się tylko fpsy. Moim zdaniem bronie powinny być równej nie zbyt dużej mocy (400fps), za to bardziej powinna się liczyć gra (taktyka, umiejętność, zgranie)

Uzgadnianie kto schodzi, wołanie "dostałeś" na odległości 15-20 m jest dla mnie absurdalne. Po co to robić, gdzie realistyka? Przy mniejszej ilości fps a dużych umiejętnościach jesteś w stanie dużo więcej zdziałać, a to że ktoś się wychylił zza drzewa nie znaczy że musi dostać.

Przmek10 - Czy porządny opieprz zwróci komuś zęby...? Ten 1% może się zawsze zdarzyć.
gross 27.05.2008, h. 21:00 gross
Do zesrania spory o FPSy, ludzie dajcie sobie siana z tym gadaniem, po prostu TRZEBA GRAĆ Z GŁOWĄ ! A nie dupcyć fleki na forum!
GustaV 28.05.2008, h. 23:58 GustaV
@juni_or

"Jestem wielkim wrogiem wyścigu zbrojeń w AS."
Ja również, tylko że to nie jest wyścig zbrojeń. Już pisałem co jest przykładem debilizmu i wyścigu zbrojeń.

"Mój staż nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu jako członek rodzącej sie dopiero ekipy"
No właśnie, i tu jest cały pies pogrzebany, staż ma tu bardzo wiele do rzeczy, tym bardziej jeśli chodzi o odruchy.

"są rózne sytuacje", "adrenalina robi swoje", Zgadzam się, ale jeśli robisz to 1 raz... a nie 40, to właśnie nazywa się trening, i on robi swoje. Chyba że trening polega na "wy na lewo, my na prawo". A jeśli zdarza Ci się ostrzał kogoś ze swoich... no to ja współczuje Twojej drużynie .

A co do kupowania chrono, tak, cieszymy się Twoim szczęściem jednak raz powiedziane wystarczy.

Co do wyjazdów, zawsze znajdziesz kogoś kto nieumiejętnie korzysta z tego co mu powierzono, weźmy chociaż tak popularną rzecz jaką jest samochód?

Co do taktyki, jak chcesz mi mówić co potrafię ja czy ktoś kogo nie widziałeś na oczy, tylko przez internet, no to sorry.

W jednym jednak muszę się z Tobą zgodzić "sekcja z replikami poniżej 400fpsów narobi więcej szkód" (z podkreśleniem na SZKÓD) niż jedna dobrze wyszkolona osoba z 570FPS. Dlaczego? O tym zaraz.

"siedzisz sobie gdzieś i pilnujesz celu, nasłuchujesz z każdej strony, jesteś pewien że prędzej czy później ktoś podejdzie. No i nagle na przeciw Ciebie wyskakuje koleś z repliką dajmy na to 400fpsów, jest dość blisko czyli raczej trafi."
Musisz sie zdecydować. Ty pilnujesz celu i masz w jego stronę skierowaną lufę czy jesteś na pikniku i dajesz sie zaskoczyć z członkiem w rękach po czym masz w siebie wycelowaną lufę? Jeśli to drugie to poddajesz się, bo i tak nic nie zdziałasz.

"Dla mnie to jest po prostu zbyt kłopotliwe i dyskusyjne... za mało czasu żeby dokonać w 100% trafnego wyboru, bo jakie masz opcje?"
Skoro zbyt kłopotliwe to może lepiej zmień hobby na modelarstwo będzie bezpieczniej dla wszystkich, chociaż tam też musisz dokonywać wyborów, skrzydło ma być niebieskie czy jasnoniebieskie? hmmmm...

Wracając do tego dlaczego osoba z 400FPS wyrządza więcej szkód. "dajmy na to 400fpsów, jest dość blisko czyli raczej trafi. No i co robisz w tym momencie mając "pod maską" te 570fpsów? "

A co Ty robisz mając 400FPS pod maską?

1.Giniesz i czujesz "lekki niedosyt"? Czyli jednak byś strzelił bo inaczej będziesz czuł niedosyt?
2.Strzelasz z kilku metrów i jesteś "miszcz", bo zdjąłeś kolesia z 570FPS, a on nie strzelił, a w końcu masz TYLKO 400FPS.
3.Wyciągasz.. eee no właśnie, co? Po co Ci broń boczna przy 400FPS'ach? W końcu to "bezpieczna granica".
4.i na koniec "tyle że ja widząc tą sytuacje bym się nie poddał" no właśnie i teraz powiem Ci co następuje: wtedy człowiek z 400FPS kapiszonuje Ci twarz twierdząc że to bezpieczna granica, chociaż Ty nie chciałeś do niego strzelić bo masz właśnie te pier*olone magiczne 570FPS.

Wystarczająco?

No i popatrz, okazało się że wcale nie jesteś lepszy mając 400FPS od szajbusa z 570FPS, czyż nie?

@Nars1984

"mam zwykle stokowe G36C JG bez żadnych najmniejszych zmian, wystrzelałem z 30-40k kulek i po 10 miesiącach mierząc sie z innymi gnatami firm jak G&P, CA itp juz ostro poddrasowanymi do 450-500 fps mam prawie taki sam zasięg."
Uuu. Ewolucja? Twoje G36 nauczyło sie strzelać tak jak ostro podrasowane G&P i CA, uściśnij mu grip i pogratuluj ode mnie Poza tym "prawie robi..."

"tym bardziej ze można przebić gogle..";"z takiej broni nawet z daleka może przebić gogle."
To gratuluje Ci ochrony oczu.

"POWIESZ ze doświadczony nie strzeli w głowę? a co zrobi gdy ja tylko głowę wystawie z za rogu lub drzewa?"
Sugerujesz że ludzie którzy są w jednostkach wojskowych i przechodzą najróżniejsze treningi też strzelają do wszystkiego co sie rusza, bez identyfikacji celu, celując oczywiście w głowe żeby zabijać jednym strzałem?

Poza tym jesteś przykładem kolejnego który uważa że 400FPS to "bezpieczna granica"

@Longbow

"zdażają się przypadki niespodziewane"
takie rzeczy sie zdarzają wszędzie, i wcale nie trzeba do tego 500FPS+ wystarczy i 280, i że komuś np. pójdzie zwarcie w AEG'u stojąc w Safezone, wystarczy? Takich rzeczy nie da sie Wykluczyć, można im jedynie zapobiegać zachowując takie same metody bezpieczeństwa jak przy prawdziwej broni bo jak sam napisałeś są to przypadki "niespodziewane".

"gotowy do oddania strzału. Palec na spuście,"
Nie ma czegoś takiego. Za dużo amerykańskich filmów. Albo jestes gotowy do oddania strzału z palcem poza spustem, albo strzelasz z palcem na spuście. To właśnie jest jedna z rzeczy którą się nabywa z czasem.

Przykładu: "lezysz na dachu i czujesz że spadasz" nawet nie skomentuje...

""przypadkowo wystrzelisz" to się zdaża. Wiadomo - możesz w nikogo nie trafić. Ale po co ryzykować czyimś zdrowiem?"
Lepiej nie bierz niczego do ręki, krojąc kanapkę nożem możesz uciąć sobie palec, po co ryzykować swoim zdrowiem? A przypadkowo to można zrobić sobie dziecko.

Kiedyś nawet ktoś dopisał do tekstu ""każda broń raz do roku wypala sama" chyba w rękach idioty..." co uważam za bardzo trafne.

@Puzik

"nie zbyt dużej mocy (400fps)"
I kolejny przykład "nie zbyt dużej mocy"

"Uzgadnianie kto schodzi, wołanie "dostałeś" na odległości 15-20 m jest dla mnie absurdalne. Po co to robić, gdzie realistyka? Przy mniejszej ilości fps a dużych umiejętnościach jesteś w stanie dużo więcej zdziałać, a to że ktoś się wychylił zza drzewa nie znaczy że musi dostać. "
A kto tak powiedział? Powiedziane zostało, że to ma miejsce w starciach kontaktowych gdzie jeden ma drugiego "pod lufą" i ten drugi nie zdąży wycelować w pierwszego. Nikt przy zdrowych zmysłach nie krzyczy na 20m "Dostałeś"

"Czy porządny opieprz zwróci komuś zęby..."
Nie zwróci, dlatego trzeba zapobiegać takim przypadkom, m.in przez uświadamianie ludzi jaką mocą dysponują, i odpowiednie ukierunkowanie ludzi na zasady i procedury obchodzenia się z repliką, bo zęby możesz równie dobrze komuś łokciem wybić.

Podsumowując. Jak to zostało już powiedziane: "wielka moc wiąże się z wielką odpowiedzialnością". Jednak granice FPS (jak na razie w PL) ustalane są przez nas samych i nasz zdrowy rozsądek. Niestety, nie każdy wie na co może sobie pozwolić. Pewność siebie, swojej racji, oraz pozorna odpowiedzialność niektórych przeraża. Dlaczego tak jest? I czym to jest spowodowane? Może prościej najpierw zastanowić się do czego wkładamy "magiczną" 500+, jak będziemy tego używać i czy aby na pewno jest to nam potrzebne. zresztą jak i z każdą prędkością wylotową, również tą pozornie bezpieczną (400FPS). A jeśli już wkładamy to używać z głową.

Po raz kolejny proszę o przemyślenie komentarzy...
vip3r 05.06.2008, h. 12:03 vip3r
niezły szajs z tej systemy
zaba 16.09.2008, h. 22:12 zaba
Mam tę systemę i uważam że to był zły zakup - za te pieniądze można kupić dużo lepsze części, co do sposobu regulacji silnika opisanego w tym artykule to ... stanowczo odradzam ... przy tak mocnym silniku skończy się to uszkodzeniem zębatek, a co do wypowiedzi kolegów : ktoś kto nie potrafi zdjąć palca ze spustu kiedy przeciwnik jest za blisko (w tym przypadku to już 30 m) nie powinien w ogóle myśleć o tego rodzaju sprzęcie.
pozdro.
zaba 16.09.2008, h. 23:12 zaba
... mój gearbox ma przebieg ok 3 tys. kulek i jak narazie jest cały, przewody też były ok
inne uwagi - proponuję pod tranzystor nałożyć lepszą pastę przewodzącą ciepło, wymienić zębatkę tę pierwszą od silnika na taką, która ma 4 zęby przeciwpowrotne, zębatkę osi silnika na dużo mocniejszą (jak w artykule), prowadnica koniecznie łożyskowana no i smar
tak więc - nie warto tego kupować bo i tak trzeba wymieniać części,
nie twierdzę że mam rację... ot - taka moja opinia
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 30120

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane