Daj cynk
Reklama

Artykuły

Airsoft czy nie? Tanie repliki

Air Soft Gun, 22.01.2009, h. 19:41, dodał: Regdorn , autor: Regdorn
145
Repliki czy zabawki, airsoft czy nie airsoft – napewno nie ten jaki znamy i akceptujemy wszyscy. “Tanie repliki”, nazwijmy je tak dla ułatwienia, rodem z Chin zalewają nas coraz większą falą, a ich zwolenników zaczyna być conajmniej tylu co od samego początku przeciwników – szczególnie pośród osób znających airsoft - “ten właściwy”.


Repliki czy zabawki, airsoft czy nie airsoft – napewno nie ten jaki znamy i akceptujemy wszyscy. “Tanie repliki”, nazwijmy je tak dla ułatwienia, rodem z Chin zalewają nas coraz większą falą, a ich zwolenników zaczyna być conajmniej tylu co od samego początku przeciwników – szczególnie pośród osób znających airsoft - “ten właściwy”.

Zalały nasze środowisko, wiele osób nie potrafi ich zaakceptować, wiele z nich jest zbulwersowanych faktem ich istnienia, a ich pojawienie się na łamach naszego serwisu wzbudza emocje. Mam jednak wrażenie, że oburzenie wzbudza się u tych airsoftowców, którzy albo zapomnieli jak zaczynali albo od razu rozpoczęli zabawę od droższych replik nie narzekając na brak pieniędzy. Zauważalny i niepokojący jest fakt braku tolerancji dla osób, które takich funduszy nie posiadają, w przeciwieństwie do chęci. Określane tandetą modele m.in. takich firm jak Umarex, Well czy innych nieraz ciężkich do określenia z początku sprzedawane były na Allegro. Teraz dostępne są w coraz większej liczbie sklepów specjalizujących się w tej klasy modelach.

Jak wszyscy wiemy od niedawna na naszym rynku pojawiły się tanie zabawki przypominające znane nam ASG, jednak z reguły z replikami broni nam rozumianymi nie mające nic wspólnego. Z przyjętym już airsoftem łączy je, tak na dobrą sprawę jedynie kaliber amunicji (w zestawach załączane niezbyt precyzyjnie wykonane kulki 6mm) oraz wygląd zbliżony do różnych modeli broni palnej. Niestety na tym podobieństwo się kończy, bo ani wykonaniem, ani materiałem i trwałością, ani też w większości przypadków osiągami nie są one w stanie dorównać droższym replikom im odpowiadającym z wyższej w stosunku do nich półki.

Materiał użyty do ich produkcji jest niskiej jakości plastikiem, co przekłada się zarówno na ich wygląd jak i trwałość. Biorąc je do ręki ma się wrażenie jakby trzeba było uważać, aby ich nie połamać – zastosowanie i wytrzymałość na polu walki airsoftowej oglądanych przeze mnie modeli, przynajmniej mnie zastanowiła. Ze względu na detale, wykonanie, brak jakichkolwiek metalowych elementów i słabą dbałość o odwzorowanie jakiejkowiek broni ciężko jest użyć w stosunku do nich pojęcia replika. W dużej części są hybrydami zbliżonych do siebie typów broni i są adresowane wydaje się do osób nie zwracających uwagi z czego tak naprawdę strzelają. Wszystko to sprawia wrażenie zabawki – byle było, fajnie wyglądało i wypluwało kulki, obojętne na jąką odległość. Znając opinie osób posiadających “tanie repliki” można dojść do wniosku, że loterią są ich parametry i charakterystyka. Jedna dostarczona do nas replika fabrycznie zapakowana niestety wogóle nie strzelała.

Wiele złego ale jednak nie do końca. Zaletą tutaj jest zdecydowanie cena, gdyż jest ona wielokrotnie niższa, nie przekraczająca 100zł. Patrząc z tego punktu widzenia, w przypadku wielu opisywanych tutaj modeli stosunek jakości do ceny jest conajmniej przyzwoity. Część z tych replik, jak donoszą amatorzy szkoły Adama Słodowego nadaje się znakomicie do własnoręcznych modyfikacji, niskim kosztem dających nierzadko znakomite efekty (patrz Upgrade/tuning G36C Umarex).

Mimo, że WMASG.pl jest poświęcona airsoftowi, tym w pojęciu wiekszości, to jakby na to nie patrzeć “tanie repliki” mają z nim wystarczająco wiele wspólnego, aby je zauważyć. Istnieją na rynku i stają się popularne – to są fakty. Ze względu na swoją atrakcyjną cenę znajdują zwolenników i otwierają airsoft na ludzi o mniej zasobnych portfelach lub znacznie mniejszych wymaganiach. Za mniej niż 100zł można nabyć, co prawda nie do końca odwzorowującą orginał ale broń rozpoczynającą przygodę z airsoftem. Nie można udawać, że ich nie ma. Ocena wyglądu i wykonania replik, a nawet osiągów powinna zależeć jedynie od tolerancji jej posiadacza, a nie natomiast od osoby w celowniku. Nie znaczy to jednak, że można wrzucić te "repliki" do jednego worka z replikami uznanych już firm.

WMASG.pl to przedewszystkim portal o airsofcie, a airsoft poza samymi replikami to walka z ich wykorzystaniem. Z tego powodu muszą one spełniać określone kryteria. Niestety airsoft to jedna z tych dziedzin gdzie za jakość trzeba zapłacić. Oceniając “tanie repliki” zawsze będziemy brać pod uwagę kryterium przyjętego poziomu wytrzymałości, wykonania modelu, osiągów i przydatności na polu walki, jednak nieznaczy to również, że podczas oceny nie będziemy brać pod uwagę współczynnika ceny do prezentowanej jakości.

Naszym zdaniem "tanie repliki" mogą być alternatywą dla ludzi chcących rozpocząć przygodę z airsoftem i albo z braku przekonania boją się wydać więcej pieniędzy na początku zabawy albo poprostu ich nie posiadają. Przypuszczam jednak, że dla każdego będzie to jedynie okres przejściowy i po chwili przyjdzie czas na zakup broni z wyższej półki, droższej ale prezentującej wyższą klasę wykonania, wytrzymałości i osiągów. Prawdopodobnie mało z nich będziemy w stanie polecić komukolwiek jednak wyparcie się faktu ich istnienia byłoby niepoważne.

Ocena wszystkich (3.62, głosów: 13)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
trickers 09.10.2005, h. 17:48 trickers
W peni zgadzam sie autorem tej wypowiedzi. Sam zaczynam dopiero moją przygodę z ASG i boje sie na początek wydać 400zł na replike, wolę kupić coś made in china i zobaczyć czy wogule ASG mnie wciągnie a potem kupie coś z górej półki.
Kamciolinka 09.10.2005, h. 19:52 Kamciolinka
Jak autor napisałem posiadam jedną taką replikę i kosztem około 50zł przerobiłem karabinek Col XM177 Comando(AEG(double egle)) no całkiem niezły karabinek szturmowy który dorównuje sprężynom z TM
zdroja8 24.11.2005, h. 23:38 zdroja8
Mam MP5 dałem za nią 170. Czy to jest tandeta. Nie uważam osiągi ma dobre i jestem zadowolony.
danger-tiger 26.11.2005, h. 15:27 danger-tiger
Ja jestem za tym,żeby tanie repliki istniały. Nie chce kupować od razu drogiej broni, bo możę okazać się tak, że nie znajdę ludzi, z którymi będę mogła grać, bo tym, że mi się znudzi to się nie martwie. Pozdro.
jonboy2312 30.11.2005, h. 16:33 jonboy2312
Szkoda wielka, że nikt z Allegrowych sprzedawców nie potrafi rzetelnie opisać, co tak naprawdę oferują. Z ciekawości zapoznałem się z wieloma "tanimi replikami" i spróbuję przedstawić w miarę obiektywny ranking producentów:

-Cyma, czy to spręzynowa czy elektryczna, nie wykracza niestety poza poziom zabawkowy. Platikowe lufy to główny jej grzech. Ich elektryki (np. AK-47) mają osiągi gorsze od serii mini-AEG Marui i są niezwykle Awaryjne.

-Double Eagle - tu już jest lepiej, sprezynówki miewają wprawdzie plastikowe lufy, ale wyglądają ładnie - pod tym względem są bardzo staranne! Elektryki - jak Cyma, z tą tylko różnicą że bardziej niezawodne.

BOYI - chyba klon DE, nie sprawdzałem więc nie powiem na pewno

I wreszcie - perełka!
WELL - początkowo ich stara seria "M-ek" raziła błedami - repliki WSPÓŁCZESNYCH broni takich jak M16A2 albo M4A1 miały korpus od.... M16A1. Nowa seria, na szczęście, ma już współczesne body. Co jednak zaskakuje, to niezła jakość tworzywa, równo i starannie odlane detale, solidność mechanizmu spustowo-tłokowego, niezłe lufy alu, oraz metalowe, bardzo sztywne lufy zewnętrzne (niestety, tylko do podstawy muszki). Jednak z ich sztywności Marui powinno wyciągnąć wnioski... "Hp-up" jednak w nich nie istnieje - uszczelka niby ma wypusty, ale czemu i z góry i z dołu? Tu wymagana jest ingerencja. Teraz najważniejsze : Sprężynówki WELL'a oparte są na sprężynach całkowicie zgodnych ze standardem dorosłych AEG! Wymiary są identyczne, a co wywołało moje największe zdumienie, spręzyna zarówno w M16A2 jak i M4A1 WELLa są zauważalnie TWARDSZE niż sprężyna 130PDI! Zamontowałem jedną z nich w moim AEGu - energia kinetyczna rzeczywiście wzrosła! To tłumaczy niewiarygodnie korzystny odczyt chrono w recenzji "M4" Wella na WMASG. Welle NAPRAWDĘ miotają kulki 0.20 z prędkościami 280fps i więcej. Gorzej z celnością - tu trzeba dorabiać HU.
Co do AEGów WELLa... zaczęło się od produktów w stylu DE albo BOYI, aż wreszcie nadeszła rewolucja - MP5 prześlicznej roboty (R5) i niemal tak samo dobry M4A1 na gearboxach v2. W tym drugim razi mocowanie kolby, ale body jest zamienne z Marui (połówki wzajemnie pasują) więc można temu zaradzić. Mocowanie lufy pochodzi z ich sprężyn (i chwała im za to! Żegnaj, chwiejna lufo) ale dbałość o detale mnie zaskoczyła - jest nawet znany z Marui i ICSa ruchomy "zamek" pod klapką wyrzutnika, zasłaniający HU. Gearbox zachwyca - puszka jak Marui, ale zębatki wyglądają rewelacyjnie - jak CA (tyle że mają szybszy skok, jak Marui), ale wykonane z LEPSZEGO materiału (nie jest już tajemnicą że "stainless steel" CA to zwykłe kłamstwo - są to wypraski na gorąco z opiłków poddane kąpieli olejowej - zębatki "samosmarujące", skądinąd fajna rzecz, ale na pewno nie "stainless steel). tymczasem zębatki WELLa to lite bloki stali powlekane miedzią dla "miekkszej" współpracy. Tłok to kopia CA (modularny, łatwy w tuningu). Mimo śmiesznej ceny, tymi dwiema replikami Well wszedł w świat "dorosłych" AEGów... na ich produkcie oparłem swojego customa - efekt znakomity! Ale.... dolną połowę body zmieniłem, to wielkie "Made in China" to był obciach ;-)
kali 11.12.2005, h. 17:42 kali
Tanie repliki powinny byc. pamietam jaka byla radosc jak kupilem colta commando double eaglea! to bylo 2 lata temu. jak mnie to wciagnelo to najpierw kupilem gaziaka HFC Colt M80.40 a wczoraj zamowilem CA33E classic army. i juz walcze na stale!
draconek 22.01.2006, h. 18:35 draconek
Ja łącznie miałem z tuzin takich replik od tych takich co na bazarku 7 zł kosztują po te za 50 zł :) Niektóre psuły się po 2 dniach inne po tygodnie jeszcze inne po miesiącu :) No i teraz wybieram sie po coś z górnej półki mianowicie HK USP firmy Marui ;) Mam nadzieje że sie nie zawiode ( jestem pewien że sie nie zawiode :P bo słyszałem o tym gunie sporo dobrego ;) ). Więc reasumując takie guny za 7 zł są potrzebne :) Bo jak nie wiesz czy Cię to wciągnie to nie warto marnować 150 zł na pierwszy pistolet albo 400 zł na jakiś pożądniejszy karabin...
marynarz89 10.02.2006, h. 13:50 marynarz89
Sczerze to niewiem co o tym myśleć. Dopiero zaczynam swoją przygode z airsoftem i chce kupić AEGa Colt xm177 "commando" B2 i zobaczymy jak sie sprawdzi mam nadzieje ze niepozaluje tej decyzji
arekasg 17.02.2006, h. 20:19 arekasg
Moim zdaniem Well jest dobrą firmą a mam na dowut Colt XM177 (sprężynę). Zasięgiem przewysza niekture repliki firmy CA.
mg34 04.03.2006, h. 18:51 mg34
taaaa...jasne...a pozniej nie spodoba ci sie bo shity maja za maly zasieg...ok, sam zaczynalem od taniego gawna spr. firmy cyma, ale po tygodniu kupilem g17 hfc ....ok,nowa seria aeg wella jest ok na poczatek i nie tylko..idealne do CQB i do lasu...od tego zaczynac....albo kupic cosik na military.pl z tanich serii cyber guna,tych po 160 pln....to dobry sprzet i tez tani...ale jak kto woli....
bols7 08.03.2006, h. 18:48 bols7
Ja takze jestem zdania ze tanie replki musza byc i beda! Dzis kupilem Steyr Aug z Both Elephant - zobaczymy jak sie spisze w boju...
jakubasg 13.03.2006, h. 15:30 jakubasg
Arekasg--> kilka rad na początek jeśli ty masz tego Colta to to badziew i jest leprzy niż niekture repliki CA <hahaha>
Pewnie jeszcze niemiałeś prawdziwej repliki CA w rękach.
Może kiedyś sobie kupusz Giverke CA to zobaczysz różnicę.:D:D:D pozdrawiam

Arekasg--> Lepiej zostaw zabawę asg na później i kup słownik ortograficzny znajdziesz tam wiele rzeczy takich ja dowód a nie dowud- :D:D pozdrawiam

Za wszystkie błędy ortograficzne i interpunkcyjne przepraszam pozdro :D
Goslaw 23.03.2006, h. 21:25 Goslaw
hahaha, jakubasg -> jeśli już się plujesh, to sam nie popełniaj błędów :) odpuść.... tu nie chodzi o orty, tylko treść...
nordavind_1 25.05.2006, h. 19:26 nordavind_1
A ja mam dwie tanie repliki MP5 sd6 ,nawet naniej nie [isze jaka to firma ale to jest Made in china ,chociaz wykonanie jest OK selektor ognia metal,mag metal lufa aluminium,body calkiem calkiem,wysuwana kolba metal a dalem za nia 170zl ,i mam jeszcze shout guna M47A z DE opis w zbrojowni jak narazie jestem zadowolony zbieram kase na cos w klimacie 1000zl a narazie ekipa strzelamy sie z tanich replik oprocz moich to na stanie jest stayer z BE,mp5 z CYMY,HK z ???CHIN:) i pare pistoletow no jedna perelka mp5 z TM sprezyna.jestem za tanimi replikami bo gdyby nie one nie pokochal bym tak barzo tej zabawy.pozdrawiam
fryzzjer 07.08.2006, h. 01:47 fryzzjer
a ja mam Ak 47 Cymy za 80zł i nawet we wszystkich sklepach gdzie go maja piszą że bije na głowę pod każdym względem ak z CyberGuna.. więc made in china nie zawsze znaczy szajs :)
maxavelli 21.08.2006, h. 01:26 maxavelli
Ja ciesze sie z istnienia tychze "replik", bo inaczej nie zaczlabym nigdy... Moja ewolucja :

Sig552 CYMA (plastik) -> WELL R6 (metal) -> AK-47 CYMA (metal) -> M15A4 CA (metal)

Bazarek (plastik) -> Desert Eagle AEG (plastik) -> SOCOM KJW (metal) -> SOCOM Tokyo Marui Full Set (metal)
ralfx 15.10.2006, h. 00:03 ralfx
Ja zacząłem w marcu tego roku z karabinem firmy Cool ( ?? nie wiem co to ) za 120 zł - plastikowe wszystko co sie da nie grzeszy celnością o zasięgu już nie wspominając. Jest to replika AKS-74U tak przynajmnmiej piszą (wygląda jak beta-specnaz tlyko że drewniany), wystrzliłem z niego kilka tysięcy kulek, już nawet cięzko powiedzieć ile i ani nie miał żadnej awarii ani bateria nie padla - bezawaryjne jak Marui.
Tanie replki zachęcają do kupna lepszych broni. Ja np. to bym na 100 % nie zazął od karabuni za 1000 zł
giller 01.11.2006, h. 20:06 giller
Ja jestem przeciwny bublom z allegro, to wypacza prawdziwy ASG, sam zaczynałem od pompki pistoletu ale markowej klasy, który działał niezawodnie przez ponad rok :], można zaczynać od niedużych pieniędzy ale inwestujmy je rozsądnie
choisen 08.01.2007, h. 10:52 choisen
Mam wrażenie, że niektórzy miłośnicy ASG za bardzo "dorośli" i uważają, że tylko oni, z super wypasionymi gnatami po 1500 złotych mogą się bawić w wojnę . ja zaczynam od G36 DE i jak na razie jestem zadowolony. Walczę z ludzmi ni mającymi kasy i drogich karabinów, więc przynajmniej nie ma przepychanek, z kim będę w teamie.
mksroka 08.02.2007, h. 18:46 mksroka
Moi drodzy, sam zaczynałem grę jakieś trzy lata temu, ale jeszcze nie było napływu alegrowych replik. Zaczynałem od repliki Cyber gun'a i muszę powiedzieć, że cena mówi o jakości produktu zwłaszcza jeżeli chodzi o ASG. Mianowicie... z biegiem czasu spotkałem się z replikami firmy DE czy CYMA i nie polecam ich, oczywiście ich cena jest zadawalająca ale co z tego gdy zapłace 50zł i pogram pół miesiąca a zapłace 100-200zł za pożądnej marki pistola i pogram 2 lata. Pozatym jak ktoś zaczyna grę niech się skonsultuje z doświadczonymi graczami, albo na zdrowy rosądek dozbiera o te przypuśćmy 70 zł więcej i zacznie grę z klasą...
jacek24g 11.03.2007, h. 17:11 jacek24g
Nazwa: MP5 A5
Producent: CYMA

Ja zas zaczynalem zabawe od takiej MP5- tki CYMY za 149 zl nie bylem zadowolony z jej osiagów wiec postanowilem se odlozyc i kupic cos z wyzszej pólki i wybralem Karabin Snajperski -Super 9 - co si okazalo nie ma porownania do mp5:) jest super odkad go mam zawsze uzywam go na polu walki fakt kosztowal mnie zaledwie 599zł ale ti i tak drogi sprzet jak dla mnie i z super osiagami pozdrawiam
guciekx 12.03.2007, h. 18:18 guciekx
Panie panowie co kogo obchodzi co mamy i jakie tego są osiągi:) ważne aby był zadowolony na marketingu zawsze mi trąbią że dobry produkt to taki który zaspokaja potrzeby nabywcy czy wasze guny zaspokajają wasze potrzeby ? tak ? to zajebiście !
Bambucha14 18.03.2007, h. 13:58 Bambucha14
ja zaczynalem asg replika shotguna niewiem nawet jakiej firmy byl tandetny i mial slaby zasieg ale nie chcialem na poczatek kupowac niczego drogiego z reszta dalej mam tania replike mp5 (spring) cymy i nie narzekam i nie mam nic przeciwko tanim "replika" od czegos zawsze trzeba zaczac
disaster 14.07.2007, h. 13:41 disaster
Ja zacząłem od MP5 PDW TM i M4 za ponad 1000zł każdy. Teraz wiem że przepłaciłem. Ostatnio kupiłem AUG-A2 za 500zł i AK 47s też około tej ceny. A wykonane są tak samo bardzo dobrze jak te z TM. Lecz moc mają 2x większą. Więc po co przepłacać? Za połowe ceny replik TM mamy repliki mocniejsze.
POZDRO
maslak133 18.07.2007, h. 09:44 maslak133
ja sam mam mp5 cymy i dobra jest tanie repliki sa dla tych którzy zaczynaja zabawe i moim zdaniem powiny byc bo jak ktos chciał by zaczac i zobaczył byt cene nie mniejsza niz 500 zł to odrazu by zrezygnował pozdrawiam
cercamon 19.09.2007, h. 13:42 cercamon
Śmieszą mnie trochę poważni panowie którzy z wielkim namaszczeniem wypisują jak to tanie repliki wypaczają sens ASG. Niedługo zaczną pisać o filozofii ASG. Przecież to jest zabawa w wojnę! ZABAWA! Repliki ASG to zabawki, i te droższe i te tańsze. Mi w ASG chodzi o to, żeby z kumplami pobiegać i postrzelać, powalczyć. Na razie mam MP5 Cymy za 150zł i już widzę, że to słaby sprzęt ale na początek, żeby spróbować, jest ok. Jak ktoś ma gnaty za 2000zł to super, można mu tylko zazdrościć ale nie rozumiem wywyższania się z tego powodu. Jeszcze raz poważnym 'panom komandosom' przypominam, że to tylko zabawa w wojnę. Trochę dystansu...
Poważnym panom raczej chodzi o niezawodność w trakcie gry. Nic tak nie psuje zabawy jak niesprawna replika ;) .
basshead 22.02.2017, h. 15:23 basshead
Horkrux 23.09.2007, h. 13:57 Horkrux
Ja nie zgadzam się z autorem tego artykułu. Ja jutro kupuje moją pierwszą broń ASG a mianowicie M16 A1 za 44 zł. i jestem happy. Nie będe przecieć wydawał na gnaty niewiadomo ile siana. To tylko militarne hobby a nie rzeczywistość. Ja rozpoczynam przygodę z irsoftem a później zamierzam kupić sobie AK 47 Kałasznikowa za 109 zeta. Oczywiście nie kupiłbym nigdy do airsoftu pistoletu za 5 zł z zabawkowego ale w końcu są jakies granice bo jak dla mnie granicą jest chyba 200 zł. Ubiór już mam.
Godfather999 29.09.2007, h. 14:16 Godfather999
Według mnie tanie replik słabo jak na asg odzwierciedlają prawdziwą broń i dlatego trzeba starac się o dobrej jakości repliki. W końcu w asg chodzi o to by odzwierciedlały one prawdziwą broń jak najlepiej tylko w tedy gra jest naprawde udana. Ważne abyśmy czuli się jak w prawdziwym świecie jak w prawdziwej walce
DARKOM 17.10.2007, h. 21:01 DARKOM
witam ja zacząłem zabawę jakis czas temu i dzięki opiniom kumpli zakupiłem karabinek G-608(cena 450zł) i pistolet S&W Sigma 40f(250zł) i jestem z nich naprawde zadowolony.Parametrami i wykonaniem prawie nie odbiegają od modeli droższych firm(CA i tp)strzelałem prawie z każdej broni różnych firm i nie zauważyłem znacznych różnic i słyszałem opinie że jesli parametry i jakość podobna to po co przepłac,tylko aby mieć jakiś firmowy znaczek lub logo ,bez sensu...
ocet 31.10.2007, h. 20:25 ocet
Mi się czuje że niedługo chińszczyzna typu Cyma czy JG wygryzie z rynku CA czy TM bo bedzie tańsza o ponad połowę a nieiwele gorsza jakościowo.
generalsimus 23.11.2007, h. 22:52 generalsimus
Moją pierwszą replika był Glock 26M za 20 zeta. I zafascynowałem się ASG. teraz mam AK-47 za 140 i HK P8 za100. Dzięki temu Glockowi poznałem czym jest Airsoft, czyli jedna wielka frajda.....
xardasa 17.12.2007, h. 00:07 xardasa
Witam!
Mam 15 lat i zacząłem zabawę około 1,5 roku temu. Na początek kupiłem sobie z kolegami zwykłem pistolety sprężynowe za 45zł potem to kolega miał shoguna to i ja postanowiłem sie kopić, ale po czasie to się rozwaliło....;/ (ale nie żałuję ze wydałem pieniądze ponieważ zawsze trzeba sprawdzić czy w ogóle mi sie będzie to podobać teraz już wiem ze to jest fajna zabawa). Teraz aktualnie mam AK 47 (cymy) i planuje kopić jakiegoś gazika. Jedyna wada tego to cena replik...;/
Polecam wszystkie tan sport bardzo fajny i można poczuć sie jak na prawdziwej wojnie.
Pozdrawiam
kondzios230 19.12.2007, h. 22:20 kondzios230
moim zdaniem tanie "repliki" mają sens ponieważ no cóż nie każdy będzie wydawał 1000 na CA czy TM podczas gdy dopiero zaczyn przygodę z AS.
hubii 28.12.2007, h. 20:58 hubii
a ja mam ak 47 cymy i jest troche ten teges i chce sie jej pozbyc i kupic ak 74 CA po tuningu(420 fps)
w ASG siede jakies pol roki i mimo to ze mam 14 rozwalam czasami tych najlepszych z elektrykami CA po 1500 zl
KSYSO 04.01.2008, h. 19:28 KSYSO
siema! ja kupilem swoje ak47 Kałashnikow od firmy JG niecały miesiąc temu. ze sprężyną m120 i z metalowym gearboxem kosztował 424zł.
wykonany jest częściowo z metalu, czesciowo z drewna i czesciowo z genialnego abs. musze powiedziec ze w tej replice abs wygląda do złudzenia jak metal. wymieniłem lufe na precyzyjną ponad 470mm z montazem za 115zł oraz akumulator z 1500mAh i 8,4V na akumulator FIREFOXA 2000mAh i 9,6V tylko za 115zł!! jestem bardzo zadowolony! mój ak47 strzela teraz bardzo szybko (dzięki akumulatorowi), bardzo celnie (dzięki precyzyjnej lufie) i bardzo mocno! (dzięki całej replice) ... musze bardzo pochwalic firmę JG, robi rewelacyjne repliki... cała replika wraz z tuningiem kosztowała mnie 654zł a osiąga 430fps... jak na REPLIKE elektryczną za taką cene jest genialna! POZDRO!
Bartekasg 06.02.2008, h. 10:21 Bartekasg
Ja mam m16a3 firmy JG cena 450zł identyczny karabin firmy TM kosztuje 1299zł i ma nie 360fps tylko 320 ;/ wiec moi drodzy poczatkujacy nie przeplacajcie za znaczek tylko kupcie tansza replike wcale nie gorsza i jak chcecie to tuningujcie ..pozdrawiam Bartek
identyczny? jesteś tego pewien? zajrzyj do środka, potem mów, że identyczny. mimo tego ze TM ma 320 fps, to jej zasięg skuteczny wynosi 55m, a twoje 360 fps na max 40m... TM zawsze bedzie TM, a chinol zawsze bedzie chinolem... tych dwóch rzeczy wgl nie powinno się porównywać...
dawek321 06.10.2012, h. 16:36 dawek321
identyczny? jesteś tego pewien? zajrzyj do środka, potem mów, że identyczny. mimo tego ze TM ma 320 fps, to jej zasięg skuteczny wynosi 55m, a twoje 360 fps na max 40m... TM zawsze bedzie TM, a chinol zawsze bedzie chinolem... tych dwóch rzeczy wgl nie powinno się porównywać...
dawek321 06.10.2012, h. 16:36 dawek321
identyczny? jesteś tego pewien? zajrzyj do środka, potem mów, że identyczny. mimo tego ze TM ma 320 fps, to jej zasięg skuteczny wynosi 55m, a twoje 360 fps na max 40m... TM zawsze bedzie TM, a chinol zawsze bedzie chinolem... tych dwóch rzeczy wgl nie powinno się porównywać...
dawek321 06.10.2012, h. 16:36 dawek321
RVPERT 08.02.2008, h. 23:30 RVPERT
W ASG siedze od 5 lat a zaczolem majac 12 z 2 pizdzikami cymy
strasznie spodobalo mi sie to
teraz mam G3 SG1 TM 400 fps i MP5 A5 ICS i Glocka 17 KFC KWA
lubie spedzac czas grzebiac przy replice
POZDRO dla Maniakow
GRAJCIE UCZCIWIE
cichyop 26.02.2008, h. 16:04 cichyop
wg mnie takie repliki jak JG hk416, przewyższają np kałachy z TM, to samo tyczy lie r85 ARMY .... więc nie wiem czemu zalicza się je do II kategorii ! z powogu ceny ???
miałem mke z CA miałem g36 z ca macałem rozkręcałem ! sory ale r85 tylko po wymianie tłoka bije na głowę tamte produkty z CA....
Gimlox 09.03.2008, h. 15:43 Gimlox
Powiem szczerze, jak ktoś nie ma na TM lub np. G&G to trudno niech kupi chińszczaka, tylko, że z własnego doświadczenia wiem, że np jak się ma w G&G 320 fps, to raz, że chińszczakowi skopie się tyłek szybkostrzelnością, to to będzie czyste 320 fps, bez nadwyrężania części, zapewnia to trwałość i niezawodność na dużo dłużej. Często widzę ludzi z chińszczakami, szanuję ich i nic do nich nie mam, ale zawsze mają problemy typu: "bo mi mag źle kulki podaje, bo mi body pęka, bo muszę kupić inną baterię bo ta co mam nie daje rady, bo zasięg spada po tygodniu, bo HU się rozszczelnił itp." A po jakimś roku lub dla aktywniejszych pół kupują nową replikę bo chińska już nie daje rady, a wymieniać części się nie opłaca bo wystarczy dopłacić 50 zł i sobie kupić następną zabawkę na pół roku i tu pytanie czy warto kupować te chińskie repliki czy nie. Muszę jednak powiedzieć, że dobrze, że jest z czego wystartować, sam też zaczynałem z chińszczakiem.
CArpik 03.04.2008, h. 19:36 CArpik
Ja posiadam takowego chińczyka m16a2 z JG, i wcale nie narzekam na niego:P ( był porównany z m15a2 z CA)
A niestety nie mam zasobnego portfela, a dla mnie to był najlepszy wybór.
Pozdrawiam
Podkopnik 05.04.2008, h. 11:17 Podkopnik
woitam, wwszystkich jestem tutaj nowy i dopiero planuje zaczac swoja prezygode z ASG:) chcialbym was zapytac jaka najlep[eij bron kupic czy gazowa czy elektryczna???i moze jakies propozycje?? na bron moge p[rzeznaczyc max 100zl mozna za taka cene kupic cos w miare mozliwosci??? myslalem nad gazowa beretta M92F Vertec za 99 zl na allegro taka wypatrzylem ale nie wiem czy jest cos warta... z gory dziekuje za pomoc:)
pozdro
Stalker69 09.04.2008, h. 14:57 Stalker69
Dobrze że są tanie repliki, na początek są w sam raz, gdy jeszcze oceniamy czy będziemy ten sport uprawiać czy też nie, również nie wszyscy mają pieniądze na repliki z prawdziwego zdarzenia. Ale zdecydowanie nie ma sensu ciągłe kupowanie tanich replik. Na początek tak. Ale gdy już zaczniemy profesjonalnie się bawić, to takie repliki nie mają sensu.

Tanie repliki to okres przejściowy początkujących. Taki okres pojmowania poznawania zasad, slangu asg, po prostu okres: o co w tym biega?
PiterTKD 17.04.2008, h. 10:54 PiterTKD
Popieram Cię Stalker69

Mimo, że "chińczyki" mają wielu przeciwników jednak są potrzebne dla tych, którzy chcą najpierw spróbować i nie wydawać masy pieniędzy, szczególnie osoby nie pracujące (jak ja), lub które nie ukończyły 18 lat (jak ja) i większość dochodów czerpią z kieszonkowego (jak ja;). Właśnie od "chińczyka" zaczęła się moja przygoda z ASG (konkretnie BOYI M4A1 R.I.S.)

Zgodzę się w kolejnej kwestii, że po posiedzeniu trochę w Airsofcie przychodzi czas (i potrzeba - przynajmniej ja taką czuję) na zakup jakiejś drogiej markowej repliki. Poza tym, że mają lepsze osiągi, nie musimy martwić się tym, że po popsuciu będzie to złom (są części zamienne), a sam fakt, że osiągi nie zależą tylko i wyłącznie od tego, co włożono do środka (bo zawsze można stuningować ) , znaczy stock->custom) przewyższa drogie repliki nad tanimi.
galaretka007 11.05.2008, h. 16:10 galaretka007
"cercamon
19-09-2007, 13:42

Śmieszą mnie trochę poważni panowie którzy z wielkim namaszczeniem wypisują jak to tanie repliki wypaczają sens ASG. Niedługo zaczną pisać o filozofii ASG. Przecież to jest zabawa w wojnę! ZABAWA! Repliki ASG to zabawki, i te droższe i te tańsze. Mi w ASG chodzi o to, żeby z kumplami pobiegać i postrzelać, powalczyć. Na razie mam MP5 Cymy za 150zł i już widzę, że to słaby sprzęt ale na początek, żeby spróbować, jest ok. Jak ktoś ma gnaty za 2000zł to super, można mu tylko zazdrościć ale nie rozumiem wywyższania się z tego powodu. Jeszcze raz poważnym 'panom komandosom' przypominam, że to tylko zabawa w wojnę. Trochę dystansu..."


zgadzam sie z tym
Lukas42 28.05.2008, h. 21:09 Lukas42
Chińczykiem też jest np. MP40 AGM??
Posiadam takowy,320 fps... całkowicie znośnie i praktycznie bezawaryjnie..
Tak samo pistolet gaziak Mk1 (KJ Works) ....
Gogin 12.06.2008, h. 23:01 Gogin
"Chińczykiem też jest np. MP40 AGM??"

Oczywiście, AGM to chiński producent, ale co prawda u nas w ekipie jeden jest i cieszy się bezawaryjnością...
stricken 23.07.2008, h. 23:03 stricken
to jest oczywiste , ktos jest chetny do ASG i kupi "bron" za 1500zl a okaze sie ze nie wciaga to go tak jak myslal i polozy ja w kat pokoju to lepiej kupic replike za 100-200zl i zobaczyc "jak to dziala?" A jezeli chodzi o tych ktorzy sie wywyzszaja to tylko ZADROSCIC ze maja $$ na wyzsza polke , nie kazdy ma kilka zer na koncie lub 4 cyfrowe kieszonkowe ;] pozdro
Kewicz132 30.07.2008, h. 12:41 Kewicz132
Broń nie jest najważniejsza lecz to jak się jej używa jednak zawsze lepiej mieć tą broń chociaż średniej klasy.Pozdrawiam.
gsg9-polizei 05.08.2008, h. 22:59 gsg9-polizei
Dupa replika, dupa pieniądze, dupa wszystko - aby były dobre chęci i pozytywne myślenie
kai 28.08.2008, h. 21:18 kai
Ja to właściwie zaczołem przygode z ASG jakies 7 lat temu w drugiej klasie jak chodziłem z bratem i kolegami na strzelanki na boisko. Wtedy miałem AK47 w skali 1:2 i nawet nie wiedziałem ze to w ogóle nazywa sie ASG.
Teraz mam AK47 CM w skali 1:1 i teraz jara mnie to nawet bardziej
sasuHT 14.11.2008, h. 22:58 sasuHT
Taa ja pamiętam jeszcze czsy ja z kumplami biegaliśmy po polu ze sprężyniakami. Ale było minęło. ASG cholernie mi się spodobało dlatego poświęciłem parę miesięcy, pozbierałem chajs i dziś mam porządną replikę... Ale i tak liczy się tylko to, że mogę jakoś spędzić wolny czas ze znajomymi
SirMatan 28.01.2009, h. 15:27 SirMatan
Jestem za tym żeby tańsze repliki były bo niekazdy chce na to wydawać 300+.;)Sam zaczynam przygodę z asg jestem już w tym prawie 5 miesięcy i biegam ciągle z M4A1 (Boyi)za 130zl i zamierzam zmianę repliki bo juz zasięg mnie trochę wkurza(15-18m).Ale napoczątek lepiej zacząć z taniszymi replikami.
Czozen 18.02.2009, h. 07:55 Czozen
Czytałem ten artykuł rok temu i czytam go dziś. Generalnie wiele się zmieniło. Made in China nie zawsze musi oznaczać kiepski plajzdik i nic więcej. Coraz częściej repliki Chińskie przewyższają osiągami i dorównują jakością replikom Japońskim, nadal jednak kosztują 1/4 ceny ich Japońskich odpowiedników czyli nadal są to "tanie repliki". Trzeba też jasno podkreślić, że jeżeli jakiś produkt trafia na rynek to sprytni Chińczycy rozbierają go na czynniki pierwsze i robią jego kopię. Kolejnym faktem jest to że jeżeli jakaś firma zacznie być uważana za "markową" to dopłacamy kilkaset dolarów za to że na pudełku jest jej nazwa. Następna sprawa jest taka że wiele firm na świecie produkuje nie które podzespoły w Chinach i tu nikt nie jest w stanie udowodnić że Japońskie firmy Airsoftowe też tak nie robią, ponieważ nikt nie ma dostępu do dokumentacji tychże firm.
Reasumując W tej chwili w cenie 1000pln można obkupić się w pełen zestaw airsoftwoy, z Chińską repliką, Chińskimi magami, Sturmowskim mundurem i resztą szpeju. Bez kompleksów i z pełnym lansem. Natomiast nadal jest tak że za taki sam zestaw markowo-kontraktowy można kupić nowiusieńki samochód z salonu albo wynająć mieszkanie w dobrej lokalizacji na parę miesięcy.
Myślę że na dzień dzisiejszy można skończyć już z lobby obrzydliwie bogatych panów z brzuszkami i ich córek i synów. Ktoś kto dziś ma Chinola nie jest ani gorszym człowiekiem ani nie zasługuje na pogardę. Myślę że nadszedł czas kiedy zaczynają się liczyć umiejętności a nie to za ile tysięcy kto ma replikę i jakiej firmy.
Pietrucha9807 25.02.2009, h. 22:46 Pietrucha9807
ja dopiero zaczynam swoją przygode, ale opłacało mi się wydać dużo kasy na repliki asg i mam pewność że moje repliki są trwałe
besku 01.03.2009, h. 11:53 besku
Czytam i co widze dzieci .Jak jakosc sprzetu ma nie wypaczac pojecia o asg .Dzieci w tramkach i z shotgunami jea somalia gora.
W rekach nie mieliscie nic po za swoim siusiakiem i chinska cyma.
Nie piszcie wiec nic ze wasze za 150 zl jest tansze i lepsze.
Chinski dostepny na bazarze sprzet rozwala cala istote zabawy w soft z kameralnych spotkan robi sie zlot bydla.
Jako szczyle i malolaci powinniscie pokornie sluchac straszych i madrzejszych oczywiscie za klawiatury kazdy ma 39lat , zamiast pokornie czytac festyn jest pod kazdym opisem chinczyka.
Jedynym moim spelnieniem jest strzelanie do was jak tylko mam okazje i patrzec na te lzy bezsilnosci dlaczego przeciez ja mam taki wypas za 2 stowy a ty mnie zastrzeliles .
Sami kreujecie wizerunek somalijczyka wasze kompleksy chowane za niska cena repliki nie musza byc podawane do publicznej wiadomosci po tytulem AIR SOFT DLA MAS, wzmianki cyma wyprze tokyo albo Ca , boze zachowaj mnie w zdrowiu chcialbym tego doczekac .
Barany w chinach polowa fabryk zdechla (a przeciez to taka potega).

Chcesz zaczac z asg kup cos markowego .
Po pierwsze nie narazisz sie na znaczna utrate wartosci w przypadku sprzedazy .
Po drugie nie bedziez posmiewiskiem dla innch .
Parametry markowej repliki asg sa wystraczajace do rozpoczecia zabawy.

Ale mnie jeza posty ze chinskie jest lepsze i tansze gdzie i kiedy sie pytam .

Komercja nakreca komercje jestescie ofiarami a nie klientami.

Waflo 10.04.2009, h. 00:15 Waflo
haha... czytam te komentarze i chce mi się płakać ze śmiechu. Jesteście zakompleksionymi maniakami. Poza swoim Classic Army, które jest chińskie i na dodatek ich GB to mocno już obecnie zmodyfikowane kopie Marui - świata nie widzicie. Nie będe słuchał "starszych i mądrzejszych" bo właśnie taki koleś chciał mnie wmówić że Hongkong nie jest w Chinach (wiem była to kolonia brytyjska - ale ponad 10 lat temu).

Co do artykułu - jest nastawiony negatywnie do tanich replik - słusznie, ale nie nazywajcie CA i innych cenowo negatywnie nastawionymi do portfela dobrymi replikami, bo nie ma rzeczy niezniszczalnych.

Mój kumpel zakupił jakieś tanie CA za ok 650zł. Na samym starcie problemy z magazynkiem, do wymiany dysza i źle skręcony selektor? Do tego celność poprostu straszy (zresztą jak w większości świeżo zakupionych CA do 1200zł) z 25 metrów w drzewo o średnicy metra nie szło trafić. Do niedawna byłem przekonany, że CA to najlepszy chinol jaki można mieć. Ale po tej "pomyłce" jaką mogło zrobić CA, stwierdziłem że lepiej wydać 2x mniej i kupić cyme, która mojemu kumplowi chodzi niezawodnie od roku i nie dawno mierzyliśmy na chrono - owszem cyma chinol - skakało między 350 a 370fps. Celność... no to chinol precki od 70zł ;]

A więc - nie słuchajcie "mądrych i starszych" tylko poczytajcie coś poza WMASG i oczywiście nie czytajcie komentarzy na sklep.airszitguns.pl
Ja póki co od 3 miechów jestem zadowolonym uzytkownikiem cymy, bo twierdzę że bezpieczniej jest wydać 300zł i nawet gdyby mi coś pierdykło w GB wymiana części nadal wyniesie mnie taniej niż jakikolwiek CA. Skoro mój kumpel (może miał farta) ma cyme, która chodzi perfekcyjnie od roku to nie ma najmniejszego sensu wydawać więcej kasy skoro i tak ciepniesz w kąt swoją replkie, albo i tak sprzedasz bo będziesz chciał odmiany. Zapytajcie ile maniak wywalił na swoje CA i potem żeby mieć 400fps...Następnie policzcie ile was wyniesie kupno cymki (może nawet potuningujecie na te 410fps) i wymienicie część GB. Mnie wyszło 650 zł, 2x taniej niż soldine CA które ma 320fps i pół plastikowego GB. Kto tu jest ofiarą komercji, Besku? ;]

Pozdro i Pokój Bracia
Trochę się z wami zgadzam co prawda mam 13 lat ale grałem juz w narodowej lidze paintballowej i nie jestem nadziany jak tu pewnie wiekszość pomyśli . i z doświadczenia ( 5 letniego ) wiem ,że lepiej najpierw kupic coś za około 250 zł -300 i sprawdzić czy bedzie sie to tobie podobało czy też nie . Po roku grania kupiłem sobie Eteka 3 firmy Eclipse ( mówie o paintballu) zacząłem grać w speedball , a jak przerzuciłe msie na ASG to kupiłem najpierw mp5 za 350 zł spodobało mi sie i teraz po roku mam ak 47 za 750 + mundur buty itp. tak więc nie pchajcie sie ze swoimi m60 za bóg wie ile , powoli i do przodu!


Peace dla braci!
kicior 05.06.2012, h. 21:50 kicior
stalkpl 10.04.2009, h. 08:49 stalkpl
No, skoro niektórzy tu piszą o dzieciach, sami nimi są. Kto dorosły by przykładał taką uwage to tego ? Ale do rzeczy, serwis ten jest dla maniaków, którzy kupują sprzęt 1500pln+. Mania wielkości, krótko powiem. Nie osądzam o to administratorów tej strony a komentujących.
Kat3 29.04.2009, h. 13:09 Kat3
Biedny besku ma dołą bo wydał na swoja repliki 3000 zl i mu pewnie sie wali i dlatego ma żal do Chinioli ze wypuszczaja jego zdaniem tansze i lepsze go... niż CA . Besku powiem tyle jak ja zaczynałem zabawe z AS to z zamkniętymi oczami kupił bym TM albo CA ale teraz jak mam płacić za coś ze ma tylko wybite przez maszyne na korpusic CA to dzieki bardzo . I argument że ktoś mnie wysmieje ze ma chiniola to chyba nie w Polsce a jak chcesz elitarnej zabawy postrzelaj sie ostrą .
Capuchino 04.05.2009, h. 21:07 Capuchino
Popieram Wafla ! Besku! Każdy ma replikę na która go stać np ty masz CA lub Systeme za 3 tysiące ( Bo moim zdaniem to poprostu kozaczysz ) nie każdy rozpoczyna od repliki z CA jak wspomniałem . A i nie miej nic do Cymy bo zapewne 1/6 ( mogę się mylić ) zebranych tutaj ma Cymasy. Dziękuję. Jakby co to za orty itd przepraszam .
sasuHT 14.05.2009, h. 16:07 sasuHT
ludzie przestańcie tu jeden drugiemu ciskać. Tak jak już ktoś powiedział. Każdy ma replikę na jaką go stać. Zresztą prawie każdy młodzik zaczynał od chinola (w tym ja). Jeśli ktoś jest dorosły, zarabia własne pieniądze to proszę bardzo. Niech sobie kupuje co chce. Zresztą pomyślcie logicznie. Czy dalibyście do rąk 12-latka np. G&P za 1000 PLN+?????? bo ja gdybym był rodzicem to bym nie dał. Dlatego chinole to dobra alternatywa dla zieleńców i młodszych graczy. I proszę mi nie głosić herezji, że im lepsza replika tym lepszy gracz. W ASG chodzi przede wszystkim o taktykę i umiejętność działania. Czy kiedykolwiek powiedzielibyście przeciwnikowi;
"ej to ja powinienem wygrać bo więcej kasy za replikę dałem!!!!" wiem że to głupio brzmi
besku 15.05.2009, h. 17:32 besku
Tak jak pisalem ponizej chowanie kompleksow .
Polowa z was czytac nie potrafi ze zrozumieniem , ksiazki wam zastapila klawiatura i counter strike .
Stracone pokolenie wyszczekanego bezszcelnego gowniarstwa bez zadnych osiagniec w zyciu kreujacych sie na znawcow wszystkich otaczajacych ich dziedzin.
Piane bijcie w obronie waszych cym za 300zl bravo .
Chcecie podsypki podniecajcie sie bardziej zycie was skarci i moze Pan Bog wezmie do pionu .
Wiekszosc z was chyba uwaza ze rozmawia na tym samym poziomie intelektualnym co ja (forma produkowanych tresci wskazuje na nocne moczenie).
Nie bede sie cytowal ale jeszcze wiekszosc was jszcza w gacie ze strachu na filmie o kosmitach .
Ten ksiegowy kolega co juz policzyl ile wszystko wyszlo go taniej ,chlopczyku zmien kalkulator na casio wtedy wynik bedzie inny = x2
Duzo jeszcze przed wami , droga daleka nie kazdy niestety dotrwa do mety.
Kiedys forum reprezentowalo wyzszy poziom niestety demokracja i szczyle zrobilo z niego majonez.
A teraz wioslo w wasze rece niech sie dzieje festyn.
Besku.
sasuHT 15.05.2009, h. 20:15 sasuHT
besku jesteś dorosły. OK rozumiem to i nie musisz się afiszować jaki to z ciebie "poważny i duży facet". Wyobraź sobie taką sytuację. Jest młodzik. Lat 14. Chce zacząć zabawę w ASG. Czyta różnej treści artykuły, recenzje. I ma dylemat. Z jednej strony ludzie mówią mu żeby kupił na początek cymkę/JG. Ale jest grupa, która twierdzi, że jak już coś kupować to raz a dobrze. Czyli stuff za 1000PLN wzwyż. Trzeba dodać do tego możliwości finansowe.....
Jak myślisz, ku czemu bardziej będą skłonni rodzice takiego kogoś???

Podsumowując:
-"plujki" za mniej niż 250 zeta można se wcisnąć wiecie gdzie...(wykonanie i osiągi)
- repliki II klasy (cyma JG PJ itp.) to jak ja to mówię "forma przejściowa"
- jak ci się ASG spodoba i stwierdzisz że chcesz się tym zajmować na poważnie to nic innego jak tylko zbieraj na japońca.(wierzcie mi naprawdę warto)

A jak się komuś nie podoba, że z tej strony korzystają też młodsi to jego problem.
Co wy myślicie, że każdy nieletni na tej stronie to jakiś nieułożony szczyl, który nie potrafi napisać nic sensownego????

A przypuszczam, że większość komentów chwalących zabawki za malutkie pieniądze (50-250zł) zostały napisane przez mniej więcej piątoklasistów, którzy dopiero zaczynają poznawać nasze środowisko. Dlatego uważam że nie ma co toczyć z nimi dyskusji, bo nic dobrego z tego nie wyniknie.....

Mam nadzieję, że to co napisałem wniesie coś do tej "debaty"
Pozdro

Nershados 30.05.2009, h. 08:36 Nershados
raczej z natury się nie wypowiadam choć w końcu przyszłą pora coś dodać. Siedzę w tym dobre dwa lata amatorsko dla frajdy i dla tego że mogę poćwiczyć strzelanie a przy mojej pracy jest to niestety potrzebne. Zaczynałem od repliki DE G36C i nie powiem by była super. Raczej do zalet można było dodać tylko bardzo dobry celownik laserowy dodany do repliki ale starczyło by pograć pierwsze kilka miesięcy aż przesiadłem się na G36C JG która służyła mi wiernie prawie dwa lata. Problemy z magazynkiem owszem pojawił się ale całe wnętrzności działają nadal jak nowe bez tuningowania i zmian. Owszem CA czy TM są lepsze ale jakoś ich nie rozważałem w tamtym okresie. A teraz przesiadłem się na ostateczny sprzęt w postaci M249 MKII P&J. Nie chodziło o kasę bo mogłam równie dobrze brać CA lub G&B ale po konsultacji trwającej kilka miesięcy wziąłem tańszą w teorii też gorszą replikę. Może i ma gorszy magazynek i jest wykonana z mniejszą dokładnością ale panowie mający M249 CA wiedzą czym kończy łapanie się za rączkę nośną. Potrzebowałem pancernej repliki z pancernym gerboxem i to dostałem za 1/3 ceny CA. Czy to czyni mnie gorszym ? czy może po prostu kupiłem to co spełnia moje wymagania i zostawia mi olbrzymie pole do popisu przy tuningowaniu karabinu?.
besku 01.06.2009, h. 23:00 besku
Faktycznie pjsrot, a&k czy inne gowno jest lepszy od mojego minimi od Ca .
Chcesz porownania wczoraj 10tys. kulek w niecale 4gdz.przez pol roku 70tys. (bez awarii )widziales wogole tyle na oczy?
Smiesz porownac trabanta do bmw .
Zenada ludzie gdzie wy sie bawicie w parku?
Nie jestes gorszy faktycznie tylko twoj sprzet mozna wywiez z reszta gowna na zlom celem odsprzedazy.
A teraz wyglosze slowa ktore sa naszym mottem
UCZMY SIE KOCHAC CHINCZYKI ,TAK SZYBKO ODCHODZA.

Chcecie konfrontacji to moze zrobimy jakis zlocik reszta swiata na kiepskie markowe karabiny po dwa tys.
Fajnie bedzie wezme z 10kg amunicji .
Ja sie spelnie a wy??
Nershados 02.06.2009, h. 07:03 Nershados
hmm w ciągu czterech długich potyczek po 2-3 dni każda które stanowią typowy trening ostatnio dla mnie wystrzelaliśmy na 3 km w sumie 11 kg amunicji. Bateria (1.5k) poszła za każdym razem od 3 do 5 razy do ładowania głównie ze względu na małą pojemność (wymiana na 4k dała rozwiązanie na ten moment choć dalej po 3 magazynkach wymaga wymiany). Może to kwestia tego że jestem uparty ale czym CA249 MKII jest lepszy od mojego P&J M249 MKII ? zwłaszcza po wymianie hop up-a na wersje z CA (jedyne co naprawdę warte jest zmiany na początek)

Jeśli masz zamiar mnie porównywać to miałem okazje testować edycje CA tego typu repliki co prawda para ale nie przypuszczam by były znaczące różnice w którąś stronę. Na obu karabinach z amunicją 0.30 trafiam w cele odpowiadające wielkością głowie człowieka oddalone o 50-60 metrów z bardzo podobną dokładnością.

Po za tym to że mam 4k na ten plan zakupowy w postaci KMu nie znaczy że muszę kupić se replikę za 3 k bo jest droższa. Chyba że uważasz że jak coś jest droższe to zawsze jest lepsze. Owszem możesz se kupić telewizor LED za 12 k zł jak cie stać ale ja za LCD zapłacę 5 k i jakość będzie niezwykle zbliżona choć mój będzie gorszej marki. Marka kosztuje.

Po za tym zalecam coś takiego jak kultura wypowiedzi bo wyraźnie ci jej brakuje z tego co na razie widzę a twoja argumentacja jakaś taka mało przekonująca. W końcu nadal mam swoje 3 k na zakupy więc przekonaj mnie że zrobiłem błąd ale argumentami a nie przekonaniem że jak coś jest drogie to jest dobre bo to niestety sprawdza się na poziomie rozmowy z amatorem a ja z bronią mam do czynienia na co dzień od 3 lat i niestety lubię mieć przekonujące dowody.

Z poważaniem.
Nershados
besku 02.06.2009, h. 10:02 besku
Faktycznie nie mam racji wydałes mniej pieniedzy a masz to samo.
Kurcze że nie wpadłem na to wcześniej mogłem tyle zaoszczędzić 2tys.? tak
Kupiłbym sobie jeszcze z 6 karabinow po 300zl.
I byłbym genialny.

Asg to repliki broni a nie broń.

Nie będe sie odwoływał do atorytetu bo to nic nie da , wiecie lepiej.
Polonez też ma cztery kola i jedzie i o ile tańszy od bmw , chyba sie przesiąde .

Co mam ci udowadniać jak sie upierasz że masz super sprzęt a nie złom.

He postoje i popatrze wezmą sie w końcu za licencje na podróbki i się skończy dolina milosci i co kupisz chińczyka z licencją 500zl droższego ? i tak będziesz miał przody.

Nie wiesz z kim rozmawiasz ale żyj w błogiej nie swiadomości

Nershados 02.06.2009, h. 11:13 Nershados
dwa wnioski wynikają z twojej wypowiedzi besku.

Droższe zawsze oznacza lepsze i marka jest wszystkim hmm a tak jakieś dane bym prosił? może na innych replikach różnice są jakieś gigantyczne ale strzelałem z M249 zarówno CA jak i G&B (nie polecam gerbox jak na taką replikę stanowczo za mało odporny na uszkodzenia) i swojego P&J. Wnioski są proste dla mnie ale tobie trzepnę danymi technicznymi. Bo ja osobiście traktuje argumenty jako podstawę dyskusji.

CA wykonano w całości z metalu. Śmiem twierdzić że całkiem dobrego choć warto dać mu przezroczystą warstwę w ramach konserwacji na początek. P&J to konstrukcja metalowo-stalowa. Obie konstrukcje mają elementy z ABS tak ja kw oryginale. CA cierpi na poważną wadę w postaci złej konstrukcji rączki nośnej. Uniesienie za nią karabinu jest nie wykonalne choć trochę pracy pozwala to ponoć poprawić. Obie repliki można zasilać z magazynków typu box choć box CA jest o wiele lepszy i w większości wypadków pasuje do PJ dobry zakup. Montowanie magazynka w obu wypadkach usztywnia go na miejscu i trzyma się nawet w czasie zjazdu na linie czy wpadania przez okno(testowane). Niewiele lepiej wygląda to w CA głownie ze względu na łatwiejsze odczepianie. Obie repliki nie mają w zwyczaju zostawiać kule luzem i podają amunicje w tempie całkowicie zadowalającym i praktycznie jednakowym. Hop up jest w CA stanowczo lepiej wykonany ale pasuje idealnie do PJ koszt drobny więc standardowo warto to wymienić. Celność obu replik to 50-60 metrów na amunicji 0.30 g. Choć w przypadku CA daje się odczuć problemy z mocą uderzeniową. Powyżej 60 metrów kulki potrafią nie dolecieć lub stracić całą energie. PJ standardowo spisuje się tu nieco lepiej ale obie repliki wymagają tuningu by spełnić oczekiwania. Precyzja wykonania lufy w CA jest lepsza i daje nieco lepsze efekty mimo to nie widzę jakiś wielkich różnic w tym temacie. Bateria stockowa do P&J nie nadaje się dla tej repliki marne1.1 ale na przestrzelanie broni i regulowanie hopa lub zapas na wypadek starcza. Do CA baterie dokupić to jeden z drobniejszych wydatków. W obu wypadkach bateria starcza na podobną ilość czasu choć CA wykazuje się nieco lepszym jej rozdysponowaniem. PJ w wersji MKII dzięki baterii w kolbie pozwala na montowanie dowolnej baterii 9.6 V co stanowi jego plus tak jak bardzo szybki i łatwy dostęp. Przy odrobinie wprawy wymiana baterii trwa koło 8-10 sekund. Detale konstrukcji pozostawiam bez komentarza bo standardowy CA wygląda zwyczajnie lepiej choć nadal wymaga odrobiny pracy.

To tyle z mojej strony. Jak widać replika CA wcale nie jest jakoś bardzo lepsza i nawet jeśli wziąć pod uwagę teoretycznie lepsze osiągi i jakość to nadal nie widzę powodu by wydać o tyle więcej kasy.

A co do tego że nie wiem do kogo mówię. Cóż. Na razie widzę ze mam do czynienia z Nobem lub kimś kto myśli że mi zaimponuje tym że stać go na replikę za 3 k. Lub co lepsze BMW wole mercedesy tak między nami a mimo to stukam kasę na jakiś dobry Motor bo i tak jest lepszy dla "mnie". Więc jak chcesz udowodnić że masz racje radze to zrobić. Jestem otwarty na coś więcej niż zdanie z replikami za 300 zł bo w moje kochane P&J wcisnąłem już 1200 zł. I jakoś nie widzę porównania nawet do mojego G36C z JG który może i CA czy TM edycją nie dorównywał ale jakoś sprawdzał się w walce a nawet dzięki lepszej prędkości potrafił pana z CA odstrzelić nim zdołał odpowiedzieć ogniem. Parę metrów zasięgu a cieszy.

Czekam na argumenty
Z Poważaniem
Nershados
sasuHT 02.06.2009, h. 21:12 sasuHT
czytam te komenty czytam i nadziwić sie nie mogę. Panowie chciałbym zwrócić uwagę iż artykuł jest na temat bazarowego szajsu za 50zł (wnioskuję ze zdjęć w naglówku) A tu zaczyna się kłótnia. ASG moi drodzy to zabawa. ZABAWA i nic poza tym, a niektórzy (nicków nie będę przytaczał) traktują to jak sprawę życia i śmierci. A odnośnie jakości sprzętu. Zestawcie to sobie w ten sposób. Grając zawodowo na przykład w tenisa nie będziecie grali chińskim badziewkiem które rozpierdzieli się po paru mocniejszych uderzeniach. Będzie nam potrzebna porządna rakieta. Tu jest tak samo, ale nie możemy się nawzajem dyskryminować tylko dlatego że ktoś ma coś z wyższej półki a ktoś biega z chinolem bo go np. nie stać lub po prostu nie chce wydawać na to góry forsy. Ale kto będzie słuchał piętnastolatka. Przecież nic o świecie nie wiem życie nie dało mi jeszcze lekcji. A najlepiej to by było jakbym siedział cicho i się nie odzywał "bo zaniżam poziom intelektualny tego portalu" powiem wam coś. Jak byłem troszkę młodszy i jeszcze biegałem z JG największą moją radością było strzelanie się ze "starszymi i mądrzejszymi" Pamiętam każdego fraga jakiego zaliczyłem na posiadaczu repliki za tysiaka i te zdziwione miny mówiące "ale jak to możliwe że taki gówniarz mnie rozwalił"............
AHA i jeszcze jedno. Jestem teraz uzytkownikiem g36k od CA więc drogi besku zamin nazwiesz mnie "dzieckiem z JG", które "wypacza sens ASG" zastanów się troszkę. I nie głoś proszę więcej jakich parafilozoficznych sądów bo do mnie nie przemawiają. Tak jak napisał kolega Nershados. jak chcesz dyskutować to przygotuj sobie jakieś argumenty
Pozdrawiam
Nershados 03.06.2009, h. 10:28 Nershados
sasuHT po twoim komentarzu sprawę uznaje za zamkniętą. Sam bym tego nie napisał tak dobrze i podpisuje się pod twoją wypowiedzią. Jeśli kogoś przypadkiem uraziłem w jakimkolwiek momencie z góry przepraszam.

Z Poważaniem
Nershados
sasuHT 04.06.2009, h. 18:26 sasuHT
Wydaje mi się, że nikogo nie urazliłeś
I dowiedziałem się przy okazji paru ciekawych rzeczy na temat minimków.....
besku 04.06.2009, h. 19:44 besku
No tak.
Wydalem na swoja pieszczczoche mk1 w cenach detal. czyli dla Ciebie 2800zl.
Giwera +box ktory dziala a nie jest na stanie, cylinder systemy +sprezyna 110m/s.+ bateria r/c 9.6v2400mA (i nie ma k.... lepszego zasilania nawet nikt niech dzioba nie otwiera).

Jak czytam ze pakujecie kulki 0.3g to juz widze te tuningi rodem Adam Slodowy ze sprezyna 150m/s he he karabin wsparcia na teoretyczne 500fps HE HE .
Z takim roofem chlopie zyjesz 15s.
60 m ok fajnie pewnie mam mniej bo slaba sprezyna, no to bede mial 59.5m a
roof 20k. na /s bo o tym zapomniales wspomniec ale to juz nie wazne masz juz snajperke mhm.
No i najwazniejsze musisz miec duzooo floty jak strzelasz z 0.3g (kilo 0.3g to teraz 60zl oj duzo, (11kg gdzies tam??) ja uzywam 0.2-0.23g i tak leci tam gdzie trzeba .
Wydales na trzeszczace rozkrecajace sie gowno 2 tys tak?? a ja 2800zl na CA.
Jaka jest roznica?? moje pracuje jak bmw a twoje dalej brzdaka jak trabant i warte jest 500zl , moje 2tys .Strzela czysto teoretycznie jak box podaje kulki w co watpie moze tak samo z ta roznica ze moje lepiej , kable juz wymieniles??? silnik?//
Jak mam to ciagnac dalej to moge ale meczace staje udowadnianie komus ze jest id.. m kupujac kupe i wmawia komus ze tak nie jest bo kupa jest ok i niech inni tez kupia kupe i bedzie wypas.
NIGDY NIE WEZME CHINCZYKA DO RAK.
ZAWSZE BEDE UZYWAL SPRZETU MAROWEGO.
JEZELI NIE BEDZIE SPRZETU MARKOWEGO ZAJME SIE SKLEJANIEM MODELI.
Jak poszedlem kupic dziecku rolki to wydalem 500zl z kaskiem itp.

Sprowadze ci mnimni CA w dobrych pieniadzach nowe , jak bedziesz po miesiacu niezadowlony oddaje ci pieniadze...

Moze was irytuje brak polskich znakow za co sorrka ale ich nie ma na markowym komputerze za 5kola kola w 2004 roku.
P.s nie jezdze bmw juz. jestem mega skromny nie na widze szpanu wrecz go tepie .
Sami zobaczycie ze dopiero sprzet renomowanych marek daje satysfakcje .Tak samo jak perfumy ,buty ,ciuchy ,koszulki ,samochody,komputery.
Sami wiecie jak jest.

Pozdrawiam Besku
besku 13.06.2009, h. 13:34 besku
Byle by cos napisać , byle by sie odezwać choć nie na temat ale się doczepić .
Zmieniasz temat jak kochasz swój chiński sprzęt to z nim spij ale nie wmawiaj innym że jest najlepszy .
No widzisz jakie to proste nawet mitsubishi trzeba tuningowac zeby choć troche było podobne do ferari.
I nie obrażaj tej marki bo jest kultowa dla wielu ludzi włącznie ze mną .
Coś tam wyczytałeś i już masz odpowiedż.
A twój piękny pj(masz już ramke nad łóżkiem)? po co wymieniasz częsci przecież jest rewelacyjny o tym mowa w tym temacie.
Nie wiesz rozumiem że wzmocnienie niektórych modeli CA do 550fps kosztuje 400zl.
Nie wiesz , bo idiotyzmów byś nie pisał.
Znaczek he he a precyzja wykonania poszczególnych elementów która ma wpływ na szczelnosć i poprawną bezawaryjna prace no i zapomniałem dodać że oczywiście tylko z gumką silikonową guarder bo ta jest najlepsza buha ha.
Mogę sie pastwić nad wami przez dwa lata .

Brońcie swoich ideałów , kochanych sklepów po 4 zł. Jaki towar taki klient.
Jak cie nie stać na normalny sprzęt to zmień chobby i nie dyskutuj na temat że droższy profesjonalny sprzęt jest bee , kupujcie tańszy jest fajniej.
Tak wogóle to widze ze wypowiadaja sie sami pasjonaci chiśkiej szmiry , jak wspomniałem daleka droga przed wami.
A moim spełnieniem jest strzelanie do dzieciaków z cymami ja przecież nikogo nie dyskryminuje

Podsumowaniem niech będzie:
CHIŃSKI BADZIEW WYPACZA POJECIE O ASG TO ŻE TEŻ MA MOŻLIWOŚC WYRZUCANIA KULEK TO JEDYNE CO ŁĄCZY GO Z TYM CHOBBY.NIE JESTEM ZA TYM ŻEBY SOFT BYŁ DLA MAS.
UŻTKOWNICY ZAMIENNIKÓW NIECH NIE PORÓWNUJĄ SWOICH ZABAWEK DO SPRZĘTU DO ASG .
ZALEW BADZIEWIA JEST NIEUNIKNIONY BO POLACY TO IDIOCI CZCZĄ ZAWSZE TAŃSZE BO NAJLEPSZE.
jezeli ktoś chce coś dopisać to niech czyta od dołu wyśili mózgownice w przerwie c`sa. chyba że ma problemy z czytaniem bo to teraz nie jest w modzie.
Szerszen94 13.06.2009, h. 23:43 Szerszen94
Witam ponownie to ja SasuHT tylko na nowym koncie. Co jakiś czas przeglądam ten artykuł i śledzę tę dyskusję. Generalnie nic się nie zmieniło. Besku dalej jest atakowany przez zwolenników chinoli;) Ludzie czy nie wydaje wam się że jednak jest coś w tym co ten facet mówi??? Bo ja już wiem co. Piszecie że w CA trzeba większość elementów wymieniać. G**** prawda. Ja do swojej niedawno zakupionej gietki Walnąłem tylko bore up'a i śmiga jak należy. Cel wielkości człowieka mogę spokojnie trafić z odległości 55m. Niektóre podróby też to potrafią ale co różni sprzęt markowy od podróbek??? Ano dbałość z jaką zostały wykonane. A ja mam porównanie bo przez parenaście miesięcy biegałem z g36 od JG. Co jakiś czas musiałem z nią do serwisu latać bo ciągle coś się działo. Jak nie kable to silnik. Dodam jeszcze do tego spasowanie elementów które po prostu straszyło. I do tego kultura pracy GB. JG w porównaniu z CA chodzi jak zarzynane prosię..... jakby za parę strzałów wszystko miało sie rozpaść. Jak narazie byłem z moją "mambą" (bo tak nazwałem swoją gietkę ) na 4 strzelankach i jeszcze jakoś ani razu nie musiałem regulować silnika ani sprawdzać szczelności. A wydałem łącznie jakieś 1600 PLN(ciężko oszczędzonych i zarobionych na ulotach, więc jeszcze bardziej cieszy mnie moja replika) i full satysfakcja!
Nie będe nikomu ciskał ani się wywyższał. Po prostu uważam że repliki trzeba dobierac stosownie do swojego poziomu. Nie wiem jak wy ale ja już z podróbek wyrosłem. I więcej juz takowych nie kupię. Co nie znaczy że nie szanuje graczy z takimi karabinami. Nie zapominajmy że w asg oprócz sprzętu liczą się także umiejętności (kurde który raz ja to juz mówię )
Pozdrawiam i czekam na mądre odpowiedzi
Jey85 16.06.2009, h. 21:56 Jey85
besku taki jestes madry, taki bogaty taki pro ze mi szczena opada, ASG to jednak jest hobby a nie "CHOBBY' dziecie neo
bartek1996 18.06.2009, h. 00:28 bartek1996
ja kupiłem G36c za 200zł <taniocha> dokupiłem do niego nowy metalowy gearbox i body i z 250 sie zrobiło 350FPS mi to na razie wystarczy teraz oszczędzam na Mk II
Szerszen94 18.06.2009, h. 13:34 Szerszen94
nie no. metalowe body do gietki. No proszę. skąd je wytrzasnąłeś? Może też sobie kupię.
I tu kończy się mój sarkazm. NIE MA!!!!! ALE TO NIGDZIE NIE MA I NIE ISTNIEJE METAL BODY DO G36!!!!!!!!!! chłopcze nie ośmieszaj się. Prawda napisałem że nie będę się nad nikim natrząsał ale ta wypowiedź mnie rozwaliła.......
Nershados 18.06.2009, h. 22:12 Nershados
No widzę że kłótnia dalej trwa... Hmm dziwne no ale co poradzić niektórzy widać nie mają słowa "Tolerancja" w słowniku.

Co do G&P nie wiem jak z innymi replikami ale w M249 Gera zrobili po prostu nie najlepszego i w tym względzie naprawdę lepiej zainwestować w CA gorzej wygląda ale pancerny gear to podstawa.

Nie będę się wykłócał że nie macie racji ale pojawia się pytanie czy na pewno nie mają jej też osoby z jak to mówicie "Chinolami". Nie chce was urażać ale 1/3 waszych konstrukcji powstaje w chinach. Więc jak cenicie super realizm polecam repliki robione na zamówienie a najlepiej przeróbcie sobie oryginalne karabin.

To tyle. A jak ktoś ma coś do mojego P&J cóż...uzupełnił się o Colta 1911 TM ale ja jestem ten baran od chinoli :> Tyle że stać mnie i kupuje to co uznam za lepsze i bardziej się nadające do zadania jakie powierzam. Karabin ma strzelać niezawodnie i to robi już kawał czasu brak zacięć. Bateria Firefoxa 9.6V 4000 daje mi zapas mocy. Krótka miała przede wszystkim mieć wygląd więc gazowiec TM był jasnym wyborem.

To tyle z mojej strony. Zalecam jeszcze co niektórym wykazanie się inteligencją bo poziom rozmowy chwilami zahacza o kłótnię dresów lub dzieci na podwórku a jednak to poważny temat o poważnym sporcie jak dla mnie.

Jak kogoś uraziłem to jak zwykle przepraszam z głębi serca nie było to moim celem. Dementuje też od razu wszelkie opinie że jestem fanem chinoli/makowców.

Z Poważaniem
Nershados
Ghostrider 23.06.2009, h. 22:30 Ghostrider
Z ciekawością przeczytałem ten artykuł i wasze komentarze.
Jestem zbulwersowany wypowiedziami użytkownika "besku"
O tuż drogi besku przyglądałem się airsoftowi od 3 lat zanim zdecydowałem się na zakup mojej pierwszej replik. Postęp jaki miał miejsce w tym czasie w kontekście jakości replik lub jak wolisz "replik" made in china jest ogromny. W tym samym czasie jakość legendarnych replik CA, TM, G&P zatrzymała się na jednym stałym poziomie wyznaczając wzorce na długie lata. Coraz wyższa jakość Chińskich replik została wymuszona przez coraz większą konkurencję na rynku. Rosły też ceny owych "replik". Na dzień dzisiejszy za dobrą replikę (Przyklad mój - M4 a1 CQB Special Force firmy... proszę nie drwij ze mnie ale to jest PJ) made in china trzeba dać prawie 7 stówek. Będzie miała dobrego rofa, około 450 fpsów, metalowe body - niejednokrotnie licencjonowane, porządny gearbox V2, baterię 9,6V 2000 mAh... dużo by wymieniać. I teraz tak drogi besku: Do chinola pasuje założyć preclufę - niech będzie np Prometheus 6.03 za 200 zł, gumka hopsiup Syteme wrzućmy za 35 zł, i sprężynka Prometheus za 60 zł (bo mam za duzo fpsów w stocku i 120-tke trzeba zastąpić 90-ką żeby zejść na przyjęte na halach i fortach 350 fpsów) i podkładki do zębatek Systema za 30 zł - na pewno wiesz że trzeba zębatki spodkładkować nawet w najwspanialszym pod słońcem gunie od CA. Z grubsza dołożone jest do repliki 325 zł co daje całkowitą kwotę okolo 1000 zł za sprzęt który daje radę. Teraz przyjrzyjmy się M4 Special Forces Colt G&P za nie spełna 2000 zł (chyba odpowiednia półka cenowa, wziąłbyś mnie pewnie do teamu za napisy na body jakże ważne w taktyce +10 do lansu) - Hmmmm zacna replika !!! Szkoda nią strzelać bo się porysuje A tak na poważne na dzień dobry wymienić trzeba lufę na precyzyjną + 200 zł, gumke hopsiup +35 zł i podkładeczki do zębatek +30 zł, chyba nawet nie dodają do niego tak jak w CA baterii więc Firefox 9,6v 2000 mAh za 160 zł będzie rozsądnym wyborem. Do ceny Repliki z prawdziwego zdarzenia doszło nam do 2000 zł prawie 400 zł - nieźle !!! Jak na sprzęt tej klasy to można by oczekiwać wszystkich tych dobrodziejstw w stocku - cóż nie ma i nie będzie a żyć trzeba dalej... Rożnica (nie liczę tu poziomu lansu bo on nie pozwala przeżyć w lesie) miedzy obiema Replikami już ztjuningowanymi wynosi 1400 zł !!! Sporo ! Można za to kupić Laser G&P, Latarkę G&P, lansiarski kolimator EOTECH 552 i jeszcze zostaje kasiorka na kontraktowy mundur US Army lub buty Buty Bates GX-8 Side Zip lub wiele, wiele innych ciekawych akcesoriów potrzebnych do zabawy w ASG.
Stać mnie było na zakup gaziaka M4 Sopmod Blow-Back Tokyo Marui za 2800 zł ale doradziłem się kolegi który siedzi w ASG już 6 lat i miał nie jedno CA, TM... i tez go stać na to żeby kupić nawet Ciebie besku, Minimi CA, Twojego MacBooka Pro Elo, Nowe BMW E60... i wiele innych ciekawych zabawek. On powiedział tak: Nie kupuj drogiej repliki bo i tak będziesz musiał na dzień dobry do niej dołożyć parę stówek, kup sobie coś do tysiąca nie więcej bo mija się to z celem, my nie opalamy się na respie i nie przechwalamy się czyj sprzęt jest droższy lub bardziej lansiarski, my się dobrze bawimy bez tego. Kup za tą kasę strój, petardy, świece dymne, magazynki, cokolwiek ! Tylko nie popełniaj tego samego błędu co ja kiedyś. Wystrzelałem moim PJ-em już 15 tysięcy kulek i ładując kolejnego Hi-capa utwierdzam się w przekonaniu że dobrze zrobiłem.
Tobie besku polecam obejrzenie tego filmu:
$3
Może zrozumiesz o co chodzi w tym sporcie i co jest najważniejsze w ASG
Pozdrawiam Ciebie jak i wszystkich użytkowników WMASG
Ghostrider.
Szerszen94 23.06.2009, h. 22:55 Szerszen94
Cóż.... co do jakości chińskich replik to muszę ci przyznać rację. Chińczycy idą z duchem czasu i co by nie patrzeć ich produkty na pewno są lepsze niż na przykład półtora roku temu (mój g36c od JG tyle już chodzi. A kupiłem go używanego jak miał pół roku użytkowania za sobą) On na pewno nie chodzi tak pięknie jak twój PJ (czas.... i spasowanie elementów) Więc gsy po raz kolejny rozregulował mi sie silnik i zacięły się zębatki, powiedziałem "dość". I sprawiłem sobie CA. Tyle że ja jakoś specjalnie przy bebechach nie grzebałem (jak już napisałem tylko zestaw bore up zamontowałem) Wszystko chodzi elegancko a ja jestem w pełni zadowolony. O tuningu mocowym narazie nie myślę (przy większej ilości fps flaki szybciej się zużywają a ja przede wszystkim cenię sobie bezawaryjność i trwałość)
besku 24.06.2009, h. 23:53 besku
Witam.
No tak pj zrobil sie juz markowy i uznany i nawet jak to juz ujales licencje ma he he .Flamasterm sobie dopisales kolego czy ktos ci podrzucil takiego newsa.
Jezeli uwazasz repliki g&p za dobre to pozostawie to bez komentarza jezeli wedlug ciebie aku firefox tez sa ok to bez komentarza.
Zyjemy w innym swiecie bawisz sie podrobkami .Pisalem zeby uzytkownicy zamiennikow nie porownywali swoich zabawek do sprzetu licencjonowanego bo nie ma z czym.
No tak chinczycy podniesli poziom zaczely dalej kulki latac o to ci chodzilo? .Jestes malo doinformowany uzywasz ogolnikow .

A tak dla waszej informacji bo jeszcze nikt o tym nie wie , fabryka systemy padla , dzieki podrobka i powiedz mi skad wezmiesz za jakis czas czesci do swojej repliki.
Tylko nie pisz mi o guarder bo sie pograzysz.
Widzisz nasze karabinki sie rysuja a wasze gnija i sie lamia.
A karabinki podrozaly analityku rynku dlatego ze dolar kosztuje ponad 3zl a nie dlatego ze zrobily sie lepsze ale Pan wie lepiej , wstrzasniety czytelniku forum wmasg.
Nic nie wniosles do tej dyskusji masz mala wiedze i chciales blysnac .

BUSKI DLA WSZYSTKICH
Szerszen94 25.06.2009, h. 16:28 Szerszen94
A widziałeś ten film do którego Ghostrider podrzucił link???? O tym jak chęć lansu i pokazania możliwości finansowych zrobił z porządnej ekipy kaszanę.Bo widzisz. ASG jest po to, żeby miło spędzić czas na świeżym powietrzu, dobrze się bawić i doskonalić swoje umiejętności a nie po to żeby się lansować. I jeśli ktos pisze, że ma chińczyka na którego trochę wydał, mu się nie psuje, ma zadowalające osiągi i ogólnie daje mu satysfakcję, to czego ty się czepiasz?????????? Dla samego faktu, że jest chińskie i z założenia "śmierdzi"???????

Zaraz po kupnie CA wpadłem w swego rodzaju euforię. Myślałem sobie: "kurcze, z tą satysfakcją to besku miał rację. Markowe cieszy"
Owszem cieszy i to bardzo. Zastanawiałem się nawet czy nie trzymać twojej strony w tej dyskusji. Jednak po twojej ostatniej wypowiedzi stwierdziłem, że nie ma to najmniejszego sensu. Dlaczego????
Z twoich wypowiedzi wynika, że tylko mając super hiper ekstra sprzęt można byc fajnym graczem. Że całe "pospulstwo" mające sprzęt z niższej półki(nawet jeśli ich to cieszy) tylko psuje poziom. U mnie w grupie jak narazie tylko parę osób ma markowy sprzęt. Reszta ma głównie JG i cymy. I właśnie tak jak na przykładzie delty najbardziej obawiam sie tego, aby świetny sprzęt nie namieszał nam w głowach. To TAKTYKA i sposoby działania są najważniejsze (moge to do usr**** śmierci powtażać) To właśnie to daje najwięcej satysfakcji!!!!! Jak podczas gry nauczyliśmy się czegoś nowego i miło spędziliśmy czas.

Jeśli ktoś się z tym nie zgadza to niech mi poda konkretne argumenty dlaczego, moze to zrozumiem...... wiele rzeczy o których napisałem były już poruszone ale postarałem się je zgróbsza streścić.

Pozdrawiam Szerszeń
besku 26.06.2009, h. 20:17 besku
He .
Nie masz szerszen wlasnego zdania to widzac slaby charakter to sie nazywa i podatnosc na wplyw miesa.
Raz tak raz tak.
Film rzeczywiscie wzruszajacy do lez .
Kwintesencja niemego filmu.
Widac zraniona dusze tworcy ze nikt z nim sie nie chce bawic .

Barany czy kiedys zaczynalo sie soft od uzi z allegro.
Na poziomie dzieci w trampkach tak.

Jakie podstawy sa przy wejsciu w soft takie sa pozniej efekty , ze po co wydac 1500zl i tak mi sie znudzi bo tak jest !!!!!!!
Ja obserwuje rozlamy dzieki chinskim podrobka a nie na odwrot .
Ja zaczolem od karabinku za 900zl made in taiwan.
Naturalna droga ewolucji jest przesiadanie sie na lepszy sprzet ale wy dzieci uwsteczniacie sie i pozostajecie dalej w piasku na zasadzie a pieprzne te grabki i pojde na rowerek.
Nikt nie ustosunkowuje sie do moich argumentow no bo jak ma cyme to moj caly swiat.
Nie zapomne kiedys jak rycze do goscia ku..wa wsparcie na 11 a ten podbiega i zaczyna mi charczec jakims kalachem po 5 kulek na s/ powiedzialem mu wprost zeby z tym wypier..l gdziendziej.
Zabawa zabawa ale sa granice .
A juz niedlugo niedziela i naladuje sobie dwa r/c -eki.

Kochajcie te wasze syfki po 500zl tak szybko odchodza .
Zawsze odpowiadam na zaczepki.
Szerszen94 26.06.2009, h. 22:08 Szerszen94
Raz tak raz tak co......
Ja już wiem czyja strone bede trzymał w tej pomylonej dyskucji.......
Zobacz. Są tacy którzy na chińczyka wydali troszkę wiecej niż 500 zł i ich to cieszy. Ja jak zaczynałem to wydałem 350 za sam karabin bez wymieniania częsci. Co za tym idzie po trzech miesiącach zaczął kuśtykać.średnio co 2 tygodnie latałem z nim do serwisu. Aż cud, że wytrzymał rok. Jak myslisz, czy coś takiego mogło mnie usatysfakcjonować????? Dostałem do łapy CA i zaraz przeszło mi przez myśl:"JG w porównaniu z tym to niedorobione g****, czemu od razu sobie nie kupiłem CA?"
No czemu nie kupiłem???? Bo jestem nastolatkiem i nie pracuję stale i nie zarabiam własnych pieniędzy. Wtedy mój budżet był bardzo ograniczony(rodzice nie mieli ochoty wydawać pieniedzy na moje "chwilowe" zachcianki) a ze nie siedzałem w tym tak jak teraz to miałem mniejszą wiedzę i możliwości.

"Jakie podstawy sa przy wejsciu w soft takie sa pozniej efekty , ze po co wydac 1500zl i tak mi sie znudzi bo tak jest !!!!!!! "

a skąd Ty możesz wiedzieć, że asg im sie znudziło??? To że Delta się rozpadła nie oznacza że jej byli członkowie rezygnują z hobby.
To wszystko zalezy od ludzi. Jeśli wszystko z nimi jest w porządku to o rozłamie nie powinno być mowy. Najwyraźniej tu tkwił problem.....



Odpowiadasz na zaczepki, ale pamiętaj, że to właśnie ty zacząłeś całą tę kłótnię wypowiedzią z dnia bodajże 01-03-2009 To jest jak błędne koło. Moze trwać bez końca ja wiem swoje a ty swoje..... Zresztą co mi po tym, że sie z tobą pokłócę. Nie znam Cię osobiście, mieszkasz kilkaset kilometrów ode mnie, a szanse na to że za 3 lata spotkamy się na jakimś zlocie nie są duże.

Pozdrawiam Szerszeń
Nershados 28.06.2009, h. 11:46 Nershados
Szerszeń na tym co powiedziałeś całość warto było by zakończyć. Nie wiem po co ją wszyscy ciągną dalej. Gdybym patrzał na pierwsze początki to była to berreta z bazaru firmy XYZ lub jakiejkolwiek innej jeszcze i od tamtej pory zmieniłem nie tylko typ broni ale i koszta jakie na to idą ale co poradzę. Długo szukałem swojego miejsca w tym wszystkim.

Taiwan jest częścią Chin jak by nie było ba abstrahując. Mam w kompie na którym pisze co najmniej kilkadziesiąt elementów made in china w samochodzie też pewnie są i tak dalej...

Można zaakceptować że każdy bawi się w ASG na poziomie na jaki jest w stanie wyłuskać kasę i chce się bawić jak najlepiej. Dla tego prowadzę tą wypowiedz bezsensownie długo bo mogłem zamknąć ją na pierwszej linijce tekstu. Jeśli będziemy skakać na siebie nawzajem to przestaniemy się różnic czymkolwiek od "stada pawianów" lub innej dzieciarni podwórkowej. ASG ma łączyć ludzi w grupy i dawać wiele zabawy a nie tworzyć linie podziałów a kto myśli inaczej niech zapozna się z słowami
Tolerancja,Etykieta,Kultura
To tyle z mojej strony i mam nadzieje że ten wyścig zbrojeń zniknie a zastąpi go pasja którą na szczęście jeszcze troch osób ma. Nie wiem jak wy ale jak widzę cokolwiek nowego w okolicy siebie to muszę to zobaczyć z bliska potrzymać przestrzelać jak pozwolą. Minęło parę lat i za diabła się nie zmienię do śmierci albo aż wyścig zbrojeń na zawsze mnie zniechęci do ASG.
Gandzialf 22.07.2009, h. 15:08 Gandzialf
Beska po prostu boli że ktoś bawi się równie dobrze za mniejsze pieniądze.
Urukhar 22.07.2009, h. 16:46 Urukhar
Ja tylko chcę dodać, że aby oddzielić szmelc od doskonałej broni każdy karabin ASG powinien znieść to samo co jego oryginalny odpowiednik.
Ten co przetrwa jest OK reszta nie zależnie od znaczka to szajs. Tyle mnie w temacie markowości.
amenarhi 22.07.2009, h. 22:34 amenarhi
Pozwolę sobie na małe porównanie - jak to jest, że na ulicach mamy mnogość samochodów - różnych marek, kolorów itp? Są tańsze, droższe, wspaniałe i takie, którymi wstyd jeździć - a jakoś nikomu to nie przeszkadza. Wiadomo, każdy się uśmiechnie na widok przedpotopowego trabancika-mydelniczki, ale nie wyzywa jego właściciela.
Natomiast większości maniaków airsoftu bardzo przeszkadza fakt, że ktoś kupuje tańszą replikę.
Tak jak jeden kocha harley'e mimo, że potrafią psuć się raz w miesiącu, tak drugi woli ścigacze i jakoś jeden na drugiego nie naskakuje - ba, często spotykają się razem na zlotach motocykli.
Czemu w ASG nie może tak być?
Problemem jest (moim zdaniem) może nie tyle 'wyścig zbrojeń', co konsumpcyjny tryb życia - trzeba mieć więcej i droższe - często absolutnie nie zwracając uwagi na fakt, że coś tańszego może być równie dobre...
Jeśli ta ludzka świadomość się nie zmieni, to boję się myśleć, jak będzie wyglądać ASG za parę lat...
To zależy od ludzi w moim wieku. Pomimo wszystko airsoft nie jest wcale stracony.
Ja z kolegami naraźe jako że niemamy okularów nie strzelamy się. Ale zamierzam zakupić uvexy wraz z kolegami.Bo najważniejsza jest ochrona patrzałek.
Jan999 18.04.2012, h. 20:13 Jan999
To zależy od ludzi w moim wieku. Pomimo wszystko airsoft nie jest wcale stracony.
Ja z kolegami naraźe jako że niemamy okularów nie strzelamy się. Ale zamierzam zakupić uvexy wraz z kolegami.Bo najważniejsza jest ochrona patrzałek.
Jan999 18.04.2012, h. 20:13 Jan999
To zależy od ludzi w moim wieku. Pomimo wszystko airsoft nie jest wcale stracony.
Ja z kolegami naraźe jako że niemamy okularów nie strzelamy się. Ale zamierzam zakupić uvexy wraz z kolegami.Bo najważniejsza jest ochrona patrzałek.
Jan999 18.04.2012, h. 20:13 Jan999
pietiaa84 03.09.2009, h. 12:35 pietiaa84
Po przeczytaniu tego artykułu postanowiłem opisać moje pierwsze doświadczenia z ASG. Otóż, lat temu 10 (tak w 1999 roku) jako młody łepek przez przypadek wziąłem udział w strzelance paintballowej,był to wtedy jeszcze sport bardzo drogi nawet dla osób mających własne pieniądze (czyt.pracujących). Postanowiłem więc ,że w mojej miejscowości ok 4000 mieszkańców wraz z kolegami sami zrobimy sobie swój własny paintball. Któregoś razu będąc w jakimś tam sklepie z róznymi perdołami zobaczyłem pistolet na kulki 6mm (jakis Made in China, nazwy nie pamiętam) za chyba 9 zł . O dziwo pistolet ten był nie najgorzej wykonany, szybko pokazałem to kolegom i kilku z nich zaopatrzyło sie w takie zabawki. Postanowiliśmy urządzić sobie strzelankę. Pozostał jeszcze jeden problem -okulary. Nie mogliśmy znaleźć wtedy nigdzie żadnych sensownych okularów, więc zrobiliśmy "pseudogogle" z... plastikowych butelek. Rozcieliśmy butelkę i z plastikowego rulonu wycieliśmy okulary, zasłaniające dobrze oczy z każdej strony. Do tego plastiku przywiązaliśmy gumkę (taką jak jest w majtkach ) i dawaj latać po budowie. Najpierw przetestowaliśmy nasze "gogle",z dostępnych wtedy kulek nie można było przedziurawić plastikowej butelki. Pierwsze strzelanki sprawiały nam wiele frajdy, każdy kto miał plastikową broń mógł sie przyłączyć, warunek! Musiał posaiadać osłonę oczu. Niedaleko mojego bloku była fajna 2 piętrowa budowa, ganialiśmy tam w każdą wolną chwilę,prześcigając się w pomysłach i scenariuszach. Do czasu aż pierwsze pistolety nie zaczęły się "sypać"... Głównym problemem był plastikowy zaczep tłoka,który za kilkudziesiętnym naciągnięciem sprężyny po prostu się złamał. Kolegi ojciec był ślusarzem, więc wykonał wszystkim na wzór starego nowy metalowy tłoczek. Tak oto działaliśmy dalej. Z czasem zaczęły się psuć pozostałe części, więc kupowaliśmy nową broń. Oczywiście odwiecznym problemem było także tzw. dzisiaj "terminatorstwo".Mieliśmy różne sposby, malowaliśmy farbkami kulki, żeby udawadniać ,że dana osoba dostała kulką innej drużyny (kulka leżała blisko) pisaliśmy różne "regulaminy" ale jak ktoś chciał oszykać to oszukał. Więc któegoś razu zakupiłem kulki z farbą 6mm. To było coś hehe... niestety później ludzie się wykruszyli i cała zabawa się skończyła. Wtedy posiadałem katalog jednego ze sklepów który oferował "spężyny" HU, za 300-600 zł, dla nas wtedy były to straszne pieniądze. Dzisiaj posiadam plastikową hmm... "replikę" i zastanawiam się czy na nowo nie zmontować jakiejś grupy. Gdyby się udało, wtedy pomyślę nad jakąś poważniejszą bronią. Tak więc, wszystkim początkującym polecam zakup "tanich replik",chociażby po to,żeby się przekonać ile frajdy można mieć z takiej zabawy,a z czasem nabyć coraz to lepszy sprzęt. Pozdrawiam wszystkich miłośników ASG i AEG, tych "starych wyjadaczy" oraz tych początkujących. Pietia
mg34 15.10.2009, h. 21:57 mg34
A ja czytam ten artykuł po ponad 3,5 roku. Po drodze widziałem wiele rozwalających się replik tak markowych jak i chińskich. Owszem, chińczyki nie raz mają gorsze wykonanie , gorsza kulturę pracy itp. Ale za to chińczyki jako pierwsi można powiedzieć wprowadzili Stal w replikach które są robione masowo jak np. M15A X CA czy AK TM. I uważam że są to części o niebo lepsze niż np. znal'owe , z prozaicznego powodu -> grawerka oznaczeń to nie problem , pękający znal zimą już tak. Do tej pory nie stać mnie było o wymarzonej replice markowej , taska stała się sytuacja finansowa. Ale miałem kilka chińczyków za to , bardzo pozytywnie je wspominam . Były to zarówno repliki trochę późniejsze niż welle ale też najnowsze jak seria AK boyi. W tym samym czasie widziałem i słuchałem kumpli którzy klęli na swoje CA i G&G czy też TM . Zauważyłem też to co mówi wiele osób, liczy się klimat. Gdyby ktoś do mnie powiedział w trakcie gry żebym spierdzielał bo mam chinola to bez wachania zjechałbym go. Do tego , mam porównanie do broni ostrej . Widziałem masakrę w wykonaniu markowych replik porównywalna do niektórych chinoli . A także przepięknie odwzorowane repliki produkcji chińskiej . Nie przeczę znakomita większość markowych replik jest wykonana genialnie. Ale nie można demonizować innych , niemarkowych. Dziś przymierzam się do tuningu AK-74 na kbk wz.96 Beryl. I wiem że wezmę do tego celu chinola ze względu na użyte materiały . Owszem , GB zamierzam tuningować markowymi częściami . Zadam więc pytanie , czy będzie to gorsza replika? Pytanie to kieruję do kolegi BESKU.
stalkpl 30.11.2009, h. 23:14 stalkpl
Oj besku... Widać sam jesteś dzieckiem, bezmózgim, rozpuszczonym przez flote rodziców... wymądrzającym się informacjami z jakiejś wikipedii... frajerze. Masz kompleksy dlatego, że inni dali mniej za tak samo dobrą zabawę ?? Może jest kilka taiwańskich i japońskich firm, ale nawet te giganty, co chodzą po 1500pln jak Classic Army są z CHIN ! Nie wierzycie ? sprawdźcie na ich oficjalnej stronie. Wszystkie fabryki, zakłady, urzędy itp. To wszystko w chinach - główna siedziba - Hong Kong.

Jeszcze jedno besku - nie podawaj sie za takiego dorosłęgo, bo tylko w ryj możesz zarobić że cie składać będą jak puzzle, czym teraz zakozaczysz, i czym jeszcze mam cie zgasić ?
Szerszen94 01.12.2009, h. 21:45 Szerszen94
człowieku wyluzuj, nie trzeba się od razu tak spinać ^.-
Każdy bawi się tak jak umie i może i gu...zik to kogo obchodzi. Wiadomo, że sam posiadając karabin za 1600 zeta nie będę bawił się z małolatami (12-13 lat) ze sprężyniakami. Dobierajmy sprzet do własnych możliwości. I nie słuchajcie beska, bo wam to na zdrowe nie wyjdzie. Zaczynać od karabinu za kafla, dobre sobie. Jak ktoś ma chajs to bardzo proszę, ale młodociany gracz na 99% nie będzie miał takiej możliwośći. Sam musiałem sporo rzeczy sobie odmówić i wykazać dużo cierpliwości, żeby wkońcu nabyć wymarzoną replikę. Przyznaję, że było warto. Ale lepiej nie wydawać dużych pieniędzy, jeśli nie jesteście pewni, czy ASG was wkręci na dobre.
AMEN
d600 09.12.2009, h. 20:22 d600
"Wpadłem" tu z ciekawości, cóż to takieg to ASG i zasięgnąć języka nt. sprzętu.
Pech chciał, że trafiłem najpierw na ten artykuł.
Wrażenia?
Starch się bać jak się czyta niektóre komentarze, a przed "besku" to paść na kolana i błagać o litość i przebaczenie.

Cyt. z "besku":
"Parametry markowej repliki asg sa wystraczajace do rozpoczecia zabawy."

A jak się już wciągnę w tę zabawę to co mi pozostanie?

P.S.
Ciekawie wyglądało by spotkanie "besku" z moim kilkunasto letnim i tanim (bądź co bądź to w tej chwili warty ok. 750 PLN) ale markowym SWD, który jeszcze strzela (a na nieszczęście "besku" bardzo celnie strzela).
stalkpl 12.12.2009, h. 13:24 stalkpl
Ja powiem tak - nie strzelam sie z małolatami, cała moja ekipa jest mniej wiecej w moim wieku, czyli osoby od 22 - 25 lat. Ja preferuje repliki sprężynowe ( kar. wyborowe ) i do tego dobry pistolet na gaz. Moja pierwsza replika to AWP, od AGMa. Sprawowała się bardzo dobrze, mam ją do teraz. Nieco tuningu, i bez problemu 500fps ( mierzone na dobrym i drogim sprzęcie ) Karabin wielokrotnie mi upadał, i ja na niego. Nic sie nie stało, żadnego pęknięcia itp. Kilka lat później kupilem SWD z A&K. Z tego to byłem zadowolony... Początkowo moja replika miała 490 fps, za kilka miesięcy podkręciłem do 600fps. I tym karabinem obecnie sie strzelam. I u boku beretta KJ. Do tego Ghillie Suit ( mam takich 6, każdy do innego terenu ). I jak każdy sie zorientuje - SWD na duże dystanse a szybkostrzelny pistolen na bliskie.

BOWW
Szerszen94 12.12.2009, h. 19:17 Szerszen94
A zresztą. Zobaczcie sobie po ile teraz chodzą przeciętne chinole. To już nie jest 500, czy 400 (teraz już głupia cyma schodzi po 350 zeta), a średnio 650 zeta i w górę.(głównie pj'ty AGM'y i GFC). Więc może to troszkę przetrzebi nasze szeregi (mówię o małolatach 11 lub 12 lat) Może trochę dziwnie to brzmi z moich ust, bo sam mam 15 lat ^^.
Jedna rzecz mnie bardzo cieszy. Od jakichś 3 miesięcy nie widziałem w Szczecinie i okolicach żadnej wataszki z odpustowymi zabawkami z airszitguns.
Eredina 04.01.2010, h. 21:44 Eredina
Jestem kobietą, jestem studentką, jestem też członkiem nowo powstałej grupy składającej się z moich znajomych, którzy są w podobnym położeniu co ja. Nie mam za dużo pieniędzy (każdy co kiedyś studiował wie co mówię &#61514;)mam jedynie dobre chęci i czas. Używamy &#8222;tanich replik&#8221; w cenie od 70-200 zł wiemy dobrze że jest to powiedzmy &#8230;niezbyt trwała broń (mnie osobiście w ciągu pierwszego wypadu ułamał się kawałek lufy...) ale teraz wiemy że ASG nam się podoba , powoli wymieniamy nasz asortyment na coraz lepszy, a co za tym idzie na coraz droższy-na pewno nie od razu na taki co kosztuje 2800zl- ale już w granicach ok 700zl. Sama takowej repliki jeszcze nie posiadam ale już na jedna &#8222;choruję&#8221; i wiem że przepłynie dużo wody w Wiśle nim będę mogła ją kupić. Osobiście bym namawiała ludzi (niepewnych, nie do końca zdecydowanych) do kupowania takiej broni na sam początek, bo ogólne koszta mogą wynieść ok. 300( trzeba jeszcze posiadać mundur, buty itp.) a nie wszyscy mogą sobie pozwolić na kupno zabawek za 2000zl a później wrzucenie ich do szafy! Wiec nie negujcie takiej broni i jej nie wyśmiewajcie, bo jednak jest ona potrzebna, nie każdy ma po 49 lat i zjadł wszystkie rozumy, od czegoś każdy kiedyś zaczyna, a przecież ważne jest to jak kto kończy!
soldier95 10.01.2010, h. 16:20 soldier95
STOP ODPUŚCIAKOM !
einkill 18.01.2010, h. 21:59 einkill
Im więcej wydasz na replikę, tym bardziej będziesz płakać jak ci się zepsuje. Ja na razie jestem posiadaczem takiej broni jak Kamciolinka, ale zbieram na G36C (400 pln). A wchodzę w ASG ponieważ uważam, że zdrowiej i weselej, strzelać się w real'u niż przed monitorem(pozdro dla fanów CS).
csdominik 26.01.2010, h. 01:09 csdominik
Post jest bardzo długi - i nie przeczytam wszystkich komentarzy, ale myślę że tanie repliki to rzeczywiście dobre rozwiązanie dla ludzi którzy zabawę zaczynają, ale boją się inwestować grubszych pieniędzy w ciemno. Czyż nie było by dobrym pomysłem porównanie na łamach wmasg.pl jakiejś taniej repliki, powiedzmy plastikowy elektryk ala G36, oraz jakiś elektryk ala AK47 w cenie 150 (+/- 20zł), z tanim elektrykiem klasy średniej? (do 450zł)
marcin p 01.02.2010, h. 19:18 marcin p
ja chce sobie kupić COLT COMMANDO BI3181 +GRANATNIK M203 ale nie wiem czy dobrze wydam te pieniądze, też mi się podoba M40A1.
Szerszen94 09.02.2010, h. 21:47 Szerszen94
moja rada. Jak chcesz zacząć z asg, to pozbieraj sobie 4 stówki na g36c od JG. Nie zmarnujesz forsy. Nie bierz tego o czym pisałeś, ten karabinek to "plujka" a granatnik nie nadaje się do niczego. Wiem co mówię, bo mój kumpel dawno temu się na tym przejechał. Miała być idylla, a wyszła kupa...
Bellio96 18.02.2010, h. 18:36 Bellio96
ja zaczynałem z M58 BLACK wella podajże (używana i szybko padła, nie była zbyt dobra) teraz mam CM.0.39C z lufą precyzyjną 6.03 i gumką silikonową guardera i jestem z tej repliki w pełni zadowolony
Czozen 21.02.2010, h. 06:12 Czozen
Lata mijają człowiek nabiera wiedzy :] Czy kupicie tanią replikę czy super drogą i tak prędzej czy później coś się popsuje. Drogie, Japońskie repliki są idealne dla ludzi którzy nie chcą nic grzebać w środku, magiczne hopupy i inne zalety dają dobre osiągi i nic nie trzeba zmieniać a w przypadku usterki nie ma problemu z dokupieniem części. Natomiast jeśli ktoś nie jest właścicielem Microsoftu a chce mieć 400FPS na kulkach 0.40 to polecam chińczyka. Nie wierzcie też w to że wasza replika się nigdy nie popsuje a eksploatacyjnie wychodzą z czasem podobne pieniądze. Moim zdaniem, jeśli ktoś nie ma za dużo pieniędzy a chce mieć dobrą replikę na lata to lepiej kupić tzw tanią replikę i sukcesywnie wymieniać bebechy aż do "doskonałości".
besku 24.02.2010, h. 15:02 besku
Do stalkpl czekam na ciebie.. napisalem ci na pw gdzie , jestes z tej samej wiochy co ja nie sprawdziles masz pecha .I co teraz ????
Moze opiszesz po konfrontacji jak wygladalo nasze spotkanie czytelnicy tego forum lubia takie smaczki.
Nawet niechce mi sie zglaszac naruszenia.
Agresywny czlowieczku .
berol4 14.04.2010, h. 20:25 berol4
Ja zaczynałem od mp5 za 199zl potem mialem snajpke z wella za 300zl i dokupiona lufe precyzyjna i gumke hu. A teraz mam japonca za 1400zł z lufa precyzyjna 6,01 gumke hu guardiera i silnikiem systemy. i nienarzekam
Andrzej50 22.06.2010, h. 23:37 Andrzej50
Czytam komentarze już chyba trzeci raz, wspominam swoje przygody i muszę w końcu wtrącić swoje trzy grosze. Zacząłem od okrytego złą sławą Colta Commando z Granatnikiem, repliki o śmiesznych parametrach, ale z którą byłem na paru ciekawych strzelankach (z kolegami z miasta, bo wtopa była się z czymś takim pokazać na choćby lokalnej imprezie). Obecnie posiadam M4 SIR cyberguna (ma licencyjne oznaczenia) i ACOGa MeTac. Nadal nie jest to najlepszy sprzęt, ale trafiało się już z niego ludzi wyposażonych w PTW, więc, biorąc pod uwagę ilość pieniędzy jakie posiadam, jest to dla mnie najlepsza konfiguracja, jaką mogę mieć i koniec. A jak ktoś nie chce wydawać dużo kasy i ma kumpli, którzy będą z nim grać z replikami za 100zł to nikt nie ma prawa ich obrażać. A jak ktoś ma nawet najtańszą replikę ale uczy się taktyki i go to interesuje, to w pełni zasługuje na miano airsoftowca.
RubyPerez 25.06.2010, h. 11:36 RubyPerez
Wiecie, ''śmiać się chce i rzygać'' jak czytam komentarze beska.
Chłopie, nie wiem czemu krytykujesz innych , bo nie chcą wydawać kilku tysięcy na samo wejście.
Taki masz styl - nie krytykuję, ale daj spokój. Ja zaczynałem z G36 za 150zł i spokojnie wystarczało by się przekonać 'czy to mnie w ogóle kręci'.
Może nie było demonem ziejącym ogniem i robiącym dziury w drzewach ale...wystarczało na warunki małego miasta gdzie profesjonalistów nie ma.
Krytykujesz repliki za 5 stówek a za tą samą kasę mogę kupić M4 sportline od CA którego to repliki tak wychwalasz.
To człowiek walczy, broń jest tylko narzędziem realizacji taktyki.
Nawet największe kwoty nie pomogą gdy taktyka słaba.
Może gdyby przewaga markowców była widoczniejsza to bym sobie takiego sprawił, ale skoro mogę za pół ceny samego karabinu mieć podobny razem z mundurem, to chyba wybieram drugą opcję.
Może tamte repliki wytrzymują więcej, ale nie potrzebuję rzucać karabinem z wysokości 100 metrów, czy ekstremalnego tuningu w stylu ''sprężyn rozwalających tłoki'' jak to mawia mój kumpel.
Do amatorskich zastosowań wystarczy mi moje M14 za 1000zł+optyka. Pasuje do mojego stylu, a do tego działa świetnie mimo upływu czasu.
Lepiej ćwiczyć taktykę niż szpanować wydaną kasą.
Pozdrawiam
auril 05.07.2010, h. 13:46 auril
Artykuł zawiera błędy ortograficzne:
- na pewno*,
- co najmniej*,
- w ogóle*.

Co do treści merytorycznej. Jestem totalnie zielona jeśli chodzi o ASG. Nie jestem też do końca przekonana, czy aby na pewno mi się cała zabawa spodoba i czy znajdę kompanów do niej w mojej miejscowości. Dlatego z całą pewnością zacznę od tańszych odpowiedników, bo logicznie rzecz biorąc po co mam kupować droższe repliki, jak po paru msc stwierdzę, że to nie dla mnie i zapiszę się na jogę? ;>
Darel 27.07.2010, h. 00:32 Darel
Ja zacząłem od MB03 Well'a, ale mam zamiar zrobić z niego maszynkę, większość części wymienię na te od TM.
Nie mogłem sobie pozwolić na taki wydatek od razu, a tak po jakimś czasie będę miał to samo, co oferuje VSR-10 od TM o wiele taniej wyjdzie.
A co do tych chinoli, które wystrzeliwują 5 kulek na sekundę.
Jest coś takiego?
No cóż, tych chińczyków akurat nie popieram, za dobrego chinola trzeba dać minimum 4stówy.
Takie jest moje zdanie
kuki663 27.07.2010, h. 13:51 kuki663
A ja zacząłem z ASG na tzw. shitgunie. 3 lata temu dostałem CYMĘ 0.23 i byłem z niej b. zadowolony bo wtedy kupiłem ją tylko po to żeby postrzelać sobie do drzew ;p.
Jakiś rok temu kologa zaproponował żeby w jego urodziny postrzelać się na jego podwórku. oczywiście wszyscy mieli sprężyny za góra 20 zł z odpustu. No a ja wymiatałem z moim elektrykiem.
Po jakimć miesiącu kolega kupił sobie G36 JG. Potem reszta (czyli 2 osoby kupiły sobie G36 z taniemilitaria.pl za 150 zł. Rozwaliły się po miesiącu. Obecnie mają już nowe. Mamy mundury hełmy kamizelki. Na ASG wydałem już ponad 700 zł. a interesuję się nim od może 4 mies. tak na poważnie.
a.... i jeszcze jedno poradźcie mi którą replikę wybrać?
$3
$3
$3
scudstorm 05.08.2010, h. 18:05 scudstorm
słuchajcie, niema sensu się wykłucać, tanie repliki to jak tanie wędki, można mieć sprzęt za kilka tysiaków albo za kilkadziesiąt zeta, a i tak ważne jest przebywanie nad wodą i dobra zabawa, tak samo w asg, jeżeli chce się komuś krytykować to proszę bardzo, ale kupa kasy na początek to za dużo, jak się ktoś potem "wkręci" to i na dobry sprzęt sobie wtedy uzbiera
macus96 06.08.2010, h. 00:10 macus96
Witam. Mam 14 lat i bardzo proszę o pomoc ponieważ nie wiem co kupić. Mam jak na razie 150 zł. Czy karabin z wella m4a1 będzie dobry. Chodzi mi o takie strzelanki w lesie z kolegami.

Link do karabinku: $3
RubyPerez 06.08.2010, h. 12:31 RubyPerez
kuki663 pytasz jaką replikę wybrać - najpierw odpowiedz sobie na pytanie jak wolisz grać - w zwarciu czy na duży dystans.
Dopiero potem możesz szukać czegoś odpowiadającego twojemu stylowi gry.
A i jeszcze jedno - lunety w tzw. 'setach' (chodzi o zestawy karabin + luneta) zwykle są bardzo słabe i cienko wykonane, lepiej kupić optykę osobno, wyjdzie podobna cena.
gregor87 26.11.2010, h. 12:35 gregor87
Witam, czytalem wiekszosc wypowiedzi. Co z tego, ze replika kosztuje przykladowo 700 zl?
chodzi mi o mp5 z najnowszego wydania cymy. Full metal, osobiscie naprawiam repliki i przeprowadzam tuning, i moge powiedziec zecyma naprawde poszla do przodu.
osobiscie nie chce innej broni, i to nie przez to ze w srodku mam same czesci przodujacych firm, moja bron, moja sprawa, ma mi sie podobac.
kupe ludzi kupujac bron zastanawia sie ile czasu pobawi sie w wojne, i nikt napweno nie wyrzuci 1,5 tysia na poczatek.
pamietajmy, tansze nie zawsze znaczy drozsze, mialem rk 47 G&G po 20 strzalach pojechal do sklepy na gwarancje :) a taki drogi, taki amerykanski.
 
guzio29 29.11.2010, h. 01:50 guzio29
Pomyśleć, że kiedyś ludzie jak widzieli cyme to zastawiali się nad tym co to za żenujący żart prowadzącego familjadę. A teraz BG "względnie" pancerny, zewnętrznie też ujdzie i de facto kosztuje mniej niżpołowę tego co markowy (przykładowo AKMS - CYNA, a G&G). Ja sam startowałem od plastikowego Boya kończąc na już lepszym sprzęcie i jak patrzę np na wielu moich znajomych, którzy nadal siędzą w "tańszych" replikach to mi szczena opada. Kto by przypuszczał, że można z repliki za 500 zł zrobic nieporównywalnie lepszą replikę od firmowej (nie przekraczając kosztó firmowej). Gdzie żywotność tego jest powalająca. A to z kolei daje do myślenia "Czy to G&P było tego warte ?!".
 pozdrawiam
sikred132 20.12.2010, h. 10:11 sikred132
Nie wazna jest replika, ale to by miec radosc z walk asg.
Nieprawdaz???
sylwek3231 31.12.2010, h. 16:09 sylwek3231
Ja zaczynałem od plastików ze straganu. Później ot tak jakoś zakupiłem "replikę" Beretty CX4 Storm, z której byłem bardzo zadowolony jak na owe czasy. Później była M'ka DE chyba, którą z resztą po 4 dniach rozkręciłem, bo chciałem tuningować, no ale już nie złożyłem. Po tym nieudanym tuningu kupiłem używanego SCARa Boyi, którego też rozwaliłem dosyć szybko. Rok temu M'ka Boyi, a teraz latam z repliką która ma frontset od owej M'ki a reszta to ICS :)
Uada 26.02.2011, h. 19:51 Uada
Nawiązując do cen; zawsze mozna kupić używkę. Ja tak zrobiłem, szkoda że typek zrobił mnie w wała. A inne rozwiaznie- w pewnym wieku naprawdę można złapać jakąś dorywczą pracę, o to nie ejst trudno, Ja mam 17 lat, a na moją replikę zarobiłem w tamte wakacje. Machałem szpadlem przez miesiac, ale mam, za swoje pieniądze. Niemniej jednak, tanie repliki są potrzebne, chociażby na początek. Ewentualnie można pożyczyć od teamowego kolegi ;)
Robananik 31.05.2011, h. 23:14 Robananik
Ja osobiście robię tak że jeżeli chcę kogoś ze znajomych zachęcić do ASG to na początek mu coś pożyczam ,a potem jeśli mu się spodoba to dopiero wtedy kupuje sobie własnom replikę takom jakom chce ,co prawda nie każdy ma na starcie 400zł ale można zawsze wziąść na raty.
Ogułem dobrze że są tanie repliki ponieważ łatwiej wtedy zaczoąć, coś na dobry początek,
w 100% zgadzam się z autorem tej wypowiedzi.
O Borze.


;)))
kojlak 12.04.2012, h. 19:56 kojlak
AKTG 18.06.2011, h. 08:33 AKTG
Chociaż mam podrasowane g36c z JG dalej mam sentyment do mojej strzelby z Duble Eagl'a :)
Vuja1991 07.07.2011, h. 12:51 Vuja1991
A czy AEG od Well'a albo podobnych ale z ceną powyżej 150 zł to taka sama jakość co te do 100 zł ?
Mike007 25.07.2011, h. 09:59 Mike007
co do cymy jestes w błędzie, jak sie patrzy najgorszy szajz to tak jest, zainwestuj w cm050 i wtedy cos napisz - o głowe lepsze od plastikowego kałacha od marui, a to ze made in china a nei japan to dla mnei bez różnicy, liczy sie wykonanie, idealne odwzorowanie, kołkowanie wszystkich cześci, drewna itp
keber 04.11.2011, h. 16:55 keber
z całym szacunkiem dla różnych opini pozwolę sobie dopisać...

bawię się 7lat. kiedyś nie byłem w stanie się bawić na sprzęcie ca itd ze względu na koszta. nie oznacza to też, że biegałem z czymś za 70zł. jeżeli ktoś chce sobie wziąć replikę za np. 400-600 zł jakiegoś boia to jest wyłącznie jego sprawa i nie podlega ona dyskuji. jak ktoś chce mieć drogi i "pewny" sprzęt to bierze g&p.
osobiście mam to w dupie kto ile dał, ponieważ:
AIRSOFT TO LUDZIE I ZABAWA A NIE WYŚCIG CEN I FPS.
do chińskich i tanich replik mam jedno ALE- niską cenę która równa się z populyzacją asg, przez co coraz więcej idiotów spotykam.


ps. sam mam boyi i nie narzekam-dlatego, że nie strzelam z niego :D
pozdrawiam.
Siwy 1989 12.04.2012, h. 17:42 Siwy 1989
sam mam boyia mke . wiem ze firma ie jest za dobra jednak nie liczac zacinania repliki co jakis czas swietnie sie spisuje
piasek1990 12.04.2012, h. 19:33 piasek1990
Taki wywód o wszystkim i o niczym, czyli coś czego nie lubię. Jest tutaj zawarte to o czym praktycznie każdy wie, tyle że troszkę ubrane w słowa.
kojlak 12.04.2012, h. 20:07 kojlak
Ja myślę, że nie warto brać się za repliki w cenach rzędu 100-150 złotych. 
Choć może mi jest łatwiej tak mówić, bo kiedy ja zaczynałem (a było to jesienią w zeszłym roku), to kumple pożyczali mi swoje zapasowe repliki abym sprawdził czy w ogóle mi się to podoba. A na początek tego sezonu kupiłem sobie i tak tanią giete z magiem M4 od JG za 450zł i to chyba idealna cena i jakość na start. :) Co więcej imho ta replika wykonana jest na na prawdę dobrym poziomie i nie miałem z nią jeszcze problemu.. ale z ostateczną opinią wstrzymam się aż wypluje co najmniej te 10k kulek. 
Moja rada dla początkujących - lepiej poczekać i dozbierać na coś solidniejszego (przykładowo G36 JG) - nawet jeśli się nie wciągnięcie to nie będziecie mieli problemu ze sprzedażą repliki.
A swoją drogą jest fajne powiedzenie "Jak Cię stać, to kup tanią replikę, a jak Cię nie stać, to kup drogą" - pozdrawiam kumatych. ;)
Jan999 18.04.2012, h. 20:17 Jan999
Tanie repliki muszą być. Sam zaczynam i nie wydam więcej niż 100zł bo niewiem jak wyjdzie z airsoftem.
Leebre 01.11.2012, h. 13:09 Leebre
a ja tam zaczynalem od JG bar 10 (oceniam 5/5) JG0938 G36 oceniam 5/5 a teraz smigam na CA m14 i uznalem ze 1000 zl to lekka przesada za ta m14 mam tez 1,5 metrowa g3t3 JG ktora juz ma 490 fpsu i jest naprawde swietna takze jak ktos mi powie ze chinskie JG sa do dupy to go poprostu wysmieje :P
Hypre 24.03.2013, h. 11:41 Hypre
Imho lepiej kupić shotguna za 50zł.
basshead 22.02.2017, h. 15:08 basshead
Nie czytałem wszystkich komentarzy i nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę na taką rzecz, mianowicie istnieją jeszcze wypożyczalnie, gdzie za 40-50 zł można sobie pobiegać w bluzie, masce i z G36C np JG bez wyrzucania kasy w błoto na jakiegoś gniota, który za moment przestanie strzelać a i tak skończy w kiblu. Nic tam nie wymienisz, większość nie ma nawet regulacji hopka. Jedyny rozsądny tani zakup to spring-pompka do cqb lub boczniak stti. Reasumując: zakup taniej repliki głównej do 150-200 zł to wyrzucony pieniądz. Chcesz zobaczyć z czym to się je - niech kolega da postrzelać z czegoś konkretnego lub skorzystaj z wypożyczalni. Jak złapiesz bakcyla sam zobaczysz, że lepiej kupić raz a dobrze. Najgorzej jest zrazić się na samym początku.
A ja zacząłem od zabawek sprężynówek, które szybko się psuły i na szczęście się nie zraziłem :)
KKusy 13.12.2017, h. 17:28 KKusy
KKusy 13.12.2017, h. 17:27 KKusy
Ja na odpuście kupiłem coś w stylu Tec 9 sprężynowy za chyba ok. 45 zł i działa już pół roku :D bez żadnego doglądania, napraw.
A dla beki na stronie zabawki-bugs zamówiłem pistolet za 50 zł i się popsuł w drugi dzień :X xd. A mocny był! A mam też gówienko z chińczyka za 24 zł z atrapą tłumika (nie używam tłumika). Pistolecik fajny, ale się po prostu kruszyyy :D A zaleta, że ma metalowy magazynek.
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 68964

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Survival Force Expo 2018
Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane