Daj cynk
Reklama

Artykuły

Upgrade / tuning sprężynowego G36C Umarex

Warsztat, 30.03.2006, h. 10:44, dodał: Medium , autor: Vooyas
18
Parasnajperka ze słabej sprężyny? - spróbuj może dasz radę :) .


Na wstępie chcę uprzedzić iż ani ja, ani WMASG nie ponosi żadnej odpowiedzialności za negatywne skutki ewentualnych zmian przeprowadzonych na podstawie niniejszego tekstu.

Wstęp.



Pomimo, iż w "stockowej" wersji replika ta strzela wręcz okropnie, to znajduje się w niej moc, trzeba tylko umieć ją wyzwolić :) Każdy kto lubi wyciskać siódme poty ze swojej repliki będzie miał tu duże pole do popisu.

W "stocku" lekkimi kulkami (0,12g) strzela na jakieś 15-20m, lobem nawet na 25m. Załadowanie kulek 0,20 zmniejszało zasięg całkowity do 15m. Jeśli chodzi o celność to niestety nie ma co marzyć o pięknych "headshotach" oddanych z 20m. Zasięg efektywny dla celu wielkości puszki po piwie kończy się na 2,5m, a przy celu wielkości człowieka powyżej 7m trafienie jest istną loterią. Kulki lecą jak im się podoba omijając złośliwie każdy cel. Niestety z takimi osiągami "broń" ta nie nadaje się do niczego innego jak powieszenia na ścianie. Na szczęście karabinek ten da się "uleczyć" i sprawić by trafienie w człowieka z 40m nie sprawiało nam dużych problemów.

Po rozebraniu repliki naszym oczom ukazuje się standardowych, jak na długie sprężyny, cylinder o długości 5,5cm oraz średnicy wewnętrznej 1,7cm. Kolejną dosyć dobrą rzeczą jest sprężyna. Długa na 15,5cm w stanie rozprężonym, licząca 25 zwojów i o średnicy druty 1,5mm. Następnie przyglądamy się lufie. Mocno obudowanej w plastikowej lufie zewnętrznej. I tu leży pies pogrzebany!! Brak Hop-Up’a oraz lufa wykonana z plastiku, nierówna wewnątrz o średnicy 6,3mm i długości 12cm... Mimo tego, iż zespół tłok/cylinder oraz sprężyna tworzą dobrą parę, to jednak nie są w stanie pokazać swych możliwości dzięki lufie oraz brakowi Hop-Upu. Pora zatem wziąć się za tuning.

Lufa



Na początek wymiana lufy. Oczywiście nie ma sensu kupować do tej repliki oryginalnych luf precyzyjnych, gdyż wówczas koszt tuningu przewyższy wielokrotnie wartość samego G36C, ale oczywiście jak ktoś chce to może:) Najlepszym miejscem na znalezienie dobrej lufy, są wszelkiej maści sklepy dla majsterkowiczów typu: Castorama/Praktiker/Obi/Leroy Merlin itp. Znaleźć można tam aluminiowe rurki o średnicach od 5,9mm - 6,1mm. Najlepiej wybrać się tam z kulką oraz suwmiarką i odszukać taką o odpowiedniej średnicy. Mi udało się znaleźć o średnicy 6,00-6,05mm ,dokładniej zmierzyć mi się nie udało, gdyż suwmiarka miała dokładność do 0.05mm. Korzystając z zasady doboru lufy zamieszczonego w artykule http://wmasg.one.pl/artykuly.php?artykul=47 (należy obliczyć jaką maksymalną długość lufy można użyć w danej replice. Kiedy zakupimy już lufę należy ją teraz umieścić w replice. Trzeba rozciąć plastikowe body od lufy w G36C, powinno się uważać, gdyż jest ono mocno klejone i łatwo można je połamać. Ze starej lufy bierzemy uszczelkę. Nową lufę należy obciąć do wymaganej długości. Ja użyłem lufy o długości 42cm, choć wówczas należy ją czymś zakryć, np. tłumikiem. W moim przypadku użyłem łoża z innej repliki G36C i połączyłem z właściwym łożem, dzięki czemu uzyskałem wygład podobny do G36K.

[Powiększ]
[Powiększ]

Jeśli komuś nie chcę się bawić w maskowanie lufy, wówczas maksymalna jej długość powinna wynosić około 25cm. Wracając jednak do obrabiania lufy, to należy spiłować pilnikiem, "zadziorki" jakie powstały podczas piłowania oraz wyczyścić ją dokładnie wyciorem. Aluminiowa lufa ma jednak za mała średnicę zewnętrzną, problem ten rozwiązać można poprzez nawinięcie kilku warstw taśmy izolacyjnej. Zakładamy uszczelkę na początek lufy, wkładamy lufę w body, składamy replikę i strzelamy. Od razu poprawiła się celność, w puszkę po piwie można już trafić już z 10m, więc wzrost mocy i celności jest ogromny.

Hop-Up



Jednak bez Hop-Up'u za daleko nie postrzelamy. Pora, zatem go zamontować. Polecam standardowa gumkę Hop-Up do AEGów. Wyciągamy znów lufę, ściągamy uszczelkę, bierzemy suwmiarkę/miarę/linijkę w dłoń i odmierzamy 5,5mm od początku lufy. Pilnikiem lub piłką wycinamy podłużny otwór zaczynający się na owych 5,5mm i długi na 3mm. Nie można wypiłować za głęboko, wystarczy tylko przebić się do wnętrza lufy. Bierzemy teraz cylinder. Spiłowujemy lekko dyszę, tak by na 0,5mm mogła wejść do wnętrza lufy. Dzięki temu zabiegowi zwiększa się szczelność połączenia cylindra z lufą.

Znów spiłowujemy zadziorki w lufie i czyścimy ją dokładnie. Nasuwamy Hop-Up, tak by ten wystający "cycek" znalazł się wewnątrz wyciętego przez nas otworu. Jeśli gumka będzie zbyt luźno leżeć na lufie (a zapewne będzie) należy owinąć lufę kilkoma warstwami taśmy izolacyjnej i wtedy nałożyć Hop-Up (oczywiście pamiętać o odcięciu taśmy z otworu w lufie). Zakładamy uszczelkę na początek lufy i całą wkładamy w obudowę.

[Powiększ]

Hop-Up już jest zamontowany, ale w takiej postaci na wiele się nie zda. Należy zrobić mu regulację. Z kawałka blachy wycięliśmy płaszcz który można nałożyć na obudowę od lufy, co zauważyć można na zdjęciu.

[Powiększ]

Wywierciliśmy otwór na śrubkę mocującą obudowę oraz w miejscu gdzie jest Hop-Up (w plastikowej obudowie lufy również należy wywiercić dziurkę). Za pomocą gwintownicy zrobiliśmy gwint. Śrubkę służącą do regulacji stępiliśmy, aby nie przebiła gumy od Hop-Up. Składamy teraz całą broń. Po odciągnięciu zamka widać ową śrubkę i wyregulować Hop-Up można bez najmniejszych problemów. Po tym zabiegu używając kulek 0,2g (oczywiście tylko kulki precyzyjne, gdyż zwykłe blokują się w nowej lufie) można było trafić w człowieka, z co najmniej 25-30m:) Zasięg całkowity sięgał nawet 40m.

Sprężyna i tłok



Jednym taka moc może już wystarczyć, ale ja w zamierzeniach chciałem wykorzystać ten karabinek jako karabin (pseudo)snajperski (dlatego właśnie użyłem lufy o długości 42cm a nie 24cm). By zwiększyć jeszcze bardziej osiągi należy zabrać się za tłok oraz sprężynę. Gumkę na tłoku najlepiej naoliwić, by opory były jak najmniejsze. Jeśli chodzi o sprężynę to wykorzystać można patent ze ściśnięciem jej. W tłok włożyłem 3x 1gr, dzięki czemu ściśnięta została o ~ 4mm, a na prowadnicę włożyłem nakładkę długą na 7mm. Dzięki temu łącznie sprężyna została ściśnięta o ~ 11mm. Owszem można ścisnąć ją bardziej poprzez włożenie kilka dodatkowych monet w tłok (na prowadnicę więcej nałożyć się nie da, gdyż nie uda nam się przeładować), lecz wówczas spodziewać należy się, że długo broń nie pociągnie i prędzej czy później połamie się mechanizm spustowy (wiem z doświadczenia). Tak, więc 11mm uznajmy za maksymalną wielkość, o jaką można ścisnąć sprężynę. Oczywiście zamiast monet można wykorzystać lżejsze materiały, np. skórę, plastikowe podkładki itp. Z tak ściśniętą sprężyną są pewne problemy ze złożeniem karabinka, gdyż wypycha ona tłok w górę i utrudnia złożenie. Co widać na zdjęciu:

[Powiększ]

Kiedy jednak nam się uda już złożyć, wówczas osiągi są naprawdę obiecujące. Po wyregulowaniu Hop-Up'a i używając kulek 0,25g można bez większych problemów trafić w butelkę po wodzie mineralnej z 25m. Natomiast, jeśli chodzi o trafienie w człowieka, to da się to wykonać nawet z 40m.

Moc



Moc repliki najlepiej obrazują zdjecia:

[Powiększ]
[Powiększ]
[Powiększ]

Koszty



Koszt całej operacji tuningu zmieści się w 50zł. 25zł (razem z przesyłką) pochłonie nam Hop-Up, lufa uszczupli portfel o 5zł, a maksymalnie 20zł zabiorą nam takie rzeczy jak kleje, oleje, taśma izolacyjna, podkładki itp :)

Podsumowanie



Na zakończenie powiem tylko, że po tym tuningu G36 wykorzystane może być śmiało jako "pseudosnajperka", gdyż zasięg ma większy niż niejeden AEG w wersji stockowej. Można ostrzeliwać AEGa o wiele wcześniej nim sami znajdziemy się w jego zasięgu. Jeśli więc ktoś lubi bawić się w rusznikarza to polecam bardzo tę replikę!

Ocena wszystkich (6.00, głosów: 1)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
crossman 31.03.2006, h. 21:02 crossman
No no widzę, że ktoś ma tu rozum z którego korzysta, ten pomysł jest bardzo dobry, podoba mi się. Czy ten pistolet byłby lepszy po wymienieniu części plastikowych na metalowe i o ile? Ile ma teraz fps-ów?
Crazy_sniper 30.04.2006, h. 21:26 Crazy_sniper
mam tąbroń jednak po 6 miechach używanie stałą sierzecz strzaszna. Pomimo braku jakichkolwiek tuningów a nawet rozbierania repliki w karabinie coś "trechnęło". Chciałem przeładować. Trachnęło ponownie i rączka przeładowania została w połowie drogi to maxymalnego naciągnięcia. Oddałem karabin koledze który jest zdolnym rusznikażem. Okzaało sie że każda ale to naprawde każda część w środku była pęknięta. Kolega wziąl karabin an przetrzymanie. ja mam AEG'a i broń krótkawięc za bardzo G36 mi nie potrzebne. Jednak on robi wszystkie części w środku z aluminium bądź miedzi.Postara sięteż zrobićtaki tuning jaki tu przedstawiono. Zdolny nie?? Czy po tej naprawie moge wsadzić stockową sprężynę od MP5A5 WELL'a (ona daje 250 fps'ów)??

I drógie pytanko:
Czy można taki tunning przeprowadzicw G36 innej bardziewnej firmy?? Na przykład wziaść jakieś g36 z airsoftguns.pl i spróbować zrobićto samo?? Czy tylko G36 umarex'u ma możliwosć takich przeróbek??
Jamie 01.05.2006, h. 10:16 Jamie
Mam takiego G36 tylko ze DE (mial posluzyc 3 tygodnie na obozie harcerskim, wiec nie kupowalismy TM'ow) tylko ze prawie wszystkie sruby sa kiepskiej jakosci!!! Nie moge wykrecic 5 srub z korpusu bo sie starly...
Jamie 01.05.2006, h. 16:03 Jamie
Co to znaczy ze trzeba "rozciac plastikowe body od lufy"?
kminator 02.06.2006, h. 23:57 kminator
Mam M41 D.E. ( to G-36 )i po poprawkah strzela świetnie (trzydzieści pare metrow, człowieka ściągam bez problemów). Double Eagle ma lufe 6,4mm co oszczęndziło mi roboty, a jak ktoś ma problem z złorzeniem repliki ( bo części rozjerzdżają sie w środku ), to powinien związać dratwom cyliner, tłok i jedną część body. Po skręceniu wystarczy rozciąc i wyciągnąć sznurek. Aha przy okazji troszke go dociąrzyłem (ok. 300g ołowiu, a robi wielką różnice : ), chwyt jest odczepiany i to doskonałe miejsce bo jest tam ful pustego miejsca, po tym o razu wiem żę coś trzymam :D. a nastempne czego tu brak to wzmianka o gnącej i w rezultacie łamioncej się rączce od przeładowania ( jena rada, dorabić grubszą z metalu ). Powodzenia przy tuningu : )
ravic 04.06.2006, h. 03:32 ravic
W sumie czytajac ten artykuł stwierdzilem ze zrobienie czegos z "niczego" jest mozliwe.
Mam wlasnie zamiar zrobic snajperke w body H&K:SL-9 i widze ze moze sie udac :).
Sbowman 24.08.2006, h. 14:03 Sbowman
Nie moge zaladować żadnego zdjęcia :(
Szukałem już na forum tego artykułu i nic.
Jeśli macie jakiś "patent" na te zdjęcia to prosze o odpowiedź/adres w komentarzach.
Dzięki
GSP 26.08.2006, h. 05:13 GSP
Sbowman - wyrzuć "one" z adresu, tak żeby było wmasg.pl a nie wmasg.one.pl i się załadują.
Johann 17.10.2006, h. 20:33 Johann
ha...zrobiłem w końcu tak jak powinno być na początku:]3gr w tłok nasmarowałem lufa od M4 aluminiowa i sprężyna dłuższa:]chodzi jak marzenie:)

dzięki Wam:*
Taliban 21.10.2006, h. 19:31 Taliban
takie rzeczy to robiłem już z podkładkami, ale z lufą będzie gorzej :|
Pajlot 15.06.2008, h. 13:39 Pajlot
Hmmm mam tą replikę od jakiegoś miesiąca, rozbierałem ją już chyba z 40 razy^^ Parę gwintów od śrubek się wyrobiły, ale to nie mogę chyba zaliczyć do usterek bo w niczym to nie przeszkadza. Lista zmian to 4 grosze pod sprężynę, smarowania i uszczelnienie tłoku. Próbowałem wymienić lufę z 11cm aluminiowej na ponad 30cm mosiężną, potraktujmy to bardziej jak eksperyment, nieudany eksperyment bo strzelała zdecydowanie gorzej... Wróciłem do oryginalnej 11cm lufy, a z mosiężnej zrobiłem tylko przedłużkę, aby kulka nie miała luzów aż po wyjściu z body... Mam wersję z dwójnogiem w której nie było w ogóle lufy, a otwór na 8-9mm... teraz jest i kulka nie ma luzów więc nie zmieni toru lotu przynajmniej do czasu opuszczenia karabinu:) poza tym dodałem 2 sprężynę do szyny przeładowania, tak aby po każdym przeładowaniu zawsze bez problemu wracała na pozycje:) Po tych zabiegach skończyły mi się kulki i nie mogę porządnie go przetestować jednak wydaje mi się, że przynajmniej zasięg się poprawi o minimum 5m jednak kosztem energii kinetycznej, bo zamiast 2 ścian kartoniku w stocku przebija teraz tylko jedną.
Ogólnie jest to moja 1 replika (mam nadzieję że nie ostatnia) i idealnie nadaje się do zdobywania doświadczenia w tunningu bo nie bałem się w ogóle ingerować w jej bebechy:) Ostatnio złamał sie bolec mocujący tą wewnętrzną część spustu, zastąpiłem go śrubą i jest git, ogólnie wszystko w tej replice za wyjątkiem cylindra i obudowy do lufy można w prosty sposób dorobić. Polecam, jednak jesli macie więcej cierpliwości proponuję dozbierać na coś lepszego:) Pozdrawiam:)
Perek 15.02.2009, h. 13:40 Perek
Ciekawy artykuł ale zdjęcia już nie są dostępne;/ Da rade je jeszcze raz wrzucić? (zdaję sobie sprawę z daty dodania;p)
orzech_92_xd 08.06.2009, h. 15:22 orzech_92_xd
po kliknięciu na fotke w powieksz. zamiast $3. musisz skasować one i bedzie dzialać
bercik997 05.07.2009, h. 20:46 bercik997
Byłbym wdzięczny za opracowanie takiego artykułu na MP5K A7H.
Angelo 03.05.2010, h. 21:18 Angelo
Wielkie Pytanie do Was
Jest jedno G36C Firmy H&K, Bardzo Podobne do Tego "Umarex"
Czy na nim tez mozliwa jest taka operacja ?
Proszę O Pomoc !
Crysis93 31.07.2010, h. 22:55 Crysis93
Angelo

G36C H&K to wersja ostra, normalna, nie replika xD
Umarex tylko zrobił replikę ASG i tyle.
oL4fux 20.04.2016, h. 01:28 oL4fux
zróbcie reupload zdjęć ;)
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 39332

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Survival Force Expo 2018
Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane