Daj cynk
Reklama

Testy

Wilson Combat CQB Elite

Pistolet, 11.10.2010, h. 16:21, dodał: Regdorn , autor: Promant
17

Pistolet GBB Wilson Combat CQB Elite, zasilany green gazem, produkcji firmy Socom Gear jest customową repliką wykonaną z wykorzystaniem szkieletu produkcji WE.

 

TROCHĘ HISTORII

Firma Wilson Combat zajmuje się produkcją customowych wersji broni krótkiej. Od momentu jej założenia w 1977 roku, firma Wilson Combat urosła do rangi największego na rynku producenta customowych wersji broni na bazie pistoletu 1911 oraz akcesoriów i części do pistoletów z rodziny 1911.

 


Cechą charakterystyczną jej produktów jest wysoka jakość oraz innowacyjność. Jakość produktów tej firmy stała się już, na rynku pistoletów, wzorcem i standardem. Firma oferuje swoim klientom bogaty wybór części i rodzajów materiału, dzięki czemu możliwa jest dalece posunięta personalizacja broni.

 


Pistolety Wilson Combat oferowane są z trzema rodzajami szkieletów do wyboru: ze stali nierdzewnej, ze stali węglowej lub z lekkiego aluminium. Firma oferuje także duży wybór kalibrów: .45 ACP, 9 mm, .38 Super, .40 S&W oraz 10 mm. Obok samej broni najbardziej znanym i rozpowszechnionym na rynku światowym produktem Wilson Combat są niezawodne magazynki 1911 .45 ACP ze stali nierdzewnej. Ponad 30 lat doświadczenia plasuje tego producenta w czołówce wytwórców customowej broni krótkiej i przyczyniło się do stworzenia godnej zaufania oraz kojarzonej z wysoką jakością marki.

 

OPAKOWANIE

Replikę otrzymujemy w solidnym, pełnym pudełku wykonanym z grubej tektury. Nie jest ono szczególnie interesujące pod względem wyglądu, ale estetyczne i wytrzymałe. Na pokrywce umieszczono naklejkę ze zdjęciem repliki i podstawowymi informacjami, identyczną jak plakat reklamowy promujący replkę na stronie producenta.

 

W środku pudełka znajduje się styropianowa wytłoczka przykryta luźno skrawkiem czarnego materiału. W zestawie otrzymujemy replikę i 2 magazynki. Czytelna instrukcja w języku angielskim zawiera tylko podstawowe informacje oraz zasady bezpieczeństwa związane z użytkowaniem repliki.

 

 

 

PIERWSZE WRAŻENIE

Pistolet jest dość ciężki i właściwie wyważony. Dobrze leży w dłoni. W porównaniu z podstawowym modelem pistoletu 1911 firmy Wei Tech (military type) sprawia wrażenie cięższego. Odzczucie jest bardziej realistyczne i bliższe wrażenia trzymania broni ostrej, niż w przypadku wersji military 1911 WE.

 

Uchwyt jest pewny dzięki fakturze ciemnoszarych okładzin.

 

Metal zamka i szkieletu jest chłodny w dotyku, pokryty ciemnoszarą farbą, o odcieniu prawie wpadającym w grafit.

 

 

Wszystkie dźwignie funkcjonują prawidłowo. Pistolet jest dość dobrze spasowany, choć, co częste w przypadku replik GBB, zamek ma lekki luz na boki. Powoduje to ciche "klekotanie" przy gwałtownych lub szybkich ruchach, ale nie jest to uciążliwe zjawisko. Również lekko pracujący, ażurowy język spustowy posiada pewien luz, co uwidacznia się w pozycji zabezpieczonej, ale nie powoduje to żadnych negatywnych konsekwencji podczas działania zespołu spustu.

 

WYGLĄD ZEWNĘTRZNY

Replika wyprodukowana została na licencji producenta wersji ostrej. Piękne, gumowane, okładziny chwytu są bardzo wygodne. Lewa posiada wgłębienie pod kciuk, co ułatwia i poprawia trzymanie pistoletu. Firma Socom Gear podaje, że są to oryginalne okładziny z wersji ostrej.

 

Replika wyposażona jest w podlufową szynę RIS.

 


Podstawowy model ostrego pierwowzoru oznaczony jako Wilson Combat CQB Elite nie posiada integralnej szyny RIS. Oznaczenia na szkielecie są wykonane nieco odmienną czcionką niż w replice. (Poniżej zdjęcia wersji ostrej CQB Elite.)

 

Replika firmy Socom Gear odwzorowuje raczej wersję CQB, która posiada szynę RIS, ale w oznaczeniach na zamku nie ma słowa "Elite". Poza tym drobnym odsępstwem replika bardzo dobrze oddaje wygląd oryginalnych produktów firmy Wilson Combat. (Poniżej zdjęcia wersji ostrej CQB.)

 


Powłoka szarej farby, którą pomalowano replikę, jest trwała, bardzo dobrej jakości - znacznie lepsza niż w innych modelach 1911 (z jakimi mogłem porównać opisywaną replikę) np. produkcji WE czy CyberGun. Intensywne użytkowanie powoduje naturalnie wyglądające przetarcia, które zaczynają się pojawiać na "kantach" i liniach załamiań zamka. Nie ma tutaj negatywnego zjawiska odchodzenia lub ścierania się farby całymi płatami tak jak często zdarza się w przypadku replik WE. Przyrządy celownicze są wyraźne. Posiadają białe kropki, ułatwiające celowanie, które są dobrze widoczne także przy dość kiepskim oświetleniu. Szczerbinka nie jest regulowana.

 

Replikę zbudowano na szkielecie firmy WE, dzięki czemu pasują magazynki do repliki 1911 produkcji tej firmy. Lufa pistoletu posiada wewnętrzny gwint, który umożliwia, przy zastosowaniu odpowiedniej przejściówki, montaż tłumika dźwięku.

 

 

OZNACZENIA

Replika posiada licencjonowane oznaczenia producenta wersji ostrej. Na okładzinach chwytu znajduje się logo "Wilson's".

 

Z lewej strony zamka umieszczono nazwę producenta pierwowzoru: Wilson Combat.

 

Podobnie oznaczono stopkę magazynka, również z lewej strony.

 

Natomiast po prawej stronie zamka widoczny jest napis: CQB ELITE.

 

Na lufie zewnętrznej znajduje się oznaczenie .45 ACP.

 

Lewa strona szkieletu jest pozbawiona oznaczeń, jeśli nie liczyć malutkiego okręgu z wpisanymi literami "WE", umieszczonego w przedniej, górnej części osłony spustu.

 

Z prawej strony szkieletu umieszczono napis, biegnący tuż powyżej okładziny chwytu i nad spustem, który wykonano drobną czcionką. Brzmi on: "WILSON COMBAT BERRYVILLE. AR U.S.A." Niestety poniżej tego napisu firma Socom Gear dodała jeszcze: "MADE IN TAIWAN" obok "WCT888". Szczerze mówiąc producent mógł sobie darować tekst "made in...", który psuje realizm wyglądu. Na szczęście napis jest bardzo mały i nie rzucający się w oczy, bo wpleciony w tekst, który zgodnie z oryginałem powinien się tam znajdować.

 

 

MAGAZYNEK

Magazynki repliki Wilson Combat są identyczne jak typowe magi 1911 WE i mają identyczną pojemność: 15BB.

 

Zaczep dosyłacza można zablokować w pozycji odciągniętej, jednak wgłębienie blokujące jest płytkie i zaczep łatwo z niego wypada, dlatego przy ładowaniu BB lepiej asekurować go w tym położeniu palcem, aby nie doszło do przypadkowego wyrzucenia kulek.

 

Magazynek posiada dość grubą stopkę, co daje ładny efekt wizualny, ale ma także negatywne skutki. Stopki magazynków mają lekki luz, a ich grubość powoduje, że zawór umieszczony jest głęboko. W efekcie najlepiej ładuje się magazynki z butli posiadających metalową końcówkę.

 

W przypadku końcówki plastikowej zdarza się jej wygięcie, łatwiej o nieszczelności. Często również plastikowe końcówki butli są krótsze od metalowych co może nawet uniemożliwić załadowanie maga, gdyż końcówka nie sięga zaworu. Dlatego kupując butlę z końcówką plastikową należy zwrócić uwagę by nie była za krótka. Magazynki wymagają, podczas ładowania, idealnie pionowego trzymania butli - inaczej możemy stracić sporo gazu.

 

WIDOK PISTOLETU CZĘŚCIOWO ROZŁOŻONEGO

 

Komora HU z pokrętłem, do którego dostęp uzyskujemy po zdjęciu zamka.

 

 

STRZELANIE

Wrażenia ze strzelania są zaskakująco przyjemne. Praca zamka jest bardzo szybka i płynna: 15 strzałów można oddać w błyskawicznym tempie. Replika praktycznie w ogóle nie syfonuje, zdarzyło się to tylko raz i to przy ujemnej temperaturze. Oczywiście osiągi i skuteczność spadają wraz ze spadkiem temperatury, co charakterystyczne jest dla replik gazowych. Sekwencja ściągania spustu jest dość długa, ale nie ma to negatywnego wpływu na jakość strzelania. Opór spustu jest niewielki, a jego praca płynna.

 

 

TESTY

 

1. Pomiar fps i energii.

 

Pomiar prędkości początkowej i energii wykonano na wagomiarze 0,2 g BB, oraz, w celach porównawczych, na wagomiarach 0,23 g BB oraz 0,25 g BB.
Prędkość początkowa repliki na 0,2 g BB wynosi 269 fps, a energia 0,67 J.

 

Wyniki pomiaru dla poszczególnych wagomiarów BB:

Wagomiar        fps        m/s       energia

0,2 g              269        83         0,67 J

0,23 g            262        80          0,7 J

0,25 g            237        72          0,7 J

 


2. Test celności i skupienia na dystansach 10 m, 15 m oraz 20 m.

 

Replika posiada wyjątkowo dobrą, jak na pistolet gazowy, powtarzalność strzałów. (Celność i skupienie jakie uzyskano niemożliwe było do osiągnięcia w przypadku kilkunastu innych pistoletów GBB GG i CO2 jakimi dotąd dysponowałem.) Test przeprowadziłem używając tarczy odpowiadającej wielkością sylwetce, z umieszczonym centralnie prostokątem kartki A4. Do pomiarów odległości użyłem taśmy mierniczej. Strzały oddano w seriach po 7.

Test w pomieszczeniu zamkniętym, z użyciem 0,2 g BB, na dystansie 15 m dał wynik 7/7 trafień w kartkę A4. Wszystkie przestrzeliny mieściły się w okręgu o średnicy 15 cm. 4 najbliższe przestrzeliny zmieściły się w okręgu o średnicy 50 mm.

Test na otwartej przestrzeni wykonałem z użyciem wagomiarów BB: 0,2 g, 0,23 g oraz 0,25 g.

Warunki pogodowe: wiatr 32 km/h, temperatura powietrza 16 stopni C. Dość silny wiatr miał znaczny wpływ na tor lotu kulek, konieczne było zatem branie poprawki na wiatr, a w tych warunkach lepiej sprawowała się amunicja cięższa, co widać po wynikach testu.

Niezależnie od warunków pogodowych (boczny wiatr powodował znoszenie w lewo) 95% strzałów trafiło w obręb sylwetki, z czego większość w prostokąt kartki A4.

 

Wagomiar 0,2 g:


Na dystansie 10 m uzyskałem 7/7 trafień w A4. Skrajne przestrzeliny w odległości 180 mm. 5 najbliższych przestrzelin skupione w okręgu o średnicy 75 mm.

 


Na dystansie 15 m 7/7 trafień w sylwetkę, z tego 4 w A4. Skrajne przestrzeliny w odległości 65 mm. 3 najbliższe przestrzeliny skupione w okręgu o średnicy 40 mm.

 


Na dystansie 20 m nie było trafień w A4, ale 6/7 strzałów trafiło w sylwetkę.

 

Wagomiar 0,23 g:


Na dystansie 10 m 6/7 trafień w A4. Skrajne przestrzeliny w odległości 160 mm. 3 najbliższe przestrzeliny skupione w okręgu o średnicy 45 mm.

 


Na dystansie 15 m 6/7 trafień w sylwetkę, z tego 6 w A4. Skrajne przestrzeliny w odległości 140 mm. 3 najbliższe przestrzeliny skupione w okręgu o średnicy 45 mm.

 


Na dystansie 20 m 6/7 strzałów trafiło w sylwetkę, z tego 5 w A4. Skrajne przestrzeliny w odległości 140 mm. 3 najbliższe przestrzeliny skupione w okręgu o średnicy 90 mm.

 

 

Wagomiar 0,25 g:


Na dystansie 10 m 7/7 trafień w A4. Skrajne przestrzeliny w odległości 100 mm. 5 najbliższych przestrzelin skupione w okręgu o średnicy 70 mm.

 


Na dystansie 15 m 6/7 trafień w sylwetkę, z tego 6 w A4. Skrajne przestrzeliny w odległości 115 mm. 3 najbliższe przestrzeliny skupione w okręgu o średnicy 90 mm.

 


Na dystansie 20 m 6/7 strzałów trafiło w sylwetkę, z tego 5 w A4. Skrajne przestrzeliny w odległości 100 mm. 3 najbliższe przestrzeliny skupione w okręgu o średnicy 50 mm.

 

 

3. Pomiar zasięgu skutecznego i maksymalnego.


Wpływ wiatru powodował znoszenie lżejszych kulek. BB 0,2 g leciały łukiem. Im cięższe kulki tym bardziej płaski był ich tor lotu. Zasięg skuteczny pistoletu wynosi 20 m. Oczywiście możliwe są trafienia w sylwetkę także na większym dystansie, ale im większa odległość do celu, powyżej 20 m, tym mniejsze prawdopodobieństwo trafienia. Zasięg maksymalny wynosi +30 m.

 


4. Pomiar gazożerności (ile wystrzelimy na jednym magazynku) i skuteczności (po ilu strzałach spada zasięg i celność na jednym magazynku).


Na jednym nabiciu gazem udało się wystrzelić ponad 2,5 magazynka, czyli ponad 40 BB. Przy tym do przedostatniego strzału zasięg i celność na dystansie skutecznym (20 m) nie spadły na tyle by nie móc trafić w cel. Biorąc pod uwagę, że w komplecie z repliką otrzymujemy 2 magazynki, daje nam to 80 strzałów bez konieczności ponownego nabijania, co jest całkiem dobrym wynikiem.

 

PODSUMOWANIE

Pistolet Wilson Combat firmy Socom Gear to najlepsza replika modelu 1911 z jaką miałem do czynienia, zarówno pod względem jakości wykonania i stopnia odwzorowania wyglądu oryginału, jak i pod względem celności oraz precyzji strzałów. Tę replikę najlepiej określają dwa słowa: piękna i skuteczna.

Na dystansach CQB, czyli 10 do 15 metrów pistolet jest bezkonkurencyjny. (Należy jednak pamiętać, że jakkolwiek podczas walki w pomieszczeniach wystarczy amunicja wagomiaru 0,2 g, to w przypadku strzelania w terenie zalecana jest cięższa amunicja: najlepiej 0,23 g, a nawet 0,25 g, która daje lepsze wyniki, zwłaszcza przy silniejszym wietrze.)

Oczywiście jest to tylko replika i jako taka ma swoje minusy, jednak z czystym sumieniem mógłbym ją polecić każdemu, nawet najbardziej wybrednemu, miłośnikowi "jedenastek". Jej wygląd i kulturę pracy doceni każdy gracz poszukujący dobrego i celnego pistoletu, który nie tylko świetnie sprawdza się w polu, ale również cieszy oko oryginalnym, atrakcyjnym wyglądem.

 

Źródło zdjęć wersji ostrej:

www.wilsoncombat.com

Dane repliki

Producent: Socom Gear
Model:
(numer katalogowy)
CQB ELITE
Długość: 212 mm
Waga: 960 g
Prędkość wylotowa: 270 fps
Hop-up: tak, regulowany
Blowback: tak
Zalety: + full metal
+ licencjonowane oznaczenia
+ atrakcyjny wygląd
+ piękne metaliczne wykończenie
+ oryginalne okładziny chwytu
+ dobra ergonomia chwytu
+ anty poślizgowa powierzchnia chwytu
+ możliwość montażu latarki lub celownika laserowego (podlufowa szyna RIS)
+ dobre wyważenie
+ wyjątkowa celność, skupienie i powtarzalność strzałów
+ odpowiednia waga
Wady: - umieszczenie przez producenta dodatkowych napisów, innych niż na wersji ostrej
- boczny luz zamka
- luz stopki magazynka
- zbyt głębokie posadowienie zaworu ładowania magazynka
- połączenie elementu wersji CQB (szyna RIS) z wersją CQB Elite
- nieco inna czcionka głównych oznaczeń niż zastosowana w pierwowzorze

Wilson Combat CQB Elite

Ocena wszystkich (5.50, głosów: 2)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
jack13 02.06.2009, h. 15:36 jack13
Kiedyś w przyszłości może sprawię, ale na razie tylko marzenia.
courtez 02.06.2009, h. 17:01 courtez
Dokładnie to o co mi chodziło rzetelna i świeża recenzja oraz testy 1911 od socom Gear teraz już jestem pewny co do kupna ;] niech sie tylko gdzies pojawi ;D... Świetna recenzja !
Jangi 02.06.2009, h. 18:06 Jangi
Fajny, ale te napisy "cqb elite" i "wilson combat" na zamku są IMHO kiepsko wykonane (brzydka czcionka)
Devito 02.06.2009, h. 18:10 Devito
Oliwkowy szkielet oryginału - niewielka różnica, ale jakże zmieniająca ogólny odbiór broni. Jednobarwność repliki Socoma zabija ten odbiór. Takie jest moje zdanie.
OGorki 02.06.2009, h. 19:35 OGorki
Najlepiej zrobiona recenzja jaką dotychczas dane mi było czytać.
Sledzikmaster 02.06.2009, h. 19:42 Sledzikmaster
Świetna recenzja! Oby takich więcej, ponieważ wszystko tutaj jest podane to co powinniśmy wiedzieć Czekam na odświeżenie starych recenzji np od P90 TM
Promant 02.06.2009, h. 20:50 Promant
Cieszę się, że recenzja się podoba.
Jej powstanie w sporej części jest wynikiem entuzjazmu Regdorna, któremu pistolet bardzo sie spodobał na tegorocznym Tomaszowie.

Kiedy kupiłem tę replikę nie miałem pojęcia o jej cechach i tylko trochę wiedziałem na temat ostrego pierwowzoru. Spodobał mi się wygląd pistoletu.

Później miałem okazję przeczytać recenzję repliki w 3 numerze magazynu Airsoft Soldier. Finowie opisali pistolet, bezstronnie podając jego plusy i minusy, ale końcowe wnioski i opinie były tak optymistyczne, że raczej byłem sceptyczny co do tej recki.
Pomyślałem, że dobrze byłoby samemu sprawdzić na co tę replikę stać, poza jej pięknym wyglądem, a propozycja Regdorna tylko sprawę przyśpieszyła.

Dziś mogę uczciwie napisać, że wszystko sprawdziłem i zweryfikowałem, potwierdziły się opinie z Airsoft Soldier. Czytałem jeszcze kilka pozytywnych opinii o tej replice na zagranicznych forach, tak więc jej cechy potwierdzają się we wszystkich egzemplarzach o których pisano.

Mój pistolet nabyłem w sklepie Capri ASG, jakkolwiek nie było go w ofercie internetowej tylko stacjonarnej. Nie wiem czy sklep będzie go jeszcze miał.
Był też dostępny w ofercie SpecShop, więc zapewne znowu pojawi się na naszym rynku.



BTW
Oryginalny Wilson Combat CQB Elite oferowany jest w różnych wersjach szkieletu, także kolorystycznie. Tak więc producent repliki nie popełnił tutaj błędu. Oczywiście wersja oliwkowa może się podobać, ale klasyczna grafitowo szara też jest piękna. Wilson oferuje klientom broń pod indywidualne preferencje tak więc ostateczny wygląd pistoletu zależy w dużej mierze od klienta.
Orlando74 02.06.2009, h. 20:52 Orlando74
Nic do zarzucenia, świetna recenzja
gosci 02.06.2009, h. 23:10 gosci
Gratuluje recenzji oraz wytrwałości w jej pisanu. Taka ciekawostka po przetrzymanu magazynka 20 min w zamrażalniku i nabicu gazem starcza go na oddanie około 40 strzałów. Osobiście posiadam replikę Socom Gear - 1911 MEU Pistol - TAN Jeśli chodzi o wady i zalety to podobne odzczucia mam do tej repliki jak recenzent.
Promant 02.06.2009, h. 23:13 Promant
Mechanicznie zapewnie obie repliki są identyczne. I na pewno obie atrakcyjne pod względem wyglądu.
Jednak odradzam zabawy z zamrażalnikiem, moim zdaniem niezdrowe dla magazynka
Natomiast w przypadku testu warunki muszą być zbliżone do normalnego użytkowania w grach, więc takie eksperymenty i tak odpadają.
Kamzi_909 02.06.2009, h. 23:40 Kamzi_909
Świetna recka... mam ten pistolet od 2 tygodni i jest nie do zdarcia - w deszczu przy 9 stopniach wystrzelał ! 16 magazynków do tarczy (trening) i na manewrach... udało mi się ponadto wystrzelić z niego na jednym nabiciu 4 magazynki, 4 był już stanowczo słabszy ale zamek dawał rade.
Promant 03.06.2009, h. 00:35 Promant
Dużo zależy od użytego gazu. U mnie na różnym gazie efektywność równiez się wahała. W każdym razie replika całkiem ekonomiczna.
wladek00 04.06.2009, h. 09:31 wladek00
Czy ktoś wie, gdzie można dostać taką przejściówkę na tłumik?? Chciałem ją zamontować na Colcie WE, ale w polskich sklepach tego nie widzę.
OFF 11.06.2009, h. 23:53 OFF
wladek00 : widziałem przejściówki na specshopie...

odnośnie recenji

mam Colt'a MEU i bałem się ,że to tylko u mnie te stopka w magazynku ma taki luz..
uff..
Mateuniosnajpa 03.08.2009, h. 10:59 Mateuniosnajpa
Piękna broń...
Smutas 26.08.2009, h. 23:17 Smutas
Świetna recka. Co do repliki do prezentuje się naprawdę nieźle. Zastanawia mnie jedna rzecz: na zdjęciach odnoszę wrażenie jakby tulejka oporowa sprężyny powrotnej "siedziała" zbyt głęboko w lufie. Przecież w oryginale jej wystający element (który tutaj jest schowany) blokuje w swoim położeniu łożysko lufy dzięki czemu nie grozi nam utrata sprężyny wraz z całym zespołem powrotnym. Jeśli to nie jest tylko złudzenie optyczne zastanawiam się jaką rolę pełnią w tej replice tulejka i łożysko (czy to tylko atrapy zamontowane na stałe w zamku?) i jak w takim razie wygląda rozkładanie repliki. Sory że się czepiam ale diabeł tkwi w szczegółach . Pozdrawiam.
Poros90 08.04.2011, h. 14:34 Poros90
Posiadam używkę dopiero od kilku dni, ale jest naprawdę godna polecenia. Jedna z lepszych klamek jakie trzymałem w rękach, strzela naprawdę dobrze. ( Mierzone 15 metrów - spokojnie tarcze A5 i puszki po Coca Coli bez żadnego problemu ). Trochę chyba zaniżone ma FPS'y w tym opisie. Moja miała na magazynku od WE M1911 MEU aż 290 FPS na 0,2g, mimo iż nie było zbyt ciepło. ( koło 15 stopni ).
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 282475

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane