Daj cynk
Reklama

Testy

WOŚP 2013: Mrągowo

Akcje charytatywne, 16.01.2013, h. 01:49, dodał: Promant
5

Drużyna First To Fight wzięła udział w Finale WOŚP, który zorganizowano w Mrągowie.



W 21 Finale WOŚP, który zorganizowano w Mrągowie, wzięła udział ekipa First To Fight:

 

 

 

 

 

 

 

"Godzina 5-ta minut 30..." Może nie do końca, ale cóż... Dnia 13 stycznia o godzinie 8.30 rano, temperatura panująca na zewnątrz wynosiła około -11 stopni.

Drużyna First To Fight a raczej jej połowa, która mieszka w Węgorzewie przybyła do miasta zwanego Mrągowem, gdzie cała akcja była organizowana. Po szybkich naradach pod moim domem (postanowiliśmy nie tracić czasu na pogawędki) ruszyliśmy na wskazane miejsce czyli do Centrum Kultury i Turystyki. Po przybyciu na miejsce zastaliśmy piękny pusty plac, który musieliśmy zagospodarować.

Kilka szybkich pomysłów na zabezpieczenie i ustawienie odpowiednio strzelnicy oraz bannerów i byliśmy już gotowi do przyjmowania pierwszych chętnych strzelców. Pierwsze osoby, chcące zobaczyć "co tam się dzieje", odwiedziły nas dopiero około godziny 10.30. Strzelanie pod czujnym okiem dowódców grupy i reszty członków przebiegało bez większych problemów. Przedłużacz oraz ładowarka do baterii odmówiły współpracy po kilkudziesięciu minutach strzelania. Szybkie podładowanie nieznośnych baterii i byliśmy gotowi strzelać dalej.

O godzinie 13.00 Nasze stoisko odwiedziła Szefowa Sztabu WOŚP w Mrągowie i poprosiła nas o małą pomoc, a mianowicie chodziło o upozorowanie zatrzymania przestępców, którymi byli prowadzący Licytację Główną. Zdziwienie i zestresowanie nasze jak i ludzi okazało się bardzo wielkie, co skutkowało pomyleniem tekstu, który miałem wygłosić do mikrofonu. Po całej akcji zostaliśmy zaproszeni na ciasto i Kawkę, którą przyrządziły nam wspaniałe wolontariuszki. Zmieniając się co chwilę z pozostałą resztą drużyny, która była na strzelnicy, wypiliśmy kawę w miłej atmosferze.

Zbliżała się godzina 15.00. Podzieliliśmy się na 2 grupy. Jedna została na strzelnicy, a druga szybko ubrała się w kamizelki taktyczne oraz hełmy i byliśmy gotowi do wymarszu, do centrum miasta. Duża okazała się dociekliwość mieszkańców, którzy w danej chwili przejeżdżali samochodami, gdyż zatrzymywali się, robili sobie z nami zdjęcia i wrzucali pieniądze do tekturowej puszki oznaczonej kilkoma czerwonymi serduszkami. Mógłbym opisywać nasze działanie jeszcze długo, ale do pisania stworzony nie jestem, więc zapraszam Was do obejrzenia zdjęć. Całą galerię zdjęć można zobaczyć na naszej stronie.

Chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować sklepowi Gunfire.pl za wsparcie i sponsoring naszej grupy podczas trwania całej imprezy.

Czołem.

 

 

 

Ocena wszystkich (3.67, głosów: 3)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
yorgus 16.01.2013, h. 07:32 yorgus
BRAWO I TAK 3MAĆ
Okruch 16.01.2013, h. 14:29 Okruch
Ostatnie zdjęcie... trzeba Jurka poprosić o serduszka w wersji zgaszonej ;)
Zeus_ 16.01.2013, h. 16:58 Zeus_
Fajnie, że w Mrągowie coś się dzieje.
pride 17.01.2013, h. 16:40 pride
"Do Mrągowa droga cię prowadzi
Czujesz jakbyś złapał w żagle wiatr
Dawno temu ktoś mi tak poradził
Jedź tą drogą poznasz inny świat

Gdy ktoś powie ta muzyka nie jest twoja
Taki słodki hamburgera smak
Powiedz, że tu nikt nie śpiewa o kowbojach
Tylko o kimś takim jak ty i ja.


Wszystkie drogi prowadzą do Mrągowa
Do Mrągowa nad jezioro Czos
Kto tu raz przyjechał, nigdy nie żałował
I na pewno wróci tu za rok.

Wszystkie drogi prowadzą do Mrągowa
A tych dróg chyba jest ze sto
Gdybyś tylko kiedyś chciał spróbować
Tutaj możesz swój odmienić los


Wiejska droga to świeży wiatru powiew
Zapach złotych falujących zbóż
Jeśli tylko zechcesz zawsze dotrzesz do niej
Nawet gdyby drogowskazy pokrył kurz

Gdy dopadną Cię nieszczęścia i złamią
Pozostanie tylko modlić się do Boga
Ty pożegluj ku jedynej swej przystani
Wszystkie drogi poprowadzą do Mrągowa.

Gdy poznałeś czar tych kilku dni
Wiesz już jak smakuje w Czosie woda
Więc nie muszę chyba mówić Ci
Dokąd teraz nas prowadzi droga."
kamir0014 27.04.2013, h. 14:13 kamir0014
Wszystko ok, ale niestety jeden Pan ( Kuba M) z tej drużyny jest oszustem(to ta osoba która udziela wywiadu) Kupiłem od niego mp5 jg navy jeszcze tydzień przed świętami wielkanocnymi, pieniążki przelałem i do dziś ani paczki ani odzewu z jego strony. Kuba bajerował że jest żołnierzem WP i był na misji w Afganistanie podczas której dostał 4 kulki i leżał w szpitalu a paczkę miała nadać jego żona. Dowiedziałem się że nie ma on ani żony, ani nie jest żołnierzem. Kiedy wysłałem do niego wiadomość że w najbliższym czasie odwiedzam komisariat, zablokował mnie na FB... Tak jak mówiłem komisariat odwiedziłem.Myślę że któryś z członków drużyny First To Fight pogada z Kubą M. i pomoże mi rozwiązać tą sprawę.Pozdrawiam
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 28359

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Survival Force Expo 2018
Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane