Daj cynk
Reklama

Testy

Radiotelefon PMR/LPD INTEK MT-5050 D [Ex]

Mundur i ekwipunek, 10.10.2012, h. 08:53, dodał: Regdorn , autor: Alex51
11

Dzięki co raz bardziej przystępnej cenie komunikacja radiowa staje się standardem podczas airsoftowych spotkań. Prezentujemy artykuł przysłany do nas przez Alex51 poświęcony radiotelefonowi PMR/LPD INTEK MT-5050 D [Ex]. Poza opisem radia Alex51 prezentuje także możliwości jego modyfikacji. Dziękujemy za przysłany materiał i czekamy na więcej! A Was Maniacy serdecznie zapraszamy do lektury!



Radiotelefon PMR/LPD INTEK MT-5050 D [Ex]

Radiotelefon MT-5050 jest rozwojową wersją uznanego przez użytkowników ze znakomitego zasięgu radiotelefonu MT-4040. Chwalony również przez użytkowników forum www.pmr446.info.

 

Funkcje radiotelefonu MT-5050:
- PMR/LPD 0,5 W 8 kanałów / 10mW 69 kanałów zgodny z dyrektywami CE
- 30 PMR Simplex Channels + 99LPD Simplex channels (wersja Ex)
- 20 PMR/LPD Semi-Duplex Channels (wersja Ex) przygotowanie do pracy z przemiennikiem
- 38 tonów/kodów CTCSS
- Roger Beep ton
- programowane tony
- 8 kanałów do zaprogramowania
- blokada klawiatury
- regulowany cyfrowy squelch
- podsłuch kanałów (monitor)
- automatyczny układ oszczędzania akumulatorów
- VOX załączanie głosem (funkcja monitorowania dziecka)
- jednoczesny odsłuch dwóch kanałów
- ustawiany poziom mocy dla PMR Hi/Low
- skanowanie kanałów / skanowanie pamięci
- ustawiane 3 melodie wywołania
- duży wyświetlacz LCD
- wskaźnik poziomu baterii
- cyfrowy pomiar S/RF
- kodowanie mowy Scrambler (wersja Ex) 2 systemy
- wyjście na mikrofonogłośnik/słuchawkę (złącze typu "K" - Kenwood)
- wyjście do szybkiej ładowarki stołowej DDC-500
- zasilany 5 x AAA

W zestawie:
- radiotelefon
- akumulatory 5 x AAA 1500mAh
- ładowarka sieciowa 230V
- uchwyt na pasek
- instrukcja po polsku

Wymiary: Wys. 195mm (z anteną ) x szer. 60mm x gr. 40mm
Waga: 250 gr z bateriami (akumulatorami)

 

Karton porządny, wszystko ma swoje miejsce, zaś po wyjęciu urządzenie prezentuje się elegancko, kształt obudowy jest dobrze przemyślany, tak aby wygodnie można się było posługiwać nim jedną ręką - no może za wyjątkiem dłoni w rozmiarze "S". A plastik z której jest wykonany jest dobrej jakości - nie trzeszczy i nie ugina się nawet pod dużym naciskiem. Na uwagę zasługują firmowe akumulatory Intek'a będące naprawdę na wysokim poziomie, używam ich już drugi sezon bez żadnych objawów zużycia, co więcej oznaczają się niskim samorozładowaniem - dobrze naładowane spokojnie przeżyją 2-3 miesiące bez szkody dla pojemności. Przyjrzyjmy się zatem co ma pod "maską".

Po zdjęciu uchwytu na pasek, pokrywy blokującej dostęp do akumulatorów i ich usunięciu widzimy coś takiego:

 

Przełącznik zaznaczony na czerwono służy do wyboru użytego źródła zasilania: AL - baterie (najlepiej alkaliczne) oraz NI - akumulatory (NiCd lub NiMH), natomiast o przeznaczeniu zworek zaznaczonych na niebiesko wspomnę w dalszej części artykułu. Z rozbiórką radia na czynniki pierwsze nie ma żadnego problemu śruby są standardowe - wystarczy wkrętak krzyżowy. Obie połówki obudowy rozdzielają się bezproblemowo i mamy wygodny dostęp do PCB.

 

Jak na produkt ze średniej półki spodziewałem się jednak bardziej estetycznie wykonanej płytki drukowanej: mało eleganckie luty wokół ekranów i klej na gorąco na podzespołach mógłby ostatecznie być, ale takie ilości nieusuniętego fluxu woła o pomstę do nieba! Na szczęście mimo takich niedoróbek urządzenia działa bezawaryjnie drugi sezon.

Po wyjęciu PCB, możemy zerknąć na jej drugą stronę - nic specjalnego tam nie ma oprócz wyświetlacza, punktów stykowych dla klawiatury no i mikrofonu. Klawiatura mimo że rodem z pilota od TV działa pewnie i bezawaryjnie. Trzeba jednak przyznać że wszystkie punkty stykowe płytki drukowanej - baterie i klawiatura po dwuletnim użytkowaniu nie śniedzieją, nie śmiem przypuszczać że są złocone, ale tu trzeba pochwalić inżynierów Inteka.

 

Po złożeniu wszystkiego z powrotem, a nie trwa to nawet pięciu minut, znów plus dla projektantów - możemy przejść do testów praktycznych. Wyświetlacz prezentuje się nieźle - wyraźny i czytelny.

 

 

Testujemy

Klawisze a zwłaszcza PTT są duże i wygodne w korzystaniu, choć w porównaniu do np. radiotelefonów pracujących w paśmie 27MHz (CB Radio) nie rozumiem dla czego we wszystkich znanych mi PMR'kach nie używa się klawiszy góra-dół lub plus-minus wprost do zmiany kanałów, a trzeba przedzierać się przez menu? Ale do rzeczy: testy przeprowadzałem z dwoma urządzeniami Brondi FX-11 (będącymi stuprocentowymi klonami MaxCom'a WT 703) bez żadnych modyfikacji.

 

Komunikacja w otwartym terenie czy lesie daje mi 2-3 km pewnej i czytelnej transmisji - więcej nie sprawdzałem, na dalsze odległości raczej nie używam tego typu urządzeń. Natomiast w terenie mocno zurbanizowanym maksimum to około 0,5-0,6 km, sądzę jednak że problem był raczej po stronie PMR'ek Brondi ze względu na niewielkie, mało sprawne anteny. W zastosowaniach typowo airsoftowych sprawdza się bardzo dobrze, nigdy nie miałem kłopotu z nawiązaniem łączności, a masywna konstrukcja ułatwia operowanie sprzętem w pośpiechu i rękawiczkami na dodatek. Bezproblemowo współpracuje z zestawami słuchawkowymi "bowmanopodobnymi", a jak ktoś woli coś bardziej dyskretnego to w sklepie Maycom jest kilka alternatyw do wyboru.

 

Modyfikacje - prosto, ładnie i estetycznie

Uwaga: Wszelkie zmiany opisane tutaj mają charakter poglądowy i informacyjny. Zmiana anteny, mocy wyjściowej, liczby i rodzaju kanałów automatycznie unieważnia deklarację zgodności pozwalającą na używanie urządzenia na terenie Polski i krajów Unii Europejskiej.

Na początek coś prostszego, a mianowicie zwiększenie funkcjonalności urządzenia bez użycia lutownicy. Na zdjęciu parę akapitów wcześniej na niebiesko zaznaczony został fragment obudowy - zwykle znajduje się tam naklejka "Service only. Not open", którą można bez problemu usunąć, natomiast pod nią są trzy zworki z drutu...

 

Odpowiednie ich przecięcie pozwala na włączenie funkcji, które w wersji standardowej/europejskiej są zablokowane. Poniżej rozpiska poszczególnych zworek.
- A - OTWARTA/ZWARTA - Dostępne/niedostępne pasmo PMR
- B - OTWARTA/ZWARTA - Dostępne/niedostępne pasmo LPD
- A i B - OTWARTA - Dostępne pasmo PMR, LPD oraz dodatkowe kanały simplex i semi-duplex (łącznie 99 kanałów LPD i 30 PMR oraz 20 kanałów PMR/LPD semi-duplex)
- A i B - ZWARTA - Dostępne pasmo: tylko standardowe 8 kanałów PMR i 69 kanałów LPD
- C - OTWARTA/ZWARTA - Dostępny/niedostępny scrambler oraz moc 4W nadajnika


Odblokowanie dodatkowych pasm jest sensowne jedynie wtedy, gdy mamy stare urządzenia zgodne z (niedozwoloną w Polsce i UE) LPD, w przeciwnym wypadku mamy same wady choćby niemiłosiernie długi czas skanowania kanałów w trybie SCAN (w trybie rozszerzonym może ich być ponad 130!). Jeżeli przydaje się opcja szyfrowania (scrambling) należy się zaopatrzyć w dwa takie urządzenia bo inaczej nic z tego nie będzie, w przeciwieństwie do zwiększenia mocy. Nadal możemy pracować w 0,5W, ale w menu można przełączyć POWER z LO na HI i mamy 4W co awaryjnie może stanowić pewną pomoc. Czasami warto mieć jakiegoś asa w rękawie.

Druga część zmian wymaga wprawdzie lutownicy, ale minimalne nawet doświadczenie wystarcza, aby wszystko zrobić bez zbytniego stresu. Należy nabyć dwa podzespoły: SMA-505 - adapter gniazda SMA oraz SMA-KA - sama antena z gniazdem SMA, występująca w dwóch wersjach SR-20 (20 cm długości) lub LN-38 (38 cm długości).

 

 

Jak szaleć to szaleć, wziąłem większą:

 

Sama antena jest solidnie wykonana i raczej trudno ją będzie przypadkowo uszkodzić. Aby zamontować gniazdo trzeba "wypruć" ponownie płytkę drukowaną z obudowy i wylutować antenę zintegrowaną, przy okazji można zobaczyć jak jest zbudowana. Żyłę "gorącą" - kabelek z gniazda SMA - lutujemy w miejsce starej anteny, a masę (tą blaszkę z boku) po jej lewej stronie. Trzeba się tylko dobrze przyjrzeć, bo oczko lutownicze nie jest puste tylko zalane cyną dla niepoznaki.

 

Po złożeniu całości, jeszcze bez anteny wygląda tak:

 

A z anteną prezentuje się następująco:

Testy łączności zostały przeprowadzone z udziałem duobandera Baofeng UV-3R ustawionego na częstotliwość PMR, tak aby sprawdzić możliwości przy pracy z maksymalną mocą na nowej antenie. W efekcie Intek z nową anteną i włączoną pełną mocą oraz Baofeng (niemodyfikowany, 2W mocy wyjściowej) mogą nawiązać przyzwoitej jakości łączność na ok. 2 km w terenie mocno zurbanizowanym (20 tys. miasto). Oba radioodbiorniki były na poziomie gruntu (1,7m), nie stosowano żadnych innych dodatkowych czynności mających zwiększyć zasięg.

Standardowe korzystanie z tej PMR'ki (moc 0,5W) podczas ostatniej rozgrywki pozwoliło zauważyć pewien mankament tej modyfikacji: radio stało się o wiele bardziej czułe. W naszej grupie przyjęło się korzystanie z sąsiednich kanałów dla przeciwnych zespołów toczących rozgrywkę. Okazało się że część słabo czytelnej łączności pochodziła z przeciwnej drużyny! Wymusza to stosowanie bardziej oddalonych od siebie kanałów oraz użycie kodów CTCSS do separowania łączności w obrębie oddziału. W ostateczności można zmienić ustawienia squelch'a. Na chwilę obecną zablokowałem z powrotem wszystkie częstotliwości oprócz PMR żeby skrócić czas skanowania dostępnego pasma.

 

Dodatkowe informacje

Schemat zestawu słuchawkowego do Intek'a MT-5050

 

Polska instrukcja obsługi dostępna na stronie:

http://www.mruk.info/uploads/intek_karty_instrukcje/Instrukcja_MT5050pl_.doc - dokument w formacie DOC (porządnie przygotowany, nie gubi formatowania w OpenOffice)

oraz wykaz dostępnych kanałów: mt_5050_dostepne_kanaly.PDF - dokument w formacie PDF

 

Autor: Alex51

Dziękujemy Alex51 za nadesłanie artykułu i czekamy na więcej!

Ocena wszystkich (5.50, głosów: 6)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
howlingmad 10.10.2012, h. 10:47 howlingmad
Piękny opis. Poprosiłbym o łopatologiczne wyłożenie czym różni się ten Intek 5050 od wcześniejszych, posiadanych przez nas (lub przez niektórych) modeli. ;)
GrzegorczykP 10.10.2012, h. 10:58 GrzegorczykP
Kosztuje niewiele mniej od navcomma, a lepsza to chociaż?
Wyższości Inteka nad Navcommem upatrywałbym bym jedynie w źródle zasilania. W awaryjnej sytuacji Inteka można zasilić zwykłymi bateriami dostępnymi w każdym kiosku, w Navcommie musimy polegać na akumulatorze. Poza tym Navcomm prosto z pudła ma wyższą moc nadawania, możliwość zmiany anteny, szerszy zakres nadawania/odbioru i więcej mniej lub bardziej potrzebnych bajerów. Miałem Inteka MT4040 (świetne radio na początek) i przesiadłem się na Puxinga Px777 i widzę znaczącą poprawę i wiem, że do zwykłych PMRek już raczej nie wrócę.
Pietracha 10.10.2012, h. 12:28 Pietracha
piotrstrojek 10.10.2012, h. 11:07 piotrstrojek
Ja również mam pytanie - z tego co zrozumiałem z opisu jedyną modyfikacją zestawu jaką warto przeprowadzić (o ile nie potrzebujemy większej ilości kanałów) jest zwiększenie mocy nadajnika?
Piotr44 10.10.2012, h. 14:11 Piotr44
Witam

Cena 280 zł za 1 sztukę (sklep internetowy) to wg. mnie bardzo dużo w porównaniu z Navcommem (339zł) a możliwości nie ma co nawet porównywać. Wspomniany wcześniej Puxing
(tańszy model) PX2R kosztuje 200 zł a Px777 350zł a Boafeng-a Dual-Band-a (2m/70m) można mieć za około 250 zł. Doliczając ceną SMA i anteny z ekonomicznego punktu widzenia zakup Inteka (mimo, że jest jedną z najlepszych PMR-ek) nie opłaca się.
alex51 10.10.2012, h. 22:24 alex51
Krótko odpowiem na pytanie: dlaczego Intek? Wszystkie duobanery o których mówicie są znakomite, ale delikatne w budowie - w rozgrywkach ASG potrzebuję czegoś może i topornego, ale pewnego i łatwego do obsługi w rękawiczkach. Na pasmach 70cm i 2m kilkanaście lat temu nasłuchałem się tyle "makaronu" że odpuściłem sobie krótkofalarstwo, a więc funkcjonalności tych radyjek tak naprawdę nie są mi potrzebne, a żeby wyciągnąć z nich wszystkie zalety należałoby mieć licencję przynajmniej kat. C. Natomiast kwestia finansowa... tu muszę się z wami zgodzić, z tym że mi udało się tego Inteka kupić na Allegro, używanego, za połowę tej ceny. Gdybym miał dać 280 zł - nie byłoby tego artykułu ;-) Pozdrawiam wszystkich.
Lamberdt 11.10.2012, h. 08:25 Lamberdt
boże miej w opiece redaktora, który umieszcza informacje o radiotelefonach zgodnie z literą prawa ;] a co do samego obiektu artykułu... nie wiem dlaczego ludzie identyfikuja "duobander" albo radiotelefon radioamatorski od razu z radiem "symbolem" navcomm. jest wiele innych marek robiących w sumie to samo za nie tak duży pieniądz. nie wspomnę o dużej gamie dostępnej z chin "sziping kost inkluded" 409shop np. od urodzaju głowa mała i można sobie taki sprzęt dobrać i akcesoria, że mamy dokładnie to co nam się zachce. ale znowusz wiele osób znam które kupują w Ojczyźnie bo gwarancja itp itd... ale według mnie nie opłaca się i tak. niemniej ciekawe radyjko ale jak za taką cenę i potrzebę jeszcze samemu bawienia się z nim no to nie bardzo mi się to już podoba.
Tu masz podobną modyfikację dla MaxCom'a WT-108: http://www.konar.pwr.wroc.pl/old/uploads/download/raporty/maxcom_wt108.pdf Przeczytaj sobie do końca - tam również wspomniana jest kwestia legalności takiej przeróbki. Zauważ również że nieznajomość prawa nie zwalnia Cię od jego przestrzegania - ktoś mógłby mieć mi za złe że nie został ostrzeżony przed konsekwencjami - a tak masz wszytko czarno na białym, a decyzja należy do Ciebie.
alex51 26.10.2012, h. 00:20 alex51
Nie wiem czy może dobrze zrozumiałeś intencje... BARDZO się cieszę, że podana została ładna regułka prawna i to z caps lockiem. Jakiekolwiek przeróbki przeciez homologowanego sprzetu jest niezgodna z prawem. Co śmieszniejsze pod względem prawnym można przyrównać ową przeróbkę anteny czyli dodanie gniazda i zakup anteny jak i po prostu wymiana (wykręcenie i wkręcenie) anteny na inna w takich "navcommach". Nie trzeba do końca znać zasad i może nie do końca się do nich stosować zawsze (niech jeżdżący 50km/h w mieście rzuci pierwszy kamieniem!) ale trzeba być świadomym prawnych podstaw posługiwania się radiotelefonami. Bo z kąd o takich rzeczach mają się dowiadywać niedzielni asg maniacy jak nie z ogólnopolskiego portalu o tematyce asg. A wiadomo, że radiokomunikacja wkracza coraz bardziej do rozgrywek asg i tu z jednej strony można się cieszyć ale z drugiej nie za bardzo bo mnie bardzo kole takie nieświadome użytkowanie radiotelefonu na jakichkolwiek częstotliwościach z jakąkolwiek mocą z jakąkolwiek kulturą.
Lamberdt 26.10.2012, h. 06:41 Lamberdt
l_isek 11.10.2012, h. 12:30 l_isek
W skrócie artykół dotyczy nielegalnej przeróbki nieopłacalnego w zakupie radyjka:)
erykxdxd 03.05.2014, h. 17:11 erykxdxd
Pojemność akku oszukana ...
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 49026

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane