Daj cynk
Reklama

Testy

Test konwersji CO2 Mancraft

Inne, 16.09.2012, h. 21:12, dodał: Promant , autor: Borax, Promant
56

Konwersja produkcji firmy Mancraft, na zasilanie gazowe (CO2), przeznaczona do sprężynowych replik karabinów snajperskich, jak: SWD, VSR, L96M40/M70 i inne.



Konwersja na zasilanie gazowe (CO2) do sprężynowych replik karabinów snajperskich, produkcji firmy Mancraft.

 

 

 


TYTUŁEM WSTĘPU

 

Mancraft jest polską firmą, oferującą klientom konwersję do airsoftowych replik karabinów snajperskich - pozwalającą na przekształcenie repliki sprężynowej w gazową, zasilaną zewnętrznie dwutlenkiem węgla lub sprężonym powietrzem, czyli systemu CO2 lub HPA. Nabywca ma zatem możliwość wyboru.

Elementy metalowe konwersji wykonywane są w technologii CNC, a zastosowane materiały to aluminium PA6, mosiądz MO58 oraz stal wysokostopowa 0H18N9. Na poniższych zdjęciach (autorstwa producenta) zaprezentowano wygląd elementów konwersji.

 

 

 

K1.jpg

K2.jpg

K5.jpg

 

 

 

Firma Mancraft zarejestrowała swoje rozwiązanie w Urzędzie Patentowym RP. Produkt przystosowany jest do montażu w replikach sprężynowych karabinów snajperskich np: SWD, VSR, L96 oraz M40/M70. Jednakże producent podejmuje się również montażu swojej konwersji w innych modelach. Z powodzeniem udało się to w takich replikach jak WA2000 czy Cheytac M200. Na poniższych fotografiach producent przedstawił przykładowe repliki airsoftowe z zamontowanymi konwersjami gazowymi.

 

 

 

A20.jpg

A7.jpg

A1.jpg

A25.jpg

A19.jpg

A21.jpg

A23.jpg

 

 

 

Zasada działania zestawu konwersyjnego jest stosunkowo prosta: energia mechaniczna ruchu tłoka przenoszona jest na posuwisty ruch mechanizmu konwersji. W efekcie, sprężony gaz ulega rozprężeniu i napędza pocisk.

Innymi słowy: podczas cofania zamka gaz wypełnia cylinder, a podczas zamykania zamka dopływ gazu ulega odcięciu - w związku z czym mamy w cylindrze ciśnienie dokładnie takie jak zostało wypuszczone z reduktora. Przy wciśnięciu spustu gaz zostaje uwolniony.

Zestaw, z odpowiednim reduktorem, pozwala teoretycznie na uzyskanie regulowanej prędkości kulki w zakresie od 10 fps do ponad 900 fps. Jednakże bezawaryjna praca zestawu gwarantowana jest przez producenta do wartości 700 fps.


Natomiast ideą zastosowania konwersji Mancraft jest uzyskanie jak najlepszej powtarzalności strzałów, dzięki dozowaniu przy każdym strzale identycznej ilości gazu. Jak wiadomo problem z utrzymaniem stałej wartości fps stanowi podstawowy minus replik gazowych, zaraz obok wrażliwości systemu na temperaturę otoczenia. Firma Mancraft dowodzi, że jej produkt nie tylko pozwala na osiąganie wyrównanego poziomu fps przy każdym kolejnym strzale, ale również radzi sobie doskonale z drugim problemem czyli ujemnymi temperaturami. W naszym teście postaramy się to sprawdzić. Zapraszamy do lektury.

 

 

 

BAZA

 

Replikę wykorzystaną w teście, jako baza do instalacji konwersji Mancraft, stanowi produkt firmy ARES: sprężynowy SWDS czyli wersja karabinu Dragunowa ze składaną kolbą.

 

 

 

replika.jpg

replika2.jpg

 

 

 

Oczywiście żeby zastosowanie konwersji miało sens i mogło się przyczynić do stworzenia z repliki karabinu snajperskiego "airsoftowej snajperki" nie wystarczy sama instalacja zestawu. Tak jak same tylko fps-y nie zagwarantują bardzo dobrego skupienia. Dlatego obok montażu konwersji konieczne jest zastosowanie lufy precyzyjnej. Zalecane jest również zastosowanie lepszej gumki HU niż gumka stockowa

W replice przeznaczonej do testowania konwersji Mancraft zastosowano lufę precyzyjną od AEGa: teflonowaną JBU KUAN 550 mm, o średnicy 6,03 mm (wymagała ona przystosowania przez firmę Mancraft - wykonania rowka przy końcu od strony komory HU). Zastosowano również gumkę silikonową do systemu Vsr.

 

 


ZASILANIE

 

W niniejszej recenzji testujemy konwersję w wersji zasilanej z zewnętrznej butli CO2.

 

 

 

butla.jpgbutlaReduktor.jpg

butla.jpg

 

 

 

Ważnym czynnikiem jest dobór odpowiedniego reduktora ciśnienia. Konwersja firmy Mancraft może być obsługiwana przy pomocy różnych reduktorów ciśnienia, za pomocą których, dobierając odpowiednią wartość ciśnienia gazu, regulujemy prędkość początkową BB. Preferowane przez producenta są reduktory paintballowe, lub, znacznie tańsze, akwarystyczne (spawalnicze) - wybór należy do klienta.

 

 

 

 

K5.jpg

 

 

 

Niektórzy z użytkowników konwersji Mancraft korzystają, z powodzeniem, z reduktora stanowiącego część adaptera CO2 służącego do ładowania magazynków i airsoftowych granatów gazowych (produkcji firmy MadBull). 

 

 

 

 

przejsciowka.jpg

 

 

 

 

Firma Mancraft wykonuje wówczas odpowiednią przejściówkę do wężyka konwersji, którą zastąpić można końcówkę adaptera. (Należy pamiętać, że reduktor firmy MadBull jest urządzeniem prostszym niż zalecane przez producenta reduktory paintballowe lub akwarystyczne / spawalnicze. Aczkolwiek pozwala na uzyskanie wysokich wartości ciśnienia, do 1200 psi.)

 

 

 

 

PRZEJ2.jpg

PRZEJ5.jpg

przejsciowka4.jpg

 

 

 

W niniejszej recenzji skorzystaliśmy z reduktora przygotowanego przez producenta, który widoczny jest na poniższym zdjęciu. Jest to reduktor akwarystyczny (spawalniczy) pozwalający na uzyskanie ciśnienia maksymalnego 14 barów, czyli przy odpowiedniej lufie - osiągnięcie wartości prędkości początkowej pocisku rzędu 700 fps. Producent wykonał odpowiednią przejściówkę, pozwalającą korzystać z butli painballowych.

 

 

 

reduktor.jpg

reduktor2.jpg

 

 

 

MONTAŻ I WYGLĄD KONWERSJI

 

W dużym uproszczeniu rzecz ujmując: montaż konwersji polega na zastąpieniu części mechanizmu repliki sprężynowej elementami zestawu oraz wyprowadzeniu wężyka do zewnętrznego źródła zasilania - w tym wypadku butli CO2.

Firma Mancraft udostępnia, na swojej stronie internetowej, zarówno porady techniczne jak i gotowy instruktaż montażu konwersji.

Jednakże zalecany jest montaż konwersji przez producenta, zwłaszcza w przypadku replik innych niż wymienione w podstawowej ofercie firmy, gdy konieczne może się okazać dopasowanie zestawu do indywidualnych cech modelu repliki.

Poniżej: wygląd mechanizmu sprężynowego repliki bazowej przed zamontowaniem konwersji.

 

 

 

 

podPOKRYWA2.jpg

SUWADLO1.jpg

 

 

 

Na kolejnym zdjęciu widać wymienione elementy mechanizmu repliki sprężynowej SWDS (oraz wymienioną stockową gumkę HU).

 

 

 

zdemontowane.jpg 

 

 

Wygląd konwersji po zamontowaniu zestawu w replice.

 

 

 

KONWreplika1.jpgKONWreplika2.jpg

KONWreplika3.jpg

dysza.jpg

KONWxx.jpg

 

 

 

Mechanizm zestawu w położeniu "przed przeładowaniem".

 

 

 

PRZEDprzeladowaniemA.jpg

PRZEDprzeladowaniem.jpg

 

 

 

Mechanizm zestawu w położeniu "po przeładowaniu", czyli przed oddaniem strzału.

 

 

 

POprzeladowaniu.jpg

 

 

 

Przeładowywanie repliki nie jest może tak lekkie jak w przypadku gazowych czterotaktów, gdyż potrzeba sprężyny o odpowiedniej energii, aby zainicjować działanie konwersji - jednak nie wymaga również przykładania siły. Pod tym względem obsługa repliki jest zdecydowanie dużo wygodniejsza niż strzelanie przy napędzie sprężynowym. Skok suwadła jest tu stosunkowo krótki i wynosi w granicach 25 mm.

 

 

 

skokSUWADLA.jpg

 

 

 

Wężyk do zewnętrznego źródła zasilania (butli CO2) wyprowadzony został w najbardziej logiczny sposób - estetycznie i wygodnie dla strzelca - poprzez chwyt pistoletowy.

 

 

 chwyt.jpg

 

 


Graczom używającym sprężynowych replik SWD znany jest problem "bólu palca", zwłaszcza po dłuższym strzelaniu. Dźwignia przeładowania SWD jest nie tylko krótka, ale także wąska co powoduje pewien dyskomfort użytkowania. I tu ukłon w stronę firmy Mancraft. Montując konwersję producent założył również na dźwignię przeładowania tulejkę, wykonaną z prostej miękkiej rurki przewodu ciśnieniowego. Drobny gest w stronę użytkownika repliki, a jednak znacznie poprawiający komfort przeładowywania.

 

 

 

dzwigniaPrzeladowania.jpg

 

 

 

 

DETALE WYGLĄDU ZESTAWU KONWERSYJNEGO

 

Na poniższym zdjęciu widoczne są razem główne elementy zestawu (przy wężyku widoczna jest przejściówka, z której ostatecznie nie skorzystaliśmy, wybierając inny typ reduktora). 

 

 

 

elementy.jpg

 

 

 

Poszczególne elementy konwersji. (Elementy zestawu wykonano precyzyjnie i estetycznie. Drobnym minusem są niektóre ostre krawiędzie, mogące kaleczyć palce. Ten aspekt wykonania części producent mógłby trochę poprawić.)

 

 

 

 element1.jpg

element2.jpg

elemen3t.jpg

element5.jpg

element4.jpg

element6.jpg

 

 

 

 

STRZELANIE

 

Kwestia wygody stosowania systemów z zasilaniem zewnętrznym zależy całkowicie od indywidualnych preferencji użytkownika. Mają one tyle samo entuzjastycznych zwolenników, co zaprzysięgłych krytyków. Jednak nie to było przedmiotem testu, a w naszym przypadku użytkowanie butli nie nastręczało problemu. Mniejsze butle mieszczą się nie tylko w plecakach, ale również w buttpackach czy większych ładownicach cargo (zwłaszcza, gdy stosujemy je z reduktorem MadBulla, mającym niewielkie rozmiary) i tylko od samego gracza zależy wygodne skonfigurowanie oporządzenia.

W przypadku testowanej konwersji wężyk wyprowadzono z repliki w sposób wygodny dla strzelca, w miejscu nie utrudniającym samego strzelania czy zmiany pozycji strzeleckiej.
Oczywiście przy poruszaniu się, szczególnie podczas przemieszczania się w terenie zalesionym, nie należy zapominać o odpowiednim umieszczeniu wężyka i dobraniu jego długości, aby np. nie zaczepiał się o krzewy czy gałęzie drzew.

Replika strzelała równo, praca konwersji była niezakłócona. Przeładowywanie, zwłaszcza w porównaniu z systemem sprężynowym, okazało się zaskakująco wygodne i nie powodowało "zmęczenia" palca.

Uzyskana powtarzalność strzałów była bardzo dobra. W połączeniu z odpowiednią mocą systemu zasilania CO2 oraz zastosowaniem lufy precyzyjnej i gumki silikonowej osiągnięty efekt oceniamy bardzo pozytywnie.

 

 


TEST ZAMROŻENIA

 

Konwersję, zainstalowaną w korpusie SWDS, wraz butlą CO2 umieściliśmy w zamrażarce, w temperaturze -10 stopni Celscjusza, na 12 godzin. Po upływie wyznaczonego czasu sprawdziliśmy działanie zestawu - nie odnotowaliśmy żadnych zakłóceń. Mechanizm konwersji działał bez zarzutu i nie bylo problemów z oddawaniem strzałów. 

 

 

 

TEST POWTARZALNOŚCI STRZAŁÓW

 


O możliwej do osiągnięcia prędkości początkowej decyduje rodzaj użytego reduktora i poziom ciśnienia, a także długość lufy wewnętrznej. Poniższy pomiar testuje natomiast stopień powtarzalności kolejnych strzałów, czyli różnicę w wartości fps.

 

1. Pomiar powtarzalności wartości prędkości początkowej dla pocisku 0.2 g BB. Ciśnienie 12 bar.

Użyto kulek marki Blaster.

Różnica między skrajnymi wartościami, osiągniętymi w ramach pomiaru, wynosi maksymalnie 5 fps.

 

 

     0.2 g               fps                   m/s          
      1         656,2         200
      2         651,3         198,5       
      3          651,3         198,5       
      4         651,3         198,5       
      5         651,3         198,5       
      6         651,3         198,5       
      7         653,7         199,3
      8         656,2         200
      9         651,3         198,5       
     10         656,2         200

 

 

 

 

2. Pomiar powtarzalności wartości prędkości początkowej dla pocisku 0.4 g BB. Ciśnienie 12 bar. 

Użyto kulek marki Blaster Devil.

Różnica między skrajnymi wartościami, osiągniętymi w ramach pomiaru, wynosi maksymalnie 5 fps.

 

 

     0.4 g               fps                   m/s          
      1         547         166,8
      2         543,7         165,7       
      3          545,4         166,3       
      4         542,1         165,2       
      5         547         166,8       
      6         542,1         165,2       
      7         542,1         165,2
      8         545,4         166,3
      9         545,4         166,3       
     10         545,4         166,3

 

 

 


STRZELANIE TARCZOWE

 

Zastosowanie konwersji Mancraft daje użytkownikowi repliki odpowiednią powtarzalność strzałów, ale oczywiście nie decyduje całkowicie o skupieniu i celności. Tutaj wpływ mają także inne czynniki, jak: dobór lufy wewnętrznej, działanie systemu hop-up danej repliki oraz dobór kulek. Dopiero odpowiednie skorelowanie tych elementów, wsparte dobrą powtarzalnością strzałów da odpowiednie wyniki, co niewątpliwie wymaga trochę czasu i eksperymentów.

Dlatego poniższy przykład strzelania jest jedynie poglądowy, gdyż nie testujemy tutaj repliki, a oceniamy samą konwersję.

Strzały oddano z wolnej ręki, czyli bez podpórki i stabilizacji, na dystansie 70 m. Użyto kulek marki Blaster Devil, wagomiaru 0,4 g. Celem była tarcza formatu A3, umieszczona na tle tarczy sylwetkowej.

 

10/10 strzałów trafiło w sylwetkę, z tego 6/10 w tarczę formatu A3 (pozostałe 4 trafienia - na obrzeżach formatu A3). 

 

 

 xTARCZAwilk.jpg

 

 


ZASIĘG

 

Podobnie jak w przypadku celności i skupienia, na ostateczny zasięg repliki z zamontowaną konwersją Mancraft będą miały wpływ również dodatkowe czynniki, jak choćby odpowiednia praca systemu HU. Kolejna sprawa to dobór reduktora i wartości ciśnienia gazu - generujących prędkość początkową pocisku.

Dysponując strzelnicą długości 100 m, mogliśmy stwierdzić, że przy ciśnieniu 12 bar i prędkości początkowej pocisku 0,2 g rzędu 650 fps (oraz zastosowanych: teflonowanej lufie JBU KUAN 550 mm, o średnicy 6,03 mm i gumce silikonowej HU systemu Vsr) osiągnięty zasięg był imponujący. Na dystansie powyżej 90 m trafianie w sylwetkę nie nastręczało bowiem problemów.

 

 

 


PODSUMOWANIE

 

Cieszy fakt, że na rynku pojawiła się polska firma, na dodatek oferująca bardzo dobry produkt - pozwalający relatywnie niskim kosztem przekształcić sprężynowy karabin w pełnowartościową gazową replikę snajperską. Osiągnięty efekt oceniamy bardzo pozytywnie. 

Konwersja Mancraft gwarantuje uzyskanie powtarzalności strzałów na poziomie zwykle niemożliwym do osiągnięcia w innych systemach (replikach) gazowych. W połączeniu z odpowiednią mocą - dzięki zasilaniu CO2 oraz zastosowaniu lufy precyzyjnej i gumki silikonowej - produkt firmy Mancraft pozwala na stworzenie "airsoftowej snajperki", czyli repliki, która pod względem możliwości i osiągów powinna zadowolić gracza myślącego o poważniejszej zabawie w snajpera ASG.

Naszym zdaniem produkt firmy Mancraft jest godny polecenia nie tylko ze względu na rodzimy rodowód, ale przede wszystkim na jakość wykonania oraz doskonałe efekty - możliwe do osiągnięcia dzięki zastosowaniu tej konwersji.

 

 

 


Plusy:

- jakość wykonania
- bardzo dobra powtarzalność strzałów
- odporność na niskie temperatury
- możliwość dostosowania konwersji przez producenta do indywidualnych wymogów repliki lub preferencji użytkownika


Minusy:

- niektóre ostre krawiędzie elementów metalowych, mogące kaleczyć palce

 

 

 

Konwersję testowaliśmy dzięki uprzejmości firmy: Mancraft

 

 

 

logo.jpg

 

 

 

Źródło zdjęć producenta:
www.mancraft.pl

 

 

 

 

Konwersja gazowa Mancraft (CO2)

Autor: Borax

Konwersja produkcji firmy Mancraft, na zasilanie gazowe (CO2), przeznaczona do sprężynowych replik karabinów snajperskich, jak: SWD, VSR, L96M40/M70 i inne.

Ocena wszystkich (5.88, głosów: 8)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
SirHawk 16.09.2012, h. 22:40 SirHawk
Zrobią coś takiego do pistoletów i będzie "dżi". Tylko ten cholerny, niezbędny kabel :D.
Raz, że od razu miałoby się kabel zabezpieczający pistolet, dwa, można korzystać będzie korzystać w zimę pod warunkiem odłączenia B-B.
SirHawk 16.09.2012, h. 23:07 SirHawk
Jakoś do zawieszenia mozna przyczepić żeby nie latał za lużno....
virusotron 16.09.2012, h. 23:08 virusotron
Telefony kiedyś też były tylko na kablu, teraz są bezprzewodowe. Podobno producenci już pracują nad bezprzewodowym systemem do zasilania karabinu gazem z butli noszonej w plecaku. Jak uda się podpisać umowę z sieciami GSM, bedzie można zostawić butle nawet w domu. Byle by zasięg mieć na polu ;)
Borax 17.09.2012, h. 08:00 Borax
krissolek 16.09.2012, h. 22:52 krissolek
Zrobią blow back to bez wahania biorę :)
utrate stabilności fpsów tylko przy tradycyjnym systemie zapoczątkowanym przez TMA gdzie gaz nie jest porcjowany, poprostu zawór się otwiera i pompuje gaz do lufy do czasu aż kulka nie wyleci, jak wyleci to zamek idzie w tył i zamyka zawór. Tyle w tym temacie.
grzesio93 16.09.2012, h. 23:17 grzesio93
Co to za roznica czy bedzie 10 fpsow skoku przy blow backu ktory spowoduje wiekszy rozrzut kulek i zroznicowanie zasiegu niz wahania fps nim spowodowane?
Filq 17.09.2012, h. 08:27 Filq
babski 16.09.2012, h. 22:54 babski
Do karabinków gdzie jest miejsce można by w kolbę wsadzić kartusz na co2 lub hp i podłączyć wężykiem do systemu.. tak żeby na plecach nie nosić :) Kiedyś na pewno to powstanie bo w końcu w karabinkach pcp to już jest ;) Może Mancraft zrobi kolejny "mały krok dla człowieka.." ? :D
Już opracowali prototyp czegos takiego. Było o tym w newsach.
Promant 16.09.2012, h. 23:04 Promant
Musiałem gdzieś przegapić bo jestem ciekaw jak to rozwiązali :D
babski 16.09.2012, h. 23:33 babski
Na razie testują prototyp reduktora z możliwością zastosowania naboju CO2. To juz znacznie wygodniejsze od butli, choć wydajność mniejsza (w ilości strzałów).http://wmasg.pl/pl/news/show/329837
Promant 16.09.2012, h. 23:49 Promant
ale wygoda dużo większa i wężyk się nie majta. Z tego co gadałem z Zambezim, ten adapter z regulatorem mieści się we wnękę kolby swd.
Mendi 17.09.2012, h. 09:19 Mendi
lukesob 16.09.2012, h. 22:59 lukesob
Wszystko git, tylko że jak taką replikę dorwie w swoje ręce pryszczaty gimbus to będzie lała się krew.
O ile wiem, chłopaki nie sprzedają konwersji osobom poniżej 18 lat. Na dorosłego świra nic nie poradzisz, wywalą go ze środowiska jak zrobi komuś krzywdę i tyle.
ZuBeR 16.09.2012, h. 23:04 ZuBeR
Chyba znowu się zaczyna popadanie w przesadę. Z debilizmem ludzi przedmioty nie mają nic wspólnego. Przecież nie zakażesz produkcji szybkich samochodów tylko dlatego, ze debile powodują wypadki.
Poza tym tak szybko nie "dorwie". 400-500 na dobrą bazę + 550 konwersja z reduktorem + średnio 100 za butlę + 150-200 odpowiednia precka i gumka żeby to jakoś strzelało = 1200-1350 PLN za taką snajpę. Taniej wychodzą kręcone chińczyki AEG, zwłaszcza używane i raczej to jest problem, a nie dostępność konwersji gazowych.
Promant 16.09.2012, h. 23:14 Promant
Mama da to kupia :)
Ru-D 17.09.2012, h. 15:49 Ru-D
ZuBeR 16.09.2012, h. 23:01 ZuBeR
Jeszcze się gromy za FPSy nie posypały? Dziwne...
Sprzęt jest świetny, daje spore możliwości, a po założeniu rega paintballowego/od MB- lepszą stabilność przy dużej mocy.
Jak ktoś jest imbecylem i osłem to się przyczepi, że kibel ma za wysoko wodę.
SirHawk 16.09.2012, h. 23:05 SirHawk
lukesob 16.09.2012, h. 23:12 lukesob
Szczerze to nie chciałbym się strzelać z osobą dysponującą wiatrówką.
I pewnie dlatego sam masz tylko 550fps na 0.3g? Biorąc pod uwagę jak w niektórych środowiskach kręcone są repliki szturmowe - 650fps w snajpie nie stanowi czegoś nadzwyczajnego. Człowiek ma mieć rozum, inaczej zrobi komus krzywdę nawet z 300 fps w pistolecie, widziałem juz takie wypadki.

Jeżeli nie masz do powiedzenia nic merytorycznego w temacie samej konwersji, nie nakręcaj OT i psychozy. To nie jest artykuł o fps czy nieodpowiedzialnych ludziach.
Promant 16.09.2012, h. 23:21 Promant
lukesob - jakie to szczęście, że to nie jest obowiązkowe, bo byś chyba się .... ze strachu ;)

http://www.youtube.com/watch?v=v_8-uaDuDqM
DDevilPL 16.09.2012, h. 23:51 DDevilPL
Devil o co Ci chodziło z tym filmikiem? Szczerze mówiąc jakiś taki lipny i w ogóle.
14100715 17.09.2012, h. 14:40 14100715
lukesob 16.09.2012, h. 23:34 lukesob
Moje swd jest tylko dla szpanu, celem sprawdzenia ile da się z tego wyciągnąć, nie strzelam z niego do istot żywych. Ogólnie sprzętowi mancraft i jego wykonaniu nie ma nic do zarzucenia. Tylko że mija się to z airsoftem, którego założeniem (jak mi się wydaję) jest dążenie do maksylnego upodobnienia się pod względem wyglądu do prawdziwej broni i dobrej zabawy. Można na strzelankę zabrać Mossberga z gumowymi kulami, poziom bezpieczeństwa jako taki będzie. Zabraknie tylko zabawy bo wszyscy będą drżeć w krzakach.
"Założeń" i sposobów realizacji tego hobby może być tyle co samych graczy; od rekonstrukcji po LARPy SF, zatem nie ma co generalizować. Tym bardziej, że to również nie jest tutaj tematem.
Promant 16.09.2012, h. 23:38 Promant
Ja z taką konwersją to zbudował bym karabin gaussa i jazda do zony :D
Oleander 17.09.2012, h. 15:04 Oleander
lukesob 17.09.2012, h. 00:05 lukesob
To łopatologicznie, zgodnie z tematem: 1) Nie podoba mi się butla i wężyk na polu airsoftowym. 2) Nie podoba mi się ogromna moc. 3) Nie podobają mi sie ludzie, którzy potencjalnie będą z 900 fps strzelać do innych ludzi.Podoba mi się: Pomysłowość, wykonanie, technika. Takie moje zdanie, A argument że imbecyle i że dużo wody w kiblu świadczy o potencjale piszącego i jego hydraulicznej fiksacji.
No i masz do tego pełne prawo, nie musi Ci się podobać.

I łopatologicznie: firma sprzedaje konwersję z reduktorem 14 bar czyli przy sporym wyżyłowaniu 700 fps, nie 900. A tak dokładnie, jak w teście: strzela na pełnej skali +/- 650 fps. Dalej juz lepiej nie kombinować, no chyba, że komuś nie żal, bo ma reduktorów na pęczki. Dlatego nie siej niepotrzebnej paniki "teorią", skoro "praktyka" oferty temu przeczy.


Oczywiście "potencjalnie" można sobie strzelić 900 fps. Raz. I na innym reduktorze. Bo po tym rozwala uszczelki i tyle ze strzelania. Mnie także "nie podobają się" strzelający z pierdyliarda fps, ale po to są uzgodnienia limitów w środowiskach lokalnych - według własnego zdrowego rozsądku, a oszołomów należy eliminować.
Promant 17.09.2012, h. 02:16 Promant
shamoth 17.09.2012, h. 09:59 shamoth
Podejżewam że na lepszych bebechach poprawila by się sabilnośc fps'ów. JBU i ostatnie partie BD nie są jakieś specjalnie uber...
Ktoś może się pochwalić osiągami, przynajmniej na promyku i jakimś starym zapasie straight'ów, ksc, marushin względnie na szklanych mb czy ceramice ;]

... z niecierpliwością czekam na równie stabilną wersję samopowtarzalną, bez bb czy full auto, wystarczy że raz przeładuję a potem tylko ściągąć spust aż palec odpadnie ;]
Oczywiście, że nie ma co porównywać JBU do Prometheusa, a i lepszy HU mógłby coś zmienić. Strzelający na innych "bebechach", z tego co wiem, mają rozbieżności 1-5 fps. Dlatego też napisaliśmy, że dużo zależy od pozostałych elementów, a nie tylko samej konwersji.
Na potrzeby testu wystarczyło, a w końcu nie testowalismy snajperki tylko ocenialiśmy konwersję. Dla osób, których nie stać na promyka itp. te 5 fps różnicy to i tak świetny wynik w gaziaku. :)

Też się zastanawiam czy powstanie wersja samopowtarzalna, w SWD byłoby miodzio.
Promant 17.09.2012, h. 10:19 Promant
Nie mówię że jest źle bo jest całkiem całkiem, ale oceniając sportowe spoliery montowane na 126p tuningowanym chałupniczo robi się czasem taki czarny PR ;]
Aczkolwiek mam wrażenie że taki miał być ogólny wydzwięk, że da się zrobić Predatora z RedBull'owskiej mydelniczki ;]

A tak na poważnie, podobno chłopaki siedzą nad semi i bb, dlatego czekam ;]
shamoth 17.09.2012, h. 11:40 shamoth
jo tyż! trzymom kciuki i piniondze ciułam ;p
Mendi 17.09.2012, h. 14:22 Mendi
Trzmiel 17.09.2012, h. 11:18 Trzmiel
Ogólnie, to właściwie krok w tył w historii AS. Wszystkie repliki tzw "classic" działały poprzez zasilanie zestawu z butli z gazem pędnym. Jednak na dłuższą metę to rozwiązanie zabija nieco idee AS, i do popularyzacji tego sportu konieczne było wypuszczenie na rynek replik AEG. Myślę, że niestety będzie tak i tym razem. Przewagą AS nad PB jest właśnie brak problemów z systemami zasilania ciśnieniowego, z mambami i butlami. Według mnie jedyną szansą dla tych zestawów może być ich wąska grupa odbiorców (repliki snajperskie), być może będzie to klucz do sukcesu. Sam osobiście jestem bardzo daleki od zakupu takiego zestawu, gdyż bije ona w podstawową dla mnie zasadę AS. Niemniej, trzymam kciuki za sukces chłopaków z "Mancraft".
Raczej wątpliwe żeby takie zestawy miały wyprzeć wszystkie AEGi. Nie to jest ich celem, tylko właśnie - jak napisałeś - repliki snajperskie. No niestety, bądźmy realistami - w podkręconych AEGach dość szybko coś zaczyna się sypać, dlatego słabo nadają się na snajperki. Nie tylko tuning do takich wartości osiągów jest drogi, ale i zmęczenie materiału następuje szybko.
A tu takiego problemu nie masz.
Promant 17.09.2012, h. 21:38 Promant
Generalnie to tylko w jednym masz rację, tuning AEGa do ponad 600fps jest względnie kosztowny. Z resztą nie mogę się zgodzić, robiłem i serwisowałem wiele mocnych AEGów, takie osiągi to nie jest problem dla współcześnie produkowanych części. Co więcej prezentowany zestaw też swoje kosztuje. Niemniej zawsze pozostają maniacy którzy chcą mieć np. snajperskie SWD i to jest chyba ich nisza.
Trzmiel 18.09.2012, h. 20:50 Trzmiel
Nie zamierzam się sprzeczać, każdy ma swoje doświadczenia. Ja nie spotkałem mitycznych nie psujących się AEGów kręconych na 600fps. Powyżej 500 zawsze jest coś co może się sypnąć, prawo murphy'ego. Ale to tylko moje zdanie.
BTW
ja nie piszę, że osiągi są problemem tylko zmęczenie materiału. Jeśli taki efekt nie następuje, to skąd się biorą mocne aegi do serwisowania? Powinny działać bezawaryjnie.
Promant 18.09.2012, h. 23:51 Promant
toni8567689 17.09.2012, h. 16:03 toni8567689
Mam pytanie- jak się napełnia taką butlę na HPA?
HPA, jeśli się nie mylę to skrót od słów "high pressure air" czyli jak nie patrzeć "sprężone powietrze". Nabić można u paintballowców albo nurków. Strzelanie z HP będzie wymagało posiadania kilku butli, przynajmniej w czasie większych scenariuszy. CO2 jest bezużyteczne zimą co potwierdzą farbiarze (syfonuje).
walekval 17.09.2012, h. 20:01 walekval
Black93 17.09.2012, h. 16:16 Black93
Napełnia się ją z butli "matki"
Karol_K 17.09.2012, h. 17:24 Karol_K
Piękna rzecz ... z w miarę dobrą repliką można otrzymać w sumie za groszę sprzęt naprawdę godny miana snajperski, bez zabawy w spreżyny, ściąganie po świecie spustów itd... no coś pięknego aż szkoda że nie mam już snajperki ...
Crusader 17.09.2012, h. 17:46 Crusader
A snajperki zasilane magazynkami mieszczącymi CO2/GG też da się tą konwersją przerobić?
W replikach zasilanych CO2/GG wystarczy dorobić przejściówkę i masz zasilanie zewnętrzne.
Bebechów nie przełożysz, bo to zupełnie inny mechanizm.
ZuBeR 17.09.2012, h. 18:16 ZuBeR
Padaka 19.09.2012, h. 20:20 Padaka
@Shamot - na promyku 650, komorze czeskiej, na 90m 9/10 przy bezwietrznej pogodzie. Tu niestety odwieczny problem snajperów się pojawia - czyli powtarzalność kulek. W moim SWD rozbieżność fps to...1 (jeden) fps :)
SnajperSWD 20.09.2012, h. 22:54 SnajperSWD
Co do strzelania na CO2 w zime na tym sprzęcie nie ma żadnego problemu miałem SWD w tym systemie i działało wszystko bardzo dobrze. Polecam konwersie przedewszystkim użytkowniką SWD. Wkońcu można go naciągnać jednym palcem.
PoLi 21.09.2012, h. 12:03 PoLi
obejrzałem sobie zdjęcia i mój pomysł wygląda tak: butla do ładownicy na pasie wężyk wszyty w rękaw.
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 275824

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane