Daj cynk
Reklama

Testy

Test: AEG Defender 2000 ASG/G&P

Karabin, 17.06.2012, h. 20:48, dodał: Promant , autor: Borax, Promant
47

Replika AEG Defender 2000 stanowi kolejny model oferowany przez firmę Action Sport Games w ramach serii LMT. Karabin wykonała, dla duńskiego dystrybutora, firma G&P



Dane repliki

Producent: ASG AS/G&P
Model:
(numer katalogowy)
LMT Defender 2000
Długość: 710/790 mm
Waga: 3100 g
Prędkość wylotowa: 398 fps
Bateria: LiPo w prowadnicy kolby
Hop-up: tak, regulowany
Zalety: + full metal
+ bardzo dobre wykonanie zewnętrzne i wewnętrzne
+ bardzo dobre spasowanie elementów zewnętrznych i elementów gearbox'a
+ gearbox wzmocniony
+ doskonała szczelność układu tłok / cylinder
+ wygoda i poręczność
+ licencjonowane oznaczenia
+ dodatkowe akcesoria
Wady: - nie domykająca się klapka dust cover
- umieszczenie na replice napisów niezgodnych z pierwowzorem
- mało miejsca na akumulator
W zestawie: Replika, magazynek, dwa uchwyty zawieszenia typu QD, 3 gumowe osłony na szyny RIS, taktyczny chwyt pionowy na szynę RIS, instrukcja.

 

 

 

 

Replika full metal AEG, marki Action Sport Games/G&P, z serii PROline: Defender 2000 z oznaczeniami firmy Lewis Machine & Tool Co..

 

 

 

 

TYTUŁEM WSTĘPU

 

Firma Lewis Machine & Tool, z siedzibą w Milan / Illinois, powstała w 1980 roku. Odbiorcami jej produktów są amerykańskie siły zbrojne, policja oraz agencje rządowe. LMT produkuje wysokiej jakości broń i komponenty, specjalizując się w systemach modułowych. Firma prowadzi także działalność eksportową i sprzedaż na rynek cywilny.

W 2005 roku firmę zaklasyfikowano jako oficjalnego dostawcę amerykańskich służb rządowych i jej produkty stały się dostępne dla ponad 300 000 amerykańskich pracowników federalnych na całym świecie.

Systemy broni produkowane przez LMT bazują na konstrukcjach M16 lub AR15. Jedną z oferowanych linii jest rodzina karabinów na bazie M16, znana pod wspólną nazwą Defender.

 

 


OPAKOWANIE

 


Opakowanie repliki stanowi pudło kartonowe, ze spodem i pokrywą wykonanymi z grubej tektury. W środku znajduje się wkładka wykonana z kilku warstw pianki, wyciętych w kształt repliki i nałożonych na siebie. Całość przykryta jest prostokątem pianki, o grubości około 10 mm. Opakowanie bardzo dobrze spełnia funkcję zabezpieczenia repliki oraz akcesoriów.

 

 

 

pudlo.jpg

 

 

 

Samo pudełko nie jest przesadnie atrakcyjne wizualnie. Funkcję marketingowo - informacyjną pełni tutaj duża nalepka umieszczona na środku pokrywy, która, obok wizerunku i nazwy repliki, zawiera także podstawowe informacje o producencie i produkcie, a także znaki firmowe.

 

 

 

NALEPKA.jpg

 

 

 

W opakowaniu, obok karabinu z podpiętym magazynkiem, znajdziemy także instrukcję oraz dodatkowe akcesoria: dwa uchwyty zawieszenia QD, 3 gumowe osłony na szyny RIS oraz chwyt pionowy. Uchwyty zawieszenia wykonano ze stali. Akcesoria zapakowane są w plastikowe pokrowce i umieszczone w prostokątnym wycięciu piankowego wkładu.

 

 

 

pudlo3.jpg

pudlo3a.jpg

pudloDODATKI.jpg

dodatki.jpg

uchwytyZAWIESZENIA.jpg

 

 


Czytelna instrukcja zawiera podstawowe informacje oraz zasady użytkowania repliki. Obsługa i konstrukcja karabinka pokazane są na szczegółowych zdjęciach i rysunkach.

 

 

 

instrukcja.jpg

instrukcja2.jpg

 

 

 

PIERWSZE WRAŻENIE

 


Pierwsze wrażenie po wzięciu repliki w ręce jest bardzo pozytywne. Defendera 2000 wyprodukowała dla duńskiej firmy ASG AS firma G&P, która znana jest z wysokiej jakości wykonania. Replika stanowi model typu flat top czyli z szyną grzbietową na całej długości. 

 

 

 

replikaLEWA.jpg

replikaPRAWA.jpg

 

 

 

Jest to modułowy system MRP (Monolith Rail Platform) - górny korpus i front repliki stanowią w tym przypadku jeden element, jednolitą bazę szyny RIS. Wykonanie zewnętrzne jest bardzo estetyczne i w zasadzie nie mamy tutaj żadnych uwag.

 

 

 

szynaFLATtop.jpg

 

 

 

Mimo raczej kompaktowych rozmiarów, waga repliki jest odczuwalna i nie ma się wrażenia trzymania w rękach zabawki. Spasowanie elementów jest bardzo dobre, nic nie jest luźne ani nie wydaje niepotrzebnych dźwięków. Można nawet powiedzieć, że w niektórych przypadkach spasowanie części repliki jest aż "za dobre". Na przykład rozsuwana kolba nie ma w ogóle luzu, porusza się z lekkim oporem i dość ciężko zdejmuje z prowadnicy. Karabin jest bardzo poręczny, dobrze się z niego składa do strzału i wygodnie trzyma.

 

 

 

korpusLEWA.jpg

 

 

 

 

WYGLĄD ZEWNĘTRZNY

 

 

Podstawowe parametry repliki: długość - 710/790 mm, waga - 3100 g.

Metalowe elementy korpusu repliki mają kolor czarny, matowy.

 

 

 

replikaY.jpg

 

 

 

Atrapę zamka i klapkę wyrzutnika wykonano prawidłowo. Dust cover wykonany jest z blachy stalowej. Niestety, co typowe dla nowych modeli G&P, dokładne odwzorowanie dust cover powoduje, że osłony nie da się zamknąć. Przeszkadza zbyt wystający zaczep, którego konstrukcja jest właściwa dla palnego pierwowzoru, ale nie pasuje do repliki wypełnionej w środku przez gearbox.

 

 

 

dustCOVER.jpg

 

 

 

Dźwignia selektora ognia porusza się płynnie, przy ruchu słyszymy lekkie kliknięcie. Oznaczenia selektora nie są barwione. Dźwignia przeładowania porusza się z lekkim oporem; powraca sama na swoje miejsce tylko przy szybkim zwolnieniu. Nie blokuje się w tylnym położeniu. 

 

 

 

selektorLEWA.jpg

selektorPRAWA.jpg

 

 

 

Tłumik płomienia nakręcony jest na gwint 14mm. Wykonany jest ze stali. Nakręcono go na lufie z dużą siłą, co powoduje trudności przy odkręceniu.

 

 

 

TLUMIKKK.jpg

 

 

 

Z tworzywa wykonano chwyt pistoletowy, chwyt pionowy oraz kolbę, wszystkie w kolorze czarnym. Elementy wykonano estetycznie. Zastosowano tworzywo bardzo dobrej jakości. Stopka kolby jest gumowa. Stopka chwytu pistoletowego posiada dużą śrubę regulacji silnika.

 

 

 

kolbaLEWA2a.jpg

kolbaLEWA.jpg

stopka chwytu.jpg

 

 

W kolbie znajdują się dwa pojemniki zaślepione zatyczkami. Zatyczki doszczelniono gumowymi oringami. 

 

 

 

kolbaPOJEMNIKI.jpg

zatyczki.jpg

 

 

Kolba posiada dwa punkty do zaczepu zawieszenia QD, po jednym z każdej strony.

 

 

 

uchwytZAWieszeniaKOLBA.jpg

 

 


Kolejne pozycje kolby oznaczono na prowadnicy.

 

 

 

nastawyKOLBY.jpg

 

 


Chwyt pionowy, posiadający w środku przestrzeń do przechowywania np. baterii dla oświetlenia taktycznego, ma ergonomiczny lekko owalny kształt - prostopadle do osi szyny RIS. Inaczej niż w tradycyjnych chwytach o przekroju okrągłym. Dzięki temu można go założyć zależnie od potrzeby dopasowania do kształtu dłoni - osoby prawo lub lewo ręcznej. Niestety chwyt ma luzy po założeniu na szynę, co może być lekko irytujące dla użytkownika.

 

 

 

frontlewa.jpg

CHWYTTT.jpg

chwytPIONOWY1.jpg

chwytPIONOWY2.jpg

 

 

 

Również front repliki posiada punkty mocowania zaczepu zawieszenia QD - po dwa oczka z każdej strony. 

 

 

 

uchwytZAWIESZENIAfrontPRZOD.jpg

gg28.jpg

 

 


Mechaniczne przyrządy celownicze typu QD, montowane na szynę RIS, mają kolor czarny. Wykonano je bardzo starannie i estetycznie. Duże pokrętło śruby dociskowej ułatwia szybkie zdjęcie lub założenie przyrządów. Muszka regulowana jest w pionie.

 

 

 

MUSZKAAA.jpg

muszka.jpg

muszkaY.jpg

 

 


Przeziernik regulowany jest w pionie i w poziomie. Jakość jego wykonania wywiera bardzo pozytywne wrażenie. Pokrętła regulacyjne przesuwają się ze sporym oporem. Również dość ciężko przestawia się położenia samego oczka przeziernika, ze względu na zastosowanie mocnej sprężynki. Na pewno w przypadku tych przyrządów celowniczych nie trzeba się obawiać poluzowania i przypadkowej zmiany nastaw.

 

 

 

przeziernik1a.jpg

przeziernik2a.jpg

przeziernikY3.jpg

przeziernikY4.jpg

przeziernikY.jpg

przeziernikY2.jpg

 

 

 

Długa szyna RIS i zastosowanie przyrządów mechanicznych typu QD umożliwiają personalizację i dobór przyrządów celowniczych według własnych preferencji.

 

 

 

przyrzady4.jpg

przyrzady4a.jpg

 

 


OZNACZENIA

 


Replika posiada indywidualny numer seryjny. Umieszczone na niej oznaczenia udostępniono na podstawie licencji firmy produkującej palny pierwowzór: Lewis Machine & Tool z USA. Właścicielem praw do tych oznaczeń na rynku airsoftowym jest firma Action Sport Games.
Po lewej stronie dolnej części korpusu umieszczono numer seryjny, oznaczenia i logo producenta broni, nazwę modelu i kaliber wersji palnej. Oznaczenia nie są barwione.

 

 

 

oznaczeniaLEWA.jpg

oznaczenia WKLESLE.jpg

 

 

 

Na górnej, monolitycznej części repliki, po stronie prawej, umieszczono barwione na biało oznaczenia: patent pending oraz nazwę producenta broni palnej. Natomiast po prawej stronie dolnego korpusu znajdują się: logo firmy ASG i "kaliber 6mm". Stanowią one biały nadruk.

 

 

 

oznaczenia LMTX.jpg

patent.jpg

cal6mm.jpg



Oznaczenia LMT znajdują się także na innych elementach repliki, jak muszka czy przeziernik.

 

 

 

oznaczeniaMUSZKI.jpg

oznaczeniaPRZEziernika.jpg

 

 

MAGAZYNEK

 


Będący na wyposażeniu repliki magazynek typu mid cap, o pojemności 130 BB, posiada skorupę wykonaną ze stali, w kolorze czarnym, lekko błyszczącym. Na spodzie magazynka wybito oznaczenia producenta oryginału. 

 

 

 

magazynekkk.jpg

oznaczeniaMAGA.jpg

 

 

Magazynek pewnie "siedzi" w gnieździe, a zwolniony wyjmuje się łatwo. Podaje prawidłowo, choć podczas strzelania zdarzyła się jedna zacinka.

 

 

 

gniazdo.jpg

 

 

 

Do repliki pasują (i podają prawidłowo) również następujące magazynki:
mid cap 80 BB, PMAG / plastik;
mid cap PMAG 80 BB, STAR / plastik;
hi cap 450 BB, ICS / metal;
hi cap krótki 190 BB, A&K /metal
hi cap 300 BB, ACM.

 

 

 

ZASILANIE

 


Replika przystosowana jest do współpracy z akumulatorami mieszczącymi się w prowadnicy kolby (stock pipe), czyli preferowane będą LiPo o małych rozmiarach np. krótki LiPo stick. Mało miejsca na akumulator można uznać za ujemną cechę Defendera.

 


ROZKŁADANIE

 

Replikę rozkłada się standardowo. Wybicie przedniego pina umożliwia rozdzielenie repliki na dwie części. Piny Defendera wykonano bardzo dobrze i nie mają tendencji do luzowania się czy wypadania (skutkiem czego było ich gubienie - zmora starszych produktów G&P). 

 

 

PINkorpusu.jpg

 

 

 

 

BUDOWA WEWNĘTRZNA

 

Wewnętrzne elementy repliki wykonane są bardzo estetycznie.

1. Gearbox.

GB jest wzmocniony. Jest to standardowy GB V.2, o dość masywnym szkielecie.

 

 

 

gearbox.jpg

 

 

 

Gearbox jest bardzo dobrze spasowany, nie należy się obawiać, że przy rozkładaniu lub składaniu cokolwiek wystrzeli na zewnątrz. Po rozdzieleniu połówek szkieletu wszystkie elementy wewnętrzne pozostają na swoim miejscu.

 

 

 

 

GBotwarty.jpg

szkielet.jpg

 

 

 

Silnik repliki.

 

 

 

silnik.jpg

 

 

 

Przewody idące do silnika przykręcono śrubkami.

 

 

 

kableSILNIKA.jpg

 

 

 

8mm łożyskowanie kulkowe.

 

 

 

lozyska1.jpg

lozyska2.jpg

 

 

 

Stalowe zębatki, z oznaczeniami G&P, sprawiają solidne wrażenie. Zębatka silnikowa posiada 2 zęby przeciwpowrotne. 

 

 

 

zebatki.jpg

 

 

 

Stalowa prowadnica sprężyny nie jest łożyskowana.

 

 

 

prowadnicaSprezyny.jpg

 

 

 

Sprężyna o jednakowym skoku zwojów.

 

 

 

sprezyna.jpg

 

 

 

Wygląd tłoka. (Głowica tłoka wykonana jest z tworzywa, wentylowana. Nie jest łożyskowana.)

 

 

 

tlok.jpg

glowica tloka.jpg

 

 

 

Dysza jest aluminiowa. Jest uszczelniona. 

 

 

 

dysza.jpg

 

 

 

Cylinder typu "0". Głowica cylindra wykonana jest z czernionego aluminium. Szczelność układu tłok /cylinder jest wręcz idealna - dotąd raczej rzadko spotykaliśmy się z tak dobrym poziomem szczelności.

 

 

 

cylinder.jpg

glowicaCYLINDRA.jpg

 

 

 

2. Lufa wewnętrzna i komora HU.

Stockowa lufa wewnętrzna ma długość 370 mm. Komora hop-up jest standardowa, wykonana z metalu. Gumka czarna, pod względem miękkości i sprężystości wyglądająca na silikonową.

 

 

 

komora1.jpg

komora2.jpg

gumka.jpg

 

 

 

 

STRZELANIE

 

Dźwięk strzału jest przyjemny dla ucha i możemy stwierdzić, że kultura pracy mechanizmu plasuje się na wysokim poziomie. Samo strzelanie daje dużo przyjemności. Replika strzelała bardzo celnie, mimo stosunkowo krótkiej lufy. Powtarzalność strzałów jest bardzo dobra, a wartości prędkości początkowej pocisku zbliżone do siebie. System HU działa bardzo dobrze, regulacja nie stwarza problemów. Hop-up nie ma tendencji do rozregulowania się.

 

 

 

replika1aa.jpg

 

 

 

 

TESTY

 

1. Pomiar fps i energii.

Pomiar prędkości początkowej i energii wykonano na wagomiarze 0.2g BB. Użyto kulek marki Blaster. Prędkość początkowa, generowana przez replikę, na 0.2 g BB wynosi 398 fps, a energia 1,46 J.


Wyniki pomiarów podano jako uśrednienie.

Wagomiar         fps        m/s       energia

0,2 g                398       121        1,46 J

 

 

2. Wartość ROF.

Akumulator 7,4 V 25 C: 14 BB na sekundę (840 BB na minutę).

 

3. Test celności i skupienia na dystansach 30 m oraz 40 m.

Test przeprowadzono używając tarczy formatu A3, umieszczonej na tle sylwetki. Do pomiarów odległości użyto taśmy mierniczej. Strzały oddano w seriach po 10. Użyto BB 0.25 g, marki Blaster.


Na dystansie 30 m uzyskano 10/10 trafień w sylwetkę, wszystkie trafienia w celu A3 (8/10 mieściło się w formacie A4).

 

 

 

GP30m.jpg

 

 

 

Na dystansie 40 m uzyskano 10/10 trafień w sylwetkę, wszystkie trafienia w celu A3 (8/10 mieściło się w formacie A4).

 

 

 

 

GP40m.jpg

 

 

 

 

4. Pomiar zasięgu skutecznego i maksymalnego.

Zasięg skuteczny repliki, przy którym większość oddanych strzałów nadal trafia w sylwetkę, wynosi w granicach 50 m.

Zasięg maksymalny repliki, przy którym pojedyncze strzały nadal mogą trafiać w sylwetkę, wynosi 55 m.

 

 

 

 

PODSUMOWANIE

 

Replika LMT Defender 2000, produkcji ASG AS/G&P, prezentuje się bardzo ciekawie. Monolityczny upper receiver nadaje jej interesujący wygląd i zwartą, mocną konstrukcję.
Replika ta, naszym zdaniem, może zadowolić większość graczy, poszukujących ciekawego modelu w systemie M4/M16. Wygląd zewnętrzny jest atrakcyjny, a jakość wykonania i spasowania elementów repliki nie pozostawiają w zasadzie nic do życzenia. Licencjonowane oznaczenia oraz indywidualny numer seryjny podnoszą wartość estetyczną Defendera.

Replika strzela bardzo dobrze; zarówno skupienie, powtarzalność strzałów, jak i zasięg - jak na karabin stockowy - są bardzo dobre. Bardzo pozytywne wrażenie zrobiła na nas regulacja i działanie systemu HU. Podobnie jakość elementów wewnętrznych. 

Testowany karabin należy zdecydowanie do ciekawszych modeli, spośród recenzowanych przez nas dotąd replik AEG i możemy go polecić każdemu graczowi. szukającemu solidnie wykonanej emki. Można stwierdzić, że, w porównaniu ze starszymi generacjami M4 G&P, w replice Defender 2000 zastosowano lepsze rozwiązania i poprawiono drobne mankamenty poprzedników.

Oferowana przez firmę Action Sport Games replika jest solidnie wykonana i wyznacza standard jakości produktów linii PROline, godnie uzupełniając serię ASG LMT (przedtem produkowaną przez KWA). 

 

 

 

 


Plusy:

+ full metal

+ bardzo dobre wykonanie zewnętrzne i wewnętrzne

+ bardzo dobre spasowanie elementów zewnętrznych i elementów gearbox'a

+ gearbox wzmocniony

+ doskonała szczelność układu tłok / cylinder

+ wygoda i poręczność

+ licencjonowane oznaczenia

+ dodatkowe akcesoria

 

Minusy:

- nie domykająca się klapka dust cover

- umieszczenie na replice napisów niezgodnych z pierwowzorem

- mało miejsca na akumulator

 

 

 


Replikę testowaliśmy dzięki uprzejmości duńskiej firmy Action Sport Games AS:

 

 

 

 

asgas2.jpg

 

 

 

Dziękujemy Wolfowi za pomoc w realizacji recenzji. 

 

 

 

 

 

 

AEG Defender 2000 LMT

Autor: Borax

Replika AEG Defender 2000 z oznaczeniami Lewis Machine & Tool Co.. Karabin wykonała, dla duńskiego dystrybutora Action Sport Games, firma G&P

Ocena wszystkich (5.00, głosów: 11)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
lukira 22.06.2012, h. 10:36 lukira
href="https://plus.google.com/u/1/photos/115641509408546644181/albums/5735062300871993233/5735062851839212722">https://plus.google.com/u/1/photos/115641509408546644181/albums/5735062300871993233/5735062851839212722 - tak wygląda cylinder typ 2 od G&P. Jest frezowany. Zdjęcie pochodzi z mojej galerii m4 Sentry G&P, która czeka tylko na chwilkę mojego czasu aż o niej napiszę recenzję, która oczywiśnie na WMASG nie będzie udostępniona, bo nie jestem w Załodze, ale co mi tam. AnR - dzięki za pozwolenie wrzucenie tego (jak napiszę) na EKK ;)
Wręcz przeciwnie, jeśli tylko tekst będzie dobry (stylistycznie i merytorycznie) i zdjęcia ostre (nie tak jak to zaprezentowane...), wówczas jest spora szansa, że otrzymasz dostęp do panelu redakcyjnego i będziesz miał względną swobodę w publikowaniu swoich materiałów. Względną bo uzależnioną od przyjętych zasad. Podobnie jak i wszyscy inni chętni. Tutaj przy okazji informacja, do osób, które zgłosiły się przy okazji ostatniej rekrutacji - sprawa nie umarła, umarły jest mój czas - stąd duże opóźnienia w odpowiedziach na korespondecję. Reformujemy załogę i otwieramy, ale niesie to za sobą pewną reorganizację pracy także od str. technicznej.
Regdorn 22.06.2012, h. 12:54 Regdorn
vaderski 22.06.2012, h. 12:08 vaderski
Brak łożyskowania (ślizgowe to dla mnie nie jest łozyskowanie)głowicy i prowadnicy to kwas w takiej replice
Teoretycznie nie jestem pewien do końca czy spełnia to samo zadanie co łożyska przy zębatkach lecz mogło by to być łozysko ślizgowe jak by panewka jednoczęśćiowa która obraca sie podczas ruchu sprężyny ale za wiele to nie daje...
Takie jest moje zdanie do tego tematu.
Denis 22.06.2012, h. 18:45 Denis
Policz sobie o ile sie skreca sprezyna podczas sciskania,a wtedy przestaniesz biadolic ....
johny13 27.07.2012, h. 14:37 johny13
AnR 22.06.2012, h. 12:33 AnR
To, że dla Ciebie nie jest to łożyskowanie to nie zmienia faktu, że ono się tam znajduję i spełnia tę samą funkcję jak te dwie podkładki i łożyska między nimi.
lukira 22.06.2012, h. 12:36 lukira
Czyli rozumiem, że łożyska ślizgowe pod zębatkami nie są dla Ciebie łożyskami, tak? To wyrzucić je;)
Zwróć uwagę, w którą stronę działają siły na osi zębatki, a w którą na czele sprężyny. Czoło sprężyny wywiera spory nacisk na powierzchnie, o którą się opiera. Niemal cala siła na sprężynie jest ukierunkowana równolegle do jej osi, zaś niewielka jej część w obrót. Łożysko zastosowane jest aby rozładować naprężenia skrętne i wyeliminować zbędne tarcie. Na osi zębatki siła ukierunkowana jest prostopadle do osi jej obrotu( co zresztą widać na plastikowych łożyskach ślizgowych, które z czasem się "fasolkują"). Nie ma tam siły działającej równolegle do osi zębatki, dla tego też nie ma takiego znaczenia jakiego typu jest łożysko, oczywiście nie biorąc pod uwagę jego jakości.
Borax 22.06.2012, h. 20:01 Borax
Przy zębatkach helikalnych to już jednak wygląda nieco inaczej i chyba zdajesz sobie z tego sprawe.
poldeck 22.06.2012, h. 21:20 poldeck
Przy zwykłych też, w naszym przypadku i biorąc pod uwagę fakt że połączenie zebatki silnikowej jest jakie jest to składowa równoległa do osi wałka na którym osadzone są koła zębate wystąpi, mała bo mała ale jednak. I od kiedy rodzaj stosowanego łożyska nie ma znaczenia?

Łożysko cierne osiowe może występować, jak z prowadnicy z łożyskowaniem kulowym w takiej wersji że nie ma wyprofilowanej bierzni wyjmiesz koszyk z kulkami to dwie bierznie można wtedy potraktować jako łożysko cierne osiowe, opory bedą większe jak w przypadku łożyska z elementami tocznymi ale bedzie to łożysko. Łożysko na prowadnicy ma na celu umożliwienie sprężyniu ruchu obrotowego przy ściskaniu i rozprężaniu co powoduje że nie ma dodatkowych oporów przy jej ściskaniu i "lepiej" oddaje energię podczas zwolnienia tłoka.
KicpA 23.06.2012, h. 02:42 KicpA
Czyli prowadnica jest łożyskowana i kropka. Czasem sie praktykuje na serwisie wyrzucanie wianka z kulkami, kiedy sprężyna sie nie mieści. Wtedy bieżnie gładkimi płaskimi stronami do siebie, wypolerować, dać smar i będzie zasuwać dookoła aż miło. Nadmienię tylko, ze kulki w prowadnicach i bieżnie czasem są z tak badziewnych materiałów, że od nacisku spręzyny kwadracieją i guzik jest z kulania się. A stalowe, polerowane bieżnie będą zasuwać choćby lało i grzmiało.
poldeck 23.06.2012, h. 13:15 poldeck
Np przy SP130 guardera ;)
KicpA 23.06.2012, h. 14:40 KicpA
Nath 22.06.2012, h. 14:06 Nath
GB to "magiczny" 2GX czy "zwykła" V2 od G&P?
GB typowy G&P (pękają na SP150)
lukira 22.06.2012, h. 17:25 lukira
koho 22.06.2012, h. 14:15 koho
No raczej zwykły V2.
A co do zarzutów wobec łożysk - nie można mieć wszystkiego ;) - albo śliczne opakowanie (to jedna z najładniejszych, "niekoszernych", w pełni metalowych emek na rynku), albo porządne bebechy (bo ja wiem, np. KWA).
Na takie cuda, jak odpicowana i zewnętrznie i wewnętrznie replika z pudełka, to sobie jeszcze poczekamy, o ile w ogóle się doczekamy.
Ok, "nie koszerne". Masz na myśli oznaczenia "ASG 6mm" czy jeszcze coćś jest nie zgodne z oryginałem?
Pytam bo zwykle więcej się interesuję ostrymi i poza tymi oznaczeniami nie widzę różnic (tylko te typowe dla konstrukcji AEG) może coś przeoczyłem a chciałbym wiedzieć bo jestem wielkim fanem koszernych "ARek" ;-) bo faktycznie Mka to z niego żadna.
PoLi 22.06.2012, h. 18:11 PoLi
Różnic (poza tymi oczywistymi dla aegów w standardzie TM - wymiarowymi) nie ma praktycznie żadnych.
Tyle tylko, że o ile dobrze kojarzę LMT nie ma w katalogu Defendera z lufą ~10,5 cala.
Tak jak pisałem - jedna z najładniej odwzorowujących oryginał replik AEG. Na dobrą sprawę, wśród pudełkowców, to chyba najładniejsza.
Zapomnieliście wspomnieć, że replika ma jeszcz jedną zaletę - ze względu na monolityczny upper, odpada pokusa zmieniania co jakiś czas RISa na inny, po tym jak stary się opatrzył ;).
koho 22.06.2012, h. 19:04 koho
Hehe, to zmienianie RISa czasem powoduje więcej problemów niz pożytku, nie raz tak miałem, no tu faktycznie nie da się nic zmienić, chyba że całą górę.
Promant 22.06.2012, h. 20:02 Promant
Co do KWA to nie do końca - agiczny GB pod względem szkieletu - zgadzam się, komora HU, dysza i body z metalowej plasteliny to jużco innego.
guzio29 26.06.2012, h. 11:28 guzio29
poiu007 22.06.2012, h. 14:36 poiu007
Czyżby mała zmiana tarcz?:D
Panoszą się te ząbiaki :D
Borax 22.06.2012, h. 19:42 Borax
abram30 22.06.2012, h. 15:49 abram30
Ja powiem tak posiadam tą replikę już od pewnego czasu i uważam to G&P za bardzo udany model....Tyle że moja wersja ma lufę 14 430fps od nowości i ROF 18bb/s (Jest to wersja customowa z HK) I generalnie wszystkim co chcą ten model kupić to polecam.
PoLi 22.06.2012, h. 18:14 PoLi
Bardzo lubię ten model i w ogóle uważam że seria MRP zarówno .308 i .556 to jedne z najlepszych i najlepiej wyglądających na rynku ARek fajnie że można sobie kupić taką replikę szkoda że jeszcze nie ma .308 :-)
Denis 22.06.2012, h. 18:43 Denis
Ale replika ładna
PoLi 22.06.2012, h. 18:47 PoLi
Bardzo dobra recenzja tylko brakuje mi jednej rzeczy dotyczącej tej repliki. Ze względu na chcrakterystyczną budowę chciałbym wiedzieć w jaki sposób montowana jest tam lufa zewnętrzna i czy jest ona standardowa/typowa?
Ci co mieli w rękach potwierdzą jeśli się nie mylę i uzupełnią.
Lufa zewnętrzna jest standardowa, a ze jej blokadę po włożeniu do środka, odpowiadają śruby widoczne na dole chwytu, przy gnieździe magazynka.
koho 22.06.2012, h. 19:08 koho
Sposób mocowania lufy jest taki jak podał Kolega koho.
Promant 22.06.2012, h. 21:21 Promant
ZeeMike 22.06.2012, h. 19:37 ZeeMike
G&P i wszystko jasne. Jeszcze długo pozostanę przy tych replikach, jednak wolę kupować wersje producenta - nie mają tych kretyńskich oznaczeń Action Sport Games.
tytanowy88 22.06.2012, h. 19:38 tytanowy88
dust cover w żadnej emce g&p się nie domyka, ale za to wyglada jak oryginalny
W modelach sprzed kilku laty domykał się. Jak pamiętam, sprężyna działała w drugą stronę niż powinna i dociskała go stale do otworu.
Borax 22.06.2012, h. 19:44 Borax
Tak, ale nie było tam żadnego zatrzasku i nie wyglądało to zbyt okazale. No i klapka zamknieta podczas strzelania? Trochę nie "teges".
poldeck 22.06.2012, h. 20:41 poldeck
No, nie teges. Powinna być po prostu otwierana, ale wtedy ten zatrzask by tak nie wyglądał. Kompromis konstrukcji zabawki, niestety.
Promant 22.06.2012, h. 21:18 Promant
maniek212213 22.06.2012, h. 20:08 maniek212213
Domykał się bo jeszcze taką posiadam.
W wersjach bez zatrzasku się domykał, z zatrzaskiem już nie;)
lukira 22.06.2012, h. 22:40 lukira
Ijet 22.06.2012, h. 23:23 Ijet
To i ja sobie potroluję...

Te szyny to na pewno "RIS"? Bo na stronie producenta osterego odpowienika nic nie ma o szynach "RIS". Co to w oógle są szyny RIS?
No i można by wspomnieć, że oryginalny Defender to konstrukcja z systemem gazowym z tłokiem, a nie "rurką Stonera", czego odzwierciedlenia w omawianej replice nie znajdziemy.

No i na miły Bóg, Polacy to gęsi czy co... Ile jescze będzie tych dastkowerów, aperów, lołerów i pinów...
LMT ma w ofercie dwie serie Defendera - z rurą gazową i z tłokiem (tłoczyskiem ?).
Kolejno:

http://www.lmtstore.com/complete-weapon-systems-firearms-guns/cqb-mrp-defender-model-16.html

http://www.lmtstore.com/complete-weapon-systems-firearms-guns/cqb-mrp-defender-model-piston-16.html


Także wszystko gra.
Czy jest to RIS ? Jest, bo to pojęcie dość ogólne. RIS, RAS, SRAS, jak zwał, tak zwał - charakterystyczna "drabinka" zgodna ze standardem M1913 Picatinny, umożliwiająca montaż akcesoriów.
koho 22.06.2012, h. 23:32 koho
Ijet 22.06.2012, h. 23:46 Ijet
Tylko, że model Defendera z lufą 12" (więc najbardziej zbliżony do omawianej repliki) widnieje tylko w wersji z tłokiem, stąd moje czepialstwo. http://www.lmtstore.com/complete-weapon-systems-firearms-guns/cqbps12.html
Chociaż, skoro charakterystyczna monolityczna komora zamkowa z systemem szyn montażowych Defendera istnieje z klasycznym sytemem gazowym w wersji z lufą 16", to i pewnie robią je też lufami kótkimi...
Nie będę się upierał i zwracam honor.

Co do risów i rasów, to według mnie są to nazwy własne konkretnych systemów, a nie ogólnie wszystkiego z szyną MIL-STD-1913.
koho 23.06.2012, h. 00:29 koho
Wiadomo jak to z tym "RISem" :) - to od dawna popularny skrót myślowy, powszechnie używany, bo chyba faktycznie masz rację, że była to nazwa używana oryginalnie przez bodaj Knightsa.
Co do luf - czy LMT miało taką konfigurację w ofercie, czy nie chyba nie ma aż takiego znaczenia, choćby dlatego, że używają nazwy "Defender" także dla wersji z klasycznym frontem z tworzywa.
Cyku 23.06.2012, h. 15:15 Cyku
Kolejna replika od G&P, gdzie zębatka silnikowa ma tylko dwa zęby przeciwpowrotne. I znowu ośki się będą przez to ukręcały, jestem tego pewien na 100%. Ot, kolejna Mka, pulsu raczej nie przyspieszy...
Tak to na 100% tego wina... Mam zębatki CA stockowe z 2004 roku i nie ważne czy SP150 czy SP110 i działają cały czas, mimo że mają tylko 2 zęby przeciwpowrotne, nawet przetrwały wyspyanie się łożyska pod tależem zębatki środkowej i mimo takiego luzu replika strzelała dalej a w szkielecie zębatka środkowa wyfrezowała rowek. Stocki TMa też chodzą latami mimo że mają 2 zęby przeciwpowrotne, a G&P ma po prostu krzywe zębatki i źle zrobione.
KicpA 24.06.2012, h. 12:34 KicpA
L3ny 30.06.2012, h. 19:48 L3ny
Replika jest świetna, do moich potrzeb okazała się strzałem w dziesiątkę.
dejw321 19.09.2012, h. 03:50 dejw321
"Stockowa lufa wewnętrzna ma długość 370 mm. Komora hop-up jest standardowa, wykonana z metalu. Gumka czarna, pod względem miękkości i sprężystości wyglądająca na silikonową."
Czy ta replika nie ma czasem lufy o długości 270 mm ? Bo wtedy musiała by mieć dłuższą lufę od standardowej m4
Zgadza się
L3ny 08.10.2012, h. 00:01 L3ny
Markus11 08.12.2013, h. 20:16 Markus11
W każdym P&G nie domyka się klapka wyrzutnika łusek lecz czy da się temu zaradzić ?
spoco 16.08.2015, h. 20:20 spoco
Czy do tej repliki pasują magazynki hi-cap od wersji ASG LMT Defender RIS (te z linką)?
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 730588

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Survival Force Expo 2018
Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane