Daj cynk
Reklama

Testy

X Międzynarodowy Zlot ASG - IGLOO 2008, 8-10.02.2008

Sprawozdania, 21.02.2008, h. 15:35, dodał: Regdorn , autor: Dzikki
9
I mamy już za sobą ostatni zlot w murach Twierdzy Modlin zanim zostanie ona przekazana na biura i tego typu rzeczy.


I mamy już za sobą ostatni zlot w murach Twierdzy Modlin zanim zostanie ona przekazana na biura i tego typu rzeczy. Mimo swojej nazwy był to zlot zimowy bez śniegu, ale tego nie można zarzucić organizatorom. Była za to zimowa temperatura wewnątrz murów twierdzy, nawet mniejsza niż na zewnątrz. Organizator stanął na wysokości zadania i zorganizował nagrzewnice, które usunęły szron ze ścian. Niestety mimo jego zabiegów (a grzał, jak mówił przez 4 dni) i tak było chłodno.

 

 

 

 

Integracja piątkowa przebiegała więc kameralnie w pokojach, później przy ognisku. Jak zwykle na zlotach tadeuszowych gościliśmy maniaków z zza granicy min. Słowenii, Litwy, Rosji, Czech i Białorusi.

 

Piątkowe manewry nocne dotyczyły jak zwykle tajnych zadań sił specjalnych, szukaniny i nocnej strzelaniny. Uczestnicy byli zadowoleni z czołgania się, walki w snopach latarek i innych gadgetów.

 

W sobotni poranek wszyscy, w miarę karnie, zebrali się w okolicach godziny 10 w celu rozpoczęcia manewrów. Niestety tutaj nie dopisała punktualność i wstęp przeciągnął się. Po omówieniu kwestii dotyczących zasad gry, dość enigmatycznym i skąpym nakreśleniu rysów scenariusza, a także pokazaniu działania zwyczajowych już u Tadeusza pirotechnicznych środków (min, świec dymnych i bazook na race) rozpoczęło się czekanie, podczas którego zapanowała... nuda.

 

 

 

 

W międzyczasie jazdę po terenie rozpoczął transporter opancerzony, o którym warto wspomnieć słów kilka. Zasadą jego działania było umożliwienie stronie katangijskiej szybkie szybkie przemieszczanie się po polu walki, odbieranie znalezionych skrzyń itp. Żeby zniszczyć pojazd należało strzelić z bazooki do znajdującego się na dole fragmentu styropianu. To niestety nie okazało się być zbyt udanym pomysłem. Trafienie styropianu graniczyło z cudem. Już lepiej zadziałały miny, ale i one nie były wystarczające. Jak to określił jeden z uczestników „wesoły autobus ostrzeliwujący graczy” stał się elementem burzącym balans pomiędzy siłami Katangii i Gorgonii. Szczerze mówiąc wolałem zasadę dotyczącą pojazdów z przedostatniego zlotu w Twierdzy. I mimo, że były to pojazdy cywilne spełniały swoją rolę lepiej.

 

 

 

 

Strona katangijska miała zebrać skrzynie, odtransportowywać je do jednego z „respów” i wysadzić jeden budynek. Zadania drugiej strony są dla mnie niejasne i chyba było podobnie z większością Gorgończyków. Wiedzieli, że muszą znaleźć i oznaczyć skrzynie, ale poza tym głównie polowali na spadochroniarzy. Ogólnie można powiedzieć, że sobotnia strzelanka stała się zwyczajną „pykanką”, w której niby były założenia, a niby nie. Głównie zależało to od ludzi, jak bardzo wczują się w zabawę, by czuć odpowiedni klimat. Niestety nie mieli do tego podstaw wynikających ze scenariusza. Oczywiście wieczorem był wieczór integracyjny i tu już tylko od uczestników zależało jak i z kim się bawili.

 

Warto wspomnieć o stoiskach na korytarzu z replikami i materiałami pirotechnicznymi. Był również grill serwujący gorące posiłki dla wiecznie głodnych i napoje wszelkiego rodzaju. Jeśli zaś chodzi o obiad na polu walki, to zupa była jak zwykle dobra, ciepła i sycąca z wkładką mięsną.

 

Ja sam z żalem żegnam się z Twierdzą Modlin, która wraz z przyległościami stanowiła dobry teren, różnorodny – z budynkami, górkami, płaskim teren i z wszechobecnymi murami samej twierdzy. Cóż wszystko, co dobre musi się skończyć. Nie wiem, czy mogę uważać ten zlot za udany. W porównaniu do poprzedniego z całą pewnością był gorszy. Pozostaje zatem poczekać na kolejny i zobaczyć, co się wydarzy. Na pewno na nim się zjawię – dla ludzi, którzy przyjeżdżają oraz dlatego, że jest to jedyne moje hobby, które tak długo już trwa.  

 

Forum zlotu

Wątek na naszym forum

Ocena wszystkich (brak, głosów: 0)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Baykos 21.02.2008, h. 15:55 Baykos
Ciekawe
miloslupsk 21.02.2008, h. 15:57 miloslupsk
Dobra recenzaja Dzikki. Pozdrowienia ze Słupska od towarzyszy z zagrzybiałego pokoju
Elvis 21.02.2008, h. 17:19 Elvis
Dzikki wg mnie zlot był udany towarzysko a niekoniecznie scenariuszowo.

Pozdro dla wszystkich uczestników zlotu

elvis
przemek10 21.02.2008, h. 18:30 przemek10
Nie licząc 2h poślizgu na początku było bardzo fajnie choć "wrota piekieł" oceniam trochę wyżej .
Gabriel 21.02.2008, h. 19:12 Gabriel
Gadżetów i "szybkie szybkie" do zmiany chyba;)

Z tego co recenzent nam przytoczył, to w tym roku, w ogóle cienko wyglądają zloty, reasumując... Chyba czwarty(nie każdy na wmasg;)) jaki czytam który był cienki.
Syrius 21.02.2008, h. 20:38 Syrius
Uczestnicy którzy byli i chcieli mieli wszystko , był patrol , był larp , był milsim , była też strzelanka je...ka , każdy miał co mu się zamarzyło , 20% imprezy to organizator , reszta to ludzie biorący czynny udział w imprezie .
Mi się podobało ,szkoda ,że ostatni raz na Twierdzy Modlin
DARKOM 22.02.2008, h. 08:30 DARKOM
ja też uważam spotkanie za udane(mimo kilku potknięć) Dzikki podpisuje się tez pod twoim artykułem w 100% pozdro dla wszystkich poznanych na zlocie i podziekowania dla Tadzia za organizację .
KasliwyB_52 22.02.2008, h. 09:15 KasliwyB_52
MINUS: za dlugieee czekanie
PLUS: cala reszta.

Stop complaining qrde.
miras168 22.02.2008, h. 18:39 miras168
syrjus, będzie w DĘBLINIE spoko było luks. tym razem nasza,niektórzy wiedzą o co chodzi... a i podziękowania dla kamratów z ze wschodu.Było super
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 35828

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane