Daj cynk
Reklama

Testy

Nakolanniki Alta

Ekwipunek, 07.04.2011, h. 12:07, dodał: Cappuccio , autor: Mr S & Mr S
34

Test nakolanników Superflex i Gelmax firmy Alta



Gruz, kawałki szkła, sterczące druty czy gwoździe tylko czekają, aby wbić się w kolana podczas działań w terenie zurbanizowanym, podobnie, jak twarde gałęzie lub kamienie podczas działań „zielonych”. Uniknięcie brudnych, a przez to trudnogojących się ran znacznie ułatwia stosowanie nakolanników, biorących „na siebie” wszelkie ostre element oraz amortyzujące uderzenia. Oprócz ochrony nakolanniki muszą również zapewniać wygodę, szczególnie podczas długotrwałego wysiłku. Nic więc dziwnego, że za jedne z najlepszych, a przy okazji rozsądnie wycenione, uważane są nakolanniki firmy Alta.

 

Alta została założona w roku 1977 i początkowo zajmowała się produkcją ochraniaczy dla budowlańców i innego sprzętu BHP. Wkrótce jej produkty zostały również docenione przez wojskowych, aż wreszcie nazwa Alta stała się synonimem dobrych i wygodnych ochraniaczy używanych przez wojsko oraz inne służby mundurowe. Bestsellerem stał się model nazwany Superflex z charakterystycznym zapięciem AltaLok. Używany jest niemal na całym świecie, a na dodatek jest jedną z tych nielicznych rzeczy, o których można powiedzieć, że są i dobre i tanie – koszt pary to obecnie około 100-110PLN.

 

SUPERFLEX

Konstrukcję nakolannika można podzielić na trzy podstawowe części – zewnętrzną nakładkę ochronną (skorupę), miękko wyściełaną część kolanową oraz system mocujący. Skorupa zewnętrzna została wykonana z matowego i lekko elastycznego tworzywa sztucznego, nieco podobnego do utwardzanej gumy, o dużej odporności mechanicznej – ona właśnie odpowiada za ochronę kolana przed przebiciem gwoździami czy szkłem oraz urazami, które mogą być spowodowane twardymi przedmiotami, i trzeba uczciwie przyznać, że radzi sobie z takimi zagrożeniami nadzwyczaj dobrze. Moje kolano ocaliło niejeden raz i choć używane od wielu lat Superflexy nie prezentują się może najlepiej to wciąż robią robotę – na fotografiach to te w kamuflażu Woodland. Tworzywo, z którego ją wykonano, jest na tyle elastyczne, że bez problemu da się je zgiąć w dłoni, dzięki czemu noszenie nakolanników jest mniej uciążliwe, niż w przypadku zastosowania tworzyw twardych, ma ono również właściwości ograniczające ślizganie na gładkich powierzchniach. Skorupa połączona jest z częścią kolanową za pomocą sześciu nitów dość solidnie, ale znane mi są przypadki, gdy nity te się urywały – częstą w takim przypadku praktyką jest wykonanie otworu w miejscu nitowania i przeplecenie przez niego opaski do przewodów, dzięki czemu nakolanników można dalej używać (doznania estetyczne schodzą w tym przypadku na drugi plan). Nity stanowią jedyne połączenie skorupy z miękką częścią nakolannika, przez co przy zgięciu nogi odstaje ona dość wyraźnie, dzięki czemu nie ogranicza ona dodatkowo ruchu, ale umożliwia przedostawanie się pod skorupę drobnych przedmiotów jak gałązki czy drobne kamyki.

 

Część kolanowa to anatomicznie wyprofilowana gąbka o dużej gęstości, z tzw. efektem pamięci czyli nie rozprężająca się szybko po ugięciu, dobrze amortyzująca wstrząsy i upadki, obszyta z jednej strony odporną na rozdarcia Cordurą 1000D a od wewnętrznej miękką tkaniną chroniącą przed zabrudzeniami i polepszającą wentylację. Oczywiście cudów nie ma i noga pod nakolannikiem będzie się pocić, ale w przypadku Superflex-ów nie jest to bardzo uciążliwe, z uwagi na ich „minimalistyczną” konstrukcję, ograniczającą do niezbędnego minimum powierzchnię styku z ciałem.

 

Ostatnim elementem, mającym jednak największy wpływ na wygodę noszenia oraz pewność trzymania się ochraniaczy na nogach użytkownika, jest system mocujący. Firma Alta eksperymentowała z kilkoma możliwościami zapinania nakolanników za pomocą rzepów (są zresztą dostępne na zamówienie – oba bazują na taśmach z rzepem), ale najskuteczniejszym rozwiązaniem okazał się system nazwany AltaLok. Składa się on z dwóch taśm opinających nogi – górnej z elastycznej taśmy i dolnej, z taśmy nierozciągliwej. Na końcówkach taśm zamocowane zostały klamry o trójkątnym kształcie, które zapina się o dwa grzybkowate nity zainstalowane na części kolanowej – bez obaw, trzeba naprawdę dużo siły albo pecha, żeby się wyrwały, choć oczywiście może się to zdarzyć. Nie ma podziału na prawy czy lewy ochraniacz – oba są identyczne. Rozwiązanie z dwiema taśmami, elastyczną i nie, sprawdza się bardzo dobrze – nakolanniki dobrze trzymają się na nogach, nie zsuwają się i najważniejsze – nie uwierają, choć trzeba się jednak do ich noszenia przyzwyczaić. Należy mieć na uwadze, że taśmy po jakimś czasie użytkowania mogą się rozciągnąć i trzeba będzie je mocniej zaciskać, ale raczej o utratę nakolannika podczas marszu czy biegu, można się nie obawiać.

 

Nakolanniki Superflex przechodziły w trakcie produkcji różne modyfikacje – na zdjęciach widoczne są trzy wersje, z różnych okresów produkcji. Najstarsze są nakolanniki w kamfulażu Woodland, natomiast najnowsza odmiana to te w kolorze oliwkowozielonym. Model w Coyote Brown jest wersją pośrednią. Różnice polegają na sposobie rozmieszczenia nitów, pojawieniu się rowka w skorupie zewnętrznej czy też nieznacznej modyfikacji kształtu klamer AltaLok. Najprawdopodobniej zmodyfikowano również gąbkę wypełniającą wnętrze nakolannika.

Superflexy dostępne są w bardzo szerokiej gamie kolorystycznej: w kolorze czarnym, zielonym, Coyote Brown, kamuflażu Woodland, Desert 3-color, UCP oraz Multicam i w jednym rozmiarze, określanym jako „one size – fits most”, czyli pasującym na większość użytkowników (wyjątek będą stanowić osoby o bardzo grubych nogach).

Ostateczny dobór nakolanników pozostawiamy jednak przyszłym użytkownikom – znamy osoby, którym Superflexy „nie pasują” i wolą choćby nakolanniki firmy Bijans, dużo mocniej wyściełane. Alta Superflex to dobry kompromis pomiędzy ceną, jakością, ochroną i komfortem.

 

GELMAX

Jednymi z najnowszych nakolanników w ofercie Alta Ind. jest model Gelmax. Już na pierwszy rzut oka znacznie odbiegają one od Superflexów – można powiedzieć, że wyglądem zbliżone są raczej do tego, od czego zaczynała amerykańska firma, czyli do ochraniaczy dla robotników.

 

Podstawową osłonę stawu kolanowego stanowi w tym przypadku skorupa, wykonana z identycznego materiału, jak w przypadku Superflexów, ale o zupełnie innym kształcie. O ile w poprzednim modelu miała ona kształt „odwróconego jajka”, o tyle w tym przypadku są one zbliżone do prostokąta (z zaokrąglonymi rogami i wyobloną dolną krawędzią) – w ogólnym zarysie przypomina skorupę nakolanników Bijans, ale jest nieco większa i bardziej płaska. Odwróceniu uległy też proporcje – skorupa Superflexów miała (w przybliżeniu) ok. 20 cm długości i ok. 16 cm szerokości, to w przypadku Gelmax jest dokładnie na odwrót. Przymocowana jest do miękkiej części nakolannika za pomocą sześciu nitów, identycznych, jak w innych modelach, ale rozmieszczonych bardziej równomiernie. Dodatkowo skorupę przyszyto na całym obwodzie, zaś szew chroniony jest przed uszkodzeniem przez odpowiednio wyprofilowany rant. Taki sposób mocowania w połączeniu z jej kształtem powoduje, że przy zginaniu nogi nie odstaje ona, przez co nie ma możliwości przedostania się pod spód drobnych przedmiotów, zaś dzięki odwróceniu proporcji wymiarów nie są ograniczone ruchy w stawie kolanowym.

 

Część miękka nakolannika również jest zupełnie inna od znanej z modelu Superflex. Ma ona kształt zbliżony do prostokąta z podniesionymi bocznymi i górną częścią, co tworzy swojego rodzaju otwartą od dołu „rynnę” obejmującą staw kolanowy. Zabezpiecza to dodatkowo kolano przed uderzeniami z boku oraz stabilizuje nakolannik. Inna jest również budowa wewnętrzna miękkiej części – o ile boki „rynny” są konstrukcyjnie zbliżone do modelu Superflex, to część pod skorupą jest znacznie bardziej skomplikowana. Składa się ona z zewnętrznej warstwy Cordury 1000D, pod którą znajduje się „kanapka” z pianki neoprenowej, pianki żelowej i lekkiej pianki, a od strony stawu kolanowego pokryta jest miękką tkaniną chroniącą przed zabrudzeniami i polepszającą wentylację. Nowością jest zastosowanie warstwy pianki żelowej, która lepiej absorbuje wstrząsy niż dotąd stosowane tworzywo. Dla jeszcze lepszego dopasowania nakolanników do nogi w piance żelowej wykonano wycięcie (nazwane mądrze „komorą powietrzną”), które znajduje się na wysokości kłykcia przyśrodkowego kości piszczelowej – przy zgięciu nogi wchodzi on w wycięcie, dzięki czemu energia uderzenia rozkładana jest na całą powierzchnię stawu, a nie głównie na niego, co miało miejsce w przypadku Superflex-ów. Co ciekawe – masa nakolanników, pomimo zmiany konstrukcji wewnętrznej, nie uległa zmianie w zauważalny sposób.

 

Nakolanniki mocowane są niemal identycznym systemem, jak model Superflex. Różnicą jest fakt, że dotąd oba nakolanniki były jednakowe – zawsze jedno mocowanie wypadało po zewnętrznej, a drugie po wewnętrznej stronie nogi. W przypadku modelu Gelmax w komplecie jest nakolannik „prawy” i „lewy”, zaś użytkownik może sam zdecydować, czy woli nieć klamry po wewnętrznej czy też po zewnętrznej stronie nogi. Poza tym system mocowania jest identyczny, jak w poprzednich modelach.

 

Gelmaxy dostępne są w bardzo szerokiej gamie kolorystycznej: w kolorze czarnym, zielonym, Coyote Brown, kamuflażu Woodland, Desert 3-color, UCP oraz Multicam i w jednym rozmiarze, określanym jako „one size – fits most”, czyli pasującym na większość użytkowników (wyjątek będą stanowić osoby o bardzo grubych nogach).

 

Pierwsze założenie Gelmax-ów może wywołać u użytkownika przyzwyczajonego do Superflex-ów nieco dziwne uczucie – obejmują one staw kolanowy z boku, są krótsze, zaś górna krawędź „rynny” jest dość mocno wyprofilowana w kierunku stawu kolanowego, przez co dość wyraźnie ją czuć. Wystarczy jednak trochę w nakolannikach pochodzić, a dziwne uczucie znika, zaś nakolannik zaczyna układać się do nogi. Z uwagi na kształt części miękkiej nieco bardziej, w porównaniu do Superflex-ów, będzie się pocić noga. W porównaniu do Sperflex-ów Gelmaxy wydają się także nieco mniej stabilne – w przyklęku kolano ma możliwość poruszania się na boki, co nie występowało w poprzednim modelu. Nie jest to jakiś bardzo duży ruch, ale osobom przyzwyczajonym do stabilnego podparcia kolana może przeszkadzać. Prawdopodobnie wynika to z konstrukcji wewnętrznej nakolannika, która lepiej absorbuje wstrząsy, ale tez mniej się ugina i jest nieco grubsza – ceną za lepszą ochronę wydaje się być stabilność.

 

Nakolanniki do testów udostępniła firma Specshop.pl

 

Specshop.pl

 

Artykuł powstał przy współpracy z serwisem Equipped.pl
Equipped.pl

Ocena wszystkich (5.69, głosów: 13)

  • Dodaj do:
  • Facebook

Komentarze

Przejdź na koniec listy komentarzy
Landsil 07.04.2011, h. 22:31 Landsil
kurczne no i znowu przez was kupię droższy towar niż się spodziewałem, za to wyraźnie lepszy.
Azur 07.04.2011, h. 22:45 Azur
Jak widzę, obecnie skorupy Superflexów mają lansiarski napis "Alta"... w moich tego ni mo :(
Masz starszy model poprostu
cre1one 07.04.2011, h. 23:47 cre1one
jaymz87 07.04.2011, h. 22:48 jaymz87
używam tych woodlandzie i szczerze polecam, nie do zajechania, a bezpieczeństwo ponad wszystko - na tym nie powinno się oszczędzać.
Bieniekk 07.04.2011, h. 22:48 Bieniekk
Jestem w posiadaniu, nie zsuwają się, są świetne, zakupiłem na allegro za 100zł. Są w 150% warte swojej ceny.
Soul reaper 07.04.2011, h. 23:16 Soul reaper
"W porównaniu do Sperflex-ów Gelmaxy wydają się także nieco mniej stabilne"
Ktoś zgubił u w ostatnim fragmencie recenzji :)

Też używam superflex'ów i jestem zadowolony. Nie zjeżdżają, praktycznie nie czuje ich na nogach. Bardzo dobre ochraniacze.
piasek43 07.04.2011, h. 23:45 piasek43
Można kupić za mniej niż 100 zł a ochraniacze z najwyższej półki, zastosowane rozwiązania w sprawie wytrzymałości i wygody użytkowania są nieporównywalne do ich chińskich odpowiedników. Polecam!
puncerny 07.04.2011, h. 23:55 puncerny
Posiadam oliwki od 2007r. Wytrzymaly afgan,pare poligonow,imprezy asg i tylko tyle ze podrapane.  Naprawde polecam.(moje tez sa bez lansiarskiego napisy na froncie:D)
cre1one 08.04.2011, h. 00:00 cre1one
Superflexy są bardzo dobre i mają wytrzymałą gumową kopułę. Przechulałem w nich jakieś 2 lata a później sprzedałem w bardzo dobrym stanie za bardzo dobrą cene :D
Zmieniłem tylko z dwóch powodów Alty na Bijan'sy
- Podczas szurania sie kolanami po miekkim podłożu działały jak szufelka na ściółkę :D 
- Mimo że w artykule piszę sie o wygodnych taśmach mocujących to mi one wygody nie dawały.
  Najbardziej to uwierała mnie i wrzynała taśma dolna z nylonu czy czegoś.

Jeśli komuś pasują Alty do szpeju to ok ale ja bardzo polecam Bijan'sy. Można je kupić na allegro max do 100zł (powyżej to lekka przesada ze strony sprzedającego). Są wygodne, zacnie obudowane i mają osłone przed niewygodami ze strony taśm mocujących.
Jedyny minus co dla niektórych graczy to brak koloru czarnego i olive (przynajmniej ja takich kolorów na allegro nie widziałem), a są dostępne w woodland'zi i coyote brown.
Oczywiście dostepne są nałokietniki do kąpletu za max 30zł

podsumowując:
Alty są ok ale bardziej POLECAM amerykański BIJAN'S :D
darpu 08.04.2011, h. 09:41 darpu
Alta również robi takie nakolanniki jak cytowane przez kolege wyżej Bijans'y. Nazywają się ALTA PROGUARD™. Mam takie w coyocie i owiem szczerze, że dla mnie są obłędne. Wcześniej używałem ALTA SUPERFLEX™ bez rzepów i powiem szczerze, że bez porównania. Podczas ostrej walki w biegu co jakiś czas musiałem poprawiać nakolanniki bo się zsuwały. Po zmianie na Proguardy nie ma to miejsca.

Szczerze polecam Alta Proguard, które IMO są lepsze i stabilniejsze od Bijans'ów.
Z tego co wiem, Alta zrezygnowała już z produkcji Proguardów.
Szaszłyk 08.04.2011, h. 10:30 Szaszłyk
Może nie kwestia gustu ale budowy ciała ;]
cre1one 08.04.2011, h. 10:43 cre1one
dokłądnie zgadzam sie z przedmówcą ;] mam bijans'y i sąo niebo lepsze od tych zwykłych nakolanników. no ale wiadomo, co kto lubi.
S.A.S 08.04.2011, h. 16:14 S.A.S
A próbowałeś zapinać je po przekątnej w sensie - nie tak |=| a tak |X| ? Mi to wyeliminowało problem zsuwania ; )
dzynek 08.04.2011, h. 19:29 dzynek
PiotrKa 08.04.2011, h. 11:49 PiotrKa
Są niezłe - próbowałem - ale polecam Bijansy - biją wszystkie modele tym że nie zsuwają się z kolan (dzięki dodatkowej powierzchni z neoprenu - oprócz taśm). Wszystkie modele z samymi taśmami mają tendencje do zsuwania się - a mocno dociśnięte utrudniają krążenie krwi w nogach i dają duży dyskomfort. Max 6-7/10 dla Alty. 9.5/10 dla Bijansów...
Królik 08.04.2011, h. 12:45 Królik
Może i Bijan są lepsze pod względem stabilności (mam i Alty i Bijan), ale również lepiej grzeją. W lecie jest to raczej mało przyjemne.
snajperswd11 08.04.2011, h. 17:28 snajperswd11
Miałem kiedyś chińskie g.... potem ponosiłem od kumpla alty w olivce i sam zakupiłem. Z racji że jestem w OSW STRZELEC to częściej niż raz w tygodniu mam je na nogach i powiem że warte ceny, są wygodne i się nie zsuwają. Warto wydać i mieć św.spokój, a o własne zdrowie i bezpieczeństwo warto dbać! Pozdrawiam
darpu 08.04.2011, h. 18:36 darpu
Z tego co się orientuję to Alta jeszcze produkuje, a na pewno ma w sprzedaży Proguardy jeszcze w UCP i coyocie. Na 100% zrezygnowali z Woodlanda.
dzynek 08.04.2011, h. 19:28 dzynek
Alt używają ODA, Seals, PJ, CTT to mówi samo za siebie - nakolanniki nie do zajechania.
Vintersky 08.04.2011, h. 19:31 Vintersky
ALTA:
1. nie zrezygnowała z Woodlanda;
2. nie produkuje już jakichkolwiek modeli ProGuard'ów.

Bijans:
czy są lepsze czy gorsze - zależy od użytkownika. Ważne że tenże ma wybór.

Fajny artykuł, nieco przykrótki szczerze czepiając się... ;P
darpu 08.04.2011, h. 22:40 darpu
Na ich stronie Proguard'y nadal widnieją ale w sumie to mało istotne. Artykuł dotyczył innych modeli ;) JA podtrzymuję swoją opinie, że Alta Proguard/Bijans rządzą ;)
Czajson(wiking126p) 09.04.2011, h. 10:12 Czajson(wiking126p)
Tak czytam te wasze opinie i nie wiem co kupić :
Alty Superflex, czy Proguard ?

Zależy mi na wygodzie.
Jak coyote lub woodland to Bijan's :D
cre1one 09.04.2011, h. 13:53 cre1one
darpu 09.04.2011, h. 23:32 darpu
Lub Proguardy które są podobne do Bijan's. Po lewej Alta Proguard po prawej Bijan's http://img301.imageshack.us/i/ab1g.jpg/
no no podobne :D ale czy ceną też są podobne ?? :D
na coyote są po 115zł hmm no może i warto. na allegro w b. dobrym stanie Bijan'sy od 55 do 95zł.
Do koloru do wyboru. Kupujcie co wyda wam się najlepsze, jak nie spasuje to na allegro wystawcie ;p
cre1one 10.04.2011, h. 01:06 cre1one
Czubaka 12.04.2011, h. 12:45 Czubaka
Polecam Alty - jak dlamnie jedyne nakolanniki warte uwagi.
Wolfran 13.04.2011, h. 14:50 Wolfran
To już wiem co mam sobie kupićna święta.
Duńczyk 18.06.2011, h. 21:36 Duńczyk
Potwierdzam opinie powyżej,niestety nakolanniki Superflex zsuwają sie podczas poruszania,na dłuższą metę jest to denerwujące.Fatycznie warto zamienić je na Proguard.
orzeszek616 26.06.2011, h. 21:52 orzeszek616
To co lepsze proguardy czy galmax
Dominek 28.06.2011, h. 16:45 Dominek
Ja używam SUPERFLEX-ów i jestem zadowolony ;) Wiadomo, pierwsze nakolanniki, na początku trzeba było się przyzwyczaić, ale po paru użyciach, już z górki ;) Polecam
piotrekbajor 18.07.2011, h. 19:16 piotrekbajor
ja używam superflex-ów i jestem z nich bardzo zadowolony nie spadają z nogi i są wygodne wartają swojej ceny polecam.

Pozdrawiam
h8r3d 19.07.2011, h. 17:15 h8r3d
A używa ktoś gelmaxów?
Zsuwają się jak superflexy?
marcinczajnik2 07.04.2012, h. 14:42 marcinczajnik2
Miałem alty to mi plastikowy zaczep poszedł
Przejdź na początek list komentarzy

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.


Wyświetleń: 48935

Polecamy

Sponsorzy

Action Army (silver sponsor)
Modify (silver sponsor)
Specna Arms (silver sponsor)

Imprezy patronowane

Reklama

Artykuły

Reklama

Wspierają nas

Sklepy:
Gunfire.pl

Współpracujemy


Media:
airsoftnews
equipped
miekkopowietrzni
Przegląd Strzelecki - Arsenał

Lokalne środowiska:
weekend-warriors
kpasg
rus-mil

Wydawnictwa

Nawigacja

Najczęściej poruszane